perla.roztocza
02.01.26, 18:28
to na Instagramie.
Pacyfizm w unii zdegenerował ludziom mózgi.
Jak się pali sufit to trzeba wiać i to szybko.
Niestety, większość ludzi w tym szwajcarskim klubie nie zdawało sobie sprawy z zagrożenia.
Nikt ich tego nie uczył.
No bo przecież są służby, procedury, przepisy, jesteśmy w bezpiecznym kraju, więc nic złego stać się nie może.
I nikt nie pomyślał aby coś zrobić i ugasić pożar w zarodku. Bo nie wiadomo czy się nie zostanie oskarżonym o zniszczenie krzesła, stolika, czy czegokolwiek. Nie wiemy co nam wolno i jesteśmy sparaliżowani strachem.
Ludzie nie wiedzą czy im wolno robić cokolwiek bo uczeni są, ze ich jedyną możliwością jest zadzwonienie na numer alarmowy.
Wychowanie w pacyfizmie, w zachodnim bezpieczeństwie, w zachodniej bezkonfliktowości, w braku inwencji i odwagi, skutkuje tym co tam się stało.
Ponad 40 młodych ludzi nie żyje, a ci co przeżyli nie maja twarzy, włosów, skóry.
Jedyna aktywność to filmowanie, i nic więcej.
Ludzie w naszej cywilizacji nie wiedzą co robić w czasie kryzysu, więc giną właśnie.