Dodaj do ulubionych

Potęga pod bokiem Matuszki

15.03.21, 14:32
Nasze Inflanty wyrosły na światową potęgę.
W konsumpcji na głowę przekroczyły 15 litrów rocznie, co jest liczącym się wynikiem.
Dla porównanie nie całkiem abstynencki sąsiad, Matuszka, ledwo 12 liter przekroczył.

Rusofobi powiedzą, że wynik robi 40% słowiańskiej mniejszości, ale czy to przypadkiem nie potwarz?
Inflanty od upadku CCCP zabiegają o skandynawski image, a trudno określić sąsiadów po drugie stronie stawiku mianem wstrzemięźliwych.
Miałem niegdyś w piterskim hotelu próbkę do czego zdolne są miłe panie i eleganccy panowie z fińskiej wycieczki.
W dodatku nie mają lekko, bo tzw. likier ryski, to hara niestrawna w większych ilościach dla Słowianina.
Obserwuj wątek
    • krzy-czy Re: Potęga pod bokiem Matuszki 15.03.21, 16:31
      no,jeśli ryski to raczej BALSAM.
      ale jako likier i jako balsam raczej się do spożywania kielichami
      nie nadaje.
      • borrka Balsam to jednak likier w kategorii trunków 15.03.21, 16:45
        Ale faktycznie, pomyliłem się.
        A do picia istotnie nieszczególny.
        Wolałbym Bojarysznik, trunek poważny, ma smak i procenty.
        Nawet do nalewek się nada.
        I dlatego prawdziwi patrioci Matuszki twierdzą, iż wyniki zafałszowane, bo i Bojarysznik, i płyny do spryskiwaczy nie są liczone.
        Takie oszustwo.
        • borrka Jakby kogoś interesowało... 16.03.21, 19:34
          lenta.ru/articles/2021/03/13/invinoveritas/
    • j-k ee tam, tez mi novina :) 15.03.21, 17:05
      Powiedzenie:- "pijany, jak Fin" - to w Piterze slyszalem juz ponad 20 lat temu

      a co do Matuszki to bylbym ostrozny

      jak mowia znawcy Rosji - 1/3 pitego tam alkoholu - to "samogon", czyli bimber,
      (korego produkcja na wlasne potrzeby jest tam dozwolona)
      .
      wiadomosci.wp.pl/samogon-w-rosji-bardziej-popularny-niz-wodka-sklepowa-6108663118603393a
    • vermieter Re: Potęga pod bokiem Matuszki 15.03.21, 22:56
      borrka napisał:

      > Miałem niegdyś w piterskim hotelu próbkę do czego zdolne są miłe panie i elega
      > nccy panowie z fińskiej wycieczki.


      nie widziałeś rodaków na wakacjach w hotelu all inclusive
      • stavros2002 Re: Potęga pod bokiem Matuszki 16.03.21, 12:02
        Ja za bardzo widziałem kiedy jeszcze z małymi dzieciakami lataliśmy do hoteli AI. Polacy generalnie byli kulturalni i nie pamiętam specjalnych ekscesów alkoholowych. Gorzej już było z Angolami w restauracjach i Niemcami zamawiającymi po 10 drinków na łba przed zamknięciem baru. Do tego zachodnia młodzież uwalona alkoholem i naćpana prochami na ulicach.

        Z mniej miłych sytuacji pamiętam dwóch gówniarzy, którzy uwalili się piwem na wycieczce do Kapadocji i dwóch panów ze Śląska, którzy od rana okupowali bar przy basenie w Marsa Alam. Panowie do lunchu byli już odpowiednio nasączeniu i bełkotliwi, więc zony musiały ich zaciągać na wytrzeźwienie do pokoi.

        Tak że nie przesadzajmy z samobiczowaniem się, bo inne nacje za kołnierz nie wylewają.
        • borrka Fałszywe streotypy 16.03.21, 13:33
          Ani Polacy, ani Ruscy nie wyróżniają się in minus.
          Niemcy, owszem, ale tylko tam, gdzie jest to niejako dozwolone (vide Majorka).
          Anglicy w Krakowie!

          Generalnie dużo przesady w tym rzekomym robieniu bydła.
          • vermieter Re: Fałszywe streotypy 16.03.21, 13:58
            co innego polscy parlamentarzyści na Cyprze, im wolno
            • walter622 Re: Fałszywe streotypy 16.03.21, 16:12
              vermieter napisał(a):

              > co innego polscy parlamentarzyści na Cyprze, im wolno

              To był tylko wypadek przy pracy.
              Kto by mógł przewidzieć, że wózek golfowy zatonie ?
          • j-k niby tak, ale tylko w Rosji... 16.03.21, 17:11
            borrka napisał:
            > Ani Polacy, ani Ruscy nie wyróżniają się in minus.


            niby tak, ale tylko w Rosji mozesz kupic wodke w plastikowym litrowym (albo i wiekszym) kartonie.

            pomysl jest bardzo praktyczny - bo karton nigdy ci sie nie stlucze, zebow sobie na piciu z gwinta nie polamiesz, itd...
            .
            www.amarone.pl/index.php/alkohole/wodki/jelzin-vodka-3l-kartonik-detail
            • europitek Re: niby tak, ale tylko w Rosji... 16.03.21, 18:30
              j-k napisał:
              > karton nigdy ci sie nie stlucze, zebow sobie
              > na piciu z gwinta nie polamiesz, itd...

              Widzę, że się znasz na rzeczy!
              Delikatność szkła bywa wredna aż do rozpaczy nieszczęśnika, któremu półliterek wysunie się spod pachy i walnie o chodnik. Widziałem kiedyś gościa, który w ten sposób stracił 3 flaszki (próbując ratować pierwszą stracił dwie kolejne) i popadł w tają depresję, że czwartą sam rozwalił o asfalt. Kolejka przed moskiewskim monopolem mało się nie popłakała ze smutku.
              • j-k ano tak tak, ale (nie) tylko w Rosji... :) 16.03.21, 23:15
                europitek napisał:
                > Kolejka przed moskiewskim monopolem mało się nie popłakała ze smutku.


                zgadza sie.
                chociaz dodam, ze Moskwy nigdy nie lubilem , bo jak kazda stolica jest zbyt kosmopolityczna.

                moje preferencje juz tu kiedys zdradzilem:

                wielkie, milionowe miasto nad Wolga...


                metropolia, ale i "czistaja" Rassija :)
    • borrka Konsumenci Matuszki 15.03.21, 22:58
      Powiedzmy uczciwie: przez lata pobytu i pracy w Rosji nie zdarzyło mi się spotkać konsumenta Bojarysznika, bądź podobnych specjałów.
      Raczej imponowało mi zdrowe "męskie" chlanie, bez upijania się jak świnia.
      W tym zupełnie oficjalne, za zgodą kierownictwa w godzinach pracy.
      Najchętniej w masakrycznie drogich restoranach z odpowiednią celebrą .

      Ale gdzieś "u cziorta na rogach" żyją bojarysznikowcy, bo prasa donosi o ofiarach.
      Opiewanego w kuturze i sztucze ponurego alkoholizmu nie spotkałem nawet w dość specyficznym środowisku Afgańców.


      Proszę o bojkot herr7. Chamstwo ma granice.
      • buldog2 Re: Konsumenci Matuszki 15.03.21, 23:10
        Także dlatego dochtor konsumuje bezpieczne gatunkowe Borygo. No i ten smak, i bukiet...
        • j-k Konsumenci Matuszki - do poduszki 16.03.21, 17:16
          buldog2 napisał:
          > Także dlatego dochtor konsumuje bezpieczne gatunkowe Borygo.


          bzdury, hloopcze, konsumuje Jelcyna z gwinta - z litrowego kartonu - bo to nawygodniejsze

          i odstawiam kartonik na noc pod kanape, a jak mi wypadnie z lap na podloge - to mam gwarancje, ze nic mu sie nie stanie :)
          .
          www.amarone.pl/index.php/alkohole/wodki/jelzin-vodka-3l-kartonik-detail
          • szwampuch58 Re: Konsumenci Matuszki - do poduszki 16.03.21, 20:53
            Helga tak ma marginesie;
            Amazon fukcjonuje w Polsce pd tygodnia
            Produkt ne dostepny
            Amazon Polska nie obsluguje ochlaptusow z Niemiec
            Bura suko znowu nie dopilnowales swojego narcyzmu
      • borrka PS. 16.03.21, 16:46
        Typowy obraz rzekomej pijackiej patologii w Matuszce, to film Gruz 200.
        No więc, ja czegoś takiego nie spotkałem, a ciut znam ten malowniczy Kraj.
        I Achtung riebiata - nie twierdzę, że Ruskie nie piją, bo piją ostro, ale osobiście skrajnej degrengolady nie widziałem.
        • j-k Jedno w Rosji mi sie podoba :) 16.03.21, 17:21
          gdy pijesz w parku na lawce - i zasniesz , albo nawet spadniesz na trawe - to policja cie nie ruszy
          - jezeli temperatury sa dodatnie.

          ale gdy jest mroz - grzecznie biora cie pod pach i zawoza do przytulku - bys nie zamarzl.

          - to sie nazywa szacunek dla wolnosci czlowieka - ale i dla jego bezpieczenstwa.
    • borrka Jeszcze odnośnie skandynawskiego image 15.03.21, 23:32
      W heroicznych latach 90-tych czekałem na starym wileńskim lotnisku na samolot do Warszawy.
      Siedziałem przy samym oknie i miałem taką przygodę, jak był mawiał Szwejk, że piłem piwo za piwem.
      A za oknem delegacja rządowa, czy innego Sajudisu czekała na przylot premiera Szwecji.
      Śnieg padał i padał.
      Członkowie komitetu powitalnego kwalifikowali się do odśnieżenia, ale dzielnie trwali.
      To był ten drive skandynawski.

      Nie doczekałem .
      Wylądował samolot do Bolandy.
    • walter622 Inflanty ? 16.03.21, 16:42
      borrka napisał:

      > Nasze Inflanty wyrosły na światową potęgę.
      > W konsumpcji na głowę przekroczyły 15 litrów rocznie, co jest liczącym się wynikiem.
      > Dla porównanie nie całkiem abstynencki sąsiad, Matuszka, ledwo 12 liter przekroczył.
      > Rusofobi powiedzą, że wynik robi 40% słowiańskiej mniejszości,

      Masz prawdopodobnie na myśli sytuację na Litwie. Lecz Litwa to nie Inflanty.
      W Estonii czy Łotwie nie jest tak źle (12 i 13 l)
      Rosyjska mniejszość na Litwie stanowi ca. 6% , w Estonii i Łotwie ca 27% ,
      a nie 40%

      gtmarket.ru/ratings/global-alcohol-consumption
      • borrka Artykuł do którego sie odnoszę, jest o Lotwie 16.03.21, 16:49
        A to najbardziej inflanckie Inflanty i tam padła ta 15-stka.
        • borrka Sorry, masz rację 16.03.21, 16:59
          15 l na łeb dotyczy istotnie Litwy.
          • borrka Ale w wydatkach na gorzałę Łotwa jest championem. 16.03.21, 17:02





          • walter622 depresja 16.03.21, 18:23
            borrka napisał:

            > 15 l na łeb dotyczy istotnie Litwy.

            Przy tym najwyższy w Europie wskaźnik samobójstw.
            • j-k zawsze mnie to dziwilo... 16.03.21, 23:21
              walter622 napisał:

              > borrka napisał:
              >
              > > 15 l na łeb dotyczy istotnie Litwy.
              >
              > Przy tym najwyższy w Europie wskaźnik samobójstw.


              bo Litwa to niezalezny kraj...
              Polacy i Rassijanie pelnia tam role marginalna...

              a jednak Litwini sami ze soba nie daja sobie rady...

              Lotysze - jakby lepiej... (mimo znaczacej mniejszosci rosyjskiej)

              PS. w Rydze czulem sie lepiej, niz we Wilnie...

              moze dodasz cos na ten temat ?
        • walter622 Re: Artykuł do którego sie odnoszę, jest o Lotwie 16.03.21, 17:31
          borrka napisał:

          > A to najbardziej inflanckie Inflanty i tam padła ta 15-stka.

          Jakaś pomyłka. To na Litwie spożycie alkoholu wynosi ca. 15 l, Natomiast na Łotwie ca. 13 l

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka