Gość: angaro
IP: 200.232.137.*
17.12.04, 18:09
Skoro USA jest przodownikiem w lamaniu
prawa, i prawa miedzynarodowego na cele swoich
wojen ktore nic nie maja z ich bezpieczenstwem
lub terroryzmem,...to co innego robic,....?
Powinno natomiast sie podpisac umowy ze obywatel
danego kraju nie moze byc wtracony do lochow
bez procesu przez rzad
innego kraju,...jesli nie to, Rosja za przykladem Guantanamo
powroci do lagrow z przyklaskiem czerwonych stanow USA.
Filozofia Busza, "silni maja strzelby" sie rozpowszchnia,
miejmy nadzieje ze ktorego dnia wroci doniego jak bumerag.