malkontent6
19.09.18, 18:28
No i zaczęło się...
Demokraci nie mogli znaleźć nieczego złego na temat sędziego Kavanaugh oprócz tego, że do Sądu Najwyższego niminuje go Trump. I było im smutno. Aż tu nagle pojawiło sie oskarżenie, że w szkole średniej, w roku 1982, Brett molestował koleżankę. I teraz "postępowi" Amerykanie mogą z czystym sumieniem wyrażać się o nim negatywnie mimo, że zarzuty nie zostały potwierdzone.
www.reuters.com/article/us-usa-court-kavanaugh-poll/opposition-to-kavanaugh-grows-support-at-historic-low-reuters-ipsos-poll-idUSKCN1LZ1WT