Dodaj do ulubionych

do inżynierów

02.04.20, 12:21
Jest info o energii odnawialnej.
Kompletnie się na tym nie znam.
Info jest z 1-go kwietnia.
Prima aprilis?


Niemcy uzyskały ponad 50% energii z OZE w pierwszym kwartale
Silne wiatry, ponadprzeciętne nasłonecznienie oraz koronawirus spowodowały, że Niemcy po raz pierwszy w historii uzyskały ponad połowę energii z odnawialnych źródeł.
www.energetyka24.com/niemcy-uzyskaly-ponad-50-energii-z-odnawialnych-zrodel-w-pierwszym-kwartale
Obserwuj wątek
    • j-k inzynierem nie jestem :) 02.04.20, 12:28
      a tylko chemikiem i ekonomista,

      faktycznie Niemcy maja juz polowe energii ze zrodel odnawialnych.

      . to dobrze.

      tylko na zwiekszenie tej liczby wiecej niz o pare procent nie ma szans

      po prostu nie maja wiecej zasobow naturalnych (wiatry, elektroenergia)

      bilans energetyczny sie nie dopina,

      nie da sie uciec od atomu i wegla jednoczesnie

      PS: mam piecyk.
      da sie na nim zrobic obiad na weglu drzewnym.
      • ssierota Re: inzynierem nie jestem :) 02.04.20, 12:34
        Co do merutum (50%) to sie nie bede wypowiadal. Ale co do eletroenergii - no chyba 100% powierzchni DE nie jest pokryte panelami :)
        Osobiscie jestem sceptykiem:
        1. To kosztuje za drogo - w DE jest najdrozsza energia w EU
        2. Premiuje, zupelnie bezpodstawnie, jedna dziedzine gospodarki - doplaty
        3. Jak nie wieje i nie swieci to nie ma pradu...
        4. Odpady i koszty ekologiczne producji (akumultary, panele, zuzyte lopaty) wcale nie sa pomijalne.
      • polski_francuz Re: inzynierem nie jestem :) 02.04.20, 12:35
        Dodam jeszcze, ze elektrownie na wegiel czy atomowe sie na ogol dopasowuja do zuzycia. Zuzycie spadlo i bilans sie mogl poprawic na korzysc: A tu jest bilans energetyczny w Niemczech:

        • polski_francuz Re: inzynierem nie jestem :) 02.04.20, 12:40
          Dodajmy w 2017 wowczas mozna policzyc: fotowoltaika+woda+wiatr+bioenergie+inne=33,2 % o ile sie nie pomylilem

          PF
          • wojciech.2345 Re: inzynierem nie jestem :) 02.04.20, 13:02
            Te ponad 33% to wielkość znacząca.
            Przypuszczałem, że będą to ilości śladowe.

            Dziękuję za odpowiedź.
            • felusiak1 Re: inzynierem nie jestem :) 02.04.20, 18:30
              To jest capacity czyli potencjał.
              Wytwarzanie tutaj:
              Nic dziwnego, ze energia jest droga w Niemczech. Potencjał słoneczny i wiatrowy nie wytwarza potencjalu. Albo zachmurzone niebo albo bezwietrzna pogoda.
              Interesujace byloby tez zapoznanie sie z importem energii elektrycznej.
              • jorl Re: inzynierem nie jestem :) 02.04.20, 21:00
                felusiak1 napisał:

                > To jest capacity czyli potencjał.


                Nieprawda ze potencjal czy moc. To jest wytworzona energia elektryczne
                Stoi napisane. Po niemiecku oczywiscie. Chodzi o to kolorowe kolko PFa
    • jorl Re: do inżynierów 02.04.20, 14:10
      ssierota napisał:

      > Co do merutum (50%) to sie nie bede wypowiadal. Ale co do eletroenergii - no ch
      > yba 100% powierzchni DE nie jest pokryte panelami :)
      > Osobiscie jestem sceptykiem:
      > 1. To kosztuje za drogo - w DE jest najdrozsza energia w EU


      Zgadza sie jest drogo. Ale energia odnawialnia umozliwia byc mniej zaleznym od dostaw surowcow z innych krajow.
      A oznacza to byc mniej szantazowalnym.
      Nawet energia atomowa nie jest pod tym aspektem dobra dla Niemiec bo uran tez trzeba importowac.

      Nalezy tylko jakos energie magazynowac. Najpierw potrzebne sa elektrownie na gaz bo takie elektrownie reaguja blyskawicznie, w minucie np. na wahania dostaw z wiatrow czy slonca.
      A potem moze z energi odnawialnych metan wytwarzac, magazynowac, i zamiast importu gazu te elektrownie gazowe zasilac.
      Jest wiele mozliwosci, kosztuja ale niezaleznosc kosztuje po prostu.
      Poza tym to wszystko Hightech przemysl a to zawsze dobrze miec.

      Podobnie tez jest dofinansowywanie rolnictwa w Niemczech. Kosztuje ale ma sie niezaleznosc.

      To jak wojsko tez te czolgi to tak naprawde wyrzucone pieniadze w bloto.
    • jabbaryt Re: do inżynierów 02.04.20, 18:46
      Średnie wykorzystanie OZE to pewnie ze 30 procent nominalnej mocy. Wiatr nie zawsze mocno dmucha a Słońce świeci na maxa. Dlatego OZE muszą być uzupełnione gazem. Pytanie tylko ile peocent można maxymalnie wycisnąć z OZE
      • amunicyjny1 Re: do inżynierów 02.04.20, 21:13
        Bywało i 100
    • wojciech.2345 no to jeszcze jedno pytanie? 02.04.20, 21:39
      Mamy te wiatraki, elektrownie wodne małe, duże, panele słoneczne, .... .
      Kiedy się to zwraca?
      Za ile lat?
      • polski_francuz Re: no to jeszcze jedno pytanie? 02.04.20, 21:51
        Pytanie jest inne. Jak dlugo bedziemy mogli zyc na Ziemi ze zmianami klimatycznymi? I tu dodam mala uwage: wierzac w to, ze klimat zalezy przynajmniej troche od ludzi. Bo jak nie zaleza, to sytuacja jest kiepska.

        PF
        • engine8 Re: no to jeszcze jedno pytanie? 03.04.20, 01:47
          Ja tam mam zamiar zyc az do smierci..
        • wojciech.2345 Re: no to jeszcze jedno pytanie? 03.04.20, 09:54
          polski_francuz napisał:
          > I tu dodam mala uwage: wierzac w to, ze klimat zalezy przynajmniej troche
          > od ludzi. Bo jak nie zaleza, to sytuacja jest kiepska.
          -----------------------------------------------
          Hm,
          nie znam się na tym, ale jeśli zmiany będą powolne, to chyba można
          się jakoś do tego dopasować? Np. bardziej się rozmnażać.
      • amunicyjny1 Re: no to jeszcze jedno pytanie? 02.04.20, 21:51
        Szklarnia 3 MW, prawie 12 naszych baniek . A zwrot, to inna historia...
    • jorl Re: do inżynierów 03.04.20, 10:43
      felusiak1 napisał:

      > To jest capacity czyli potencjał.
      > Wytwarzanie tutaj:
      > Nic dziwnego, ze energia jest droga w Niemczech. Potencjał słoneczny i wiatrowy
      > nie wytwarza potencjalu. Albo zachmurzone niebo albo bezwietrzna pogoda.
      > Interesujace byloby tez zapoznanie sie z importem energii elektrycznej.

      I na Twoim obrazku drogi f1 jest nie moc a energia. Czyli energia wytworzona. U Ciebie jest terrawatgodzin, Twh, a to, fizyka z podstawowki sie klania, jest energia.
      Jakby stalo np. Terawatt tylko, bez godzin, bylaby moc.
      I faktycznie moc wiatrakow czy paneli jest parokrotnie wieksza aby to sama energie, srednio powiedzmy na rok, wytworzyc jak moc np. elektrowni weglowej pracujacej ciagle na calej swojej mocy.

      Ale obydwa obrazki, i PFa i Twoj pokazuja wytworzna energie.

      Ciekawe ze zaden z tu piszacych jakos tego nie zauwazyl i Tobie nie powiedzial. Ani PF ani jabb. Znowu fizyka zapomniana? Czy wogole jakos nigdy tak naprawde nie umiana?

      Ja wczoraj moj post z komorki napisalem, wlasnie robilem moje sportowe marsze, obrazek PF moglem na niej zobaczyc Twoj byl za niewyrazny. Dzisiaj mam i Twoj na 27'' ekranie, widze Terawattgodzin (po angielsku naturalnie masz tam) i jest oczywiste ze energia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka