Dodaj do ulubionych

Ja car, ja rab, ja boh !

10.02.24, 01:49
Mało kto liczy w ten sposób lata agresji.
A przecież właśnie mija 10 lat od napaści "zielonych ludzików" na Krym.
I ja tym razem nie o walce Ukraińców, ale o rabskim imperializmie "obywateli rassiejuszki".

Bo tak na dobrą sprawę nikt nie pisnął w proteście :
ani matki pędzonych na rzeź sołdatów, ani słynna "inteligencja" rosyjska, ani xooy.

Bo co myśli przeciętny wańka?
Ano, że trzeba pouczyć "banderów", by nabrali rozumu i pokochali świętą ruś, blya.
I koste es was, es wolle, mają kochać.
I choć wańka wie, że nie pokochają, ale tak ma być - parta gieroja w każdej klasie!

PS. Giermański zwrot najlepiej oddaje istotę sprawy.
Obserwuj wątek
    • borrrka Re: Ja car, ja rab, ja boh ! 10.02.24, 02:05
       Sprężycki schował się za drzewo.
       Drżał ze strachu, lecz ciekawość w miejscu go trzymała.
       Nauczyciel uciszył się. Głowę zwiesił nizko — twarz jego przybrała znany tak dobrze uczniom wyraz ostatecznego znużenia i apatyi. Po chwili wyciągnął rękę po butelkę, szklankę napełnił i wychylił. Twarz mu się rozjaśniła — hardym ruchem głowę podniósł — cały się wyprostował i jakby urósł.
       Mocnym, patetycznym głosem zagrzmiał:
       — Ja car — ja rab! Ja czerw' — ja boh!...
       Sprężycki zrozumiał, że przed tą jego wielkością należało albo na twarz upaść, albo — uciec...
       Wybrał drugie.
      • borrrka Tytułem wyjaśnienia 10.02.24, 08:21
        Cytowany fragment pochodzi z książki Gomulickiego "Wspomnienia niebieskiego mundurka" i ukazuje mentalność (zapitą) ruskiego nacjonalizmu.
        To bezcenny przekaz, choć zapomniany.
        Jeszcze lepszy jest Żeromski i np. Syzyfowe prace.

        Bo ruski mir i wóda to jedność.
        • boomerang Re: Tytułem wyjaśnienia 10.02.24, 08:45
          To prawda Żeromski jednak miał rację, a nie Bolesław Prus. To teza mojego kolegi ze szkoły i podwórka, Jana Polkowskiego. Podobnież jest dziś pisarzem, bo ja go pamiętam jako poetę.
    • bmc3i Re: Ja car, ja rab, ja boh ! 10.02.24, 02:22
      borrrka napisał:

      > Mało kto liczy w ten sposób lata agresji.
      > A przecież właśnie mija 10 lat od napaści "zielonych ludzików" na Krym.
      > I ja tym razem nie o walce Ukraińców, ale o rabskim imperializmie "obywateli ra
      > ssiejuszki".
      >
      > Bo tak na dobrą sprawę nikt nie pisnął w proteście :
      > ani matki pędzonych na rzeź sołdatów, ani słynna "inteligencja" rosyjska, ani x
      > ooy.

      Przecież oni nie pojechali na rzeź, ani ci co na Krym, ani ci co do Donbasu, lecz na urlopy wypoczynkowe, nie pamiętasz już? Do dziś na nich przebywają. Armia tak dobrze płaci, że od 10 lat się już wywczasują z biurem podróży Gruz 200.


      > Bo co myśli przeciętny wańka?


      Że oni wciąż na tych wywczasach.

      > Ano, że trzeba pouczyć "banderów", by nabrali rozumu i pokochali świętą ruś, b
      > lya.
      > I koste es was, es wolle, mają kochać.


      Cytując klasyka - oni nas nie kochają, ale my ich tak długo będziemy kochać, aż oni nas pokochają.

      > I choć wańka wie, że nie pokochają, ale tak ma być - parta gieroja w każdej kla
      > sie!
      >
      > PS. Giermański zwrot najlepiej oddaje istotę sprawy.
      >
      >
    • polski_francuz Skad to sie wzielo? 10.02.24, 10:14
      borrrka napisał:

      " Bo co myśli przeciętny wańka? Ano, że trzeba pouczyć "banderów", by nabrali rozumu i pokochali świętą ruś, blya."

      Szkopski podoficer austriackiego pochodzenia zaczal wojna na dwa fronty, bo mu sie cos w durnym lbie pomieszalo. I szkopy dostaly w morde pod Stalingradem a tchorzliwy gieneral van pawlus poszedl na kolanach do ciupy by tam lizac du...e ruskim.

      Wnioski historyczne? Ano, trzeba miec duze terytorium bo napastnik musi tez zrec a strawe trza mu dowozic. Lepiej jak stolica maskwa jest daleko od granic bu nie trzeba bylo wodki szefunciowi dowozic, itd, itp.

      I ruscy sie trzymaja tych wnioskow. I by Stalingrad zapomniec trzeba bedzie niemalo wysilku.

      PF
      • polski_francuz Climate is on our side 10.02.24, 10:23
        polski_francuz napisał:

        " I szkopy dostaly w morde pod Stalingradem a tchorzliwy gieneral van pawlus poszedl na kolanach do ciupy by tam lizac du...e ruskim."

        Gieneral trzasl dupa z zimna. I sniezna i zimna zima byla innym elementem jego rzutu na kolana. Ocieplenie klimatyczne pozwala wejsc dalej na teren imperium i latwiej dowozic zywnosc...

        PF
        • de_oakville Chcieli zrobic "porzadek" z Rosja 10.02.24, 13:31
          polski_francuz napisał:

          > " I szkopy dostaly w morde pod Stalingradem a tchorzliwy gieneral van pawlus po
          > szedl na kolanach do ciupy by tam lizac du...e ruskim."

          Rosja była już w przeszłosci powszechnie uważana za "żandarma Europy" i "zakałę Europy". Niemcy, obywatele Prus - kraju, który graniczył na wschodzie ze słowiańszczyzną zawsze w glebi duszy nienawidzili Rosji, ale równocześnie czuli wobec niej pewien strach i respekt, szczegolnie wtedy, kiedy Prusy byly jeszcze tylko malym mocarstwem w stosunku np. do Francji, czyli przed zjednoczeniem Niemiec w roku 1871.
          Natomiast, kiedy Niemcy staly sie juz najwieksza potega Europy, to zapragnely pozbyc sie tej "zakały"
          i byly do tego militarnie zdolne. Ku ich nieszczesciu Wielka Brytania, rzadzaca wtedy swiatem i bojaca sie
          utraty swoich wplywow na rzecz Niemiec, ale rowniez Francja i Stany Zjednoczone stanely po stronie Rosji.
          Praktycznie caly swiat stanal wtedy po stronie Rosji. Stalingrad oczywiscie byl straszliwa kleska Niemiec, ale
          nie zapominajmy, ze Niemcy wcale nie mialy wtedy tak duzo czasu na dobre przygotowanie sie do wojny. Musieli skrycie omijac postanowienia Traktatu Wersalskiego, liczyli na "blitzkrieg", ktory nie wypalil na wschodzie.
          Niemcy z okresu I-szej Wojny Swiatowej byly stosunkowo lepiej przygotowane i zadaly Rosji spektakularna kleske
          pod Tannenbergiem, wyrzucily Rosjan z Warszawy i innych miast. Ale przy okazji walczyly z Anglia i Francja, ze
          Stanami Zjednoczonymi. Czy lepiej byc zaleznym od Niemiec czy od Rosji? James Michener dal na to odpowiedz w swojej ksiazce pod tytulem "Poland". Wedlug niego "nie ma bardziej okrutnego narodu od Niemcow". Ale Polak, obywatel Prus, ktory sie nie buntowal mogl sobie swobodnie jezdzic do Berlina i sie rozwijac. (czasy Hitlera to chyba jedyny okres, gdzie bylo dla wielu, np. Zydow lepiej w Rosji). Natomiast zyc w kraju zaleznym od Rosji, to tak jakby juz za zycia mieszkac w grobowcu.
      • borrrka To mechanizm wojskowy 10.02.24, 10:29
        Taki czysto mentalny jest inny:
        bracia Słowianie mają się kochać, a jak sie lepiej pokochać, niż pod przywództwem rassiejuszki?
        Musimy zresztą mieć świadomość, że dla przeciętnego wańki Ukraina, to jak Wielkopolska dla nas.
        • polski_francuz Modyfikacja 10.02.24, 11:18
          borrrka napisał:

          "Musimy zresztą mieć świadomość, że dla przeciętnego wańki Ukraina, to jak Wielkopolska dla nas."

          Zacznijmy od tego by ja zamienic z WielkoPOLSKI w Slask:)

          PF
          • borrrka Śląsk nijak nie jest kolebką państwowości. 10.02.24, 11:33
            Ukraina, owszem.
            Dla waniek w każdym razie.
        • de_oakville Re: To mechanizm wojskowy 10.02.24, 15:17
          borrrka napisał:

          > Musimy zresztą mieć świadomość, że dla przeciętnego wańki Ukraina, to jak Wielk
          > opolska dla nas.

          "Kijewskij Wakzal" byl chyba najbardziej imponujacym dworcem Moskwy (w kazdym razie w roku 1986, kiedy to miasto zwiedzalem), biorac pod uwage kopulasta hale kryjaca jego perony, niczym jakis dworzec w duzym miescie zachodnim. Inne moskiewskie dworce (Bialoruski, Leningradzki, Kazanski, Jaroslawski, Ryski itd.) pamietam, ze mialy imponujace gmachy od strony ulicy, ale perony jak na wschodnim w Warszawie (moze sie myle ze wzgledu na pobiezne zwiedzanie). Slyszalem, ze Dworzec Moskiewski w Leningradzie byl architektonicznie identyczny z Dworcem Leningradzkim w Moskwie. Natomiast Dworzec Warszawski w Leningradzie "zniknal". Istnial jeszcze w czasach komunistycznych, szczegolow "znikniecia" nie znam. Z turystycznego punktu widzenia Rosja bylaby ciekawym i nawet dosc sympatycznym krajem. Zraza do niego okrutnie ich pazernosc na cudze i czeste brutalne mordowanie zolnierzy krajow, ktorzy bronia przed nimi swoich ojczyzn, napadnietych przez Rosje i zagrozonych znalezieniem sie pod "rosyskim butem".
          • polski_francuz Poczucie wyzszosci 10.02.24, 18:08
            de_oakville napisał:

            "Kijewskij Wakzal" byl chyba najbardziej imponujacym dworcem Moskwy (w kazdym razie w roku 1986, kiedy to miasto zwiedzalem), biorac pod uwage kopulasta hale kryjaca jego perony, niczym jakis dworzec w duzym miescie zachodnim.

            Tez zwiedzalem ZSRR w latach 70-tych, ale mi niewiele w pamieci pozostalo. Moze kapiel w kijowskiej rzeczce w nocy z kilkoma kolegami:)

            Kilku ruskich znalem z pracy i mialem z nimi nienajgorsze stosunki. Chociaz przypominam sobie odruchy jednego z nich, ktory chcial bym mu zorganizowal konferencje. Bo mu sie podobaly te moje. I pewnie myslal, ze ruski moze Poljakowi wydawac polecenia. I pewnie o to tez im chodzi: o poczucie wyzszosci.

            I mimo protestow Borki nie widze innej drogi by sie tego pozbyli jak zwyciestwo na froncie. Tak by sobie zapamietali na dluzej.

            PF
      • hadrian_pl Re: Skad to sie wzielo? 10.02.24, 14:13
        polski_francuz napisał:

        > borrrka napisał:
        >
        > " Bo co myśli przeciętny wańka? Ano, że trzeba pouczyć "banderów", by nabral
        > i rozumu i pokochali świętą ruś, blya."

        >
        > Szkopski podoficer austriackiego pochodzenia zaczal wojna na dwa fronty, bo mu
        > sie cos w durnym lbie pomieszalo. I szkopy dostaly w morde pod Stalingradem a t
        > chorzliwy gieneral van pawlus poszedl na kolanach do ciupy by tam lizac du...e
        > ruskim.
        >
        > Wnioski historyczne? Ano, trzeba miec duze terytorium bo napastnik musi

        Jakie wnioski?? Napoleon podobnie przegrał Francję.
        Dostał w dupę w Rosji a Niemcy pod Lipskiem go wykończyli.
        I od tego czasu czyli 1815 roku do dzis Francja to niemieckie zadupie.Juz sie nie obudzili.
        Zawsze musiał in Anglosas, którego najbardziej nienawidzą, przed Niemcami ratowac.Wstyd i tyle.
    • borrrka Jakaś konkluzja? 10.02.24, 14:17
      Ciągle jedyna odpowiedź, jaka przychodzi mi do głowy, to rada pewnego Łotysza:
      pojedynczy ruski odda ci ostatnią koszulę;
      z pięcioma możesz się napić wódki;
      widzisz stu - natychmiast uciekaj!

      Ja ciągle nie mogę wypracować "nowego" stosunku do rassiejuszki i do radzieckich.
      Stać mnie jedynie na całkowite odrzucenie, a Wy jesteście świadkami cierpień niezbyt mlodego Wertera:)


      -
      Droga pani z telewizji
      Niewielki móżdżek mam i nie jestem w stanie
      Zdań wielce mądrych tuzin wkuć na pamięć
      Bo pełno w nich trudnych słów
      • borrrka Dodam jeszcze 10.02.24, 14:45
        Chociaż ostatnio wiele czasu spędzam w Poznaniu, moje miasto, to jednoznacznie Warszawka.
        Od szpitala na Koszykowej, do Powązek Wojskowych.
        Zapewne.
        I siłą rzeczy nie jest mi obojętny gen. Sokrates Starynkiewicz - rzadko kto tyle zrobił dla Warszawy.
        Ale gdyby ruski car z Petersburga przysłał pewnego dnia depeszę " Сократ Иванович, к черту Варшаву!" zrobiłby to natychmiast.
    • hadrian_pl Re: Ja car, ja rab, ja boh ! 10.02.24, 18:30
      Ojej tyle się tu napiszecie a 80% i tak skasowane.
    • borrrka Parta gieroja dla przypomnienia 11.02.24, 09:00
      Tekst linku

      Zdjęcia instruktażowe, jak zrobić ławkę bohatera powinny zainteresowac korpus trollów forumowych.
      Często bywa, że ławki oferują po przystępnych cenach lokalne zakłady przemysłowe i wtedy jest jeszcze prościej - potrzebny tylko ubity gieroj, a o to zadbają Siły Zbrojne Ukrainy.
      Nie powinno być kłopotów
      • bmc3i Re: Parta gieroja dla przypomnienia 12.02.24, 10:25
        borrrka napisał:

        > Tek
        > st linku

        >
        > Zdjęcia instruktażowe, jak zrobić ławkę bohatera powinny zainteresowac korpus t
        > rollów forumowych.
        > Często bywa, że ławki oferują po przystępnych cenach lokalne zakłady przemysłow
        > e i wtedy jest jeszcze prościej - potrzebny tylko ubity gieroj, a o to zadbają
        > Siły Zbrojne Ukrainy.
        > Nie powinno być kłopotów

        Interesujące. Najbardziej interesujący są jednak opisani na tej stronie gieroje z 2022 roku, taki jak ten niżej. ukończył 9 klas szkoły, po to aby zginąć - zapewne spalony żywcem - w czołgu trafionym Javelinem podczas "specjalnej operacji wojskowej" na Ukrainie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka