Gość: J.K.
IP: *.arcor-ip.net
08.01.05, 17:17
Jordanczyk Al Zahrawi - zabijajacy niewinnych ludzi jest zwyklym ISLAMSKIM
BANDYTA i jako taki zasluguje na powieszenie na publicznym placu za jedna
noge (naturalnie po uprzednim intensywnym przesluchaniu, dla wydobycia z
niego pewnych informacji).
Ale jest tu grono osob, ktore uwazaja go za bohatera, gdyz rzekomo likwidowal
on tylko kolaborantow, a nie niewinnych ludzi.
Otoz przypominam, ze polska Armia Krajowa w czasie okupacji istotnie
likwidowala kolaborantow - tyle tylko, ze Polska byla okupowana, Niemcy
planowo zabijali polska inteligencje, a dobra materialne naszego kraju
po prostu kradli.
Amerykanie nie maja zadnych planow eksterminacji narodu irackiego, szkoly
dzialaja normalnie, a za iracka ROPE PLACA po srednich cenach swiatowych.
niedlugo zas odbeda sie pierwsze w historii Iraku demokratyczne wybory.
Tym niemniej, licze, ze tacy clienci jak np. def & Company zaraz sie tu
wpisza w obronie Zahrawiego.
PS. Na wpis Gucia, nie czekam, gdyz mam szacunek dla poszkodowanych
przez los i wiem, jak im ciezko poruszyc nie tylko noga, ale i glowa.