Dodaj do ulubionych

150 000 (źródła zachodnie), czy 500 000 (UA) ?

13.05.24, 10:40
Taki jest rozrzut ofiar śmiertelnych po stronie rosyjskiej.
Nawet "dolna" granica przerażająca, bo musi dotykać setek tysięcy rodzin.
I przy tym wszystkim nie widać oznak sprzeciwu ze strony mięsa armatniego putina.
Naród jest steroryzowany, bądź przeważa imperialny drive.
Obserwuj wątek
    • boomerang Re: 150 000 (źródła zachodnie), czy 500 000 (UA) 13.05.24, 11:07
      Dla kacapa to normalka - wódz każe, a jak nie to karze.
    • stefan4 Re: 150 000 (źródła zachodnie), czy 500 000 (UA) 13.05.24, 11:16
      borrrka:
      > przy tym wszystkim nie widać oznak sprzeciwu ze strony mięsa armatniego
      > putina.

      Wydaje się, że Rosjanie mają nikłą tradycję wspólnego działania przeciwko ukazom władzy. Każdy, kogo dany ukaz dotyczy, może próbować wymigać się z niego w pojedynkę, ale takich pojedynczych sprzeciwów nie mamy jak zobaczyć z daleka. Możemy zobaczyć tylko zorganizowany wspólny protest — a tego akurat Rosjanie nie ćwiczyli przynajmniej przez ostatnie 107 lat.

      borrrka:
      > Naród jest steroryzowany, bądź przeważa imperialny drive.

      Przypuszczam, że ten imperializm to dla wielu Rosjan tylko substytut. Nie potrafię się sprzeciwić, więc wmawiam sobie, że nie należy się sprzeciwiać. I łykam oficjalną propagitkę, bo ona daje mi usprawiedliwienie niecnierobienia. Gdybym nie łyknął, a nadal nie potrafił, to musiałbym o sobie myśleć, że jestem ćwok i nieudacznik — a przecież tyle rzeczy potrafię...

      - Stefan
      • borrrka Członkowie komisji rekrutacyjnych też mają rodziny 13.05.24, 11:25
        Które muszą z czegoś żyć, a łapówkarstwo to w sowku pewny kawałek chleba.
        Tylko, że mało kto chwali się "sukcesami".

        PS. Nie lekceważyłbym obłędu imperialnego, ale co dominuję?
        Wg mnie strach.
        • borrrka Na prowincji umiarkowane łapówki 13.05.24, 11:40
          Tekst linku

          Samara, to nie moskwabad, ale też nie Miedwiediowka w głubince.

          Więc wyskość łapówki kilkaset dolarów za życie nie przeraża.
          Jest popyt, jest usługa.
          Rynek.
      • bmc3i Re: 150 000 (źródła zachodnie), czy 500 000 (UA) 19.05.24, 09:04
        stefan4 napisał:

        > borrrka:
        > > przy tym wszystkim nie widać oznak sprzeciwu ze strony mięsa armatniego
        > > putina.
        >
        > Wydaje się, że Rosjanie mają nikłą tradycję wspólnego działania przeciwko ukazo
        > m władzy. Każdy, kogo dany ukaz dotyczy, może próbować wymigać się z niego w p
        > ojedynkę, ale takich pojedynczych sprzeciwów nie mamy jak zobaczyć z daleka. M
        > ożemy zobaczyć tylko zorganizowany wspólny protest — a tego akurat Rosjan
        > ie nie ćwiczyli przynajmniej przez ostatnie 107 lat.


        No nie. Chyba podczas wojny w Afganistanie za Breżniewa, protestowały zdaje się matki. Ale dostały jakieś goździki, i przestały protestować. Teaz za kapitalizma, godzików jest wiecej, więc nie protestują.



    • j-k 150 000 (Rosjan), 100 000 (Ukraincow) 13.05.24, 15:48
      jesli chodzi o liczbe zabitych na froncie.

      oczywiscie to informac je zachodnie - bo tym najbardziej mozna wierzyc

      (lub najmniej nie wierzyc)
    • boomerang Re: 150 000 (źródła zachodnie), czy 500 000 (UA) 13.05.24, 17:47
      a ty ilu zabitych byś sobie życzył po obu stronach?
    • boomerang Re: 150 000 (źródła zachodnie), czy 500 000 (UA) 13.05.24, 17:50
      wykruszają im się więźniowie
      • j-k 150 000 (zabitych Rosjan), 100 000 (Ukraincow) 13.05.24, 18:03
        boomerang napisał:
        > wykruszają im się więźniowie


        dla Rzadu - to byl najlepszy "material" - cele sie przewietrza, a i na kosztach wieziennictwa sie przyoszczedzi.

        a tera, kazdemu trza placic...

        ale po te rezerwy siegaja (teraz dopiero) Ukraincy...
      • princesswhitewolf Re: 150 000 (źródła zachodnie), czy 500 000 (UA) 14.05.24, 10:54
        No ale co z twgo jak Rosja ma potencjal demograficznie bo to kraj z 142 milionami ludzi a Ukraina cierpi demograficznie i moze sie nie odrodzić
        • boomerang Re: 150 000 (źródła zachodnie), czy 500 000 (UA) 14.05.24, 11:15
          > Rosja ma potencjal demograficznie bo to kraj z 142 milionami ludzi

          I to jest problem dla świata, zważywszy humanistyczną jakość tych mieszkańców Rosji.
    • szwampuch58 Re: 150 000 (źródła zachodnie), czy 500 000 (UA) 13.05.24, 18:29
      Najwiecej Rosjan zabic?…hmmm,a kto bedzie kupowac zachodni szajs?
      • princesswhitewolf Re: 150 000 (źródła zachodnie), czy 500 000 (UA) 14.05.24, 10:55
        Chyba Chinski szajs a nie zachodni. Na zachodzie nie ma teraz jakiejś wielkiej produkcji
    • borrrka Na tle ww2 14.05.24, 09:15
      Oceniając te rosyjskie straty na tle ww2, ciągle są umiarkowane, ale pamiętajmy, że Amerykanie stracili około 400 tys. zabitych w operacjach dość podobnych militarnie do putinowskiej agresji (w sensie walka na cudzym terenie, bez strat cywilnych).
      I jednak ruscy dziś to nie ten sam naród, co za Stalina.
      Putinowskie dwudziestolecie dało posmak zachodniego luksusu.
      I to poszło się j....ć, jak hamburgery z McDonalds.

      Czy uciążliwości starczy, by spowodować bunt?
    • borrrka Obawiam się, że masz rację 14.05.24, 09:50
      I wiele sygnałów na to wskazuje, że akceptują wojnę jako decyzję cara.
      I to jest sytuacja, której Zachód nie zrozumie przez najbliższe tysiąclecia.
    • hadrian_pl Re: 150 000 (źródła zachodnie), czy 500 000 (UA) 14.05.24, 11:50
      Jaką strategię realizują Brytyjczycy w związku z aktualizacjami dotyczącymi Ukrainy?

      „W tej chwili na Ukrainie toczy się coś, co można nazwać bitwą na narracje. Chodzi o jak najszybsze rozpowszechnienie naszej wersji prawdy” – mówi Laurence Roche, opisując cel brytyjskich tajnych służb w rozmowie z ZDFheute. Roche był majorem armii brytyjskiej i rzecznikiem różnych jednostek wojskowych do 2021 roku. Wcześnie dostrzegł potencjał mediów społecznościowych i w 2009 roku był pierwszym brytyjskim żołnierzem, który oficjalnie tweetował po zakończeniu służby w Iraku.
    • boomerang Re: 150 000 (źródła zachodnie), czy 500 000 (UA) 14.05.24, 12:22
      > liczy sie zabic jak najwiecej Rosjan.

      I słusznie. Warto.
      • j-k no dla Amerykanow - to. napewno... 25.05.24, 19:18
        boomerang napisał:
        > > liczy sie zabic jak najwiecej Rosjan.
        >
        > I słusznie. Warto.


        no dla Amerykanow - to. napewno... - a ze zginie prawie tyle samo Ukraincow

        - to sie zwie : "collateral damage"
    • hadrian_pl Re: 150 000 (źródła zachodnie), czy 500 000 (UA) 14.05.24, 20:07
      Nie ma na YouTube jakiegoś wyjaśnienia sytuacji w tym regionie?Przecież mieszkańcy maja smartfony,maja dostęp do internetu.Niech napiszą prawdę.No chyba ze Zelazny wprowadził taka cenzurę ze myszka sie nie przeciśnie.W tym regionie większość mieszkańców stanowią Rosjanie.
      • tbernard Re: 150 000 (źródła zachodnie), czy 500 000 (UA) 22.05.24, 08:26
        hadrian_pl napisał:


        > W tym regionie większość mieszkańców stanowią Rosjanie.

        Większość może jest tam rosyjskojęzyczna ale to nie znaczy, że większość ta uważa się za Rosjan. jakaś część pewnie tak ale prezydent rosyjskojęzyczny z domu to jak widać nie. Ponadto uciekinierzy, którzy przed wojną wybrali zachód a nie Rosję też zapewne za Rosjan nie uważają się.
        • borrrka Re: 150 000 (źródła zachodnie), czy 500 000 (UA) 22.05.24, 08:52
          Częsty błąd i równie częste nadużycie propagandowe - rosyjskojęzyczność w Ukrainie nie jest zupełnie związana z narodowością.
          Znakomita większość była przed wojną dwujęzyczna, dziś pewnie młodzi ludzie odchodzą powoli od rosyjskiego, co zrozumiałe, ale czy konieczne?
          Mają wyrzec sie Gogola?
        • hadrian_pl [...] 23.05.24, 18:03
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • stefan4 prośba 23.05.24, 19:03
            hadrian_pl:
            > Po za tym Zełenski na video które jest w internecie wyraża sie o wschodnich Ukraińcach
            > jako o śmieciach i odpadach.

            Dasz linka? Proszę...

            - Stefan
            • tapatik Re: prośba 23.05.24, 21:51
              stefan4 napisał:

              > hadrian_pl:
              > > Po za tym Zełenski na video które jest w internecie wyraża sie o wschodni
              > ch Ukraińcach
              > > jako o śmieciach i odpadach.
              >
              > Dasz linka? Proszę...

              Ja też chcę.
              • hadrian_pl Re: prośba 24.05.24, 15:22
                www.youtube.com/shorts/jqLMNU_6py0
                • stefan4 Re: prośba 24.05.24, 17:01
                  hadrian_pl:
                  > Zełenski na video które jest w internecie wyraża sie o wschodnich Ukraińcach
                  > jako o śmieciach i odpadach
                  [...]
                  > www.youtube.com/shorts/jqLMNU_6py0

                  Dzięki za link. Ale to jest dziwne nagranie.

                  Zełenskij jest tam kilkakrotnie przedstawiony jako ,,Elenskyj''. Czy można nieświadomie zamiast ,,Biden'' pisać ,,Ajden'', albo zamiast ,,Putin'' pisać ,,Utin''? Czy raczej jest to chwyt dla uniknięcia procesu: w razie czego
                      ,,— Wcale nie Pana miałem na myśli, przecież Pan nazywa się inaczej.''

                  On mówi po rosyjsku, ale słychać tylko oderwane słowa, nie da się z nich skumać, co on naprawdę powiedział, bo zagłusza go niemiecki przekład; nie wiadomo po co czytany, skoro są również niemieckie napisy. Może właśnie po to, żeby nie można było usłyszeć samego Zełeńskiego? Ale nawet z tego niemieckiego przekładu nie można wykapować, kogo Zełeński nazwał ,,Müll ", może tych, którzy strzelali do ludzi na Majdanie?

                  Zresztą zobacz, jak narasta plotka:
                      • jesli dobrze słyszę, to on użył słowa ,,мразь '' = brud;
                      • niemiecki przekład zrobił z tego ,,Müll " = śmieci;
                      • u Ciebie to są już ,,śmieci i odpady''.
                  Gramy dalej? Ja Ci zmienię literkę i puszczę w świat wieść, że on uważa wschodnich Ukraińców za śmieci i odchody. Kto da więcej?

                  To, że on jakoby tak nazwał wschodnich Ukraińców, nie jest powiedziane nawet po niemiecku, jest tylko umieszczone jako podpis pod filmikiem. Tak więc pochodzi nie od Zełeńskiego, nawet nie od tłumacza na niemiecki, tylko od tego Anonima, który to zamieścił na jutiubie.

                  A małymi literkami na górnej ramce jest napisane:
                      ,,Quelle, eine nicht verrifizierte Übersetzung bei telegram ''
                  Tak więc nie dość, że niemiecki przekład jest niesprawdzony, to jeszcze zamieszczający filmik Anonim... No właśnie, Niemiec wiedziałby, że w ,,verifizierte '' należy się pojedyncze ,,r'', a ,,Telegram '' jako rzeczownik musi być pisane wielką literą — ale Rosjanin mógł tego nie być w pełni świadomy...

                  Czy posiadasz jakieś bardziej wiarygodne źródło informacji, jakoby Zełeńskij uważał wschodnich Ukraińców za śmieci?

                  - Stefan
                  • hadrian_pl Re: prośba 24.05.24, 17:25
                    W opisie wideo o Żeleńskim jest link do oryginału,a ten jest na Telegramie.Jest także tłumaczenie z hiszpańskiego.
                    www.directupload.eu/file/d/8564/ehicv4v7_jpg.htm
                    Trudno żądać potwierdzenia video, ale wygląda na prawdziwe.
                    www.directupload.eu/file/d/8564/i9nk9atz_jpg.htm
                    • stefan4 Re: prośba 24.05.24, 18:23
                      hadrian_pl:
                      > Jest także tłumaczenie z hiszpańskiego.

                      ???
                      Z hiszpańskiego?!
                          Ответь, Александровск, и Харьков, ответь:
                          Давно ль по-испански вы начали петь?


                      Czyli najpierw Anonim-1 przełożył z rosyjskiego na hiszpański, a dopiero potem Anonim-2 z hiszpańskiego na niemiecki. I oryginał rosyjski zaginął, przekład hiszpański jest gdzieś ukryty, pozostał tylko niemiecki przekład przekładu.... A co naprawdę powiedział Zełeńskij, o kim, i z jakiej okazji, tego nadal nie wiem.

                      Zresztą w obu linkach chodzi o tego tajemniczego ,,Elenskiego'', bez ,,Z''.

                      - Stefan
                • tbernard Re: prośba 27.05.24, 21:24
                  hadrian_pl napisał:

                  > www.youtube.com/shorts/jqLMNU_6py0

                  DeepFake
    • borrrka Między fantastyką, a niewiedzą 15.05.24, 10:16
      Tak ewoluuje nasza informacja odnośnie wojny w Ukrainie.
      Propaganda ruska jest tradycyjnie kłamliwa, ukraińska przede wszystkim "dyskretna".
      Pozostają szacunki zachodnie, więc się skuszę, jako mieszkaniec zachodniego brzegu Wisły.

      Dla rosji, to kolejny Afganistan, ale nie lekceważyłbym zdolności "mobilizacyjnych" reżimu.
      Ruski długo zaprzęga, szybko jedzie, takie mają powiedzenie.
      I coś w tym jest:
      z jednej strony tradycyjnie pędzenie mużików na karabiny maszynowe, z drugiej jednak gotowość do ofiar w imię celów imperialnych - najlepszy przykład, to "biali" oficerowie walczący w szeregach bolszewików przeciw Polsce w 1920.

      A Ukraińcy?
      Polak powinien być ostatnim krytykującym ich determinację.
      Rozpirzyli nam imperium.
      Z drugiej strony - po dwóch latach są zmęczeni.
      W sumie zadecyduje postawa USA.
      • bmc3i Re: Między fantastyką, a niewiedzą 19.05.24, 09:09
        borrrka napisał:


        > Z drugiej strony - po dwóch latach są zmęczeni.
        > W sumie zadecyduje postawa USA.

        A co znaczy zmęczeni? Jak są zmęczeni, to może będą chcieli odpocząć. I co wtedy? Co ich spotka? Jaką mają alternatywę?
        • borrrka Re: Między fantastyką, a niewiedzą 19.05.24, 12:32
          Naiwne pytanie - cala historia Ukrainy (jako regionu, nie państwa) to takie "alternatywy".

          A bardzo konkretnie i teraz, wystarczy, iż zniechęceni Ukraińcy zamiast iść do wojska, będą uciekać na Zachód.
          • bmc3i Re: Między fantastyką, a niewiedzą 22.05.24, 04:33
            borrrka napisał:

            > Naiwne pytanie - cala historia Ukrainy (jako regionu, nie państwa) to takie "al
            > ternatywy".
            >
            > A bardzo konkretnie i teraz, wystarczy, iż zniechęceni Ukraińcy zamiast iść do
            > wojska, będą uciekać na Zachód.

            Cały naród nie ucieknie, nigdy w historii to się nie zdarzyło. To nie możliwe. Nawet Żydzi z Palestyny wszyscy nie uciekli.
            • boomerang Re: Między fantastyką, a niewiedzą 22.05.24, 08:56
              > Nawet Żydzi z Palestyny wszyscy nie uciekli.

              To prawda. Uciekła tylko garstka proto-chrześcijan, z Pawłem i jego teściem Jezusem na czele. Większość została w Palestynie. Ich potomkowie - Palestyńczycy - są dziś obiektem ludobójstwa.
              • j-k bzdury 24.05.24, 16:23
                boomerang napisał:
                Większość została w Palestynie.


                bzdury.

                wiekszosc uciekla
                .
                pl.wikipedia.org/wiki/Historia_%C5%BByd%C3%B3w_w_Cesarstwie_Rzymskim
                • boomerang Re: bzdury 24.05.24, 23:17
                  wiekszosc uciekla
                  .


                  Nieprawda.

                  "Ludność żydowska, wypędzona z Jerozolimy (odtąd nazwana Aelia Capitolina), przemieściła się bardziej ku Jawne, a następnie Galilei[4]."

                  Tak więc 2 wieku n.e. oczyszczono z żydów tylko Jerozolimę. Żydzi masowo emigrowali do innych części Izraela, a do Rzymu tylko jednostki.

                  'Po upadku Judei niektórych Żydów sprzedano jako niewolników, innych przewieziono jako jeńców; jeszcze inni dołączyli do istniejących diaspor, zaś część pozostała w Ziemi Izraela.'

                  Faktem jest natomiast że religia żydowska przetrwała na wygnaniu. Żydzi w Izraelu tę religię porzucili z czasem pod naciskiem muzułmańskich najeźdźców, przestając tym samym być żydami, co w tej stronniczej wikipedycznej notce nie zostało dopowiedziane.
                  • j-k i nadal bzdury 25.05.24, 01:06
                    boomerang napisał:
                    > Tak więc 2 wieku n.e. oczyszczono z żydów tylko Jerozolimę. Żydzi masowo emigro
                    > wali do innych części Izraela, a do Rzymu tylko jednostki.


                    i nadal bzdury.

                    w 4. wieku n.e. - po kolejnych powstaniach - wiekszosc Zydow opuscila Ziemie Swieta.

                    masz moj link powyzej.
                    • razdwanic Re: i nadal bzdury 25.05.24, 01:26
                      nie kłam
                      • j-k Re: i nadal bzdury 25.05.24, 16:22
                        razdwanic napisał:
                        nie kłam

                        ja nie klamie, to poprzednik klamie.

                        tu linK.
                        pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Historia_%C5%BByd%C3%B3w_w_Cesarstwie_Rzymskim&action=edit§ion=5
                        • boomerang Re: i nadal bzdury 25.05.24, 22:24
                          no właśnie:

                          Po upadku Judei niektórych Żydów sprzedano jako niewolników, innych przewieziono jako jeńców; jeszcze inni dołączyli do istniejących diaspor, zaś przeważająca część pozostała w Ziemi Izraela.
                          • j-k i nadal bzdury klamliwe. 25.05.24, 22:34
                            boomerang napisał:
                            > Po upadku Judei niektórych Żydów sprzedano jako niewolników, innych przewiez
                            > iono jako jeńców; jeszcze inni dołączyli do istniejących diaspor,
                            zaś przeważająca część pozostała w Ziemi Izraela.



                            NIE, - to tfoje klamstwo propagandowe.

                            - przewazajaca czesc (Zydow) rozproszyla sie po Swiecie

                            - co widzimy do dzisiaj.
                            • boomerang Re: i nadal bzdury klamliwe. 25.05.24, 23:00
                              - przewazajaca czesc (Zydow) rozproszyla sie po Swiecie

                              to tylko legenda podobna do tej o Imperium Lechii
                              • j-k Re: i nadal bzdury klamliwe. 27.05.24, 18:36
                                boomerang napisał:

                                > - przewazajaca czesc (Zydow) rozproszyla sie po Swiecie
                                >
                                > to tylko legenda podobna do tej o Imperium Lechii

                                - nie, to prawda:
                                .
                                pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Historia_%C5%BByd%C3%B3w_w_Cesarstwie_Rzymskim&action=edit§ion=5
                                • boomerang Re: i nadal bzdury klamliwe. 27.05.24, 23:30
                                  Uparty jak kozioł jesteś, a przecież stoi tam jak byk że…

                                  przeważająca część pozostała w Ziemi Izraela
                                  • j-k przewazajaca czesc Zydow rozproszyla sie 02.06.24, 00:30
                                    boomerang napisał:
                                    > przeważająca część pozostała w Ziemi Izraela


                                    NIE
                                    przewazajaca czesc Zydow rozproszyla sie po Swiecie

                                    na co mamy dowody do dzisiaj.
                                    • boomerang Re: przewazajaca czesc Zydow rozproszyla sie 02.06.24, 01:13
                                      Oczywiście że Żydów w świecie mamy dziś co niemiara, ale oni nie wzięli się z Izraela. Niewielu z nich ma geny semickie.
                                      • j-k Kolejny zwolennik Chazarii ? :) 04.06.24, 17:25
                                        boomerang napisał:

                                        > Oczywiście że Żydów w świecie mamy dziś co niemiara, ale oni nie wzięli się z I
                                        > zraela. Niewielu z nich ma geny semickie.


                                        Kolejny zwolennik Chazarii ? :)
                                        .
                                        pl.wikipedia.org/wiki/Kaganat_Chazarski
                                        • boomerang Re: Kolejny zwolennik Chazarii ? :) 04.06.24, 23:11
                                          Z faktami historycznymi nie walczę.
    • tapatik Re: 150 000 (źródła zachodnie), czy 500 000 (UA) 19.05.24, 00:52
      Trafiłem kiedyś na artykuł (teraz już go nie znajdę) powołujący się na obliczenia zachodnich analityków wojskowych.
      Wynikało z nich, że rosja ma około 300-400 tysięcy zabitych, a Ukraina około 80 tysięcy.
      Problem jest jeszcze taki, że są to głównie młodzi mężczyźni, którzy jeszcze nie dorobili się dzieci. Czyli będą mieli wyrwę pokoleniową, taką jaką mieli po II Wojnie Światowej.
      Ukraińcy robią inaczej - powołują pod broń od 25 roku życia, czyli masz te kilka lat na ślub i spłodzenie potomka.
      Może to bardzo materialistyczne podejście, ale za to skuteczne.
    • bmc3i Re: 150 000 (źródła zachodnie), czy 500 000 (UA) 19.05.24, 09:11
      augustus_pl napisał:

      > Ilu żołnierzy straciło życie?
      >
      > Obie strony informują o domniemanych stratach wojsk przeciwnika. Armia ukraińsk
      > a podała we wtorek, że w ciągu dwóch lat wojny na pełną skalę liczba rannych i
      > zabitych wojskowych rosyjskich sięgnęła 405 tysięcy. Rosyjski resort obrony w g
      > rudniu 2023 roku podawał liczbę 383 tysięcy zabitych bądź rannych żołnierzy ukr
      > aińskich.
      >
      > Własne dane podają strony trzecie. Dziennik "New York Times" szacował latem 202
      > 3 roku, powołując się na oficjeli amerykańskich, że straty armii ukraińskiej to
      > 70 tys. zabitych i 100-120 tys. rannych. Po stronie rosyjskiej bilans ten wyno
      > sił 120 tys. zabitych i 170-180 tys. rannych. Z kolei szacunki ministerstwa obr
      > ony W. Brytanii ze stycznia br. mówiły o ponad 350 tys. zabitych bądź rannych w
      > ojskowych Rosji. (PAP)
      >
      > Liczbę ofiar ukraińskich pewnie pomniejszono. Choćby ze względów propagandowych


      Tymczasem Rosjanie podają że zestrzelili bądź w inny sposób zniszczyli ok. 600 bojowych samolotów ukraińskich,. Czyli znacznie więcej niż Ukraina kiedykolwiek miała. A jeszcze jakieś latają....
      • tapatik Re: 150 000 (źródła zachodnie), czy 500 000 (UA) 19.05.24, 11:22
        bmc3i napisał:

        > Tymczasem Rosjanie podają że zestrzelili bądź w inny sposób zniszczyli ok. 600
        > bojowych samolotów ukraińskich,. Czyli znacznie więcej niż Ukraina kiedykolwiek
        > miała. A jeszcze jakieś latają....

        A o liczbach ujemnych to ty słyszał? 😁
        • bmc3i Re: 150 000 (źródła zachodnie), czy 500 000 (UA) 22.05.24, 04:40
          tapatik napisał:

          > bmc3i napisał:
          >
          > > Tymczasem Rosjanie podają że zestrzelili bądź w inny sposób zniszczyli ok
          > . 600
          > > bojowych samolotów ukraińskich,. Czyli znacznie więcej niż Ukraina kiedyk
          > olwiek
          > > miała. A jeszcze jakieś latają....
          >
          > A o liczbach ujemnych to ty słyszał? 😁

          Słyszałem a nawet widziałem rzekome ruskie zdjęcia satelitarne, pokazujące rzekomo Amerykanów pomagających ISIS szmuglowac ropę naftową, które na swojej oficjalnej stronie internetowej zamieścił rosyjski MON. Cały świat był zszokowany. Po kilku dniach okazało się jednak, że ruskie "zdjecia satelitarne" na stronie ruskiego MON sa zrzutami ekranu z gry komputerowej.
    • tapatik Re: 150 000 (źródła zachodnie), czy 500 000 (UA) 23.05.24, 21:37
      Odpowiadam na skasowany post trolla jk2007:

      > Wojna z Ukraina tylko wzmocniła Rosję.

      Serio?

      > Rosyjska armia nauczyła się wojować,

      Raczej wytłukła kiepskich dowódców, zostali ci dobrze, o ile zostali.

      > pozbyła się przestarzałej broni i rozwinęła przemysł zbrojeniowy.

      Czyli rozumiem, że w miejsce starych T-72 wejdzie T-14?
      Oni poszli na ilość. Jakościowo pociski wyprodukowane wiele lat temu są celniejsze od produkowanych obecnie. Rosja nie ma nowoczesnych technologii pozwalających na budowę nowoczesnego sprzętu czy amunicji.
      Na przykład brakuje im dobrych obrabiarek. Obrabiarki rosyjskie nie dość, że są awaryjne, to są mało precyzyjne, natomiast do zachodnich brakuje części. Dopóki działa, to działa, ale jak się popsuje, to już takiej obrabiarki nie naprawisz.
      Piszesz, że pozbyli się broni przestarzałej. Nie do końca, pozbyli się broni najnowszej, w to miejsce zaczęli wyciągać z magazynów starą. Gdyby w to miejsce mogli wyprodukować broń i amunicję nowocześniejszą, to byłoby co innego, ale z powodów podanych powyżej, nie są w stanie jej wyprodukować. Mogą mieć problem nawet z produkcją T-72B i T-90.

      > Na dobre kilkanaście lat im wystarczy.

      Jak wytrzyma gospodarka i ludzie.

      > To zły sygnał dla tych państw, które chcą rozrabiać tak, jak Ukraina.

      Niedobra Ukraina, rozpoczęła wojnę..., a nie czekaj.

      > Ponadto ta wojna pokazała, jaka jest przyszłość w rozwoju broni i obrony.
      > Dużą role mają drony i obrona przed nimi. Pokazała także , że wykorzystywanie
      > GPS jest mocno problematyczne i że trzeba pomyśleć nad innymi sposobami
      > nawigacji rakiet, bomb i pocisków.

      Z tym się zgodzę.

      > Powinniśmy także my uczyć się wojować w nowych warunkach.
      > Wojna pokazała , że np czołgi ciężkie nie nadają się w niektórych
      > warunkach i trzeba opracować nowe, lekkie czołgi, dobrze,
      > chronione przed pociskami i dronami (może nowy rodzaj pancerza,
      > który jest lżejszy).

      Nie wiem, nie znam się na czołgach.

      > Polska powinna wzmocnić swą armię nowoczesną bronią,
      > a nie marnować kasę i kupować bezużyteczne zabawki
      > w rodzaju koreańskich pseudomyśliwców i ciężkich
      > amerykańskich czołgów.

      Analitycy wojskowi z Polski twierdzą, że FA-50 są w stanie wykonywać zadania policyjne w czasach pokoju, natomiast w czasach wojny mogą służyć do zestrzeliwania dronów i rakiet.

      > Należy uniezależnić się od USA i kupować broń europejską oraz
      > opracowywać własne konstrukcje.

      Obawiam się, że technika woskowa za daleko odjechała. Zostaje nam kupowanie broni od innych bądź zakup licencji.

      > Polska armia powinna wrócić do liczebności z czasów Układu Warszawskiego
      > i przywrócić powszechną służbę wojskową. Przestaniemy wówczas się
      > trząść, że Rosja nas zaatakuje.

      Na to bym nie liczył.

      > Mamy jeszcze czas na te zmiany. A w ogóle trzeba dążyć do odprężenia
      > i nie wymachiwać zardzewiałą szabelką jakimś Putinom przed nosem.

      To nie my machamy zardzewiałą szabelką.
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,30993794,putin-chce-zmiany-granic-ostra-reakcja-litwy-rosja-stwarza.html
      Jakby rosja nie machała kawłkiem zardzewiałego żelastwa, to byśmy nie musieli się zbroić.
      W obecnej sytuacji odprężenie oznacza, że rosja kończy wojnę i wycofuje się z Ukrainy.
      • j-k w obecnej sytuacji - to oznacza co innego :) 24.05.24, 18:23
        tapatik napisał:
        > W obecnej sytuacji odprężenie oznacza, że Rosja kończy wojnę i wycofuje się z Ukrainy.



        Nie po to Rassija zaczynala wojne - by na niej nic nie zyskac.

        Obecnie ,jak i w przyszlosci, mozliwa jest tylko jedna opcja odprezeniowa.
        Pokoj na obecnej lini frontu.
        - a jesli nie, to kontynuacja tej wojny

        a to co zostanie z Ukrainy moze sobie pojsc do NATO, co dla Ukraincow i tak bedzie sporym sukcesem.

        Dr. J.K.
        ponad 40 lat w polityce.
        .
        zachod.pl/wp-content/uploads/2023/03/igrafika_20230322_04.jpg


        • tapatik Re: w obecnej sytuacji - to oznacza co innego :) 02.06.24, 22:02
          j-k napisał:

          > Nie po to Rassija zaczynala wojne - by na niej nic nie zyskac.

          Świat ma to w dudzie, co kacapia chciała zyskać.

          > Obecnie ,jak i w przyszlosci, mozliwa jest tylko jedna opcja odprezeniowa.
          > Pokoj na obecnej lini frontu.
          > - a jesli nie, to kontynuacja tej wojny

          Kto tak powiedział?

          > a to co zostanie z Ukrainy moze sobie pojsc do NATO,
          > co dla Ukraincow i tak bedzie sporym sukcesem.

          Zostało bardzo dużo, a największym sukcesem Ukraina jest zachowanie państwowości.

          > Dr. J.K.
          > ponad 40 lat w polityce.

          Tapatik bez polityki.
    • boomerang Re: 150 000 (źródła zachodnie), czy 500 000 (UA) 24.05.24, 00:25
      Bo wojna daje możliwość kradzieży i gwałtów, a to Rosjanie uwielbiają i nikt im w tym nie dorównuje.
      • hadrian_pl Re: 150 000 (źródła zachodnie), czy 500 000 (UA) 24.05.24, 15:40
        boomerang napisał:

        > Bo wojna daje możliwość kradzieży i gwałtów, a to Rosjanie uwielbiają i nikt im
        > w tym nie dorównuje.

        Fotka z niemieckiej państwowej TV ARD:
        //www.directupload.eu/file/d/8564/uhfyyip7_png.htm
        Tytul brzmi, ukraińscy Naziści robią czystkę we Wschodniej Ukrainie. Ciekawe ile miejscowych zabili, gdyż ci nie chcieli zostać Ukraińcami.
        • boomerang Re: 150 000 (źródła zachodnie), czy 500 000 (UA) 24.05.24, 23:27
          Przyszywany niemiecki nazisto, rozumiem że uznajesz tylko nazistów niemieckich i bardzo nie podobają ci się inni naziści.
          • j-k a dlaczego ? 25.05.24, 22:37
            boomerang napisał:
            > Przyszywany niemiecki nazisto, rozumiem że uznajesz tylko nazistów niemieckich
            > i bardzo nie podobają ci się inni naziści.

            a dlaczego ?
            mnie podobaja sie i polscy.
            no i ?
    • tapatik Re: 150 000 (źródła zachodnie), czy 500 000 (UA) 24.05.24, 15:55
      Odpowiadam na kolejny skasowany post, tym razem od Jorla, który twierdzi, że rosjan zginęło zaledwie 50 tysięcy, a Ukraińców ponad 400 tysięcy.

      Jorluś, już na ten temat dyskutowaliśmy. Twoje dane są mało wiarygodne. BBC twierdzi, że zginęło co najmniej 50 tysięcy żołnierzy, czyli mogło zginąć ich o wiele więcej.
      Ale już Newsweek pisze o 300 tysiącach, a to jest artykuł z października zeszłego roku:
      www.newsweek.com/russia-casualties-death-toll-ukraine-avdiivka-counteroffensive-1839025
      Russia has lost more than 300,000 soldiers in its grueling 20-month-long war in Ukraine, according to Kyiv's military, as the conflict shows no signs of abating in the bleak winter months.

      Czyli miesięcznie ginęło około 15 tysięcy żołnierzy, a że wojna trwa już 27 miesięcy daje to nam 400 tysięcy zabitych. Dolicz rannych, zaginionych (czyli najprawdopodobniej też zabitych) i wziętych do niewoli.

      Poza tym zwracam uwagę, że na przykład wagnerowcy w ogóle nie ratują rannych, natomiast Ukraińcy starają się ratować swoich rannych. Nie swoich zresztą też. Był wywiad z rosyjskim lekarzem, który został przygnieciony przez mur i zostawiony przez swoich. Ukraińcy nie tylko wygrzebali go z potrzasku, ale jeszcze zabrali do szpitala.
    • de_oakville Re: 150 000 (źródła zachodnie), czy 500 000 (UA) 25.05.24, 02:20
      Przeczytalem niedawno ksiazke Billa O'Reilly pt. "Killing Patton". Patton to byl ten amerykanski general z okresu II-giej Wojny Swiatowej, ktorego Niemcy najbardziej cenili jako przeciwnika. Jest w tej ksiazce cytat z dziennika Pattona na temat jednego z sojusznikow USA z okresu wojny.

      "They are a scurvy race and simply savages."

      O jakim sojuszniku Patton mial taka opinie. Dla ulatwienia dodam, ze ani o Brytyjczykach, ani o Francuzach, ani o Polakach.

      • boomerang Re: 150 000 (źródła zachodnie), czy 500 000 (UA) 25.05.24, 03:16
        Tylko o Rosjanach mógł coś takiego powiedzieć i wiedział co mówi.
    • j-k Rosjan ginie wiecej, niz Ukraincow. 25.05.24, 16:31
      jorl11 napisał:
      > Pizdzisz


      Rosjan ginie wiecej, niz Ukraincow.

      co potwierdzaja wszelkie mniej i bardziej niezalezne dane.

      celowo i propagandowo na tym forum klamiesz, Jörl.
    • tapatik Re: 150 000 (źródła zachodnie), czy 500 000 (UA) 25.05.24, 17:54
      jorl11 napisał:

      > Pizdzisz

      I to cała twoja argumentacja?
      • stefan4 Re: 150 000 (źródła zachodnie), czy 500 000 (UA) 25.05.24, 18:49
        jorl11:
        > Pizdzisz

        tapatik:
        > I to cała twoja argumentacja?

        Obawiam się, że już cała...

        Słowa zmieniają znaczenie. Wg różnych słowników (np. wg Wikisłownika) czasownik ,,piździć'' dotyczy głównie pogody i oznacza albo ,,lać'', albo ,,wiać'' (jeszcze może być ,,śmierdzieć''). Ale lokalnie, na tym forum, sformułowanie ,,piździsz'' oznacza
            ,,skończyły mi się argumenty, jestem za głupi, żeby znaleźć nowe, ale i tak Cię nie lubię''.

        - Stefan
    • tapatik Re: 150 000 (źródła zachodnie), czy 500 000 (UA) 25.05.24, 18:42
      jorl11 napisał:

      > Tak samo uwazaja Amerykanie o Ukraincach teraz. Tez sojusznik
      > ale parszywy i niech walcza do ostatniego Ukrainca.

      Potrafisz to udowodnić?

      > Potem, jak juz ich zabrakie, bedzie nastepny sojusznik USA
      > na Ukraine wyslany.
      > Polacy, i tak samo beda Amerykanie za ich plecami mowili ze to parszywa
      > rasa i dzikusy.

      Masz szklaną kulę?
      Poza tym to nie USA wywołało tę wojnę.
    • boomerang Re: 150 000 (źródła zachodnie), czy 500 000 (UA) 28.05.24, 01:06
      > rosyjskie fabryki wyprodukują lub zregenerują w tym roku około 4,5 miliona pocisków artyleryjskich w porównaniu z łączną produkcją około 1,3 miliona sztuk amunicji w krajach europejskich i USA

      Rosja cofa Europę cywilizacyjnie. W tej sytuacji, w pełni uzasadnione jest, w obronie cywilizacji, zrzucenie bomby nuklearnej na Kreml.
      • stefan4 Re: 150 000 (źródła zachodnie), czy 500 000 (UA) 28.05.24, 09:23
        boomerang:
        > w pełni uzasadnione jest, w obronie cywilizacji, zrzucenie bomby nuklearnej na Kreml.

        I wymordowanie 12 milionów Moskwiczan, i wtrącenie świata w wymianę nuklearnych ciosów — bo przecież to nie byłby jedyny pocisk nuklearny w wojnie, która by nastąpiła. A ,,cywilizację'' uprawiałaby odtąd mundurowa degeneralicja i zbrojne żołdactwo.

        Cywilizacji nie da się obronić jednym szybkim uderzeniem. Potrzeba stałych powolnych działań i odporności na uderzenia i drwiny. Ale zniszczyć można ją szybko.

        - Stefan
      • hadrian_pl Re: 150 000 (źródła zachodnie), czy 500 000 (UA) 28.05.24, 11:34
        Berliner Zeitung:

        Z badania wynika, że ​​w przypadku ataku militarnego na Niemcy co dziesiąty obywatel Niemiec byłby gotowy bronić swojego kraju z bronią w ręku. W takim przypadku jednak tylko pięć procent Niemców zgłosiłoby się na ochotnika do służby wojskowej, jak pokazują wyniki reprezentatywnego badania przeprowadzonego przez instytut badania opinii YouGov na zlecenie Niemieckiej Agencji Prasowej.

        Kolejne sześć procent dorosłych oczekuje, że na wypadek wojny zostaną powołani i, w razie potrzeby, przeszkoleni do obrony narodowej. Z badania wynika, że ​​co trzecia osoba (33 proc.) starałaby się w miarę możliwości kontynuować normalne życie. Prawie co czwarty Niemiec (24 proc.) w przypadku wojny jak najszybciej opuściłby kraj.

        I oni chcą wygrać wojnę z Rosja?Niemieccy tchórze?Przecież większość Muzułmanów żyjących w Niemczech,a jest ich paręnaście milionow nie będą walczyć za Niemcy, gdyż to nie są niemieccy patrioci.
        Prawdopodobnie zmieniliby front i przeszli na ruska stronę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka