Dodaj do ulubionych

Co jest w tych gliniarzach?

08.08.21, 21:49
W Bolandzie pelna analogia do Ameryki - czterech policjantów udusiło faceta za, w sumie, drobne przewinienie.
Ja rozumiem, stróża porządku kur..ca chwyta w takiej sytuacji, ale jednak...
Zabili człowieka, sobie zmarnowali życie, image dobrego gliny już wcześniej stracili.
A to dopiero początek, bo seweryn się burzy.

Dodam, że paradoksalnie spotykam policjantów, którzy są OK.
Złego słowa nie powiem, bo podstaw brak.
Ale po ostatnich wyczynach już im nie pomogę.
Obserwuj wątek
    • borrrka To w Lublinie 08.08.21, 21:54
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,27429559,zamieszki-w-lubinie-w-strone-komisariatu-rzucano-kamieniami.html#s=BoxOpImg1
      • czizus Re: To w Lublinie 08.08.21, 22:16
        borrrka napisał(a):

        > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,27429559,zamieszki-w-lubinie-w-strone-komisariatu-rzucano-kamieniami.html#s=BoxOpImg1

        W Lubinie a nie w Lublinie.
        No i nie znamy szczegółów a bez nich to tak trochę, . . . . . po omacku. Poczekajmy aż wszystko się wyjaśni.
    • engine8 Re: Co jest w tych gliniarzach? 08.08.21, 22:06
      Chcialbyc byc Policjantem?
      • borrrka Niewiele brakowało:) 08.08.21, 22:11
        Ze względu na wykształcenie, proponowali mi po studiach.
        Narzeczona mi zakazała !
        • amunicyjny1 Re: Niewiele brakowało:) 08.08.21, 22:17
          borrrka napisał(a):

          > Ze względu na wykształcenie, proponowali mi po studiach.
          > Narzeczona mi zakazała !


          Dziwne.... według twoich opowieści, to ta propozycja musiała paść w latach 50-tych....
        • engine8 Re: Niewiele brakowało:) 08.08.21, 23:05
          No na studiach to oni proponawali raczej SB :)
    • malkontent6 Re: Co jest w tych gliniarzach? 08.08.21, 23:35
      A co ma być? Pełnią swoją służbę ale raz na jakiś czas zdarza im się jakaś tragedia. Chirurdzy też czasami popełniają błędy i im pacjenci umierają.
      • borrrka Fascynująca służba 09.08.21, 00:46
        Niedawno w tv kolorowej pokazywali, jak taki zbój walił mikrą dziewczynę sprężynową pałką.
        Ojczyźnie pisiej służył?
        • malkontent6 Re: Fascynująca służba 09.08.21, 03:01
          borrrka napisał(a):

          > zbój walił mikrą dziewczynę spręży nową pałką.

          Nie można tych dwóch sytuacji porównywać. Polityczna demonstracja to coś innego niż naćpany, agresywny menel
      • bmc3i Re: Co jest w tych gliniarzach? 09.08.21, 17:28
        malkontent6 napisał:

        > A co ma być? Pełnią swoją służbę ale raz na jakiś czas zdarza im się jakaś tra
        > gedia. Chirurdzy też czasami popełniają błędy i im pacjenci umierają.
        >


        Jak hiturg popelnia bledy to albo on albo szpital placi odszkodowanie, a jesli chirurg popelni blad wcskutek niedbalstwa - nie mowiac o dzialaniu celowym - to traci uprawnienia lekarskie a w skrajnych przypadkach trafia do wiezienia.
    • engine8 Re: Co jest w tych gliniarzach? 08.08.21, 23:50
      Wszytko to skutki bycia pd ciaglym i duzym stresem.
      • europitek Re: Co jest w tych gliniarzach? 09.08.21, 04:02
        Nie tylko stres. Widocznie szwankuje selekcja przy naborze i system szkolenia. Stosowanie takich technik wobec zatrzymywanego zawsze będzie niosło ryzyko jego zabicia. Idiotą jest ten, kto ich tak wyszkolił, że z byle powodu stosują techniki zagrażające życiu.
        • amunicyjny1 Re: Co jest w tych gliniarzach? 09.08.21, 08:52
          europitek napisał:

          > Nie tylko stres. Widocznie szwankuje selekcja przy naborze i system szkolenia.

          Policja i wojsko same w sobie są skażone selekcją negatywną, idą tam ludzie, którzy łakną władzy lub nie radzą sobie w świecie bez hierarchii i rozkazów.
          • europitek Re: Co jest w tych gliniarzach? 09.08.21, 17:01
            amunicyjny1 napisał(a):
            > idą tam ludzie, którzy łakną władzy lub nie radzą sobie w świecie bez
            > hierarchii i rozkazów.

            Tacy ludzie są też potrzebni, ale powinni być odpowiednio "zmodyfikowani" poprzez system szkoleń, aby umieli właściwie ocenić sytuację i zastosować adekwatne środki. Policja nie jest organizacją mającą zabijać przestępców, ale ich wyłapywać. Jeśli nie potrafi tego zrobić w sytuacji pięciokrotnej przewagi liczebnej to jest do bani, bo nie wykonuje swojego podstawowego zadania.
            Tu należałoby postawić pytanie, czy w podobnych sytuacjach policjanci mogą stosować techniki zagrażające życiu "oponentów". Doprowadzenie do utraty przytomności przez zatrzymywanego zawsze niesie w sobie ryzyko komplikacji i to policaje powinni wiedzieć. Znamienne, że w czasie dzisiejszej konferencji prasowej rzecznika policji wielokrotnie podkreślał, że policja przekazała pogotowiu ratunkowemu gościa z oddechem i wyczuwalnym pulsem, <b>ale ani razu nie stwierdził, że był on przytomny</b>.
            • amunicyjny1 Re: Co jest w tych gliniarzach? 09.08.21, 17:11
              namienne, że w czasie dzisiejszej konferencji prasowej rzecznika policji

              Od tego jest.Jak walili faceta paralizatorem w kiblu, gadał dokładnie tak samo
              • europitek Re: Co jest w tych gliniarzach? 09.08.21, 18:23
                Przed chwilą obejrzałem fragment, którego wcześniej nie widziałem: gość leży bez ruchu na asfalcie przy tyle policyjnego samochodu i mundurowi próbują go cucić klepiąc po policzkach, ale skutku nie widać (jakiegoś jego ruchu). Czyli chyba potwierdzałoby się podejrzenie, że w chwili zapakowania go do samochodu był nieprzytomny (widać było pełny bezwład).
    • borrrka Drugie rozczarowanie 09.08.21, 00:49
      Pierwsze, to bezgraniczna głupota seweryna.
      A drugie, to właśnie powrót policji do milicji.
      • pijatyka Re: bezgraniczna głupota seweryna 26.09.25, 14:31


        Samych policjantów czasem też.


    • felusiak1 Re: Co jest w tych gliniarzach? 09.08.21, 03:09
      Czyż nie jest zastanawiające, że inteligentny czlowiek wydaje twarde werdykty nie majac nawet podstawowych informacji o zdarzeniu.
      I w jakim celu bzdurne porownanie do USAgdzie jest 10 razy więcej ludzi i gdzie policja zabija 12 nieuzbrojonych osob rocznie.
      Może zechcesz dokładnie opisać zdarzenie?
      • europitek Re: Co jest w tych gliniarzach? 09.08.21, 03:53
        W telewizji (chyba TVN) pokazali filmik nakręcony przez świadków. Zaczyna się jak czterech gości próbuje ułożyć na ziemi piątego. Po krótkiej szamotaninie siedzą i leżą na nim trzymając za co się da. Jeden siedzi mu na klatce piersiowej. Potem pakują go bezwładnego do "suki".
        Matka ofiary też filmowała zajście telefonem. Spiker TV podał informację, że po zapakowaniu gościa do samochodu policjanci wpadli do mieszkania matki i zabrali jej telefon, którym filmowała.

      • amunicyjny1 Re: Co jest w tych gliniarzach? 09.08.21, 08:46
        felusiak1 napisał:
        > I w jakim celu bzdurne porownanie do USAgdzie jest 10 razy więcej ludzi i gdzie

        W Chinach jeszcze więcej. I co z tego


        > policja zabija 12 nieuzbrojonych osob rocznie

        Zapomniałeś o jednego zera. 120 . Rocznie odstrzeliwują ponad 1000 ludzi
        • felusiak1 Re: Co jest w tych gliniarzach? 09.08.21, 17:54
          Policja zabija 12 (słownie dwanaście) nieuzbrojonych osób rocznie.
          • amunicyjny1 Re: Co jest w tych gliniarzach? 09.08.21, 18:14
            jesteś kłamca felek



            2017-68
            2018-41
            2019-41
            2020-55
            2021-As of July 28, police in the United States had shot 13 unarmed people to death in 2021. The most common weapon for a victim of a fatal police shooting to be carrying is a gun. In 2021, 324 people carrying a gun were shot and killed by the U.S. police

            Uzbrojonych w broń palną było 30% zastrzelonych. Reszta to wariacje na temat o jest bronią . Od siekiery po banana.
            • felusiak1 Re: Co jest w tych gliniarzach? 09.08.21, 20:15
              Wśrod tych 13 nieuzbrojonych w tym roku jest Adam Toledo, ktory wyrzucil pistolet na ulamek sekundy przed śmiercia i Ma’Khia Bryant, ktora nie zdazyla zadźgać nożem kobiety.
              Schowaj te swoje gnioty ze statisty do dziury.
              • amunicyjny1 Re: Co jest w tych gliniarzach? 09.08.21, 20:27
                felusiak1 napisał:


                > Schowaj te swoje gnioty ze statisty do dziury.

                Bo feluśiowi nie odpowiadają....Wisi mi to staruszku.


                • felusiak1 Re: Co jest w tych gliniarzach? 09.08.21, 22:35
                  To dobrze bo co wisi nie tonie.
      • borrrka Mnie Ameryka mało obchodzi 09.08.21, 08:55
        Niedawno podobny wypadek miał miejsce w USA i wyłącznie dlatego porównałem.
        Tu nie ma co filozofować - milicja prawdopodobnie zabiła faceta, jak w dawnych, "dobrych czasach".
        Chyba, że dopuścimy wersję, iż zrobili to sanitariusze.
        Jak w wypadku Przemyka.

        Nie cierpię menelstwa i zawsze stoję po stronie policji, ale właśnie policji.
        • gerlalt Re: Mnie Ameryka mało obchodzi 09.08.21, 09:32
          O wyrwali chwasta, dilerzy będą niepocieszeni zarobek zszedł. Powinni nagrodę dostać za wzorową utylizację śmieci.
          • szwampuch58 Re: Mnie Ameryka mało obchodzi 09.08.21, 09:37
            Rzeczesz kartofel jako chrzescianin?
          • amunicyjny1 Re: Mnie Ameryka mało obchodzi 09.08.21, 10:47
            gerlalt napisał(a):

            > O wyrwali chwasta, dilerzy będą niepocieszeni zarobek zszedł. Powinni nagrodę d
            > ostać za wzorową utylizację śmieci.

            Ty tak serio?
            • gerlalt Re: Mnie Ameryka mało obchodzi 09.08.21, 14:12
              Jak spotkasz takiego naćpanego dziada na swojej drodze to zmienisz zdanie. Jak to Kazik śpiewał: to dobry chłopak był i mało pił.
              • amunicyjny1 Re: Mnie Ameryka mało obchodzi 09.08.21, 16:03
                gerlalt napisał(a):

                > Jak spotkasz takiego naćpanego dziada na swojej drodze to zmienisz zdanie.

                Policjanci nie są sędziami i katami w jednej osobie. A jak 5 tłustodupych policjantów nie da rady obezwładnić jednego ciołka. to powini dostać kopa w dupę, i szukać innej roboty
                • gerlalt Re: Mnie Ameryka mało obchodzi 09.08.21, 18:35
                  Widzę, że wiedzę swoją czerpiesz z opowieści albo gazet. Ja miałem nieprzyjemność osobiście z taką sytuacją. W 7 nie mogliśmy ogarnąć chłopa po prochach. Tak naprawdę to nie wiadomo na co zdechł, może zadusił się rzygowinami. Ćpunów agresywnych należy odstrzeliwać moje prywatne zdanie, gorsi niż normalni ludzie.
                  • amunicyjny1 Re: Mnie Ameryka mało obchodzi 09.08.21, 18:42
                    Mam nadzieje że nie jest policjantem
              • szwampuch58 Re: Mnie Ameryka mało obchodzi 09.08.21, 16:43
                Jestes nie tylko chrzescianinem,jestes katolikiem polskim.....wiecej pytan ni mam
    • borrrka To bardzo smutne podsumowanie 09.08.21, 12:39
      my_kroolik
      24 minuty temu
      Bardzo sprawnie wyrzucili na śmietnik 30 lat budowania etosu Policji i powrócili do dobrze znanych wzorców ZOMO. Oni to chyba mają w genach zapisane. Trzeba będzie po wyzwoleniu zrobić kolejną komisję weryfikacyjną.
      • amunicyjny1 Re: To bardzo smutne podsumowanie 09.08.21, 13:04
        Znaczy się, będą weryfikować pokolenie JP2...? Porobiło się....
    • lubat Re: Co jest w tych gliniarzach? 09.08.21, 16:58
      Borrracik, źle formułujesz pytanie. Powinno brzmieć: Co jest w tych ludziach? Bo oni mają tak wykluczające się żądania, jak "cóś" w niegdysiejszej reklamie: miało być twarde, a jednocześnie miękkie, delikatne, a jednocześnie nie do zgniecenia, itd.
      Jeśli policja nie zdąży na czas i jakiś naładowany palant zrobi demolkę i pobije przypadkowych ludzi, to wszyscy drą japę o nieudolności policji i żądają ukarania jej. Jeśli w tej samej sytuacji policjanci się pojawią, a łobuz ucierpi, to wszyscy huzia na policję. Tak jakby ona celowo czyhała na zdrowie i życie aniołka.

      "Osoba, która jest w furii, amoku ma zupełnie inny próg bólu i pokłady siły. Dlatego ta reakcja służb również musi być bardziej zdecydowana - tłumaczy Dariusz Loranty, policjant, czołowy negocjator policyjny w III RP."

      I jeszcze opinia mojego ś.p. dziadka o policji sanacyjnej: Pana policjanta wszyscy się bali i nikt nie pyskował mu bezkarnie, bo w razie czego mógł spałować pyskacza.
      • amunicyjny1 Re: Co jest w tych gliniarzach? 09.08.21, 17:07
        lubat napisał:


        > I jeszcze opinia mojego ś.p. dziadka o policji sanacyjnej: Pana policjanta wszy
        > scy się bali i nikt nie pyskował mu bezkarnie, bo w razie czego mógł spałować p
        > yskacza.

        Pewnie jeden taki to nawet wydał zakaz bicia kolbami demonstrantów. Bo bywały złamania [ kolb karabinów] a to kosztuje, nakazał strzelać .
      • europitek Re: Co jest w tych gliniarzach? 09.08.21, 18:30
        lubat napisał:
        > I jeszcze opinia mojego ś.p. dziadka o policji sanacyjnej: Pana policjanta
        < wszyscy się bali i nikt nie pyskował mu bezkarnie, bo w razie czego mógł
        > spałować pyskacza.

        Porównywanie zachowań policji sprzed prawie 100 lat z dzisiejszą nie ma sensu.
      • borrrka Też powolam się na Dziadka 09.08.21, 20:30
        Piłsudskiego, znaczy.
        Jego władza miała autorytet, tym samym policja też.
        Bo ludzie jednak pamiętali niedawną przeszłość.
        Nawet wrogowie polityczni.
        Ta dzisiejsza, niczym w tym rodzaju nie dysponuje.
        Śmiesznością może, od groteskowego naczelnika poczynając.
        • amunicyjny1 Re: Też powolam się na Dziadka 09.08.21, 20:53
          borrrka napisał(a):

          > Piłsudskiego, znaczy.
          > Jego władza miała autorytet

          którego musiały pilnować paragrafy o dobrym imieniu marszałka....

          wyborcza.pl/alehistoria/
          Józef Mrukwa ze wsi Studzionki W marcu 1939 opowiedział dowcip o Piłsudskim, a także żartobliwie porównał polski i niemiecki potencjał militarny. Akt oskarżenia wniesiony 1 maja 1939

          autorytet...
          • europitek Re: Też powolam się na Dziadka 10.08.21, 04:18
            Nie ma to jak dobry paragraf!
        • felusiak1 Re: Też powolam się na Dziadka 10.08.21, 05:21
          Wrogowie polityczni siedzieli w wiezieniach. Dzisiaj wladza za to nie wsadza.
          Caly twoj tok rozumowania jest do doopy. Przed wojną Polske zamieszkiwali inni ludzie o innej mentalności, moralnosci i etyce. Spoleczeństwo bylo bogobojne i nierozpolitykowane. Dzisiaj jest rozpolitykowane i niebogobojne.
          • borrrka Sam sobie przeczysz 10.08.21, 08:55
            Jeśli byli ludzie skłonni ryzykować więzienie, to chyba dobitnie świadczy o pewnym "rozpolitykowaniu".
            Skala (udział społeczny) była może mniejsza, ale formy dramatyczne, vide Bereza Kartuska, zamachy (Narutowicz, Pieracki), pacyfikacje Ukrainców, "bij Żyda" itd.
            No i nie było obrzydliwej seweryńskiej maniery "państwo da - sie należy".
            • felusiak1 Re: Sam sobie przeczysz 10.08.21, 11:14
              borrka napisal: pacyfikacje Ukrainców
              To ciekawe spostrzerzenie. Mówi się o Wolyniu a nie mowi sie o pacyfikacjach.
              A "bij żyda" nie zaczepiam.
              • borrrka Gdzie Rzym, gdzie Krym 10.08.21, 11:25
                Był i Wołyn, były i pacyfikacje:
                pl.wikipedia.org/wiki/Pacyfikacja_Małopolski_Wschodniej
          • lubat Re: Też powolam się na Dziadka 10.08.21, 10:02
            felusiak1 napisał:

            > Caly twoj tok rozumowania jest do doopy. Przed wojną Polske zamieszkiwali inni
            > ludzie o innej mentalności, moralnosci i etyce. Spoleczeństwo bylo bogobojne i
            > nierozpolitykowane.

            Dodać trzeba jeszcze bardzo istotne fakty: przedwojenna Polska była wsiowa, panował powszechny analfabetyzm, a większość społeczeństwa żyła w biedzie, czasami skrajnej. Ci ludzie byli bierni politycznie.
    • borrrka Złamanie krtani 10.08.21, 11:59
      To (nieoficjalnie) przyczyna śmierci.
      Nieoficjalnie, bo prokuratura odmówiła podania wyników sekcji.
      Jeśli teraz stwierdzą, iż to sanitariusze, albo lekarze złamali krtań ofierze, to współczuję policjantom.
      Tym uczciwym i profesjonalnym.
      • felusiak1 Re: Złamanie krtani 10.08.21, 19:40
        Co to znaczy nieoficjalnie? Kto podal taką informację? Adwokat rodziny czyli strona. Bo słyszal od lekarzy, tych znajomych. I to jest pewne.
        A jeśli nie jest pewne?
        • borrrka Nieoficjalnie znaczy nieoficjalnie 10.08.21, 22:44
          Nie znasz nastrojów panujących w Kraju - prokuratura nie cieszy się pełnym zaufaniem, więc uciekamy się do pomocniczych źródeł informacji.
          Kłamiąc publicznie adwokat ponosi duże ryzyko, więc zapewne niedługo dowiemy się, iż jednak mówił prawde.
          Ale to istotnie są zaledwie domysły.
          • felusiak1 Re: Nieoficjalnie znaczy nieoficjalnie 04.08.25, 22:53
            borrrrrka napisał: Kłamiąc publicznie adwokat ponosi duże ryzyko

            A jakie tam ryzyko. Giertych Roman Jacek cieszy się wolnością i immunitetem poselskim.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka