Dodaj do ulubionych

A w Brazyli cos sie dzieje

31.05.18, 17:26
Tydzien temu zniknely warzywa i owoce, dzis w sklepach juz brakuje chleba.
Meu empregado mowi ze cementu, cegiel, i piasku ni ma.
Dieselowska rope , gazoline i alkochol napedowy - tez brakuje.
Ludzie nie chca przyjezdaz do Paraty z Sao Pulo, Rio, B.Horizonte bo jak braknie ropy do silnika to ....
Czyli tak jak pod koniec komuny nic ni ma.
Wiec kto to majstruje?
Na slupach afisze - uwolnic Lule (uwiezionego bylego prezydenta , obecnego kandydata na prezydenta).
A wiec kto za tym stoi?
Czyzby banksterzy chcieli zeby ekonomia upadla kompletnie tak jak na Ukrze i wtedy caly kraj wpadlby do kieszeni miedzynarodowki finansowej?
Obserwuj wątek
    • felusiak1 Re: A w Brazyli cos sie dzieje 31.05.18, 18:09
      oj iebie się pod sufitem. Dlaczego nie napiszesz prawdy zamiast wdawać się w konspiracyjne teorie o tzw banksterach.
      • boavista4 Re: A w Brazyli cos sie dzieje 31.05.18, 18:55
        I tak juz jest w kieszeni banksterow, ale nie wszystko. 5 miliarderow posiada 50 procent ekonomi Brazyli. Najbogatsi z nich to rodziny Safra, Lemann, Marinho, Teles, Morais. Jezeli tylko pierwszy jest zydem, to pozostali sa solidnie zwiazani i spokrewnieni z zydami.
        www.aboutbrasil.com/modules/brazil-brasil/top_10_brazil.php?hoofd=11&sub=53&art=1048
        Ten korporacyjny charakter kraju widoczny jest na kazdym miejscu, zaopatrzenie kraju jest w rekach wielkich sieci supermarketow, male sklepy nawet jezeli sa , to sa zaopatrywane przez wielkie centrale. Cale rolnictwo jest rowniez zcentralizowane, nie ma malych farm , ktore by cokolwiek sprzedawaly. Obecny strajk zachamowal zycie w calym kraju, zaden drobny chodowca nie dostarcza nic na rynek. Tu nie ma krakowskiego Kleparza , ani brooklynskiej Brighton Beach. W Sao Paulo zauwarzylem cos jak farmers market w Vila Madalena i najwiekszy na swiecie rynek kwiatowy, ale to jest wyjatek .
        • felusiak1 Re: A w Brazyli cos sie dzieje 31.05.18, 19:07
          No, proszę, wyrwało się "obecny strajk".
          Jaki strajk, kto strajkuje?
          no ale o tym nic. a co jest? jest mowa o banksterach, bilionerach, wielkich farmach i supermarketach.
          I do tej pory wszystko dzialalo, byly warzywa, owoce i nie brakowało chleba i raptem zaczęło brakować przez banksterow, bilionerów, wielkie farmy i supermarkety i jest strajk. kto strajkuje? no wyrzuć to z siebie bo już tyle kitu wcisnałeś, ulzyj sobie i nam.
          PS. I przez ciebie jonek pierdoły wypisuje......
        • kylax4 Weź leki. 01.06.18, 16:59
          Tylko uważaj, co byś nie połknął jakieś tabletki wyprodukowanej przez "żydowską korporację"...
    • j-k Nie rozumiem... 31.05.18, 18:15
      boavista4 napisał(a):
      Czyzby banksterzy chcieli zeby ekonomia upadla kompletnie tak jak na Ukrze i wtedy caly kraj wpadlby do kieszeni miedzynarodowki finansowej?


      Nie rozumiem.
      - a dlaczego mieliby tego nie chciec ?
      Z Ukra sie udalo, wiec nie zaszkodzi sprobowac i z Brazylia - chociaz tu sprawa
      raczej nie pojdzie im tak latwo...
      • boavista4 Re: Odpowiedz Jasiowi 31.05.18, 19:08
        Nie jestem w stanie to skomentowac. Pewnie Temet chce sprywatyzowac Petrobras i Embraer. Proces prywatyzacji jest niezakonczony, a wiec obnizenie cen na paliwa bylby narzedziem do zbankrutowania Petrobrasu , co pociagnie cala ekonomie Brazyli. Ostatni raz puste pulki widzialem w ZSRR w latach 60. Jak widac nawet kraj bogaty w mozliwosci produkcji zywnosci mozna doprowadzic do glodu, tak bylo w Irlandi i Sowietach. W Polsce to sie nie udalo poniewaz rolnictwo bylo w duzym stopniu poza kontrola rzadu.
    • zeitgeist2010 Dobry update 31.05.18, 19:10
      boavista4 napisał(a):

      > Tydzien temu zniknely warzywa i owoce, dzis w sklepach juz brakuje chleba.
      > Meu empregado mowi ze cementu, cegiel, i piasku ni ma.
      > Dieselowska rope , gazoline i alkochol napedowy - tez brakuje.
      > Ludzie nie chca przyjezdaz do Paraty z Sao Pulo, Rio, B.Horizonte bo jak brakni
      > e ropy do silnika to ....
      > Czyli tak jak pod koniec komuny nic ni ma.
      > Wiec kto to majstruje?
      > Na slupach afisze - uwolnic Lule (uwiezionego bylego prezydenta , obecnego kand
      > ydata na prezydenta).


      No ale popularnosc Luli spada przed wyborami w pazdzierniku.


      > A wiec kto za tym stoi?
      > Czyzby banksterzy chcieli zeby ekonomia upadla kompletnie tak jak na Ukrze i wtedy caly kraj wpadlby do kieszeni miedzynarodowki finansowej?


      Tak zwane rynki finansowe.
      Brazylijczycy to genetyczni Amerykanie. anty komunisci. Chyba wybiora Bolsonaro. Br trumpa.
      Bolso - nomen omen.
      • felusiak1 Re: Dobry update 31.05.18, 19:41
        Czego panszczak nie napisał i co napisal.
        panszczak napisal "> Czyli tak jak pod koniec komuny nic ni ma."
        pan szczak nie napisal, że strajkują kierowcy ciężarówek i nie dowożą czyli nie jaest tak jak pod koniec komuny, bo wtedy nie było co wozić.
        • j-k Model "Chile" przed nadejsciem dyktatury Pinocheta 31.05.18, 19:50
          felusiak1 napisał:
          pan szczak nie napisal, że strajkują kierowcy ciężarówek i nie dowożą


          Model "Chile" przed nadejsciem dyktatury Pinocheta?
          - tak wlasnie tam bylo.
          • zeitgeist2010 akcja Condor nr 2? 31.05.18, 19:52
            j-k napisał:
            > felusiak1 napisał:
            > pan szczak nie napisal, że strajkują kierowcy ciężarówek i nie dowożą
            >
            > Model "Chile" przed nadejsciem dyktatury Pinocheta?
            > - tak wlasnie tam bylo.


            No way.
          • felusiak1 Re: Model "Chile" przed nadejsciem dyktatury Pino 31.05.18, 20:58
            nie, tak nie było.
            W Chile leftyści chcieli znacjonalizować ciezarówki a w Brazylii nie ma nawet o tym mowy. Inne przyczyny.
            jontek, myśl zanim napiszesz.
            • boavista4 Re:brazylia i Polska 31.05.18, 23:45
              Sa rozne metody zeby doprowadzic kraj do zastoju, sa rowniez rozne cele, ale zawsze kieruje tym pieniadz, ktory jest w rekach tych samych strategow.
              W Polsce sa rozne metody transportu, sa tez producenci centralni, zagraniczni i lokalni. WBrazyli transportu kolejowego nie ma, autostrady sa zle, a wiec ciezarowki maja wylacznosc. Poniewaz ten transport jest rowniez w rekach oligarchow, a wiec trudno nie podejrzewac ze to wlascie oligarchowie organizuja ten strajk, ktos tez za to placi , i kto tez ma w tym cel. Czy Lula nie przejdzie? Jezeli nie pocygania , to Lula przejdzie, poprostu goruje nad reszta.
              Pamietam jak lecialem z Sao Paulo lata temu. Zapytalem mojego sasiada, rabina, to teraz Brazylia bedzie szczesliwa majac lewicowego Lule jako prezydenta.
              Odpowiedzial - na poczatku beda zadowoleni, ale jego vicepryzydent zrobil miliardy na bezplatnej niemal pracy biedoty, on jest tak skorupowany ze niedlugo pociagnie za soba caly rzad.
              Jak powiedzial tak sie stalo. Bez Temera nie byloby rzadow Luli i Dilmy. Czy wogole ktokolwiek morz rzadzic gdziekolwiek bez zaplecza finsowego? W demokratycznym zachodzie ludziom opowiada sie bajki.
              Lata temu poznalem zadowolego Brazylijczyka, jego synowie w szkolach Harvardu i London School of Econims. - to teraz przeniesiesz sie do US albo do UK ! Tam jest prawdziwa demokracja ?
              Panie tu jest jak w raju, gdzie byloby nam lepiej, w US bedzie straszny antysemityzm, a tu nie.
              • boavista4 Re:Petrobras rowniez strajkuje 01.06.18, 01:53
                Pracownicy zadaja zaprzestania procesu prywatyzacji i usuniecia dyrektora. Sad Najwyzszy Brazyli stwierdzil ze strajk jest nielegalny.
                Oil workers have mobilized and decided to strike against the process to privatize Petrobras. They're also demonstrating against its market-based tariff policy, as well as demanding that the company's president, Pedro Parente, resign....

                www.telesurtv.net/english/news/Brazil-Supreme-Labor-Court-Declares-Oil-WorkersStrike-Illegal-20180530-0013.html
            • j-k przyczyny te same, Felek 29.01.26, 12:52
              felusiak1 napisał:

              > nie, tak nie było.
              > W Chile leftyści chcieli znacjonalizować ciezarówki a w Brazylii nie ma nawet o
              > tym mowy. Inne przyczyny.
              > jontek, myśl zanim napiszesz.


              przyczyny te same, Felek - tylko w szerszym kontekscie.

              publiczna walka dwoch koncepcji ustrojowych o model rozwoju.

      • kylax4 Bolsonaro to zwykły faszysta. 01.06.18, 17:01
        Przy nim Trump to skrajny liberał i lewicowiec.
        • kylax4 Tego oszołoma nienawidzi 90% Brazylijczyków. 01.06.18, 17:10



    • kylax4 Kolejny wątek chorego psychicznie emigranta w 01.06.18, 17:11
      Brazylii. Pewnie nikt z nim nie utrzymuje kontaktów, bo paranoja antyżydowska tak mu się nasiliła, że odrzuca od siebie ludzi, to wylewa żale na forum...
    • zeitgeist2010 Arena dla ”ekonomistow” 01.06.18, 20:01
      Przestudiowalem troche materialu o aktualnym strajku ale okazalo sie to niemozliwe do zrozumienia dla mnie nieekonomisty.

      1. Brazylia plywa na ropie ale brakuje diesla.
      2. Milion prywatnych kierowcow strajkuje, bo diesel stal sie za drogi.
      3. To rzad decydowal o cenie diesla ale Temer jakis czas temu oddal diesel na wolny rynek i to spowodowalo podskok ceny. Czyli co? Kapitalizm nie funkcjonuje???

      Petrobras jest panstwowy , jak gazprom?

      NO to moze lepiej go sprywatyzowac i wowczas paliwa nie bedzie brakowac w dBrazylii a do tego zniknie zrodle do gigantycznej korupcji politykow majacych dostep do wladz petrobrasu.

      Jasne jest natomiast , ze jest wielu aktorow, ktorzy staraja sie wykorzystac strajk do swoich celow. NIektorzy kierowcy mowia w wywiadzie, ze chca powrotu junty wojskowej, zeby w koncu ”postprzatac.”
      • kylax4 W Brazylii większość paliwa produkuje się z 01.06.18, 21:50
        roślin, a nie z ropy.
        • zeitgeist2010 Wiem. Etanol podobnie jak cachace 02.06.18, 14:37
          kylax4 napisał:

          > roślin, a nie z ropy.

          Ale tego tez brakuje z powodu strajku. Tzn. etanolu nie cachacy. tej nie potrzeba podwozic. Produkt pobliski.

          Ale chodzi tutaj o dizel.

          Jest tak, ze rzady Luly i Rouseff ustanowily maksymalna cene na diesel, co sprawilo, ze uzytkownicy przyzwyczaili sie do stalej i dostepnej ceny.

          Temer zniosl ta regulacje i ceny stale sie wolnorynkowe. Poszly w gore wraz z cenami swiatowymi. Do tego wartosc reala spadla z pwodu recesji w gospodarce brazyliskiej.

          Czyli da sie zsumowac ze to regulacje rzadow LUli i Rousseff sa winne. Bo gdyby od poczatku pozwolili rynkowi na ksztaltowanie cen paliw, to nie doszloby do szokowych wzrostow ceny.

          1:0 dla kapitalizmu na dluzsza mete.


          >
          >
          >
          • kylax4 Brazylijczycy nie są zamożni. 02.06.18, 15:19
            I dlatego ceny paliw były regulowane, bo społeczeństwo Brazylii jest zbyt biedne, żeby płacić ceny rynkowe.

            Bogaty Amerykanin nie zrozumie biednego Brazylijczyka. To dwa, inne światy.
            • boavista4 Re: Brazylijczycy nie są zamożni. 04.06.18, 02:41
              PredZej amerykanin zrozumie niz bogaty Brazylujczyk swojego biednego wspolobywatela .
              • zeitgeist2010 o mecanismo 04.06.18, 18:20
                boavista4 napisał(a):

                > PredZej amerykanin zrozumie niz bogaty Brazylujczyk swojego biednego wspolobywatela .
                ogladam serial "O mecanismo" na Netlfix. O "jato lava". Niezwykle pouczajacy.

              • kylax4 Krytykują te ceny głównie forumowicze z USA. 04.06.18, 21:21
                Zatem o Amerykanach pisałem.
          • europitek Re: Wiem. Etanol podobnie jak cachace 04.06.18, 04:13
            zeitgeist2010 napisał:
            > Bo gdyby od poczatku pozwolili rynkowi na ksztaltowanie cen paliw,
            > to nie doszloby do szokowych wzrostow ceny.

            To nieuprawniony wniosek. Ceny rynkowe tez mogą wykazywać kilkudziesięciorpocentowe wahania.
            • zeitgeist2010 Re: Wiem. Etanol podobnie jak cachace 04.06.18, 18:17
              europitek napisał:

              > zeitgeist2010 napisał:
              > > Bo gdyby od poczatku pozwolili rynkowi na ksztaltowanie cen paliw,to nie doszloby do szokowych wzrostow ceny.
              >
              > To nieuprawniony wniosek. Ceny rynkowe tez mogą wykazywać kilkudziesięciorpocentowe wahania.


              tez prawda. ale dlaczego nie ma takich dramatycznych wahan w USA i Europie Zach.?
    • pijatyka Ano- bolsonaryści urządzają sobie też '6 stycznia' 08.01.23, 20:41


      Zwolennicy Bolsonaro wdarli się do siedziby Kongresu Narodowego i pałacu prezydenta

      • pijatyka Na nic groźby Trumpa. Bolsonaro w areszcie domowym 05.08.25, 13:41


        Sąd Najwyższy Brazylii zdecydował o umieszczeniu w areszcie domowym Jaira Bolsonaro, oskarżonego o planowanie zamachu stanu. Decyzja ta może dodatkowo pogorszyć relacje z USA. Prezydent Donald Trump nazwał bowiem prowadzone przeciwko byłemu prezydentowi Brazylii postępowanie polowaniem na czarownice i nałożył na towary z Brazylii 50-proc. cła.


        • boavista4 Re: Na nic groźby Trumpa. Bolsonaro w areszcie do 05.08.25, 15:01
          Areszt domowy to pestka, Bolsonaro wsadził Lule do prawdziwego więzienia. Przyjdzie czas ze wszyscy sie wyaresztują, Tusk, Kaczor, Trump, Obama, Clinton, Macron, Melania, Barron itd. Zostanie na wolnosci jedynie Pijatyka.
          • pijatyka Re: Bolsonaro w areszcie 02.09.25, 18:46


            A boa na oddziale zamkniętym.


            • boavista4 Re: Bolsonaro w areszcie 03.09.25, 18:58
              Bolsoonaro w areszcie domowym i stracił już 3 kilo! Ta ogromna niesprawiedliwość wódki wymaga, wiec Pijatyka jest idealny w zaspokojeniu potrzeb pana Bolsonaro, Wódki!!


    • szczypawka.jadowita Re: A w Brazyli cos sie dzieje 09.01.23, 08:19
      To wszystko dowodzi słuszność nauki Marksa i reszty o wyższości socjalizmu nad kapitalizmem i pierwszeństwie polityki nad gospodarką.
      Słuszność tej nauki potwierdzi się jeszcze raz kiedy zabraknie wszystkiego. Ale wszystko będzie w sklepach za żółtymi firankami.
    • szczypawka.jadowita Czarne chmury 09.01.23, 09:24
      Dziś powtórka z rozrywki, niżej obrazek sprzed kilku lat.


      Skandal korupcyjny oraz naginanie prawa prowadzą do konfrontacji ideologicznej i podważania konstytucyjnych podstaw państwa
      Państwa Ameryki Południowej przeżywają cykliczne wstrząsy, dziś przyszedł czas na największe z nich, zarazem jedno z największych państw świata – Brazylię.
      Ujawniono rozmowę telefoniczną pomiędzy prezydent Dilmą Rousseff oraz byłym prezydentem Luizem Inacio Lula da Silva. Rousseff obiecała w niej Luli stanowisko ministra stanu oraz szefa kancelarii prezydenta, wszystko po to, by zapewnić mu niekaralność w toczącym się przeciw niemu procesie.
      Krótko przed ujawnieniem kompromitującej rozmowy, Rousseff zapowiedziała „udział Luli umocni mój rząd”. Rousseff uwikłana jest w skandal korupcyjny w firmie Petrobas, w parlamencie uruchomiona została procedura impeachmentu.
      Wybuchły protesty. W Sao Paulo, gospodarczym centrum kraju, na jednym z głównych budynków wywieszono transparent z napisem „Impeachment natychmiast”. Na ulice wyszły miliony.
      Okoliczności i bezpośrednie konsekwencje rozmowy Rousseff z Lulą zostały szczegółowo przedstawione przez media i są powszechnie znane. Przypomnimy te, które mają znaczenie dla szerszej rozgrywki politycznej, jaka zdaje się mieć miejsce.

      Powraca atrakcyjność haseł rewolucyjnych

      Tak Rousseff, jak i Lula są politykami brazylijskiej Partii Pracujących. Rousseff jest сórką działacza Bułgarskiej Partii Komunistycznej Petyra Rusewa (w Brazylii zmienił nazwisko na Pedro Rousseff). Należała do młodzieżówki Socjalistycznej Partii Brazylii, później lewackich Oddziałów Wyzwolenia Narodowego, prowadzących walką zbrojną metodami miejskiej partyzantki.

      Możliwy pełzający zamach stanu

      Lider opozycyjnej centroprawicowej Socjaldemokratycznej Partii Brazylii PSDB Silvio Torres oskarżył o to, że mianowanie Luli ma na celu jego ochronę przed prawem i jest środkiem walki z demokracją parlamentarną.
      W odpowiedzi prezydent Rousseff zagroziła, że podjęte zostaną środki „sądowe i administracyjne”, które zlikwidują „naruszenia prawa i Konstytucji, popełnione przez sędziego” Moro. Na celowniku Rousseff znalazły się – Trybunał Konstytucyjny (Federalny) i Sąd Najwyższy.

      Sytuacja wyszła poza ramy skandalu, w kraju postępuje chaos nieznany tu od dziesiątek lat. Powoli zaczyna rysować się obraz pełzającego zamachu stanu, w jakie obfituje historia nie tylko Ameryki Łacińskiej.
      Obecny stan klinczu przypomina z grubsza wstępną fazę kryzysu w Chile z początków lat siedemdziesiątych. Amerykanie, nauczeni tamtą lekcją próbują reagować przed czasem i na wszelkie sposoby wspierają siły demokratyczne, zaś w obozie Rousseff słychać nawoływania do uśmierzenia niepokojów siłą. Odżywają rewolucyjne ciągotki z dawnych lat, do oparcia się o siłę i zaprowadzenia lewicowej dyktatury.

      Czarne chmury zawisły nad Brazylią
      Skandal korupcyjny oraz naginanie prawa prowadzą do konfrontacji ideologicznej i podważania konstytucyjnych podstaw państwa
      Państwa Ameryki Południowej przeżywają cykliczne wstrząsy, dziś przyszedł czas na największe z nich, zarazem jedno z największych państw świata – Brazylię.
      Gorąco zrobiło się po ujawnieniu rozmowy telefonicznej pomiędzy prezydent Dilmą Rousseff oraz byłym prezydentem Luizem Inacio Lula da Silva. Rousseff obiecała w niej Luli stanowisko ministra stanu oraz szefa kancelarii prezydenta, wszystko po to, by zapewnić mu niekaralność w toczącym się przeciw niemu procesie.
      Krótko przed ujawnieniem kompromitującej rozmowy, Rousseff zapowiedziała „udział Luli umocni mój rząd”. Rousseff uwikłana jest w skandal korupcyjny w firmie Petrobas, w parlamencie uruchomiona została procedura impeachmentu.
      Błyskawicznie wybuchły masowe protesty. W Sao Paulo, gospodarczym centrum kraju, na jednym z głównych budynków wywieszono transparent z napisem „Impeachment natychmiast”. Na ulice wyszły miliony.
      Okoliczności i bezpośrednie konsekwencje rozmowy Rousseff z Lulą zostały szczegółowo przedstawione przez media i są powszechnie znane. Przypomnimy te, które mają znaczenie dla szerszej rozgrywki politycznej, jaka zdaje się już mieć miejsce.
      Powraca atrakcyjność haseł rewolucyjnych
      Tak Rousseff, jak i Lula są politykami brazylijskiej Partii Pracujących. Rousseff jest сórką działacza Bułgarskiej Partii Komunistycznej Petyra Rusewa (w Brazylii zmienił nazwisko na Pedro Rousseff). Należała do młodzieżówki Socjalistycznej Partii Brazylii, później lewackich Oddziałów Wyzwolenia Narodowego, prowadzących walką zbrojną metodami miejskiej partyzantki.
      Możliwy pełzający zamach stanu, możliwe wszystko
      Lider opozycyjnej centroprawicowej Socjaldemokratycznej Partii Brazylii PSDB Silvio Torres oskarżył o to, że mianowanie Luli ma na celu jego ochronę przed prawem i jest środkiem walki z demokracją parlamentarną.
      W odpowiedzi prezydent Rousseff zagroziła, że podjęte zostaną środki „sądowe i administracyjne”, które zlikwidują „naruszenia prawa i Konstytucji, popełnione przez sędziego” Moro. Na celowniku Rousseff znalazły się – Trybunał Konstytucyjny (Federalny) i Sąd Najwyższy.

      Sytuacja wyszła poza ramy skandalu, w kraju postępuje chaos nieznany tu od dziesiątek lat. Powoli zaczyna rysować się obraz pełzającego zamachu stanu, w jakie obfituje historia nie tylko Ameryki Łacińskiej.
      Obecny stan klinczu przypomina z grubsza wstępną fazę kryzysu w Chile z początków lat siedemdziesiątych. Amerykanie, nauczeni tamtą lekcją próbują reagować przed czasem i na wszelkie sposoby wspierają siły demokratyczne, zaś w obozie Rousseff słychać nawoływania do uśmierzenia niepokojów siłą. Odżywają rewolucyjne ciągotki z dawnych lat, do oparcia się o siłę i zaprowadzenia lewicowej dyktatury.

      Specjalna operacja brazy

      Określający się mianem rosyjskiego Portugalczyka Wadim Biezobrazow zwraca się do Dilmy Rousseff z wyrazami poparcia i wzywa do przykładnego rozprawienia się z opozycją sterowaną przez agentów wpływu USA. Apeluje o poparcie Rosji, pisze „petycje do instancji” i argumentuje, że Brazylia to najważniejszy (sic!) partner Rosji w BRICS. Jednak odpowiedzią jest tylko „grobowe milczenie”. Ani prezydent Putin, ani rosyjskie społeczeństwo nie mają ochoty angażować się w ryzykowny konflikt.
      Przeciw staczającej się w dyktaturę władzy buntuje się większość społeczeństwa. Brytyjski Independent donosi, że już 68% Brazylijczyków jest za impeachmentem, a wspomniany Biezobrazow uważa, że gdyby zamieszki ogarnęły fawele, los rządu mógłby być przesądzony.
      Pamiętajmy jednak, że w rękach władz pozostają instrumenty siłowe, po które w tej części świata sięga się lekko. Edward Luttwak w klasycznej książce „Zamach stanu: Praktyczny poradnik” dowodzi, że dyktaturze wystarczy około 10% poparcia. Brak natomiast informacji na temat możliwego zachowania armii i niewykluczona jest brutalna rozprawa, w której nie wiadomo kto zwycięży.

      Specjalna operacja brazylijska?

      Określający się mianem rosyjskiego Portugalczyka Wadim Biezobrazow zwraca się do Rousseff z wyrazami poparcia i wzywa do przykładnego rozprawienia się z opozycją sterowaną przez agentów wpływu USA. Apeluje o interwencję Rosji, pisze „petycje do instancji” i argumentuje, że Brazylia to najważniejszy partner Rosji w BRICS.

      Przeciw staczającej się w dyktaturę władzy buntuje się większość społeczeństwa. Brytyjski Independent donosi, że już 68% Brazylijczyków jest za impeachmentem, a wspomniany Biezobrazow uważa, że gdyby zamieszki ogarnęły fawele, los rządu mógłby być przesądzony.

      Pamiętajmy jednak, że w rękach władz pozostają instrumenty siłowe, po które w tej części świata sięga się lekko. Edward Luttwak w klasycznej książce „Zamach stanu: Praktyczny poradnik” dowodzi, że dyktaturze wystarczy około 10% poparcia. Brak natomiast informacji na temat możliwego zachowania armii i niewykluczona jest brutalna rozprawa, w której nie wiadomo kto zwycięży.
      • boavista4 Re: Czarne chmury 09.01.23, 13:40
        Trudno tu zgadnąć co się dzieje. Istotnie, kraj który ma strukturę niemal USA, ale wszystko tkwi jeszcze w epoce kolonialnej, z wielkim rozwarstwieniem społecznym i elitami kontrolowanymi przez międzynarodówkę rozbójnicza, musi przechodzić okresy szoku, zwłaszcza w czasie transformacji władzy. Transformacja władzy uderza w elity a te zrobią wszystko, żeby utrzymać swój status. Fawele nie są w stanie stworzyć swojej elity, dlatego imperia obce mają swoje wpływy. Role stabilizacyjna mogłaby spełniać religia, ale ta jest systematycznie usuwana, a więc mamy nienawiść, halucynacje i przygotowania do wojny totalnej. Tak jest na całym świecie.
        • boavista4 Re: Czarne chmury 09.01.23, 19:56
          ciekawe co to będzie. Wielki Przyjaciel pokładał nadzieje w Bolko, bo miał zaatakować Wenezuelę, otworzyć Brazylię do szoku ekonomicznego. Nic z tego nie wyszło, dlatego musiał odejść. Teraz postawiono na Lule, bo będzie można zrobić w Brazylii rewolucje i przy okazji nakraść ile się da, obwiniając Lule. Ciekawe jak się sprawy potoczą. Wygląda na to ze Lula chce wiele i nic nie może, a także nie ma elit, które mogłyby przeprowadzić zmianę na lepsze. Może jestem w błędzie, bo Chiny zrobią wszystko, żeby zmodernizować Brazylię, ale nie może być to na bazie konfucjonalizmu, a katolicyzm nie wydaje się być przyjazny lewicy chińskiej.
          • boavista4 Re: Czarne chmury 11.01.23, 06:45
            Polske i Brazylie laczy wiele. Przypominam cmentarz Polek (Polacas) w Rio de Janeiro. Podobne cmentarze są w całej Ameryce Południowej, od Buenos Aires zacząwszy.

            www.youtube.com/watch?v=VjqWGDNbJAg&t=7s
      • pijatyka Re: brak info nt zachowania armii 11.01.23, 17:36


        Już jest - awanturnicy Bolsonaro liczyli na jej poparcie, a ta broni legalnych władz ;->

        • boavista4 Re: brak info nt zachowania armii 12.01.23, 16:23
          kto to wie kto kogo broni,
          Panowie zdrada, zdrada, zdrada.
    • pijatyka Re: A w Brazyli cos sie dzieje 24.11.25, 11:47


      Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro próbował w areszcie domowym uszkodzić opaskę monitorującą jego miejsce pobytu.
      • petronella.kozlowska W Brazylii 24.11.25, 14:16
        Ona ma 207 cm wzrostu
        on 162 cm


        jeżeli on stoi na stole o wysoko'ci 100 cm to...

        www.bild.de/news/ausland/sie-2-07-meter-er-1-62-meter-groesste-frau-brasiliens-zeigt-ihre-grosse-liebe-68c1366972409e1be044699d
    • boavista4 Re: A w Brazyli cos sie dzieje 24.11.25, 21:42
      Brazylia to radość
      www.instagram.com/reel/DMQLM1GOoF5/?igsh=MWo0bWs5bmoyNzNueg==
      • j-k Przeciez od dawna Ci to muvie :) 29.01.26, 13:03
        boavista4 napisał(a):

        > Brazylia to radość


        Przeciez od dawna Ci to muvie :)

        - trza tylko chciec z tej radosci korzystac::
        .
        www.anf.org.br/movimento-vai-ter-gorda-enfatiza-o-empoderamento-saude-e-autoestima-feminina/
    • pijatyka Lula i Macron wypięli się na Trumpa i jego 'Radę' 29.01.26, 06:49


      Prezydenci Brazylii i Francji reagują na Radę Pokoju Trumpa. Wezwali do umocnienia ONZ

      Prezydenci Brazylii i Francji, Luiz Inacio Lula da Silva i Emmanuel Macron, wezwali wspólnie we wtorek do umocnienia i obrony ONZ w reakcji na inicjatywę prezydenta USA Donalda Trumpa, dotyczącą utworzenia Rady Pokoju. Nowa instytucja miałaby rozwiązywać światowe konflikty, poczynając od palestyńskiego.


    • 1.melord Re: A w Brazyli cos sie dzieje 29.01.26, 10:19
      Dosc dawno bylem w Brazylii ale wciaz wspominam pieknie polozone Rio de Janerio z rownie pieknymi plazami Copacabana czy Ipanema
      Oporcz standardowych atrakcji Rio zapamietalem historyjke zwiazana z najwiekszym wtedy stadionem na swiecie Maracana dla 200 + - tys.widzow. (pozniej przebudowany i zmniejszony)
      W latach 80 ub.wieku rozegrano na nim mecz siatkowki ZSRR-Brazylia ,ktory ogladalo pona 100 tys. widzow-rekord nie do pobicia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka