robertpk
06.05.02, 08:58
..jeśli ktoś myśli, że Francja coś obroniła to ma rację.
Obronił się nieruchawy, cyniczny, skorumpowany - a przede wszystkim bezwładny
system rządów.
Żałosne jest to starcie starego złodzieja i oportunisty - którego mało kto
szanuje,, z faszystą, czy populistą - jak go zwać.
Francja jest żałosna - nie ma postaci czy energicznych ruchów społecznych o
wielkim formacie
Mówiąc szczerze to taki sam zaścianek - jak nasz mały kraik nad Wisłą....