Gość: staszek
IP: 209.101.135.*
07.01.05, 12:49
Odpowiedz na wczoraj
Pisze Pani ze sie nie spotkala z antysemityzmem mimo podrozowania po
prowincji. Nie wiem troche watpie czy Pani patrzyla w odpowiednie miejsca.
Napisze Pani tak; jak kiedys bedzie miala Pani mosliwosc to prosze zrobic
test; jezeli Pani znajdzie w Bytomiu, Kartuzach, Bielsku Podlaskim i Korniku
10 osob nie pochodzenie zydowskiego nie bedacych anty-semitami to bede bil
Pani poklony. Nawet w Warszawie jezeli wezmie Pani i odliczy osoby
pochodzenia zydowskiego i te z wyzszym wyksztalceniem i znajdzie 10 nie anty-
semitow to zweryfikuje me stanowisko
Dopoty to po prostu musimy sie zgodzic ze sie nie zgadzamy. Zreszta jest
takie stwierdzenie ze punkt siedzenia zmienia punkt widzenia. Gdyby Pani tak
spokojnie przesledzila watki na tym forum z ostatniego roku to zobaczyla by
Pani ile jest tekstow anty-semickich a ile pro. Nieporownywalne. No ale jak
psize chyba raczej sie tutaj nie zgodzimy
i prosze mnie zle nie zrozumiec, mnie wkurza okropnie jak gazety w usa pisza
o polskich obozach koncetracyjnych i pamietaja tylko o powstaniu w getcie,
ale to nie zmienia sprawy ze jadac lub mieszkajac w Polsce spotykam sie z
anty-semityzmem dziennie. I nie miszkalem tam wcale krotko tylko kilka
dobrych lat bo mialem prace.
to tyle o tym. wiecej nie pisze bo byloby to powtarzaniem .
pozdrowienia Staszek