polski_francuz
26.05.20, 08:47
Premier Holandii, Rutte, nie odwiedzil swojej umierajacej matki stosujac sie do swoich wlasnych dyrektyw. Jego sasiad zza kanalu La Manche, Cummings, doradca premiera UK, olal cieplym moczem ograniczenia przemieszczania sie i pojechal se z rodzina kilkaset km do zamku mimo tego, ze jego zona miala objawy zarazenia Covidem.
Konsekwencja Rutte troche przeraza ale chyba jest godna szacunku przez konsekwencje. Postepowanie Cummings jest dosc typowa arogancja tych u wladzy, ktorzy sadza, ze przepisy sa dla innych a nie dla nich. Taka aragancje znamy tez dobrze i w Polsce i we Francji.
PF