borrka
21.03.21, 11:15
Właśnie minął kolejny "prazdnik" Legionu Lotewskiego SS.
Co to jest do k... n..., że w unijnym państwie oficjalnie świętuje się faszystowski i niezbyt chlubny rozdział historii ?
Jestem bardzo tolerancyjny wobec tej skomplikowanej historii Pribałtyki, ale przepaść dzieli zrozumienie, a coroczne, oficjalne świętowanie pamięci zbrodniczej organizacji.
Mam przyjaciela Estończyka, którego ojciec wstąpił do Waffen SS - on się z tego tłumaczy przy każdej okazji, daleko mu do poczucia dumy!