borrka
25.04.20, 13:42
moslenta.ru/city/golod-krazhi-i-samoubiistva-do-chego-dovel-migrantov-koronavirus.htm
Mają istotnie problem w Moskwabadzie.
Nawet zakładając pewną przesadę relacji, ilość imigrantów postsowieckich w Moskwie poraża - poranna przejażdżka metrem skłania do sądu, iż znaleźliśmy się w Tadżykistanie, czy Kirgizji, bo prawdziwe "Moskale" wolą jednak stać na wierzchu w korkach.
Ale póki jest robota, a to bardzo bogate miasto, nikt się przesadnie nie skarży, ot szeptanka na boku, jak w czeczeńskim spożywczaku, gdy zrozumieli, iż nie jestem Rosjaninem.
Ale nie było dramatycznie, bo to prawdziwie kosmopolityczny gorod.
Był i jest.
Treść artykułu dotyczy sytuacji w dniach zarazy, wstrzymania pracy w firmach, bezrobocia wśród "czurek".
Dość przerażająco brzmi obietnica "pójdziemy kraść".
Z głodu.