Dodaj do ulubionych

Do Gerarda. Cz.1 o WOLNOSCI GOSPODARCZEJ

IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 12.01.05, 23:46
W odpowiedzi na wyzwanie komentujemy kwestie Wolnosci Gospodarczej z artykuly
pana Wierzbickiego z Gazety Polskiej (online). Biedronki tez to dotyczy.

"Naszy idealem jest wolnosc. Nie ma wolnosci bez wolnosci gospodarczej. (...)
NIe przeszkadzac ludziom w tworczym dzialaniu, dac szanse niewidzialnej rece
rynku, trzymac panstwo na dystans od gospodarki, zatrzymac zgubny process
wykanczania prywatnych firm przez przepisy produkowane w ministerstwach."
Glowne zarzuty to mieszanie i generalizowanie pojec. Moze slogany jak powyzej
sa niezbedne w kampaniach politycznych, kiedy mowi sie do w miare
prymitywnego motlochu, ale juz spisane manifesto wymaga troche wiecej
finezji.
Po pierwsze: "wolnosc gospodarcze"
Sprecyzujmy, ze chodzi tu tylko o wolnosc dla producenta i pracodawcy. To
jest bardzo jednostronnie pojeta wolnosc gospodarcza. Co na temat wolnosci
gospodarczej konsumenta i pracownika. Sa oni przeciez niezbednymi elementami
zdrowej gospodarki rynkowej. Co z nimi? Ano pan Wierzbicki couldn't care
less. A zatem dajmy wolnosc (czyli w tlumaczeniu system bezprawia i rozboju
przedsiebiorcow)aby przedsiebiorcy produkowali i sprzedawali konsumentowi pod-
standardowe produkty, buble, zeby mogli sobie zmyslac jakie skladniki sa w
zywnosci, ktora dostarczaja na rynek, czy ta zywnosc jest GM czy tez nie, czy
w zabawkach ktorymi obdarzaja nasze dzieci sa elementy toksyczne. To jest ich
prawo, czyli wolnosc bo wg pana Wierzbickiego panstwo nie ma prawa stwarzania
przepisow, ktore by takowa dzialnosc regulowaly w celu ochrony konsumenta.
Nie bedzie praw o jakosci, nie bedzie praw o tym jak reklamowac i jaka
informacje podawac do publicznej wiadomosci. Czyli bedzie mozna klamac (co
pan Wierzbicki szczegolnie podkresla) i na tym klamstwie robic kase, nawet
jesli bedzie to szkodliwe dla tej przeciwleglej grupy interesow na rynku,
czyli konsumentow (bez ktorych tak na dobra sprawe producenci nie maja racji
bytu). Mhmm, niezly pomysl.
Idzmy dalej, nie przeszkadzajmy 'ludziom w tworczym dzialaniu' przepisami.
Moze to i dobry pomysl jak sie operuje w systemie malych firm i rzemieslnikow
z rowno rozlozonymi silami, ale co bedzie jak Polska ekonomia posunie sie o
krok do przodu i zaczna wylaniac sie "liderzy", czyli monopole. Jako ze nie
bedzie przepisow popierajacych konkurencje, monopolisci beda mogli:
a) zniszczyc konkurentow (podkopac ich ceny itd)
b) narzucic wlasne warunki gry dla konsumentow, ktorzy straca wolnosc wyboru
miedzy towarami od konkurujacych producentow (czyli eskalacja cen, brak
konotroli jakosci i zaniechanie szukania i wdrazanie nowszych, lepszych
rozwiazan - bo po co?).
Idzmy jesczze dalej z ta wspaniala idea absolutnej wolnosci gospodarczej w
pojeciu pana WIerzbickiego. Jako ze Panstwo nie moze wprowadzac przepisow o
zatrudnieniu, nikt nie zmusi pracodawcow do placenia minimum plac,
finansowania okresu wypoczynku, wychowania dzieci, szkolenia zawodowego.
Dysputy pracy beda odbywaly sie krotko i zwiezle, i konczyly monotematycznie
na wyrzuceniu z pracy. Tych niezdolnych do pracy Panstwo nie bedzie mialo
prawa finansowac. Beda zasady naturalnej selekcji. Obciales sobie noge na
maszynie w pracy? Tough luck, mate! You're as good as dead. To jest wlasnie
nie-ingerencja panstwa we wszelkie rozgrywki w gospodarce. ALe utrzymasz sie
sam, albo....
Pomijaj przeslanki natury humanitarnej, jak mozna sie spodziewac ze
taki "dziki zachod' na rynku pracy moze w jakimkolwiek sensie sprzyjac
pomyslnosci ekonomicznej kraju jako calosci? Bezmyslna, destrukcyjna
ekspoloatacja sily roboczej (fizycznej i umyslowej) zostala zarzucona we
wszystkich krajach rozwinietych juz dawno. Panstwo ingeruje, i tym sposobem
utrzymuje zdrowy balans na rynku pracy miedzy pracodawca a pracownikiem. Ale
nie w Utopii Wolnosci pana WIerzbickiego bo to 'zgubnie wykonczyloby prywatne
firmy przez przepisy produkowane w ministerstwach'. Hmm...

"Zadne rozdawnictwo, zadna kielbasa wyborcza, zadna cudowna metoda dzielenia
nie pomoze na to, ze zarabiamy siedem razy mniej niz obywatele Niemiec,
Francji, Holandii. Tylko gigantyczny wysilek tworczy moze zasypac te
przepasc. Aby rozdawac trzeba przedtem miec".
Coz za naiwne myslenie? Znowu mylenie pojec. Czy mowi tu pan WIerzbicki o
zarabianiu pracownikow (mysle, ze tak bo ma statystki - 7 razy mniej). Nie
mowi wiec o zarabianiu przedsiebiorcow (zyskach). CHoc moze jednak.... mowi o
przedsiebiorcach bo mowa o "wysilku wytworczym" (dziwny stwor slowny ale
odnoscic sie musi niezawodnie do przedsiebiorcow). A zatem co wynika z tego
jakania, bo pan WIerzbicki boi powiedziec sie tego wprost. Ja mu pomoge.
Wynika tyle: przedsiebiorcy maja bronic sie rekami i nogami
przed "rozdawnictwem" dla obywateli, czyli zero podatkow z tytulu komercyjnej
dzialalnosci. Jesli juz jakies podatki ma sie placic (bo wkoncu ma sie to
cholerne Panstwo do obrony i awantur militarnych po Swiecie) to te podatki
maja byc w lini prostej podatki od dochodu. Przypuszczam, ze pan WIerzbicki
szepcze nam tu do ucha: "zadnego VATu, zadnych oplat do skarbu panstwa na
pracownikow i ich zabezbieczenie na wypadek smierci, starosci czy choroby,
zadnych oplat z tytulu prowadzenia dzialnosci gospodarczej w danym Panstwie.
Tylko zwykly podatek dochodowy. W ten sposob oczywiscie nie bedzie mowy
o "rozdawnictwie" i wtornym rozdzielaniu funduszy. No, no, "wysilkiem
wytworczym zasypiemy przepasc" niedoborow finansowych, i jakims cudem przy
okazji, uda mam sie produkty tego gigantycznego wysilku wytworczego sprzedac
obywatelom, z ktorymi nie chcemy sie dzielic kasa na zakup tychze produktow.
Hm.... Juz w 1929 zdano sobie sprawe ze tak dlugo sie nie pociagnie.

"(...) jak bedzie wolna przedsiebiorczosc, to zaraz inne problemy poznikaja,
ze poza gospodarka nic tak naprawde sie nie liczy, ze zbedna jest nawet
demokracja"
I w tym momencie mozg sie zaczyna lasowac bo wkraczamy w realmy umyslu
maniaka anarchisty.
Obserwuj wątek
    • ed_ Re: Do Gerarda. Cz.1 o WOLNOSCI GOSPODARCZEJ 13.01.05, 00:05
      Gość portalu: ABE napisał(a):

      > "(...) jak bedzie wolna przedsiebiorczosc, to zaraz inne problemy poznikaja,
      > ze poza gospodarka nic tak naprawde sie nie liczy, ze zbedna jest nawet
      > demokracja"
      > I w tym momencie mozg sie zaczyna lasowac bo wkraczamy w realmy umyslu
      > maniaka anarchisty.

      Ty się do komentowania bierzesz, a nie potrafisz czytać ze zrozumieniem, albo
      świadomie wyrywasz zdania z kontekstu.

      "Radykalni liberałowie w Polsce to ludzie niezmiernie konsekwentni. Doktryna
      liberalna rozwiązała im wszystkie problemy. Od radykalnego liberała można
      śmiało tu dzisiaj oczekiwać niezłomnego przekonania, że jak będzie wolna
      przedsiębiorczość, to zaraz inne problemy poznikają, że poza gospodarką nic tak
      naprawdę się nie liczy, że zbędna jest nawet demokracja.
      Ale my nie pasujemy do schematów
      Gospodarka nam świata nie przesłania. Nie sądzimy, że wszystkie problemy Polski
      rozwiąże katechizm liberała. Pogląd, że można wyrzucić demokrację, że dyktatura
      może być lepsza od demokracji, że niech Kowalski gnije w obozie pracy, byle
      Wiśniewski mógł być wolnym przedsiębiorcą, jawi nam się jako najbardziej
      piramidalna spośród bzdur wypowiedzianych w III RP."

      Dalej ci sie mózg lasuje? Ty chyba masz permanentnie zlasowany.
      • Gość: ABE Re: Do Gerarda. Cz.1 o WOLNOSCI GOSPODARCZEJ IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 13.01.05, 00:14
        Ok, przerwalam czytanie koncentrujac sie tylko na mysli o wolnosci
        gospodarczej. Nie doczytalam tego belkotu "ale my nie pasujemy..."
        • Gość: ABE Zreszta przyznalam, ze wlasnie w tym momencie IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 13.01.05, 00:17
          zlasowal mi sie mozg, czyli ta wypowiedz nie pasowala mi do reszty tonu pana
          WIerzbickiego i zeszla na tory totalnego idiotyzmu. Oczywiscie jako ze pan
          Wierzbicki tez taka propozycje potepia (a przynajmniej do niej "nie pasuje") to
          wycofuje ostatni paragraph z pierwszego postu.
          • Gość: iloveusa ABE, po przeczytaniu Twego Kapitalu IP: *.proxy.aol.com 13.01.05, 01:36
            uznalem ze nie wiekszej idiotki niz TY. Rachelka zna sie na gospodarce tak
            dobrze jak Greenspan w porownaniu do ciebie
            • Gość: ABE Podsumawanie Cz.1 O Wolnosci Gospodarczej IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 13.01.05, 01:50
              Zaden, ale to zaden prawicowy 'expert' nie jest w stanie merytorycznie
              zripostowac pytania jak w wolnej gospodarce bez ingerencji panstwa (prawa)
              ochroni sie konkurencje, jakosc, konsumenta i pracownika.
              Szkoda ze nie ma jojo bo on by przynajmniej powiedzial, ze mozna przeciez ufac
              ludziom-przedsiebiorcza ze sie beda samo-regulowac, uczciwie he he
              • Gość: rachelka Re: Podsumawanie Cz.1 O Wolnosci Gospodarczej IP: *.twcny.rr.com 13.01.05, 02:02
                Gość portalu: ABE napisał(a):

                > Zaden, ale to zaden prawicowy 'expert' nie jest w stanie merytorycznie
                > zripostowac pytania jak w wolnej gospodarce bez ingerencji panstwa (prawa)
                > ochroni sie konkurencje, jakosc, konsumenta i pracownika.
                > Szkoda ze nie ma jojo bo on by przynajmniej powiedzial, ze mozna przeciez ufac
                > ludziom-przedsiebiorcza ze sie beda samo-regulowac, uczciwie he he

                jojo juz mi nabluzgal, to ma dzien zaliczony ABE, a co oni moga tobie
                odpowiedziec,jedyna odpowiedz jaka moga ci dac, to wzorowac sie na buszu,on juz
                wie lepiej i za nich,i za mnie,i za ciebie:)))
                • Gość: ABE Re: Podsumawanie Cz.1 O Wolnosci Gospodarczej IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 13.01.05, 02:25
                  No Bush to inny wymiar kosmiczny. On ma na wszystko "devine plan" prosto z
                  nieba. Z takich 'autorytetem' nie da sie przeciez dyskutowac na zwyklym
                  ziemskim wymiarze.
                  • Gość: rachelka Re: Podsumawanie Cz.1 O Wolnosci Gospodarczej IP: *.twcny.rr.com 13.01.05, 02:32
                    Gość portalu: ABE napisał(a):

                    > No Bush to inny wymiar kosmiczny. On ma na wszystko "devine plan" prosto z
                    > nieba. Z takich 'autorytetem' nie da sie przeciez dyskutowac na zwyklym
                    > ziemskim wymiarze.
                    no,no wlasnie podano,ze czesto rozmawia z Bogiem,mysle,ze na tematy gospodarcze
                    rowniez. tego nawet ja nie smiem podwazyc.
                    • Gość: ABE Ja tez bym nie smiala. n/t :))) IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 13.01.05, 02:38
                  • Gość: iloveusa Re: Podsumawanie Cz.1 O Wolnosci Gospodarczej IP: *.proxy.aol.com 13.01.05, 02:35
                    abe a ty umiesz po angielsku? bo co to "devine plan"? Aktor Wiliam Devine to
                    Twoj gospodarczy idol?
                    • Gość: ABE divine. Happy? N.t IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 13.01.05, 02:39
                    • Gość: rachelka Re: Podsumawanie Cz.1 O Wolnosci Gospodarczej IP: *.twcny.rr.com 13.01.05, 02:41
                      ok powinno brzmiec divine,a tobie sie nie zdazaja pomylki?
                      oops ty nigdy sensownie nie mowisz, ty poprostu slepo kochasz:)))
                      • Gość: iloveusa Re: Podsumawanie Cz.1 O Wolnosci Gospodarczej IP: *.proxy.aol.com 13.01.05, 02:43
                        a co slepa milosc taka zla?
                        • Gość: rachelka Re: Podsumawanie Cz.1 O Wolnosci Gospodarczej IP: *.twcny.rr.com 13.01.05, 03:09
                          Gość portalu: iloveusa napisał(a):

                          > a co slepa milosc taka zla?
                          no comments,chyba nie potrzebne:)))
            • Gość: rachelka Re: ABE, po przeczytaniu Twego Kapitalu IP: *.twcny.rr.com 13.01.05, 02:00
              Gość portalu: iloveusa napisał(a):

              > uznalem ze nie wiekszej idiotki niz TY. Rachelka zna sie na gospodarce tak
              > dobrze jak Greenspan w porownaniu do ciebie
              alez I love,ja sie znam rowniez na matematyce,zaraz rozwiaze trudne zadanie na
              temat wyjscia chinczykow parami z chin, watch me. a co do gospodarki to caly
              dzien czekam na twoj wpis na temat poglebiajacego sie deficytu handlowego,co to
              sie kotus porobilo? zerknij na moj watek i oswiec kucharke,czemu chinole
              zabieraja nam miejsca pracy,a deficyt handlowy,mimo taniego dolara, rosnie?
              co do ABE artykulu to no comments, wpis sam za siebie mowi.
              • Gość: . "Chinole" zabieraja miejsca pracy robotnikom malo IP: *.range81-157.btcentralplus.com 14.01.05, 01:33
                wykwalifikowanym. Czy sie do nich zaliczasz? W UK na "Chinoilach" tylko
                najgorsi prolos traca...
    • Gość: ABE Cz 2 SUWERENNOSC A INTEGRACJA W UE IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 13.01.05, 02:20
      Pan Wierzbicki zupelnie miesza suwerennosc z partnertwem polityczno-
      gospodarczym, dume narodowa z racjonalizmem funkcjonowania w grupie.
      Pan Wierzbicki pisze; "Polemizowalismy z publicystami, ktorzy namawiaja polska
      dyplomacje - w imie 'solidarnosci', 'braterstwa', 'integracji'- obrony naszych
      interesow, a nie zauwazyli, ze o swoje partykularne interesy wojuja wszystkie
      europejskie panstwa i ze za dymna zaslona wznioslych hasel prosperuja w
      najlepsze nacjonalizm i hegemonizm dwoch europejskich poteg. (...) Gdy
      krytykujemy hegemonistyczne ciagoty Francji i Niemie, gdy odrzucamy konstytucje
      europejska, chodzi nam nie o to by jej zaszkodzic czy wyjsc z Unii, tylko o to,
      by w niej znalezc Nalezne miejsce, by miec wplyw na jej ksztalt."
      To jest przypuszczam dziedzictwo 100 lat rozbiorow, ktore to ciagle wydaje sie
      zerowac na wyobrazni i emocjach wielu Polakow, w tym pana Wierzbickiego. Stad
      tez bierze sie ten bunczuczny, rodem z XIX-wiecznego Romantyzmu, nacjonalizm.
      Taka forma zagorzalego promowania czystej suwerennosci byla odpowiednia w
      czasach Napolenskich moze, ale w obecnej atmospherze jednosci i partnerstwa w
      Europie, jest po prostu szkodliwym dla reputacji POlakow archaizmem.
      To ze ma sie suwerennosc polityczna, terytorialna, tozsamosc narodowa i
      kulturowa NIE MA PRAWA byc przeciwstawiane pozycji Polski jako czlonka semi-
      federalnej organizacji Europejskiej, w ktorej kraje w wiekszej czy mniejszej
      mierze poniosly pewne kompromisy tozsamosci i samodzielnosci, szczegolnie w
      kwestiach ekonomicznych. Przeciwstawianie patriotyzmu rozsadkowi unifikacyjnych
      posuniec sprzyjajacych polskiej gospodarce jest warcholstwem. Stawianie sie
      okoniem w dzien po przyjeciu w szeregi tej ekskluzywnej organizacji gospodarczo-
      politycznej jest niewybaczalnym bledem.
      Pan Wierzbicki chce 'sie stawiac' w imie 'partykuarlnych' interesow Polski
      dlatego, ze inne panstwa 'bronia wlasnych partykularnych interesow' a
      szczegolnie dlatego,ze dwa z tych panstw przyjmuja pozycje liderow tejze
      organizacji. Pan Wierzbicki nie definuje tych 'partykularnych' interesow
      inaczej niz w odniesieniu do 'suwerennosci Polski'. Wobec tego po co
      przystepowac do organizacji, co z zalozenie prowadzie do pewnych ograniczen w
      samodzielnym (suwerennym) prawodawstwie i polityce (sczegolnie ekonomicznej)
      danego panstwa?
      Wydaje sie,ze pan Wierzbicki promuje przypstapienie do Unii ale w roli glownie
      tytularnej, symbolicznej. Ot, weszlismy Panowie! Ale wara im (Unii) od naszych
      partykularnych interesow! Wydaje sie, ze wlasnie to pan Wierzbicki nam probuje
      powiedziec. Idzie on dalej i twierdzi, ze nasza rola jako nowego czlonka jest
      zmieniac podstawy dzialanie tejze organizacji.
      Wyobrazmy sobie sytuacje. Pan Wierzbicki postanawia przystapic do zuchow. Po
      usilnym staraniu spelnienia warunkow, zostaje szeregowym zuchem i od razu
      zaczyna kwestionowac dyscypline harcerstwa, zasady hierarchi w harcerstwie,
      pozycje jego zastepowego jak rowniez pozycje dwoch druzynowych, a wreszcie
      samych Ojcow harcerstwa, ktorzy stworzyli te organizacje i zasady w niej
      funkcjonwania. A wszystko dlatego, ze masz maly zuch ma swoje "agendas" czyli
      swoje "partykularne interesy" i ze mu nie po drodze z harcerstwem, albo ze to
      on chce reprezentowac na zewnantrz jego interesy, a nie jakis tam druzynowy. Ja
      osobiscie zawsze mialam wielkie problemy z wladz i wszelka forma organizacji i
      dyscypliny, ale ja to co innego poniewaz ja nie aspiruje do roli Wladzy w
      Polsce. Jak mozna aspirowac do rzadzenia organizacja jaka nazywa sie 'panstwo'
      jak nie jest sie w stanie zaakceptowac mechanizmow organizacji i hierarchii w
      organizacjach do ktorych sie nalezy. Pan Wierzbicki jest po prostu typowych
      staropolskim warcholem, pieniaczem i tzw "trouble maker". Przy proponowanej
      przez niego pozycji Polski w Unii, wkrotce Polska zaczelaby byc traktowana
      przez innych jako czarna owca (nasi partnerzy byliby "wary", czyli ostrozni w
      stosunku do nas z duza doza nieufnosci a nawet niecheci).
      Takie zachowanie wskazuje na brak zrozumienia zasad przynaleznosci do grupy na
      arenie miedzynarodowej, i zwykla prymitywna bunczucznosc, jak rowniez egotyzm.
      • Gość: mak ABE BALWANKO IP: *.proxy.aol.com 13.01.05, 02:32
        dlatego ze zgadzamy sie co do kwestii Izraela nie znaczy ze mozesz wypisywac
        totalne idiotyzmy na temat gospodarki. Nie masz zielonego pojecia o tej
        kwestii, ani du du, Marx nawet sie chyba w grobie przewraca czytajac Twoje
        dyrdymaly, osmieszasz tylko socjaldemokracje i lewice takimi tekstami, Wiec
        najlepiej zajmij sie wypasaniem owiec i uganianiem za Maorysami a nie madrz sie
        juz an tematy o ktorych twoje owce wiedza wiecej niz ty. Wstyd tylko lewicy
        przynosisz
        • Gość: ABE Podszywka? n.t IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 13.01.05, 02:36
          • Gość: mak Absolutnie nie IP: *.proxy.aol.com 13.01.05, 02:37
            Nie znasz sie to nie pisz balwanico
            • Gość: rachelka Re: Absolutnie nie IP: *.twcny.rr.com 13.01.05, 02:39
              maku,czy ty czasami nie zalatujesz I love(ami),bo podobny styl nabrales,nie
              makowski a lovusowski:))))
              • Gość: mak I hate USA IP: *.proxy.aol.com 13.01.05, 02:41
                I tego imperialistycznego balwana Busha. To nie znaczy ze pozwola aby idiotyzmy
                wypisywano w sprawach gospodarczych
                • Gość: rachelka Re: I hate USA IP: *.twcny.rr.com 13.01.05, 02:42
                  jak sie nie zgadzasz to dyskutuj, a nie bluzgaj, a hate, to mocne slowo.
                  • Gość: ABE On jest czlowiek egzaltowany. Niewiadomo jak IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 13.01.05, 02:44
                    z takim gadac. lepiej omijac.
                    • Gość: totyle Re: On jest czlowiek egzaltowany. Niewiadomo jak IP: *.176.6.248.Dial1.Phoenix1.Level3.net 13.01.05, 03:13
                      ABE jaki to cel miala uwaga Wierzbickiego na temat Izraela?.Ni stad ni z owad
                      wsadzil w ten piewczy manifest Izrael jako cos waznego dla sukcesow
                      gospodarczych.Coz to Izrael rozdaje pozwolenia na prowadzenie gospodarczej
                      dzialalnosci w Swiecie?Czy to moze jest ta t.zw.odwrotna logika zydowska-czyli
                      bede mowil o Polsce a wy sie i tak nie dopatrzycie ze tak naprawde to chodzi o
                      interes wybrancow.A poza tym to nie wyobrazam sobie podobnego editorial w
                      amerykanskiej gazecie-toz to parti jakiejs politycznej wywiad?- czy gazeta co
                      ma sie zajmowac reporterstwem i informacjami.
                      • Gość: iloveusa Re: On jest czlowiek egzaltowany. Niewiadomo jak IP: *.proxy.aol.com 13.01.05, 03:15
                        a czytasz ty NYT albo WP? np. Krugmana, Dowd albo Raspberrego? I to nie
                        partyjnackie teksty? a fakt ze te gazety otwarcie poparly Kerrego to nie
                        partyjniactwo?
                        • Gość: totyle Re: On jest czlowiek egzaltowany. Niewiadomo jak IP: *.176.6.248.Dial1.Phoenix1.Level3.net 13.01.05, 03:19
                          Powiedz mi jeszcze czy Wierzbicki popieral jakis program jakiejs parti czy sam
                          sie zareklamowal jako lider parti jego politycznej p.t.Gazeta Polska.
                          • Gość: iloveusa Re: On jest czlowiek egzaltowany. Niewiadomo jak IP: *.proxy.aol.com 13.01.05, 03:22
                            wejdz na www.gazetapolska.pl, caly numer jest poswiecony Jaroslawowi
                            Kaczynskiemu jako Czlowiekowi Roku i tez tego tekst ten dotyczy
                            • Gość: totyle Re: On jest czlowiek egzaltowany. Niewiadomo jak IP: *.176.6.248.Dial1.Phoenix1.Level3.net 13.01.05, 03:26
                              Ja tu nie chce byc stronniczy i zanim zajme jakies stanowisko krytyczne to chce
                              jeszcze wiedziec(szczerze piszac nie chce mi sie zagladac do tej gazety ale ty
                              napewno wiesz)kto to jest Wierzbicki dla tej Gazety Polskiej?Wtedy ci dam moje
                              jasne odpowiedzi na twe dwa posty.
                              • Gość: iloveusa Re: On jest czlowiek egzaltowany. Niewiadomo jak IP: *.proxy.aol.com 13.01.05, 03:29
                                redaktor naczelny i glowny publicysta
                                steve forbes i inni redaktorzy psim zaangazowanych w polityke tez pisuja
                                polityczne teksty, on tu promuje pewna wizje Polski przedstawiana przez siebie,
                                ale w polityce foruje Kaczynskiego, co w tym zlrgo? i jak sie to rozni od
                                dzialan Times, postu i innych amerykanskich gazet?
                                • Gość: totyle Re: On jest czlowiek egzaltowany. Niewiadomo jak IP: *.176.6.108.Dial1.Phoenix1.Level3.net 13.01.05, 04:19
                                  Re: On jest czlowiek egzaltowany. Niewiadomo jak
                                  Autor: Gość: iloveusa IP: *.proxy.aol.com
                                  Data: 13.01.2005 03:29 + dodaj do ulubionych wątków

                                  skasujcie post

                                  + odpowiedz

                                  -----------------------------
                                  • Gość: staszek Re: On jest czlowiek egzaltowany. Niewiadomo jak IP: 209.101.135.* 13.01.05, 12:37
                                    totyle ja jestem naprawde "easy" w obyciu i choc koresponduje z ludzmi ktorzy
                                    uwazaja ze nie ma wiekszego durnia niz Ty nie tylko na tym forum ale w ogole,
                                    nie chcialem temu uwierzyc, ale po przeczytaniu tego tekstu chyba bede musial.
                                    Jezeli Wierzbicki jest Zydem to nie ma Polakow, wszyscy jestesmy Zydami. Gdybys
                                    sie w ogole interesowal polska historia to bys wiedzial jaka role Wierzbicki
                                    odegral w latach 1989-1991 , jego walke z komuna, i zaciekly spor z
                                    Michnikiem. A mowiac o jego metryce, uwierz mi, i nie pisze tego jako obraze
                                    ale analogie, jest duzo wieksza szansa ze jestes synem Pigmeja i arabskiej
                                    klaczy niz to ze Wierzbicki ma lute zydowskiego pochodzenia. Jego rodzina to
                                    jedna z najbardziej , jezeli w ogole mozna tak mowic, polskich rodzin w calym
                                    kraju. Dmowski mial wieksza domieszke cudzej krwi, i dzisiejsi Piastowie,
                                    Radziwillowie i Potoccy sa w mniejszym stopniu Polakami niz Wierzbicki i jego
                                    rodzina.

                                    Jak chcesz sie madrzyc i udowadniac ze Wierzbicki jest platnym agentem Izraela
                                    bo wstawil jedno zdanie o Zydach w swoim tekscie to prosze bardzo. Cos takiego
                                    mozna by jeszcze zrozumiec , choc jest prawie tak samo smieszne, ale nie rob z
                                    siebie idioty zaraz wyrzucajac pochodzenie.

                                    czy naprawde kazdy Polak ktory lubi Izrael musi byc zydowskiego pochodzenia?
                                    Czy chcemy wiec przyznac racje Szamirowi ze prawdziwy Polak to wysyssa
                                    antysemityzm z mlekiem matki?

                                    Ja nie wiem co robiles miedzy 1981-1991,ale wyraznie nie tylko nie byles wtedy
                                    w Polsce, ale nawet lezalo Ci na tym co sie tam dzialo, bo jakbys sie Polska
                                    zajmowal i przejmowal to bys takich durnot nie wypisywal. Nawet Nasz Dziennik i
                                    tego typu pisma nie posuwaja sie do absurdu takiego aby Wierzbickiemu zarzucac
                                    zydowskie pochodzenie. Jak chcesz go krytykowac to rob to merytorycznie.
                                    • Gość: ABE Re: On jest czlowiek egzaltowany. Niewiadomo jak IP: *.jetstream.xtra.co.nz 13.01.05, 21:26
                                      Nie majac danych genealogicznych Wierzbickiego, nie bedziemy dyskutowac o jego
                                      pochodzeniu. Ale przyznac trzeba, a to chyba wszystko co Totyle probuje
                                      unaocznic, ze jest to niezmiernie dziwne i niespotykane na swiecie, ze w
                                      manifesto politycznym nowej partii, gdzie sprawy absolutnie podstawowe dla
                                      kraju sie porusza, kwestia Izraela i Zydow stanowi duzy ulamek. Wiadomo, ze
                                      czesci o gospodarce i polityce zagranicznej Polski skierowane sa do Polakow bo
                                      dotycza ich zywotnych interesow. Do kogo wiec skierowany jest kawalek o milosci
                                      do Iraela i naszych ex-rodakow z tegoz kraju? Dlaczego nie skierowac paragraphy
                                      do ogromnej przeciez polonii amerykanskiej, tez kultywujacej mowe polska za
                                      granica?
                      • Gość: ABE Re: On jest czlowiek egzaltowany. Niewiadomo jak IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 13.01.05, 03:22
                        Tez zwrocilam uwage, ze ten caly kawel o Zydach to ani przypial ni przylatal.
                        Po prostu nie miesci sie na skali. Facet pisze o podstawach: gospodarce, Uni,
                        polityce zagranicznej, a tu nagle ni z gruszki ni z pietruszki wielce wazna
                        kwestia Izraela i zydow kultywujacych mowe polska.
                        Moze to jest editorial sponsorowany przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych z
                        Telaviv?
                        • Gość: iloveisrael Re: On jest czlowiek egzaltowany. Niewiadomo jak IP: *.proxy.aol.com 13.01.05, 03:27
                          tak pan Wierzbicki jest naszym platnym tajnym wspolpracownikiem, ale Mossad al
                          mi tez wiarygodne informacje ze Ty ABE jestes oplacana przez hamas
                          • Gość: totyle Re: On jest czlowiek egzaltowany. Niewiadomo jak IP: *.176.6.108.Dial1.Phoenix1.Level3.net 13.01.05, 04:28
                            Gdzie ABE wspomina o hamasach?.Wierzbicka zas Izrael stawia jako nieodlaczna
                            czesc sukcesow ogromnych.Coz to Izrael wydaje pozwolenstwa na dzialalnosci
                            biznesowe w Polsce.Bez Izraela nie mozna istniec?,Czy Izrael nie moglby istniec
                            bez Wierzbickiego i Gazety Polskiej.Cos mi sie widzi ze to to drugie.Koles.
      • Gość: iloveusa Mak to cymbal IP: *.proxy.aol.com 13.01.05, 03:23
        ale tym razem sie z nim calkowicie zgadzam
        • Gość: iloveusa Re: Mak to cymbal IP: *.proxy.aol.com 13.01.05, 03:24
          oczywiscie jezeli chodzi o definicje ABE a nie jego idotyczny tytul
          • Gość: mak Re: Mak to cymbal IP: *.proxy.aol.com 13.01.05, 06:00
            cymbalem to jestes definitywnie ty,nie mozna miec co do tego najmniejszej
            watpliwosci,jestes ponadto mizernym manipulantem podszywajac sie pod czyjes
            nicki,jestes tu zbyt krotko kretynku.
    • Gość: . ABE, juz ci rachelka przygadala z Kapitalem... I IP: *.range81-157.btcentralplus.com 14.01.05, 01:31
      ma racje. CO z pracownikiem? Ano, praca jest towearem rynkowym, nie musi sie
      tanio sprzedawac. Moze tez zaczac dzialac jako jednoosobowe uslugi dla
      ludnosci - nikt na Zachodzie przy tej dzialalnosci jakos z glodu nie umiera...
      • Gość: ABE Tak sie sklada, ze akurat na Zachodzie IP: *.jetstream.xtra.co.nz 14.01.05, 01:38
        juz od jakichs 75 lat pracownik jest chroniony prawnie ( a prawo to Panstwo).
        Widocznie Zachod juz dojrzal do tego ze pracownik to nie tylko towar (czyli
        object) ale rowniez bardzo wazny (subject) na rynku i w szerzej pojetym
        spoleczenstwie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka