borrka
21.06.18, 10:01
Sprawy kilkunastu facetów, biegających po placyku za piłką, byłyby mi doskonale obojętne - osobiście uważam, że sport się uprawia samemu, a nie na kanapie, z piwem w ręku.
Ale tego nie da się uniknąć.
Od rana na wszystkich kanałach, reżimowych i TVN, tylko ruski Mundial.
Zresztą, dobry pan jestem i życzę Rodakom odrobiny pociechy w tym stanie wojennym bis.
Więc kiedy dziennikarze sportowi mówią o "meczu ostatniej szansy", a w tle slychac po raz kolejny zawodzenie "nic się nie stało, Polacy", flaki się przewracają.
A może tak dość tego utożsamiania narodowych ambicji z fanaberiami kilkunastu "celebrytów", którzy jesli coś potrafią, to w Bundeslidze, a nie na jakichś zawodach w Sojuzie ?