Dodaj do ulubionych

Gra Katyniem

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 22:22
Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych opinii?
Dlaczego???
POlecam: www.remuszko.pl/katyn.php
Obserwuj wątek
    • Gość: Michal A po co komentowac rzeczy oczywiste? IP: *.sa.bigpond.net.au 08.01.05, 06:59
      Oczywiscie Ty nie po raz kolejny udowodnilas, ze jestes tylko taka malutka
      papuzka ktora potrafi tylko przytaczac pomysly innych nawiedzonych.
    • Gość: Pan Kopka Choroby nie ludobójstwo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.05, 09:39
      Ciekawy tok myślenia. Nie znaleziono niczego w archiwach, znaczy się nie było
      zbrodni. Czy gdyby nie znaleziono dokumentów nt. zbrodni katyńskiej to pan
      Kopka twierdziłby że jej nie było? Tylko jak wytłumaczyć, że w "naszych"
      obozach zginęło procentowo kilka razy więcej jeńców rosyjskich, aniżeli w
      obozach jenieckich Niemiec Wilhelmińskich? Czy wszystko można tłumaczyć
      bałaganem jaki w Polsce wtedy panował?
      W czasie drugiej wojny światowej zginęło w hitlerowskich obozach jenieckich
      przeszło 3 mln jeńców radzieckich. W większości byli to jeńcy, którzy dostali
      się do niewoli w 1941 r. Większość zginęła z głodu i zimna, gdyz nie zapewniono
      im nawet minimum jakie było potrzebne do przetrwania. Wg. pana Kopki i GW nie
      było to ludobójstwo.
      • gosc.z.korony Doczytaj tekst który komentujesz 08.01.05, 09:43
        To taka rada Kolego. Będzie lepiej.
        • Gość: Pan Kopka Wyjaśnij o co Ci chodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.05, 09:49
          Czy w Polsce nie było np. gry Katyniem? Przecież to jest oczywiste.
          I pamiętaj o koronie, żeby Ci nie spadła.
          • gosc.z.korony Korony nie tykaj bo to i Twoja korona! 08.01.05, 10:02
            Ja mówię o tym, że należy zapytać (powtarzam to już w tym wątku) skąd ci
            żołnierze się wzięli tu u Nas? Kto ich przysłał? Co innego zginąć broniąc swego
            kraju. Co innego uczestniczyć w wojnie zaborczej. Nie winię tych
            biednych ,,sałdatów'' za to że się wdarli do Polski. Winna jest Rosja która
            chciała zbyt wiele i się przeliczyła. I tak naprawdę ówczesne kierownictwo ZSRR
            odpowiada za los swoich żołnierzy. A co do postawy władz polskich, to było ono
            wówczas w stanie ,,zero'' miało mnóstwo własnych problemów i musiało się z nimi
            uporać. A jeńcy byli ,,dopustem bożym''. Co wyraźnie wynika z komentowanego
            artykułu. Z resztą podpisano stosowne traktaty i wymieniono się jeńcami.
            Zrobiono tyle ile się dało w tamtych dramatycznych i ,,wyczerpanych'' czasach.
            A tak swoją drogą, boleję nad brakiem dręczącym Cię brakiem empatii dla dziejów
            Twojego własnego kraju.
          • Gość: Andrzej Re: Wyjaśnij o co Ci chodzi IP: *.nll.se 08.01.05, 12:14
            Powtorze jeszcze raz: kacap pozostanie kacapem, a glupiec glupcem!
      • Gość: Andrzej Re: Choroby nie ludobójstwo? IP: *.nll.se 08.01.05, 12:13
        Kacap pozostanie kacapem, a glupiec glupcem!
    • gosc.z.korony Polacy! Nie denerwujmy się rosyjskimi czastuszkami 08.01.05, 09:41
      Za górami. Za lasami siedzą sobie baby z dziadami. Czastuszki śpiewają. Lecz
      świata nie znają.
      Imperialna bezczelność wszelkiej maści sowieckich aparatczyków i politykierów z
      Putinem na czele przeminie, kiedy wreszczie obudzi się Rosyjski Obywatel i
      zacznie wybierać swoich przwódców, zamiast oddawać im się w łapy. Z
      utęsknieniem czekam tego dnia. I mam nadzieję że go dożyję.
      Rosjanie! Życzę Wam ,,pomarańczowej rewolucji''. Może być zielona albo
      niebieska. Grunt żeby była.
    • Gość: Adam Gra Oswiecimiem IP: *.fbx.proxad.net 08.01.05, 09:46
      Pozwalam sobie przeredagowac jeden z fragmentow artykulu i odniesc go do
      wydarzen pozniejszych o 20 lat.

      "Warunki życia w obozach koncentracyjnych były trudne. Nieustannym problemem, a
      zwlaszcza pod koniec wojny - kiedy alianckie lotnictwo paralizowalo transport
      kolejowy i drogowy - był głód i epidemie. Największe spustoszenie wśród
      uwięzionych poczynił tyfus i dyzenteria. Realia obozowe były bardzo przejmujące,
      ale trzeba podkreślić, że nie stanowiły wówczas niczego nadzwyczajnego,
      przeciwnie - były normą czasu wojennego. Warto pamiętać, że glod i choroby
      musieli znosic w tym czasie takze zolnierze na froncie i ludnosc cywilna."

      Jak na razie nikt nie podskakuje do gory na takie przeslanki ? Nie ? No to teraz
      konkluzja :

      "Na pewno nie można mówić o zbrodni ludobójstwa - wszak nie mieliśmy do
      czynienia z celową, prowadzoną metodycznie działalnością państwa, której efektem
      miała być eksterminacja wiezniow ze względów rasowych lub klasowych."
      • gosc.z.korony Siedzisz w cieplutkim domu więc nie rozumiesz 08.01.05, 09:50
        że może być zimno, przerażająco, mogą być epidemie. Że dowództwo może Cię
        wysłać do obcego kraju i możesz trafić do niewoli.
        Pytam więc: co ci biedni rosyjscy żołnierze tu robili? Kto ich tu wysłał? Kto
        chciał zbyt wiele? I przez kogo tak naprawdę cierpieli?
        • Gość: Adam [...] IP: *.fbx.proxad.net 08.01.05, 09:52
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Adam Wlasnie wietrze, wiec jest zimno IP: *.fbx.proxad.net 08.01.05, 10:01
          Nie zrozumiales mi o co mi chodzilo. Autor artykulu ma racje : w obozach
          jenienkich Rosjanie umierali nie dlatego, ze ktos w rzadzie wymyslil "ostateczne
          rozwiazanie kwiestii kacapskiej", ale z powodu chorob, niedozywienia i zimna. Az
          dotad zgoda.
          Tylko dlaczego argumentacje - niezwykle rozsadna i historyczna - przyjmujemy
          kiedy nas dotyczy, a odrzucamy kiedy dotyczy innych (Niemcow na przyklad). W
          koncu w obozach koncentracyjnych tez ludzi umierali z w/w powodow, a zadnego
          rozkazu eksterminacji nie znaleziono (wbrew temu co wielu sadzi). Dlaczego wiec
          w jednym przypadku "ludobojstwo" a w drugim "okolicznosci obiektywne". Tylko tyle.
          • gosc.z.korony no dobrze łagodzę ton... 08.01.05, 10:10
            Tylko nadal nie jestem pewien, czy można porównywać sytuację żołnierzy którzy
            chcieli Nas zjeść z sytuacją ofiar totalitarnego-hitlerowskiego imperium.
            Więcej, nie zgodzę się z Tobą w ogóle. Oświęcim to konsekwencja zbrodniczego
            planu Adolfa H. natomiast istnienie jenieckich obozów w Polsce, w omawianym
            okresie, to konsekwencja Naszych wysiłków obronnych. A to zasadnicza różnica.
            Pozdrawiam
            • Gość: Adam Nie ma sprawy IP: *.fbx.proxad.net 08.01.05, 10:34
              No i wlasnie o to mi chodzilo. O tok myslenia znaczy sie.
              Na kazdej wojnie sa jency i wiezniowie etc. Wiec sa i obozy, trudne warunki,
              choroby, wysoka umieralnosc. Mozna prywatnie pobiadolic, ale jako historyk i
              polityk nie mozna na tym budowac.
              Co do "zbrodniczego planu" III Rzeszy, to zadnego takiego planu nie bylo, nie
              bardziej niz "planu zaglady Rosjan" w II Rzeczypospolitej. Historycy od 60 lat
              szukaja np. rozkazu eksterminacji Zydow podpisanego przez Hitlera lub ktoregos z
              najwyzszych oficjeli Rzeszy. Zydow, a takze przedstawicieli innych narodow,
              umieralo b. duzo, ale wlasnie z przyczyn, o ktorych mowimy : choroby,
              wycienczenie praca i glodem etc. Cala ta "holocaustowa" otoczka dorobiono
              pozniej, zeby pograzyc Niemcy moralnie, jakby totalna kleska 1945 roku nie
              wystarczyla.
              Zamiast powiedziec szczerze, ze Niemcy po prostu przeglali wojne i budowac na
              tym powojenny lad, szukamy jakis moralnych usprawiedliwien, ze Oswiecim, ze
              totalitarny rezim, ze zbrodniarze, ze Hitler etc. Slabosc takiej argumentacji
              polega na tym, ze zawsze moze odwrocic sie przeciw nam. Tak wlasnie dzieje sie w
              tym wypadku. Rosjanie odwracaja po prostu nasze "moralne" argumenty i tak o to
              znajdujemy sie w pozycji "gorliwych katow" i nie mozemy nic na to odpowiedziec
              rozsadnego, bo inaczej bedziemy musieli takze zrewidowac wizje "zbrodni" II
              wojny swiatowej.
              • Gość: z daleka Re:Jest sprawa IP: 5.5R* / *.inter.net.il 08.01.05, 14:16
                Adas z historycznym zacieciem napisal:
                "Historycy od 60 lat szukaja np. rozkazu eksterminacji Zydow podpisanego przez
                Hitlera lub ktoregos z najwyzszych oficjeli Rzeszy. Zydow, a takze
                przedstawicieli innych narodow, umieralo b. duzo, ale wlasnie z przyczyn, o
                ktorych mowimy : choroby, wycienczenie praca i glodem etc. Cala
                ta "holocaustowa" otoczka dorobiono pozniej, zeby pograzyc Niemcy moralnie,
                jakby totalna kleska 1945 roku nie wystarczyla."
                Powiniewnes dodac Adasiu, ze komory gazowe i krematoria wymyslili ci chlopcy
                Hitlera nie po to , zeby mordowac najwydajniej, a tylko po to by zeby z
                nimiecka solidnoscia sprzatac po sobie i zagawarantowac ludzkie warunki
                sanitarne.
                Staraj sie Adas, staraj, rosnie z ciebie dobry hitlerowiec.
                • Gość: Adam Co ru nie gra IP: *.fbx.proxad.net 08.01.05, 16:46
                  Popatrzmy na sprawe na zimno (wiem, ze to trudne, ale taki jest wlasnie
                  obowiazek historyka).
                  Faktem jest, ze zadnego rozkazu dotyczacego eksterminacji nie ma. I co z tego
                  wynika ? Ze w obozach nikt nie umarl ? Oczywiscie, ze nie. Przeciez zginely
                  setki tysiecy ludzi. Tylko, ze nie w ramach jakiegos diabolicznego planu, ale z
                  przyczyn takich jak choroby, zle traktowanie, glod, wycienczenie... Czyzby
                  ofiary dzielily sie na lepsze, te z komor gazowych i gorsze, ktore zeszy na
                  tyfus ? Cos tu nie gra...

                  Przypatrz sie uwaznie temu, co napisales. Wedlug Ciebie twierdzic, ze w obozach
                  ludzie umierali z przyczyn naturalnych, to byc nazista.
                  Jesli chodzi o krematoria, to masz racje. Zbudowano je, zeby pozbyc sie cial
                  zmarlych. Co w tym diabolicznego ? Podczas wielkich epidemii w Sredniowieczu tez
                  palono zwloki choc zadnego Hitlera wtedy nie bylo.
                  • Gość: z daleka Re: Co ru nie gra IP: 5.5R* / *.inter.net.il 08.01.05, 16:55
                    historyk?
                    Komory gazowe i cyklon to tez srodki sanitarne, cos jak wyrob mydla na skale
                    przemyslowa i abazurow z ludzkiej skory.
                    Adas, gon sie.
                    • Gość: Adam Science fiction IP: *.fbx.proxad.net 09.01.05, 01:28
                      Wyrob mydla i abazorow z ludzkiej skory ? W te legendy to juz nawet Yad Vashem
                      nie wiezy. Mialy one sluzyc wlasnie moralnemu upodleniu przegranych Niemcow (jak
                      dzis Rosjanie probuja uzywac podobnej broni wobec II Rzeczypospolitej).
                      Ja chce tylko udowodnic, ze te makabryczne gadzety i historie wcale nie byly
                      potrzebne, by mowic o smierci wieluset tysiecy ludzi. Czego Ci jeszcze trzeba,
                      zebys nie uznawal kazdego rzetelnie przywiazanego do wywodu historycznego za
                      naziste ?
                      • Gość: Andrzej Re: Science fiction IP: *.nll.se 09.01.05, 12:25
                        "Kazdego rzetelnie przywiazanego do wywodu historycznego"! Masz na mysli siebie?
                        • Gość: Adam Re: Science fiction IP: *.fbx.proxad.net 10.01.05, 08:20
                          Nie, mam na mysli zawodowych historykow. Rzetelnosc, opieranie teorii na
                          faktach, niepodporzadkowanie historii polityce jest ich obowiazkiem zawodowym.
                  • Gość: Andrzej Re: Co ru nie gra IP: *.nll.se 09.01.05, 12:23
                    Dobrze ty historyku od sidmiu bolesci:
                    - Po co wlasciwie zbudowano te obozy koncentracyjne?
                    - Dlaczego obozy powstaly w poblizu rejonow, w ktorych zylo najwiecej Zydow?
                    - Czy obozy, w czasie wojny, nad ktora Niemcy mieli wtedy niemal totalna
                    kontrole, mogly powstac bez jakiegos rozkazu? Moze w czynie spolecznym
                    zainicjowanym przez lokalne wladze?
                    - Oczym mowili Hitler i Goebbels, obiecujac Niemcom definitywne rozwiazanie
                    kwestii zydowskiej? O zgoleniu pejsow ortodoksyjnym?
                    - W sredniowieczu i pozniej, bardzo rzadko palono zwoki, raczej wrzucano je do
                    wielkich masowych grobow!
                    - Rzeczywiscie cos tu nie gra. Nie gra ci pod sufitem!
        • Gość: Pan Kopka Matołku z Korony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.05, 10:03
          Grypa tzw. Hiszpanka atakowała ludzie zdrowych, zmarło na nią np. wielu
          żołnierzy amerykańskich, ktorzy byli dobrze odżywieni i ogólnie zdrowi. Na tym
          polegał problem, że chorowali na nią ludzie młodzi i zdrowi. Hiszpanka na nasze
          szczęście nie spowodowałwa w Polsce większych strat.
          W "naszych" obozach jenieckich ludzie marli na dyzenterię i tyfus, a to są
          choroby typowe dla obozów koncentracyjnych. Umierają na nie ludzie, ktorych
          organizmy są osłabione, a to żeby mogło mieć miejsce musiało trochę potrwać. W
          końcu jeńcy, kiedy dostali się do niewoli byli na ogół ludźmi młodymi i
          zdrowymi.
          Logika Adama jest miażdżąca, co kompromituje historyka Kopkę i GW która ten
          tekst zamieszcza.
          • gosc.z.korony NIEREFORMOWALNY PAN KROPKA! 08.01.05, 10:17
            Jeszcze raz łopatą do głowy kładę Ci, że to były ogólnie wyczerpane i ogólnie
            biedne czasy, które dręczyły wówczas większość krajów Europy. Niestety nie
            byliśmy cudotwórcami i dziś też nimi nie jesteśmy. Niektórych problemów po
            prostu nie da się przeskoczyć. Tak było i wtedy.
            I jeszcze jedno: bądź łaskaw nie obrażać ludzi!
            • Gość: Pan Kopka Polski bajzel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.05, 10:36
              Adam także Ci "łopatą" tłumaczy że podobnych argumentów mogą używać i Niemcy,
              że były takie a nie inne okoliczności etc. Ja uważam, że zawinił polski bajzel,
              typowy dla naszego kraju, ale to jest słabe usprawiedliwienie. W sumie nas
              kompromitujące. Jak napisałem już wcześniej mozna było zapwenić w obozach pewne
              standardy sanitarne i żywieniowe, które uchroniłyby jeńców przed chorobami. W
              końcu Polska miała w tym czasie znaczną pomoc z Zachodu.
              Nie mozna jednak wykluczyć, że komendantem jednego, czy drugiego obozu był
              jakiś Kostek-Biernacki (czytaj sadysta). Problem ten jest po prostu białą plamą
              i wymaga wyjaśnienia, ale nie przez ciało polityczne typu IPN, ale niezależnych
              historyków.
              • Gość: Andrzej Re: Polski bajzel IP: *.nll.se 08.01.05, 12:26
                Bajzel jest w twojej glowie, czlowieku! Co, ze tak powiem, ci goscie z "Krasnej
                Armii" robili w Polsce? Czy byli przez kogos zaproszeni, czy byli najezdzcami?
                Czy Polacy poszli do Rosji i ich z tamtad porwali, a potem wsadzili do obozow?
                Czy Polacy wymordowani w Katyniu sami wprosili sie do tegu ku..kiego ZSSR,
                czy zostali przez kacapow sila internowani po zaanektowaniu polowy Polski przez
                kutasa Stalina, (ktory pomagal innemu kutasowi Hitlerowi) 17 wrzesnia?
                Nie pozdrawiam!
                • Gość: Kris Re: Polski bajzel IP: *.cab18.mus.starman.ee 08.01.05, 20:22
                  > Bajzel jest w twojej glowie, czlowieku! Co, ze tak powiem, ci goscie
                  z "Krasnej
                  >
                  > Armii" robili w Polsce? Czy byli przez kogos zaproszeni, czy byli najezdzcami?

                  Czy to twoim zdaniem dawalo prawo i usprawiedliwialo fakt eksterminacji?
                  Co do jencow wojennych sa odpowiednie przepisy miedzynarodowe,i zadne
                  tlumaczenia typu,ciezkie czasy,my ich nie zapraszalismy jest nie na miejscu!
                  Zadajac od innych odpowiedniego traktowani,trzeba samemu byc czystym w tej
                  sprawie,a Katyn mogl byc wlasnie taka zaplata za przeszlosc!
                  • Gość: Andrzej Re: Polski bajzel IP: *.telia.com 08.01.05, 21:08
                    Eksterminacji jencow rosyjskich nigdy na terenach RP nie bylo! To na tyle!
                    • ar.co Re: Polski bajzel 08.01.05, 21:23
                      Niestety, argument: to na tyle! jakoś mnie nie przekonuje.
                      Za hiszpankę oczywiście nie odpowiadamy, ale już co do deszczu i chłodu można
                      mieć wątpliwości - wystarczyło wybudować baraki, nawet przy użyciu samych
                      jeńców; usprawiedliwianie się ogólną biedą - dość wątpliwe moralnie. Równie
                      dobrze mogliby się usprawiedliwiać Sowieci, że przecież ich obywatelom wcale
                      nie było lepiej niż polskim mieszkańcom zagarniętych w 1939 ziem - w wyniku
                      terroru stalinowskiego najwięcej zginęło właśnie obywateli ZSRR, w tym - ze
                      względu na proporcjonalnie największy udział Rosjan - właśnie ich; również
                      własnej kadry wojskowej (przypadek Tuchaczewskiego etc.) nie potraktowali dużo
                      lepiej niż internowanych oficerów i policjantów polskich; a mimo to w żaden
                      sposób nie usprawiedliwia to zbrodni.
                      Co do tych "Rusinów, którzy zniknęli jako naród" - bardzo naciągana teza. To
                      kto niby zasiedlał ziemie ruskie od XIV do XIX w. (kiedy zaczęto szerzej używać
                      określenia Ukraińcy)? Polacy - ale w takim razie dlaczego zruszczeni? Tak sami
                      z siebie się zruszczyli - czy też może dlatego, że znaleźli się w ruskim
                      otoczeniu? Lwów był wyjątkiem, oczywiście - ale właśnie dlatego, że został
                      zniszczony jeszcze przez Kazimierza Wielkiego, a ponadto rada miejska dość
                      długo prowadziła politykę skierowaną przeciw prawosławnym, których nie
                      przyjmowano do cechów. Natomiast całe otoczenie, poza niewielkimi (ale
                      znaczącymi kulturalnie, co do tego nie ma wątpliwości) enklawami polskimi było
                      ruskie, czy też, od XIX wieku - ukraińskie.
                      • Gość: Andrzej Re: Polski bajzel IP: *.telia.com 08.01.05, 21:54
                        Widze, ze cie bardzo bawi funkcja adwokata diabla! Pamietaj jednak, ze wszyscy,
                        ktorzy ja przed toba przyjmowali, placili wiecej niz zyskali. Ale do tematu.
                        - Baraki byly w obozach zbudowane! Wykorzystano te, ktore staly tam od wielu
                        lat i sluzyly dawniej do mniej wiecej tych samych celow. Internowane, czy
                        wiezione, byly tam miedzy innymi Legiony Pilsudskiego. Wybacz mi w imieniu
                        Rosjan, ze nie dostali w nich dwojek z lazienkami. Wybacz mi tez, ze niedobrzy
                        Polacy nie potrafili sie skrzyknac i zebrac 60 tys parasoli dla biednych
                        czerwonoarmistow, ktorych przeciez niebozatek tak oczekiwala KPP.
                        - Rusini, ktorzy zamieszkiwali tereny Rusi Bialej, Czarnej i Czerwonej to nie
                        byli Ukraincy! Ukraincy zasiedlali w tym czasie ziemie w okolicy Kijowa!
                        - Gdyby Polacy byli tacy sami jak twoi klienci Rosjanie, zapewne nie byloby ani
                        jednej enklawy ukrainskiej w poblizu Lwowa przed II Wojna Swiatowa!
          • Gość: Andrzej [...] IP: *.nll.se 08.01.05, 12:28
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: Pan Kopka Jak chcesz zobaczyć ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.05, 15:28
              to radzę sam spójrz w lustro.
              Wojna polsko-bolszewicka była starciem o terytoria, do których aspirowały
              zarówno Polska jak i bolszewicka Rosja. Samą wojnę zaczęli jednak Polacy,
              licząc na słobość Rosji Sowieckiej. Tyle, że o mało się nie przeliczyli...
              Sam Piłsudski pzryznał, że gdyby był silniejszy to urwałby więcej. W
              dwadzieścia lat później Stalin się zrewanżował.
              • Gość: Andrzej Re: Jak chcesz zobaczyć ... IP: *.telia.com 08.01.05, 16:12
                Podejrzewam, ze ostatni kontakt z historia miales w PRL-owskiej podstawowce,
                albo czytasz instrukcje MSZ Rosji, dla pracownikow placowek zagranicznych.
                Wojna Bolszewicko-Polska byla wojna r o w n i e ideologiczna jak wojna
                o terytoria. Dla Polski, utrata albo utrzymanie w swoich granicach terytoriow
                nierosyjskich, bylo kwestia przezycia jako niezalezne panstwo! Dla Rosji
                zwyciestwo w wojnie otwieralo droge na Zachod, gdzie zalezne od ZSSR partie
                komunistyczne Niemiec, Francji, Belgii, Wegier i Wloch przygotowywaly juz grunt
                pod Europe Rad.
                Wojna zaczela sie nieplanowanym starciem pod Bereza Kartuska 14 lutego 1919
                roku. Zaczeli Rosjanie! Pozniej po okresie zwyciestw Polakow, pod naciskiem
                Europy, zaczely sie niegocjacje pokojowe, przerwane przez ZSSR 10 marca 1920
                roku, kiedy dowodztwo Armii Czerwonej, traktujace rozmowy z Polska jako
                niezbedny czas do zgromadzenia odpowiednio duzej armii (ok.700 000 zolnierzy),
                wydalo rozkaz ofensywy na zachod!
                Mylisz sie zupelnie co do intencji Pilsudskiego: gdyby rzeczywiscie chcial
                wiecej to zatrzymal by to co juz zdobyl, z Kijowem wlacznie, a nie wycofywal
                sie z wiekszisci zdobytych przez Polakow terytoriow. Zarowno Stalin jak
                i przede wszystkim Lenin byl tym zaskoczony! Nigdy tez Pilsudski nie
                powiedzial, ze "gdyby byl silniejszy to urwalby wiecej"! Stalin zrewanzowal sie
                dwadziescia lat pozniej w Katyniu za swoja wielka przegrana!
    • Gość: fakty Re: Swieci Polacy IP: *.crowley.pl 08.01.05, 13:01
      "Z jednej strony zmagała się z problemami wewnętrznymi - budowaniem struktur państwowych, stanowieniem praw, hiperinflacją.Choroby, nie ludobójstwo grypa hiszpanka i dyzenteria."

      A Rosja Radziecka nie zmagala sie z tymi sprawami? Ciekawe, bo 95% procent ofiar tzw. glodu na Ukrianie na poczatku lat 20tych to wlasnie ofiary tych chorob, ale je zalicza sie do ofiar tych okropnych bolszewikow, a nie chorob.
    • Gość: che guevara [...] IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 08.01.05, 13:50
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Andrzej Re: Żałosne są te polskie gierki... :-/ IP: *.telia.com 08.01.05, 14:10
        Zalosne sa t w o j e gierki! Poza tym jestes nieukiem: Stalin wymordowal ok 89
        mln Rosjan i ok 1 200 000 Polakow! Porownywanie Polakow do Zydow, w tym
        kontekscie, swiadczy natomiast o twojej znacznie ograniczonej inteligencji!
        • Gość: che guevara [...] IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 08.01.05, 14:14
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: Andrzej Re: Nie dyskutuję z debilami, więc spierd...... IP: *.telia.com 08.01.05, 14:21
            Ja z toba tez nie dyskutuje, zwracam jedynie uwaga na twoje pozalowania godne
            talenty.....
            • Gość: che guevara W latach 1922-1940 ludność ZSRR wzrosła IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 08.01.05, 14:31
              ze 150mln do 195mln, z rocznym wzrostem ludności 1-2%. Nie wiem debilu gdzie ty
              tu wstawisz te 90mln ofiar Stalina. W latach 1940-46 kiedy ZSRR straciło 30mln
              ludzi ludność spadła ze 195 do 174 mln.
              Zostawiam to tobie do przemyślenia, już mi nie musisz odpowiadać bo z takimi
              durnymi pseudo-teoriami jakie ty głosisz nie będę dyskutował.
              • Gość: Andrzej Re: W latach 1922-1940 ludność ZSRR wzrosła IP: *.telia.com 08.01.05, 14:41
                Ja nigdzie nie musze wstawiac ofiar Stalina - one po prostu byly! Statystyka
                sowiecka jest rownie wysokich lotow jak twoj polot. Gdyby jej wierzyc, ZSSR
                byloby juz panem calego swiata, a komunizm krolowal nie tylko w twojej glowie
                ale i w glowach wszystkich mieszkancow swiata!
                • Gość: axx Re: W latach 1922-1940 ludność ZSRR wzrosła IP: *.155.popsite.net 08.01.05, 15:40
                  Polska prosze panow ma bogate doswiadczenie w zakladaniu obozow roznej masci w tym koncentracyjnych rowniez. To przeciez w 1932 decyzja
                  prez. Moscickiego utworzono pierwszy wzorcowy oboz koncentracyjny w Berezie Kartuskiej. Mozna nawet zapytac dla kogo? Po wojnie wladza ludowa system
                  ten rozbudowala. Dzisiaj np. ktos domaga sie aby pan Morel komendant jednego z nich zostal osadzony. Byly w tym obozie rozne choroby i tak jakos sie zlozylo ze
                  sporo ludzi zmarlo. Polacy potrafia juz o to zadbac. Lubia to. Powiedzmy w stanie wojennym jak grzyby po deszczu powstaly roznej masci "osrodki internowania"
                  Zawsze znajdzie sie inna nazwa. A to "osrodki przystosowania spolecznego" a to " osrodki reedukacyjne: Wszyskie sa obozami koncentracyjnymi.
                  Polacy nie lubia oczywiscie tam przebywac. A jezeli juz tam sa to wladza przedwojenna czy powojenna naprawde zadba aby troche zredukowac liczbe
                  obozowiczow. Oczywiscie ze Rosjanie maja racje. Maja prawo domagac sie wyjasnien i w tym przypadlu rzeczywiscie polacy wpadli we wlasne sidla.
                  Katyn powinien byc zakonczony. A to ze nie moze to obecna sytuacja moze to przyspieszyc. W tym przypadku sily sovieckie polacza sie z propagabda nowojorska
                  i Polska rady nie da tej tubie propagandowej tym bardziej ze na sumieniu ma ekscesy 1968,stan wojenny, czasy powojenne,palowania i gazowania.
                  Czeslaw Milosz w jednej z ostatnich swoich ksiazek chyba"Dwudziestolecie" lub podobny tytul odslonil kilka niekorzystnych dla polakow faktow dotyczacych
                  utrwalania wladzy w wojewodztwach wschodnich oczywiscie przed II WS. Zreszta podobne metody do polskich stosuja w Iraku amerykanscy zolnierze
                  w miejscowych obozach. Prasa szeroko o tym informowala. Oboz zawsze jest obozem czy to polski,rosyjski ,amerykanski czy niemiecki. Jego celem jest fizyczna
                  ekstrminacja osob tam przebywajacych przy zastosowaniu metod zdrowotnych,zywieniowych, przymusowej pracy itp. Wszystkie sa ludobojstwem. Nie istnieja
                  obozy lepsze czy gorsze.
                  • Gość: Andrzej Re: W latach 1922-1940 ludność ZSRR wzrosła IP: *.telia.com 08.01.05, 16:29
                    Oczywiscie, ze istnieja obozy lepsze czy gorsze! Tego nikomu, kto ma chociaz
                    troche oleju w gowie, nie trzeba tlumaczyc. Oboz w Berezie Kartuskiej byl
                    zalozony w pdobnym celu jak obozy dla Japonczykow, czy Amerykanow japonskiego
                    pochodzenia w USA, po ataku na Pearl Harbour! Gdyby takie obozy byly zalozone
                    dla Niemcow we wrzesniu nie byloby w Polsce V Kolumny! Nie znaczy to wcale, ze
                    popieram idee obozow, ale w niektorych przypadkach da sie ja wytlomaczyc
                    i obiektywnie czesciowo usprawiedliwic. Takiego usprawiedliwienia nie ma
                    w przypadku obozow hitlerowskich i sowieckich!!!Nie da sie ich tez porownac
                    z osrodkami internowanych w Stanie Wojennym! Obozy sowieckie, obozy
                    hitlerowskie, obozy Mao czy PolPota, mialy na celu wylacznie
                    e k s t e r m i n a c j e!!!Poza tym, obozy dla zolnierzy rosyjskich w roku
                    1920, powastaly po agresji ZSSR na Polske! Rosjan do Polski nikt wtedy nie
                    zapraszal, nikt ich tez z Rosji do tych obozow nie porywal! Niemcy w obozach
                    przejsciowych w 1945 roku, tez znalezli sie z wlasnej winy!
                    Ten Irak to pewnie przez zaleganie afektu w twojej lewackiej glowie!
                    • Gość: Magellan Stalin nie wymordowal 1.200.000 Polakow IP: *.ptp.lvcm.net 08.01.05, 16:59
                      To nonsens. "Represjonowanych" bylo w sume 570 tys.
                      www.indeks.karta.org.pl/represje_sowieckie_1.html podaje szczegolowe dane. Fakt.

                      Katyn byl zbrodnia ludobojstwa. Rozkaz podpisal Stalin i reszta biura
                      politycznego ZSRR. Fakt.

                      Obozy sowieckie nie byly obozami eksterminacji. Byly obozami koncentracyjnymi
                      ale nie mialy na celu eksterminacji. Smiertelnosc za wyjatkiem lat wojennych
                      byla stosunkowo niska (ok 5%-7% rocznie). Istnieja szczegolowe dane,
                      opublikowane przez historykow. Fakt.

                      Obozy eksterminacji(zaglady) to Chelmno, Belzec, Treblinka, Majdanek i zdaje
                      sie Sztutowo, ale nie jestem pewien. Nie wiem tez czy Auschwitz jest zaliczany
                      do obozow zaglady czy tez uwazany za oboz koncentracyjny jak np Dachau.

                      Pilsudski napadl na Rosje Sowiecka a nie na odwrot. Agresja, jesli juz, byla
                      agresja polska.Fakt.

                      Zamiast tupac nogami ze jency zmarli bo bylo glodno i chlodno warto sie tym
                      rzetelnie zajac bo potem moze sie okazac ze bylo jak w Jedwabnem i bedziemy
                      mieli moralnego kaca (ci co go maja oczywiscie.

                      Tyle mojej opinii.



                      • Gość: Byly Zeslaniec Re: Stalin nie wymordowal 1.200.000 Polakow IP: *.clvdoh.adelphia.net 08.01.05, 18:09
                        Co Ty pier... tutaj. Ruskie ziemie byly za smolenskiem za Dnieprem. Pilsudski
                        odbieral Ruskom ziemie dawnej przedrozbiorowej Rzeczpospolitej. Katyn to byly
                        ziemie litewskie. Polska zabierala to co bylo jej, a nie jak Ty ciemniaku
                        piszesz 'Pilsudski napadl na Rosje'. Zastanow sie co ty idioto piszesz. Nie
                        cytuj historii rosyjskiej zawsze klamliwej a popatrz sie na historie swiata.

                        Stalin wymordowal glodem i chorobami minimum polowe tych co byli wywiezieni do
                        rosji w 1939 i 1940 roku. Ja w swojej rodzinie stracilem 4 z siedmiu. A
                        niektore rodziny w calosci sa pochowane na Sybirze w Kazachstanie, na Kolymie w
                        Kamczatce i w innych nieboskich czesciach piekla rosyjskiego.
                        • ar.co Re: Stalin nie wymordowal 1.200.000 Polakow 08.01.05, 18:49
                          "Stalin wymordował głodem i chorobami minimum połowę tych, co byli wywiezieni";
                          posługując się tylko danymi przytoczonymi w artykule (z co najmniej 75-80 tys.
                          w ciągu 2,5 roku zmarło 16-18 tys.) łatwo obliczyc, że przy takiej
                          śmiertelności WSZYSCY rosyjscy jeńcy wymarliby w ciągu jakichś 10 lat - a byli
                          to ludzie zasadniczo młodzi i zdrowi (niemowląt, starców i kobiet w ciąży
                          raczej wśród jeńców się nie spotyka), co oznacza, że teoretycznie mieli większe
                          szanse przeżycia. Nie uważam, aby można to było nazwać ludobójstwem, ale
                          jednocześnie nie można takiej polityki usprawiedliwiać wyłącznie trudną
                          sytuacją itp. Przy takiej śmiertelności II wojnę świetową w niemieckich obozach
                          jenieckich przeżyłby zaledwie co drugi Polak. I chociaż nie można stawiać znaku
                          równiści między naszymi obozami jenieckimi a Katyniem, to trzeba też skończyć z
                          mitem Polski - Chrystusa narodów, zawsze szlachetnego i męczonego przez
                          wszystkich; a jeśli już jesteśmy przy tych "naszych" ziemiach wschodnich - to
                          Lwów znalazł się w Polsce dzięki Kazimierzowi Wielkiemu, który rozpoczął od
                          obrabowania i spalenia ruskiego miasta. Co oczywiście nie oznacza, żeby prawa
                          do niego miała Rosja.
                          A poza tym co to znaczy "przedrozbiorowa Rzeczpospolita"? A dlaczego nie na
                          przykład "państwo Piastów"? albo "Polska Przemysła II"? Najwygodniej przyznać
                          się do państwa, kiedy obejmowało największy obszar? Ale wtedy nie obejmowało
                          np. Wrocławia czy Kołobrzegu - zresztą Warszawa też dość długo nie była uważana
                          za miasto Korony polskiej, a jedynie siedzibę Piastów mazowieckich.
                          • Gość: Andrzej Re: Stalin nie wymordowal 1.200.000 Polakow IP: *.telia.com 08.01.05, 20:04
                            Rozpedziles sie czlwieku! Idac tym torem rozumowania, nalezy zapytac co sie
                            stalo z Celtami z ziem obecnie polskich, na przelomie VII i VIII wieku? Co sie
                            stalo z ludami zamieszkujacymi ziemie obecnie polskie przed Celtami?
                            Druga uwaga dotyczy tzw Kresow Wschodnich. Polacy weszli w ich "posiadanie"
                            w wyniku pokojowej Unii z WKL. Stracili w wyniku Rozbiorow.
                            Polska nie jest i nigdy nie byla, jak ty to nazywasz, Chrystusem Narodow (nie
                            wiem skad to okreslenie wziales). Nie byla jednak nigdy takim lotrem narodow
                            jak Niemcy czy Rosja!
                            Wykazujesz glupote, zla wole albo naiwnosc, sugerujac, ze Stalin nie mial na
                            mysli fizycznej eksterminacji tych, ktorych wiezil i zsylal do swoich obozow!
                            Bylo to czystej wody l u d o b o j s t w o, w ktore moga watpic tylko takie
                            osly jak ty. (Mimo wszystko nie sadze zebys byl kanalia piszaca te bzdety za
                            pieniadze Wielkiego Brata zza wschodniej granicy).
                          • Gość: Byly Wyslaniec Re: Stalin nie wymordowal 1.200.000 Polakow IP: *.clvdoh.adelphia.net 08.01.05, 21:24
                            ar.co,Ty sie zapoznaj z historia trzynastego i czternastego wieku. Cala Rus
                            tych czasow byla podbita przez Tatarow, i trzymana w tatarskich ryzach. Moskwa
                            byla wierna sluga Tatarow. Gedymin Litwin odbil wiekszosc tych krajow od
                            Tatarow. Kniaziwstwa Ruskie byly pod wladza Litwinow, to jest synow, wnukow i
                            bratankow Giedymina. Ci potomkowie Giedymina byli wiecej Rusinami niz
                            Litwinami. Pozenili sie corkami ksiazat ruskich. Przyjeli religie prawoslawna.
                            Kiedy sie Litwa polaczyla z Polska te Kniazistwa nalezaly do Republiki Litewsko
                            Polskiej. Ani Polska ani Litwa nie zabraly tych terytoriow od Rosji, ktora
                            wtedy byla nie Rosja a Moskwa. Skladala sie z oprychow, uciekinierow z
                            wiekszych sasiednich miast, z Rusi Kijowskiej, a nawet z Polski i Szwecji.
                            Moskwa, ktora ty tak teraz bronisz, byla niczym. Wszystkie ziemie teraz
                            nazywane Rosija, to sa kraje podbite, najczesciej zabrane podstepem przez
                            Moskali.
                            Moskale podtruli swoich panow Tatarow w Kazaniu. Potem Kniaziow Twerskiich i
                            kniaziow innych ksiestw ruskich
                            Po rozbiorach Rzeczpospolitej zaprosili hetmanow kozakow zaporoskich do Moskwy.
                            Bawili ich zaskakiwali im a potem ich wszystkich wytruli. A Katieryna Kur..
                            niemiecka caryca wszech rosieji zniszczyla Sicz, a reszte Kozakow wyslala w
                            glab rosji... skad juz na Sicz nie mogli wrocic. To jest historia twojej wszech
                            rosieji.
                            • ar.co Re: Stalin nie wymordowal 1.200.000 Polakow 08.01.05, 21:38
                              Republika Litewsko-Polska? Jakiś nowy twór państwowy? Bo w naszej historii
                              takiego państwa nie było; to, komu odebrał Ruś Giedymin, raczej ma tu niewiele
                              do rzeczy - równie dobrze można powiedzieć, że Hitler miał prawo do Lwowa czy
                              Wilna, bo przecież zabrał je Stalinowi. A co do tej trucicielskiej
                              działalności... Czy w dzieciństwie nie czytywali Ci za często legendy o Popielu
                              i wytruciu stryjów? Bo jakieś fobie są widoczne...
                              Poza tym - logika typu "a wy Murzynów męczycie" jest głównie logiką byłego
                              ZSRR, i jako taka nie nadaje się chyba do zastosowania. Nigdzie zresztą nie
                              bronię Moskwy, nie usprawiedliwiam ludobójstwa - a jedynie wskazuję, że również
                              Polska ma na sumieniu grzechy i zamiast reagować na przypomnienie o nich
                              chorobliwą furią, trzeba się pogodzić z prawdą, a nie udawać, że jesteśmy
                              jedynym sprawiedliwym wśród bandytów. Czy pisząc "zaskakiwali im" masz na
                              myśli "nadskakiwali im" czy też "zaskakiwali ich"? Bo to nie to samo.
                              Wreszcie - skąd te (zazwyczaj zresztą błędne) rusycyzmy? Jeśli mają wprowadzić
                              jakiś "koloryt lokalny", to nie jest to najlepszy sposób, zwłaszcza, że mamy
                              polskie odpowiedniki i raczej nie ma powodu, by zaśmiecać język, zwłaszcza
                              wyrazami przejętymi od narodu, którego najwidoczniej patologicznie
                              nienawidzisz. Cóż, tylko współczuć. Nie jest to uczucie sprzyjające dyskusji.
                              Wspominając jedynie marginalnie wulgaryzmy, świadczące przede wszystkim o
                              poziomie umysłowym i kulturalnym tych, którzy nie potrafią zwerbalizować swoich
                              poglądów bez używania słów raczej nie nadających się do publikacji.
                              • Gość: Andrzej Re: Stalin nie wymordowal 1.200.000 Polakow IP: *.telia.com 08.01.05, 22:02
                                Bronisz Moskwy, bronisz Stalina, bronisz Katyn i to co tam zrobiono. Robisz to
                                tylko w troche sprytniejszy sposob niz zwykle glaby! Niech ci wyjdzie
                                na "zdrowie".
                              • Gość: Byly Wyslaniec Re: Stalin nie wymordowal 1.200.000 Polakow IP: *.clvdoh.adelphia.net 09.01.05, 00:12
                                Chrystus powiedzial, 'milujcie nieprzyjaciol waszych'. Ja nie jestem
                                Chrystusem. Ja zawsze bede nienawidzial to co moskiewski, i rusofilow a raczej
                                moskwofilow. A ty jestes jednym z nich. Ty bys inaczej myslal o o twojej
                                kochanej Rosji gdybys nie jadl przez siedem dni, ze szesc razy na zime gdybys
                                staral sie leczyc twoje odmrozone nogi, nie wiedzac czy sie to zmieni w
                                gangrene czy nie. gdyby cie wszy jadly a ty niemasz ani mydla ani zmiany
                                bielizny, ani goracej wody zeby te wszy ugotowac. Ty bys inaczej mislal o
                                twojej ukochaney moskwie gdybys przezyl smierc twojego ojca albo brata, a ty
                                ani nikt inny z twojej rodziny nie mogl temu zapobiec, ani pomoc. Chyba ze
                                jestes rusek, wiec dla ciebie nie ma pomocy.
                            • Gość: Kacap Re: Stalin nie wymordowal 1.200.000 Polakow IP: *.p11.col.ru 10.01.05, 02:06
                              Gość portalu: Byly Wyslaniec napisał(a): Cala Rus
                              > tych czasow byla podbita przez Tatarow, i trzymana w tatarskich ryzach.
                              Moskwa
                              > byla wierna sluga Tatarow.

                              No nie cala. Polnoc nigdy nie byla podbita. W Nowgorodzie nie bylo tataro-
                              mongolow. To bylo wtedy jedno z najwiekszych miast rosyjskich.

                              >Ruskie byly pod wladza Litwinow, to jest synow, wnukow i
                              > bratankow Giedymina
                              Ktorych to? I gdzie?

                              > Polskiej. Ani Polska ani Litwa nie zabraly tych terytoriow od Rosji, ktora
                              > wtedy byla nie Rosja a Moskwa
                              A co z Polska? Byliscze stalym i jednym panstwem?

                              >Wszystkie ziemie teraz
                              > nazywane Rosija, to sa kraje podbite, najczesciej zabrane podstepem przez
                              > Moskali.
                              Czesc tak. Ale wiekszosc nie. Napszyklad polowa Ukrainy, to ziemie rosyjskie.
                              Polowa Kazachstanu. Na Ukraine, oprocz Zachodnej czesci, Krym tylko nalezal do
                              Krymskiego chanu podwladnego Turcji. A durzo jest takich, co same chceli do
                              Rosji. Gruzja, Armenija, Osetija, czesc Dagestanu, Kalmycy, wiekszosc Azji
                              Srodkowej...

                              > Moskale podtruli swoich panow Tatarow w Kazaniu. Potem Kniaziow Twerskiich i
                              > kniaziow innych ksiestw ruskich
                              Moskali to narodowosc? Potem nie truli. Ivan Kalita zaczel jednoczyc Rosje
                              jeszce za tataro-mongolow. Niekedy zabijal. Ale to takie czasy... Czy na
                              ziemiach zasiedlanych pszez polakow bylo inaczej.
                              A i Niemcy dlugo nie byli jednym krajem. Wlochy. A granicy Austrii... Do
                              jakiego czasu wroczic?

                              Najlepszego w rusofobii.

                              Pszepraszam za bledy.
                        • Gość: Kris Re: Stalin nie wymordowal 1.200.000 Polakow IP: *.cab18.mus.starman.ee 08.01.05, 20:34
                          Gość portalu: Byly Zeslaniec napisał(a):

                          > Co Ty pier... tutaj. Ruskie ziemie byly za smolenskiem za Dnieprem. Pilsudski
                          > odbieral Ruskom ziemie dawnej przedrozbiorowej Rzeczpospolitej. Katyn to byly
                          > ziemie litewskie. Polska zabierala to co bylo jej, a nie jak Ty ciemniaku
                          > piszesz 'Pilsudski napadl na Rosje'. Zastanow sie co ty idioto piszesz. Nie
                          > cytuj historii rosyjskiej zawsze klamliwej a popatrz sie na historie swiata.



                          To dlaczego teraz nie walczymy o te nasze przedrozbiorowe terytoria?Nie wiesz?
                          to ci podpowiem,bo istnieje podzial granic potwierdzony miedzynarodowymi
                          traktatami,umowami,itp.I w 1920 tez istnial,od rozbiorow minelo prawie200
                          lat,tak ze twoje tlumaczenie nie trzyma sie kupy!Polska byla wtedy agresorem,i
                          tego nic nie zmieni.
                      • Gość: Andrzej Re: Stalin nie wymordowal 1.200.000 Polakow IP: *.telia.com 08.01.05, 19:52
                        -W Katyniu, Starobielsku, Ostaszkowie i innych obozach zgineli prawie wszyscy
                        wiezieni Polacy! Sprawnosc mordercow byla prawie 100%-wa! Fakt!
                        -Procentowo zginelo tam wiecej wiezniow niz w obozie Auschwitz! Fakt!
                        -Polscy wiezniowie zostali zgladzeni z premedytacja i metodycznie! Fakt!
                        -Pilsudski nie napadl na Rosje! Agresja jezeli byla, to sowiecka! Polska
                        bronila swej niepodleglosci - nie Rosja! Fakt!
                        -W wyniku przesladowan sowieckich zginelo ok. 1 500 000 Polakow! Fakt!
                        Zgadzam sie jedynie z toba w tym, ze nalezy porzadnie zbadac istniejace
                        dokumenty i dotrzec do zyjacych swiadkow.
                        To byl zalacznik do twojej opinii.
                        • ar.co Re: Stalin nie wymordowal 1.200.000 Polakow 08.01.05, 20:27
                          Spróbuj może najpierw przeczytać moją wypowiedź, a dopiero potem wypisuj swoje
                          wykrzykniki (bo stanowią one najbardziej widoczną część Twojej wypowiedzi; a
                          niekoniecznie ich ilość świadczy o ważności). Oczywiście, że możemy cofnąć się
                          nawet do Celtów, ale jeśli ktoś powołuje się na prawa Polski wynikające z
                          obszaru, jaki zajmowała w okresie I Rzeczypospolitej, to równie dobrze można
                          powołać się na wiek XIV. A jeśli chodzi o Chrystusa Narodów - wybacz, ale
                          epatowanie ignorancją naprawdę nie jest zabawne, a pojęcie to jest znane co
                          najmniej od półtora wieku. A stwierdzanie, że Polska nigdy nie była itp
                          bynajmniej nie oznacza powodu do dumy, raczej jakąś dziwaczną radość, że są
                          gorsi od nas.
                          A to ciągłe podkreślanie, że Polska broniła niepodległości - czy to ma
                          oznaczać, że w takim razie jeńcy nie mają praw? Co to za relatywizm? I
                          powtarzam - nie uważam, żeby miało miejsce po stronie polskiej ludobójstwo,
                          uważam, że nie można porównywać tych dwóch spraw - ale nie można też zwalać
                          wszystkiego na warunki zewnętrzne, bo te warunki w obozach stworzyli właśnie
                          Polacy, i to oni są za nie odpowiedzialni. Nie mówiąc już o skandalicznym
                          podejściu do niedawnych sojuszników w wojnie z bolszewikami, którzy nagle - po
                          naszym zwycięstwie - znaleźli się w obozach internowanych. Szlachetnie, prawda?
                          Białorusin zrobił swoje, Białorusin może odejść?
                          A co do tej pokojowej Unii, to jest to, niestety kolejny przykład ignorancji;
                          Lwów - też znalazł się w Rzeczypospolitej w wyniku Unii? A poza tym - skąd niby
                          te ziemie (oczywiście nie żaden Lwów) wzięły się w Wielkim Księstwie? Otóż w
                          wyniku zwykłego, brutalnego podboju; co nie oznacza - powtarzam dla tych,
                          którzy mają problem ze zrozumieniem tekstu - żeby prawo do nich miał akurat
                          ZSRR czy Rosja.
                          Wreszcie - proszę nie przypisywać mi cudzych poglądów; nigdzie nie twierdzę, że
                          zbrodnia katyńska nie była ludobójstwem, tak samo jak nie twierdzę, aby takim
                          ludobójstwem było postępowanie Polaków wobec jeńców. Może najpierw naucz
                          się "czytania tekstu ze zrozumieniem" (zdaje się, że dość słabo w tej
                          dziedzinie wypadamy na tle innych państw), a dopiero później odpowiadaj?
                          • Gość: Andrzej Re: Stalin nie wymordowal 1.200.000 Polakow IP: *.telia.com 08.01.05, 21:07
                            To ty naucz sie czytac! Nie odpowiadalem tobie tylko Magellanowi! Poza tym to,
                            ze nie uzywasz wykrzyknikow nie znaczy wcale, ze twoje wypowiedzi sa dzieki
                            temu madrzejsze!
                            -Istnieje okreslenie Polska Mesjaszem Narodow! Zaden z polskich poetow -
                            wieszczow nie uzyl by w tamtym czasie oficjalnie okreslenia: Polska Chrystusem
                            Narodow!!!!!
                            -Nie jest prawda, ze za wszystkie zabojcze czynniki w obozach odpowiadala
                            Polska. Nie odpowiadala za grype Hiszpanke, ktora zabila najwiecej jencow; nie
                            odpowiadala za deszcze i chlod. Poza tym wcale nie uwazam, ze najezdzcy, ktorzy
                            z wielka checia wymordowaliby, po pokonaniu Polski, znaczna czesc jej
                            mieszkancow, mieli prawo do lepszych warunkow niz ludzie, ktorzy w wyniku
                            agresji cierpieli, a taki byl wybor! Rosjanie mieli podobne warunki jak ludzie,
                            ktorym zniszczyli i rozkradli zbiory, zrabowali dobytek oraz spalili miejsca
                            gdzie mieszkali - cala Wschodnia Sciana Polski byla spostoszona! W wyniku
                            agresji sowieckiej, przynajmniej dziesiec razy wiecej Polakow znalazlo sie w
                            warunkach zblizonych do tych z obozow jenieckich. Jedyna, choc wazna, roznica
                            bylo to, ze otaczala ich zyczliwosc!
                            -Lwow nie znalazl sie w granicach Polski w wyniku dzialan pokojowych, ale tez
                            nie mozna powiedziec, ze zostal odebrany Rosjanom czy Ukraincom. Rosyjski nigdy
                            nie byl a Rusini, ktorzym zostal odebrany znikneli jako narod i nie Polacy to
                            spowodowali, choc posrednio sie do tego przyczynili.
                            -Co do ostatnich twoich zarzutow - patrz wyzej!
                        • Gość: Magellan Do Andrzeja IP: *.ptp.lvcm.net 09.01.05, 01:00
                          Mysle, ze powinienes cos wiedziec o historii, zanim zaczniesz wykrzykiwac.

                          Katyn nie byl "obozem" tylko miejscem masowego ludobojstwa polskich wiezniow.
                          Nie ma nic wspolnego z obozami. Byl miejscem egzekucji.

                          Pilsudski napadl na Rosje, syneczku. Idz czytac. Polska niczego nie bronila -
                          chciala, jak ci tu byly Zeslaniec napisal "odebrac ziemie przedrozbiorowe".

                          Polakow zginelo wystarczajaco duzo, zeby nie trzeba bylo ich mnozyc. Zamiast
                          tupac nogami, przeczytaj tekst z linku ktory poslalem wyzej. To sa
                          najdokladniejsze informacje jakie maja polscy historycy chociaz Ty oczywiscie
                          wiesz lepiej.

                          A w ogole nic nie zastapi wiedzy.
                          • Gość: Andrzej Re: Do Andrzeja IP: *.telia.com 09.01.05, 01:35
                            Zgadza sie, nic nie zastapi wiedzy!
                            Polska bronila przed Sowietami swojej niepodleglosci i bronila Polakow przed
                            losem Rosjan! Jak tego nie rozumiesz, zadne czytanie, nawet do u....ej smierci,
                            ci nie pomoze! Niestety nie odnalazlem linku, o ktorym piszesz.
                            Oczywiscie nie masz racji piszac, ze Pilsudski zatakowal Rosje. Jest to wymysl
                            rosyjskiej propagandy, ktora jak widac, zawziecie czytasz i smiesz polecac mi,
                            zarzucajac nieuctwo.
                            Wojne rozpoczela Rosja 16 XI 1918 roku, zajmijac Minsk i i Wilno gdzie wsparla
                            komunistyczna Rade Robotnicza, ktora wczesniej przegrala z Samobrona gen.Wejtki
                            i Mokrzyckiego (Wilno). Odbylo sie to zanim armia polska wykonala jakikolwiek
                            ruch (!) oraz wbrew warunkom lokalnej umowy dotyczacej wycofania armii
                            niemieckiej z frontu wschodniego, a ktora do tej pory rozdzielala Rosje i
                            nowopowstala Polske. Rosji bardzo zalezalo na szybkim pokonaniu Polski ze
                            wzgledu na rewolucje W Monachium, Berlinie, Budapeszcie i Koszycach, ktore
                            zostaly wywolane przez komunistow i byly kordynowane z Moskwy. Do tych
                            rewolucji chciala Rosja dotrzec na czas. Polsce wcale nie moglo zalezec na
                            wojnie z Rosja, gdy w dalszym ciagu trwal konflikt z Czechami
                            o Cieszyn, Ukraincami o Lwow (wlasciwie tutaj nawet dwa konflikty) oraz z
                            Niemcami. Poza tym Polska nie miala tak naprawde armii, w kraju panowal
                            balagan, trzy waluty i nie bylo rzadu z prawdziwego zdarzenia.
                            To na tyle. Reszte sobie doczytaj! Napewno bedziesz madrzejszy
                            i b e d z i e s z zmuszony przyznac mi racje!
                            • Gość: Magellan Re: Do Andrzeja IP: *.ptp.lvcm.net 09.01.05, 02:21
                              www.indeks.karta.org.pl/represje_sowieckie_1.html

                              Idz czytac.


                            • Gość: Magellan Re: Do Andrzeja Kto zaczal wojne 1920 IP: *.ptp.lvcm.net 09.01.05, 02:26
                              Slyszales kiedys o wyprawie na Kijow? Nie? To idz czytac.
                              • Gość: Andrzej Re: Do Andrzeja Kto zaczal wojne 1920 IP: *.nll.se 09.01.05, 11:45
                                Juz ci wczesniej napisalem, ze nie wystarczy umiec czytac, nalezy jeszcze
                                r o z u m i e c co sie czyta. Wyprawa na Kijow byla tylko efektem wydarzen
                                w roku 1918 i 1919. Kiedy Polacy poszli na Kijow, wojna z Rosja, choc nigdy
                                oficjalnie nie wypowiedziana, trwala juz prawie dwa lata. Przez te dwa lata
                                Rosja zbierala sily do frontalnego ataku na Polske! Wczesniej Rosjanie chcieli,
                                zeby Polacy zalatwili ich interes wlasnymi silami, czyli zrobili przewrot
                                komunistyczny! Termin "wojna w 20-21 roku" wzial sie z Francji oraz Anglii.
                                Pasowal tez do powszechnego odczucia przecietnego Polaka, bo wlasnie w tych
                                latach toczyly sie, odczuwalne dla kazdego, operacje wojskowe na wieka skale.
                                Tak jak i teraz, tak i wtedy, Francuzi i Anglcy nie byli zbyt dobrze
                                zorientowani w sytacji w Polsce i Rosji, albo tlumaczyli ja tak jak im bylo
                                wygodnie. Nie zapominaj, ze oficjalnie az do Gorbaczowa, wiekszosc historykow
                                zachodnich, wbrew oczywistym faktom, przypisywala Katyn Niemcom.
                                Kijowa wcale Pilsudski nie chcial, zalezalo mu na niezaleznej od Rosji
                                Ukrainie, ktora miala razem z niezalezna Bialorusia i niezaleznymi panstwami
                                baltyckimi, stworzyc tzw kordon miedzy Polska a Rosja!
                                • Gość: WanKuwer Do Andrzeja od Mesjasza Narodow IP: *.sympatico.ca 10.01.05, 01:32
                                  Napisales:
                                  -W wyniku przesladowan sowieckich zginelo ok. 1 500 000 Polakow! Fakt!

                                  Nie zaden fakt, tylko narodowa martyrologia. Magellan ma racje: dosc Polakow
                                  Sowieci wymordowali - nie ma po co ich mnozyc.

                                  To co piszesz o wojnie polsko-sowieckiej to manipulacja. Tak samo manipulowala
                                  komuna - tyle, ze w druga strone. Rzeczywiscie Pilsudski poszedl na Kijow i
                                  chcial montowac antybolszewicka krucjate i federacje. Po jaka cholere temu
                                  zaprzeczac? Opamietaj sie czlowieku bo przez takich jak ty kolejne pokolenia
                                  beda mialy we lbie siano.

                                  • Gość: Andrzej Re: Do Andrzeja od Mesjasza Narodow IP: *.nll.se 10.01.05, 08:13
                                    Pilsudski poszedl na Kijow prawie dwa lata po tym jak rozpoczely sie starcia
                                    miedzy wojskami rosyjskimi a polskimi! Jego plany, to zupelnie inna melodia
                                    i nigdzie temu nie zaprzeczalem! Przyszle pokolenia beda mialy siano przez
                                    takich Polakow jak Ty.
                  • Gość: byly wyslaniec Re: W latach 1922-1940 ludność ZSRR wzrosła IP: *.clvdoh.adelphia.net 08.01.05, 16:50
                    Tych co tak bronia Ruskow: Ile "ruskich butrukow" w polskich obozach jencow po
                    cudie nad Wisla dostalo kule w tyl glowy przez polskich
                    oficerow/zolnierzy/policjantow i t.d., a ile polskich oficerow dostalo kule w
                    tyl glowy z bliska ( tak jak moj ojciec dostal, chociaz nie byl oficerem, ale
                    zwyklym straznikiem pogranicznym).
                    Wy ciemna masa idioci, bronicie s...synow Ruskow/Tatarow, ktorzy wierza, ze zlo
                    to co rzekomo im sszkodzi, ale z premedytacja zabijanie innych przez nich, to
                    nie jest zle. Pomysl o zbrodni z tego punktu widzenia...
                    • Gość: Andrzej Re: W latach 1922-1940 ludność ZSRR wzrosła IP: *.telia.com 08.01.05, 20:09
                      Nie sadze zeby idioci mysleli w sposob logiczny! Poza tym w i e m, ze na tych
                      stronach "odzywaja" sie Ruscy pracujacy dla KGB, zwykli Ruscy, ktorzy pisza to
                      co wieda, albo nie wiedza, no i tez kanalie zwace sie Polakami, a myslace tak
                      jak mysleli kapusie, szmalcownicy i zdrajcy w czasie II Wojny Swiatowej.
                    • Gość: axx Re: W latach 1922-1940 ludność ZSRR wzrosła IP: *.155.popsite.net 08.01.05, 20:29
                      Te ziemie nigdy polskie nie byly a lord Curzon okreslil Polske w granicach etnicznych. Oczywiscie to polacy przez podniesienie reki zatwierdzili wszystkie 2
                      rozbiory.Sejm zatwierdzil rozbiory 2 razy a za trzecim razem krol krol zzrzekl sie korony i przytulil sie do carycy w lozku.
                      Polecam ciekawa strone www.dziennik/kult/archiwum/ Oczywiscie ze to Polska zajela Wilno. Historia dowiodla ze Polka nie miala racji zajmujac te tereny.
                      Dzisiaj naleza one do prawowitych wlascicieli. Polska byla uwiklana rowniez w konflikt z ukraincami. Wracajac do obozow. Bereza Kartuska jest zdefiniowana w
                      Dzienniku Urzedowym jako "oboz koncentracyjny" Tam wlasnie Jozef Pilsudski milosnik demokracji umiescil ...poslow i nie tylko. Amerykanskie obozy dla
                      japonczykow to lepsze obozy. Siedzialo w nich 40 tys. Kalifornia,Arizona. Nie przestrzegano cudownej konstytucji. Sprawa znalazla sie w sadzie i po chyba 40
                      latach zostala wygrana przez rodziny obozowiczow ale,ale nie kazano im robic zabek co bylo regula w Berezie Kartuskiej. Mysle ze polacy w tych obozach dla
                      sovieciarzy dopuszczali sie zapewnie i zbrodni. Chec odwetu byla silna. Te sprawy trzeba wyjasniac. I naprawde rosjanie maja racje. Zreszta czy rosjanie sa winni.
                      To system. Jezeli amerykanin potrafi znecac sie nad wiezniem to moze to samo robic polak i robil. Zalezy to wylacznie od systemu. Kazdy system moze to robic.
                      Zreszta obozy koncentracyjne wymyslili anglicy i to dosc wczesnie (wojna burska) Nie jest rowniez powiedziane ze nie pojawia sie znowu. Moga pojawic sie i w
                      Polsce rowniez zalezy to tylko od stopnia faszyzacji kraju. Niektorzy nawet juz przebieraja nogami.
                      • Gość: byly wyslaniec Re: W latach 1922-1940 ludność ZSRR wzrosła IP: *.clvdoh.adelphia.net 08.01.05, 20:49
                        Ty jestes wanka z za Kaukazu. Jestes taki sam suk... syn jak stalin i wszyscy
                        carowie, oby sie w grobie przewracali. Wymordowaliscie nam Polakow, nie tylko w
                        Katyniu ale przedtem i po Katyniu, wymordowaliscie Kozakow Zaporoskich,
                        wymordowaliscie kilka milionow Ukraincow za Stalina. A teraz piszesz Suk...
                        Synie ze to my Polacy was zabijali. Ty wyrodnialcze!
                        • ar.co Re: W latach 1922-1940 ludność ZSRR wzrosła 08.01.05, 20:59
                          To się nazywa wyważona, merytoryczna wypowiedź, pozbawiona oczywiście
                          jakichkolwiek wulgaryzmów (ale skąd ten lęk przed administratorem? gdzie odwaga
                          mołojecka?).
                          No, jeśli chodzi o Kozaków Zaporoskich, to akurat dawaliśmy Rosjanom doskonały
                          przykład, z rozsławionym przez Sienkiewicza bohaterem narodowym "kniaziem
                          Jaremą", skądinąd z tzw. prawdziwymi Polakami nie mającym nic wspólnego - jego
                          ojciec był Rusinem, matka Mołdawianką, oboje zresztą prawosławni; a Ukraińcy
                          też mogą mieć pretensje nie tylko do Rosjan - w końcu "koliszczyznę" tak samo
                          dobrze tępili polscy magnaci i szlachta (z "krwawym Józefem" - i nie chodzi tu
                          bynajmniej o Stalina) na czele; na tyle gorliwie, że sami właściciele majątków
                          musieli ich powstrzymywać, bo kto by im pańszczyznę odrabiał. I żeby nie było
                          wątpliwości - nie są to brednie komunistycznej propagandy, tylko dane ze
                          starej, dobrej szkoły pozytywistów...
                        • Gość: Andrzej Re: W latach 1922-1940 ludność ZSRR wzrosła IP: *.telia.com 08.01.05, 21:24
                          Wiem, ze w Polsce zyja ludzie, ktorzy jej nienawidza. Zyja tez tacy, ktorzy
                          sprzedali by ja za ruble czy dolary. Sa tez tacy, ktorzy dla pieniedzy czy
                          z nienawisci, albo dlatego, ze sa zimnymi zdrajcami lub nowa V Kolumna, staraja
                          sie doprowadzic do takiego stanu, ze Polacy, nieumiejacy sie z taka
                          determinacja bronic na arenie miedzynarodowej, jak Rosjanie czy Niemcy, beda
                          niedlugo przepraszali za wywolanie zlodowacen w Europie, za eksterminacje
                          Celtow, za Grunwald, za Odsiecz Wiedenska, za wywolanie I i II Wojny Swiatowej,
                          za Holokaust, za Auschwitz i Birkenau, za obraze dobrego imienia Stalina i
                          Hitlera, czy za to, ze dalej sa Katolikami i chca miec normalne rodziny.
                          Mam jednoczesnie cicha nadzieje, ze wszystkich tych sku..synow, niewazne czy
                          sa oni w SLD czy gdzies indziej, w koncu dosiegnie sprawiedliwosc. Subjektywnie
                          mam odczucie, ze Bereza Kartuska bylaby za lagodna dla nich kara!
    • Gość: che guevara Katyń to nic innego jak durna gra Polaków, IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 08.01.05, 21:31
      kontynuacja odwieczna gry zdradzieckich Polsków przeciw Rosjanom.
      Za uratowanie przed biologiczną zagładą ze strony nazistów, za skok
      cywilizacyjny po IIWŚ, durni Polacy odwcięczają się Rosji nienawiścią i jakimś
      prostackim bełkotem. Stalin wymordował kilka milionów ludzi i robienie przez
      Polaków takiego zamieszania z powodu 20tys ich rodaków przy ofiarach jakie
      ponieśli inni, brzmi wręcz żałośnie. I do tego obwinianie tych którzy
      ucierpieli od Stalina najbardziej (Rosjanie), to zwykłe polaczkowate pieniactwo.
      • Gość: Andrzej Re: Katyń to nic innego jak durna gra Polaków, IP: *.telia.com 08.01.05, 21:59
        No czesc ku...ie! Pozbierales sie po ostatnim "laniu"? Jestes jak Wanka -
        Wstanka? Masz jednak malo wyobrazni i pewnie skonczysz tak jak twoj idol Che!
        Nie, nie z reki "polaczkow"! Wykoncza cie twoi!
        • Gość: che guevara Czyli kto?? IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 09.01.05, 02:40
          Gość portalu: Andrzej napisał(a):

          > Nie, nie z reki "polaczkow"! Wykoncza cie twoi!
      • Gość: kuk Re: Katyń to nic innego jak durna gra Polaków, IP: 207.7.201.* 08.01.05, 22:10
        Udowodniels,ze jestes mocny w rachowaniu. Liczby sa dobre do okreslenia ilosci
        ofiar, jednak poslugiwanie sie matematyka w sferze moralnej dotyczacej zbrodni
        jest nieporozumieniem . Licza sie sposoby jej dokonania, motywy itd.

        W dodatku dobrze byloby zaprzestac laczenia Katynia z Rosjanami. Inicjatorami i
        wykonawcami rzezi katynskiej byly herzloszczypawy i dlatego tak trudno jest
        doprowadzic dzielo smierdzieli do osadzenia. macie najlepsze przyklady z morelem
        i z ta k.... od gen Fieldorfa. Zostawcie Rosjan w spokoju. Oni byli tak samo
        ofiarami tych insektow, jak miliony innych.
        • Gość: xyz Re: Katyń to nic innego jak durna gra Polaków, IP: *.Moscow.dial.rol.ru 08.01.05, 23:32
          Baardzo ciekawa dyskusja!!! Z ktorej wynika, ze domagajacy sie odszkodowan i przeprosin od Rosji poprostu nie za bardzo uznaja jej prawo do bytu! W dodatku nie chca i nie potrafia zaproponowac wzamian wlasciwie nic.Przeprasza sie przyjaciol, przynajmniej potencialnych.Polacy narazie nie zbyt staraja sie o zrobienie na Rosjanach tego wrazenia.Prosic i wybaczenie zadeklarowanego wroga jest przeciez zbytecznym upokorzeniem! Wiec pozostaje tylko droga tego wszystkiego na Rosji wymuszenia. Jakie sa tego szanse? Bardzo nieduze, zwlaszcza w drodze prawnej. Przyslowiowy "proces nad komunizmem" ma marne szanse przedewszystkim dlatego ze nieuchroniie mialby przybrac cechy "antysemickie".Uznajac zas komunizm za zbrodnie,bedziemy musieli wywnioskowac wspoludzial np.Pilsudskiego we wprowadzeniu tej zbrodni w Rosji.Niezaleznosc Polska byla bowien osiagnieta wlasnie tym kosztem, czego Pilsudski doskonale byl swiadom, wypowiadajac sie w tym temacie dosc cynicznie.Wraz z Leninem pochodzil z tegoz austro-niemieckiego socialistycznego antyrosyjskiego ogrodka.Pomysl zas rosyjskiego odpowiednika IPN jest jak najbardziej na czasie.Byc moze bedzie to sprzyjalo wydobyciu sie zpod stereotypow sowieckich.To ze Tulejew koncentruje sie na watku jenieckim swiadczy tylko o braky szerszego rozpoznania.Ale dla poczatku i to jest niezle!
          • Gość: Andrzej Re: Katyń to nic innego jak durna gra Polaków, IP: *.telia.com 09.01.05, 00:29
            Czesc xyz! Co ty robisz w Moskwie? Myslalem, ze po upadku waszego bosa nie
            macie juz tam niz do zyskania. Chcecie dalej opchnac Orlen? A moze chcecie
            przehandlowac hute w Warszawie? Co jeszcze zostalo? A prawda - elektrownie!
            Obsadziliscie je niezle waszymi gangsterami! Mam jednak nadzieje, ze sie nie
            uda, pomimo, ze przekupiliscie matolkow z zakladowej Solidarnosci, ktorzy za
            pare groszy poszliby nieswiadomie do piekla.
            Zastanawia mnie dlaczego jeszcze jestes trzezwy o tak poznej porze. Sluzba?
            • Gość: xyz Re: Katyń to nic innego jak durna gra Polaków, IP: *.Moscow.dial.rol.ru 09.01.05, 00:38
              Oj, dzieki!!! Chyba robie wrazenie mej przynaleznosci do jakichs poteznych "MY",a jak naprawde, to zalezy odemnie nieestety niewiele.A elektrowni czy Orlenu nie odmawiam.Przydaloby sie.Jesztem abstynent.Wypij za mnie!
              • Gość: Andrzej Re: Katyń to nic innego jak durna gra Polaków, IP: *.telia.com 09.01.05, 00:44
                Wypije za to zebys zmadrzal! Ale dopiero jutro, bo dzisiaj obejrzalem pogodny
                film - "Love Actually" i nie mam juz ochoty. Jutro za to chyba otworze jekies
                dobre wino. Mam nadzieje, ze toast pomoze.
                Pozdrowienia
                Andrzej
                P.s. Jaka pogoda w Moskwie?
              • Gość: JBB Re: Katyń to nic innego jak durna gra Polaków, IP: *.sc.intel.com / *.sc.intel.com 09.01.05, 05:52
                nie wypije. Belkot ,przyjacielu. JBB
            • Gość: che guevara Jesteś żałosny polaczku... IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 09.01.05, 02:47
              Gość portalu: Andrzej napisał(a):

              > Czesc xyz! Co ty robisz w Moskwie? Myslalem, ze po upadku waszego bosa nie
              > macie juz tam niz do zyskania. Chcecie dalej opchnac Orlen? A moze chcecie
              > przehandlowac hute w Warszawie? Co jeszcze zostalo?
              A co wam zostało? Co w Polsce zostało w Polskich rękach? Jesteście pachołkami
              Zachodu, nie macie nic, 4mln bezrobotnych u was utrzymuje miejsca pracy w UE,
              upadek waszych fabryk bardzo sprzyja rozwojowi koncernów Europy Zachodniej.
              Jesteście niczym, nic nie znaczycie, nic nie macie, polaczki. Co za różnica
              czy, po przejęciu waszych elektrowni, rafinerii i zakładów energetycznych,
              będzie stosować wobec was dyktat energetyczny Rosja,Niemcy czy Francja, to dla
              was naprawę taka wielka różniaca? Dobra zamiast Rosji waszą durnotę
              wykorzystają jej sojusznicy z UE (Niemcy,Francja) i to oni przejmą waszą
              energetykę i podporządkują ją sobie.
              • Gość: Andrzej Re: Jesteś żałosny polaczku... IP: *.telia.com 09.01.05, 14:24
                W polskich rekach zostalo to, co zostalo w polskich glowach, czyli nie jest tak
                zle jakbyc sobie tego zyczyl. Przybedzie w polskich glowach rozumu, jezeli
                jeszcze sie to bedzie oplacalo, przejma Polacy Mercedesa, Renault´a i VW - na.
                To jest zaleta UE. Mylisz sie twierdzac, ze ani Polska ani Polacy nic nie
                znacza. Zapewne tak chcieliby twoi bracia. Rzeczywistosc jest inna a bedzie
                jeszcze lepsza. Ty i twoi kumple, mam nadzieje, bedziecie wiac tam gdzie pieprz
                rosnie, chyba, ze Polska okaze, jak wiele razy dawniej, swoje milosiedzie
                i pozwoli wam jesc polski chleb na polskiej ziemi. Dla mnie, tak jak napisalem
                wczesniej, nie jestescie godni nawet Berezy Kartuskiej!
          • Gość: Byly Wyslaniec Re: Katyń to nic innego jak durna gra Polaków, IP: *.clvdoh.adelphia.net 09.01.05, 00:51
            Gdyby Pilsudski byl prawdziwym socjalista, To by po kilku latach nie
            powiedzial polskiemu sejmowie pod premierstwem Witosa "Chamy do Gnoju".
            Pilsudski tez mial swoje grzechy. Ale on widzial przed i podczas 1-szej wojny
            swiatoej ze Polska sama nie powstanie. Tak jak sto kilkadzesiat lat przed tem
            Adam Czartoryski uwazal ze przy carze Aleksandrze powstanie niepodlegla
            Rzeczpospolita, chociaz mu to nie wyszlo (bo Rosieja zawsze byla nie dielimaja)
            Tak jak Ksiaze Jozef Poniatowski zostawil Austrijakow a poszedl (a byl oficerem
            w ich wojsku przez kilkanascie lat)z samolubem Napoleonem, bo uwazal ze w tym
            czasie wskrzeszenie Polski bylo najbardziej mozliwe, i tez sie pomylil. Tak tez
            i Pilsudski polaczyl sie z socjalistami rosyjskimi, a potem rzekomo zmienil
            kolory i polaczyl sie Austria, bo tam widzial lepsze szanse dla Polski.
            Pamietaj o tym ze Pilsudski zaciety szlachcic
            litewski przedwszystkiem chcial ta Polsko-Litwe razem i niepodlegla. To byl
            jego jedyny glowny cel. A jak on do tego doszedl to bylo drugo rzedne. Nie
            zapomnij tez, ze nie tylko Pilsudski walczyl o Polske. Byl Paderewski, Ktory
            pokazal amerykanom jak wazna jest niepodlegla Polska w Europie srodkowej.
            Pamietaj o Dmowskim, ktory we Francji 'sprzedawal' wskrzeszenie Polski.
            Pamietaj tez o generale Hallerze ktory zorganizowal pierwsza polska armie we
            Francji, nie tak zwana kadrowa Pilsudkiego, kilkaset chlopa. Pamietaj tez tych
            walczacych na Slaski, w Poznanskim, na tzw polskiej Ukraine i t.d. Pamietaj ze
            Pilsudski zjednal Polakow z zaboru i dyscypliny pruskiej, z zaboru i dyscypliny
            rosyjskiej, z zaboru i dyscypliny austrijackiej i zrobil z tego Polske.
            Pamietaj o tym ze najwiecej w terazniejszej Polsce pomogl na Josef
            Visarionovycz Dzugaszvili to jest Stalin. Bo zalozyl Polske z samych Polakow.
            Bardzo malo mniejszysci narodowych. Tak jednolita Polska nigdy nie byla. Josef
            napewno obraca sie w tej chwili w swoim grobie z niesmakiem nad tym swoim
            uczynkiem.
            • Gość: axx Re: Katyń to nic innego jak durna gra Polaków, IP: *.155.popsite.net 09.01.05, 01:46
              Oczywiscie masz na mysli Polske powstala po II WS bo ta po I WS nie byla tak jednolita "rasowo"
              Ale ta druga rowniez dzielo Wisarionowicza byla i jest do dzisiaj po czystkach etnicznych super.
              Niestety juz dluzej nie bedzie bo jako kraj niepodlegly Polska juz nie istnieje. Jest tylko jednym ze stanow Europy ale zawsze polacy moga
              krakowiaka tanczyc i mowic po polsku.(praktycznie tylko w Polsce) W przyszlosci bedzie tutaj
              sporo arabow i innych podobnych.
              • Gość: Andrzej Re: Katyń to nic innego jak durna gra Polaków, IP: *.telia.com 09.01.05, 02:11
                Po polsku doskonale mozna sie dogadac na Slowacji, Ukrainie, Bialorusi,
                w Czechach, Slowenii i zupelnie niezle w Wilnie i Grodnie. Mozesz tez niezle
                pogadac w niektorych miejscach w USA, Niemiec i Szwecji a zapewne tez Francji
                i Brytanii. Jezeli Polska stanie sie krajem bogatym, a taka szansa jest, jezyk
                polski bedzie jeszcze bardziej popularny, szczegolnie na wschodzie. Krakowiaka
                mozesz tanczyc (i tanczy sie) gdzie chcesz. Grupa Kapela ze wsi Warszawa,
                grajaca polska muzyke ludowa, zostala uznana w 2004 roku za najlepszy w Europie
                zespol, wykonujacy tzw world music.
                • Gość: iloveusa Re: Katyń to nic innego jak durna gra Polaków, IP: *.proxy.aol.com 09.01.05, 02:14
                  W siedemnastym wieku polski byl lingua franca we Wschodniej Europie, Moskwa,
                  Krym, Jassy nawet Stambul uzywaly polskiego w dyplomacji, masz racje Andrzej
                  wszystko zalezy od potegi
                  • Gość: che guevara Niestety Polacy zawsze wyżej od własnej potęgi IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 09.01.05, 02:54
                    cenili prawo do warcholstwa i anarchii, dlatego Polska jest takim żałosnym
                    państwem-herlakiem, a nie mocarstwem. :-(
                    • Gość: Andrzej Re: Niestety Polacy zawsze wyżej od własnej potęg IP: *.nll.se 09.01.05, 11:54
                      Polacy wcale nie cenili ani warcholstwa ani anarchii. Oczywiscie nie byli
                      aniolkami, ale warcholstwo u schylku Rzeczpospolitej Obojga Narodow wywolane
                      bylo glownie pieniedzmi Rosji, Prus i Austrii, za ktore kupowali zdrajcow,
                      sprzedawczykow i ludzi slabych. Za te pieniadze glosami w/w zdrajcow,
                      sprzedawczykow czy zwyklych, jak dzisiaj sie ich nazywa, agentow, zrywano sejmy
                      i dzieki tym pieniadzom, zasada liberum veto, funkcjonujaca niezle przez ok 200
                      lat, okazala sie zabojcza dla Rzeczpospolitej.
                      Podejrzewam, ze takim wspolczesnym polskim warcholem jestes ty.
              • Gość: che guevara To byłoby zbyt piękne!!! IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 09.01.05, 02:52
                Gość portalu: axx napisał(a):

                > Jest tylko jednym ze stanow Europy

                Niestety, Polska nie jest jednym ze stanów bogatej i potężnej Europy. Polska
                jest jedynie ich kolonią, a przez swoją zdradziecką proamerykańskość na zawsze
                będzie tylko kolonią, a nie integralną częścią Europy. :-(
                • Gość: Byly Wyslaniec Re: To byłoby zbyt piękne!!! IP: *.clvdoh.adelphia.net 09.01.05, 05:12
                  Cze Gevera; Polska nie jest i nie bedzie kolonia Europy. Anglia nalezy do Unii,
                  Hiszpania nalezy do Unii i wcale nie czuja sie kolonia Francuzow czy Niemcow.
                  Badz spokojny Polacy wiedza co Niemcy potrafia, wiec beda sie zawsze miec na
                  bacznosci i kolonia ani Niemcow ani innego kraju nie beda. A unia to jest
                  spolka, narazie nie rowna w stosunki do wszystkich krajow Europy Srodkowej i
                  Wschodniej. My dojdziemy do swojego i bedziemy rownymi partnerami handlowimi
                  wszystkich krajow Europy. Ja wierze w jednosc narodowa Polakow. Sily
                  komunistyczne i po komunistyczne jak SLD przemina i wymra. Pozostanie Poska
                  taka jaka wychowamy i zbudujemy.
                  • Gość: che guevara Anglicy i Hiszpanie mieli i mają swój rodzimy IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 09.01.05, 13:46
                    przemysł, Polacy się zrzekli prawa do posiadania własnych fabryk i swojego
                    kapitału, wszystko oddali obcym i są teraz na ich łasce.
                    • Gość: Andrzej Re: Anglicy i Hiszpanie mieli i mają swój rodzimy IP: *.telia.com 09.01.05, 14:26
                      Jaki wielki przemysl maja Hiszpanie?
                • Gość: Andrzej Re: To byłoby zbyt piękne!!! IP: *.nll.se 09.01.05, 11:55
                  Warchole, zostales rozszyfrowany! Daj sobie spokoj!
            • Gość: che guevara Piłsudski powinien przedewszystki zrobić porządek IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 09.01.05, 02:49
              z polskimi nacjonalistami, to pozwoliłoby mu spełnić jego marzenia o sojuszu
              Polaków,Ukraińców,Litwinów i Białorusinów. Niestety zbyt silne było w Polsce
              lobby nacjonalistów Dmowskiego i przez to Ukraińcy woleli trzymać z Rosją
              Sowiecką niż z Polską.
              • Gość: Andrzej Re: Piłsudski powinien przedewszystki zrobić porz IP: *.nll.se 09.01.05, 12:05
                Ukraincy wcale nie woleli trzymac z Rosja! Trzymali, bo ich tzw elity byly
                w wiekszosci skorumpowane (finansowo, politycznie i narodowo) przez Rosje.
                Ludzie zwykli znali tylko jeden sposob na wyrazanie niezadowolenia a mianowicie
                poprzez walke zbrojna. Na to decydowali sie jednak rzedko - najczesciej wtedy,
                gdy nie mieli co wlozyc do garnka, albo gdy ktos ich lokalnym przywodcom
                podsypal grosza za zorganizowanie balaganu. Nie znaczy to wcale, ze Ukraincy
                generalnie palili sie do nowej unii z Polska. Ci co byli swiadomi i nie
                skrumpowai, chcieli Ukrainy niezaleznej od Rosji i od Polski.
                • Gość: Byly Zeslaniec Re: Piłsudski powinien przedewszystki zrobić porz IP: *.clvdoh.adelphia.net 09.01.05, 21:01
                  Mam Nadzieje ze Ukraina stanie sie naprawde demokracja, moze troche lepsza niz
                  polska demokracja. Bez wzgledu jakie bledy popelnilismy przedtem, jak
                  zrobilismy z ukrainskich bojarow katolicka polska szlachte a chlopow
                  zostawilismy prawoslawnymi, jak pozwolilismy czesc prawoslawnej cerkwi polaczyc
                  sie z papiezem, kiedy papiez powinien byl w tym czasie pszepraszac sie z
                  patriarcha Konstatntynopolu/Stambylu, a nie podstepem odrywac czesc wiernych
                  wschodnich i polaczyc ich Rzymem. Co nas Rzym Czy Konstatntynopol obchodzi?,
                  jak Pilsudski a raczej jego doradcy pomocnicy zagmatwali sprawe z z Ukraincami
                  podczas pierwszej wojny swiatowej, i t.d. Aby tylko nie graniczyc z Rosja
                  bezposrednio. Niech sie najpierw Ukraincy z Rosja kluca a my tylko do pomocy z
                  porada pojdziemy. A co do Krolewca, to z czasem powroci albo do Litwy albo do
                  Polski.
                  • Gość: Andrzej Re: Piłsudski powinien przedewszystki zrobić porz IP: *.telia.com 09.01.05, 22:38
                    Byc moze zrobilismy jednak mniej bledow niz Rosja, bo przeciez wlasnie do
                    Polski zwrocili sie z prosba o pomoc Ukraincy, pokazuja tym samym "zopu"
                    Putinowi!
                    Polska demokracja nie jest taka zla, jak sie o niej mowi. Gdyby bylo inaczej,
                    nie znalezlibysmy ani slowa krytyki na nia w polskich mediach. Wszystkie afery
                    moga wyjsc na jaw tylko dlatego, ze demokracja w Polsce jest w niezlym stanie.
                    Chora jest tam gdzie ma wydlubane oczy, zatkane uszy i zaszyte usta.
                    Nawet "kanclerz" Miller staje przed komisjami, ktorych nienawidzi, a nie zleca
                    skrytobojczych mordow tak jak sie dzieje w wielu, rowniez zachodnich, krajach.
                    Ja tez mam nadzieje, ze Ukraina stanie sie demokratycznym, wolnym krajem, a
                    potem rowniez Bialorus. Czego i im i nam z calego serca zycze!
                    Pozdrowienia
                    Andrzej
    • Gość: Kacap Re: Gra Katyniem IP: *.p11.col.ru 10.01.05, 01:27
      Najlepsza obrona - napad.

      A w Rosji to mamy inne dokumenty i zdania o jencach rosyjskich.
      Dwa rozne zdania. Nie chce wtracaczsie do spraw patriotyzmy, bo w tej sprawe to
      napewno jestesmi na innych brzegach rzeki.

      Te belkot o rozkazu Gorbaczowa, o komunistycznych poszukaniach... Na poczatku
      80ch w szkole w 9 klasie w rozdziale - "porazka pod Warszawa" jusz mialem
      liczbe 60 - 80 tys zamordowanych jecow. Kazdy kto sie uczyl w radzieckiej
      szkole o tym wie. Tylko wtedy to Polska byla jak by krajem pszyjaznym. Wiec nie
      poruszano tematu. Ale jak poruszono...

      Stalinowskie psy tez wmawiali ze w Katyniu to niemcy zrobili zaglade. Mysle ze
      i w Polsce trzeba sie rozejzec wokol siebie.

      Pszepraszam za bledy.
      • Gość: Kacap Re: Gra Katyniem IP: *.p11.col.ru 10.01.05, 02:53
        A wiekszoszci to polecam www.rne.org Jestesci godni tych facetow. Nie lubie
        faszyzmu, szowinizmu lub nagionalizmu w zadnym wydaniu.
      • Gość: Andrzej Re: Gra Katyniem IP: *.nll.se 10.01.05, 09:37
        Wlasnie dlatego wszystko powinno byc wyjasnione! Nie przez politykow a przez
        niezaleznych historykow.
        Polecam ksiazke: "Orzel Bialy - Gwiazda Czerwona" Normana Davisa o wojnie
        polsko-sowieckiej.
        Pozdrowienia
        Andrzej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka