IP: *.aster.pl 03.11.04, 14:06
E tam. Pax. OK?
Obserwuj wątek
    • niezydek Re: Do Dany 03.11.04, 14:22
      Gość portalu: Cep napisał(a):

      > E tam. Pax. OK?

      Chyba się poobrażali. Nie ma ftracalskiego, Tomcia, z daleka i innych. Został
      nam tylko głupi Fredzio. Ciekawe czy oni czytają fś.
      Nudno trochę bez tej bandy, co?
      • jarek-festweb Re: Do Dany 03.11.04, 14:25
        niezydek napisała:

        > Gość portalu: Cep napisał(a):
        >
        > > E tam. Pax. OK?
        >
        > Chyba się poobrażali. Nie ma ftracalskiego, Tomcia, z daleka i innych. Został
        > nam tylko głupi Fredzio. Ciekawe czy oni czytają fś.
        > Nudno trochę bez tej bandy, co?


        Z daleka cos tam nudzi ale jak to z daleka, probujac byc szalenie enigmatyczny
        piszac nie potrafi nic napisac.
        Nudny jak flakli z olejem.
        • niezydek Re: Do Dany 03.11.04, 14:36
          Dana nie zniknęła. Nadal walczy he,he,he
        • Gość: z daleka Re: Do Dany IP: 212.143.52.* 03.11.04, 14:40
          Flaki z olejem... palce lizac.
          • Gość: dana33 do z daleka IP: *.bb.netvision.net.il 03.11.04, 14:53
            nie tylko palce lizac... jeszcze prosic o dokladke trzeba... :))
          • krystian71 Re: Do Dany 03.11.04, 18:44
            jak mowil stary Kisiel
            palce lizac
            i obgryzac
            • Gość: rachelka Re: Do Dany IP: *.twcny.rr.com 03.11.04, 18:50
              krystian71 napisała:

              > jak mowil stary Kisiel
              > palce lizac
              > i obgryzac
              czesc krystian. ja juz walizy pakuje bo zew krwi kaze mi znowu gdzies sie
              ruszyc. nie moge za dlugo siedziec na jednym miejscu bo robi sie nudno. znikne
              na pare tygodni,by wrocic odkurzona i ukulturalniona:)
              tak jak w wierszyku

              gdy wojna sie skonczyla
              wszedl rycerz szalawila
              na bulanego konia
              za giermka wzial gamonia
              co po wsiach kury kradl
              i milczkiem ruszyl w swiat...
              • krystian71 Re: Do Dany 03.11.04, 19:25
                Hi,a mowia,ze dzis prawdziwych Cyganow juz nie ma...
                I,ze tabory dopiero na wiosne wyruszaja...
                Jesli,gdzies na szlaku wpadniesz na jakas kawiarenke to daj znak zycia
                Albo sie bez laptopa nie ruszaj,juz was widze jak z Dana,spadajac w beczce w laptopy stukacie :)))
                • Gość: rachelka Re: Do Dany IP: *.twcny.rr.com 03.11.04, 19:28
                  krystian71 napisała:

                  > Hi,a mowia,ze dzis prawdziwych Cyganow juz nie ma...
                  > I,ze tabory dopiero na wiosne wyruszaja...
                  > Jesli,gdzies na szlaku wpadniesz na jakas kawiarenke to daj znak zycia
                  > Albo sie bez laptopa nie ruszaj,juz was widze jak z Dana,spadajac w beczce w la
                  > ptopy stukacie :)))

                  nie laptopy zostawiam w domu, jade bez techniki,ot tak sie odchamic,no moze nie
                  jak cygan,ale prawie:)
                  danuska rejteruje z ta niagara,chyba sie mnie boi i slusznie. jak ona cmi
                  papierosy to musiala by przestac. ja jestem tzw.health freak.
      • Gość: dana33 Re: Do Dany IP: *.bb.netvision.net.il 03.11.04, 14:53
        :)))
    • Gość: dana33 Re: Do Dany IP: *.bb.netvision.net.il 03.11.04, 14:51
      pewno ze pax. co ja mam zabierac swoje manele i isc na jakies inne
      podworko?????? :)
      wywrzeszczalam sie i jest git.
      • niezydek Re: Do Dany 03.11.04, 15:13
        mam nadzieję, że jesteś nadal chora, bo ta reszta to brrrrrrrr.
        antysemita z pewnymi wyjątkami.
        • Gość: dana33 do niezydka IP: *.broadband.actcom.net.il 03.11.04, 18:08
          :)
          • Gość: Perry dana, dana, dana... IP: 160.79.164.* 03.11.04, 18:14
            Zajrzalem na forum zobaczyc co prostactwo ma do powiedzenia na temat wynikow
            wyborow prezydenckich w USA. I co ja widze? Ze Ty tu znowu spowrotem
            wlazlas. Po jakie licho? Cepa Ci zabraklo?, gini? Sp;lita?
            oj wej!
            • Gość: rachelka Re: dana, dana, dana... IP: *.twcny.rr.com 03.11.04, 18:23
              Gość portalu: Perry napisał(a):

              > Zajrzalem na forum zobaczyc co prostactwo ma do powiedzenia na temat wynikow
              > wyborow prezydenckich w USA. I co ja widze? Ze Ty tu znowu spowrotem
              > wlazlas. Po jakie licho? Cepa Ci zabraklo?, gini? Sp;lita?
              > oj wej!
              perry jako czlek z wyzszych sfer naucz sie polskiej ortografii,bo to wstyd i
              kompromitacja byki trzepac jak czlek taki madry jak ty przyprawo.co do
              prezydenta,to ja sie ciesze,gielda w gore i moje akcje tez.
            • rattler Re: dana, dana, dana... 03.11.04, 19:21
              Ty Perry , ty chyba kobiety w zyciu nie miales jak myslisz , ze bedziesz jej
              rozkazywal czy pouczal :)

              narazie

      • Gość: rachelka Re: Do Dany IP: *.twcny.rr.com 03.11.04, 18:26
        Gość portalu: dana33 napisał(a):

        > pewno ze pax. co ja mam zabierac swoje manele i isc na jakies inne
        > podworko?????? :)
        > wywrzeszczalam sie i jest git.
        wrzaski zostaw na niagare,tam mozna wrzeszczec az do bolu:)
    • Gość: elle Gucio, co ty masz z tymi Zydami? IP: 195.116.149.* 03.11.04, 18:22
      Jakieś powiązania? kompleksy? pracę piszesz czy po prostu podnieca cię tylko
      temat Zyda?I język twój jakiś splątany...
      • Gość: Gucio Ano mam! IP: *.bmts.com / 63.105.65.* 03.11.04, 18:33
        > Niezachwialne niczym rozpoznanie kto jest moim wrogiem i wrogiem calej
        ludzkosci.

        > To trudne byc moze dla Ciebie, ale postudiuj doglebnie chocby historie
        Polski, jezeli jeszcze sie doszukasz wolnej od zyda zafalszowan....

        > No i rozejrzyj sie wokol siebie.


        > Po szerszym otwarciu oczu, oczywiscie....
        • Gość: elle Re: Ano mam! IP: 195.116.149.* 03.11.04, 18:36
          a ty posłuchaj jak grają? też nie tak? ja uwielbiam ich muzykę
          • Gość: Gucio Swietnie! IP: *.bmts.com / 63.105.65.* 03.11.04, 18:38
            > Przy okazji racz spasc z dachu...


            > Wysokiego!!!!
            • Gość: elle Re: Swietnie! IP: 195.116.149.* 03.11.04, 18:39
              skrzypkiem nie jestem,ani też kotką
    • Gość: rachelka Re: He,he... IP: *.twcny.rr.com 03.11.04, 18:25
      gutek,cosik malo aligatorow wypusciles z tego twojego stawku wczoraj. taka
      kompromitacja w "sunshine state", nie to co my porzadny stan rowno i zwartym
      szeregiem:)
      • Gość: Gucio Re: He,he... IP: *.bmts.com / 63.105.65.* 03.11.04, 18:29
        > Niewiele w tym do smiechu, bo nadal stad nie moge sie wydostac!!!

        > Moze wiesz kiedy odjezdza nastepny pociag na Marsa?
        • Gość: rachelka Re: He,he... IP: *.twcny.rr.com 03.11.04, 18:39
          Gość portalu: Gucio napisał(a):

          > > Niewiele w tym do smiechu, bo nadal stad nie moge sie wydostac!!!
          >
          > > Moze wiesz kiedy odjezdza nastepny pociag na Marsa?

          hej Gucio, nie badz taki minorowy, zapadnij w sen niedzwiedzi na 4 lata,albo jak
          ja czytaj Dr.Suessa Sam-I-Am, I eat green eggs and ham:)
          • Gość: Gucio Re: He,he... IP: *.bmts.com / 63.105.65.* 03.11.04, 18:44
            > Nie mam zadnych zludzen, a poza tym wczoraj uraczylem sie wilka szklanica
            apple cider i pozniej przez 3 godziny konalem z bolu brzucha...

            > P.S. Wczoraj wpadl do mnie zawodowy lowca aligatorow pokazac leb olbrzyma,
            ktory bedzie preparowal. Taki lepek kosztuje spreparowany $500, a caly wypchany
            aligator $1500. Pokazywal mi swoj katalog. Busha w nim nie bylo...


            > Jeszcze?
            • Gość: rachelka Re: He,he... IP: *.twcny.rr.com 03.11.04, 18:56
              Gość portalu: Gucio napisał(a):

              > > Nie mam zadnych zludzen, a poza tym wczoraj uraczylem sie wilka szklanica
              >
              > apple cider i pozniej przez 3 godziny konalem z bolu brzucha...
              >
              > > P.S. Wczoraj wpadl do mnie zawodowy lowca aligatorow pokazac leb olbrzyma
              > ,
              > ktory bedzie preparowal. Taki lepek kosztuje spreparowany $500, a caly wypchany
              >
              > aligator $1500. Pokazywal mi swoj katalog. Busha w nim nie bylo...
              >
              >
              > > Jeszcze?
              Gucio zawidles mnie strasznie,kto to pija apple cider jak takie emocje przed
              nami sie rozgrywaly. tozto byl wieczor na Chardonnay lub co najmniej wodke z
              drobiu(curaqao), a co aligatora to ja sama bym chciala miec takiego. jak bylam w
              afryce to tak mi sie spodobala skora lwa z lbem,ale cholera byla droga i wielka.
              moze przyjade w koncu na te floryde ubic interes:)
              tak siedziec na aligatorku, to je pikne:)
              • Gość: Gucio Re: He,he... IP: *.bmts.com / 63.105.65.* 03.11.04, 19:09
                > Widzisz, nie jestem bardzo ...typowy. Mam kilka butelek najrozniejszych
                wodek, whiskey i pewnie jeszcze jakichs, ale z nich tylko ubywa tyle, ile zdola
                wyparowac..

                > No a wina zawierzaja sulfity, ktore uzywaja do konserwacji, a ja mam z
                sulfitami bardzo na pienku...

                > Byle doststecznie 'wyschniety' cieciem drzew jeszcze po huraganach, bo
                stracilem wokol domu tylko ponad 14 olbrzymich debow, ktore powoli sam piluje,
                spalam i upycham gdzie sie da w krajobraz, jako ze mieszkam dosc daleko od
                bitej drogi, gdzie mozna to wszystko zwalic na pobocze i county to sprzata. A z
                tym pragnieniem po kilku godzinach pracy w sloncu i temp. ciagle okolo 90F jest
                niesamowicie! Pije sie i pije i nasycic sie nie mozna, choc chlupie
                w...brzuchu, he,he he... Piwo w zasadzie jest jedynym napojem, ktory pomaga,
                ale tez nie przepadam za tym czesto.

                > A jezeli jestes zainteresowana 'czyms' aligatorowym, to moglbym przekazac
                Tobie telefon do tego lowcy i moglabys sobie na ten temat pogadac, jezeli sobie
                tego zyczysz.

                • Gość: rachelka Re: He,he... IP: *.twcny.rr.com 03.11.04, 19:15
                  oj guciu,sa wina bez sulfitow,sa niestety drogie,ale smakuja super. u nas sa one
                  wylacznie z SA,ale ja nie narzekam bo one maja wspanialy smak. za mocnym
                  alkoholem to tez nie przepadam,szczegolnie latem. my tez czasem mamy tornado i
                  leca drzewa jak zapalki,to wspoczuje, bo szkoda drzewek. co do aligatorkow to
                  jak mozesz to podaj link,ja lubie takie rzeczy.
                  • Gość: Gucio Re: He,he... IP: *.bmts.com / 63.105.65.* 03.11.04, 19:25
                    > Nie spotkalem jeszcze wina z 'polki' w sklepie bez sulfitow. Jezeli masz
                    jakas butelke pod reka, to prosze podaj marke, to sie rozejrzem bo lubie lampke
                    wina nieomal codziennie. Tylko ze nawet w Chile nie bylo wina bez sulfitow,
                    ktore sa wymagane w handlu aby butelki przypadkowo nie 'wybuchaly' w razie
                    innej fermentacji.

                    > Co do spraw aligatorowych, to mam tylko telefon do goscia, ale nastepnym
                    razem dowiem sie czy sa jakies strony na ten temat.
                  • Gość: Gucio Strona z prod. z aligatorow IP: *.bmts.com / 63.105.65.* 03.11.04, 19:39
                    www.allamericangator.com/
                    • Gość: rachelka Re: Strona z prod. z aligatorow IP: *.twcny.rr.com 03.11.04, 19:40
                      dzieki guciu,wygladaja slicznie:)
      • Gość: elle cześć, Rachelo! Co dziś było na IP: 195.116.149.* 03.11.04, 18:30
        lunch? Ja przynajmniej odpowiem, bo prowokujesz, prowokujesz i nic
        • Gość: rachelka Re: cześć, Rachelo! Co dziś było na IP: *.twcny.rr.com 03.11.04, 18:42
          Gość portalu: elle napisał(a):

          > lunch? Ja przynajmniej odpowiem, bo prowokujesz, prowokujesz i nic
          ellus,ja dopiero bede robic dobry luch,lots of salad,ham,feta cheese and healthy
          dessing. co do prowokowania,to usmialam sie wielce z twoich wpisow na kobiecym
          forum o niesmialych,panienkach z tradzikiem mlodzienczym jak rowniez o
          wirtualnym seksie z JK2. good girl.
          • Gość: elle Re: cześć, Rachelo! Co dziś było na IP: 195.116.149.* 03.11.04, 18:46
            trądzik młodzieńczy? nieśmiałe panienki? nie pamiętam tematu. A jednak chcesz
            lepiej nie poznać.Bo seks wirtualny z J.K.2 to było sto lat temu.Lubiłam z nim
            gadać, szkoda,że zniknął,spec od Czeczenii
            • Gość: rachelka Re: cześć, Rachelo! Co dziś było na IP: *.twcny.rr.com 03.11.04, 18:57
              Gość portalu: elle napisał(a):

              > trądzik młodzieńczy? nieśmiałe panienki? nie pamiętam tematu. A jednak chcesz
              > lepiej nie poznać.Bo seks wirtualny z J.K.2 to było sto lat temu.Lubiłam z nim
              > gadać, szkoda,że zniknął,spec od Czeczenii
              ya baby, i chyba nie tylko od czeczeni.
              • Gość: elle Re: cześć, Rachelo! Co dziś było na IP: 195.116.149.* 03.11.04, 19:00
                fakt, od Czeczenii jako nieodłącznej części Rosji. Wielki orędownik Stalina,brrr
                • Gość: rachelka Re: cześć, Rachelo! Co dziś było na IP: *.twcny.rr.com 03.11.04, 19:08
                  Gość portalu: elle napisał(a):

                  > fakt, od Czeczenii jako nieodłącznej części Rosji. Wielki orędownik Stalina,brr
                  > r
                  nu niektorzy tu sa bardzo natchnieni wielko- rosyjsko, jak i towarzysko. to
                  zwykle idzie w parze:)
                  • Gość: elle Re: cześć, Rachelo! Co dziś było na IP: 195.116.149.* 03.11.04, 19:16
                    a gdzie ten trądzik? czy też chciałaś coś zasugerować, madame?
                    • Gość: rachelka Re: cześć, Rachelo! Co dziś było na IP: *.twcny.rr.com 03.11.04, 19:19
                      Gość portalu: elle napisał(a):

                      > a gdzie ten trądzik? czy też chciałaś coś zasugerować, madame?

                      sama sprawdz

                      this is a thing
                      with a zing
                      and you can't do anything
                      • Gość: elle Re: cześć, Rachelo! Co dziś było na IP: 195.116.149.* 03.11.04, 19:27
                        a toś mi bobu zadała. I nie szukaj więcej o mym trądziku, na szczęscie it isn't
                        my problem.pappapap,pozdrPS Nawet Cię polubiłam.
                      • Gość: Gucio He,he... IP: *.bmts.com / 63.105.65.* 03.11.04, 19:28
                        > To ta 'elle' ma ...zachciewajki?

                        > Nie sadze ze sex internetowy jest skuteczny w takich wypadkach....
                        • Gość: rachelka Re: He,he... IP: *.twcny.rr.com 03.11.04, 19:33
                          Gość portalu: Gucio napisał(a):

                          > > To ta 'elle' ma ...zachciewajki?
                          >
                          > > Nie sadze ze sex internetowy jest skuteczny w takich wypadkach....

                          nu wiesz dziewcze dojrzewa to i musi przejsc przez rozne fazy:)
                          co do wina to u nas w sklepie jest sekcja win z south africa, na wielu jest
                          napisana info o sulfitach. jak pojde do sklepu to ci napisze,jakie marki. ja
                          wiem,ze mozna tez kupowac bezposrednio od producentow w SA,jest to tansze,ale
                          musisz kupic duze ilosci. jena ze swietnych winnic jest Delhaim,sprawdz na
                          webie,ja wiem,ze oni maja takie wina,bo je testowalam.
                          • Gość: Gucio Re: He,he... IP: *.bmts.com / 63.105.65.* 03.11.04, 19:47
                            > Zajrzalem pod 'Delhaim', ale choc w tytulach podawano wina, to ja w rosyjskim
                            nie bardzo, a w czeskim znalazlem takie cos:

                            > Jelení filet steak na čokoládové omáčce, houbová tortilla s ovčím sýrem 450,-


                            > Co mi sie bardzo podobalo bo ja ...syr zawsze lubilem!

                            > Rozejrze sie w sklepach, dziekuje.
                            • Gość: rachelka Re: He,he... IP: *.twcny.rr.com 03.11.04, 19:53
                              sorry to delheim
                              www.delheim.com/home.html
                              wypisz na google south african wineries a bedziesz mial ich kupe. te poprostu
                              znam,jest dosyc slawna w okregu cape town,ale tam jest wiele swietnych winnic.
                              • Gość: Gucio Ciekawe, dziekuje! IP: *.bmts.com / 63.105.65.* 03.11.04, 20:04
                                > Wiesz, to nazwisko wlascicieli, to jedno z nazwisk mojej ...Rodziny!!!

                                > Kurcze, moze sie do mnie przyznaja...
                                • Gość: rachelka Re: Ciekawe, dziekuje! IP: *.twcny.rr.com 03.11.04, 20:09
                                  Gość portalu: Gucio napisał(a):

                                  > > Wiesz, to nazwisko wlascicieli, to jedno z nazwisk mojej ...Rodziny!!!
                                  >
                                  > > Kurcze, moze sie do mnie przyznaja...
                                  gutek, podaj od razu swoje namiary. jak znasz wlascicieli(to sa niemcy) to od
                                  razu jedziemy tam razem. w zyciu nie widzialam piekniejszej winnicy i
                                  piekniejszej doliny. cos wspanialego,lacznie z piwniczka ,gdzie jest 300 letnia
                                  pajeczyna. mam to na fotofrafii,ale te wina- ja tam nigdy nie trzezwialam,no
                                  chyba jak na basen walilam:)
                                  • Gość: Gucio Re: Ciekawe, dziekuje! IP: *.bmts.com / 63.105.65.* 03.11.04, 20:28
                                    > Top sie moze zgadzac, bo ta czesc Rodziny nawet do dzisiaj szkopami sa i kto
                                    wie czy nie mozna byloby sie doszukac powinowactwa.

                                    > Sadzilem ze moze to jednak Holendrzy, to wowczas by mnie to pociagalo...

                                    > Sorry...
                                    • Gość: rachelka Re: Ciekawe, dziekuje! IP: *.twcny.rr.com 03.11.04, 20:32
                                      Gość portalu: Gucio napisał(a):

                                      > > Top sie moze zgadzac, bo ta czesc Rodziny nawet do dzisiaj szkopami sa i
                                      > kto
                                      > wie czy nie mozna byloby sie doszukac powinowactwa.
                                      >
                                      > > Sadzilem ze moze to jednak Holendrzy, to wowczas by mnie to pociagalo...
                                      >
                                      > > Sorry...
                                      nie jestem pewna,ale chyba to niemcy, ale zawsze moga byc potomkowie burow. nie
                                      wiem kto lepszy, tam niestety to albo potomkowe zdegenerowanej angielskiej
                                      arystokracji,albo chlopki burowe,jest tez sporo francuzow(potomkow hugenotow) i
                                      niemcow. do wyboru do koloru,ale wina przednie a w koncu to najwazniejsze.
                                      • Gość: Cep Re: Ciekawe, dziekuje! IP: *.aster.pl 03.11.04, 22:15
                                        Wino łagodzi obyczaje !!!
                                        • Gość: rachelka Re: Ciekawe, dziekuje! IP: *.twcny.rr.com 03.11.04, 22:17
                                          Gość portalu: Cep napisał(a):

                                          > Wino łagodzi obyczaje !!!
                                          cepie ales cepnal. chyba na odwrot,zawsze sie po piciu pralim:)
                                          • Gość: Cep Re: Ciekawe, dziekuje! IP: *.aster.pl 03.11.04, 22:34
                                            No co Ty -
                                            • Gość: rachelka Re: Ciekawe, dziekuje! IP: *.twcny.rr.com 03.11.04, 22:39
                                              Gość portalu: Cep napisał(a):

                                              > No co Ty -
                                              • Gość: Cep Re: Ciekawe, dziekuje! IP: *.aster.pl 04.11.04, 09:42
                                                Jak tak -
    • vicehrabia My, ahystokhacja, na szczęście nie musimy 04.11.04, 10:18
      być antysemitami.
      Antysemityzm to uczucie
      plebejskie. Członkom
      hhabiowskiego hodu
      zwyczajnie nie przystoi.

      Ja, na przykład, mam
      doskonałe stosuki z
      Bahonostwem Hotschildami.
      A jeszcze lepsze z głównym
      księgowym Bahona Hotschilda.

      A z Hotschildami-niebahonami to
      mam stosunki whęcz znakomite.

      Z uszanowaniem,


      \\|||//
      __VH

      (siedem 'pałek' w hehbie)
      • bigobserver Re: My, ahystokhacja, na szczęście nie musimy 04.11.04, 10:28
        vicehrabia napisał:

        >z Hotschildami-niebahonami to
        > mam stosunki whęcz znakomite.
        >
        > Z uszanowaniem,
        >
        >
        > \\|||//
        > __VH

        Czy rownie dobre stosunki jak z Rotschildami masz rowniez z Rothschildami ?

        PS

        I to dla Ciebie tak bez znaczenia czy z niebaronem czy z niebaronowa ?
        Te znakomite stosunki mysle.

        • vicehrabia Dziekuję Łaskawemu Panu Bigobsehveh 04.11.04, 10:46
          Za sohygowanie ohtoghafii.

          Pan wie, mój sekhetarz, któhy
          też mi słuzy za żywy spelling-checkeh,
          dziś wziął wolny dzień.

          Z obojgiem Bahonostwa Hothschildami
          mam dobhe stosunki. Zwłaszcza, jak
          wypisują czeki. Zwłaszcza, jak na
          duże kwoty. I zwłaszcza, jak
          'Pay to the ohdeh of Vicehhabia'.

          Z niebahonami-Hothschildami
          stosunki mam - sam cimes, jak
          to mówił jeden ahendarz w naszych
          dawnych włościach na Białohusi.

          Z pozdhowieniami,

          \\|||//
          V_H
          • Gość: dana33 Re: Dziekuję Łaskawemu Panu Bigobsehveh IP: *.bb.netvision.net.il 04.11.04, 10:52
            :)
        • Gość: dana33 Re: My, ahystokhacja, na szczęście nie musimy IP: *.bb.netvision.net.il 04.11.04, 10:54
          mit h oder ohne h..... bigobserver jest znawca, musze przyznac.... :)
          • vicehrabia Bo, Pani Dano Szanowna, moi Hodzice nie 04.11.04, 10:59
            kazali mi korzystac z lektyki
            jak byłem młody.
            To tehaz ja jestem dys-lektyk.

            Z gohącymi pozdhowieniami,

            \\|||//
            V_H
            • Gość: dana33 Re: Bo, Pani Dano Szanowna, moi Hodzice nie IP: *.bb.netvision.net.il 04.11.04, 11:05
              :))))))))
            • bigobserver Re: Bo, Pani Dano Szanowna, moi Hodzice nie 04.11.04, 11:06
              vicehrabia napisał:

              > kazali mi korzystac z lektyki
              > jak byłem młody.
              > To tehaz ja jestem dys-lektyk.
              >
              > Z gohącymi pozdhowieniami,
              >
              > \\|||//
              > V_H


              Nie chcialbym byc "upierdliwy" ale zaszkodzic szanownemu V_H musialo chyba cos
              innego, bo ten problem to raczej dysortografia niz dys_lektyka.

              To oczywiscie bez znaczenia, bo tresc wszakze wazniejsza jest od formy.
              • vicehrabia Dys-ohtoghafia - może i. 04.11.04, 11:15
                Może byc też i dys-ohtoghafia.
                Bo moja guwehnantka-Angielka
                chowała przede mną słownik
                ohtoghaficzny.

                Mówiła, że spellingu 'trza się
                uczit na lizuśt'.

                Ona była z biahoruskich chłopów
                ta Angielka.

                Z głębokim uszanowaniem,

                \\|||//
                V_H
                • vicehrabia Do widzenia! Musze ucikać! \\|||// V.H. 04.11.04, 11:19
                  • vicehrabia UciSkać, znaczy. \\|||// V.H. 04.11.04, 11:21
                    Chłopów w naszych włościach.
                    Muszę pilnie pójść ich pouciskać.

                    Uściski, \\|||// V. H.
                • bigobserver Re: Dys-ohtoghafia - może i. 04.11.04, 11:26
                  vicehrabia napisał:


                  >
                  > Ona była z biahoruskich chłopów
                  > ta Angielka.

                  To ja ja znam.
                  Miala na imie Gabrysia. Nieprawdaz ?

                  Zyje jeszcze starowina ale juz ja nieco skleroza przesladuje.
                  Samo sobie jednak biedactwo nie zdaje z tego sprawy.
                  Wymaga opieki.



                  Uklony.
            • krystian71 Re: Bo, Pani Dano Szanowna, moi Hodzice nie 04.11.04, 11:15
              skontaktuj sie v-ce hrabio z bryt.ktopkiem,on tez dzielnie walczy z ta przypadloscia.
              Czyzbyscie z tej samej lektyki wypadli?
              PS.Mnie w szkole mowiono,ze nie ma takiej jednostki chorobowej,to zwykly eufemizm na okreslenie smierdzacego lenistwa.Podobnie jak zespol naglej smierci noworodka...
    • Gość: Cep Re: Do Dany IP: *.aster.pl 04.11.04, 12:49
      Zajrzyj

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka