Gość: gość IP: 91.197.155.* 19.04.10, 10:37 Co lepiej.. od razu np. wziąść sobie 5 jazd po 2 godziny czy po 10 po jednej ? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Paulina Re: jazdy 1-, 2-godzinne IP: 188.33.222.* 19.04.10, 11:23 Ja jeździłam zawsze po dwie godziny. Wg mnie tak jest lepiej, można pojechać na plac, po mieście pojeżdzić. A w jedną godzinę się nie zrobi tyle rzeczy. Zwłaszcza że zaczyna się 5-10 minut po czasie i kończy przed czasem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roni Re: jazdy 1-, 2-godzinne IP: *.chello.pl 19.04.10, 12:49 zdecydowanie polecam dwie godziny a jeżeli jest taka możliwość to na początku nawet trzy- czas tak szybko leci za kierownicą na pierwszych spotkaniach, że nawet się nie obejrzysz a będzie już po jeździe. Ja raz jeździłam 4 godziny ale to już zdecydowanie za dużo- ręce bolą i koncentracja spada. Jazdy godzinne odradzam- zanim cokolwiek przećwiczysz, zanim gdziekolwiek pojedziesz to już trzeba wracać. Dodam, że egz na prawko- jeżdżąc tym sposobem- zdałam za pierwszym podejściem. Odpowiedz Link Zgłoś
hazzard Re: jazdy 1-, 2-godzinne 19.04.10, 13:43 mój pierwszy instruktor uważał, że pierwsze 8-9 godz. należy wyjeździć po godzinie, a dopiero potem po 2 godz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: jazdy 1-, 2-godzinne IP: *.elnetplus.waw.pl 19.04.10, 15:05 hazzard napisała: > mój pierwszy instruktor uważał, > że pierwsze 8-9 godz. należy wyjeździć po > godzinie, a dopiero potem po 2 godz. Myślał indyk o ...... Takie są przepisy, że na początku NIE WOLNO jeździć więcej niż JEDNA godzina (jednorazowo). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? popełniłem błąd IP: *.elnetplus.waw.pl 19.04.10, 16:28 wedle przepisów >>>> § 12. 1. Zajęcia praktyczne nie mogą być dłuższe niż: 1) 2 godziny dziennie w okresie pierwszych: a) 4 godzin szkolenia - w zakresie prawa jazdy kategorii A1 lub A, b) 8 godzin szkolenia - w zakresie innych niż określone w lit. a kategorii prawa jazdy oraz pozwolenia; 2) 3 godziny dziennie - po określonych w pkt 1 godzinach nauki dla prawa jazdy poszczególnych kategorii oraz pozwolenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leo Re: jazdy 1-, 2-godzinne IP: *.chello.pl 19.04.10, 16:10 przepisy odnośnie ilości jazd przy kat. B: od 1 do 8 po dwie h, powyżej ósmej można po 3. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oli Re: jazdy 1-, 2-godzinne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.10, 16:14 Najsensowniejsze jest 1,5 godziny. Wtedy jest czas na wszystko - trochę placu, miasta i poza. Odpowiedz Link Zgłoś
flipster Re: jazdy 1-, 2-godzinne 19.04.10, 17:55 bez sensu jest jeździć po godzinie. Zanim się rozgrzejesz i przyzwyczaisz się do sprzęgła, musisz już kończyć jazdę. Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: jazdy 1-, 2-godzinne 19.04.10, 22:15 Na początku po 2. Przygotowanie do jazdy zajmuje kilka minut, z biegiem czasu nabiera się wprawy, ale na początku to jest: "jeszcze trochę lusterko w tę stronę", "nie, teraz jest gorzej", "nie, tak też źle", "a w ogóle niewygodnie, trzeba przestawić fotel". No i na początku jeździ się wolniej i wszystkie manewry wykonuje wolniej, więc ledwo zaczniesz, już mija godzina :) Pojedyncze, jednogodzinne jazdy brałam między egzaminami, zeby nie wyjść z wprawy tudzież szlifować to, co mi wyszło z przemyśleń i analiz. Cały kurs przed 1. egzaminem w blokach 2-godzinnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muminek Re: jazdy 1-, 2-godzinne IP: *.polkomtel.com.pl 20.04.10, 19:47 hej ;] moim zdaniem lepiej jest jeździc po 2 godziny, można wiecej zrobic i naprawde cos zostaje w głowce ja osobiscie po godzinie dopiero sie rozkręcam ;] Odpowiedz Link Zgłoś
very_famous Re: jazdy 1-, 2-godzinne 21.04.10, 15:43 Moje pierwsze jazdy były 1-godzinne. Uważam że to był czas wystarczający jak na moje możliwości. Po kilku lekcjach instruktor wydłużył jazdy do 1,5 lub 2 godzin. Przy czym nie miałam tego problemu, o którym ktoś napisał wcześniej, że "zaczyna się 5-10 minut po czasie i kończy przed czasem". Na takie praktyki to sobie pozwalają marne szkoły. U mnie wszystko zawsze było punktualnie aż do bólu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: jazdy 1-, 2-godzinne IP: *.mofnet.gov.pl 22.04.10, 12:26 Jeżdżąc 1 godz., jeszcze zaczynając np. w tym samym miejscu i przy korkach, niestety powiela się zwykle tę samą trasę. Odpowiedz Link Zgłoś
very_famous Re: jazdy 1-, 2-godzinne 22.04.10, 13:18 Jeśli się posiada instruktora co wybiera ciągle zakorkowane ulice :) Nie ma się co oszukiwać - przez 30 godzin nie objeździsz wszystkich tras nawet jeżdżąc nocą. A jedna godzina jazdy na sam początek to jest w sam raz. Później oczywiście jest czas na 2-godzinne jazdy. Odpowiedz Link Zgłoś
getic Re: jazdy 1-, 2-godzinne 22.04.10, 14:50 W zasadzie masz rację. Tylko czy instruktor spowoduje że, dajmy na to o piętnastej w środku tygodnia ulice w Śródmieściu opustoszeją? :) Ja uczyłem się w Imoli, start na pl. Bankowym a tzw. placyk na Żeraniu. Podczas jednogodzinnej jazdy zanim dojechałbym na miejsce już musiałbym wracać. Wydaje mi się, że dwie godziny to optimum. Odpowiedz Link Zgłoś
very_famous Re: jazdy 1-, 2-godzinne 23.04.10, 08:49 Na pierwszej jeździe pojechałeś przez pół miasta na plac? Raczej wątpię, a ja piszę przecież o pierwszych kilku godzinach. Odpowiedz Link Zgłoś
luna333 Re: jazdy 1-, 2-godzinne 26.04.10, 05:49 zastanawia mnie ten placyk na Żeraniu - przecież to kawał miasta do przejechania w godzinach szczytu tzn. w godz 16-18 most "Grota" i dojazd do niego to jeden wielki "korkowód". Widząc Lkę o 16.30 przeciskającą się przez ów korek, zawsze zastanawiałam się o co chodzi, teraz już rozuuumiem. A wracając do tematu - dla mnie idealne było 1,5 godz. Godzina była za krótka, 2 godz trochę przydługie i po 1,5 godz miałam wrażenie, że ostatnie 30 min marnuję, bo już się nie skupiałam na nauce (mój instr zawsze był o czasie i jeździliśmy do samego końca ustalonej godziny). No ale nie wszędzie można owe 1,5 zresztą najlepiej samemu to sprawdzić. Pierwsze lekcje brałam po godzince, później wzięłam 2 po 2 i finalnie resztę po 1,5 :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yart Re: jazdy 1-, 2-godzinne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.10, 16:26 pierwszych 8 lekcji jest prowadzone po 3 godziny, a potem możesz jeździć po 3 , ale ja polecam Ci po 2 bo sie mniej zmęczysz, no chyba że klima działa w lecie ;) Odpowiedz Link Zgłoś