Dodaj do ulubionych

30 procent środ. akademików PL jest prosowiecka

07.03.22, 20:04
"Pożyteczni idioci Putina z Polski. Szokujące dane
Ukraina wygrywa wojnę informacyjną, ale w Polsce nasila się aktywność prorosyjskich organizacji. Wykorzystują przy tym dobre intencje Polaków i mylenie szacunku dla kultury czy języka rosyjskiego z uleganiem propagandzie Putina. Z badań wynika, że podatność na takie opinie może dotyczyć nawet 28 proc. przedstawicieli środowiska akademickiego."


heh eurolewacka patointeligencja "dziedziczna" z marksistowskich uniwersytetów, skutki braku prawdziwej dekomunizacji.
Obserwuj wątek
    • tuttifrutti1234 Re: 30 procent środ. akademików PL jest prosowie 07.03.22, 20:27
      a gdzie źródło tych sensacji trollu?
      • ivergon Re: 30 procent środ. akademików PL jest prosowie 07.03.22, 20:59
        tuttifrutti1234 napisał(a):

        > a gdzie źródło tych sensacji trollu?

        lewackie biedactwo googli użyć nie potrafi?

        "Ekspert: te organizacje są zagrożeniem dla państwa polskiego
        - Te organizacje wykorzystują pewną naiwność przedstawicieli polskiej inteligencji czy ocenianie innych przez pryzmat siebie. Z naszych danych wynika, że podatność dotyczyć może nawet 28 proc. kadry naukowej - mówi Kamil Basaj z Fundacji Info Ops Polska, analityk bezpieczeństwa przestrzeni informacyjnej.

        Wprost ostrzega, że w działalność Fundacji Russkij Mir zaangażowane są służby Rosji Putina i jest to narzędzie oddziaływania aparatu państwa rosyjskiego i nie bez powodów padają pytania o aktywność wywiadowczą. - Rozwój organizacji związanych z Russkim Mirem jest niebezpieczny dla państwa polskiego - podkreśla.

        Analityk ostrzega też, że organizacje tego typu tylko pozornie nie są związane z aparatem bezpieczeństwa państwa Putina. W rzeczywistości działają też w celu namierzania i wspierania radykalnych środowisk mających podatność na prorosyjskość."


        hehe chyba naiwność genetyczna, dziedzicznych uniwersyteckich POPów.
        • malkontent6 Re: 30 procent środ. akademików PL jest prosowie 07.03.22, 21:32
          ivergon napisał:

          > tuttifrutti1234 napisał(a):
          >
          > > a gdzie źródło tych sensacji trollu?
          >
          > lewackie biedactwo googli użyć nie potrafi?


          Generalnie na forach internetowych stosuje się zasadę, że jeśli podajesz jakąś informację, to dołącz link do źródła, z którego korzystasz.
          • engine8 Re: 30 procent środ. akademików PL jest prosowie 07.03.22, 23:10
            Czyli zakladasz ze jak to ktos inny gdzies tam opublikowal to to jest wazniejsze od tego co Ty sam wymysliles czy mowisz?
            W sumie mozesz dawac linki to swoich wypowiedzi i wtedy ta zalinkowna bedzie sie liczyc a ta bezposrednia nie?
            • malkontent6 Re: 30 procent środ. akademików PL jest prosowie 08.03.22, 01:09
              engine8 napisał(a):

              > Czyli zakladasz ze jak to ktos inny gdzies tam opublikowal to to jest wazniejsze od tego co Ty sam wymysliles
              > czy mowisz?

              Koleś cytuje kogoś ale nie chce powiedzieć kogo. I oczekuje, że czytelnik będzie grzebał w internecie.

              Zasada jest prosta - cytujesz kogoś, podaj link do źródła.
              • engine8 Re: 30 procent środ. akademików PL jest prosowie 08.03.22, 04:10
                Zgoda.
                Ale wystarczy kliknac na zacyrowany text i wpisac go w googla i googile znajdie zrodlo - jesli ono istnieje

                Tu aurat
                wiadomosci.wp.pl/pozyteczni-idioci-putina-z-polski-szokujace-dane-6744703933364832a
                • malkontent6 Re: 30 procent środ. akademików PL jest prosowie 08.03.22, 05:21
                  engine8 napisał(a):

                  > Ale wystarczy kliknac na zacyrowany text i wpisac go w googla i

                  Oczywiście. Można też nie podawać tekstu tylko tezę i niech sobie ludzie sami szukają artykułów.

                  Nie mogę zrozumieć arogancji tego kolesia. Wystarczyło wkleić link do artykułu. Tak robią prawie wszyscy.
                  • maaac Re: 30 procent środ. akademików PL jest prosowie 09.03.22, 10:12
                    Bo zaczynasz się interesować tą fundacją i samym panem Kamilem - a warto, warto. Specjalista od dezinformacji bynajmniej nie musi z nią walczyć. Może ja szerzyć pod płaszczykiem walki z nią. Fundacja powstałą w 2019 - w 2017 pan Kamil pracował dla MON. Fundacja jakoś nie chce powiedzieć kto dla niej pracuje więc i zapewne nie dowiemy kto i jaką metodyka przeprowadził rzekomo te badania.
        • felusiak1 Re: 30 procent środ. akademików PL jest prosowie 07.03.22, 21:39
          ivergon napisal: lewackie biedactwo googli użyć nie potrafi?

          Odpowiadam za lewackie biedactwo: NIE potrafi.

          Instrukcja: Highlight the text, rightclick. On the menu position the cursor over Search Google for "...." and click. Thats All
        • greg0.75 Re: 30 procent środ. akademików PL jest prosowie 08.03.22, 12:47
          no dzięki za cytat - dzięki niemu wiadomo, że tylko *jolop (albo dodatkowo zakłamany *jolop) potrafi utożsamić "podatność może dotyczyć 28%" z "30% JEST prosowiecka"
          • ivergon Re: 30 procent środ. akademików PL jest prosowie 08.03.22, 16:26
            greg0.75 napisał:

            > no dzięki za cytat - dzięki niemu wiadomo, że tylko *jolop (albo dodatkowo zakł
            > amany *jolop) potrafi utożsamić "podatność może dotyczyć 28%" z "30% JEST proso
            > wiecka"

            hehe serio jako tylko podatny na sowieckie wpływy, będziesz witał mniejszym bukietem wyzwolicieli, od wielkich bukietów ludków zdecydowanie prosowieckich, czy średnio sowieckich, tu nie ma stopni pośrednich, kręcisz się chłopinko w kołowrotku akademickich kłamstw.

            Tylko nie pisz, że jesteś antysowiecki i jak w sklepie "wyzwolicielowi" będziesz pakował zakupy, to trochę uderzysz torbą, od ladę by się produkty uszkodziły. hehe
      • 99venus Re: 30 procent środ. akademików PL jest prosowie 09.03.22, 11:34
        Moskwa,plac Czerwony.
    • privus Re: 30 procent środ. akademików PL jest prosowie 07.03.22, 23:22
      Trudno się dziwić wrażeniu, że tego rodzaju wpisy pochodzą z rosyjskich nizin społecznych o moralności opony traktorowej zindoktrynowanych rosyjskimi praktykami propagandowymi.
      • ivergon Re: 30 procent środ. akademików PL jest prosowie 07.03.22, 23:40
        privus napisał:

        > Trudno się dziwić wrażeniu, że tego rodzaju wpisy pochodzą z rosyjskich nizin s
        > połecznych o moralności opony traktorowej zindoktrynowanych rosyjskimi praktyka
        > mi propagandowymi.

        Do czego ten wpis, jak do mnie to linka dla takich co nie potrafią, zaznaczyć tekstu, kliknąć go prawym klawiszem myszki, i kliknąć wyszukaj w google, wydaje się to szybsze od "likowania forumowego" bo ten "forumowy" się niekiedy długo ładuje.

        Pożyteczni idioci Putina z Polski. Szokujące dane
        Ukraina wygrywa wojnę informacyjną, ale w Polsce nasila się aktywność prorosyjskich organizacji. Wykorzystują przy tym dobre intencje Polaków i mylenie szacunku dla kultury czy języka rosyjskiego z uleganiem propagandzie Putina. Z badań wynika, że podatność na takie opinie może dotyczyć nawet 28 proc. przedstawicieli środowiska akademickiego.
        • privus Re: 30 procent środ. akademików PL jest prosowie 08.03.22, 00:27
          A z jakich środowisk mogą pochodzić trolle czasami zupełnie nieźle operujące językiem polskim?
          Czy ambasada rosyjska w Gdańsku też próżnuje i nie mając nic w tym zakresie do powiedzenia?
          Skrótowo wyraziłem swą opinię dotyczącą poruszonego zagadnienia, z którego nie należy wyłączać także polskojęzycznych trolli.
          • tuttifrutti1234 Re: 30 procent środ. akademików PL jest prosowie 08.03.22, 04:31
            to teraz w każdym mieście w Polsce jest rosyjska ambasada, nawet w Gdańsku?
            • privus Re: 30 procent środ. akademików PL jest prosowie 08.03.22, 09:52
              Miałem na myśli konsulaty (Kraków, Gdańsk, Poznań).
    • boomerang Re: 30 procent środ. akademików PL jest prosowie 08.03.22, 06:17
      Inteligencja nie ogranicza się dziś do środowisk akademickich. Zresztą za PRLu było podobnie. Łatwiej o inteligenta wsród studentów niż wśród wykładowców, zakładając że nie jest to Państwowa Wyższa Szkoła Gotowania na Gazie.
      • greg0.75 Re: 30 procent środ. akademików PL jest prosowie 08.03.22, 12:51
        statystycznie nieprawdopodobne, stąd podejrzenie, że opinia pochodzi od osoby która uczelnię widziała głównie z ulicy (o PWSGnG nie mam zdania)
    • polski_francuz Okragly stol 08.03.22, 10:18
      ivergon napisał:


      "heh eurolewacka patointeligencja "dziedziczna" z marksistowskich uniwersytetów, skutki braku prawdziwej dekomunizacji."

      Interesujace. Podobny argument slyszalem od kolegi akademika z Polski. Twierdzil, ze trzeba bylo i sedziow i profesorow mianowanych za czasow PRL - wywalic i zastapic nowymi. Tylko czy to byloby realne i do realizacji? Watpie. Rewolucje w nauce czy w sadownictwie prowadza, moim zdaniem, na bezdroze. Warto ewoluowac raczej.

      Jak? To dosc trudno powiedziec. Powiedzmy, ze dobry lider czy liderka na czele PANu, uniwerku, czy Sadu Najwyzszego moze duzo podzialac. Co znaczy dobry/a? Ano solidny/a, uczciwy/a niekoniecznie z kliki przy wladzy. Ale to jest raczej rewolucja w obyczajach. I o wiele trudniejsza do realizacji.

      PF

      • europitek Re: Okragly stol 08.03.22, 12:35
        polski_francuz napisał:
        > Interesujace. Podobny argument slyszalem od kolegi akademika z Polski. Twierdzi
        > l, ze trzeba bylo i sedziow i profesorow mianowanych za czasow PRL - wywalic i
        > zastapic nowymi. Tylko czy to byloby realne i do realizacji? Watpie. Rewolucje
        > w nauce czy w sadownictwie prowadza, moim zdaniem, na bezdroze. Warto ewoluowac
        > raczej.

        > Jak? To dosc trudno powiedziec.

        Blokować lub utrudniać takim ludziom awanse administracyjne na uczelni. Jeśli potracą (niekoniecznie wszyscy od razu) stanowiska kierownicze w hierarchii akademickiej, będzie grunt do zmian.
        jak ktoś jest dobry w swojej dziedzinie to nie zginie.

        > Co znaczy dobry/a? Ano solidny/a, uczciwy/a niekoniecznie z kliki
        > przy wladzy.

        Najpierw trzeba takiej klice wybić ząbki, bo nadal będzie trzęsła uczelnią/wydziałem/katedrą.

        > Ale to jest raczej rewolucja w obyczajach. I o wiele
        > trudniejsza do realizacji.

        Nośnikami obyczajów są konkretni ludzie. Dopóki mają władzę niewiele się będzie zmieniać.
      • ivergon Re: Okragly stol 08.03.22, 16:48
        polski_francuz napisał:

        > ivergon napisał:
        >
        >
        > "heh eurolewacka patointeligencja "dziedziczna" z marksistowskich uniwersyte
        > tów, skutki braku prawdziwej dekomunizacji.
        "
        >
        > Interesujace. Podobny argument slyszalem od kolegi akademika z Polski. Twierdzi
        > l, ze trzeba bylo i sedziow i profesorow mianowanych za czasow PRL - wywalic i
        > zastapic nowymi. Tylko czy to byloby realne i do realizacji? Watpie. Rewolucje
        > w nauce czy w sadownictwie prowadza, moim zdaniem, na bezdroze. Warto ewoluowac
        > raczej.
        >
        Mam trochę takie radykalniejsze spojrzenie, Niemcy mordując polskich profesorów mówili, że eliminują wrogów niemieckiej nauki, podobnie było z wprowadzaniem sowieckiej nauki w Polsce, kto robił karierę decydowały organizacje POP, robili to samo co sowieci (Rosjanie) teraz na Ukrainie, kłamali i narzucali swój światopogląd, a mnie zawsze raził sowiecki bełkot.

        Jest jeszcze gorzej bo mamy takie czasy nowosaskie wpływy postsowieckie i z drugiej strony ostforschungowców, sponsorowanych niemieckimi grantami.

        Czyli mamy coś takiego jak niemiecka czy rosyjska nauka, o całkiem innych paradygmatach, niż powinna mieć polska nauka, są to po prostu agentury wpływu, niszczące polską naukę i nasze interesy.
        • privus Re: Okragly stol 08.03.22, 17:22
          Jak widzę, proces wychowania domowego naukowca zakończył się babcinym dyplomem dla wnuka :)
          • ivergon Re: Okragly stol 08.03.22, 18:00
            privus napisał:

            > Jak widzę, proces wychowania domowego naukowca zakończył się babcinym dyplomem
            > dla wnuka :)

            Uważasz, że samodzielność w zdobywaniu wiedzy to jest wada? Ja jestem synem bibliotek, a nie synkiem mamusi, za którego mamusia lekcje odrabiała by miał czerwony pasek, czy wnusiem babci, kariera mandaryna też nie leży w mojej naturze.
            • privus Re: Okragly stol 08.03.22, 20:26
              Mylisz pojęcie nauki z własnymi teoriami, przekonaniami bądź ambicjami twórczego odkrywania świata. Nauka ma cechy niezależnie od autora takiej naukowej prawdy głoszącej jej wiarygodność, a tym samym prawdziwość. Właśnie te cechy różnią prawdę naukową od dowolnego nienaukowego zbioru wierzeń, marzeń, twierdzeń i wszelakich przekonań. Tak jak π jest stałą matematyczną niezmienną i niezależną od przekonań takiego naukowca samodzielnie kształtującego własną wiedzę :)
        • polski_francuz Sieg Heil! 08.03.22, 19:03
          ivergon napisał:


          " Mam trochę takie radykalniejsze spojrzenie, Niemcy mordując polskich profesorów mówili, że eliminują wrogów niemieckiej nauki, podobnie było z wprowadzaniem sowieckiej nauki w Polsce, kto robił karierę decydowały organizacje POP, robili to samo co sowieci (Rosjanie) teraz na Ukrainie, kłamali i narzucali swój światopogląd, a mnie zawsze raził sowiecki bełkot."

          Niemcy mordowali podczas wojny ale Polacy nie mordowali swoich profesorow w czasach pokju. Ulataujesz ciut w przestrzen Banacha.

          " Jest jeszcze gorzej bo mamy takie czasy nowosaskie wpływy postsowieckie i z drugiej strony ostforschungowców, sponsorowanych niemieckimi grantami."

          Projekt trza miec i znajomych w Niemczech i publikowac po udanym projekcie. Duzo warunkow do spelnienia. Trzeba byc dobrym naukowcem.

          " Czyli mamy coś takiego jak niemiecka czy rosyjska nauka, o całkiem innych paradygmatach, niż powinna mieć polska nauka, są to po prostu agentury wpływu, niszczące polską naukę i nasze interesy."

          Nie ma miszczu niemieckiej, rosyjskiej i polskiej nauki. Kazdy ma szanse miec idee, je realizowac i publikowac rezultaty. To jest dzisiejsza nauka.

          PF

          • polski_francuz Re: Sieg Heil! korekcje 08.03.22, 19:06
            polski_francuz napisał:


            Niemcy mordowali podczas wojny ale Polacy nie mordowali swoich profesorow w czasach pokoju. Ulatujesz ciut w przestrzen Banacha.

            Izwinitie pozalsta

            PF
          • ivergon skąd ten nazistowski okrzyk? 08.03.22, 20:32
            polski_francuz napisał:


            > " Czyli mamy coś takiego jak niemiecka czy rosyjska nauka, o całkiem innych
            > paradygmatach, niż powinna mieć polska nauka, są to po prostu agentury wpływu,
            > niszczące polską naukę i nasze interesy.
            "
            >
            > Nie ma miszczu niemieckiej, rosyjskiej i polskiej nauki. Kazdy ma szanse miec i
            > dee, je realizowac i publikowac rezultaty. To jest dzisiejsza nauka.
            >
            > PF
            >
            haha pięknoduchowskie i naiwne bajdurzenie, co łatwo udowodnić.

            Jeżeli jest niemiecka polityka historyczna, rosyjska polityka historyczna, to one się mają jak pięść do nosa do naszej polityki (nauki) historycznej, Niemcy w wymordowali polskich naukowców za wrogość do niemieckiej nauki.

            Samo to ostatnie, że wymordowali za coś, a że kiedy mogli, bo podczas okupacji to inna oczywista kwestia. Nie ma też, polskich koncernów, bo przecież mamy niemieckie, wynika to właśnie z polityki historycznej, wpływającej na rządy, bredzenia o wolnym rynku, wolnej konkurencji, takich samych prawach itp.

            Tych kretynów prof. dok itd widać ich niekiedy było w telewizji jak bredzili o duperelach i rzeczach nieistotnych, a rzeczy istotne jak polityka przemysłowa i zbrojeniowa, no po co to, mamy UE i NATO one nas obronią, no nie obronią, może trochę pomogą.
            • polski_francuz Re: skąd ten nazistowski okrzyk? 08.03.22, 21:36
              ivergon napisał:


              " Jeżeli jest niemiecka polityka historyczna, rosyjska polityka historyczna, to one się mają jak pięść do nosa do naszej polityki (nauki) historycznej, Niemcy w wymordowali polskich naukowców za wrogość do niemieckiej nauki."

              Historia, jako nauka, to sa fakty ich zbieranie i ich zrozumienie. Histeria to ich tlumaczenie polityczne. Niemcy maja z kilkadziesiat nagrod Nobla i tylko idioci nie szanuja ich wkladu w nauke.


              " Tych kretynów prof. dok itd widać ich niekiedy było w telewizji jak bredzili o duperelach i rzeczach nieistotnych, a rzeczy istotne jak polityka przemysłowa i zbrojeniowa, no po co to, mamy UE i NATO one nas obronią, no nie obronią, może trochę pomogą."

              Tytuly naukowcow nie robi. Sa stopniami kariery i tyle. Ocena naukowcow jest poprzez innych naukowcow czyli przez srodowisko naukowe. Pomagaja w niej osiagnieciu dobrej jakosci publikacje, ksiazki, wychowankowie czyli doktoranci, uczciwosc ktora inni widza i oceniaja...itd.

              Masz poglady o charakterze nazistowskim. Stad ten okrzyk. Nauki nie rozumiesz i lepiej o niej nie pisz.

              PF
              • ivergon Re: skąd ten nazistowski okrzyk? 08.03.22, 22:28
                polski_francuz napisał:

                > Historia, jako nauka, to sa fakty ich zbieranie i ich zrozumienie. Histeria to
                > ich tlumaczenie polityczne. Niemcy maja z kilkadziesiat nagrod Nobla i tylko i
                > dioci nie szanuja ich wkladu w nauke.
                >

                Acha i dla tego Niemcy nie byli nazistami, a naziści jak wiadomo pochodzą z księżyca, otóż naukowcu nazizm jest ekskluzywnym produktem niemieckiej nauki, "nur fur deutsche", i to jest fakt bezdyskusyjny, oczywiście paradygmaty tej nauki na których był oparty, były całkowicie fałszywe, po prostu Niemcy byli żadną rasą, tylko w sensie etnotwórczym rzymską nadreńską kolonią.

                >
                > " Tych kretynów prof. dok itd widać ich niekiedy było w telewizji jak bredzi
                > li o duperelach i rzeczach nieistotnych, a rzeczy istotne jak polityka przemysł
                > owa i zbrojeniowa, no po co to, mamy UE i NATO one nas obronią, no nie obronią
                > , może trochę pomogą.
                "
                >
                > Tytuly naukowcow nie robi. Sa stopniami kariery i tyle. Ocena naukowcow jest po
                > przez innych naukowcow czyli przez srodowisko naukowe. Pomagaja w niej osiagnie
                > ciu dobrej jakosci publikacje, ksiazki, wychowankowie czyli doktoranci, uczciwo
                > sc ktora inni widza i oceniaja...itd.
                >
                > Masz poglady o charakterze nazistowskim. Stad ten okrzyk. Nauki nie rozumiesz i
                > lepiej o niej nie pisz.
                >
                > PF

                Generalnie cenią "stwórców" nie naukowców, jesteś produktem komunistycznego szkolnictwa jak Putin czy Ławrow, stąd upierdliwe i wszechobecne operowanie pojęciem nazizmu, ja mam poglądy odwołujące się do dość starożytnych odkryć czy doktryn, hermetyzmu, dualizmu języka (demona) i ciała, a w naszym języku jest "lacki demon" heh czy Spartanie byli nazistami.
                • privus Re: skąd ten nazistowski okrzyk? 08.03.22, 22:53
                  ivergon napisał:

                  > Generalnie cenią "stwórców" nie naukowców, jesteś produktem komunistycznego szk
                  > olnictwa jak Putin czy Ławrow, stąd upierdliwe i wszechobecne operowanie pojęci
                  > em nazizmu, ja mam poglądy odwołujące się do dość starożytnych odkryć czy doktr
                  > yn, hermetyzmu, dualizmu języka (demona) i ciała, a w naszym języku jest "lacki
                  > demon" heh czy Spartanie byli nazistami.
                  >
                  I dlatego traktujesz naukę jako politykę historyczną?
                  To, że 2+2=4 nie zmieniła żadna historia czy też polityka historyczna co najmniej od epoki kamienia łupanego :)
                  • europitek Re: skąd ten nazistowski okrzyk? 09.03.22, 00:38
                    privus napisał:
                    > co najmniej od epoki kamienia łupanego :)

                    No nie mogła, bo w tamtych czasach jeszcze nie było 2+2=4. Historii i polityki historycznej zresztą też.

                  • ivergon Re: skąd ten nazistowski okrzyk? 10.03.22, 09:39
                    privus napisał:

                    > I dlatego traktujesz naukę jako politykę historyczną?
                    > To, że 2+2=4 nie zmieniła żadna historia czy też polityka historyczna co najmni
                    > ej od epoki kamienia łupanego :)

                    Podstawą wszystkiego jest język, który powstawał całe tysiąclecia czy dziesiątki tysięcy lat, arytmetyka (matematyka) to tylko zagnieżdżony w nim moduł.
                    Jak zobaczysz ten filmik, to dowiesz się, że nawet zatwardziały belfer matematyki zrozumie jakie proste i doskonale użyteczne, jest dodawanie 2+2=22, oraz dowiesz się, że wynik działania 2+2=4 to jest pogląd nazistowski.

                    vimeo.com/277513964

                    Ten filmik jest też na końcu tego wątku pt.

                    Matematyka nie jest nauka
                • polski_francuz Re: skąd ten nazistowski okrzyk? 09.03.22, 10:06
                  ivergon napisał:

                  "...nazizm jest ekskluzywnym produktem niemieckiej nauki...."

                  I teorie Maxa Borna toze. Ale pojednanie naszych pogladow sie zbliza, jesli uznasz, ze Max Born to Wroclawianin i dlatego byl taki inteligientny? Aha, i jeszcze trza poprzec jakis wroclawskich Poljakow, bo siem skubani Niemcy nasmiewaja, ze polscy wroclawianie sa za malo pracowici i zdolni by dostac nagrode. Jestem w szoku glebokim.


                  " ... jesteś produktem komunistycznego szkolnictwa..."

                  I dlatego czuje sie dobrze przygotowany z matmy i fizyki. Tez nam dobrze sprzedano rownania rozniczkowe w budynku NATO na Swierczewskiego (nomen omen i ulica i skrot:)). Engine poswiadczy. Takze SZS i ZMS awdzieczam, ze mysle o kolektywie i sie wpisuje na forum.

                  A zatem, jak zwykle troche dobrze a troche zle. Ale o nagrodzie Nobla trza solidnie pomyslec. Poprawi to nasza polska dume. I ksiazki pani Tokarczuk na te poprawe nie wystarcza.

                  Ano musze na zmywak, trza popracowac.

                  PF
                  • polski_francuz Re: skąd ten nazistowski okrzyk? korekta 09.03.22, 10:46
                    polski_francuz napisał:

                    Takze ZSP i ZMS zawdzieczam, ...

                    Sorry to przez mokre od zmywania rece, ktore powoduja ze siem palce slizgaja na klawiaturze...

                    PF
                    • boomerang Re: skąd ten nazistowski okrzyk? korekta 09.03.22, 10:54
                      ZSP+ZMS=SZSP
                  • boomerang Re: skąd ten nazistowski okrzyk? 09.03.22, 10:52
                    Śmiem wtrącić że nagród nobla z historii się nie przyznaje, dzięki czemu uniknęliśmy blamażu, jakim byłby nobel dla Gustafa Kossinny, a tym bardziej dla jego ucznia Adolfa Hitlera.

                    Takze SZS i ZMS awdzieczam, ze mysle o kolektywie i sie wpisuje na forum.

                    Byłoby znacznie lepiej gdybyś działał w podziemnej organizacji studenckiej NZS. Założona w 1977 roku, więc chyba miałeś szansę się załapać.
                  • ivergon Re: skąd ten nazistowski okrzyk? 10.03.22, 10:02
                    polski_francuz napisał:

                    > ivergon napisał:
                    >
                    > "...nazizm jest ekskluzywnym produktem niemieckiej nauki...."
                    Max Born to Wroclawianin i dlatego byl taki inteligientny? Aha, i jeszc
                    > ze trza poprzec jakis wroclawskich Poljakow, bo siem [url=https://www.wroclaw.p
                    > l/de/breslauer-nobelpreistrger]skubani Niemcy nasmiewaja, ze polscy wroclawiani

                    Za tysiąc lat raczej nikt nie będzie wiedział kto to jest Max Born, i co on tam wymyślił, prawdopodobnie nie będzie się nawet wiedziało kim byli nobliści, a nawet jakby ta nagroda przetrwała z jakimś gigantycznym archiwum, to będzie traktowała o dziesiątkach tysięcy ludzi, znasz wszystkich w mieście? Ale o wielkim osiągnięciu niemieckiej nauki czyli nazizmie cos tam jeszcze będą wiedzieli, ale najpierw giną szczegóły.

                    >
                    > " ... jesteś produktem komunistycznego szkolnictwa..."
                    >
                    > I dlatego czuje sie dobrze przygotowany z matmy i fizyki. Tez nam dobrze sprzed
                    > ano rownania rozniczkowe w budynku NATO na Swierczewskiego (nomen omen i ulica
                    > i skrot:)). Engine poswiadczy. Takze SZS i ZMS awdzieczam, ze mysle o kolektywi
                    > e i sie wpisuje na forum.
                    >
                    > A zatem, jak zwykle troche dobrze a troche zle. Ale o nagrodzie Nobla trza soli
                    > dnie pomyslec. Poprawi to nasza polska dume. I ksiazki pani Tokarczuk na te pop
                    > rawe nie wystarcza.
                    >
                    > Ano musze na zmywak, trza popracowac.
                    >
                    > PF

                    Ważne jest praktyczne przemysłowe, gospodarcze zastosowanie wiedzy, ogólnie znam matematykę jej historię działy i czemu służy, owszem trzeba być biegłym w tym, ale zanim zrobisz szczegółowy projekt, schemat techniczny, w którym ją zastosujesz, to musisz musisz zrobić jakiś szkic-projekt, na czasie byłby projekt superczołgu, do czego ma służyć, jak wyglądać, w co być uzbrojonym, jaki powinien mieć silnik. A tu trochę przydałaby się wiedza z historii broni, wiedzy fizyki, geometrii bo czołg to bryła geometryczna, też zaprojektować silnik, heh bo przydał by się dużo mocniejszy sprawniejszy.

                    To ostatnie wytłuszczonemogę zrobić, pierwsze kursywą, nie chce mi się tak matematyki przypominać, czy na nowo jej uczyć.
                    • polski_francuz Pomieszanie z poplataniem 10.03.22, 11:36
                      ivergon napisał:

                      " Za tysiąc lat raczej nikt nie będzie wiedział kto to jest Max Born, i co on tam wymyślił, prawdopodobnie nie będzie się nawet wiedziało kim byli nobliści, a nawet jakby ta nagroda przetrwała z jakimś gigantycznym archiwum, to będzie traktowała o dziesiątkach tysięcy ludzi, znasz wszystkich w mieście?"

                      Tysiac lat temu powstawala Polska a Mieszko i Bolek uczyli sie matmy od Czeszek liczac pewnie swoje konkubiny:). Wracamy do historii ale kryterium tysiaca lat jest wziete z powietrza. Czemu nie 40 tysiecy lat kiedy malowano w grotach? Albo 100 tysiecy lat temu kiedy zaczeto zlazic z drzew?. Analogie sa. Groty? aby skladowac odpady jadrowe. Wczoraj czytalem o finskich grotach Obaliko ze 100 km od Helsinek czy cos podobnego pol km pod ziemia. A drzewa? Ano Zieloni dochodza tu i tam do wladzy i drzewa szanuja.

                      Zdolni ludzie sa wynagradzani za swoje osiagniecia, stad nagroda Nobla. Poczytaj se "Podwojna Spirale" jak sie na Nobla zalapywal Watson (o ile pamietam)


                      " Ważne jest praktyczne przemysłowe, gospodarcze zastosowanie wiedzy, ogólnie znam matematykę jej historię działy i czemu służy, "

                      I w tym sa dobrzy Niemcy. Co wiem bo u nich pracowalem i szacunek do umiejetnsoci uzywanie nauki do sztuki inzynierskiej zostal mi do dzis. I duracy i zdrajcy jak jorl z tego forum mi tego nie obrzydza.

                      "owszem trzeba być biegłym w tym, ale zanim zrobisz szczegółowy projekt, schemat techniczny, w którym ją
                      zastosujesz, to musisz musisz zrobić jakiś szkic-projekt, na czasie byłby projekt superczołgu, do czego ma służyć, jak wyglądać, w co być uzbrojonym, jaki powinien mieć silnik. A tu trochę przydałaby się wiedza z historii broni, wiedzy fizyki, geometrii bo czołg to bryła geometryczna, też zaprojektować silnik, heh bo przydał by się dużo mocniejszy sprawniejszy."


                      Pieprzysz trzy po trzy. Zacznijmy, ze od tlustego lwa wiemy, ze "erste Kolonne marschiert, zweite Kolonne marschiert" i ze sprawy maja swoja strukture formalna i chronologiczna. Strukture formalna mozna porownac z drzewem, gdzie znajmosc matmy daje logike a znajomosc slowa pisanego jest jak liscie i drzewo upieksza.

                      Struktura chronologiczna jest taka, ze sie rzeczy robi po kolei. Tzn. na ten przyklad, najsamwpierw trzeba miec roczny PIB/leb ponad 50 tys € a potem dokopowyac Niemcom czy Holendrom. I histeryczne dupki u wladzy w Polsze tego jescze nie skapowaly. I dalszy wzrost PIB jest w niebezpieczenstwie.

                      W koncu czolg. Od czego zaczac konstrukcje? Ano pewnie od kata odbicia by pociski nie przebijaly latwo pancerza. Takze materialy sa na rzeczy. Aby ich wlasnosci mechaniczne (wytrzymalosc, zdolnosc to pekania i rysowania sie...) rosly. Stad kompozyty jak cegielki coraz czesciej na czolgach widac. A cegielki, pewnie po to, ze jak pocisk dojdzie by cegielke rozwalil a nie pancerz za ktorym siedzi Janek (bo Pieczka ponoc lezy w szpitalu).

                      No wiec Pietia piszesz histeryczne durnoty. Jedz do lysawego blondyna. Tam twoje miejsce. Bedzies mogl durnoty pisac ile wlezie.

                      PF
                      • ivergon i już wiadomo dla czego nie jesteśmy Koreą Połud. 10.03.22, 14:24
                        polski_francuz napisał:


                        >
                        > Tysiac lat temu powstawala Polska a Mieszko i Bolek uczyli sie matmy od Czeszek
                        > liczac pewnie swoje konkubiny:).

                        1000 lat Polski ogarnia oficjalna postkomunistyczna nauka, ja ogarniam 4000 lat ;) , mamy też 1000 letnią rzesza, Rosję itp.

                        > " Ważne jest praktyczne przemysłowe, gospodarcze zastosowanie wiedzy, ogólni
                        > e znam matematykę jej historię działy i czemu służy,
                        "
                        >
                        > I w tym sa dobrzy Niemcy. Co wiem bo u nich pracowalem i szacunek do umiejetnso
                        > ci uzywanie nauki do sztuki inzynierskiej zostal mi do dzis. I duracy i zdrajcy
                        > jak jorl z tego forum mi tego nie obrzydza.
                        >
                        Oni mają monopole, koncerny które kontrolują i dlatego to mają w miarę opanowane, a nie dla tego, że są Niemcami, NRD dużo się nie różniło od innych demoludów.

                        szkic-projekt, na czasie byłby proj
                        > ekt superczołgu, do czego ma służyć, jak wyglądać, w co być uzbrojonym, jaki po
                        > winien mieć silnik. A tu trochę przydałaby się wiedza z historii broni, wiedzy
                        > fizyki, geometrii bo czołg to bryła geometryczna, też zaprojektować silnik, heh
                        bo przydał by się dużo mocniejszy sprawniejszy."


                        > W koncu czolg. Od czego zaczac konstrukcje? Ano pewnie od kata odbicia by pocis
                        > ki nie przebijaly latwo pancerza. Takze materialy sa na rzeczy. Aby ich wlasnos
                        > ci mechaniczne (wytrzymalosc, zdolnosc to pekania i rysowania sie...) rosly. St
                        > ad kompozyty jak cegielki coraz czesciej na czolgach widac. A cegielki, pewnie
                        > po to, ze jak pocisk dojdzie by cegielke rozwalil a nie pancerz za ktorym siedz
                        > i Janek (bo Pieczka ponoc lezy w szpitalu).

                        Konstrukcję zaczynamy od koncepcji, do jej stworzenia bierzemy obecne konstrukcje, czyli ten Abrams czy T90, mamy ich parametry, moc silnika, zasięg, rodzaj armaty, ich wady ostatnio widać, że się topią w błocie niżu wschodnioeuropejskiego, czy mają mały zasięg, zaleta, że w ogóle są, grubość pancerza jego warstwowość to jest utajnione, czyli to już późniejsza kwestia.

                        Ale ogólnie wiemy Abrams ma 70 ton, 70km/h(bez ogranicznika 90km/h) moc silnika ok 1000 KW(1MW), armata 120mm w wieży, taką samą można go zniszczyć.

                        Więc pancerz jego grubość zależy od masy, jak zwiększyć masę czy moc silnika by większą masę ruszyć, czy potrzebna jest wieża, można zrobić czołg bez wieżowy, czy gąsienice są wadą czy zaletą, vs koła pod całym kadłubem, koła gumowe nie wchodzą w grę bo się ładnie palą, ale czy koła żelazne odzienie napędzane, nie byłby lepsze itd. itp.

                        Można zbudować czołg niewiele cięższy, który będzie 2 razy szybszy z silnikiem 4MW, bezwieżowy, z większym kalibrem 155mm, po prostu z lufą haubicy, i taki z kołami żelaznymi i lemieszem który będzie mógł się sam okopać czy nawet zakopać metr pod ziemią wystawiając tylko sensory. Ale to trzeba najpierw, popracować nad koncepcją, projektem silnika o dużej sprawności.

                        I tyle drogi inżynierze po komunistycznych szkołach, w teorii jako tako w konkretach, nie wiesz o co chodzi, kąt pancerza to banał, wszyscy o tym wiedzą.
                        • polski_francuz Wielkopole a zrzynacz 10.03.22, 15:34
                          ivergon napisał:


                          " Oni mają monopole, koncerny które kontrolują i dlatego to mają w miarę opanowane"

                          Sila ekonomii i kreatownosci niemieckiej sa male, rodzinne przesiebiorstwa. Koncerny sie rozpadaja bo technika idzie do przodu. A administrowac kazdy histeryk potrafi. Cos nowego wymyslec - dobry inzynier tylko. Zatem Wielkopole a nie monopole.

                          "Konstrukcję zaczynamy od koncepcji, do jej stworzenia bierzemy obecne konstrukcje, czyli ten Abrams czy T90, "

                          Czyli zrzynasz jak Chinczycy 30 lat temu od kogo sie dalo a Niemcy 130 lat temu od Anglikow. Czylis szpieg. Do lysawego blondyna zatem...a kysz, a kysz. Tam poczujesz sie jak u siebie.

                          PF
                          • ivergon Re: Wielkopole a zrzynacz 10.03.22, 17:02
                            polski_francuz napisał:

                            Mniejsza o Niemców i co tam o nich uważasz.

                            > "Konstrukcję zaczynamy od koncepcji, do jej stworzenia bierzemy obecne konst
                            > rukcje, czyli ten Abrams czy T90,
                            "
                            >
                            > Czyli zrzynasz jak Chinczycy 30 lat temu od kogo sie dalo a Niemcy 130 lat temu
                            > od Anglikow. Czylis szpieg. Do lysawego blondyna zatem...a kysz, a kysz. Tam p
                            > oczujesz sie jak u siebie.
                            >
                            > PF


                            W ogóle nie rozumiesz co czytasz, nic nie zrzynam od koncepcji, do jej stworzenia bierzemy obecne konstrukcje, tworzę KONCEPCJĘ czołgu VS konstrukcje Abramsa czy T90.

                            Czołg który opisałem jest czołgiem bezwieżowym, bez gąsienic, czyli żelazne koła czy bardziej walce, pod całym kadłubem, z silnikiem 4 razy silniejszym od obecnych czołgów itd.
                            • polski_francuz Re: Wielkopole a zrzynacz 10.03.22, 18:09
                              Napisales Pietia "do jej stworzenia bierzemy obecne konstrukcje, czyli ten Abrams czy T90," a kto Ci je dal i skad je bierzesz?

                              Do tego picujesz jak lysawy blondyn...u Moskwian Twe miejsce!

                              PF
                              • ivergon Re: Wielkopole a zrzynacz 10.03.22, 18:29
                                polski_francuz napisał:

                                > Napisales Pietia "do jej stworzenia bierzemy obecne konstrukcje, czyl
                                > i ten Abrams czy T90,
                                " a kto Ci je dal i skad je bierzesz?
                                >
                                > Do tego picujesz jak lysawy blondyn...u Moskwian Twe miejsce!
                                >
                                > PF

                                Ja można tak nie umieć czytać i się mądrzyć, do stworzenia koncepcji nowego superczołgu, bierzemy w kontrapunkcie obecnie istniejące czołgi, napisałem, że jedyną zaletą Abramsa i T90 jest to, że istnieją, czyli porównując się do nich, możemy uniknąć ich wad.

                                To co opisałem później, to szybkie bardziej ciężko opancerzone 155mm, działo samobieżne, które nie ma wieży i uzyskaną w ten sposób masę, podobną do masy tych czołgów, używa na opancerzenie bardziej zwartego kadłuba, nie jest to nijak podobne do T90 czy Abramsa.
                                • polski_francuz Re: Wielkopole a zrzynacz 10.03.22, 19:46
                                  ivergon napisał:


                                  " Ja można tak nie umieć czytać i się mądrzyć, do stworzenia koncepcji nowego superczołgu, bierzemy w kontrapunkcie obecnie istniejące czołgi, napisałem, że jedyną zaletą Abramsa i T90 jest to, że istnieją, czyli porównując się do nich, możemy uniknąć ich wad. "

                                  No juz dobrze, nie atakuj akademikow to Ci pozwole zostac tam gdzie jestes. I kopiowac Abrahamsy i T-34. Jakos sie trzeba na przyjecie Rosjan przygotowac.

                                  Dobranoc

                                  PF
                                  • ivergon coś z marksistowskich uniwersytetów, dolce vita 05.04.22, 19:31
                                    polski_francuz napisał:


                                    >
                                    > No juz dobrze, nie atakuj akademikow

                                    Ja tam bym ich pod mur postawił za "osiągnięcia naukowe", nie tylko za marksistowski czy ostforschungowski bełkot, ale i za rabowanie państwa.

                                    cytat gazeta.pl

                                    "Dziennikarze WP.pl Szymon Jadczak i Paweł Figurski dotarli do treści zarzutów, jakie krakowska prokuratura postawiła Piotrowi M., byłemu (w latach 1991-1993) posłowi Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Jeden z zarzutów ma ścisły związek z Magdaleną Ogórek, kandydatką SLD na prezydenta RP w 2015 r., byłą żoną Piotra M., a obecnie prezenterką TVP.

                                    Piotr M., b. rektor Małopolskiej Wyższej Szkoły im. Dietla oskarżony o działania na szkodę uczelni
                                    Z ustaleń Wirtualnej Polski wynika, że Magdalena Ogórek nie jest wprawdzie przedmiotem zainteresowania prokuratury, natomiast kwota 50 tys. zł, którą jej przekazał mąż Piotr M. - już tak. Owe 50 tys. zł, to pieniądze należące do Małopolskiej Wyższej Szkoły im. Józefa Dietla w Krakowie, której Piotr M. był rektorem.

                                    Akt oskarżenia, który pod koniec 2021 r. Prokuratura Okręgowa w Krakowie wysłała do sądu, dotyczy działalności Piotra M. właśnie jako rektora tej uczelni (był nim w latach 2014-2019). Jak relacjonują dziennikarze wp.pl, jest w nim pięć zarzutów dot. działania na niekorzyść wyższej szkoły im. Dietla. Wśród nich, m.in. zarzut o wyrządzenie uczelni szkody majątkowej w wysokości 2,1 mln zł i przywłaszczenie sobie 872 tys. zł. Pieniądze te powinny być przeznaczone na pensje pracowników, składki do ZUS-u oraz zobowiązania wobec innych podmiotów współpracujących ze szkołą - zaznaczają śledczy. A ich zdaniem, trafiły one do kieszeni Piotra M.

                                    Piotr M. miał też zawierać umowy na nieoprocentowane pożyczki ze szkołą. Jedna z nich wynosiła 2 mln zł. Ta kwota miała pokryć zakup udziałów w firmie, która prowadziła szkołę. Zarzuty postawione mężczyźnie przez prokuraturę dotyczą także wypłacania przez Piotra M. pieniędzy z kasy Małopolskiej Wyższej Szkoły im. Józefa Dietla, bez jakiegokolwiek uzasadnienia. W 2018 roku miał w ten sposób wypłacić 149 tys. zł.

                                    Sam Piotr M. którego dziennikarze Wirtualnej Polski zapytali, czy przyznał się do zarzutów, zaprzeczył i odpisał im, że cały akt oskarżenia to dla niego absurd."


                                    ps. było oczywiście więcej podobnych osiągnięć, złodziejstw, oszustw jest podobno aż 30% plagiatów w "pracach naukowych", p., magisterskich, doktoratach itp.
    • topiramax Re: 30 procent środ. akademików PL jest prosowie 09.03.22, 09:47
      Podaj źródło!
      Podaj źródło!
      Podaj źródło!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka