walgierz
12.05.24, 15:04
weekend.gazeta.pl/weekend/7,177333,30950359,widok-uzaleznionych-osob-jest-powszechny-to-nie-sa-sceny.html
Lekarze to dilerzy, koncernów farmaceutycznych czy raczej opioidowych?
"Lawina uzależnień
Według raportów rządowego Centrum Rozpoznawania i Zapobiegania Chorobom tylko od 1999 do 2020 roku w USA stwierdzono ponad 840 tys. zgonów z powodu przedawkowania leków, z czego za przeszło 500 tys. odpowiadały opioidy. Szacuje się, że lekarze, odpowiednio dopingowani przez koncern farmaceutyczny, przepisywali w 2018 roku przeszło 50 recept w przeliczeniu na 100 osób, co stanowi ekwiwalent 168 mln wydanych recept. Dane rządowego Centrum Rozpoznawania i Zapobiegania Chorobom mówią, że tylko w ciągu 12 miesięcy, licząc od 31 stycznia 2022 roku, z powodu przedawkowania leków umierało 300 osób dziennie."
"Ten kryzys zaczął się w gabinetach lekarskich. Półsyntetyczne opioidy dostępne na receptę były często przepisywanymi środkami przeciwbólowymi. Stymulując receptory opioidowe, głównie w mózgu, hamują przewodzenie bólu, mogą też wywoływać uczucie bliskie euforii, są bowiem substancjami psychoaktywnymi**."