Dodaj do ulubionych

kuriozalno-sensacyjny news irackich insurgents!!

24.01.05, 17:20
www.jihadunspun.com/intheatre_internal.php?article=101396&list=/home.php&
iracki wspanialy ruch oporu utrzymywal ze broni sie bez problemu w falludzy do dnia kiedy US zezwolily oficjalnie na powrot tam mieszkancow.od tamtego dnia informacje z falludzy byly o wiele mniej entuzjastyczne.pojawily sie informacje o ofiarach - wczesniej nie bylo o tym ani slowa.agencje badajace newsy insurgents zauwazyly ze doslownie dzien po decyzji US insurgents podali ze zginelo im 24 bojownikow.wczesniej - news taki bylby zupelnie niemozliwy.od tamtego czasu informacje byly sporadyczne,czesto informowaly o jeszcze wyzszych stratach - czasem nawet w okolicach 100.a od jakichs 2 tygodni w ogole poinformowano ze stracono kontakt z Falludza.

www.jihadunspun.com/intheatre_internal.php?article=101396&list=/home.php&
dzis mamy jasnosc - oczywiscie bohaterscy bojownicy sie "wycofuja" ale "odniesli zwyciestwo"...ich frazesy moznaby spokojnie wsadzic do klasyki obok raportow komicznego alego.

co ciekawe- sami "bohaterscy" bojownicy przyznaja sie do utraty ponad 1000 ludzi w falludzy.

to juz jest informacja szokujaca.oznacza ze mozliwe straty "obroncow" byly znacznie wyzsze niz podawaly amerykanskie dane.nie wierze ze powstancy zastosowali dzielnik mniejszy niz 3-4 razy.

jasne jest ze poniewaz amerykanie oglosili ze wybory odbeda sie w falludzy powstancy nie chcieli ryzykowac blamazu calkowitego podajac informacje tak jawnie sprzeczne z faktami.mozliwe jednak ze obroncow falludzy zginelo znacznie wiecej niz 2 tys podane przez USA.pamietajmy ze amerykanie zbombardowali siec bunkrow i kanalow pod miastem - nigdy nie dowiemy sie ilu tam zginelo.ranni "insurgents" w zwiazku z brakiem porzadnej opieki medycznej to wlasciwie pewne trupy.podobnie nie ma wiekszej ilosci informacji ilu amerykanie zlapali jencow w falludzy i czy na pewno zostali oni "skatalogowani" czy moze wywiezieni na specjalne przesluchania.
Obserwuj wątek
    • Gość: . mosiek.crappus to najwiekszy debil forum. :) IP: 216.127.82.* 24.01.05, 19:38
      > iracki wspanialy ruch oporu utrzymywal ze broni sie bez problemu w falludzy do
      > dnia kiedy US zezwolily oficjalnie na powrot tam mieszkancow.

      Ha ha ha...
      Zezwoliły na powrót mieszkańscom. :)))

      Ale debil...

      Tam jeszcze nikt nie wrócił do południowych dzielnic, a do północnych, które trzymali Yanki dopuszczono kilkadziesiat rodzin (które zreszta nie chciały tam zostac)dla celów propagandowych.
      No ale co sie dziwic?
      mosiek.crappus to analfabeta. Po angielsku w nic nie przeczyta ze zrozumieniem.
      • marcus_crassus [...] 24.01.05, 19:59
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: . [...] IP: 216.127.82.* 24.01.05, 20:03
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • marcus_crassus [...] 24.01.05, 20:35
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: . Powiedziałem mosiek.crappus do nauki IP: 216.127.82.* 24.01.05, 20:46
              facet nie rozumie co czyta, bo nie dość że nie umie po angielsku, to widzi wszystko przez swoje syjonaziolskie okulary.
              A w dodatku jest tak głupi, że potrafi twierdzić, że powstańcy kłamia, bo podają, że ich trochę zginęło.
              Wycofaniasie powstanców z Faludży dawno sie spodziewałem, bo nie można za długo bronic ruin. Po co, głupku.
              A jakbyś umiał po angielsku, to bys wiedział, że chcą trenować innych w całym kraju.

              A tu masz po polsku. Może to zrozumiesz.
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=19669550&a=19675829
              • Gość: J.K. Kropa, co chca trenowac? IP: *.arcor-ip.net 24.01.05, 20:51
                wolne wybory pod koniec stycznia?

                W Iraku jest jeszcze kilkadziesiat tysiecy islamskich bandytow.
                Przy sredniej przeliczeníowej 1 zolnierz amerykanski ginie na 20 zabitych
                bandytow islamskich - jak latwo obliczyc zginie jeszcze 3 -4 tysiace zolnierzy
                amerykanskich w Iraku i problem sie rozwiaze...

                PENTAGON liczyl sie z tym od poczatku, rzezcz jasna nie mowiac tego zbyt glosno.

                Any questions, more ?
              • marcus_crassus [...] 24.01.05, 20:52
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • krystian71 Re: no juz juz,nie jakaj mi sie tutaj :))) 24.01.05, 20:59
                  Marcusie, niedawno byl taki wywiad z ambasadorem Iraku w Polsce i ten
                  powiedzial,ze z Faludzy prysnela wiekszosc insurgentow,
                  Rzad namawia ludnosc do powrotu a wlascicielom zniszczonych domow ofiarowuje
                  korzystne rekompensaty w postaci 100 USD (sic) per familia.
                  Gdzie to jest, nie umiem tego znalesc.Chlop chyba wie co mowi, Quisling
                  kieszonkowy!
                  • Gość: J.K. Moze i wiekszosc prysla, ale 1200 zostalo:)))??? IP: *.arcor-ip.net 24.01.05, 21:04
                    islamskich bandytow - coby bylo jasne.
                    www.trybuna.com.pl/n_show.php?code=2004111516
                    • krystian71 Re: Moze i wiekszosc prysla, ale 1200 zostalo:))) 24.01.05, 21:09
                      Dzieki, ale to nie ten link, w ustach irackiego ambasadora brzmialo to
                      smakowiciej i bardziej przekonywujaco :DDD
                      Wywiad byl niedawno w GW.
                      Przeczytaj dokladnie jak znajdziesz, a znajdziesz rozne smaczki
                      • Gość: J.K. Wywiad ten czytalem IP: *.arcor-ip.net 24.01.05, 21:13
                        wniosek, jest jeden:
                        Zobaczymy - jak beda przebiegac wybory.
                        To chyba oczywiste.
                        zaleznie od wyniku wyborow, PENTAGON ustali, czy bedzie zwiekszony nacisk
                        zbrojny na rebeliantow, czy otworzy im sie pewne polityczne szanse, by sie
                        poddali i stworzy im sie mozliwosci politycznego dzialania w kraju
                        (o sunnitow chodzi, rzecz jasna, z bylego, szeroko rozumianego, klanu Saddama).
                        • krystian71 Re: Wywiad ten czytalem 24.01.05, 21:34
                          Mozesz jasniej?
                          Sugerujesz,ze w razie zwyciastwa wyborczego opozycji Amis przystapia do
                          zbrojnej ofensywy nie uznajac tych wynikow.
                          A w razie bojkotu? Jakie macie plany:DDD
                          • Gość: J.K. Dziekuje za mile pochlebstwa... IP: *.arcor-ip.net 24.01.05, 21:39
                            ale ja naprawde nie biore udzialu we wladzy...
                            tylko rzetelnie komentuje wydarzenia...

                            Bush zapowiedzial wyraznie, ze UZNA KAZDY rzad iracki...
                            ten przychylny Amerykanom dostanie jednak tej wladzy wiecej,
                            a ten nieprzychylny mniej...
                            polecam np.:
                            www.foreignaffairs.org/20050101faessay84102/james-dobbins/iraq-winning-the-unwinnable-war.html
                            • krystian71 Re: Dziekuje za mile pochlebstwa... 24.01.05, 21:57
                              Bush zapowiedzial,ze po wyborach wycofa sie z Iraku,mowil to dawno, tak dawno
                              temu,ze pewnie juz nie pamieta.
                              Mniej wiecej wtedy , gdy mowil o BMR,zwiazkach Hussajna z bin Ladenem i ze
                              Irakijczycy obrzucili kwiatami wkraczajacych marines.
                              Wytrzymaj , to tylko pare dni.
                              Zobaczymy co to sa za WYBORY, jakie sa ich wyniki i jaka na nie reakcja Busha
                    • krystian71 By the way...Trybune czytasz???:((( 24.01.05, 21:10
                      • Gość: J.K. Owszem, a jako dzialacz "S" z roku 1981 IP: *.arcor-ip.net 24.01.05, 21:16
                        czytam rowniez np. www.pravda.ru

                        milo popatrzec - jak komunisci chwala Amerykanow...
                        • krystian71 Re: Owszem, a jako dzialacz "S" z roku 1981 24.01.05, 21:38
                          dla mnie to nie zaskoczenie.
                          Trybuna -organ lewicy-lewica trzyma ster wladzy-o poparciu arabskiej awantury
                          zadecydowali Miller z Kwasem.
                          Zatem ergo czytasz tylko te prase , ktorej tezy mozesz bezkrytycznie powielac
                          • Gość: J.K. Nie, chlopcze, czytam glownie amerykanska IP: *.arcor-ip.net 24.01.05, 21:43
                            np.www.washingtonpost.com
                            nie baw sie w glupie wycieczki "ad personam"
                            chcesz zejsc do poziomu forumowych panienek?
                            • krystian71 to nie wycieczki a konkluzje. 24.01.05, 22:04
                              twoj zyciorys, aczkolwiek to sympatycznie brzmi raczej mnie nie zainteresuje.
                              Sa to bowiem rzeczy nie sprawdzalne,fakty medialne.
                              Chcesz dolaczyc do kropki bryt. i detroickiego trio?
                              Zauwazyles jak wiele informacji o sobie podaja niepytani.
                              Informacji , ktore nijak nie da sie zweryfikowac.
                              Pozostanmy zatem przy naszych baranach,
                              Jestesmy tym co z siebie wyartykuujemy na zadany temat i tylko to swiadczy o
                              nas.
                              pozdrawiam
                              • Gość: J.K. To juz Twoje nieudolne wykrety... IP: *.arcor-ip.net 24.01.05, 22:09
                                Jestem tu drugim po Panie Piotrze Kraczkowskim
                                (mimo roznicy pogladow za to go cenie)
                                ktory podal swoje imie i i nazwisko i OSOBISCIE odpowiada za to, co pisze.
                                Dr. Janusz Kossakowski
                                www.ac.rwth-aachen.de/extern/ak-koelle/
                                • krystian71 Re: To juz Twoje nieudolne wykrety... 24.01.05, 22:23
                                  nie osadzaj mnie tak surowo, nie musialem tego wiedziec.:))
                                  To chyba ma niewielki wplyw na to co piszesz, bo jak rozumiem czynisz to po
                                  amatorsku
                                  • Gość: J.K. No chyba nie bardzo, skoro oczekujesz, ze.. IP: *.arcor-ip.net 24.01.05, 22:29
                                    wyjasnie Ci, jak to naprawde byla z ta Faludza...?
                                    Poczekaj do wyborow w Iraku.
                                    Wiele bedzie Ci dane, hloopcze.
                                    Chociaz nie wszystko, niestety...
                                    ale...

                                    www.freetime.dk/p7174.jpgdobranoc

                                    • Gość: J.K. Korekta i dobranoc, really IP: *.arcor-ip.net 24.01.05, 22:30
                                      www.freetime.dk/p7174.jpg
                  • marcus_crassus kto pryskal z falludzy 24.01.05, 21:40
                    chodzi o to ze nikt nie wie czy ktos prysnal czy nie.byc moze rzeczywiscie czesc ruchu oporu uciekla - jednak duza czesc zostala.amerykanie ciekawie to wyrezyserowali.podobno dali obroncom dwie falszywki.jedna byl niby zbieg-kurd ktory przekazal obroncom za pieniadze plany ataku (falszywe) - druga zas bylo przekazanie obroncom zapewnienia ze byc moze wybuchnie powstanie na wzor tego jakie w ramach pomocy moktadzie zrobili sunnici.to wtedy wlasnie strony typu joe viallis rozpisywaly sie ze bohaterscy obroncy moga odciac armie US od zaopatrzenia.

                    wiadomosci o tym ze ktos sie wymknal z falludzy byly w duzej mierze falszywe.amerykanie nie chcieli brac jencow wsrod szeregowych czlonkow obrony ktorych kiedys beda musieli wypuscic.amerykanie nie chcieli wiec informacji o setkach zabijanych insurgents - woleli raczej informowac ze partyzanci uciekli.zreszta mialo to zapobiec pojawieniu sie mitu oporu falludzy.
                    • marcus_crassus ps-oficjalne dane 24.01.05, 21:43
                      amerykanie w oficjalnych danych po bitwie stwierdzili zabicie okolo 2500 obroncow.sa to dane oficjalne.nie wiadomo ilu zginelo naprawde.

                      na pewno jednak duzo wiecej niz 1000 do ktorego przyznaja sie obroncy.

                      jedno jest pewne.prawie nikt z obroncow sie z falludzy nie wydostal.ci co zostali zgineli.
                    • Gość: J.K. Crassus, jest to dla mnie oczywiste, ze IP: *.arcor-ip.net 24.01.05, 21:46
                      mamy tu do czynienia z typowa DEZINFORMACJA wojskowa...

                      ja tez przeciez tylko udaje, ze w to wierze...

                      ale z "Forumowej Perfumerii" milo (jak zawsze) sie posmiac...

                      hey
                      • krystian71 Re: Crassus, jest to dla mnie oczywiste, ze 24.01.05, 22:18
                        Nie jestem specjalista wojskowym, a tylko zwyklym prostaczkiem, psychologiem -
                        amatorem a jedyna dobrze poznana przeze mniie akcja dezinformacyjna jest Akcja
                        N, czyli cos ze swojskiego podworka.
                        Czy nasze forumowe giganty mysli militarnej zechcialyby mi zatem
                        wytlumaczyc,jaki jest sens przeprowadzania takiej dezinformacji?
                        Ambasador podal , ze WIEKSZOSC insurgentow wymknela sie z Falludzy.
                        To ma byc ta dezinformacja, bo tak naprawde Amisi wiekszosc z nich
                        exterminowali tylko nie przyznaja sie do tego ,bo za 5 minut wybory.
                        Ktory to z panow napisal,ze wyniki sa tak nikle, bo Amerykanie nie biora
                        szeregowcow w niewole,bo za chwile musieliby ich wypuscic.
                        To tez jest ta dezinformacja?
                        Mamy spodziewac sie odkrycia jakis masowych grobow?
                        Jesli nie wybicie , nie niewola to w jakim celu prowadzone byly te wjenne
                        dzialania.
                        Przeciez celem kazdej takiej operacji jest eliminacja jak najwiekszej liczby
                        sily ludzkiej wroga.
                        W taki lub inny sposob.Przez tworzenie nawet chwilowych obozow jenieckich TEZ,
                        Czy to tez jest dezinformacja , gdyz tak naprawde cel zdobycia Falludzy byl
                        inny , okryty mrokiem tajemnicy.Wojskowej oczywiscie.
                        Moze panowie stratedzy uchyla rabka tej tajemnicy?
                        • marcus_crassus Re: Crassus, jest to dla mnie oczywiste, ze 24.01.05, 22:29
                          zadnych masowych grobow.

                          nawet martwe twierdze urastaja do rangi symboli.tak jak przegrane bitwy.dlaczego amerykanie spieprzyli pierwsze natarcie z wiosny na falludze???poniewaz radosnie pokazywali kazda setke trupow.irakijczycy nie chcieli tego ogladac.teraz zas podali ze obroncy uciekli.dokad mieli uciekac jesli caly czas miasto bylo blokowane.

                          nie ma zadnych masowych grobow.po prostu jak gdzies sie ukrywali obroncy dawali znac artylerii albo samolotom i one rownaly obszar z ziemia.

                          po co informowac ze tam sie caly czas bronia bohaterscy insurgents?? :))

                          co mieli mowic irakijczycy sunnitom:wlasnie mordujemy waszych...ale fajno????
                          • krystian71 Re: Crassus, jest to dla mnie oczywiste, ze 24.01.05, 22:42
                            dobra, nie ma masowych grobow, sa szkielety w ruinach?
                            To mala roznica.
                            Albo , nie ma zadnych szkieletow.Powstancy dali dyla.
                            Tak twierdzi ambasador.
                            Swiadczy o tym fakt ,ze w innym rejonie opor powstancow nagle sie cudownie
                            zwiekszyl.
                            Ja tu Markus nie widze zadnej dezinformacji , oprocz tej znanej od tysiecy
                            lat,ze minimalizuje sie wlasne straty a zze strat przeciwnika czyni hekatombe.
                            Cos takiego juz bylo wyryte na pomnikach Ramzesa Wielkiego.
                            Ludy wschodu niosa mu ofiary , choc podobno dostal w dupe.
                            • marcus_crassus Re: Crassus, jest to dla mnie oczywiste, ze 24.01.05, 23:36
                              w jakich rejonach opor sie zwiekszyl???glownie w mosulu.to normalne.byly to dzialania innych komorek majace na celu pomoc tym masakrowanym w falludzy.zreszta apel o pomoc opublikowal tez sunnicki ruch oporu.rzucili wszystko co mieli.

                              opor sie zwiekszyl???

                              1-2005 40 0 10 50 2.08 24
                              12-2004 72 2 3 77 2.48 31
                              11-2004 137 4 0 141 4.7 30
                              10-2004 63 2 2 67 2.16 31
                              9-2004 80 3 4 87 2.9 30

                              gdyby nie akcja z amerykanska baza w grudniu mielibysmy nieco ponad 50 zabitych zolnierzy US w grudniu.opor jak widzisz przygasl.nagla eksplozja w mosulu i innych rejonach byla "rzutem na tasme" - ruszyli tym co mieli.bardzo mozliwe ze czesc sie wydostala wczesniej.tyle ze jak ty to sobie wyobrazasz???falluja byla "strefa odcieta".tam mogli spokojnie zyc.tam gdzie uciekli caly czas zyja w strachu...wiesz...sasiedzi z checia doniosa ze ktos dziwny sie pojawil...
                    • kyle_broflovski skad ty czerpiesz swoja wiedze o iraku? 24.01.05, 22:05
                      przeciez praktycznie faktow o sytuacji w Iraku w mediach jest niewiela . owszem
                      sa analizy sytuacji nie zawsze obiektywne no i fakty kazdy wygina jak mu pasuje.
                      • marcus_crassus jak sie chce to sie znajdzie 24.01.05, 22:13
                        wbrew pozorom bardzo duzo jest na yahoo.news

                        tam maja naprawde dobry serwis AP i AFP.do tego militarycity.com i militaryphotos.com - maja rewelacyjne forum lacznie z informacjami przekazywanymi bezposrednio przez zolnierzy.

                        polecam dwa watki - polecam nawet je scianac w calosci - jeden o iraku drugi o afganistanie.

                        nie ma obecnie nigdzie dostepnej bardziej dokladnej wiedzy dzien po dniu o tych konfliktach.

                        ps-co do prasy iranskiej o UFO.bylo tam zamieszczone zdjecie - falszywka.(to z latajacym spodkiem za obok drzewa.facet zrobil cala kolekcje.dlugo nie byli w stanie znalezc dowodu ze to lipa.obecnie zdjecie figuruje wsrod innych najbardziej znanych podrobek UFO)
                        • marcus_crassus prasy indyjskiej znaczy sie. 24.01.05, 22:14


                        • kyle_broflovski czy jeszcze pamietasz te linki o UFO w Indiach? 24.01.05, 22:17
                          media sa pelne plynnego gowana bo przeciesz prosci ludzie musza chodzic do roboty.
                          nie ma skutku bez przyczyny
                          • marcus_crassus Re: czy jeszcze pamietasz te linki o UFO w Indiac 24.01.05, 22:22
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=19787542&a=19788454
                            • kyle_broflovski indyjskie UFO to jeszcze nic 24.01.05, 22:31
                              lat temu pare w czasie 1 wojny w Czeczni w pomularnej gazecie codziennej jeden
                              dzienikarz lamentowal ze Ruscy uzywaja w Czeczni kule dum-dum niezgodne (jak
                              zawsze Ruscy)z konwencja genewska. Pare stron dalej inny dziennikarz informowal
                              o tym ze lokalna policja dostala na wyposazenie pociski o zwiekszonej sile
                              razenia (czytaj pociski dum-dum) bo sa one bezpieczniejsze w uzyciu

                              to byl dla mnie mistrzowska kopulacja mozgow czytelnikow - konsumentow. poza
                              fachowcami nikt nie przykumal, i byl wsciekly na Ruskich no i czul sie
                              bezpieczniej w obecnosci policjanta
                • Gość: . ile mozna tłumaczyć Mośkowi? IP: 207.44.180.* 25.01.05, 19:34
                  mosiek.crappus nie rozumie prostych spraw.

                  1.Strony w czasie wojny wydaja propagandowe odezwy. Tak jak USA, które zresztą kłamie notorycznie. A paryzanci przekazali swoja propagandę, nie kłamiać.

                  2.Zwycięstwo dla partyzantów to zadanie okupantowi sporych strat w ludziach i sprzęcie, kretynku. Juz ci tlumaczyłem, że walka partyzancka nie polega na utrzymywaniu terenu, głupku.
                  • Gość: J.K. dziecie, ostatnio nie mialem takiego glupka "zywca IP: *.arcor-ip.net 25.01.05, 20:55
                    jak ty...
                    ciesze sie, ze tu wpadles...
                    to co moga wiecej islamscy bandyci, niz dac sie zabic?

                    jestes za demokracja w Iraku i w ogole - czy nie?

                    odpowiedz: - tak, lub nie, Ty intelektualna sieroto.
                    • Gość: . Co ty znowu bełkoczesz? IP: 207.44.180.* 26.01.05, 19:05
                      Jestes głupi, ale jak zadajesz pytanie...
                      Wytłumaczę ci proste sparay, niedojdo intelektualna.

                      > jestes za demokracja w Iraku i w ogole - czy nie?

                      Nie ma to znaczenia, bo na demokracje nie ma szans.
                      Wybory USA sfałszuje, a nawet jak jacys szyici dopuszczeni zostaną do władzy, to USA i tak zostanie tam jako okupacyjna siła(juz oficjalnie na co najmniej 2 lata).
                      www.propagandamatrix.com/articles/january2005/260105adonedeal.htm
                      • Gość: J.K. Sluchaj, nieuku IP: *.arcor-ip.net 26.01.05, 19:15
                        od tlumaczenia to ja tu jestem

                        Ty mozesz tlumaczyc najwyzej swojej babci, jak sie poslugiwac pilotem.

                        Odbeda sie demokratyczne wybory, po raz pierwszy w historii Iraku...
                        Nie jest, istotne jak duza wladze bedzie mial ten rzad.
                        Ludzie po raz pierwszy poznaja, ze moga miec jakis wplyw na swoje wladze,
                        a juz samo to jest szokiem dla bandytow islamskich.

                        Wiem, mala-antyamerykanska bidulinko, ze Cie to bodzie. Ale gdy w wyborach
                        frekwencja bedzie wyzsza niz 50 % - bedzie to oznaczalo, ze Irakijczycy chca
                        demokracji i bandyci islamscy zostana ZDELEGITYMIZOWANI i moralnie obnazeni.
                        pozwoli to Amerykanom i nowej Irackiej gwardii narodowej wybijanie tego
                        islamskiego dziadostwa. A chetnych do zginiecia islamskich bandytow jest nie
                        wiecej niz kilkadziesiat tysiecy. Za kilka lat problem zostanie rozwiazany.
                        • krystian71 pesymista z ciebie 26.01.05, 21:42
                          tylko 50% , Honeker potrafil zrobic 99,9
                          Ale masz racje,Amerykanie to lajzy , nawet z BMR sie nie popisali.
                          Kazdy glupi wie, ze jak nie mozna znalesc to trzeba podrzucic.
                          I po problemie.
                          Wiesz z czym mi sie rymuje jotka?
                          No tak, ale ty jestes facet!!!
                          • Gość: J.K. Krystianku, dowcipy rodem z goldbauma IP: *.arcor-ip.net 26.01.05, 21:51
                            Ci sie przypomnialy?
                            od wyniku wyborow, bedzie zalezec ile wladzy dostanie nowy rzad iracki...
                            jezeli frekwencja bedzie ponizej 50 % - dostanie jej malo...

                            dla Amerykanow, sam fakt doprowadzenia do wyborow, jest zwyciestwem...
                            Rozumiem , ze dominacji amerykanskiej nie lubisz, ludzkie to...
                            Zastanow sie tylko, co daloby Amerykanom falszerstwo wyborcze, skoro wlasnie
                            zwalczali ja na Ukrainie...
                            Bush powiedzial wyraznie: - uzna kazdy rzad iracki...
                            od ksztaltu tego rzadu bedzie zalezalo, ile przekaze im wladzy...

                            sam widzisz, ze niekiedy nawet kwadratowe kolo sie zamyka.
                            www.foreignaffairs.org/20050101faessay84101/john-lewis-gaddis/grand-strategy-in-the-second-term.html

                            • krystian71 konczysz sie jotka...:((( 26.01.05, 22:15
                              coraz marniejsze argumenty , ten sam link od tygodni ( z granicamu Palestyny )
                              i brak wizji.
                              Czy mozesz zrobic rozbior logiczny tego zdania?

                              > Zastanow sie tylko, co daloby Amerykanom falszerstwo wyborcze, skoro wlasnie
                              > zwalczali ja na Ukrainie...

                              sam widzisz co napisales?
                              Pewnie nie widzisz , wiec sie poswiece i ci wytlumacze
                              -na Ukrainie Busz poparl protesty Juszczenko , bo mial w tym swoj interes
                              -takich samych zarzutow Janukowycza juz nie poparl.
                              -gdzie to jeszcze osyatnio byly podejrzenia,ze dokonal sie cud nad urna , aha w
                              USA.Tych uroszczen buszowska administracja nie poparla,bo nie miala w tym
                              interesu.

                              Czy uzywam wystarczajaco prostych zwrotow?Bo prosciej juz nie potrafie.

                              Sam fakt doprowadzenia do wyborow moze byc sukcesem tylko dla Amerykanow, oni
                              ostatnio lakna sukcesow jak kania dzdzu.
                              Dla mnie ten fakt nic nie znaczy, wybory dokonane pod oslona obcych
                              bagnetow,tez malo.
                              A co do demokracji...Stalin mial powiedziec,ze komunizm pasuje Polakom jak
                              swini siodlo.
                              Sparafrazuj sobie sam to powiedzenie.
                              Tylko zamiast Polakow i komunizmu podstaw Irakijczykow i zachodnia demokracje.
                              Jak zdazysz przed "wyborami"-daj cynk

                              • Gość: J.K. niedobrze z Toba, chlopcze... IP: *.arcor-ip.net 27.01.05, 14:55
                                probuje grzecznie jak dziecku po niemiecku...
                                ale dyplomatycznie, widze, trudno Ci pewne mysli przekazac...

                                Nie jestem Bushem i nawet nie chcialbym nim byc.
                                Nie musze popierac USA, dadza sobie oni rade beze mnie...

                                Nie jest tez wazne, czy demokracja Irakijczykom pasuje...
                                osobiscie zreszta uwazam, ze demokracja pasuje kazdemu, gdy raz ja pozna...
                                ale nie moje zdanie jest tu istotne.

                                Istotne jest, ze te wybory w Iraku sa w Interesie Stanow Zjednoczonych
                                i dlatego sie odbywaja, gdyz wszystko wazne, co dzieje sie w Iraku,
                                dzieje sie w Interesie Stanow Zjednoczonych...
                                A ci (konkretnie - bandyci islamscy), ktorzy przeciwstawiaja sie tym interesom
                                beda z gdy eliminowani...

                                Pisze jasno, chlopcze, czy uproscic?

                                Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                                • krystian71 Re: niedobrze z Toba, chlopcze... 27.01.05, 17:04
                                  Coraz gorzej, ale wybaczam, to te politechniczne wyksztalcenie i to w dodatku w
                                  glebokiej komunie.
                                  Dowiedzialem sie kim nie jestes i kim bys nie chcial byc.
                                  Ale czy ja ciebie jotka kiedykolwiek zapytalem:
                                  -Kim bedziesz jak dorosniesz?
                                  Ze nie musisz popierac Busza, tylko lubisz...
                                  I znow odpowiadasz na nie zadane pytania.
                                  A ja bym to wszystko olal, ale jedno zdanie mnie zaintrygowalo.

                                  > Istotne jest, ze te wybory w Iraku sa w Interesie Stanow Zjednoczonych
                                  > i dlatego sie odbywaja, gdyz wszystko wazne, co dzieje sie w Iraku,
                                  > dzieje sie w Interesie Stanow Zjednoczonych...

                                  Juz dawno przestalem sie doszukiwac w twych wypowiedziach logiki na wlasna
                                  reke,wiec prosze sam wytlumacz jak to zdanko rozumiec.
                                  To znaczy jak w Iraku zaplona wszystkie szyby ) a byloby to zapewne wazne
                                  wydarzenie )- tez bedzie to w interesie USA ?
                                  Masz moze na mysli klan Buszow?
                                  Jak wyladuje UFO?
                                  Jak Irak dogada sie z Iranem?

                                  Nad faktem ze Interes Stanow Zjednoczonych piszesz konsekwentnie z duzej litery
                                  przechodze do porzadku dziennego.
                                  To takie niewinne acz symptomatyczne zboczenie
                                  pozdr
                                  • Gość: J.K. Cieszy mnie chlopcze, cien zrozumienia IP: *.arcor-ip.net 27.01.05, 20:08
                                    dla REALPOLITYK - jaki sie niekiedy u Ciebie pojawia...
                                    Oczywiscie tylko wtedy, gdy odrobinke przyprze sie Cie do MURU.

                                    Pierwszoplanowym interesem Stanow Zjednoczonych jest utrzymanie stabilnych
                                    dostaw ropy...
                                    a 150 tysiecy zolnierzy amerykanskich do pilnowania samego systemu
                                    rurociagow zupelnie wystarczy...
                                    czasami jeszcze zrobia jakies male bombardowanko na wskazane przez nowy
                                    Demokratyczny Rzad iracki cele bandytow islamskich...
                                    A w miastach jedni Arabowie beda strzelac do drugich...
                                    Ale kogo to bedzie obchodzilo, chlopcze?

                                    Polityka to nie "je-bajka", to "je-bitwa". - Znasz to powiedzenie?

                                    Grupka forumowych pasyfkow chce stawiac Sharona przed trybunalem w Hadze...
                                    za zabicie 2 tysiecy Palestynczykow.

                                    Jakos nie maja odwagi postawic Putina przed tym trybunalem...
                                    za zabicie kilkudziesieciu tysiecy Czeczencow...

                                    Boja sie FSB, czy jak?
                                    jak myslisz?
                                    www.foreignaffairs.org/20050101faessay84101/john-lewis-gaddis/grand-strategy-in-the-second-term.html

                                    Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                                  • Gość: . Na tego J.K. to szkoda czasu IP: 207.44.180.* 27.01.05, 20:18
                                    On jest głupszy od mośka.crappusa, bo tamten przynajmniej wie, kiedy dostaje po łbie.
                                    A ten próbuje tego samego bełkotu. Wytłumaczysz mu jedno, to ten płacze, że to on chce tłumaczyć i belkoczeo czym innym.
                                    • Gość: J.K. mowilem Ci juz, chlopcze, ze IP: *.arcor-ip.net 27.01.05, 20:28
                                      ja tu jestem.
                                      Twoje zadanie polega jedynie na przyjmowaniu moich informacji do wiadomosci.
                                      szczekanie na globalne interesy Ameryki nie ma najmniejszego sensu, poniewaz
                                      nawet takie kraje, jak Rosja, czy Chiny, w sytuacji krytycznej schodza
                                      Amerykanom z drogi...
                                      Ja opisuje tylko realia tego Swiata, mechanizmy rzadzace polityka
                                      i nic wiecej...

                                      Ty, Krystian, ze o pomniejszych rybkach nie wspomne, szczekajac na USA
                                      sprawiacie sobie wprawdzie pewna psychiczna ulge, ale tez nic wiecej.

                                      Istotnie zgadzam sie z Toba , ze nalepszym wyjsciem dla Ciebie , chlopcze,
                                      jest niezabieranie glosu n/t moich postow, a jedynie uprzejme ich czytanie.

                                      Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                                    • krystian71 Re: Na tego J.K. to szkoda czasu 28.01.05, 09:28
                                      Najwyrazniej masz racje,ten gosc zatrzymal sie w rozwoju ( czego wymagac od
                                      specjalisty chemika )
                                      Nie przeszkadza mi , ze ma inna wizje swiata, w przeciwnym wypadku nie bylo by
                                      zadnej dyskusji.
                                      Ale gosc nie potrafi swych pogladow uzasadnic czym innym jak nadrzednym
                                      interesem USA.
                                      To juz nie jest smieszne, zrobilo sie nudne
                                      pozdrawiam
    • Gość: ABE Ile bronila sie Polska z regularna armie IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 24.01.05, 21:59
      we wrzesniu '39? Ile bronila sie Belgia czy Holandia? Zacznij stosowac pewne
      obiektywne kryteria, blaznie albo zamknij rylo bo takie wypaczone bzdury
      wypisujesz, ze az nie chce sie czytac.
      Mowimy tu o obronie malego miasta przez paru niedozbrojonych powstancow od
      Listopada ubieglego roku. Nawet jesli faktyczna obrona trwala tylko 3 tygodnie
      to jest to OGROMNY success. Fakt, ze sie przegrupowali i rozpoczeli ataki z
      zaplecza tez swiadczy o kontynuacji zorganizowanego oporu. Czlowieku, mowimy tu
      o oporze przeciw amerykanskiej maszynie zaglady, a ci ludzie prztrwali
      tygodnie!!!! To sa bohaterzy. A ty jestes blazen.
      • marcus_crassus znikad nie zaczeli atakow 24.01.05, 22:31
        czasem wysadzli sie w piwnicach i opuszczonych domkach.to wszystko.

        byly pare prob przedostania sie pomocy dla falludzy na tyly amerykanow.o ile pamietam skonczyly sie totalnymi rzeziami
        • Gość: paniusia zbij se gruche, a dolozysz islamistom IP: *.dip.t-dialin.net 25.01.05, 20:16
          • Gość: igor paniusia chce wiecej za ' na raka' czy 'platki IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 25.01.05, 21:08
            rozy'? kuzyn szefa mieszka w Wwie moze wpasc do paniusi i uzgodnic cene.
            wystarczy podac adres.
        • Gość: abe Re: znikad nie zaczeli atakow IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 25.01.05, 21:12
          nie pieprz. Same mass media z US przekazywaly, ze podczas kiedy US army
          zaangazowana jest w Falludzy, powstaja osrodki zapalne w przeroznych miejscach
          wzdluz i wszerz kraju, i ze tego Amerykanie nie sa w stanie kontrolowac.
          Pamietam to DOSKONALE> Nie zmieniaj historii zanim jeszcze ostygla, draniu
          • marcus_crassus duzo z tych "osrodkow" zostalo??? :))) 25.01.05, 22:55


            • Gość: J.K. Crassus, ty zostaw te moja ABE... IP: *.arcor-ip.net 25.01.05, 23:10
              To dziewcze jest tak urokliwe, ze daje sie rozbierac na raty,
              a przeciez wiesz, ze nie ma nic przyjemniejszego,
              niz Flamenco bez butow... (mirmil to zaswiadczy...)
              polecam super radio:
              www.latina.fr
              • Gość: igor JK Zdradz tajemnice jak rozbierasz kobyle z NZ. IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 27.01.05, 15:40
                Wstret czuje jak pomysle o Tobie w tej sytuacji; szkoda mi Ciebie chlopie bo
                nisko spadasz. Nie masz Polek blizej?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka