Dodaj do ulubionych

zdrajcy...

IP: *.lv.lv.cox.net 28.01.05, 07:49
tak nazywano wszystkich tych ktorzy wspolpracowali z silami okupacyjnymi w
Polsce w latach 1939-1945. Kara dla tych ludzi byla kara smierci wymierzona
przez owczesny ruch oporu.

jaka jest wiec roznica w przypadku ponizej?
"...You traitor, wait for the angel of death." Dla tych ludzi sa to zwykli
zdrajcy, a chyba jest jasne ze,... kto wspolpracoje z okupantem ten jest
zdrajca.

story.news.yahoo.com/news?tmpl=story2&u=/ap/20050128/ap_on_re_mi_ea/iraq
Obserwuj wątek
    • glos_pana Re: zdrajcy... 28.01.05, 12:09
      Gość portalu: West napisał(a):

      > tak nazywano wszystkich tych ktorzy wspolpracowali z silami okupacyjnymi w
      > Polsce w latach 1939-1945. Kara dla tych ludzi byla kara smierci wymierzona
      > przez owczesny ruch oporu.

      A to pewnie wiesz z Polskich Drog i Klossa
      • Gość: wujcio Re: zdrajcy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.05, 13:25
        glos_pana napisał:
        A to pewnie wiesz z Polskich Drog i Klossa

        Mylisz się. West zna to z opowieści swojej babci. Tak zginął dziadek Westa.
    • indris Jest inna analogia... 28.01.05, 12:22
      W latach 1939-45 jedyną widoczną władzą na ziemiach polskich byli Niemcy. Ale
      od r. 1945 na ziemiach polskich władzę formalnie mial rząd polski wyloniony z
      PKWN.
      Otóż byli ludzie (np. NSZ), którzy tę władzę uważali za marionetkę z nadania
      ZSRR a ludzi jej służących za zdrajców. Nierzadko też owych (wg nich) zdrajców
      zabijali.
      A obecna władza w Iraku jest powołana przez USA w jeszcze większym stopniu niz
      rząd PRL przez Moskwę.
      • Gość: z daleka Re: Jest inna analogia... IP: 5.5R* / *.inter.net.il 28.01.05, 13:50
        O jakiej analogi ty mowisz indris? W Iraku tzw partyzanci nie zabijaja
        marionetek ani zdrajcow. Oni zabijaja kogo popadnie i byle duzo. Nieprawdaz?
        • Gość: West Re: Jest inna analogia... IP: *.lv.lv.cox.net 28.01.05, 17:28
          Gość portalu: z daleka napisał(a):

          > O jakiej analogi ty mowisz indris? W Iraku tzw partyzanci nie zabijaja
          > marionetek ani zdrajcow. Oni zabijaja kogo popadnie i byle duzo. Nieprawdaz?

          ---

          nie, nieprawdaz, jesli byloby tak jak ty twierdzisz, zeby zabic wystarczyloby
          wejsc do pierwszej lepszej chalupy i wystrzelac wszystko co sie tam rusza. Oni
          tego nie robia, oni wysadzaja w powietrze np, miejsca gdzie maja sie
          odbywac 'wybory'. Jesli tam bedziesz dla nich znaczy, ze chciales glosowac
          czyli kolaborowac z okupantem ich kraju, tak wiec zginiesz. Jesli Araby
          weszliby do Izraela i chcieli wprowadzic tam swoje 'prawa' wedlug wlasnych norm
          poprzez przez siebie ustawiane glosowanie, co bys zrobil, poszedl glosowac czy
          wysadzil w powietrze takie miejsce?
          • maaac Re: Jest inna analogia... 28.01.05, 19:26
            Jakoś w innych krajach okupowanych przez Amerykanów ludzie woleli pójść do
            wyborów a nie podkładać bomby. Dzięki temu Polacy tylko śnią o życiu w
            warunkach jakie panują w tych krajach. "Kolaboracja" jednak pozwoliła dojść tym
            krajom do potęgi gospodarczej i politycznej.

            I nie mów mi o innej kulturze - motywy decyzji Japończyków cholernie trudno
            zrozumieć.
      • Gość: West Re: Jest inna analogia... IP: *.lv.lv.cox.net 28.01.05, 18:04
        indris napisał:

        > W latach 1939-45 jedyną widoczną władzą na ziemiach polskich byli Niemcy.

        ---

        Niemcy byli okupantem, nie legalna wladza w Polsce, to jest roznica indris.
      • Gość: West Re: Jest inna analogia... IP: *.lv.lv.cox.net 29.01.05, 05:38
        indris napisał:

        > W latach 1939-45 jedyną widoczną władzą na ziemiach polskich byli Niemcy. Ale
        > od r. 1945 na ziemiach polskich władzę formalnie mial rząd polski wyloniony z
        > PKWN.

        ---

        rzad polski wyloniony z pkwn-u to taki sam twor jak ten ktory obecnie staraja
        sie ustanowic w Iraku, tam Stalin 'tworzyl', tutaj Bush 'tworzy', oba twory
        maja to do siebie ze podobno, wowczas mial a teraz ma, powstac 'raj na ziemi'
    • Gość: jast to nie matematyka panowie IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 28.01.05, 19:49
      do jakiego absurdu moga prowadzic takie analogie ...

      Niemcy tez byly okupowane po 1945 wiec wszyscy Niemcy ktorzy wspolpracowali z
      silami okupacyjnymi (poczawszy oczywiscie od kanclerza Adenhauera) sa
      zdrajcami. Gdzie sa wiec ci Niemcy nie-zdrajcy? Ciekawe....
      • Gość: West Re: to nie matematyka panowie IP: *.lv.lv.cox.net 28.01.05, 23:42
        Gość portalu: jast napisał(a):

        > do jakiego absurdu moga prowadzic takie analogie ...
        >
        > Niemcy tez byly okupowane po 1945 wiec wszyscy Niemcy ktorzy wspolpracowali z
        > silami okupacyjnymi (poczawszy oczywiscie od kanclerza Adenhauera) sa
        > zdrajcami. Gdzie sa wiec ci Niemcy nie-zdrajcy? Ciekawe....

        ---

        jesli ty nie widzisz roznicy pomiedzy okupacja hitlerowskich Niemiec w Polsce
        po bandyckim najezdzie tej armii na nasz Kraj w 1939, a pobytem wojsk
        koalicyjnych na terenie pokonanych Niemiec po II Wojnie Swiatowej, to wybacz
        ale dyskusja z Toba mija sie z celem. Notabene zapytaj dzisiaj Niemcow jak
        bardzo lubia Amerykanow, w wiekszosci przypadkow otrzymasz negatywna odpowiedz,
        a wiesz dlaczego? Poniewaz ten powojenny pobyt zbyt dlugo sie przedluzal, nikt
        nie lubi gosci na zawsze.

        Jest roznica pomiedzy najazdem na niepodlegly kraj i jego pozniejsza okupacja a
        walka o niepodleglosc i poznijsze tego konsekwencje dla najezdzcy.
        • sv-hits Re: to nie matematyka panowie 29.01.05, 00:31
          Irak tez najechal bandycko na Kuwejt, nie dotrzymal wiekszosci umow pokojowych
          z 1991/2 wiec nie gadaja mi tu filozfie ze to taka znowu straszna roznica. Ci
          twoi bojownicy o niepodleglosc w Iraku to resztki partii Baath (ktora nota bene
          wziela swoj poczatek i natchnienie od nazistow) ktorym marza sie te same
          przywileje i ta sama okupacja wiekszosci Szyickiej przez mniejszosc Sunnitow.
          Moze bojowki PZPR powinny teraz walczyc o "niepodlegosc" Polski?

          Ja mowisz o gosciach "na zawsze" to moze powinienes te przypomniec o Armi
          czerwonej goszczacej w NRD pzrez tyle lat. A druga rzecz, ktora swiadczy jak
          kiepsko znasz nastroje Niemcow to oni wcale sie nie ciesza na ewentualny
          wyjazd Amerykanow. Tyle miejsc do pracy ubedzie w kraju gdzie bezrobocie jest
          dosc wysokie.
          • Gość: West Re: to nie matematyka panowie IP: *.lv.lv.cox.net 29.01.05, 01:21
            sv-hits napisał:

            > Irak tez najechal bandycko na Kuwejt, nie dotrzymal wiekszosci umow
            pokojowych z 1991/2 wiec nie gadaja mi tu filozfie ze to taka znowu straszna
            roznica. Ci twoi bojownicy o niepodleglosc w Iraku to resztki partii Baath
            (ktora nota bene

            ---

            Irak najechal na Kuwejt, doprawdy tak ci zal, a bezinteresowna armia pod
            przewodnictwem tatusia-starego poszla z pomoca. Jestes zwyklym prostolinijnym
            tworem systemu, zrozumiesz dopiero wowczas jak tobie ktos zrobi bubu.

            Jeszcze mi powiedz ze ten caly najazd jest legalny i w imienu demokracji i
            wolnosci ludu irackiego zabija sie, okalecza i osieraca Bogu ducha winnych
            ludzi i ze wieze spadly poniewaz zly czlowiek z jaskni sie zdenerwowal.

            > Ja mowisz o gosciach "na zawsze" to moze powinienes te przypomniec o Armi
            > czerwonej goszczacej w NRD pzrez tyle lat.

            czy na tej zasadzie mamy wymienic wszystkich i wszystko? Czerwoni mieli takie
            same prawo tam byc jak Amerykanie i tak samo zagoscili za dlugo, dlugo za dlugo.

            > Moze bojowki PZPR powinny teraz walczyc o "niepodlegosc" Polski?

            PZPR byla tworem nielegalnym, walczyc nie ma o co.

            A druga rzecz, ktora swiadczy jak
            > kiepsko znasz nastroje Niemcow to oni wcale sie nie ciesza na ewentualny
            > wyjazd Amerykanow.

            tak sie sklada ze znam osobiscie wielu Niemcow i to co mowie jest tym co oni
            mysla, nie ja, kolego twardy.
            • sv-hits Re: to nie matematyka panowie 29.01.05, 01:34
              > Jeszcze mi powiedz ze ten caly najazd jest legalny i w imienu demokracji i
              > wolnosci ludu irackiego zabija sie, okalecza i osieraca Bogu ducha winnych
              > ludzi i ze wieze spadly poniewaz zly czlowiek z jaskni sie zdenerwowal.
              >

              wlasnie jeszcz ci tak powiem. Ale jak dobrze "jast" napisal jestes nastepnym
              przykladem jajoglowca lewaka. Dla ciebie czasy partii Batth i Saddama to byl
              okres w ktorym nie bylo zabijania i "osieracania" narodu Irackiego. Moze troche
              powinienes przeczytac na temat (nawet ze swoich lewckich zrodel) i poogladac
              liczby - masz straszne braki. Wszystko wtedy bylo cacy. Nie ma to jak lewaki -
              kochaja dyktatorow i to im krwawszy to lepszy.
              • Gość: West Re: to nie matematyka panowie IP: *.lv.lv.cox.net 29.01.05, 01:42
                sv-hits napisał:

                > > Jeszcze mi powiedz ze ten caly najazd jest legalny i w imienu demokracji
                > i
                > > wolnosci ludu irackiego zabija sie, okalecza i osieraca Bogu ducha winnyc
                > h
                > > ludzi i ze wieze spadly poniewaz zly czlowiek z jaskni sie zdenerwowal.
                > >
                >
                > wlasnie jeszcz ci tak powiem. Ale jak dobrze "jast" napisal jestes nastepnym
                > przykladem jajoglowca lewaka. Dla ciebie czasy partii Batth i Saddama to byl
                > okres w ktorym nie bylo zabijania i "osieracania" narodu Irackiego. Moze
                troche
                >
                > powinienes przeczytac na temat (nawet ze swoich lewckich zrodel) i poogladac
                > liczby - masz straszne braki. Wszystko wtedy bylo cacy. Nie ma to jak lewaki -
                >
                > kochaja dyktatorow i to im krwawszy to lepszy.

                ---

                jestes tak prosty jak twoje myslenie. Ten kto uwaza ze wojna iracka jest
                nielegalna to poprostu lewak. Wedlug twojego bardzo logicznego myslenia wujek
                Saddam byl zlym wujkiem i 'bialy wodz' zbudzil sie spod narkotycznego snu i
                wyruszyl wyzwolic ciemiezony narod, bo spac mu sumienie nie dawalo, zgadza sie
                tak wlasnie bylo panie twardy, tak bylo.

                Jeszcze przedtem paru zlych chlopaczkow pojechalo na lotnisko zostawiajac swoje
                wszystkie dane w samochodzie, porwalo samoloty i z okrzykiem allah wjechalo w
                jakies budynki, brrrrr co za paranoja.
                • sv-hits Re: to nie matematyka panowie 29.01.05, 02:54
                  Geniusz !
                  Nielegalna wojna !

                  A kto decyduje czy wojna jest legalna - ONZ, Watykan, Unia Europejska czy moze
                  Michael Moore ? A moze Rosyjska Duma ?
                  Tak na marginesie to Clinton juz nas zapedzil w nielegalna wojne - Kosowo.


                  • Gość: West Re: to nie matematyka panowie IP: *.lv.lv.cox.net 29.01.05, 04:05
                    sv-hits napisał:

                    > Tak na marginesie to Clinton juz nas zapedzil w nielegalna wojne - Kosowo.

                    ---

                    Geniusz !
                    Nielegalna wojna !
                    A kto decyduje czy wojna jest legalna - ONZ, Watykan, Unia Europejska czy moze
                    Michael Moore ? A moze Rosyjska Duma?
        • Gość: jast Re: to nie matematyka panowie IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 29.01.05, 00:58
          jak chcesz mi tu sugerowac "moral equivalency" pomiedzy najazdem Niemiec na
          Polske i najazdem USA na Irak to rzeczywiscie trudno rozmawiac. Lepieje idz baw
          sie w piaskownicy z podobnymi sobie lewakami jak Michael Moore. Twoj poziom
          intelektualny.
          • Gość: West Re: to nie matematyka panowie IP: *.lv.lv.cox.net 29.01.05, 01:25
            Gość portalu: jast napisał(a):

            > jak chcesz mi tu sugerowac "moral equivalency" pomiedzy najazdem Niemiec na
            > Polske i najazdem USA na Irak to rzeczywiscie trudno rozmawiac. Lepieje idz
            baw
            >
            > sie w piaskownicy z podobnymi sobie lewakami jak Michael Moore. Twoj poziom
            > intelektualny

            ---

            urwalo ci...? Zdaje sobie sprawe ze moralnosc i dobre maniery dla takich jak ty
            to niepotrzebnay i zbedny element zycia. A jesli chodzi o fakty to dla
            przypomnienia kliknij tutaj

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=19959245
            • maaac Re: to nie matematyka panowie 29.01.05, 07:50
              Buhahahahahahaha

              idem per idem

              najazd na Irak był nielegalny bo najazd na Irak był nielegalny!!!!!

              gratulacje z wnioskowania
              • Gość: Tysprowda Buhahahahahahaha IP: 193.188.161.* 29.01.05, 16:59
                Wymordowanie przez Busha sto tysiecy amerykansynow oraz innych synow i ich
                rodzin jest legalne, bo Saddam tez mordowal nieamerykansynow, a?

                Macht macht Frei.
              • Gość: West 2020 Vision IP: *.lv.lv.cox.net 29.01.05, 17:35
                maaac napisał:

                > Buhahahahahahaha
                >
                > idem per idem
                >
                > najazd na Irak był nielegalny bo najazd na Irak był nielegalny!!!!!
                >
                > gratulacje z wnioskowania

                ---

                Sadzisz ze w dzisiejszym Swiecie kazdy moze wjezdzac do innego kraju na
                czolgach kiedy tylko mu sie podoba? Wyobraz wiec sobie sytuacje ze tak sie
                dzieje. Chiny wpadaja sobie do, powiedzmy Korei, Japonia stwierdzila ze w
                zasadzie ma dosc zycia na wyspie tak wiec pierwszy lepszy kraj na kontynencie,
                Indie tez sie mnoza, coz ruszamy na polnoc, w Brazyli stwierdzono ze warto
                poszukac szczescia u sasiadow, Francja chce wiecej ciepla wpada wiec do
                Hiszpanii, Niemcy doszli do wniosku ze Hitler mial racje jada wiec do Polski a
                Rosja im pomaga, itd, itd. Mamy milo i przyjemnie, nieprawdaz? Jesli ci sie
                podoba taka perspektywa to kup sobie garnek na leb i wyjedz odrazu do Iraku.

                Dzisiaj kazde panstwo powinno kierowac sie regolami miedzynarodowymi i liczyc z
                opinia Swiata, poniewaz nie ma takiej potegi i nie bedzie, ktora moze opanowac
                calosc. Kazdy komu zachce sie byc panem Swiata konczy tylko w jeden sposob,
                znika z powierzchni ziemi wczesniej czy pozniej. Poczytaj sobie troche, i jesli
                masz w sobie resztki logoki, zastanow sie bo zyjesz na tym samym kamieniu co
                cala reszta.

                2020 Vision. A CIA report predicts that American global dominance could end in
                15 years.

                "Who will be the first politician brave enough to declare publicly that the
                United States is a declining power and that America's leaders must urgently
                discuss what to do about it? This prognosis of decline comes not (or not only)
                from leftist scribes rooting for imperialism's downfall, but from the National
                Intelligence Council—the "center of strategic thinking" inside the U.S.
                intelligence community."

                slate.com/Default.aspx?id=2112697&

                • Gość: jast Re: 2020 Vision IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 29.01.05, 19:32
                  Jak zawsze lewackie bzdury.
                  Kazde panstwo moze wypowiedziec wojne jesli uwaza ze jego interesy sa zagrozone.
                  Swiatowa opinia publiczna bedzie mogla sobie decydowac czy jej sie ta wojna
                  podoba czy nie. Nie zaden ONZ i nie Rosyjska Duma i nie Francja. Jesli chodzi o
                  Irak dostateczna ilosc krajow na swiecie dalo tej wojnie poparcie - tobie moze
                  sie to nie podobac - no i fajnie. Nikt nigdy nie bedzie decydowal o wojnie
                  konsultujac sie uprzednio z "calym" swiatem. Moze jeszcze proszac o opinie
                  Michael Moora i George Soros. Wojna w Kosowie byla wynikiem decyzji samego
                  NATO - nikogo wiecej.
                  • Gość: West Re: 2020 Vision IP: *.lv.lv.cox.net 29.01.05, 20:48
                    Gość portalu: jast napisał(a):

                    >Jesli chodzi o Irak dostateczna ilosc krajow na swiecie dalo tej wojnie
                    poparcie

                    ---

                    wymien te kraje... a pozniej poczytaj, chyba ze jestes za mlody zeby zrozumiec
                    i za stary zeby sie nie odzywac, niestety.

                    slate.com/Default.aspx?id=2112697&
                    • sv-hits Re: 2020 Vision 29.01.05, 21:07
                      > wymien te kraje...

                      typowy przyklad twojej kompletnej ignorancji. Idz sam znajdz te kraje - dla
                      takiego dzieciaka jak ty to bedzie dobra praca domowa. I nie szukaj ich na
                      filmach Michael Moore.
                      • Gość: West Re: 2020 Vision IP: *.lv.lv.cox.net 30.01.05, 00:07
                        sv-hits napisał:

                        > > wymien te kraje...
                        >
                        > typowy przyklad twojej kompletnej ignorancji. Idz sam znajdz te kraje - dla
                        > takiego dzieciaka jak ty to bedzie dobra praca domowa. I nie szukaj ich na
                        > filmach Michael Moore.

                        ---

                        czy ty potrafisz sie na tyle skoncenrtowac zeby odpowiedziec na temat i zadane
                        pytanie, czy zawsze bedziesz stosowal zydowska metode odpowiedzi pytaniem na
                        pytanie i to zupelnie nie w temacie?

                        ps: a Michael Moore to moglbys co najwyzej czyscic garaz.
                        • sv-hits Re: 2020 Vision 30.01.05, 07:24
                          A moze ty podniesiesz wlasna lewacka dupe i sam sprawdzisz fakty ogolnie
                          dostepne. Czy moze to dla ciebie za trudne?
                          • Gość: West Re: 2020 Vision IP: *.lv.lv.cox.net 30.01.05, 07:29
                            sv-hits napisał:

                            > A moze ty podniesiesz wlasna lewacka dupe i sam sprawdzisz fakty ogolnie
                            > dostepne. Czy moze to dla ciebie za trudne?

                            ---

                            i znowu nie na temat,... jestes jednak tepy, ale jak widze wiesz kto to lewak
                            wiec moze sie tutaj wypowiesz w temacie... prosze uprzejmnie,

                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=20017080&a=20017080
                            • Gość: totyle Re: 2020 Vision IP: *.176.3.16.Dial1.Phoenix1.Level3.net 30.01.05, 08:10
                              west nie dyskutuj z demagogiem bo demagog jest odporny na wiedze.On ma swoja
                              wiedze tylko probuszolomska i z tym mu dobrze.Jak przyjdzie czas kiedy inny
                              oszolom zdoluje Ameryke yo on pojdzie z tamtym.To typowe dla takich obrzynkow
                              jak on.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka