borrrka
22.07.23, 10:22
Nie tak bezproblemowo, bo producent - znana polonijna firma z Krasnosielca - utrudnia.
Ale ruski nie ciele, sobie poradzi i już wiadomo skąd będą pirackie kopie.
Z Kazachstanu i dubbing z Kazachstanu.
To "oficjalne" piractwo pójdzie na tzw. seansach przedpremierowych.
Znana już cena biletu od 300 do 600 karbowańców.
Bezczelność powala, bo piszą o tym ruskie gazety (na piracką dystrybucję cyfrową w internecie od dawna nikt nie zwraca uwagi).