wojciech.2349
10.08.16, 00:02
Tajemnicze purpurowe plamki można było dostrzec na ciele samego Michaela Phelpsa. Co ciekawe, nie jest to żadna zakazana forma dopingu, a starożytna metoda lecznicza, która ma poprawić ogólną kondycję organizmu. Przecież prawdopodobnie każdemu z nas jako dziecku stawiano bańki.
nt.interia.pl/raporty/raport-medycyna-przyszlosci/medycyna/news-rio-2016-sportowcy-stawiaja-sobie-banki-po-co,nId,2248778