polski_francuz
17.10.17, 09:08
Z lezka w oczach przeczytalem wywiad z Leslawem Cmikiewiczem pilkarzem wielkiej epoki polskiego futbolu z lat siedemdziesiatych
Pan Cmikiewicz analizuje ten mecz, ktory przesadzil o zlotym medalu
Pojechaliśmy na turniej i trochę niespodziewanie zaczęliśmy wygrywać z najlepszymi. Jednak nie byliśmy odpowiednio przygotowani, aby zostać mistrzami świata. Niemcy mieli ogromne doświadczenie turniejowe, a także byli znacznie lepiej zorganizowani. Zarówno na boisku, jak i poza nim. Co do piłkarskich umiejętności, to byliśmy drużyną pełną szybkich i dobrze wyszkolonych technicznie zawodników. A oni mieli twardą, mozolną, ciężką i nieprzyjemną reprezentację. Nie chodzi o głupie tłumaczenia, ale ewidentnie deszcz im pomógł. Pogoda zabrała nam wiele atutów.
Analiza dzisiejszej polityka czlowieka sukcesu lat 70-tych
Jak patrzę na to, co się dzisiaj wyprawia w polityce - na dwa skłócone ze sobą obozy - to ręce opadają. Nie mógłbym znaleźć dla siebie miejsca w takich realiach. Jak można reprezentować Polskę, tak się kłócąc i obrażając!? Gdybyśmy w drużynie się tak zachowywali, to nic byśmy nie wygrali...
Coz wiecej mozna dodac?
PF