kylax1 25.01.16, 19:16 do której można wrzucać papier toaletowy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
johnny-kalesony Re: Dlaczego Rosja nie potrafi zbudować kanalizac 25.01.16, 19:39 Bo jeszcze papieru toaletowego tam nie wynaleziono? Odpowiedz Link Zgłoś
x2014 Re: Dlaczego Rosja nie potrafi zbudować kanalizac 25.01.16, 19:59 bo wystarczaja im dwa dragi i lisc lopianu, nie wiedziales? Odpowiedz Link Zgłoś
5magna Re: Dlaczego Rosja nie potrafi zbudować kanalizac 25.01.16, 22:06 Dlatego dla kilaksa rosja to raj. Moze kopac gline ile wlizie....... Odpowiedz Link Zgłoś
jorl k1 25.01.16, 22:40 kylax1 napisał: > do której można wrzucać papier toaletowy? Widac w Grecji nie byles drogi k1. Tam tylko w dobrych nowych hotelach mozna papier do ubikacji wrzucac, gdzies indziej stoi kosz na ostrany papier. I wisi wielojezyczny tekst na ten temat. Przewodniki tez o tym pisza. Jakos w Rosji, a bywalem tam na cos takiego osobiscie nie trafilem. Ale wiem ze i tak faktycznie potrafi byc. W Polsce jest napewno lepiej. Ale w hotelach i w sklepach, takie mam wrazenie, papier toaletowy jest jakis cieniutki. Ja w Niemczech mam gruby. Mysle ze niemiecki, bogato uzyty w Polsce by tez zapchal rury czesto. Przepraszam drogi k1 ze znowu Ciebie musze prostowac ale ktos ten kaganek oswiaty pod polskie strzechy musi przyniesc. Taki moj los chyba. To tak jest jak sie wiadomosci ze Swiata ma z dlubania we wlasnych nosie. Odpowiedz Link Zgłoś
kylax1 Panie jorl. 25.01.16, 22:43 Nie znam żadnego miejsca w Polsce, gdzie zużyty papier wrzuca się do kosza. Wszędzie wrzucasz go do toalety. Wszędzie, może poza jakimiś schroniskami w Bieszczadach, ale chyba nawet tam można go wrzucić do toalety, bo wszystko ląduje w jakimś zbiorniku septycznym. Odpowiedz Link Zgłoś
jorl Re: Panie jorl. 25.01.16, 22:51 kylax1 napisał: > Nie znam żadnego miejsca w Polsce, gdzie zużyty papier wrzuca się do kosza. A gdzie ja napisalem ze w Polsce wrzca sie papier do kosza? Slepy gluchy ulomny Pan k1? napisalem ze w Grecji tak jest. o Polsce napisalem ze papier toaletowy jakis jest cienki. W porownaniu do tych co w Niemczech sie kupuje. I wysunelem przypuszczenie ze moze takie normy macie aby papier byl cienki bo gruby by moze tez zapchal. A naprawde z grubym papierem sie komfortowiej sry..wa. Za trudne? nawet w tak go..ym temacie dla Ciebie drogi k1? Odpowiedz Link Zgłoś
jorl Re: Ja kupuję gruby papier i nigdy nic się mi nie 25.01.16, 22:56 Moze nie wiesz jak papier moze byc gruby? Ja jestem co tydzien w Polsce, w hotelach, od nedznawych do dobrych, juz ze 13 lat. Latwo pliczyc niedlugo bedzie z 800 pokoi zaliczonych. I papier duzo cienszy. A co Grecja drogi k1, przeciez w Unii, cywilizacja europejska, nie wiedzialo sie ze koszyki na osrany papier? Odpowiedz Link Zgłoś
przechrztaimason Re: Ja kupuję gruby papier i nigdy nic się mi nie 25.04.16, 10:48 Papier w hotelach w Polsce moim skromnym zdaniem obliczony jest na ludzi, którzy nie maja oporów przed użyciem palca bardziej aniżeli celulozy. W sklepach kupisz srajtaśmę jaką chcesz i zaczynam poważnie przemyśliwać nad zabieraniem w podróż rolki awaryjnej jak to drzewiej bywało. Odpowiedz Link Zgłoś
j-k Zawsze mnie to w Rosji bawilo... 25.01.16, 22:46 - ten papier toaletowy do kosza... ale nie tragizuj. przeszli juz w kiblach na nasz eropejski system. miast 32 mm - rura odplywowa - 100 mm. Odpowiedz Link Zgłoś
kylax1 Właśnie to jest w Rosji dziwne. 25.01.16, 22:48 Rury takie grube, że można by w nich spuszczać butelki wódki, a zapychają się od niewielkiej ilości papieru toaletowego. Odpowiedz Link Zgłoś
j-k wyjasnilem to juz: 25.01.16, 22:59 rury w kiblach mialy/maja srednice 32 mm i jak papier wlozysz - to sie natychmiast zapchaja ale Rosjanie to zrozumieli i przeszli kilka lat temu na nasz europejski system (100 mm) Odpowiedz Link Zgłoś
kylax1 Troszkę długo zajęło im pojęcie, że cienka rurka 25.01.16, 23:01 może się zapchać. Ja wiem, że to bardzo skomplikowane zagadnienie techniczne. :) Odpowiedz Link Zgłoś
j-k podobnie jak i w USA 25.01.16, 23:06 dlugie lata nie pamietali - ze po wyjsciu z mieszkania - to drzwi sie zamyka. ale nawet te amerykanskie przyglupy - tego w koncu sie nauczyly. pod wplywem latynosow :) Odpowiedz Link Zgłoś
wiktor_jerofiejew Re: podobnie jak i w USA 26.01.16, 04:04 A ja taki przyglup jestem ze do dzisiaj drzwi nie zamykam ,chyba ze wyjezdzam na dluzej niz tydzien ,boczne od garazu rowniez nie zamykane na zamek na noc ,sa zamkniete jedynie po to by nie wszedl rakun , rys czy pantera a I weze ogrodowe lubia sie za dnia wkradac kiedy podwojne drzwi garazowe sa otwarte" wide open". Odpowiedz Link Zgłoś
amunicyjny1 Re: podobnie jak i w USA 26.01.16, 08:56 Ciekawe www.woda.edu.pl/artykuly/z_historii_kanalizacji_warszawskiej/ Odpowiedz Link Zgłoś
pijatyka Re: Troszkę długo zajęło im pojęcie 06.02.16, 09:32 Za dużo się zajmowali kosmosem - za mało rurami ;-> Odpowiedz Link Zgłoś
wiktor_jerofiejew Re: Dlaczego Rosja nie potrafi zbudować kanalizac 25.01.16, 23:40 U ruskich rur nie ma wcale bo to znaczylo ze jest kanalizacja za to jest dziura w podlodze ,ani deski ani muszli ani papieru ani nawet drzwi w kabinie NIE MA rosjanki pokazywaly mi klipy w internecine ze jedna druga musi zaslaniac jak kuca a potem poniewaz papieru toaletowego NIENADA - smiesznie sie otrzepuja I poskakuja zeby im ostatnie kropelki spadly potem sa caly czasy wilgotne I smierdzace - jak to roSSjanki... Odpowiedz Link Zgłoś
5magna Re: Dlaczego Rosja nie potrafi zbudować kanalizac 26.01.16, 03:10 W ameryce woda ci sama dupe podmyje..... endoftheamericandream.com/archives/flooding-damage-from-jonas-will-cost-billions-and-is-being-described-as-worse-than-hurricane-sandy Odpowiedz Link Zgłoś
jorl k1 a rury do s..a 26.01.16, 20:30 kylax1 napisał: >Re: Troszkę długo zajęło im pojęcie, że cienka ru > może się zapchać. Ja wiem, że to bardzo skomplikowane zagadnienie techniczne. : Widze zes uparty k1. W pisaniu glupot wydlubanych ze swojego nosa. A wiec moje kible w Rosji, mala powiesc: 1. Przed 4-5 laty wyprawa do Kaliningradu 2tyg na nauke j. rosyjskiego. Szkola, taka kapitalistyczna. Tam mieszkalem w mieszkaniu tej szkoly, pare pokoi i paru kursantow. Blok jak w Polsce pelno po komunie, tzw wielka plyta. Nedznawy z zewnatrz ale mieszkanie wyremontopwane chociaz meble itd nedznawej jakosci. Takiej z Osteuropy, Polska podobna. Kibelek? papier, nie kosz. mysle ze rur nie wymienili a wiec byly od kmuny takie. Ale w Kaliningradzie bylem w ichniejszej bibliotece miejskiej, odwiedzilem kibelek, faktycznie dno. Taki na stojaca, ale zakrecila mi sie lezka w oku bo przypomnialem sobie jak studiowalem tam elektronike ze w Starym Budynku mojej Politechniki w Gdansku wlasnie takie kibelki byly. Poniemieckie. 2. Wycieczka po Altaju. Przed 2 laty, samochody terenowe, dodam japonskie, jeden sie popsul na fest. Nocowanie w plenerze,namioty, ladnym chociaz dzikim, warto bylo zobaczyc te przestrzenie. Ale start i koniec (lotnisko z przesiadka dla mnie z Berlina w St Petersburg) byl w Barnaul tam 2 noclegi w hotelu. Porzadnym, ze 3*. Kibelek? Papier bez kosza. Po drodze byl nocleg w hotelu w malym miaasteczku gdzie mieszkancy to byli ichnejsi Indianie. Skosne oczka. Hotel gorszy, taki jaki polski 1-2*. Kibel, papier bez kosza. Tez na jedn noc wynajelismy caly dom dla na,s paru ludzi, przyznaje nedzny ale tez zaden kosz na papier kolo kibelka. Papier do niego. 3. Przed rokiem wycieczka z biura niemieckiego, Moskwa pare dni, hotel Ismailowo: www.izmailovo.ru/eng/ W ktorym dokladnie z tego komleksu mieszkalem, nie pamietam, mysle gamma ale 3* to wiem. Wybudowany, tak przewodniczka powiedziala, na ta zbojkotowana olimpiade w Moskwie czyli komuna. Kibelek? papier ne do kosza a do kibelka, chyba rury nie wymieniali przeciez czyli od nowosci byly grube. Potem bylismy, pojechalismy tym niemieckim pociagiem. do St. Petersburga, hotel napewno postkomunistyczny lozka wylezale, kibelek cywilizowany. Podczas kazdej tej wycieczki odwiedzalem napewno jakies nie hotelowe kibelki, koszy na papier nie zauwazylem i napewno nie uzywalem. Tak ze ja osobiscie cos takigo nie spotkalem ale wierze ze mozna bylo gdzies takowe w Rosji i spotkac. Zato takie spotykalem nagminnie na Rhodos Grecja. Teraz, 1-2 lata do tylu. Europa, Unia sama smietanka, miliardy na modernizacje przejedzione. J-K widac ma inne wspomnienia. Ale on opowiada o prehistorii. Jezdzil do Kaliningradu na dziewczynki jak pensje mieli tam 5$/miesiac. Przed 25 laty. Szlajal sie po tych najbiedniejszych wiec i moze widzial. Do tego jakos sobie mysle ze odwiedzial domy poniemieckie, jest ich tam sporo. I Niemcy kiedys tez byli oszczedni. Sam mieszkalem niedlugo po wojnie na Ziemiach Zachodnich, w miasteczku nie na wsi, i pamietam ze kiblem byly slawojka. Taka poniemiecka. Moja obecna kochanka ze wsi z Lubuskiego bedac juz sporym dzieckiem tez miala slawojka na dworze, potem ojciec budowlaniec lazienke w domu wstawil. Acha dom poniemiecki naturalnie. A i stara nie jest, 26lat teraz wiec slawojka dosc niedawno byla. Jak drogi k1, pomogem w rozumieniu Swiata? Biedny jestes Swiat znasz tylko z ineterenu a nie z autopsji wiec i masz bledne poglady. Wiec staram sie pomoc Tobie, ja Swiata duzo zwiedzilem, naprawde warto. Chodzby po to aby takie glupoty jak piszesz nie pisac. Odpowiedz Link Zgłoś
kylax1 W hotelach są normalne toalety, ale zwykli Rosjani 25.04.16, 13:46 e srają tak: 4.bp.blogspot.com/-nvgPPoDgJi0/UALZcLFJVBI/AAAAAAAAAAc/LOF7RXu69G0/s1600/2012-07-14+13.48.40.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
5magna Re: k1 a rury do s..a 06.02.16, 12:03 Kanalizacja jest OK ale jakos ze stawianiem dzwigow na bakier....... www.msn.com/en-ca/news/world/deadly-crane-collapse-in-new-york-city/vp-BBpaB2S?ocid=spartandhp Odpowiedz Link Zgłoś
boavista4 Re:moja rzeczowa odpowiedz 26.04.16, 02:12 zostala usunieta. To jeszcze jeden przyklad demokracji na FS, Odpowiedz Link Zgłoś
wobo1704 Re:moja rzeczowa odpowiedz 26.04.16, 13:36 W latach siedemdziesiątych w Polsce w akademikach urządzano 'międzynarodowe hotele studenckie'. Rosyjscy studenci byli tak przywiązani do zwyczajów ZSSR, że nie odważyli się wrzucić papieru do muszli - wyrzucali papier obok muszli albo do koszów na śmieci. W latach osiemdziesiątych w Moskwie już z czymś takim nie spotkałem się. Odpowiedz Link Zgłoś
boavista4 Re:moja rzeczowa odpowiedz 26.04.16, 14:05 jeszcze tylkpare lat temu w NY toalety publiczne niew mialy sciaNEK pomiedzy kiblami, a smrod byl jest. W Poludniowe Ameryce niemal wszedzie wrzuca sie papier do kosza, niedano w Polsce toalety smierdzialy, W guatemali - lepiej nie mowic, w Indi higiena nie istnieje - zalatwiasz sie na ulicy. Naszego bystrzaka razi Rosja. Odpowiedz Link Zgłoś
kylax1 Ale Rosja chce zgrywać "światowe mocarstwo". 26.04.16, 15:09 Ani Gwatemala, ani Brazylia, ani Indie nie prężą muskułów, jako "mocarstwo" chcące być równorzędne z USA. Odpowiedz Link Zgłoś
buldog2 Re: Ale Rosja chce zgrywać "światowe mocarstwo". 27.04.16, 16:28 To prawda, ale co ma jedno do drugiego? Oczywiście, Rosja jest krajem znacznie uboższym, niż USA. Popatrz na swoje wątki i może się zastanów (bez złośliwości to piszę). Co byś powiedział o Chinach? Tam jeszcze niedawno oficjalnie uśmiercano niechciane dziewczynki, już po urodzeniu (na wsiach to wciąż częste, a może i standard). Jak się to ma do już praktycznie zanikającego gromadzenia zużytego papieru w koszach i całej masy innych spraw, o których piszesz? Masz bardzo niewielkie pojęcie i wyjątkowo jednoznaczne sądy o świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
mariner4 Re: Dlaczego Rosja nie potrafi zbudować kanalizac 27.04.16, 11:07 Kiedyś, za CCCP w Murmańsku w tamtejszym Inter klubie w kiblu stał kosz na zużyty papie toaletowy. Każdy gość który wychodził z WC był przez babę klozetową opryskiwany "duchami" ze spryskiwacza, o okropnym zapachu. Trzeba było zrobić niezły unik, aby nie dać się spryskać. "Wot nie kulturnyj narod" komentowała kobieta, uzbrojona w ten rozpylacz. M. Odpowiedz Link Zgłoś
wiktor_jerofiejew Re: Dlaczego Rosja nie potrafi zbudować kanalizac 27.04.16, 17:59 HeHe dobre , tego nie znalem ,ale oficjalne dane SSojuza podaja ze 78% szkol nie ma kanalizacji a to by oznaczalo ze dane prawdziwe mowia o 95% tach... Odpowiedz Link Zgłoś