krystian71
13.01.05, 10:49
Przylacze sie i ja
( w 1968r) "tysiace komunistycznych funkcjonariuszy z "frakcji zydowskiej"
utracily stanowiska w aparacie partyjnym i panstwowym,w bezpiese, w wojsku, w
srodkach masowego przekazu.Znaczna ich czesc wyemigrowala,wielu wyjechalo do
Ameryki.Niektorzy prosto z bezpieczniackich gabinetow wyladowali na
uniwersytetach jako specjalisci od "sowietologii"
Za utracone Eldorado w PRL ludzie ci postanowili sie na Polsce zemscic.Wtedy
zapewne wylagl sie w ich glowach pomysl , by Polakow obciazyc za zbrodnie
Niemcow wobec Zydow.
Antypolska propaganda w USA jest najprawdopodobniej sprawka zydowskich
komunistow, ostatnim aktem ich pozalowania godnej aktywnosci,zainaugurowanej
w KPP i kontynuowanej w PPR,PZPR i UB.
Co robic z tym okropnym zydowskim gwaltem?"
Piotr Wierzbicki,"Upiorki" 1995