malkontent6
11.03.21, 01:26
Nie ukrywam, że do stworzenia tego wątku zainspirował mnie P-F pisząc o spadającej z konia księżnej Meghan.
Przez wiele lat czytałem na tym forum komentarze o rasiźmie USA, o tym, że życie murzynów w tym kraju to koszmar. Dyskryminacja, prześladowania, przemoc w różnych formach, brak perspektyw itp.
A tu tymczasem dwie murzynki z porąbanych rodzin rozkładają na łopatki brytyjska Rodzinę Królewską. O ile Meghan zanim poznała Harry'ego zrobiła zaledwie przeciętną karierę filmową, to Oprah Winfrey jest jedną z najważniejszych postaci amerykańskich mediów. A do tego jest warta miliardy dolarów.
Mam nadzieję, że ta sprawa otworzy oczy krytykom USA. Mam nadzieję, że przyznają mi rację gdy pisałem, że każdy może dużo tu osiągnąć jeśli chce. A murzyni żyją gorzej niż inni, bo są generalnie leniwi i brak im silnej woli. Oprah jest nieślubnym dzieckiem wchowanym przez samotną matkę, która zajmowała się sprzątaniem domów. Tak jak wiele Polek, gdy tu przyjechały. Można? Można.