elprot
28.02.20, 12:58
Jak zwykle, nic nie dzieje się bez przyczyny. To człowiek stawiając miliony wiatraków na głównych kierunkach frontów atmosferycznych /tam najbardziej wieje/, powoduje deformację przepływu wiatru i wyrównywanie się ciśnień na dużych obszarach. A co za tym idzie, zasadnicze zmiany klimatu. Mówi się, że ruch motyla w Australii może wywołać cyklon w Ameryce, to tym bardziej ruch milionów śmigieł.