Dodaj do ulubionych

Urodziwy symbol Francji

18.08.24, 09:04
Alain Delon zmarl w nocy w wieku 88 lat. Media nie milkna na ten temat i pewnie dlatego, ze Delon byl w pewnym stopniu symbolem urodziwej Francji a takze waznosci jej kultury. Poninformowaly s smierci jego dzieci, z ktorymi nie mial ostatnio dobrych relacji..

R.I.P. dla aktora

PF

Obserwuj wątek
    • boomerang Re: Urodziwy symbol Francji 18.08.24, 09:13
      myślałem że BB
      • polski_francuz Re: Urodziwy symbol Francji 18.08.24, 09:23
        boomerang napisał:

        " myślałem że BB"

        Z BB tez krecil filmy, ale w pamieci i w mediach pozostala glownie relacja z Romka Krawcowa...

        PF
        • boomerang Re: Urodziwy symbol Francji 18.08.24, 10:47
          a Jaggera wkurzył

    • senioryta13 Re: Urodziwy symbol Francji 18.08.24, 09:33
      polski_francuz napisał:

      > Alain Delon zmarl w nocy w wieku 88
      > Poninformowaly s smierci jego dzieci,
      > ...z ktorymi nie mial ostatnio dobrych relacji.

      Ma śliczna córkę.
    • szwampuch58 Re: Urodziwy symbol Francji 18.08.24, 09:37
      Hmmm urodziwe to sa kobiety…..jestes gejem?
      • polski_francuz Zaszumialo 18.08.24, 09:57
        szwampuch58 napisał:

        "Hmmm urodziwe to sa kobiety…..jestes Niemcem?"


        po deklaracji Ralfa Schumachera, ktory rzucil urodziwa modelke dla urodziwego nacjonalisty...

        PF
        • szwampuch58 Re: Zaszumialo 18.08.24, 10:50
          Brrr,gej
    • borrrka Symbol niesprawiedliwości 18.08.24, 10:03
      Pamiętam, jak dziewczynki nosiły zdjęcia gwiazdora, zamiast interesować się mną.
      Jeszcze sobie pisały same dedykacje!
      Ale niezawodny kobiecy pragmatyzm zwyciężał i zwycięzały żoliborskie Tadki i Jaśki, bo Alanów jeszcze nie bywało.
      • polski_francuz Symbol nowych czasow 18.08.24, 10:10
        borrrka napisał:

        " Pamiętam, jak dziewczynki nosiły zdjęcia gwiazdora, zamiast interesować się mną. Jeszcze sobie pisały same dedykacje!"

        Urodziwy mezczyzna, za ktorym leca kobiety, to tez pewnie symbol nowych czasow. Czasow w ktorych gusta kobiet licza sie coraz bardziej...

        PF
        • borrrka Stare wraca 18.08.24, 10:17
          W głebokiej komunie zdumiewała ilość francuskich filmów.
          I trochę włoskich.
          I to dziś wraca - wystarczy popatrzeć na tv kolorową.
          Nie mam nic przeciw produkcjom polonijnym, w rodzaju WB, ale bilans był zachwiany.
          • polski_francuz Re: Stare wraca 18.08.24, 12:00
            borrrka napisał:

            " W głebokiej komunie zdumiewała ilość francuskich filmów."


            Bylo duzo dobrych rezyserow (jak Truffaut na ten przyklad). Trend, o ile pamietam, to bylo cinéma vérité. Moze tez byla troche walka o dusze bo ruskie filmy byly kiepskie a holywodzianskie mialy dosc przewidywalny schemat. Ale potwierdzam co piszesz bo wowczas sie chodzilo i czesto i chetnie do kina...

            PF
            • szwampuch58 Re: Stare wraca 18.08.24, 12:42
              Na Luisa de Funes biegales miernoto?
    • malkontent6 Było ich dwóch 18.08.24, 13:25
      W czasach gdy byłem młody polskim kinem rządzili dwaj francuscy aktorzy: Alain Delon i Jean-Paul Belmondo. Dziewczyny zachwycały się tym pierwszym ale dla chłopaków prawdziwym idolem ten drugi. Belmondo zmarł 3 lata temu. O ile wiem zagrali razem tylko w jednym filmie.

      Część mojego dzieciństwa odeszła...
      • szwampuch58 Re: Było ich dwóch 18.08.24, 14:21
        youtu.be/DN5JfxgtO8E?si=Bfxi2RdzTV0_uRxZ
      • malkontent6 Re: Było ich dwóch 18.08.24, 15:12
        Właśnie przeczytałem w Wyborczej, że grali razem w trzech filmach.
        • szwampuch58 Re: Było ich dwóch 18.08.24, 18:09
          Te dwa pozostale?
          • malkontent6 Re: Było ich dwóch 18.08.24, 18:39
            "Obaj spotkali się, jako epizodyści, w "Bądź piękna i milcz" (1958) Marca Allégreta, o uciekinierce z poprawczaka (Mylene Demongeot) zaplątanej w kradzież biżuterii. W "Czy Paryż płonie?" (1966) Clémenta, o wyzwoleniu Paryża z rąk Niemców, mieli tylko jedną wspólną scenę. W końcu zagrali główne role w "Borsalino" (1970) Jacques'a Deray, o gangsterach w Marsylii lat 30."
            • szwampuch58 Re: Było ich dwóch 18.08.24, 19:52
              Szczegoly bez znaczenia
    • de_oakville Re: Urodziwy symbol Francji 18.08.24, 14:31
      W czasach studenckich chodzilem w Warszawie do kina rowniez na filmy francuskie.
      Najwieksze wrazenie wywarly na mnie: "Dzień szakala" (angielsko-francuski), "Strach nad miastem" ("Peur sur la ville") z Belmondo w glownej roli, "Szczury Paryża" ("Les gaspards"), "Skorumpowani"("Les ripoux") oraz filmy z "Tajemniczym blondynem" (Pierre Richard). Pamietam rowniez "Miłość w deszczu" ("Un amour de pluie") z Romy Schneider i Nino Castelnuovo; najbardziej podobala mi sie w nim jednak nastolatka Cecile (Bénédicte Bucher), bo sam bylem wtedy jeszcze niedawno nastolatkiem.

      • szwampuch58 Re: Urodziwy symbol Francji 18.08.24, 18:12
        Kino fracuskie zawsze bylo 1 klasy ,do dzisiaj USA kopjuje ich hity
        • szwampuch58 Re: Urodziwy symbol Francji 18.08.24, 18:20
          youtu.be/8lra2NeMGB8?si=nDcGRf0V5Sc7yJPT
          Nawet USA kokpuje Francje
    • szwampuch58 Re: Symbol niesprawiedliwości 18.08.24, 18:07
      Za duzo mi tu pedalow

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka