Dodaj do ulubionych

Lawina uzależnień

12.05.24, 15:04
weekend.gazeta.pl/weekend/7,177333,30950359,widok-uzaleznionych-osob-jest-powszechny-to-nie-sa-sceny.html
Lekarze to dilerzy, koncernów farmaceutycznych czy raczej opioidowych?

"Lawina uzależnień
Według raportów rządowego Centrum Rozpoznawania i Zapobiegania Chorobom tylko od 1999 do 2020 roku w USA stwierdzono ponad 840 tys. zgonów z powodu przedawkowania leków, z czego za przeszło 500 tys. odpowiadały opioidy. Szacuje się, że lekarze, odpowiednio dopingowani przez koncern farmaceutyczny, przepisywali w 2018 roku przeszło 50 recept w przeliczeniu na 100 osób, co stanowi ekwiwalent 168 mln wydanych recept. Dane rządowego Centrum Rozpoznawania i Zapobiegania Chorobom mówią, że tylko w ciągu 12 miesięcy, licząc od 31 stycznia 2022 roku, z powodu przedawkowania leków umierało 300 osób dziennie."

"Ten kryzys zaczął się w gabinetach lekarskich. Półsyntetyczne opioidy dostępne na receptę były często przepisywanymi środkami przeciwbólowymi. Stymulując receptory opioidowe, głównie w mózgu, hamują przewodzenie bólu, mogą też wywoływać uczucie bliskie euforii, są bowiem substancjami psychoaktywnymi**."
Obserwuj wątek
    • j-k Re: Lawina uzależnień 12.05.24, 15:32
      jasniej - co sugerujesz ?
    • prze.nick Re: Lawina uzależnień cd. 12.05.24, 16:50
      nie jestem jego adwokatem ale zaraz pod linkiem napisał od siebie:
      "Lekarze to dilerzy, koncernów farmaceutycznych czy raczej opioidowych?"

      jak dla to mnie dobry i zrozumiały komentarz
      • walgierz Re: Lawina uzależnień cd. 12.05.24, 18:08
        prze.nick napisał:

        > nie jestem jego adwokatem ale zaraz pod linkiem napisał od siebie:
        > "Lekarze to dilerzy, koncernów farmaceutycznych czy raczej opioidowych?"
        >
        > jak dla to mnie dobry i zrozumiały komentarz


        Artykuł jest dość beznamiętny, ale padają w nim dość jasne twierdzenia co jest przyczyną, zgonów w setkach tysięcy rocznie, no ludzie zawsze kiedyś umierają, ale tu jest ten zgon przyspieszany przez lekarzy, przypisywaniem opiodiów na każdy ból, do czego nakłaniani sią przez koncerny opioidowe czyli legalne koncerny narkotykowe "Opioidy – grupa substancji naturalnych lub syntetycznych wiążących się z receptorami opioidowymi. Przykładowe substancje opioidowe to kodeina, morfina i heroina".

        U nas też to się stosuje ale w np. termalnych stadiach raka, chyba, że coś się zmieniło, co więcej taka polityka w USA prowadzi do "produkcji" narkomanów czyli klientów już typowych handlarzy narkotyków. Przyjmuje się to jako jakąś klęskę naturalną przez nikogo nie zawinioną, a jest całkowicie sztuczna i winnych wskazuje artykuł.
        • j-k nosz wlasnie... 12.05.24, 18:26
          brakowalo mi takiego komentarza od Ciebie juz we wpisie wstepnym.

          - gdyz ja ten problem od dawna dobrze znam, ale chcialem sie dowiedziec

          "z jakim przeslaniem " przychodzisz na forum.

          stad byly te moje "podszczypliwe" uwagi.
    • gregor_eisenhorn Re: Lawina uzależnień 12.05.24, 23:57
      Owszem, lekarze dziś to dilerzy, którzy nie rozumieją holistycznej natury człowieka, dzięki Rockeffelerom, którzy doprowadzili do usunięcia holistyki z programu nauczania dzięki finansowaniu uczelni medycznych. Z urwanym palcem pójdę do chirurga, z zębami - do dentysty. Ale większość lekarzy lepiej omijać. Człowiek nie jest maszyną, w której wystarczy wymienić konkretną zepsutą część. Jesteśmy o wiele bardziej skomplikowani, niż jest to akceptowane przez świat "nauki".
      • engine8t Re: Lawina uzależnień 13.05.24, 01:41
        gregor_eisenhorn napisał:

        > Owszem, lekarze dziś to dilerzy, którzy nie rozumieją holistycznej natury człow
        > ieka, dzięki Rockeffelerom, którzy doprowadzili do usunięcia holistyki z progra
        > mu nauczania dzięki finansowaniu uczelni medycznych. Z urwanym palcem pójdę do
        > chirurga, z zębami - do dentysty. Ale większość lekarzy lepiej omijać. Człowiek
        > nie jest maszyną, w której wystarczy wymienić konkretną zepsutą część. Jesteśm
        > y o wiele bardziej skomplikowani, niż jest to akceptowane przez świat "nauki".

        Malo tego. Lekarz nie zrobi nic co by przeczylo temu co farma glosi i zaleca bo jakby to juz po jego karierze.
        Co tu mowic, wystarczy sie cofnac 4 lata do tylu.
        • gregor_eisenhorn Re: Lawina uzależnień 13.05.24, 13:48
          Dokładnie tak. Żeby było zabawniej, Ci którzy straszyli nas Ivermectyną, teraz przyznają się do jej stosowania, tak jak niejaki Chris Cuomo
    • zwrotnicowy Re: Lawina uzależnień 13.05.24, 22:12
      Nędznie napisany, leniwy paszkwil. To co pisarczyk widzi na Boston Commons to nie z apteki i nie od lekarza.
      To przemyt z Meksyku i Chin. CDC (Centrum Rozpoznawania i Zapobiegania Chorobom) podaje liczbę 645 tys a nie 840. Liczba zgonów w wyniku przedawkowania leków od lekarza, zakupionych w aptece pozostaje niezmienna od 2006 i wynosi 4 na 100 tys. Natomiast liczba zgonów w wyniku narkotykow zakupionych na ulicy wzrosla z 1 na 100 tys w 2013 do 22 na 100 tys w 2023.
      W 2022 z przedawkowania leków umierało dziennie 35 osob. Pozostałe 265 umierało od narkotyków zakupionych na ulicy, bez recepty.

      • walgierz Re: Lawina uzależnień 14.05.24, 10:36
        zwrotnicowy napisał:

        > Nędznie napisany, leniwy paszkwil. To co pisarczyk widzi na Boston Commons to n
        > ie z apteki i nie od lekarza.

        Pewnie bym uwierzył, gdybym był wierzący, ale znalazłem takie byłoby to zabawne tłumacznie, choć w sumie jest to tragiczne, tłumaczenie zjawiska, bo biedni lekarze zostali wprowadzeni w błąd... lekarze to prawie ofiary, jak ich pacjenci, jak to dobrze się przykleić do ofiar.

        "W USA już zbierają żniwo. W Polsce liczba recept na te leki wzrosła o 30 proc." Katarzyna Grzęda-Łozicka
        02.04.2024 18:59

        "4. Czy grozi nam epidemia opioidowa?
        Zdaniem Łukasz Pietrzaka nie grozi nam kryzys opioidowy w takiej skali, jak w Stanach Zjednoczonych, ale to nie znaczy, że problemu nie ma.

        - W Stanach największym błędem było to, iż na samym początku pacjenci i lekarze zostali oszukani przy pomocy wyniku jednego badania producenta leku, który udowadniał, że jest to wspaniały preparat, który w ogóle nie uzależnienia, więc nawet przy złamaniu palca pacjenci dostawali fentanyl. To doprowadziło do tego, że pojawiło się bardzo dużo punktów leczenia bólu, a wraz z nimi cała rzesza uzależnionych osób. Tych gabinetów powstało tysiące, ale bardziej przypominały dilernie, niż gabinety lekarskie, bo dochodziło do sytuacji, że te recepty były sprzedawane za pieniądze, a nawet za usługi seksualne - opowiada farmaceuta.

        - Dopiero od niedawna Amerykanie zaczynają sobie powoli radzić z tym problemem, ale raczej zajmie to wiele lat,"


        Raz uruchomiony biznes trudno zamknąć, zwłaszcza tak dochodowy, to, że dilerzy z Meksyku włączyli się w ten biznes mody na "fentantyl" to też nic dziwnego, narkotyki to ich rynek walka konkurencyjna.
        • zwrotnicowy Re: Lawina uzależnień 14.05.24, 18:29
          Wciskasz pietrowe bzdury. Przed zatwierdzeniem do sprzedaży lek jest gruntownie badany. Fentanyl otrzymał Schedule II czyli highly addictive czyli bardzo uzalezniajacy.
          Ale jeśli chcesz wierzyć w banialuki to nie przeszkadzam.
          • walgierz Re: Lawina uzależnień 14.05.24, 20:05
            zwrotnicowy napisał:

            > Wciskasz pietrowe bzdury. Przed zatwierdzeniem do sprzedaży lek jest gruntownie
            > badany. Fentanyl otrzymał Schedule II czyli highly addictive czyli bardzo uzal
            > ezniajacy.
            > Ale jeśli chcesz wierzyć w banialuki to nie przeszkadzam.

            Czyli taka ugoda była bezzasadna. Tyż nie prawda panie zwrotnicowy? Taki talent się marnuje gdyby Purdue Pharma, zatrudniła zwrotnicowego toby nie zbankrutowała.

            "Kryzys opioidowy w USA: producent Oxycontinu przyznaje się do winy
            22.10.2020 JAN SOCHACZEWSKI
            Zgodnie z ugodą podpisaną między rządem federalnym USA a przedstawicielami Purdue Pharma, producenta środka przeciwbólowego OxyContin, koncern przyznaje się do winy i potwierdza prawdziwość zarzutów kryminalnych wskazujących na udział tej firmy w wywołaniu w Stanach Zjednoczonych kryzysu opioidowego.

            "Firma, która wniosła o bankructwo w 2019 roku, potwierdziła, że zachęcała lekarzy do nadmiernego przepisywania pacjentom uzależniających środków przeciwbólowych. Masowe nadużywanie opiatów, jak choćby wspomnianej wyżej pochodnej kodeiny, zostało wskazane przez amerykańskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (CDC) jako przyczyna śmierci przynajmniej 450 tys. osób. Licząc od 1999 roku, tylu właśnie obywateli USA przedawkowało leki opioidowe, zapisane im na receptę lub pozyskane nielegalnie."

            Według najnowszych, pochodzących z 2018 roku danych, aż jedna trzecia przypadków śmiertelnego przedawkowania leków opioidowych dotyczy leków przepisywanych przez lekarzy. Purdue Pharma przyjmuje na siebie odpowiedzialność za zachęcanie lekarzy do wypisywania tych recept. Godzi się zapłacić 8 mld dolarów i zakończyć działalność na rynku amerykańskim."
            • malkontent6 Re: Lawina uzależnień 14.05.24, 20:18
              walgierz napisał:

              > Godzi się zapłacić 8 mld dolarów i zakończyć działalność na rynku amerykańskim."

              Na jakich rynkach będzie kontynuować działalność?
              • walgierz Re: Lawina uzależnień 14.05.24, 21:02
                malkontent6 napisał:

                > walgierz napisał:
                >
                > > Godzi się zapłacić 8 mld dolarów i zakończyć działalność na rynku ameryka
                > ńskim."
                >
                > Na jakich rynkach będzie kontynuować działalność?

                en.wikipedia.org/wiki/Purdue_Pharma

                No dobra skoro zacząłem temat. Po pierwsze to jest cytat, po drugie zdanie to nie znaczy, że gdzie indziej ta firma będzie działać, choć działała też w Kanadzie, po trzecie jeszcze nie upadła, choć jest w stanie upadłości. Działali ponad ćwierć wieku na rynku narkotyków, mieli kiedy się nachapać.

                „W latach 1995–2001 firma OxyContin przyniosła firmie Purdue Pharma przychody w wysokości 2,8 miliarda dolarów”. Skumulowane przychody wzrosły do ​​31 miliardów dolarów do 2016 roku i 35 miliardów dolarów do 2017 roku. Całość zysków firmy trafia do trustów i podmiotów rodziny Sacklerów."

                "We wrześniu 2021 r. Purdue Pharma ogłosiła, że zmieniłaby nazwę na Knoa Pharma.

                Od sierpnia 2023 r. firma Purdue Pharma pozostaje w stanie upadłości na podstawie rozdziału 11 w oczekiwaniu na apelację Departamentu Sprawiedliwości do Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych od orzeczenia Drugiego Okręgowego Sądu Apelacyjnego Stanów Zjednoczonych stwierdzającego, że postępowanie upadłościowe może być kontynuowane."

                "OxyContin był systematycznie sprzedawany tak, jakby miał bardzo ograniczony potencjał uzależnienia lub nadużywania. Purdue przeszkolił swoich przedstawicieli handlowych, aby przekazali lekarzom, że ryzyko uzależnienia od OxyContin wynosi „mniej niż jeden procent”. Powiązaną cechą tej strategii było to, że ze względu na rzekome niskie ryzyko można ją przepisać jako skuteczną metodę leczenia przewlekłego bólu wynikającego z praktycznie każdej choroby, nie tylko raka. Ten „rynek bólu niezłośliwego” był znacznie większy niż rynek bólu związanego z nowotworem i stanowił 86% całkowitego rynku opioidów w 1999 r. Promocja przez firmę Purdue leku OxyContin w leczeniu bólu niezwiązanego z nowotworem doprowadziła do niemal dziesięciokrotny wzrost liczby recept na mniej poważny ból, z około 670 000 w 1997 r. do około 6,2 miliona w 2002 r.
                • zwrotnicowy Re: Lawina uzależnień 14.05.24, 22:23
                  Cienia krytyki? Pijesz tę sieczkę jak nektar mlodości.
                  Po operacji brałem oxycodone HCL (to samo co Oxycontin) przez 6 tygodni i się nie uzależnilem.
                  Oxycontin zniknał z rynku ale nadal można kupić oxycodone HCL pod roznymi nazwami: Oxypro, Longtec, Reltebon, Zomestine, Oxaydo. To, że ryzyko uzależnienia wynosilo mniej niż 1% wynikalo z dwoch badań renomowanych uniwersytetow. Podobno według nowych badań wynosi od 3% do 18% a nawet 50% zależnie od metodologii.
                  Chodziło o wykończenie Purdue Pharma a nie o oxycontin.
                  > "dziesięciokrotny wzrost liczby recept na mniej poważny ból, z około 670 000 w 1997 r. do około 6,2 miliona w 2002 r."
                  W 1997 z przedawkowania leków zmarlo około 2500 osob. W 2002 około 5600 po dziesieciokrotnym wzroście. Lek uzywany zgodnie z przeznaczeniem generalnie nie zabija.
                  W USA wykonuje sie miliony operacji chirurgicznych. Oxycontin byl tani i bezpieczny na pooperacyjny ból. Teraz dadzą ci droższy i mniej efektywnyTramadol.

                  • zwrotnicowy Re: Lawina uzależnień 15.05.24, 00:54
                    Okazuje się, ze własciciele Purdue Pharma wspierali niemal wylacznie republikanow.
                    • malkontent6 Re: Lawina uzależnień 15.05.24, 01:47
                      zwrotnicowy napisał:

                      > własciciele Purdue Pharma wspierali niemal wylacznie republikanow.

                      Nareszcie znamy źródło tych problemów.
                  • walgierz Re: Lawina uzależnień 15.05.24, 15:47
                    zwrotnicowy napisał:

                    > Cienia krytyki? Pijesz tę sieczkę jak nektar mlodości.
                    > Po operacji brałem oxycodone HCL (to samo co Oxycontin) przez 6 tygodni i się n
                    > ie uzależnilem.

                    Na pewno jesteśmy w innej sytuacji, osobiste doświadczenia dają inną optykę, nigdy operacji nie miałem, oczywiście na jakieś bóle głowy czy zęba brałem coś przeciwbólowego i przeciwzapalnego, pewnie z wiekiem jak dożyję może coś mi się zmieni, ale analogia też wypiłem w moim niekrótkim życiu łącznie może z kilkadziesiąt piw, z butelkę wódki, może kilka czy kilkanaście butelek wermutu, ale w ogóle mi to nie smakuje poza ostatnim, można powiedzieć, że jestem abstynentem, nie znaczy to, że problem alkoholizmu nie istnieje itd.

                    Koncern został postawiony w stan likwidacji do zarzutów się przyznał jego praktyki opisano jak opisano, problem istnieje i zdaje się z nim gorzej czy lepiej walczą.
    • malkontent6 Re: Lawina uzależnień 14.05.24, 05:01
      Autor artykułu napisał:

      "Lekarze chętnie zapisują silne leki przeciwbólowe. Ba! Dadzą receptę nie tylko na ból, który jest, ale też – prewencyjnie – na taki, który może się pojawić."

      Nie wiem do jakiego lekarza ten pan chodzi. Mój sąsiad robi sobie implanty. Chirurg dentystyczny wiercił mu dziurę w szczęce a po zakończeniu zabawy wysłał go do domu a na bóle kazał brać Advil (czyli ibupron). Niczego mocniejszego mu nie przepisał.
      • boomerang Re: Lawina uzależnień 14.05.24, 05:28
        a co byś powiedział na taką mieszankę przepisaną przez dentystę jednej pani:
        Keflex, Lorazepam, Dexamethasone .
        • zwrotnicowy Re: Lawina uzależnień 14.05.24, 08:31
          Lorazepam?
          • boomerang Re: Lawina uzależnień 14.05.24, 09:17
            Też, żeby otumanić pacjenta na krześle dentystycznym, tak żeby niewiele pamiętał z tego co tam się działo. Kiedy sadzają na krzesło elektryczne, to Lorazepam już nie jest potrzebny.
            • zwrotnicowy Re: Lawina uzależnień 14.05.24, 19:32
              Lorazepam nie otumania
              • boomerang Re: Lawina uzależnień 15.05.24, 01:25
                a co konkretnie robi?
                • zwrotnicowy Re: Lawina uzależnień 15.05.24, 01:31
                  Umiesz czytać to se przeczytaj.
                  • boomerang Re: Lawina uzależnień 15.05.24, 07:44
                    wolałbym żebyś mi zinterpretował
        • malkontent6 Re: Lawina uzależnień 14.05.24, 18:07
          boomerang napisał:

          > a co byś powiedział na taką mieszankę przepisaną przez dentystę jednej pani:
          > Keflex, Lorazepam, Dexamethasone .

          Zapytałem wujka Googla:

          Keflex - antybiotyk. Mnie też dentysta kiedyś przepisał po leczeniu kanałowym
          Lorazepam - być może pacjentka miała atak paniki
          Dexamethasone - lekarstwo przeciwzapalne

          Nie ma wśród tych leków opioidów.
          • boomerang Re: Lawina uzależnień 15.05.24, 01:13
            Nie o uzależnienia mi chodziło, ale o to że dentyści lekką ręką przepisują medykamenty, które owocują poważnymi skutkami ubocznymi. Mój syn dostał migotanie przedsionków po wyrwaniu 4 zębów mądrości, bo mu dentysta przepisał Dexamethasone. Mówiono mu że zostanie z tym do końca życia, ale młody wysportowany organizm jakoś sobie po kilku miesiącach poradził z tymi migotaniami. Mnie antybiotyk przepisany w dużych ilościach przez dentystę po rwaniu i wkręcaniu implantów spowodował podagrę. To ja, a nie lekarz, po kilku miesiącach domyśliłem się że ta podagra była wynikiem brania antybiotyku. Lekarze mówili mi że zostanę z tym do końca życia, zalecili ścisłą dietę. Na szczęście przestałem się ich słuchać i kierując logiką wymyśliłem alternatywną kurację, po której podagra odeszła na dobre. Dziś lekarstw nie należy szukać w aptece/chemiście, lecz w supermarkecie i warzywniaku.
            • malkontent6 Re: Lawina uzależnień 15.05.24, 01:46
              boomerang napisał:

              > dentyści lekką ręką przepisują medykamenty, które owocują poważnymi skutkami ubocznymi.

              Mam inne doświadczenia z dentystami w USA. Przepisują coś, gdy jest to potrzebne. Antybiotyki dostawałem od nich tylko w poważnych przypadkach (leczenie kanałowe, implanty). Chodzę do dentysty co pół roku na przeglądy i czyszczenie ale ten drań nic mi nigdy nie przepisuje. Nawet jak mi wierci w zębach pod plomby. Tylko Novocaina.


              > Mój syn dostał migotanie przedsionków po wyrwaniu 4 zębów mądrości, bo mu dentysta przepisał
              > Dxamethasone. Mówiono mu że zostanie z tym do końca życia

              > Mnie antybiotyk przepisany w dużych ilościach przez dentystę po rwaniu i wkręcaniu implantów spo
              > wodował podagrę. To ja, a nie lekarz, po kilku miesiącach domyśliłem się że ta
              > podagra była wynikiem brania antybiotyku

              Dużo nieszczęść w jednej rodzinie. A u mnie nuda: ja, żona, córka, żięć, dwoje wnucząt - żadnych problemów.


              > przestałem się ich słuchać ikierując logiką wymyśliłem alternatywną kurację, po której podagra odeszła na
              > dobre.

              Lewoskrętna witamina C?
              • boomerang Re: Lawina uzależnień 15.05.24, 02:50
                raczej nie podzielę się z tobą Noblem :)
    • zwrotnicowy Pokrętna statystyka 15.05.24, 22:51
      walgierz napisał:

      Szacuje się, że lekarze, odpowiednio dopingowani przez koncern farmaceutyczny, przepisywali w
      2018 roku przeszło 50 recept w przeliczeniu na 100 osób, co stanowi ekwiwalent 168 mln wydanych recept.


      To prawda. Ja mam 24 recepty rocznie gwarantowane. 2 leki na ciśnienie, 12 recept na kazdy. I to jak nie choruję.

      CDC podaje 645 tys zgonów pomiedzy 1999 a 2022. Nie wiem skad 840 tys. Pomiedzy 2013 a 2022 ponad 500 tys. od fentanylu w kokainie z Meksyku.

      A statystyka jest pokretna bo sumuje narkotyki z ulicy z lekami z apteki. To tak jak ilość zgonów od broni palnej.
      Podają 36 tys. Ale nie podają, ze 28 tys to samobójstwa. Trzeba samemu wyszukać i robi sie coraz trudniej.

      • zwrotnicowy Re: Pokrętna statystyka 15.05.24, 23:01
        Dodam, ze w 1999 z przedawkowani zmarlo 8500 osób. W 2012 22 tysiące a 2 2022 107 tysiecy.
        To nie od opioidow przypisywanych przez lekarza.
        • engine8t Re: Pokrętna statystyka 16.05.24, 02:57
          zwrotnicowy napisał:

          > Dodam, ze w 1999 z przedawkowani zmarlo 8500 osób. W 2012 22 tysiące a 2 2022 1
          > 07 tysiecy.
          > To nie od opioidow przypisywanych przez lekarza.

          A kto twierdzi ze to wszystko od opioidow prepsanych przez lekarzy?
          Te byly jedynie poczatkiem lawiny.
          • zwrotnicowy Re: Pokrętna statystyka 16.05.24, 05:08
            "Te byly jedynie początkiem lawiny."

            Nie były. Połowa z tych 22 tys. w 2012 to crystal meth, ktorej nie ma na receptę. Oxcontin byl na recepte ale nie dla tego co przedawkował. On kupil na ulicy. Dzisiaj też można kupić.
            Mało tego. Łżą w żywe oczy. Piszą, ze od rzedawkowania w 2022 zmarło 111 tys a obok, ze od kokainy 29 tys, od crystal meth 35 tys i od fentanylu 76 tys. To daje wiecej niż 111 tys co znaczy, ze faszeruą się
            dwoma albo trzema "lekmi".
            • walgierz Re: Pokrętna statystyka 16.05.24, 07:34
              zwrotnicowy napisał:

              > "Te byly jedynie początkiem lawiny."
              >
              > Nie były. Połowa z tych 22 tys. w 2012 to crystal meth, ktorej nie ma na recept
              > ę. Oxcontin byl na recepte ale nie dla tego co przedawkował. On kupil na ulicy.
              > Dzisiaj też można kupić.

              Co do statystyk i lawiny to w USA jest dużo większa śmiertelność w wieku do 65 lat niż w innych krajach rozwiniętych, obecnie większa o około miliona osób rocznie niż w analogicznych krajach, oczywiście populacja jest dość duża, około 10 razy większa niż w Polsce, czyli w Polsce byłoby to 100 000 rocznie, zawsze istnieje jakaś ciemna liczba jeśli chodzi o przyczyny zgonu, nie każdego denata kroją czy robią mu sekcję by je ustalić, zawsze lekarz na oko może wpisać jako przyczynę zgonu chorobę, na którą chorował denat, a nie to, że przedawkował jakieś leki.

              „Każdego roku marnujemy setki miliardów na zyski ubezpieczycieli zdrowotnych i formalności, podczas gdy dziesiątek milionów nie stać na opiekę medyczną, zdrową żywność ani przyzwoite miejsce do życia – powiedział starszy autor badania, dr Steffie Woolhandler (...) - Amerykanie umierają w młodszym wieku niż ich odpowiednicy w innych krajach, ponieważ kiedy zyski korporacji kolidują ze zdrowiem, nasi politycy stają po stronie korporacji”.


              "W latach 60. i 70. wskaźniki śmiertelności w USA były podobne do innych bogatych krajów, ale liczba zgonów zaczęła wzrastać z roku na rok w latach 80., do roku 2019 osiągając w USA roczną nadwyżkę 622 534 zgonów. Podczas pandemii liczba nadmiarowych zgonów wzrosła do 1 009 467 w 2020 r. i 1 090 103 w 2021 r. Od 1980 do 2021 r. przedwcześnie zmarło łącznie 13,1 miliona Amerykanów.

              Nowe badanie dotyczące tego zagadnienia przeprowadzili naukowcy z Boston University School of Public Health (BUSPH). Porównując współczynniki zgonów zależnie od wieku w Stanach Zjednoczonych i 21 innych bogatych krajach w latach 1933-2021, autorzy stwierdzili, że obecne wskaźniki zgonów w USA są znacznie wyższe niż w innych bogatych krajach, a liczba zgonów w USA nigdy nie była większa.

              Jak wskazują wyniki, w 2021 r. w Stanach Zjednoczonych można by uniknąć 1,1 miliona zgonów, gdyby USA miały wskaźniki śmiertelności podobne do innych bogatych krajów.

              „Pomyśl o ludziach, których znasz, którzy zmarli przed osiągnięciem wieku 65 lat…"

              „Liczba 'brakujących Amerykanów' w ostatnich latach jest w dzisiejszych czasach bezprecedensowa” – uznał kierujący badaniem dr Jacob Bor, profesor nadzwyczajny zdrowia globalnego i epidemiologii w BUSPH.


              "Kryzys śmiertelności w USA
              Naukowcy podkreślają, że obserwowany kryzys śmiertelności jest zjawiskiem wielorasowym: nie jest specyficzny dla grup mniejszościowych. Czarnoskórzy i rdzenni Amerykanie są nadreprezentowani w tych pomiarach, ze wskaźnikami śmiertelności we wczesnej dorosłości (w wieku 15-44 lata), które były pięć i osiem razy wyższe niż w innych bogatych krajach. (...)

              To, że dwie trzecie „brakujących” Amerykanów to biali, wynika z większej populacji białych Amerykanów, tego, że są na ogół starsi oraz wskaźników śmiertelności znacznie wyższych niż w innych bogatych krajach.
              "


              Życie w Stanach Zjednoczonych jest czynnikiem ryzyka przedwczesnej śmierci, która jest powszechna wśród wielu amerykańskich grup rasowych i etnicznych.
              • zwrotnicowy Re: Pokrętna statystyka 16.05.24, 09:58
                Podziwiam twoje zaciecie.
                Przeczytalem te naukowe wywody w PNAS Nexus. Zostały napisane pod zalozoną tezę.
                Oto w USA mamy strukturalny rasizm gdzie murzyni, latynosi i indianie maja utrudniony dostep do uslug medycznych i wcześnie umierają. I jest duzo wykresów udowadniajacych zalzoną tezę.
                Rzecz jasna jest to wina chciwych korporacji.
                Przykro mi. Takie argumenty nie przekonuja mnie.
                • engine8t Re: Pokrętna statystyka 16.05.24, 18:10
                  zwrotnicowy napisał:

                  > Podziwiam twoje zaciecie.
                  > Przeczytalem te naukowe wywody w PNAS Nexus. Zostały napisane pod zalozoną tezę
                  > .
                  > Oto w USA mamy strukturalny rasizm gdzie murzyni, latynosi i indianie maja utru
                  > dniony dostep do uslug medycznych i wcześnie umierają. I jest duzo wykresów udo
                  > wadniajacych zalzoną tezę.
                  > Rzecz jasna jest to wina chciwych korporacji.
                  > Przykro mi. Takie argumenty nie przekonuja mnie.

                  I to sie zaczyna dosc wczesnie
                  Tu np Megan tlumaczy - poczynajac gdzies od 2:00
                  www.youtube.com/watch?v=_fNPIorx6wM&t=377s
                • walgierz Re: Pokrętna statystyka 16.05.24, 19:10
                  zwrotnicowy napisał:

                  > Podziwiam twoje zaciecie.
                  > Przeczytalem te naukowe wywody w PNAS Nexus. Zostały napisane pod zalozoną tezę
                  > .
                  > Oto w USA mamy strukturalny rasizm gdzie murzyni, latynosi i indianie maja utru
                  > dniony dostep do uslug medycznych i wcześnie umierają. I jest duzo wykresów udo
                  > wadniajacych zalzoną tezę.
                  > Rzecz jasna jest to wina chciwych korporacji.
                  > Przykro mi. Takie argumenty nie przekonuja mnie.

                  Ameryka jest społeczeństwem wielorasowym trudno by badacz/e się do tego nie odniósł ale tam było, że 2/3 tych nadmiernie czy za wcześnie zmarłych to biali cokolwiek w USA to znaczy, z tez rasowych, nawet było że biała biedota z pasa rdzy to ofiary tego systemu narkotyków i lekomani.

                  Długość życia nie jest dla mnie fetyszem, liczy się też jego jakość, oczywiście jak się żyje ryzykownie, to można go stracić, no niby jestem oswojony z Ameryką bo oglądałem trochę filmów z USA, ale pewnie rzeczy są dla mnie w Ameryce szokujące, pomijając wielorasowość-wielonarodowość która dla mnie mieszkańca kraju względnie jednolicie narodowego byłaby trudna do przyjęcia, na pewno masowa bezdomność, szeroko zakrojona narkomania, no broń może jej dostępność jest w porządku, nadużywanie na pewno nie, zwłaszcza przez policję, czy ktoś tam cię może zastrzelić bo się przestraszył, na pewno USA jest na dalekim miejscu państw w których bym chciał się znaleźć, choćby jako turysta.


                  • zwrotnicowy Re: Pokrętna statystyka 16.05.24, 21:57
                    Widzisz Amerykę w krzywym zwierciadle. Skąd wziąleś "naduzywanie broni przez policję"?
                    W 2019 (ostatnie dostepne statystyki) było 16425 zabójstw, 10 tys z uzyciem broni palnej w tym 6 tys z uzyciem pistoletu a tylko 364 z uzyciem tzw karabinu szturmowego. Policja zastrzelila 400 osób a drugie 400 straciło zycie osób dzialajacych w obronie wlasnej.

                    W moim miasteczku kazdy ma broń i nikt do nikogo nie strzela.
                    • walgierz Re: Pokrętna statystyka 17.05.24, 08:38
                      zwrotnicowy napisał:

                      > Widzisz Amerykę w krzywym zwierciadle.

                      No tak duży kraju to i jednostkowych problemów więcej co się sumuje, podają, że około 600 tys. jest bezdomnych, to tylko dwa promile mało, tutaj jest jakiś film o tym, że jednak aż, 40 milionów, żyje w ubóstwie, nie są to jacyś kloszardzi, pierwsze sceny przypominają biwak samochodowy.

                      System eksmisji jest dość bezwzględny, zaleganie z drobnym za późno opłaconym rachunkiem mieszkaniowym, eliminuje z sytemu itd. mają bony żywnościowe, ale w sumie jakoś to działa, ci co biorą bony pewnie są właścicielami tych nieruchomości, no bo koszty wynajmu są znacznie większe niż nic które posiadają.

                      Na pewno nie są to jakieś inscenizacje trzeci świat to też nie jest, poziom ubóstwa jest inny w bogatym kraju, niz biednym, ale ci ludzie są już blisko krawędzi, częsta śmierć w jeszcze nie w tak podeszłym wieku nie dziwi, pierwsza bohaterka filmu w którymś momencie powiedziała, że gdyby straciła samochód w którym śpi, to chyba by się zastrzeliła, potem powiedziała, że żartuje ale to nie był do końca żart.



                      Skąd wziąleś "naduzywanie broni przez po
                      > licję"?
                      > W 2019 (ostatnie dostepne statystyki) było 16425 zabójstw, 10 tys z uzyciem br
                      > oni palnej w tym 6 tys z uzyciem pistoletu a tylko 364 z uzyciem tzw karabinu s
                      > zturmowego. Policja zastrzelila 400 osób a drugie 400 straciło zycie osób dzial
                      > ajacych w obronie wlasnej.
                      >
                      > W moim miasteczku kazdy ma broń i nikt do nikogo nie strzela.

                      W jednym miasteczku może nie w innym może i tak. Są jakieś filmy z interwencji gdy czterech groteskowo grubych policjantów, wrzeszczy mierząc z pistoletów, do jakiegoś gościa co wyczołguje się z namiotu na chodniku, gdzieś pamiętam sytuację, że jakiś japoński student zabłądził czy chciał spytać o drogę w jakimś domu, podobno nie zrozumiał komendy ręce do góry, więc właściciel posesji go zastrzelił.
                  • j-k to wszystko viem. 16.05.24, 22:54
                    zatem po co ta latynoska holota nadal sie tam pcha ?
                    • zwrotnicowy Re: to wszystko viem. 16.05.24, 23:39
                      Pcha się po wolność. To przesladowani uciekają z Brazylii, Peru, Boliwii, Gwatemali, Haiti, Chin, Bialorusi, Ukrainy, Nigerii itp do wolności.
                    • engine8t Re: to wszystko viem. 17.05.24, 02:32
                      j-k napisał:

                      > zatem po co ta latynoska holota nadal sie tam pcha ?

                      Trabajo, Dinero, "ilegl" Libertad
                      • j-k uzgodnij to ze zwrotnicowym :) 17.05.24, 16:06
                        engine8t napisał:

                        > j-k napisał:
                        >
                        > > zatem po co ta latynoska holota nadal sie tam pcha ?
                        >
                        > Trabajo, Dinero, "ilegl" Libertad


                        uzgodnij to ze zwrotnicowym :) i z jego wpisem powyzej.
      • stefan4 Re: Pokrętna statystyka 17.05.24, 08:13
        zwrotnicowy:
        > Podają 36 tys. Ale nie podają, ze 28 tys to samobójstwa. Trzeba samemu wyszukać
        > i robi sie coraz trudniej.

        Ponieważ nie piszesz, kto ,,podają'', mam prawo sądzić, że liczby 36tys. oraz 28tys. zmyśliłeś osobiście. Całkiem ładne liczby, chociaż nie doskonałe, świetnie nadają się na jakiś transparent, albo koszulkę.

        Co do statystyk zabójstw, to dane łatwo znaleźć. W USA rocznie mordowanych jest ok. 22tys. ludzi, czyli 6.4 osób na 100tys. mieszkańców (dla porównania: w Europie 2.2 osoby na 100tys. mieszkańców, a w Polsce 0.7 osoby na 100tys. mieszkańców). Wliczone są w to tylko intentional homicides , a więc samobójstwa — nie.

        Jeśli chcesz liczyć wszystkie śmierci od broni palnej, w tym samobójstwa, wypadki, zabójstwa policyjne (w USA nie wliczane do morderstw) itp., to w 2021 było ich w USA 48 830.

        - Stefan
        • zwrotnicowy Re: Pokrętna statystyka 17.05.24, 17:40
          Te statystyki łatwo znaleźć i nie latwo. Ostatnie szczegółowe są z 2019.
          Te, ktore podaleś wyraźnie mówią, że policja uśmierciła 537 osob.
          Kiedyś mieliśmy ile od pistoletu, karabinu, strzelby, noża, siekiery, pięści, mlotka itd. Teraz tego nie publikują.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka