pandaber
27.01.18, 19:04
Siedemdziesiąt lat temu zaczęła się największa masakra w historii, finansowana przez Bank Anglii i System Rezerwy Federalnej Stanów Zjednoczonych.
Przyjęta niedawno [3 lipca 2009 r. w Wilnie] rezolucja Zgromadzenia Parlamentarnego OBWE deklaruje, że Związek Radziecki i nazistowskie Niemcy były jednako odpowiedzialne za rozpętanie II wojny światowej. Co więcej, czysto pragmatycznym celem rezolucji jest pompowanie rosyjskich pieniędzy w kilka zbankrutowanych gospodarek, przy jednoczesnym demonizowaniu Rosji jako sukcesora ZSRR, oraz przygotowanie zaplecza prawnego do pozbawienia Moskwy możliwości sprzeciwienia się temu rewizjonistycznemu obrazowi wojny. Jeśli jednak mamy dyskutować o winie za wywołanie wojny, musimy zacząć od odpowiedzi na zasadnicze pytanie, a mianowicie kto stworzył warunki, które umożliwiły dojście do władzy nazistów, kto kierował ich ku globalnej katastrofie? Przedwojenna historia Niemiec pokazuje, że wszystkie zastosowane środki polityczne stały się „konieczne” dzięki sterowanemu kryzysowi finansowemu – nota bene taka sama sytuacja ma miejsce obecnie na świecie.
Kluczowymi strukturami powojennej strategii Zachodu były centralne instytucje finansowe USA i Wielkiej Brytanii – Bank Anglii i System Rezerwy Federalnej – które w połączeniu z finansowo-przemysłowymi organizacjami miały ustanowić pełną kontrolę nad systemem finansowym w Niemczech, aby zarządzać polityką Europy Środkowej. Na realizację tej strategii składały się następujące etapy:
1) Lata 1919-1924 – Przygotowanie gruntu pod potężne amerykańskie inwestycje finansowe w niemiecką gospodarkę
2) Lata 1924-1929 – Ustanowienie kontroli nad systemem finansowym i sfinansowanie ruchu narodowo-socjalistycznego
3) Lata 1929-1933 – Sprowokowanie i rozpętanie głębokiego kryzysu gospodarczego, i zagwarantowanie w ten sposób dojścia do władzy nazistów.
4) Lata 1933-1939 – Współpraca finansowa z rządem nazistowskim i wsparcie dla jego ekspansjonistycznej polityki zagranicznej w celu przygotowania i rozpętania nowej wojny światowej.
Na pierwszym etapie głównym czynnikiem, który pozwolił na przenikanie amerykańskiego kapitału do Europy, były długi wojenne i ściśle z nimi związana kwestia niemieckich reparacji. Po formalnym przystąpieniu do I wojny światowej Stany Zjednoczone udzieliły swoim sojusznikom (głównie Anglii i Francji) pożyczki w wysokości 8,8 miliarda dolarów. Łączna kwota długu należnego Stanom Zjednoczonym z tytułu wojny, łącznie z pożyczkami udzielonymi w latach 1919-1921, wynosiła 11 miliardów dolarów. Aby rozwiązać swoje problemy finansowe, zadłużone kraje wzięły się za Niemcy, zmuszając je do zapłaty astronomicznej kwoty reparacji na ekstremalnie trudnych warunkach. Wynikła z tego ucieczka kapitału niemieckiego za granicę i odmowa płacenia podatków przez firmy spowodowały taki deficyt państwa, że rządowi pozostała jedynie opcja masowej produkcji marek niemieckich, nie mających żadnego pokrycia. W rezultacie niemiecka waluta upadła. Podczas hiperinflacji w 1923 roku inflacja osiągnęła 578512%, a jeden dolar był wart 4,2 biliona niemieckich marek. Niemieccy przemysłowcy zaczęli otwarcie sabotować wszystkie próby zapłaty reparacji, co ostatecznie doprowadziło do słynnego „kryzysu Zagłębia Ruhry” – czyli jego francusko-belgijskiej okupacji w 1923 roku.
Dokładnie na to czekały brytyjskie i amerykańskie elity rządzące. Najpierw pozwoliły Francji ugrzęznąć w przygodach w Ruhrlandzie i wykazały jej niezdolność do rozwiązania problemu, a następnie wzięły sprawy w swoje ręce. Sekretarz Stanu USA Charles Evans Hughes powiedział: „Musimy czekać, aż Europa dojrzeje do przyjęcia amerykańskiej propozycji”.
Na polecenie Montagu’a Normana, szefa Banku Anglii, w trzewiach JP Morgan i spółki opracowano nowy projekt. Punktem centralnym projektu były propozycje przedstawiciela Dresdner Bank, Hjalmara Schachta, sformułowane w marcu 1922 roku na wniosek Johna Fostera Dullesa, przyszłego sekretarza stanu za Eisenhowera i doradcy prawnego prezydenta Woodrowa Wilsona na paryskiej konferencji pokojowej.
cdn.