Dodaj do ulubionych

Trump zwyciezca dwoch wojen swiatowych

03.05.25, 14:27
""many of our allies and friends are celebrating May 8th as Victory Day, but we did more than any other country, by far, in producing a victorious result" in the Second World War.

"We won both wars, nobody was close to us in terms of strength, bravery or military brilliance, but we never celebrate anything," he added. "That's because we don't have leaders anymore, that know how to do so! So we are going to start celebrating our victories again!"

www.bbc.co.uk/news/articles/cy9vzrxxjdwo
Co w jezyku polskim brzmi tak:
"Wielu naszych sojuszników i przyjaciól obchodzi 8 maja jako Dzien Zwyciestwa. Ale to my zrobilismy najwiecej, aby wygrac II wojne swiatowa niz jakikolwiek inny kraj. Nieporównywalnie wiecej... Wygralismy obie wojny. Nikt nawet nie zblizyl sie do nas sila, odwaga i umiejetnosciami wojskowymi. Ale nie swietujemy niczego ..."


Wiec w dniu urodzin Trumpa, ktore tylko przypadkiem zbieglo sie z 250 leciem US Army, odbiedzie sie parada wojskowa.

Do zwyciestwa Trumpa w obydwu Wojnach swiatowych, warto dodac i chyba decydujacy jego wjklad w rozwaleniu Bastylii w Paryzu.

Trump naprawde da sie lubic!

Tylko dzis rano w angielskiej TV wystepowal jakis gosc, ktory dosc nisko ocenil wklad USA w i WS. On mowil, ze angielskie dowodctwo wojskowe bylo przerazone slabym przygotowaniem amerykanskich zolnierze, i zeby nie dopuscic do masakry, trzymali ich z dala od aktywnych dzialan bojowych, zanim czemus nie naucza sie. Wiec albo ten Angol klamia, albo Trumpowi cos przysnilo sie.
Obserwuj wątek
    • bmc3i Re: Trump zwyciezca dwoch wojen swiatowych 03.05.25, 15:52
      igor_2025 napisał:

      > Tylko dzis rano w angielskiej TV wystepowal jakis gosc, ktory dosc nisko ocenil
      > wklad USA w i WS. On mowil, ze angielskie dowodctwo wojskowe bylo przerazone s
      > labym przygotowaniem amerykanskich zolnierze, i zeby nie dopuscic do masakry, t
      > rzymali ich z dala od aktywnych dzialan bojowych, zanim czemus nie naucza sie.
      > Wiec albo ten Angol klamia, albo Trumpowi cos przysnilo sie.


      To sie wydało. Wiadomo już w takim razie, dlaczego wbrew naciskom Amerykanów, Brytyjczycy nie chcieli inwazji na Europe w 1942, wybierając za to inwazję na Afrykę, i zmasakrowali Kanadyjczyków podczas pokazówki w Dieppe.
      • boavista4 Re: Trump zwyciezca dwoch wojen swiatowych 03.05.25, 16:32
        TKazda wojna swiatowa jest kontynuacja poprzednia, 2WS nie jest skonczona. ona dalej sie toczy w wielu krajach. Mozna ja nazwac 3WS.
      • igor_2025 Re: Trump zwyciezca dwoch wojen swiatowych 03.05.25, 16:32
        bmc3i napisał:


        > To sie wydało. Wiadomo już w takim razie, dlaczego wbrew naciskom Amerykanów, B
        > rytyjczycy nie chcieli inwazji na Europe w 1942

        Nie sadze, ze to bylo przyczyna. Niemcy bardzo pewnie wtedy parli w kierunku Wolgi i wydawalo sie, ze jeszcze troche, i Niemcy calkowicie pokonaja ZSRR. Wiec po cholere bylo przeszkadzac Hitlerowi.
        • bmc3i Re: Trump zwyciezca dwoch wojen swiatowych 03.05.25, 19:01
          igor_2025 napisał:

          > bmc3i napisał:
          >
          >
          > > To sie wydało. Wiadomo już w takim razie, dlaczego wbrew naciskom Ameryka
          > nów, B
          > > rytyjczycy nie chcieli inwazji na Europe w 1942
          >
          > Nie sadze, ze to bylo przyczyna. Niemcy bardzo pewnie wtedy parli w kierunku Wo
          > lgi i wydawalo sie, ze jeszcze troche, i Niemcy calkowicie pokonaja ZSRR. Wiec
          > po cholere bylo przeszkadzac Hitlerowi.


          Koniecznie musisz dlatego zapytać Brytyjczyków i Amerykanów w takim razie, po co w 1942 tysiące brytyjskich i amerykańskich (a także polskich) marynarzy ginęło w konwojach arktycznych do Murmańska i Archangielska. Czemu służyła w takim razie masakra konwoju PQ-17, aby dostarczać do Rosji broń, surowce i materiały w konwojach arktycznych i dalekowschodnich do Rosji w 1942, podczas gdy amerykańskim żołnierzom walczącym w rzeźni wokół Guadalcanalu brakowało nawet zwykłej amunicji strzeleckiej, a US Marines walczyli tam karabinami z 1921 roku, bo cała produkcja rozkręcającej się dopiero po Wielkim Kryzysie gospodarki amerykańskiej szła dla operacji Torch w Afryce i do Rosji, której tylko i właśnie w 1942 roku, USA dostarczyły 2,5 mln ton zaopatrzenia. Jak przyznał sam Stalin, gdyby nie amerykańska pomoc w krytycznym 1942 roku, przegrałby wojnę.
          • igor_2025 Re: Trump zwyciezca dwoch wojen swiatowych 03.05.25, 19:35
            bmc3i napisał:

            > Koniecznie musisz dlatego zapytać Brytyjczyków i Amerykanów w takim razie, po c
            > o w 1942 tysiące brytyjskich i amerykańskich (a także polskich) marynarzy ginęł
            > o w konwojach arktycznych do Murmańska i Archangielska.

            Bardzo wysoko oceniam bohaterska postawe tych marynarze, i uwazam ich za prawziwych bohaterow. Ale oni byli tylko wykonawcami rozkazow, i nie oni decydowali o przebiegu wojny.Oni robili jak najlepiej to, co mogli zrobic.
            Ale jesli wziac pod uwage politykow, to odpowiedz nie jest trudna.
            Wiec dlaczego Anglia i USA pomagali ZSRR, wysylajac pomoc wojskowa? Ja naprawde wierze w dobre intencje Amerykanow, oni chcieli pomoc walczacemu ZSRR, ale u Anglii byli calkiem inne plany. Dla nich byloby najlepiej, zeby ZSRR i Niemcy walczyli jak najdluzej i wykanczali sie nawzajem. Przeciez tego w Londynie nawet specjalnie nie ukrywali.

            • bmc3i Re: Trump zwyciezca dwoch wojen swiatowych 03.05.25, 19:58
              igor_2025 napisał:

              > bmc3i napisał:
              >
              > > Koniecznie musisz dlatego zapytać Brytyjczyków i Amerykanów w takim razie
              > , po c
              > > o w 1942 tysiące brytyjskich i amerykańskich (a także polskich) marynarzy
              > ginęł
              > > o w konwojach arktycznych do Murmańska i Archangielska.
              >
              > Bardzo wysoko oceniam bohaterska postawe tych marynarze, i uwazam ich za prawzi
              > wych bohaterow. Ale oni byli tylko wykonawcami rozkazow, i nie oni decydowali o
              > przebiegu wojny.Oni robili jak najlepiej to, co mogli zrobic.
              > Ale jesli wziac pod uwage politykow, to odpowiedz nie jest trudna.
              > Wiec dlaczego Anglia i USA pomagali ZSRR, wysylajac pomoc wojskowa? Ja naprawde
              > wierze w dobre intencje Amerykanow, oni chcieli pomoc walczacemu ZSRR, ale u A
              > nglii byli calkiem inne plany. Dla nich byloby najlepiej, zeby ZSRR i Niemcy wa
              > lczyli jak najdluzej i wykanczali sie nawzajem. Przeciez tego w Londynie nawet
              > specjalnie nie ukrywali.

              Dlatego że podczas Konferencji Arcadia na przełomie grudnia 1941 i stycznia 1942 w Waszyngtonie, miedzy Churchilem i Rooseveltem, ustalono zasadę "Germany First", czy też "Europe First". Zgodnie z tą zasadą, cały wysiłek aliantów miał być skupiony na pokonaniu hitlerowskich Niemiec, na Pacyfioku zaś, stany Zjednoczone i UK miały prowadzić jedynie działania powstrzymujace wobec Japonii, do momentu pokonania III Rzeszy w Europie. Stąd gdy na Pacyfiku po Pearl Harbor USA nie miały ani jednego funkcjonalnego pancernika, gdy Japonia miała ich 10, USS Washington i USS North Carolina - razem z brytyjskim HMS King George V - eskortowały konwoje arktyczne do Rosji, którym zagrażał niemiecki Tirpitz w stacjonujący w Norwegii.

              Marynarze powiadasz, a politycy byli szujami? A czyimi decyzjami ci marynarze to robili? Własnymi? Sami o tym Ci bohaterscy marynarze decydowali? Czy też raczej to politycy w tym Churchil i Roosevelt ich poświęcali dla Rosji i dla pokonania Niemiec?
            • 1.melord Re: Trump zwyciezca dwoch wojen swiatowych 04.05.25, 02:05
              >ale u Anglii byli calkiem inne plany. Dla nich byloby najlepiej, zeby ZSRR i Niemcy walczyli jak najdluzej >i wykanczali sie nawzajem.

              To stara zasada angielskiej polityki kolonialnej,ktora dalej ma sie dobrze.
              Najlepiej to widac w obecnym konflikcie Rosja-Ukraina gdzie podpuszczaja Zelenskiego do dalszej walki do ostatniego Ukrainca
              W miedzyczasie zalatwili sobie umowe na 100 lat dot. uzytkowania portu w Odessie plus cos ok 1mln hektarow ziemi,wszystko za dostawy broni i slowa otuchy z oddalonego 2,5 tys. km Londynu.
          • bmc3i Re: Trump zwyciezca dwoch wojen swiatowych 03.05.25, 19:46
            Wy Rosjanie lubicie się chwalić, że sami wyprodukowaliście sobie czołgi, a amerykańskie czołgi z LL nie miały znaczenia. Tylko już nie chcecie wspominać o tym, że każdy jeden ruski T-34 jeździł na silniku wyprodukowanym w całości z dostarczonego z USA drogą dalekowschodnią dookoła Japonii aluminium. Że każdy jeden ruski MiG, czy inny Iluszyn, przez całą wojnę przelatał na dostarczonym z USA paliwie lotniczym, każdy jeden czerwonoarmista szedł do Berlina w dostarczonych z USA butach, żywił się amerykańskimi konserwami mięsnymi z Lend-Lease, dowożony był na front amerykańskimi ciężarówkami, ruscy NKWD-zisci i inne Smiersze strzelające swoim własnym żołnierzom w plecy, rozbijali się amerykańskimi Jeepami, podobnie jak ruscy generałowie.
            • igor_2025 Re: Trump zwyciezca dwoch wojen swiatowych 03.05.25, 19:59
              bmc3i napisał:

              > Wy Rosjanie lubicie się chwalić, że sami wyprodukowaliście sobie czołgi, a amer
              > ykańskie czołgi z LL nie miały znaczenia.

              My bardzo doceniali i doceniamy nadal pomoc USA (czy ty zauwazyles co ja napisalem wyzej, o wiare w dobre intencje USA?), ale wiemy doskonale, ze w najtrudniejszych dla nas chwilach, my byli sami.

              • bmc3i Re: Trump zwyciezca dwoch wojen swiatowych 03.05.25, 20:24
                igor_2025 napisał:

                > bmc3i napisał:
                >
                > > Wy Rosjanie lubicie się chwalić, że sami wyprodukowaliście sobie czołgi,
                > a amer
                > > ykańskie czołgi z LL nie miały znaczenia.
                >
                > My bardzo doceniali i doceniamy nadal pomoc USA (czy ty zauwazyles co ja napisa
                > lem wyzej, o wiare w dobre intencje USA?), ale wiemy doskonale, ze w najtrudni
                > ejszych dla nas chwilach, my byli sami.

                Nie doceniacie. Tylko na podstawie waszej propagandy w komunistycznej Polsce na ten temat, nalezy sądzić że w Waszej propagandzie w ZSRR było identycznie. A Wasza propaganda przez cały okres komunizmu w Polsce, skupiona była na tym, aby zdezawuować wartość zachodniej pomocy dla ZSRR w pokonaniu Niemiec. "Amerykanie i Brytyjczycy dostarczyli trochę czołgów, i troche samolotów, ale te kapitalistyczne czołgi zachodnich imperialistów nie miały znaczenia, bo to Armia Czerwona na radzieckich czołgach dojechała do Belina, a nie na Amerykańskich".

                Chcesz powiedzieć ze u Was w ZSRR mówili inaczej? Że mówili o tym aluminium z Ameryki któe pozwalało wam produkowac silniki do radzickich czołgów, że mówili Wam o tych 14 tysiącach ton niezbędnego do produkcji pancerzy niklu i 17 tyś ton molibdenu, że w radzieckich książkach historycznych czytałeś o 270 tyś ton niezbędnego do produkcji pocisków artyleryjskich mosiądzu - dostarczonych tylko w 1942 roku? O 427 tyś amerykańskich samochodów , w tym cieżarówek i pojazdów terenowych? O butach piechurów, paskach do spodni i konserwach? O tym wszystkim uczyli Was w rosyjskich szkołąch? O tym wszystkim co pozwoliło Wam dojść, dojechac i dolecieć do Berlina? Czy tylko ze Armia Czerwona bez niczyjej pomocy pokonała hitlerowska III Rzeszę jadąc na rosyjskich T-34, bo te amerykańskie gotowe czołgi i samoloty dostarczone do Rosji nie miały znaczenia? Co Wam mówili? Bo na pewno przeciętny Iwan nie ma bladego pojęcia, że wojnę wygrywa się molimbdenem i aluminium.
                • igor_2025 bmc, tyle twojego wysilku, i namarnie 03.05.25, 20:44
                  bmc3i napisał:

                  > Nie doceniacie.

                  Dalej czytac nie stalem, bo jesli Ty lepiej od nas wiesz co my doceniamy a co nie, to jaki sens czytac to co Ty piszesz.
                  • bmc3i Re: bmc, tyle twojego wysilku, i namarnie 03.05.25, 20:45
                    igor_2025 napisał:

                    > bmc3i napisał:
                    >
                    > > Nie doceniacie.
                    >
                    > Dalej czytac nie stalem, bo jesli Ty lepiej od nas wiesz co my doceniamy a co n
                    > ie, to jaki sens czytac to co Ty piszesz.


                    Napisałem dlazego. Jeśli nie chcesz przeczytać dlaczego tak uważam, to dezawuuje jakkikolwiek sens dyskusji.
                    • igor_2025 bmc..... 03.05.25, 21:23
                      Ty nawet nie zdajesz sobie sprawy z tego, ile ja podobnych dyskusje mialem na to forum. Ich bylo dziesiatki, i wszyscy mnie pisali to samo. Czy Ty naprawde uwazasz, ze mozesz wiedziec o tym wszystkim lepiej ode mnie. Dla ciebie to tylko kolejna okazja pokazac Rosjaninu jego miejse, i wszystko co Ty mozesz napisac, to tylko to, co napredko znajdziesz w necie,najczescie na wikipedii. Czy ty uwazasz, ze my nie wiemy ile czego bylo dostarczono przez USA? Tego bylo duzo, ale to daleko nie wystarczajaco w porownaniu z tymi potrzebami, jakie istnialy. I na pole walki w ostatecznosci, liczyl sie tylko czlowiek, bo to on walczyl, i to od niego zalezalo, czy bedzie porazka, czy zwyciestwo.
                      Wez dzien dzisiejszy. Ukrainie wysylaja bron praktycznie wszystkie kraje zachodnie, i Ukraina juz w calosci jest uzalezniona od dostaw z za granicy, a tym nie mniej przegrywa, bo zaden kraj nie jest wstanie wygrac wojne, korzystajac wylacznie z pomocy zagranicznej, bez wlasnego zaplecza. A zauwaz, drogi dostawy broni na Ukraine, w niczym nie przypominaja tych, ktore byli w czasach II WS, ktporymi pomoc amerykanska docierala do ZSRR. Ile wtedy wszystkiego bylo zniszczono przez Niemcow, przez zwykle awarii. Wiec pomoc amerykanska byla bardzo wazna, bardzo potrzebna, ale nie byla ona decydujaca. To radziecki przemysl w glownym stopniu zaopatrzal w bron armie czerwona. I taka to jest prawda. I ja absolutnie nie mam zamiaru w jakis sposob pomniejszyc pomoc Amerykanow, ale po prostu przez mozliwosci logistyczne nie dalo sie zrobic nic wiecej.
                      • bmc3i Re: bmc..... 03.05.25, 21:44
                        igor_2025 napisał:

                        > Ty nawet nie zdajesz sobie sprawy z tego, ile ja podobnych dyskusje mialem na t
                        > o forum. Ich bylo dziesiatki, i wszyscy mnie pisali to samo.

                        A Ty dalej swoje, wiesz lepiej, co?

                        Jak Ci jeden mówi że jesteś osłem, to go olej. Ale jak Ci juz trzech to mówi, to kup sobie siodło.,


                        Czy Ty naprawde uw
                        > azasz, ze mozesz wiedziec o tym wszystkim lepiej ode mnie. Dla ciebie to tylko
                        > kolejna okazja pokazac Rosjaninu jego miejse, i wszystko co Ty mozesz napisac,
                        > to tylko to, co napredko znajdziesz w necie,najczescie na wikipedii. Czy ty uw
                        > azasz, ze my nie wiemy ile czego bylo dostarczono przez USA? Tego bylo duzo, al
                        > e to daleko nie wystarczajaco w porownaniu z tymi potrzebami, jakie istnialy
                        > . I na pole walki w ostatecznosci, liczyl sie tylko czlowiek, bo to on walczyl,
                        > i to od niego zalezalo, czy bedzie porazka, czy zwyciestwo.
                        > Wez dzien dzisiejszy. Ukrainie wysylaja bron praktycznie wszystkie kraje zachod
                        > nie, i Ukraina juz w calosci jest uzalezniona od dostaw z za granicy, a tym nie
                        > mniej przegrywa, bo zaden kraj nie jest wstanie wygrac wojne, korzystajac wyla
                        > cznie z pomocy zagranicznej, bez wlasnego zaplecza.


                        Po raz kolejny osobiste opinie, utkane z sieci rosyjskiej propagandy.
                        Ustępujący najwyższy dowódca wojskowy NATO gen. Christopher Cavoli, miał kilka dni temu przesłuchanie przed senacką komisją obrony Kongresu. Powiedział w jego trakcie wiele interesujących rzeczy, m.in. to, że ukraińscy inżynierowie pracują z ukraińskimi żołnierzami bezpośrednio na linii frontu, co pozwala im bezpośrednio reagować na zmieniające się potrzeby. I że dzięki nim, tylko w 2024 roku Ukraina wyprodukowała 4 000 000 dronów, i te drony odpowiedzialne są za 80% rosyjskich strat na froncie. 4 mln dronów rocznie, to wg. gen. Caviolego, liczba nieosiągalna dziś dla amerykańskiego przemysłu, o której cały amerykański kompleks zbrojeniowy nie może nawet pomarzyć. Tymczasem wg Ciebie, Ukraina jest "całkowicie uzależniona od zachodu". Skąd masz takie informacje? Z Komsomolskiej Prawdy, czy bezpośrednio od samego Putina?



                        A zauwaz, drogi dostawy br
                        > oni na Ukraine, w niczym nie przypominaja tych, ktore byli w czasach II WS, kt
                        > porymi pomoc amerykanska docierala do ZSRR. Ile wtedy wszystkiego bylo zniszczo
                        > no przez Niemcow, przez zwykle awarii. Wiec pomoc amerykanska byla bardzo waz
                        > na, bardzo potrzebna, ale nie byla ona decydujaca.To radziecki przemysl w glow
                        > nym stopniu zaopatrzal w bron armie czerwona. I taka to jest prawda.

                        Tak, tak, to radziciecki przemysł wyprodukował. Na tym cała rosyjska propaganda się opierała - także w Polsce. Celowo jednak nie wspominała o tym, że w duzej części z surowców i materiałów dostarczonych z USA. Na przykałd o tym, że każdy jedne wyprodukowany przez rosyjski przemysł czołg, jeździł na silniku wyprodukowanym przez sowiecki przemysł z dostarczonego z USA aluminium. Prawda że nie powiedzieli Ci o tych kadłubach silników czołgów z amerykanskiego aluminium? A moze chociaz powiedzieli Ci o tych butach czerwonoarmiejców dostarczonych w całości z USA?


                        I ja absol
                        > utnie nie mam zamiaru w jakis sposob pomniejszyc pomoc Amerykanow, ale po pros
                        > tu przez mozliwosci logistyczne nie dalo sie zrobic nic wiecej.
                        • igor_2025 I na tym koniec 03.05.25, 21:49
                          Oczywiscie koniec dyskusji, ktora jest calkowicie pozbawiona sensu.
                          • bmc3i Re: I na tym koniec 03.05.25, 21:58
                            igor_2025 napisał:

                            > Oczywiscie koniec dyskusji, ktora jest calkowicie pozbawiona sensu.


                            A jakie dyskusje z Tobą mają sens? Tylko te które pozwalają Ci realizować kolejne cele rosyjskiej wojny informacyjnej, którą tu na forum różni pożyteczni idioci łykają jak leszcze haczyk?
                            • igor_2025 Re: I na tym koniec 03.05.25, 22:15
                              bmc3i napisał:

                              > A jakie dyskusje z Tobą mają sens?

                              Przeciez nie musi kazda dyskusja skonczyc sie tym, ze jeden z dyskutantow napisze: masz racje. Ja przeciez tego nie oczekuje od ciebie, i nie sadze, ze Ty to oczekujesz ode mnie. My wymienili sie wlasnymi zdaniami, i argumentami. I na tym polega dyskusja, a nie na tym, zeby jedna ze stron koniecznie przekonala druga do swojej racji. Ja juz zauwazylem, ze Ty nie masz nic nowego do powiedzenia w tym temacie, i ja rowwniez juz nie mam nic wiecej do powiedzienia. Wiec jaki sens dalszej dyskusji? Ja szanuje Twoje zdanie i przekonania, i nie odbieram Tobie prawo nie zgadzac sie ze mna. Dlaczego Ty nie umiesz uszanowac zdania innego?
                              • bmc3i Re: I na tym koniec 03.05.25, 22:23
                                igor_2025 napisał:

                                > bmc3i napisał:
                                >
                                > > A jakie dyskusje z Tobą mają sens?
                                >
                                > Przeciez nie musi kazda dyskusja skonczyc sie tym, ze jeden z dyskutantow napis
                                > ze: masz racje. Ja przeciez tego nie oczekuje od ciebie, i nie sadze, ze Ty to
                                > oczekujesz ode mnie. My wymienili sie wlasnymi zdaniami, i argumentami. I na ty
                                > m polega dyskusja, a nie na tym, zeby jedna ze stron koniecznie przekonala drug
                                > a do swojej racji. Ja juz zauwazylem, ze Ty nie masz nic nowego do powiedzenia
                                > w tym temacie, i ja rowwniez juz nie mam nic wiecej do powiedzienia. Wiec jaki
                                > sens dalszej dyskusji? Ja szanuje Twoje zdanie i przekonania, i nie odbieram
                                > Tobie prawo nie zgadzac sie ze mna. Dlaczego Ty nie umiesz uszanowac zdania inn
                                > ego?

                                Ja nie wymieniałem się z Tobą żadnymi własnymi zdaniami. Przedstawiłem ci wyłącznie fakty na temat drugiej wojny światowej. Fakty i liczby nt. ww2 oraz kilka liczb na temat współczesności, tj. na temat aktualnej Waszej wojny na Ukrainie, konkretnie na temat poziomu własnej ukrainskiej produkcji. O tym że w kwestii dronów, zagreanica nie ma nic do zaoferowania Ukrainie, bo ta ma tak rozwinietą produykcje sprżetu tej klasy, że cały zachód razem wzięty, nie jest wtsanie nawet zbliżyć się do poziomu ukrainskiej produkcji dornów bojowych. Mimo Twoich opinii, że "Ukraina jest całkowicie uzależniona od zachodu".
                                • igor_2025 Re: I na tym koniec 03.05.25, 22:37
                                  bmc3i napisał:


                                  > Ja nie wymieniałem się z Tobą żadnymi własnymi zdaniami. Przedstawiłem ci wyłąc
                                  > znie fakty na temat drugiej wojny światowej.

                                  A ja Tobie napisalem, ze mnie te fakty znane, ale oni absolutinie nie swiadcza o tym, co Ty chcesz mnie udowodnic. Przeciez wedlug ogolnie przyjetego faktu, pomoc dla ZSRR ze strony aliantow nie przekroczyla 10% od potrzeb. I ja zdaje sobie sprawe z tego, ze te 10% uratowali ogromna liczbe radzieckich zolnierze od smierci, i przyspieszyli na kilka miesiesy zwyciestwo, ale oni nie byli decydujace. To moja wiedza, i to moje fakty, ktore ty calkowicie ignorujesz, i w kolko powtarzasz to, co mnie jest doskonale znane.
                                  Wiec dlatego i stwierdzilem, ze dalsza dyskusja jest pozbawiona sensu, ale Ty nie mozesz uspokoic sie, i nadal starasz sie mnie przekonac do czegos, do czego nie mozesz mnie przekonac. Wiec po raz ostatni podziekuje Tobie za ta dyskusje, i chociaz ona nie byla dla mnie pouczajaca, poniewaz Ty nic nowego , czego ja nie wiedzialbym, nie napisales, tym nie mniej nie zaluje o straconym czasie.
                                  • bmc3i Re: I na tym koniec 04.05.25, 01:28
                                    igor_2025 napisał:

                                    > bmc3i napisał:
                                    >
                                    >
                                    > > Ja nie wymieniałem się z Tobą żadnymi własnymi zdaniami. Przedstawiłem ci
                                    > wyłąc
                                    > > znie fakty na temat drugiej wojny światowej.
                                    >
                                    > A ja Tobie napisalem, ze mnie te fakty znane, ale oni absolutinie nie swiadcza
                                    > o tym, co Ty chcesz mnie udowodnic. Przeciez wedlug ogolnie przyjetego faktu, p
                                    > omoc dla ZSRR ze strony aliantow nie przekroczyla 10% od potrzeb. I ja zdaje s
                                    > obie sprawe z tego, ze te 10% uratowali ogromna liczbe radzieckich zolnierze od
                                    > smierci, i przyspieszyli na kilka miesiesy zwyciestwo, ale oni nie byli decydu
                                    > jace. To moja wiedza, i to moje fakty, ktore ty calkowicie ignorujesz, i w kolk
                                    > o powtarzasz to, co mnie jest doskonale znane.

                                    Nie wiem skąd wziałeś te "10% potrzeb", ani co to w ogóle znaczy, jeśli wziąć pod uwagę że każdy radziecki czołg T-34 jeździł na silniku wyprodukowanym z amerykańskiego aluminium. Pewno jakieś inne rzeczy powstały na bazie rodzimego sowieckiego aluminium, ale akurat wszystkie silniki do T-34 były na bazie aluminium z LL. Jak ma się do tego owe 10%? Zwłaszcza jeśli wziąc pod uwagę, że T-34 był podstawowym czołgiem radzieckim, który wygrał ZSRR wojnę. Jak wiec policzyłeś te 10%? Jak policzyłeś 10% biorąc pod uwagę że to Lend Lease zapewniła buty dla czerwnoarmistów? Mieli iść do Berlina na bosaka? Z naciskiem na iść, bo czym by tam dojechali, gdyby nie było amerykańskich ciężarówek? Co to wiec znaczy 10% biorąc to pod uwagę?


                                    > Wiec dlatego i stwierdzilem, ze dalsza dyskusja jest pozbawiona sensu, ale Ty n
                                    > ie mozesz uspokoic sie, i nadal starasz sie mnie przekonac do czegos, do czego
                                    > nie mozesz mnie przekonac. Wiec po raz ostatni podziekuje Tobie za ta dyskusje,
                                    > i chociaz ona nie byla dla mnie pouczajaca, poniewaz Ty nic nowego , czego ja
                                    > nie wiedzialbym, nie napisales, tym nie mniej nie zaluje o straconym czasie.


                                    Spokojna głowa. Nie zamierzam Cię przekonywać, zdaje sobie sprawę że nie jestem w stanie nawet zasiać w Tobie jakichkolwiek wątpliwości, po 90 latach sowieckiej Wieliko-Ojczyźnianej propagandy którą z pokolenie na pokolenie była sączona Twoja rodzina w której wyrosłeś. Masz ją we krwi i w DNA. To forum czytają jednak również inni ludzie, bez ich jakiejkolwiek winy, nie mających żadnej wiedzy na temat Lend Leas, bo w komunie w PRL-u uczyli nas takiej samej historii, jaką Ty miałeś serwowaną w Sojuzie. I to to do nich skierowana jest ta dyskusja.
                                  • felusiak1 Re: I na tym koniec 04.05.25, 05:06
                                    Gdyby nie Ameryka to Hitler w końcu zająłby Moskwe i pewnie doszedlby do Uralu.
                                    Stalingrad to koniec 1942 roku kiedy sowieckie wojsko wreszcie było nakarmione i uzbrojone. Wy, sowieci, zostaliście nakarmieni bolszewicką propagandą. Ja byłem
                                    2 razy w Sowietach i rozmawialem z wielu rosjanami. Oni wszyscy byli tacy jak ty w tym temacie.
                                    • igor_2025 Re: I na tym koniec 04.05.25, 08:29
                                      felusiak1 napisał:

                                      > Gdyby nie Ameryka to Hitler w końcu zająłby Moskwe i pewnie doszedlby do Uralu.
                                      > Stalingrad to koniec 1942 roku kiedy sowieckie wojsko wreszcie było nakarmione
                                      > i uzbrojone. Wy, sowieci, zostaliście nakarmieni bolszewicką propagandą. Ja był
                                      > em
                                      > 2 razy w Sowietach i rozmawialem z wielu rosjanami. Oni wszyscy byli tacy jak t
                                      > y w tym temacie.

                                      Felus, i nadal bedziesz zaprzeczac temu, ze nie jestes rusofobem? Przeciez z za kazdego slowa w tym co napisales, z za kazdej litery wyglada twarz rusofoba w najgorszym wydaniu.
                                      • felusiak1 Re: I na tym koniec 04.05.25, 09:49
                                        To mabyć ta moja rusofobia? Ja ciebie lubię chociaż w większości nie zgadzamy się.
                                        • igor_2025 Re: I na tym koniec 04.05.25, 11:17
                                          felusiak1 napisał:

                                          > To mabyć ta moja rusofobia?

                                          Tak, Tobie przez gardło nie przechodzi powiedzieć Risja, Ty używasz sliwa Sowieci.

                                          >Ja ciebie lubię chociaż w większości nie zgadzamy s
                                          > ię.

                                          Również lubię Ciebie, i bardzo cieszę się, że nie zgadzasz się że mną, bo co to za dyskusja, gdy jeden coś napisze, a drugi odpowie - masz rację. Gdzie tu pole do dyskusji? Ale samo to, że mnie lubisz, to w całej nie znaczy, że to automatycznie nie możesz być rusofobem. To tak samo, że jeśli ktoś jest Żydem, to nie moze być nazista. Może, i to wielokrotnie było udowodniono. I można kochać Polkę i mieć ja za żonę, a być prawdziwym polakozercem, jak jeden moj znajomy Ormianin , mieszkający w Częstochowie.
                                          • igor_2025 Oczywiście chodziło o Rosja.... 04.05.25, 11:20
                                            A nie jak napisałem Risja. Piszę z telefonu, i obok o, więc palec dotknął nie ta litery
                                    • zagryziak1 Re: I na tym koniec 04.05.25, 08:56
                                      Anglia dostala w ramach Land Lease prawie 2x wiecej niz ZSRR
                                      Zywnosc ktora Ruscy otrzymali wystarczyla by na 3 tyg dla frontu od Jugoslawi do Finlandii
                                      W ramach pomocy dla ZSRR zaliczono rowniez zatopione przez Niemcow statki z pomoca a bylo tego sporo.

                                      W szczytowym okresie "zimnej wojny" po kryzysie kubanskim zaczeto na zachodzie pisac historie 2 WS,wojny koreanskiej,wietnamskiej na nowo.
                                      Zaczeto opierac sie na fantazjach "swiadkow" typu -dwoch zestrzelilo ten sam samolot 2-3 zniszczylo ten sam czolg itp.
                                      Powstawaly nieprawdopodobne liczby zwyciezkich pojedynkow przy minimalnych stratach,
                                      Wyolbrzymiano zaslugi aliantow zachodnich w tym rowniez Land Lease.
                                      Rosjan nikt nie sluchal

                                      Zaczeto maglowqc ta falszywa propaganda mlode szczegolnie zachodnie pokolenie i dzisiaj slychac ,ze to USA i Angli wojne wygrala ,front wschodni byl drugorzedny,najwazniejszy byl D-day co jest totalna bzdura,gdyz po Stalingradzie Niemcy byly na lopatkach
                                      • igor_2025 Zagryziak, nie rozwalaj swiat tych rusofobow :-) 04.05.25, 09:05
                                        Przeciez oni wierza w to, ze gdyby nie Zachod, to glodny rosyjski zolnierz w walonkach, uzbrojony w lopate, nie moglby przeciwstawic sie europejczyku Hitlerowi.
                                        • felusiak1 Re: Zagryziak, nie rozwalaj swiat tych rusofobow 04.05.25, 10:27
                                          Sowiecki żolnierz uciekał w pierwszych miesiacach wojny. Jego morale było zerowe.
                                          Stalin otworzyl cerkwie i z megafonów płyneło "Ameryka z nami". Nawet pop błogoslawil Cerwoną Armię. Morale nieco się poprawiło po odparciu naporu na Moskwę ale nadal było słabe i niemcy dotarli szybko do Kaukazu. Dopiero po Stalingradzie morale naprawdę urosło.
                                          Niemal 2000 lokomotyw i 12 tys wagonów wspomogło transport. 18 tys samolotów i 12 tys czolgów też pewnie pomogło. Dodajmy do tego 440 tys samochodów i 1.5 mln ton żywności, głównie miesnych konserw. No i 15 mln par wojskowych butów.
                                          I nie zapominaj o bombardowaniach niemieckich fabryk,
                                          Miedwiediew powiedzial,ze amerykańska pomoc była marginalna i że Rosja zaplacila 27 milionami poległych. Do niedawna mowiono, ze poległych było 20 mln ale jak widać liczba urosla.

                                          Na przykładzie Ukrainy widać,ze rosyjska armia to mieso armatnie. Niezdolan do wojny manewrowej i organizacyjne do doopy.
                                          • igor_2025 felus, daj juz spokoj 04.05.25, 11:31
                                            felusiak1 napisał:

                                            > Sowiecki żolnierz uciekał w pierwszych miesiacach wojny. Jego morale było zerow
                                            > e.

                                            To prawda, wlasnie tak i bylo, ale dlaczego tak bylo, Ty nie masz najmniejszego pojecia. Otoz, przed II ES Armia Czerewona trzymala sie zasady terroterialnej. Czyli gdzie poborowi byli powolani, tam i sluzyli. Wiec wzdluz zachodniej granicy stacjonowali jednostki zlozone z mieszkancow przewaznie zachodniej czesci Radzieckiej Ukrainy, ktore woleli uciakac do domu, a nie walczyc. Z czasem, gdy wojska zaczeli przychodzic poborowi z wlasciwej Rosji, opor tylko wzrastal. Wiec juz po wojnie zasada terytoryalna Armii Czerwonej byla calkowic zmieniona. I poborowi powiedzmy z Ukrainy, odbywali sluzbe zasadnicza gdzies na Dalekim Wschodzie, i tak bylo az do rozpadu ZSRR.

                                            Ale dalej to Ty calkowicie pojechal.

                                            > Na przykładzie Ukrainy widać,ze rosyjska armia to mieso armatnie. Niezdolan do
                                            > wojny manewrowej i organizacyjne do doopy.


                                            Ty nawet w najmniejszym stopniu nie jestes zorientowany w temacie, i wierzysz bezkrytycznie temu co pisza w zachodniej prasie.
                                            • bmc3i Re: felus, daj juz spokoj 04.05.25, 20:14
                                              igor_2025 napisał:

                                              > felusiak1 napisał:
                                              >
                                              > > Sowiecki żolnierz uciekał w pierwszych miesiacach wojny. Jego morale było
                                              > zerow
                                              > > e.
                                              >
                                              > To prawda, wlasnie tak i bylo, ale dlaczego tak bylo, Ty nie masz najmniejszego
                                              > pojecia. Otoz, przed II ES Armia Czerewona trzymala sie zasady terroterialnej.
                                              > Czyli gdzie poborowi byli powolani, tam i sluzyli. Wiec wzdluz zachodniej gran
                                              > icy stacjonowali jednostki zlozone z mieszkancow przewaznie zachodniej czesci R
                                              > adzieckiej Ukrainy, ktore woleli uciakac do domu, a nie walczyc. Z czasem, gdy
                                              > wojska zaczeli przychodzic poborowi z wlasciwej Rosji, opor tylko wzrastal. Wie
                                              > c juz po wojnie zasada terytoryalna Armii Czerwonej byla calkowic zmieniona. I
                                              > poborowi powiedzmy z Ukrainy, odbywali sluzbe zasadnicza gdzies na Dalekim Wsc
                                              > hodzie, i tak bylo az do rozpadu ZSRR.


                                              Antyukraińskość wychodzi Ci uszami. Jeśli jak twierdzisz żołnierze służyli w okolicach swojego miejsca zamieszkania, to co mieli Ukraińcy wspólnego z rosyjską masakrą w rejonie smoleńskim, w pasie działania idącej bezpośrednio na Moskwę niemieckiej Grupy Armii Środek, gdzie w ciągu 2 tygodni po początku niemieckiej Barbarrossy, ZSRR stracił 20 000 czołgów, a kolejnych "kotłach" Niemcy wybili lub wzięli do niewoli połowę Armii Czerwonej na zachodnich rubieżach ZSRR? Ukraińcy służyli na terenie Białoruskiej SRR, czy w jednostkach Frontu Południowo-Zachodniego na kierunku uderzenia niemieckiej Grupy Armii Południe, uderzającej w kierunku Kijowa? O ile mi wiadomo, na rozkaz Hitlera, gen. Guderian wbrew swojemu sprzeciwowi musiał wstrzymać swoje uderzenie Grupy Armii Środek na Moskwę i skierować się na południe aby wesprzeć działania Grupy Armii Południe aby ta mogła zdobyć Kijów. Co kosztowało Hitlera kilka krytycznych miesięcy, przez co nie zdążyli przed zimą zdobyć Moskwy, a Stalinowi pozwoliło ściągnąć pod Moskwę jednostki zza Uralu do obrony Moskwy i pierwszej stalinowskiej kontrofensywy w tej wojnie. Krótko mówiąc, to Ukraińcom w ramach Frontu Południowo-Zachodniego i głupocie Hitlera zawdzięczacie brak upadku Moskwy.
                                          • zagryziak1 Re: Zagryziak, nie rozwalaj swiat tych rusofobow 04.05.25, 12:57
                                            Przez tereny Polski szlo glowne natarcie na Niemcy/Berlin wiec powinno byc widac walczace/stracone amerykanskie samoloty (18 tys) ,sprawne /uszkodzone czolgi (12tys)
                                            W polskich muzeach jest sporo sprzetu z 2WS ale orginalu w/w nie uswiadczysz.
                                            O butach(15mln) rowniez nikt nie wspominal choc pewnie bylby to b.pozadany towar w wojennej/powojennej biedzie (wyladowaly pewnie w Anglii)
                                            Istniala mozliwosc machniom

                                            Samochody ciezarowe Studebaker ,rzadziej terenowe Willis (skopiowali-jako Gaz) owszem mozna bylo zobaczyc na drogach jeszcze pare lat po wojnie.
                                            Lokomotywy,wagony pewnie tak?
                                            W jedna strone dowozili z powrotem wywozili

                                            Kiedys zamieszczono art.na temat land lease,wedlug niego
                                            Uzbrojenie dostarczone w ramach pomocy zostalo na dalekim wsch. gdyz Stalin zabral cale mozliwe dywizje wojska wraz ze sprzetem potrzebne do kontrofensywy pod Moskwa
                                            Byc moze dlatego nie wida bylo na glownym froncie ale i tak w/w liczby sa mocno przesdzone-tak typowo po amerykansku.
                                      • bmc3i Re: I na tym koniec 04.05.25, 09:16
                                        zagryziak1 napisał:

                                        > Anglia dostala w ramach Land Lease prawie 2x wiecej niz ZSRR
                                        > Zywnosc ktora Ruscy otrzymali wystarczyla by na 3 tyg dla frontu od Jugoslawi d
                                        > o Finlandii
                                        > W ramach pomocy dla ZSRR zaliczono rowniez zatopione przez Niemcow statki z pom
                                        > oca a bylo tego sporo.

                                        O tak. Bardzo "sporo". Z około 1400 statków płynących w konwojach arktycznych do Rosji, zatopionych zostało 88. "Sporo" to wygodne słowo, można w nim zmieścić dowolną liczbę.

                                      • igor_2025 Re: I na tym koniec 04.05.25, 09:52
                                        zagryziak1 napisał:

                                        > Anglia dostala w ramach Land Lease prawie 2x wiecej niz ZSRR

                                        Musze troche poprawic Ciebie. W dolarach wyrazona pomoc wyglada tak. Anglia dostala pomoc warta ponad 30 mld baksow, a ZSRR ponad 10. Wiec Wielka Brytania dostala w ramach Land Lease prawie 3x wiecej niz ZSRR.

                                        Ale dla mnie wazne nie liczby dostarczonej pomocy, a tylko setki tysiecy Rosjan jak na froncie, tak i z galeko od niego, ktore dzieki tej pomocy nie zgineli. I ja to doceniam, i to docenia bardzo wiele Rosjan, i to jest wartosc nie do przecenienia. Ale, powtorze sie, ta pomoc nie byla decydujaca.
                                        • felusiak1 Re: I na tym koniec 04.05.25, 10:42
                                          Była absolutnie decydujaca. To zdanie historyków a także Stalina i Chruszczowa.
                                          Sowieci nie byli w stanie wyprodukować wystarczajacej ilości broni i amunicji, paliwa i żywności. Kiedy wprowadzono LandLease UK był sojusznikiem a sowieci maszerowali reka w rękę z Hitlerem.
                                          • igor_2025 Re: I na tym koniec 04.05.25, 11:01
                                            felusiak1 napisał:

                                            > Była absolutnie decydujaca. To zdanie historyków a także Stalina i Chruszczowa.


                                            Wklej chociażby jedna wypowiedz Chruszczowa czy Stalina na dowód swoich slow. O historykach nie proszę. Bo w czasach gdy historie piszą od nowa, historicy najmniej wiarygodni.
                                            Tylko proszę nie wklejać wypowiedzi Stalina, przy okazji urodzin Churchilla, która krąży w necie, w której on stwierdził, że bez pomocy sojuszników ZSRR ta wojnę przegrali. To fałszywka, która powstała ponad 10 lat już po wojnie.
                                            Również slowa Chruszczowa zostali na zachodzie przekręcone. On mówił o znaczącej pomocy, a na zachodzie przetłumaczyli, jako decydującej.
                                            • felusiak1 Re: I na tym koniec 05.05.25, 01:02
                                              OK igor. Pomoc amerykańska była bez znaczenia. Sowieci wygraliby z Hitlerem bez problemu. I na tym można zakończyć ten watek. Kropka.
                                              • igor_2025 O nie, Felus, nie bedzie tak lekko :-) 05.05.25, 14:21
                                                felusiak1 napisał:

                                                > OK igor. Pomoc amerykańska była bez znaczenia.

                                                Nie wstawaj w poze, moj drogi Felus! Ja tez moge to robic.

                                                OK, Felus. Pomoc amerykanska zadecydowala o wszystko.


                                                • bmc3i Re: O nie, Felus, nie bedzie tak lekko :-) 08.05.25, 23:28
                                                  igor_2025 napisał:

                                                  > felusiak1 napisał:
                                                  >
                                                  > > OK igor. Pomoc amerykańska była bez znaczenia.
                                                  >
                                                  > Nie wstawaj w poze, moj drogi Felus! Ja tez moge to robic.
                                                  >
                                                  > OK, Felus. Pomoc amerykanska zadecydowala o wszystko.

                                                  Zdecydowała, bo bez latającego przez całą wojnę na amerykańskiej wysokooktanowej benzynie lotniczej radzieckiego lotnictwa, nigdzie byście nie dolecieli. Podobnie jak nigdzie byście nie doszli, w samych walonkach, bez amerykańskich butów dla piechurów. I samą słoniną też nie można wyżywić dziesiatków milionów piechurów - bez amerykańskich konserwowych racji żywnościowych.
                                          • jk2007 felusiak1 ma racje 04.05.25, 15:22
                                            felusiak1 napisał:

                                            > Była absolutnie decydujaca.

                                            W latach 1942-1945 Amerykanie przekazali Sowietom odpowiednią wiedzą, technologią i metale ziem rzadkich aby mógły zbudować bombę atomową.
    • felusiak1 Re: Trump zwyciezca dwoch wojen swiatowych 03.05.25, 18:50
      Your translation is defective. Google does it better but still defective.
      • igor_2025 Re: Trump zwyciezca dwoch wojen swiatowych 03.05.25, 19:10
        felusiak1 napisał:

        > Your translation is defective. Google does it better but still defective.

        Nie stawialem sobie za zadanie przetlumaczyc slowo po slowu tekst, cos wyrzucilem (czy zauwazyles wielokropek?)
        A jak Ty przetlumaczysz ten tekst?
        • igor_2025 felus... 03.05.25, 21:55
          You can translate the text correctly?
          • felusiak1 Re: felus... 04.05.25, 02:35
            wielu naszych sojuszników i przyjaciół obchodzi 8 maja jako Dzień Zwycięstwa, ale zrobiliśmy więcej niż jakikolwiek inny kraj, zdecydowanie więcej w działaniach na rzecz osiągnięcia zwycięskiego wyniku" w II wojnie światowej.

            "in producing a victorious result" cięzko przełożyć na polski aby oddać niuans.

            Oczywiście Miedwiediew natychmiast zareagowal w przewidywalny sposob.
            • boavista4 Re: felus... 04.05.25, 05:01
              Kissinger:
              "" Niebezpiecznie jest wałczyć ze Stanami Zjednoczonymi i widzieć w nich wroga, ale być przyjacielem USA może być śmiertelne."
              Przekonał sie o tym Ceausescu, Saddam, Miłoszewicz i wielu innych.
            • igor_2025 Felus,felus... 04.05.25, 08:27
              Istnieja rozne przeklady jakichs dziel znanych autorow, dokonanych roznymi tlumaczami. Jedne przetlumaczone dziela czytac w przekladzie przynosi przyjemnosc, a inne czytac sie nie da. Otoz,nie da sie czytac te dziela w przekladzie, w ktorych tlumaczono slowo po slowu, mozna powiedziec mechanicznie, jak obecnie robia to tlumacze elektroniczne. Wlasnie dlatego najlepszymi tlumaczami sa zawodowi poeci i pisarze. Oni zachowuja sens tlumaczonego tekstu ale ich przeklad czyta sie jako dzielo poetyckie, dla tego czyta sie z przyjemnoscia. I nikomu do glowy nie przychodzi zarzucic, ze nieprawidlowo dokonali tlumaczenia. Ja zawsze, gdy tlumacze z jezyka angielskiego na polski, czy rosyjski, staram sie zachowac sens, ale jednoczesnie staram sie tlumaczyc tak, zeby to wygladalo na tekst zywy, a nie zwykly przeklad slowo po slowu.
              Wiec moje i Twoje tlumaczenia brzmia bardzo podobnie, sens i w jednym i w drugim jest zachowany, ale moj tekst jest zywy, a Twoj wyglada tak, jakby to bylo tlumaczenie mechaniczne.
              Wiec nie moge zgodzic sie, ze moje tlumaczenie jest nieprawidlowe.
              I jeszcze jedna uwaga.
              Czlowiek, dla ktorego powiedzmy jezyk polski jest jezykiem ojczystym, tlumaczy na niego z innego jezyka w sposob prosty. A jesli ktos, dla kogo jezyk polski nie jest jezykiem ojczystym, to tlumacze najpierw na swoj ojczysty, a dopiero pozniej juz na polski. Wlasnie tak jest w moim przypadku.

              • felusiak1 Re: Felus,felus... 04.05.25, 10:49
                Twoje tłumaczenie pomija istotny niuans. Wielu naszych sojuszników i przyjaciól obchodzi 8 maja jako Dzien Zwyciestwa. Ale to my zrobilismy najwiecej, aby wygrac II wojne swiatowa niz jakikolwiek inny kraj.
                To nie jest "zrobiliśmy najwiecej aby wygrać" a raczej umożliwiliśmy osiagnięcie zwycięstwa
                • igor_2025 Re: Felus,felus... 04.05.25, 11:08
                  felusiak1 napisał:

                  > To nie jest "zrobiliśmy najwiecej aby wygrać" a raczej umożliwiliśmy osiagni
                  > ęcie zwycięstwa


                  Sens jest absolutnie ten sam. I obydwie wersje maja prawo do życia. Moja jest bardziej konkretną, Twoja ostrożna, i o wiele mniej pasująca do charakteru Trumpa.
                  • felusiak1 Re: Felus,felus... 04.05.25, 19:23
                    Poddaję się. Mówią, ze dyskusja z sowietem nie ma sensu.
                    • igor_2025 Re: Felus,felus... 04.05.25, 19:37
                      felusiak1 napisał:

                      > Poddaję się. Mówią, ze dyskusja z sowietem nie ma sensu.


                      Ha,ha. Prosiles mnie o przyklad Twojej rusofobii. Masz przed oczami.
                      • felusiak1 Re: Felus,felus... 05.05.25, 01:09
                        Ty jesteś czlowiek sowiecki zatem nie mówmy o rusofobii.
                        Kiedy bylem w Sowietach 14 letnia dziewczynka wychowana na sowieckiej propagandzie powiedziala "Nam samochodow wystarcza". Na co 25 letni porucznik Armii Sowieckiej odparl "Tobie wystarcza bo ty masz samochód a ja nie mam".
                        Ona ma dziś prywatną praktykę w Krasnodarze a porucznik dożywa na emeryturze w Wilnie.
                        • igor_2025 Re: Felus,felus... 05.05.25, 08:40
                          felusiak1 napisał:

                          > Ty jesteś czlowiek sowiecki zatem nie mówmy o rusofobii.

                          Wykret zaliczony. :-)
        • felusiak1 Re: Trump zwyciezca dwoch wojen swiatowych 03.05.25, 23:59
          > Nie stawialem sobie za zadanie przetlumaczyc slowo po slowu tekst

          Trzeba było sobie postawić za zadanie.
          • igor_2025 Re: Trump zwyciezca dwoch wojen swiatowych 04.05.25, 00:14
            felusiak1 napisał:


            > Trzeba było sobie postawić za zadanie.

            Felus, Ty potrafisz to orzetlumaczyc prawidłowo, czy nadal będziesz marudzić? Ja jestem w 100% pewien tego, że nic nie przekręciłem w tłumaczeniu, i w 100% sens tego co napisano w języku angielskim zostało zachowano w moim tłumaczeniu na język polski.
            • felusiak1 Re: Trump zwyciezca dwoch wojen swiatowych 05.05.25, 01:13
              Nie zostało bo podobnie tłumaczonow polskich mediachaby osiagnąć pożadaną reakcję.
              A jak brzmi tytuł, ktory nadałeś watkowi? Trump zwyciezca dwoch wojen swiatowych
              Dlaczego taki tytuł?
              • igor_2025 Re: Trump zwyciezca dwoch wojen swiatowych 05.05.25, 08:48
                felusiak1 napisał:


                > A jak brzmi tytuł, ktory nadałeś watkowi? Trump zwyciezca dwoch wojen swiato
                > wych

                > Dlaczego taki tytuł?

                Dlatego, ze sa znane wypowiedzi Roosevelta i Churchilla, w ktorych oni stwierdzili, ze decydujaca role w zwyciestwie nad nazizmem odegral ZSRR. Wiec jesli Trump twierdzi "We won both wars, nobody was close to us in terms of strength, bravery or military brilliance", to znaczy, ze on mowil o jakichs innych wojnach swiatowych, w ktorych to on odniosl zwyciestwa.
    • j-k Trump zwyciezca TRZECH wojen swiatowych 03.05.25, 19:16
      Bez Amerykanskiej Lend Lease - Sovieci w 1945 dotarliby do rzeki Bug.
    • j-k USA zwyciezca dwoch wojen swiatowych - Istotnie 03.05.25, 19:24
      US Army w 1945 liczyla 10 mln zolnierzy

      Sovietskaja Armia - 7 mln.

      takie sa dane historyczne.
      • igor_2025 Janusz, jak ty tam piszesz? 03.05.25, 19:26
        Buenos noc czy jakas po innemu?

        • j-k USA zwyciezca dwoch wojen swiatowych - Istotnie 03.05.25, 19:29

          przykro mi o tym ci wspomniec.

          ale widocznie chcesz III.ciej World War ?
          • igor_2025 Wiesz Janusz, byl u mnie taki znajomy w szkole 03.05.25, 19:54
            Byl cholernie wrednym dzieciakiem, ktory uwielbial dokuczac wszystkim, a najbardziej tym, kto byl slabszy. Wiec najczesciej dokuczal dziewczynom. Robil on to w taki sposob. Siadal na lekcyjach na tylnej lawce, i co jakis czas dotykal palcem plec siedzacej z produ dziewczyny. Gdy ona odwracala sie i pytala co on chce, to on odpowiadal, ze nic. I robil to caly czas, doprowadzajac dziewczyn do histerii. My, chclopoaki, nie raz go za to bili, ale nic to nie pomagalo, on i tak robil swoje. Ale nastal taki dzien, w ktorym jedna z dziewczyn nie wytrzymala, i wsadzila mu w policzek cyrkiel. Awantura byla straszna, i dopiero wtedy nauczeciela zaczeli ta sprawe traktowac powaznie, a chlopak juz wiecej nigdy nie dotknal nikogo.
            Dlaczego ja to wspominam?
            Otoz, Janusz, ty mnie przypominasz tego paskudnego chlopaka. Ty rowniez uwielbiasz dokuczac ludziom, wiedzac, ze jestes bezkarny. Przeciez zdecydowana wiekszosc Twoich wpisow na forum wlasnie temu sluzy, zwlaszcza gdy wypijesz. Na Twoje szczescie, nikt z tych, komu ty dokuczasz, nie ma mozliwosci wsadzic Tobie w policzek cyrkiel. Ciebie mozna tylko ignorowac, bo na nic wiecej, zwlaszcza gdy jestes w stanie wskazujacym, Ty nie zaslugujesz. W jakis sposob Ty przypominasz i Jorla, ktory leczy na forum jakies swoje kompleksy.
            • j-k alez czyn to ! 04.05.25, 16:41
              igor_2025 napisał:
              Ciebie mozna tylko ignorowac,


              alez czyn to ! - od dawna ci przeciez taka postawe polecam.
              • igor_2025 Ech, Janusz 04.05.25, 19:25
                j-k napisał:

                > alez czyn to ! - od dawna ci przeciez taka postawe polecam.

                Nie zalapales o co mnie chodzi., Ja nie raz czytam twoje posty z duzym zainteresowaniem, bo Ty w nich naprawde pokazujesz, ze masz wiedze, ale takie posty zdarzaja sie dosc rzadko, i ja to tlumacze sobie tylko w ten sposob, ze Ty wchodzisz na forum po paru glebszych, i wtedy zamiast pisac cos sensownego zaczynasz dokuczac innym forumowiczom. Chcialem Tobie dac do zrozumienia, zeby przestal to robic. Przeciez Ty sam nie lubisz, gdy Ciebie ktos czepia sie.
                • j-k Ech, 04.05.25, 19:39
                  igor_2025 napisał:
                  > Nie zalapales o co mnie chodzi.,



                  alez alez, - zapomniales tylko, ze pisanie na forum sluzy roznym celom

                  cel z najwyzszej polki - to wymiana pogladow i informacji - czyli dyskusja...

                  ale sa tez polki nizsze - jak np. wskazywanie czyjejs niewiedzy

                  i te najnizsze - jak wysmiewanie czyjs niewiedzy i do tego bufonady...

                  nie zamierzam sie pozbawiac tej niekosztownej przyjemnosci :)
                  • igor_2025 Re: Ech, 04.05.25, 19:49
                    j-k napisał:

                    > alez alez, - zapomniales tylko, ze pisanie na forum sluzy roznym celom
                    >
                    > cel z najwyzszej polki - to wymiana pogladow i informacji - czyli dyskusja...
                    >
                    > ale sa tez polki nizsze - jak np. wskazywanie czyjejs niewiedzy
                    >
                    > i te najnizsze - jak wysmiewanie czyjs niewiedzy i do tego bufonady...
                    >
                    > nie zamierzam sie pozbawiac tej niekosztownej przyjemnosci :)

                    Zabraklo na tej liscie wlasnie tego, czego lubisz najbardziej. Po prostu dokuczac ludziom, nie ze wzgledu na niewiedze, a po prostu Ciebie to bawi. Poniewaz w tej chwile masz taka potrzebe. Nie bede podawac przyklady, bo to calkowicie wywroci rozmowe do gory nogami, ale uwierz mi, ze tak Ty wlasnie robisz najczesciej.
                    • j-k Eeeech, 04.05.25, 23:21
                      igor_2025 napisał:
                      ale uwierz mi, ze tak Ty wlasnie robisz najczesciej.


                      wisi mi to i powiewa (w co wierzysz)
                      dokuczam tylko ignorantom i do tego bufonom.

                      PS . nie jestes na tej liscie - wiec nie licz na moja specjalna uwage.

                      Buenas Noches.
                      • igor_2025 Re: Eeeech, 05.05.25, 08:50
                        j-k napisał:

                        > wisi mi to i powiewa

                        Jak temu facetowi z kawala? :-)

                        > PS . nie jestes na tej liscie - wiec nie licz na moja specjalna uwage.

                        Przy okazji przypomne Tobie te slowa.
    • jk2007 Re: Trump zwyciezca dwoch wojen swiatowych 04.05.25, 15:02
      Armia Czerwona ocaliła nas przed unicestwieniem przez faszystów, byliśmy następni po Żydach. Śmieszą mnie komentarze jakoby Sowieci byli tacy sami a nawet gorsi od Niemców, tuż po wyzwoleniu ruszyły uniwersytety, zaczęliśmy odbudowę. Uważam, że demontaż pomników Armii Czerwonej to barbarzyństwo i wstyd mi za nasze władze że to zrobili. Wstyd.
      • boavista4 Re: Trump zwyciezca dwoch wojen swiatowych 04.05.25, 19:36
        USA przystapily do wojny z Niemcami dopiero wtedy kiedy zobaczyli ze armia sowiecka juz jest niedaleko Lublina, to znaczy na rok przed koncem wojny, To jest wspaniala strategia, przystepujesz do wojny po stronie zwyciezcy i zbierasz laury, Rosja straty Rosji byly nieporownywalnie wielkie! Jugoslawia rowniez poniosla ogromne straty za co Clintonowie ja sowicie wynagrodzili po 60 latach. A co do liczebnosci, Armia radzieccka miala okolo 4 M, USA - 2.4 M pod koniec wojny, Pozostale miliony walczyly na Pacyfiku.

        Philippines 57,000 500,000-1,000,000
        Poland 240,000 5,600,000
        Romania 300,000 833,000
        Singapore -- 50,000
        South Africa 11,900 11,900
        Soviet Union 8,800,000-10,700,000 24,000,000
        United Kingdom 383,600 450,700
        United States 416,800 418,500
        Yugoslavia 446,000 1,000,000

        At the end of the war, the total U.S. Army strength in Europe was 2.4 million: two Army groups (6th and 12th), five field armies (First, Third, Seventh, Ninth and Fifteenth), 13 corps headquarters, and 62 combat divisions (43 infantry, 16 armor, and 3 airborne). There were 11,000 tanks and armored fighting vehicles.
        • boavista4 Re: Trump zwyciezca dwoch wojen swiatowych 04.05.25, 19:40
          Wyjasnienie{
          Kolumna strat w moim powyzszym wpisie:
          pierwsza cyfra odnosi sie do do ofiar wojskowych, druga do wojskowych i cywilnych razem.
    • jorl11 Re: Trump zwyciezca dwoch wojen swiatowych 04.05.25, 22:59
      bmc3i napisał:


      > Chcesz powiedzieć ze u Was w ZSRR mówili inaczej? Że mówili o tym aluminium z
      > Ameryki któe pozwalało wam produkowac silniki do radzickich czołgów, że mówili
      > Wam o tych 14 tysiącach ton niezbędnego do produkcji pancerzy niklu i 17 tyś t
      > on molibdenu, że w radzieckich książkach historycznych czytałeś o 270 tyś ton n
      > iezbędnego do produkcji pocisków artyleryjskich mosiądzu - dostarczonych tylko
      > w 1942 roku? O 427 tyś amerykańskich samochodów , w tym cieżarówek i pojazdów t
      > erenowych? O butach piechurów, paskach do spodni i konserwach? O tym wszystkim
      > uczyli Was w rosyjskich szkołąch? O tym wszystkim co pozwoliło Wam dojść, dojec
      > hac i dolecieć do Berlina? Czy tylko ze Armia Czerwona bez niczyjej pomocy poko
      > nała hitlerowska III Rzeszę jadąc na rosyjskich T-34, bo te amerykańskie gotowe
      > czołgi i samoloty dostarczone do Rosji nie miały znaczenia? Co Wam mówili? Bo
      > na pewno przeciętny Iwan nie ma bladego pojęcia, że wojnę wygrywa się molimbden
      > em i aluminium.

      Podales drogi bmc, nie wiem czy prawdziwe bo dla Ciebie klamac to tak samo jak prawde mowic, masz dusze klamcy, ale zalozmy ze tak bylo.

      Z Twoich wyliczen wynika ze jakby butow z USA nie dostali aluminium, samochodow to by nie mieli w czym chodzic czym T34 budowac z czego pancerzy do swoich czolgow robic itd.
      Ja mysle ze te artykuly dostarczone przez USA to aliuminim buty samochody itd i ZSRR by potrafil produkowac. Ale ze dostawal z USA to mogl roboczogodziny swoich pracownikow w fabrykach i kolchozach inaczej dysponowac. Wiecej swoich T34 produkowac, pepesz itd. Pytanie jest jak % roboczogodzin musialby ZSRR przesunac do produkcji tych towarow ktore dostawal z USA jakby ich nie dostawal. Ile? 10%? 15%? Nie wiem dokladnie ale mysle ze 50% tego napewno nie byloby. I ciekawe do tego te % roboczogodzin w przeliczeniu np. na kazde 1/2 roku. Czyli 1941, 1 polowa 1942 2 polowa 1942 itd.
      Mysle ze w 2 polowie 1941 praktycznie ZSRR nic z USA ne dostal, jak juz to np. 1..2% roboczogodzin zaoszczedzil na tym.
      Wiec nie pizdzij ze ZSRR bez LL by nie mial butow czy samochodow. Mialby ale by mial mniej czolgow np, samolotow, mowie o swojej produkcji.

      To o tym

      Ale dalej. Dlaczego USA pomagala ZSRR? Prosta sprawa, jakby plan Niemiec wyszedl i by w 2 polowie roku 1941 Niemcy doszliby do Wolgi i Astchangielska to by ZSRR bylby praktycznie wylaczony z wojny. Bo to znaczyloby ze szli Niemcy duzo szybciej do przodu, wywozenie na Ural fabryk z europejskiej czesci ZSRR jak i ludzi byloby duzo mniejsze bo by nie zdazyli tak jak duzo sie udalo wywiezsc. A posuwanie sie Niemcow duzo wolniejsze jak mialo byc bylo spowodowane ogromnym oporem ZSRR i to bylo w 1941r czyli jak pomoc USA byla naprawde minimalna.
      Jakby Niemcy zrealizowali plany, Wolga Archangielsk i ZSRR mialy np 30% swoje ludnosci sprzed wojny i malo przemyslu starczyloby te 300tys niemieckiech zolnierzy ktorzy mieli wtedy stac na Woldze. i np. oni mieli ubrania zimowe tak przy okazji.
      Zwolniona ogromna armia niemiecka wrocilaby do Niemiec, z uwagi na male juz potrzeby na bron frontu wschodniego, tego na Woldze by umozliwilo Niemcom budowanie ogromnaj floty, 4 motorowych bombowcow itd. Tzw Ural bomber by obracaly sporo w ruine ten maly rejon przemyslowy na Uralu (maly bo malo sie ewakuowalo) a jednoczecie Anglia bylyby zdobyta bez problemow. I wtedy USA by stala naprzeciw ogromnych Niemiec, majacych tez z surowce w zdobytej Rosji czyli nareszcie nic gorzej z surowcami jak bylo w USA.Ludnosc podbitych krajow by zaiwaniala w fabrykach zbrojeniowych rolnictwo tych krajow dla Niemcow tez by pracowalo i wtedy USA bylaby i przemyslowo nie silniejsza jak Niemcy (liczyc Europe). A poziom techniczny to Niemcy meli lepszy jak USA w wielu dziedzinach wtedy.
      Bomba A? By ja mieli wczesniej Niemcy jak Amerykanie bo w projekcie bomby A w USA w szczytowym okresie pracowalo 300tys ludzi, pod naciskiem Niemiec po pokonaniu ZSRR i tez Anglii by nie mogli sobie na to pozwolic bo by musiali budowac czolgi okrety itd. By byly w sytuacji jakiej byly Niemcy w rzeczywistosci.
      A Japonia, slaby kraj ale wtedy bylby dostatecznie silny aby USA z Azji wybic, Ausiralia by poleciala tez.

      Wlasnie taki scenarusz kazal USA wszystko robic aby ZSRR walczyl dalej.

      Inny scenariusz, ZSRR nie przegralo z kretesem, wiec sa glosy palantow, widze j-k tez wpisal sie, mogliby Amerykanie mniej dostarczac czyli tak aby ZSRR doczolgalo sie do Buga i nie dalej. Ale by to znaczylo ze ZSRR by zabilo np. 1 milion mniej zolnierzy niemieckch, tez duzo mnie zniszczyloby niemieckiej broni i wyposazenia. A wtedy ten dodatkowy zywych 1 milion zolnierzy niemieckich by zdmuchnelo z plaz Normandi ta cala D-Day inwazje. Dlatego wlasnie tez USA dostarczala dalej ile mogla wyposazenia.
      Bo aby pokonac Niemcy trzeba bylo tez zabic ze 3..4 miliony ich zolnierzy. a zabijanie zolnierzy niemieckich szlo trudno, Amerykanie na 1 zabitego zolnierza niemieckiego by musiali miec u siebie mysle conajmniej 1,5 trupow. A to bylo cholernie duzo dla Amerykanow, nie bylo chetnych do zabica tych tego 1 miliona albo i wiecej 3..4 miliona zolnierzy niemieckich, musieli to zrobic Rosjanie. I zrobili ze swoimi ogromnymi stratami to fakt, ale zrobili.

      Wystarczy
      • jk2007 Re: Trump zwyciezca dwoch wojen swiatowych 04.05.25, 23:09
        Jako ciekawostka.
        versia.ru/ostanovit-nemcev-pod-moskvoj-pomog-kamchatskij-vulkan?ysclid=maa57i12qo631234548
      • bmc3i Re: Trump zwyciezca dwoch wojen swiatowych 05.05.25, 00:42
        Niemcy próbowali zbudować bombę atomową, lecz już po wojnie stwierdzono że szli całkowicie ślepą uliczką, ciężkiej wody, która nigdy nie doprowadziłaby ich do sukcesu. Nie mieli na to najmniejszej szansy.
    • jorl11 Re: Trump zwyciezca dwoch wojen swiatowych 05.05.25, 09:51
      bmc3i napisał:

      > Niemcy próbowali zbudować bombę atomową, lecz już po wojnie stwierdzono że szli
      > całkowicie ślepą uliczką, ciężkiej wody, która nigdy nie doprowadziłaby ich do
      > sukcesu. Nie mieli na to najmniejszej szansy.


      Pizdzisz bmc jak zwykle. Program budowy bomby A w Niemczech to bylo majsterkowanie pochlaniajace zasoby paru tysiecy ludzi w Niemczech. W USA bylo w szczytowym zakresie 300tys. W Niemczech byly za krotka koldra bo wojna z ZSRR pochlaniala ogromne zasoby.

      Niemieckie tzw slepe uliczki nie mialy znaczenia jakby mogli wrzucic w ten zakres odpowiednie resursy to poziom teorii fizyki niemieckiej byl napewno duzo wyzszczy jak amerykanskiej i by napewno zrbili prawidlowo.
      fakt amerykanska zostala wzmocniona imograntami dlatego tylko sie udalo bomba A USA tak szybko zbudowac.

      Jaki byl poziom amreykanskiej fizyki to mam na przyklad Amerykanina Oppenheimera. Zrobil w Niemczech, na wyjezdzie tam, przed wojna naturalnie swoja prace doktorska. Zeby mogl ja zrobic musial douczyc sie wyzszej matematyki zrobil to w Niemczech bo bylo tej jego amerykanskiej za malo. No ale bacherors mial z USA!

      Dodam z wlasnego doswiadczenia zawodowego jak sie dziwilem w Niemczech jak przyjechalem tu ze ludzie z tak malym poziomem wiedzy teoretycznej budowali skaplikowanei i dzialajace urzadzena techniczne. Jak sie to dzialo? Ano wielki naklad pracy, metoda prob i bledow ktorych mogloby byc duzo mniej jakby teorie np. fizyki znali ale efekty byly. Bo to jest cecha kapitalizmu ze ciezka i uporczywa praca tez mozna dojsc do efektow. W USA wlasnie dzieki tej uporczywej pracy osiagnieto wielki stan uprzymyslowienia no ale do czegos takiego jak bomba A teorii bylo za malo.
      No ale sie wspomogli z innych krajow gdzie lepiej sie fizyki uczono i zbudowali bomba A.

      Tez von Braun byl w silnikach rakietowych o lata swietle przed dowolnymi Amarykanami. Tak ze nawet w latach 60tych budowal im silniki dso Saturna V. Bo fizyke tak dobrze umial.
      • boomerang Re: Trump zwyciezca dwoch wojen swiatowych 05.05.25, 11:40
        > Jaki byl poziom amreykanskiej fizyki to mam na przyklad Amerykanina Oppenheimera. Zrobil w Niemczech, na wyjezdzie tam, przed wojna naturalnie swoja prace doktorska. Zeby mogl ja zrobic musial douczyc sie wyzszej matematyki zrobil to w Niemczech bo bylo tej jego amerykanskiej za malo. No ale bacherors mial z USA!

        Natomiast na czele projektu bomby atomowej w Niemczech Hitler postawił Wernera Heisenberga, laureata nagrody Nobla, człowieka kompetentnego w sprawach atomu i nie tylko. Projekt niemiecki co rusz natrafiał na przeszkody, jakieś awarie, eksplozje itp. Wygląda na to że Werner Heisenberg, naukowiec i humanista, sabotażował ten projekt, stąd Oppenheimer, który mógłby mu buty czyścić, uzyskał nad nim przewagę. Hitler był jednak miękki, bo Stalin by takiego kazał rozstrzelać.
    • jorl11 Re: Trump zwyciezca dwoch wojen swiatowych 05.05.25, 10:33
      bmc3i napisał:


      > Ustępujący najwyższy dowódca wojskowy NATO gen. Christopher Cavoli, miał kilka
      > dni temu przesłuchanie przed senacką komisją obrony Kongresu. Powiedział w jego
      > trakcie wiele interesujących rzeczy, m.in. to, że ukraińscy inżynierowie pracu
      > ją z ukraińskimi żołnierzami bezpośrednio na linii frontu, co pozwala im bezpoś
      > rednio reagować na zmieniające się potrzeby. I że dzięki nim, tylko w 2024 r
      > oku Ukraina wyprodukowała 4 000 000 dronów, i te drony odpowiedzialne są za 80%
      > rosyjskich strat na froncie. 4 mln dronów rocznie, to wg. gen. Caviolego, licz
      > ba nieosiągalna dziś dla amerykańskiego przemysłu, o której cały amerykański ko
      > mpleks zbrojeniowy nie może nawet pomarzyć.
      Tymczasem wg Ciebie, Ukraina je
      > st "całkowicie uzależniona od zachodu". Skąd masz takie informacje? Z Komsomols
      > kiej Prawdy, czy bezpośrednio od samego Putina?

      To teraz informacje o tych dronach nie od Putina a od jorla.
      Zeby to widziec trzeba znac sie na technice, zawodowo naturalnie i na przemysle, tez zawodowo.
      Ja w przeciwienstwie od wszystkich tu palantow sie na tym znam.

      To te ukrainskie drony. Sa rozne drony ale ogolnie potrzebuja:
      Silnikow, najczesciej elektrycznych. Kto je produkuje? Raczej musza byc te z magnesami, dobrymi, czyli neodym czyli poerwiastki ziem rzadkich. Drut tez musi byc nawiniety, miedziany. Gdzie sie je masowo produkuja? Ano w Chrl. Nie na Ukrainie nie na Zachodze a w Chinach, tych kmunistycznych. I stamtad ma je tez Ukraina do „swoich“ dronow.
      Baterie albo akumulatory, zalezne czy drony jednorazowego uzytku czy wielokrotnego elektryczne do zasilania. Gdzie praktycznie Swiat je produkuje? W Chinach, tych komunistycznych. Skad je ma Ukraina dla „swoich“ dronow? Z Chin tych komunistycznych.

      Systemu nawigacji INS czyli mierniki przyspieszenia z zyroskopami obydwa 3D. Potrafia byc dla dronow do nawigacji dodatkowe 3D czujniki pomiaru pola magnetycznego Ziemie ( w powietrzu to idzie bo daleko do ferromagnetycznych materialow jakby bylo na ziemi). I sa wtedy 3D+3D+3D. Sa to zamkniete pudelka z elektronika, czujniki MEMS do tego dodatkowe elementy elektroniczne tez mikrokontrolery z progmamami juz wazacymi te 2/3 systemy nawigacji. Wiem dobrze co t jest bo sam z MEMsymi urzadzenia konstruowalem. I software pisalem do nich co prawda nie do nawidgacji ale elementy MEMs te same z zasady.
      Sa do kupienia na rynkach swiatowych. Skad? Ano ogromna wiekszosc z Chin, tych komunistycznych. Skad je ma Ukraina? Z Chin, komunistycznych, sama ich nie produkuje.

      Tez nie produkuja ani procesorow ani tych czujnikow MEMS, Bedacych w tych pudlach INS. Kto je produkuje? W tych sa tez glownie produkowana na liniach w Chrl. To nie sa 2nm elementy sa duzo prostsze ale wystarczy wiec i Chrl produkuje je. I potem na plytki drukowane, tez w Chrlu produkowane, nie na Ukrainie, tez software z Chrl.

      Dalej. Ma system odbioru GPS. Tez uklady scalone procesory, plytka drukowana z elementami elektronicznymi. Produkuje Ukraine je do „swoich" dronow? Takiego wala, tez Zachod praktycznie bo % liczac nie produkuja, sa z Chin, tych pekinskich.

      System komunikacji te 2..10 GHz z operatorem. Znowu uklady scalone procesory, sa gotowe plytki na rynkach swiatowych. Skad? Znowu praktycznie z Chiny, tych pekinskich.

      Po stronie operatora potrzeba ekranow, elektroniki jostikow. Sa na rynkach swiatowych. Kto je produkuje? Ukraina? Gdzie tam znowu Chrl glownie i Ukraina ich uzywa. tez polprzewodniki do nich produkuje Chrl, to nie 2nm rozdzielczosc, potrafia juz, maja linie produkcyjne do takich dosc prostych zukladow scalonych.

      kamery normalne czy infrarot z elektronika. Znowu do kupienia na rynkach swiatowyc? skad glownie sa? Znowu Chrl

      Nie beda wnikal w mniejsze elementy , smigla obudowy choc i tu bez Chrl to by se „ukrainskie" drony nie polataly. Ale Ok tu moga miec wtryskarki, albo miec fabryke w Polsce i tam produkowac.
      A na Ukrainie skladac z Chrlowkimi HigTech elementami. No i swoje software to ogolniejsze tez pisza na Ukrainie do swoich drnow. Ale bez chrlowskiego hardware to by se mogli pisac do usranej smierci. I by nic nie polatalo.

      Czytam ostatnio u mnie w Niemczech ze zaczna wisiec na Ukraina, Zachodem grozba embarga na wywoz z Chrl tych wszystkich dronowych chrlowskich elementow albo calych dronow. Z miliony na rok. Jak to Chrl zrobi walnie cala praktycznie dronowa „produkcja“ na tej wspanialej Ukrainie. Jeszcze tego nie ma ale pierwsze zapowiedzi z Pekinu o tym mowia. I w ramach zaostrzenia wojny handlowej Chrl z USA moze to nastapic. To znaczy i dla Chrlu wielka zmiane i trudnosci, odpadnie wielu klientow z duzymi sumami ale idziemy dalej w tej Wojnie Wschod Zachod wiec taka eskalacja zapewne natapi.

      Abstrahuje o mozliwosci metoda izraelska, te wybuchajace pagery. Jako ze drony „wiedza“ gdzie sa bo GPS moga byc ze strony Chrlu wpisane blokady na ich dzialania na terenie Ukrainy. Ze o pagerowskich wybuchaniu nie wspomne.

      To tak o „ukranskich“ dronach.
      • jorl11 Korekta 05.05.25, 11:23
        jorl11 napisał:


        > Sa do kupienia na rynkach swiatowych. Skad? Ano ogromna wiekszosc z Chin, tych
        > komunistycznych. Skad je ma Ukraina? Z Chin, komunistycznych, sama ich nie prod
        > ukuje.

        Pisze wpowyzszym wpisie, cytat stamtad, Chiny komunistyczne. Pisze to raz zeby bylo wiadomo o jakie Chiny chodzi bo mamy 3 Chiny. HongKong, Tajwan i Chrl.

        Uzywam okreslenia na Chrl „komunistyczne Chiny“ w formie zartu. Ale zeby taki igor nie wpadl na pomysl ze uwazam ze Chrl jest komunizm pisze ta korekte. Bo Chrl jest nie komunistyczne, mimo ze maja taka nazwe partii, ale kapitalistyczne.

        Wiec sie koryguje i wszedzie zamiast Chin komunistycznych w powyzszym poscie prosze czytac Chiny pekinskie albo Chrl.
    • oszol-lom-z-rm Re: Trump zwyciezca dwoch wojen swiatowych 08.05.25, 22:51
      I kreator amerykańskiego papieża . Chyba miał przeciek…
    • jorl11 Re: Trump zwyciezca dwoch wojen swiatowych 09.05.25, 10:54
      bmc3i napisał:

      > Zdecydowała, bo bez latającego przez całą wojnę na amerykańskiej wysokooktanowe
      > j benzynie lotniczej radzieckiego lotnictwa, nigdzie byście nie dolecieli. Podo
      > bnie jak nigdzie byście nie doszli, w samych walonkach, bez amerykańskich butów
      > dla piechurów. I samą słoniną też nie można wyżywić dziesiatków milionów piech
      > urów - bez amerykańskich konserwowych racji żywnościowych.


      Juz na takie Twoje pizdzenie odpowiedzialem przed paru dniami w tym watku. Wklejam:


      jorl11 napisał:


      > Podales drogi bmc, nie wiem czy prawdziwe bo dla Ciebie klamac to tak samo jak
      > prawde mowic, masz dusze klamcy, ale zalozmy ze tak bylo.
      >
      > Z Twoich wyliczen wynika ze jakby butow z USA nie dostali aluminium, samochodow
      > to by nie mieli w czym chodzic czym T34 budowac z czego pancerzy do swoich czo
      > lgow robic itd.
      > Ja mysle ze te artykuly dostarczone przez USA to aliuminim buty samochody itd i
      > ZSRR by potrafil produkowac. Ale ze dostawal z USA to mogl roboczogodziny swoi
      > ch pracownikow w fabrykach i kolchozach inaczej dysponowac. Wiecej swoich T34 p
      > rodukowac, pepesz itd. Pytanie jest jak % roboczogodzin musialby ZSRR przesunac
      > do produkcji tych towarow ktore dostawal z USA jakby ich nie dostawal. Ile? 10
      > %? 15%? Nie wiem dokladnie ale mysle ze 50% tego napewno nie byloby. I ciekawe
      > do tego te % roboczogodzin w przeliczeniu np. na kazde 1/2 roku. Czyli 1941, 1
      > polowa 1942 2 polowa 1942 itd.
      > Mysle ze w 2 polowie 1941 praktycznie ZSRR nic z USA ne dostal, jak juz to np.
      > 1..2% roboczogodzin zaoszczedzil na tym.
      > Wiec nie pizdzij ze ZSRR bez LL by nie mial butow czy samochodow. Mialby ale by
      > mial mniej czolgow np, samolotow, mowie o swojej produkcji.





      Mogles sie do tej mojej odpowiedzi merytorycznie ustosunkowac ale naturalnie wolales popizdzic jako odpowiedz do igora.
      Jasne dlaczego igor jest na podobnym poziomie intelektualnym jak Ty, f1 wiec jemu mozna tak pizdzic a on nie potrafi merytorycznie odpowiedziec.

      Ale mnie trzeba unikac, to oczywiste.
    • jorl11 Re: Trump zwyciezca dwoch wojen swiatowych 09.05.25, 11:26
      jorl11 napisał:

      > bmc3i napisał:

      > Ale dalej. Dlaczego USA pomagala ZSRR? Prosta sprawa, jakby plan Niemiec wyszed
      > l i by w 2 polowie roku 1941 Niemcy doszliby do Wolgi i Astchangielska to by ZS
      > RR bylby praktycznie wylaczony z wojny. Bo to znaczyloby ze szli Niemcy duzo sz
      > ybciej do przodu, wywozenie na Ural fabryk z europejskiej czesci ZSRR jak i lud
      > zi byloby duzo mniejsze bo by nie zdazyli tak jak duzo sie udalo wywiezsc. A po
      > suwanie sie Niemcow duzo wolniejsze jak mialo byc bylo spowodowane ogromnym opo
      > rem ZSRR i to bylo w 1941r czyli jak pomoc USA byla naprawde minimalna.

      > Jakby Niemcy zrealizowali plany, Wolga Archangielsk i ZSRR mialy np 30% swoje
      > ludnosci sprzed wojny i malo przemyslu starczyloby te 300tys niemieckiech zolni
      > erzy ktorzy mieli wtedy stac na Woldze. i np. oni mieli ubrania zimowe tak przy
      > okazji.


      Musze sie skorygowac w tym co zacytowalem co przed paru dniami napisalem. Ze w 2 polowie 1941r USA pomogla ZSRR minimalnie.
      Napewno minimalnie w sensie dostaw do ZSRR dlatego ze mieli gospodarke pokojowa praktycznie jeszcze. Wiec nie mieli co tak naprawde wysylac. Ale w jednym pomogla i to bardzo. Zablokowala realna grozbe ataku Japonii na ZSRR wtedy kiedy walczyl ZSRR rozpaczliwie tracac ogromne tereny. Ta grozba byla realne. Pare lat przedtem byly wielkie starcia militarne japonskich wojsk z sowieckimi wiec mogly sie powtorzyc i wtedy, po 22.6.41 byloby niezla katastrofa do ZSRR

      Jak to USA zrobila?
      Wiec jak wtedy wygladalo z japonia? Japonia pod koniec XIXw przestawila gospodrke z feudalizmu na kapitalizm. Tzn uwolnila poddanstwa i przejela wzory Zachodu. Dalo to piekne rezultaty, wzrost roczny PKB z 10% przed dziesieciolecie i w latach 30 XX juz byla taka 2 Liga przemyslowa. Daleko do USA czy Niemiec ale calkiem dobrze. Problem Japonii byl brak surowcow u siebie, surowcow potrzebnych do rozwoju przemyslu. Dlatego Japonia urwala sobie kawalek Chin gdzie byly surowce a Chiny byly juz wtedy pare Lig nizej gospodarczo jak Japonia. Nie bylo tak dobrze jak USA z Siuxami i Apaczami ale nie bylo dla Japonii tak trudne militarnie. Jeden problem Japonia miala te podbite tereny w Azji nie mialy ropy naftowej. A bez ropy naftowej flota nie plywa co bylo cholernie wazne dla Japonii co oczywiste. Rope kupowala z USA wtedy.
      Jak wojna sie zaczela Niemcy zajeli Holandie itd i nagle kolonie i Holandi staly sie jakby bezpanskie. A tam byla ropa. Amerykanie wiedzieli ze Japonia bedzie chciala ta sytuacje wykorzystac, zrozumiale przeciez, i zagrozily wraz z Anglia ze te kolonie nie sa bezpanskie, beda chronione prze Anglie i USA.
      I niedlugo po 22.6.41 USA oglosila ze nie bedzie sprzedawala ropy Japonii. Co bylo katastrofa dla przemyslu japonskiego jak i floty. Ultimatum postawiono ze beda sprzedawac rope Japonii jak wycofa sie z wszystkich azjatyckich swoich kolonii. Zastosowanie sie do tego ultimatum Japonii znaczyloby ze przemysl Japonii by zdechl bo by nie mieli juz nie tylko ropy ale i innych surowcow przywozionych z Azji. Do tego po wycofaniu sie by dalej surowcw kupic nie mogli chodza dlategp ze za co?
      I najwazniejsze dla USA bylo ze praktycznie zablokowali mozliwosc ataku Japonii na ZSRR w tym poznym 1941r. I to byla ta ogromna pomoc dla ZSRR, bez dostaw ale wazna.

      Nastepna sprawa to bylo potrzeba przystapienia oficjalnego USA do wojny. W demokracjach nie jest to prosto bo lud nie chce wojowac zwlaszcza jak nie musi bo sam nie zostanie napadniety. Samemu napasc tak bezposrednio to brzydko a wiec trzeba tak zrobic zeby tego potencjalnegoprzeciwnika tak ustawic zeby on albo skapitulowal albo probowal militarnie swoje cele osiagnac.

      Dobrze Roosewelt to urzadzil, nic dziwnego byl uczniem Wilsona, ktory po 1918r ustawil tak Swiat aby byla nastepna wojna, i Japonia wybrala wojne o siebie. Pearl Harbor byl logicznym krokiem Japonii, innym bylyby kapitalacja i wycofanie sie na swoje Wyspy czyli upadek przemyslu albo byc na lasce surowcow z USA.

      Jak wiadomo P.H. zalatwil wszystko, USA mogla do wojny wejsc wolala dostawac ciegi od Japonii na poczatku co bylo lepsze jakby Japonia napadla na ZSRR. Bo wtedy by mogli Niemcy wygrac z ZSRR a wtedy USA by miala wroga silnego naprawde. Wyzej ten scenariusz opisalem co byloby.

      To dla wyjasnienie jaka jeszcze pomoc dali USA ZSRR i to w 1941r. Wazna naprawde. Ale w ochronie wlasnej duupy naturalnie nie z milosci do ZSRR.
      • jk2007 Re: Trump zwyciezca dwoch wojen swiatowych 09.05.25, 11:52
        Partyzantka Tito odegrała ogromną rolę w czasie bitwy o Moskwe w 1941 r.
        • boavista4 Re: Trump zwyciezca dwoch wojen swiatowych 20.05.25, 07:29
          Россия оказалась основным поставщиком огурцов в Польшу, обеспечив 83 процента импортных потребностей этой страны. Еще небольшие объемы страна получает от Турции (241 тысяча евро), Белоруссии (194 тысячи) и Украины (79 тысяч). В целом же Польша в марте ввезла огурцов на 3,25 миллиона евро, что в 1,6 раза больше февральского импорта.
      • boomerang Re: Trump zwyciezca dwoch wojen swiatowych 20.05.25, 09:12
        Ogromnie pomocne były kolorowe świerszczyki Playboy dostarczane przez rząd amerykański radzieckim żołnierzom do okopów. Jednakże nie zawsze docierały one do szeregowego żołnierza bo cenzura oficerska je przechwytywała dla własnych potrzeb.
        • boavista4 Re: Sukcesy Ameryki w obu wojnach swiatowych 20.05.25, 16:58
          Napewno obie wojny skończyły sie sukcesem USA za minimalny koszt, i dzięki doskonałej strategi;
          1 WS
          Ameryka wchodzi do wojny Światowej w ostatniej fazie i stwarza nowy porządek Europy: obalenie Niemiec, Rosji, Austro-Węgier, stworzenie komuny, stworzenie nowych państw w Europie środkowej. Poczatek kapitalizmu w stylu amerykańskim, finansowanie dojścia do władzy Hitlera (Hitler's Secret Backers by Sydney Warburg (2015-02-03)

          Amazon.com
          www.amazon.com › Hitlers-Secret-Backers-War...
          American bankers supplied Adolf Hitler with millions of dollars to help build up his Nazi party. Warburg was a joint owner of the New York bank, Kuhn Loeb ..

          2WS
          Ameryka wchodzi do wojny europejskiej na rok przed jej zakończeniem. straty tylko 400 000 żołnierzy.
          Kleska Niemiec i niemal całej Europy, cały kapitał europejski przypływa do USA, europejskie elity zupełnie wyeleminowane, Europa zachodnia jest pod kontrola USA. Tymczasem zniszczony i zwycięski ZSRR, musi odbudować swój kraj, podporządkować sobie i odbudować cala Europe Środkowa, zmienić tam system własności , społeczeństwa, polityki, kultury. Kończy sie to upadkiem systemu komunistycznego i wszystkich narodów tego bloku. Nawet przyjaciele USA staja ofiarami. Caly Blok Demokracji Ludowych przechodzi transformacje ustrojowa i następuje przejęcie własności przez globalistyczna międzynarodówkę, Wszędzie, z wyjątkiem Rosji, gdzie Putin tworzy Rosje prawie niezależną od Wall Street.
          W Azji USA zwycięża Japonie, Chiny zrujnowane najpierw przez Anglosasów wojna opiumowa, a później przez Japonie w czasie 2WS, przechodzą krwawa transformacje ustrojowa. W latach 80tych globaliści zaczynają transformować Chin na globalistyczna fabrykę świata, co doprowadza do niezwykłego rozwoju komunistycznych Chin we wszystkich dziedzinach Chiny razem z Rosja staja sie potęgą zagrażającą potędze USA. Efektem tego jest upadek całego Zachodu i może bić 3WS,
          • boavista4 Re: Sukcesy Ameryki w obu wojnach swiatowych 22.05.25, 19:45
            Pogoda czyli tempo:

            Thu
            Rain
            27°17°
            Fri
            Rain
            23°18°
            Sat
            Rain
            23°17°
            Sun
            Mostly sunny
            26°17°
            Mon
            Partly cloudy
            27°17°
            Tue
            Cloudy
            28°19°
            Wed
            Cloudy
            28°17°
            Thu
            Cloudy
            23°17°
            • boavista4 Re: Sukcesy Ameryki w obu wojnach swiatowych 22.05.25, 23:39
              wojny. strategue do nikad?
              • boavista4 Re: Sukcesy Ameryki w obu wojnach swiatowych 22.05.25, 23:43
                mc Gregor odpowiada
                youtu.be/1uPFtScKstM?si=OuXxgxxvUjG7Pg1Z
                • boavista4 Re: Sukcesy Ameryki w obu wojnach swiatowych 23.05.25, 14:05
                  Dzien dobry
    • boavista4 Re: Trump zwyciezca dwoch wojen swiatowych 30.05.25, 02:34
      Mały Jaś bawił się w strażaka. Ubrał hełm strażacki, wsiadł do czerwonej przyczepki, którą przywiązał do psa, wielkiego bernardyna i kazał mu się ciągnąć po podwórku. Niestety, bernardyn wył okropnie, co zaalarmowało tatę Jasia. Przyszedł i zobaczył, że pies ma okręcony sznurek wokół genitaliów.
      - Jasiu, jeśli obwiążesz mu ten sznurek wokół szyi, piesek będzie ciągnął cię szybciej...
      - Tak, ale nie będę miał syreny!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka