Gość: zdb
IP: *.net.flashnet.pl
15.10.04, 19:01
Białoruska Konstytucja mówi, że jedna osoba nie może sprawować
urzędu prezydenta dłużej niż dwie kadencje. Zgodnie z prawem, w
przyszłorocznych wyborach, Aleksander Łukaszenko nie może więc
ubiegać się o trzecią kadencję.
Jednak przez ostatnie 10 lat swych rządów nazbierał na swoim
sumieniu tyle, że nie uniknąłby spotkania z wymiarem
sprawiedliwości i surowej kary. Jedynym rozwiązaniem jest więc dla
niego dożywotnia prezydentura, co gwarantuje mu nietykalność i
kontrolę nad organami sprawiedliwości.
Aby otworzyć sobie drogę do kolejnych kadencji (łamiąc jednocześnie
Konstytucję) postanowił wypróbować stary, sprawdzony sposób.
Rozpisane zostało referendum. Prezydent zwróci się w nim z
zapytaniem do obywateli Białorusi, czy wyrażają zgodę na usunięcie
z Konstytucji zapisu o ograniczeniu w pełnieniu funkcji prezydenta
do dwóch kadencji.
Niemal pewnym jest, że podczas głosowania dojdzie do podobnych
nadużyć jak choćby w 1996 roku, kiedy to w podobny sposób
prezydent "pytał" naród o zgodę na wzmocnienie swojej pozycji. Aby
zapewnić odpowiednią frekwencję i oczywiście wynik, referendum
trwało dwa tygodnie!!!
Głosy można było oddawać pocztą, a w rejonach wiejskich komisje
woziły urny po domach, pomagając jednocześnie obywatelom w
zaznaczeniu "poprawnej" odpowiedzi. W wielu obwodach odnotowano
wyższą frekwencję, niż liczba uprawnionych do głosowania.
Przez cały okres trwania referendum milicja kilkakrotnie brutalnie
rozpędzała pokojowe demonstracje. Dostęp opozycji do środków
masowego przekazu został niemal całkowicie zablokowany.
Zresztą nie ważne kto głosuje, lecz kto liczy głosy, a w
białoruskiej rzeczywistości udział osób niezależnych od władzy w
komisjach wyborczych jest właściwie zablokowany.
W niedzielę 17 października, wraz z wyborami parlamentarnymi
odbędzie się referendum, które może zadecydować o następnych
dziesięcioleciach na Białorusi.
Jeśli nie chcesz aby reżym Łukaszenki trwał tuż za naszą wschodnią
granicą przyjdź w niedzielę o godzinie 15 pod ambasadę Republiki
Białoruś (Warszaw ul. Wiertnicza 58) i wyraź swój sprzeciw. Możesz też
wysłać Łukaszence wiadomość elektroniczną na adres:
president.gov.by/eng/president/mail.shtml
ZWIĄZEK NA RZECZ DEMOKRACJI NA BIAŁORUSI
www.zdbialorusi.prv.pl/