Dodaj do ulubionych

Los doradcy

IP: 141.30.103.* 10.01.05, 18:14
Milo, ze martwi sie Pan tak o Rosje, ale przy calej bezinteresownej milosci do
tego kraju, zajmijmy sie moze w pierwszym rzedzie naszym malym podworkiem, na
ktorym wyrastaja nam liczni i coraz silniejsi kandydaci na polskich Putinow i
to we wszystkich barwach: od Giertycha, poprzez Kaczynskiego do Leppera.
Wyjmijmy te slomki z wlasnego oka, poki nie stana sie belkami jakimi chcialyby
byc a potem z moralna wyzszoscia wezmy sie za naprawianie swiata z Rosja na
czele.pozdr.
Obserwuj wątek
    • Gość: Loghos Los doradcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 18:21
      To jest NIEPRAWDOPODOBNE. Orkiestra Owsiaka została już opluta w prawie 400
      postach, a w sprawie rosji - milczenie głuche. Doprawdy, składam gratulacje
      uczestnikom forum, tym światłym komentatorom wszystkiego i zawsze. Gratulacje
      umiejętności ważenia priorytetów.
      • Gość: BRvUngern-Sternber Z głupotą i bogowie walczą nadaremno... IP: *.bg.am.lodz.pl 10.01.05, 19:47
        Te slowa Schillera odzwierciedlaja proby zmiany mentalnosci wladcow Kremla za
        czasow Putina...Wyrzucil jedynego czlowieka ktory go <ostrzegal> ze jesli nie
        nastapia zmiany to rewolucja dotrze do Kremla...Wyrzucil czlowieka CALKOWICIE
        OD NIEGO ZALEZNEGO...Trudno o wieksza glupote...Oczywiscie nie chodzi tu o
        konkretnego doradce...Tu jest system a raczej kompletny brak systemu,anarchia
        balgan BEZMYSLNOSC,GLUPOTA...NIE DZIWI W TEJ SYTUACJI TA DYMISJA...Kazda
        krotkowzroczna wladza wyrzuca PROROKOW ktorzy dobrze radza na chwile przed
        UPADKIEM...To objaw nadchodzacego Upadku...
        Popatrzmy chociazby jakim szalenstwem byly wybory.Poprzez uniewaznianie
        kandydatow,blokade w mediach,falsze wyborcze Kreml odniosl <sukces> wyrzucil z
        parlamentu <liberalow> i tymczasem GLOWNA opozycja stali sie komunisci.KON BY
        SIE USMIAL.TO SA SKUTKI POSUNIEC DURNI U WLADZY.Partia ktora niszczyla Rosje
        kilkadziesiat lat jest do przyjecia dla Putina tymczasem liberalowie
        nie...Nieszkodliwi liberalowie ktorych jednyna <sila> jest prasa oraz intelekt(
        a moze to ten intelekt przeszkadza tym ktorzy go nie maja?),ktorzy nie glosza
        jakiegos silowego stylu polityki sa grozni...Bolszewicy nie...Rece opadaja
        przeciez Kgbisci zachowuja sie jakby chcieli przegrac.To chyba raczej nalezalo
        wywalic komunistow a zostawic <liberalow>.Jak juz Falszujecie robcie to Z GLOWA
        (ze strawestuje towarzysza Stalina idola Putina)...No ale jak glowy brak to nic
        nie pomoze...Putin z mechanizmow wladzy rozumie tylko to ze nalezy wladze
        skoncentrowac.Na tym sie konczy wiedza.Jaka role odgrywa opozycja i
        spoleczenstwo-to juz za trudne to wyzsza szkola jazdy.Czekistowscy durnie nie
        rozumieja ze odpychajac ELITE UMYSLOWA ROSJI skazuja sie na rzecz najgorsza na
        glupote na odpady intelektualne-na roznych Glebow Pawlowskich,Markowow-to sa
        intelektualni pałownicy,chuligani z tytulami.A najgorsze dla wladzy jest to ze
        po ucieciu liberalow Putin stal sie zakladnikiem biurokracji.Poniewaz opozycji
        czyli liberalow nie ma BIUROKRACJA NIE MA SIE CZEGO BAC ze ja skrytykuja.A
        Putin i czekisci musza wierzyc w to co biurokracja napisze w swych
        raportach...A przeciez wszyscy wiemy ze te raporty beda DO OSTATKA MOWIC ZE
        WSZYSTKO IDZIE SWIETNIE.I TO JEST ICH KLESKA i dlatego upadna...Na odbudowe
        liberalow i racjonalnej krytyki biurokracji jest juz za pozno a wiec nie pomoga
        kremlowi w kontroli biurokracji.W parlamencie nie ma liberalow...A nastroje
        spoleczenstwa beda sie szybko pogarszac...A kto bedzie winien?Pytanie
        retoryczne.TEN OD KOGO WSZYSTKO ZALEZY.Wszak nie mozna zwalic na liberalow ICH
        NIE MA PRZY WLADZY.Tak nie ma nic gorszego niz glupia wladza...
    • Gość: Loghos Re: Los doradcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 18:24
      Kandydatów na naszych małych Putinów nie brakuje, to fakt :) Ale opiniami na
      temat tego "dużego" Putina również możemy wskazywać, że naszych małych również
      nie traktujemy z entuzjazmem :) Zresztą jednym i drugim powinniśmy zajmować się
      równocześnie, bo nikt nie zechce poczekać, aż się nim zajmiemy :p pzdr :)
    • Gość: Matrioszka Re: Los doradcy IP: *.dip.t-dialin.net 10.01.05, 20:21
      bardzo mnie wzruszyl ten felieton, smutny los Ilariowa, co ma lat43 i dorszal do
      Jelcyna do Putina. A teraz juz nie. Ludzei maja to dos iebie ze przyzwyczaja sie
      do luzdi jak swinia do koroyta, ciezko im przezyc, gdy nadejdzie chwila
      odejscia, nawet bardzo liberalnego. Ale to w koncu normalne, taki Ungier w
      Polsce tez glowny doradca prezydenta, a odszedl, ludzie odchodza i przychodza i
      tu podzielam smutek autora.
    • Gość: Janek Re: Los doradcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 16:10
      Drogi Tuciu,

      Wszystko co piszesz jest bardzo ladne. Rzeczywiscie, powinnismy sprzatnac nasze wlasne podworko przed pouczaniem inych. Zgadzam sie z tym. Tylko nie zauwazyles najwazniejszego w tej calej sprawie. Tu chodzi rowniez o nas. Polskie slomki nikomu w Europie nie groza, chocby sie staly belkami. Z Putinem i Rosja jest inaczej. Dazenia imperjalistyczne Rosji (nazwijmy je tak dla uproszczenia) sa zagrozeniem nie tylko dla Rosji, czy nawet dla Ukrainy, ale w nastepnej kolejnosci rowniez dla nas, dla Baltow i dla calej Europy srodkowej. Z tego powodu, zaangazowanie Polski w rozladowanie patu powyborczego na Ukrainie (pragne przypomniec, ze Kwasniewski tam przybyl na wyrazna prosbe Kuczmy) nie wynika z jakiegos poczucia moralnej wyzszosci, choc takich pomylencow wsrod nas niestety nie brakuje) lecz z racji stanu, ktora kaze nam w trosce o wlasne przyszle bezpieczenstwo przeciwstawiac sie wszelkim probom zdominowania przez Rosje jakichkolwiek inych panstw w regionie, a Ukrainy w szczegolnosci.
      Niestety, jezeli chodzi o Rosje, trzeba sie trzymac na bacznosci, bo racja stanu Rosji, widziana oczami Putina i jego podobnym, jest diametralnie inna od naszej.
      A skromnosc swoja droga ...

      papa
      • Gość: martsy Re: Los doradcy IP: *.79.156.53.adsl.vbr.tiscali.dk 11.01.05, 23:49
        ma pan rację, panie Janku

        wystarczy przypomnieć sobie, co działo się

        z Polską, kiedy na Kremlu rządzili zamordyści


        to są, niestety, nasi sąsiedzi
    • Gość: Kacap Do Pana Ungera IP: *.p11.col.ru 12.01.05, 00:23
      A przeczez Pan Putin nie zwolnil Illarionowa ze stanowiska doradcy. Tylko od
      obowiazku byc lacznikem z G7.

      Nie jest tak zle. Jak moga sobie spokojne krytykowac rzad. Maja rozne zdania.
      To jest normalne. No czy nie mamy wolnosci zdania? Czy Pan Unger chce zeby
      wsadzano do wiezenia za wszystko? Oto by Pan mial powodow do napisania. Tez
      dodam ze Fin.Times nawet przepraszala Illarionowa ze wlorzyla mu w usta slowa,
      ktore to nigdy nie mowil. Napszyklad o Putine.

      Z poszanowaniem. Przepraszam za pomylki.
    • kpix [...] 12.01.05, 01:05
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka