Dodaj do ulubionych

Irakijczycy nie chcą demokracji?

IP: *.ucr.ac.cr 30.01.05, 16:12
Nie chcą wyborów zorganizowanych przez US?
Pomimo groźby stracenia życia za udział w pierwszym demokratycznym głosowaniu
w Historii tego kraju, pomimo 30 Irakijczyków zamordowanych przez terrorystów
za udział w wyborach, Irakijczycy pokazali światu ze chcą demokratyczny kraj.
Ponad 50% uprawnionych do głosowania obywateli wzięło udział w dzisiejszych
wyborach.
Ilu głosuje w Polsce czy w USA?hehe!

Może to w końcu zamknie jamę ustna tym którzy paplają cos o okupacji zamiast
o prawdziwym wyzwoleniu tego kraju i oddaniu wladzy samym Irakijczykom.
Obserwuj wątek
    • Gość: Alfred sunnici nie glosowali i tyle. Zaczyna to przypomin IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 30.01.05, 17:25
      ac USA, gdzie mniejszosci sa 'niechetni' wyborom, ku utrapieniu demokratow.
      Ale, ze mniejszosc, z definicji, to MNIEJSZOSC, to nikt nie placze. Wybory
      prezydenckie to jeszcze 50+ Amerykanow glosuje, ale w wyborach lokalnych
      (wladze miejskie, zarzady szkol, naklady na drogi z lokalnych budzetow itd.)
      jak 20% wezmie udzial to juz dobrze.
      • kyle_broflovski szukanie komfortu w liczbach 30.01.05, 17:52
        o jakiej demokracji mozna mowic jesli kraj jest okupowany przez ponad 150 armie
        kraju ktory planuje sie tam zainstalowac na stale po to by krasc rope.

        wybory w Generalnej Guberni nie roznilyby sie niczym od tych wyborow i pewnie
        sporo by w tych wyborach tez glosowalo.
        • krystian71 Re: Hoeneker mial jeszcze lepsza frekwencje 30.01.05, 17:56
        • Gość: J.K. BZDURA, wybory byly WOLNE.! IP: *.arcor-ip.net 30.01.05, 17:59
          Kazda partia mogla w nich brac udzial, a Amerykanie nie wtracali sie w program
          wyborczy tych partii.
          • kyle_broflovski Re: BZDURA, wybory byly WOLNE.! 30.01.05, 18:06
            partia Ba'th tez byla na listach wyborchych?

            wybory w 1947 w Polsce tez byly demokratyczne Armia Czerwona w Polsce i
            Mikolajczyk przegral
            • marcus_crassus a w niemczech byla partia faszystowska??? po 45? 30.01.05, 18:23
              jak sie chce to mozna zawsze pierd0lic kyle.
            • Gość: kuk Re: BZDURA, wybory byly WOLNE.! IP: 207.7.195.* 30.01.05, 18:28
              Historia sie powtarza. Ostatnio w ten sam sposob w Gen Guberni wybrano
              gauleitera Kocha. Po wojnie wybrano cyrankiewiczow, bierutow.... i ta wspaniala
              jednomyslnosc narodu. Caly narod oddawal glosy na proponowane przez umilowana
              partie kandydatury. To byli czasy!!!
            • kyle_broflovski PS 30.01.05, 18:35
              rzeczewiscie bardzo waze bylo to "nie wtracanie sie w programy wyborcze" mimo
              obecnosci 150000 armii w programy wyborcze.

              to werto przypomniec dowcip z czasow Gomulki

              " Jak partia mowi ze wezmie to wezmie a jak partia mowi ze da to mowi"

              a niby po co mieli by sie wtracac jak ty sam mowisz ze oni tam w iraku sa na stale?
            • Gość: J.K. Nieprawda - wybory w Polsce w r. 1947 byly IP: *.arcor-ip.net 30.01.05, 18:37
              sfalszowane.

              ZSRR demokrtyczny nie byl.
              USA demokratyczne sa.
              • kyle_broflovski ano byly bo najwazniejsze to to kto liczy glosy 30.01.05, 19:10
                z co do etyki to

                ZSRR = absolutne ZLO
                USA = absolutne DOBRO

                takie zalorzenie zapobiega wszelkim rozterkom duchowym i nie daje powodow do
                bycia podejrzanym o cyniczny konformizm


                • Gość: J.K. Inaczej Mysle o USA i ZSRR IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.01.05, 19:36
                  a znam/znalem oba te kraje dobrze:

                  ZSRR - 80 % zla (komuna, wiadomo i zamordyzm), 20 % dobra (rowne traktowanie
                  wszystkich narodow, praca, marna, bo marna, ale dla kazdego)

                  USA - 30 % zla (wysoka przestepczosc, brak opieki socjalnej
                  70 % dobra, (sprawna gospodarka, szanse na karriere bez wzgledu na narodowosc,
                  i jednak demokracja -nawet jesli nie najwyzszego lotu
                  • kyle_broflovski Re: Inaczej Mysle o USA i ZSRR 30.01.05, 19:48
                    warto by takze przy tej analize uwzglednic poziom zycia o ktorym decyduje sporo
                    czynnikow.

                    juz kiedys wspominalem ze w demokratycznym Meksyku, regularne wybory system,
                    wielopartyjny (innych licznych bananowych republik nie wspomne )ktory od dawien
                    dawna sasiaduje z przodujaca demokracja swiata wiekszosc ludzi zyje w warunkach
                    do okreslenia ktorych CH..OWE jest odpowiednim przymiotnikiem. American way of
                    life jest populary tylko w ograniczonych kregach.

                    czesto w ocenach rzeczywistosci pomaga pelny zoladek

    • insurgent1 82% sunnitow, 69% szyitow: YANKEE GO HOME NOW!!! 30.01.05, 18:49
      Może to w końcu zamknie jamę ustna tym którzy paplają cos o wyzwoleniu zamiast
      o prawdziwej okupacji tego kraju i mordowaniu tysiecy bezbronnych Irakijczykow.

      www.zogby.com/news/ReadNews.dbm?ID=957
      Majorities of both Sunni Arabs (82%) and Shiites (69%) also favor U.S. forces
      withdrawing either immediately or after an elected government is in place.
      • Gość: Alfred N ie zauwazasz, ze wpusciles sam siebie w brak IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 30.01.05, 18:59
        logiki. O to wlasnie chodzilo\i, ze by byly wybory, ze uformuje sie rzad i
        Amerykanie beda mogli sie wycofac. Bush chcial tak wyborow jak i uratowania
        honoru. Wycofanie sie z innych powodow byloby uznane za oznake przegrania i
        tchorzostwa. Widzialem wywiad z Jemesem Zogby - szefem znanej kompanii badania
        opinii publicznej. Przyznal, ze wiele metod badawczych zawodzi w warunkach
        takich jak w Iraku. Jako statystyk rozumiem dobrze jego dylemat np.
        wiarygodnosci badan, skoro nie mozna liczyc na przypadkowosc (randomness). Tak
        wiec nie podniecaj sie tu akurat cyframi. Moim zdaniem, mowy rzad iracki ustali
        jakas date wycofania, zeby sunnici sie uspokoli. Natomiast nie licze na zadanie
        wycofania sie USA przez kilka miesiecy.
        • Gość: `QVQ Re: N ie zauwazasz, ze wpusciles sam siebie w bra IP: *.ma-cambridg0.sa.earthlink.net 30.01.05, 19:11
          chlopie my juz sie wycofujemy wyrzucimy tylko 160 000 000 000 000 $ i huj z tego
          • Gość: Alfred Czy to Ty jestes ten Polak, ktorego z Cambridge IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 30.01.05, 20:05
            wyrzucili za chamstwo wobec wykladowcow?
            Aby Cie oswiecic: znak dolara podaje sie na poczatku. Wielkosc tu podana nie
            zostala jeszcze osiagnieta przez caly okres istnienia ludzkosci.
            Wniosek: jestes cham, nieuk i idiota. Proste.
    • Gość: michal Jak glosowali analfabeci? Wie ktos? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.01.05, 19:13
      Okolo polowa mieszkancow Iraku to analfabeci. Ciekawi mnie w jaki sposob
      technicznie zorganizowano glosowanie. Czy glosujacy mieli swiadomosc kogo
      wybieraja?
      • kyle_broflovski uzyto ten znikajacy tusz sprawdzony w Afganistanie 30.01.05, 19:19
        • Gość: michal Re: uzyto ten znikajacy tusz sprawdzony w Afganis IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.01.05, 19:27
          Ja pytam powaznie. Czy np. obok nazwisk kandydatow byly ich zdjecia albo jakies
          ogolnie rozpoznawane wizerunki obok nazw partii politycznych?
          • Gość: Alfred Wiesz jak glosowali analfabeci w Polsce?. IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 30.01.05, 19:31
            Tak samo w Iraku, po numerach partii na liscie. Wiesz ze bylo 200 partii -
            sprobuj wsadzic jeszcze zdjecia.Owszem przedstawiciele najwiekszych partii byli
            na planszach ale eoo zdjec. Policz sobie ile stroon by to zajelo.
          • kyle_broflovski Re: uzyto ten znikajacy tusz sprawdzony w Afganis 30.01.05, 19:37
            xymphora.blogspot.com/

            Thursday, January 27, 2005


            Pepe Escobar on the Iraqi election:

            "Of 1 million eligible expatriate voters, only 10% will actually vote. There
            are no Sunni Arab candidates (in part because the US military killed - or jailed
            - many Sunni party and tribal leaders). For any Iraqi in Jordan, Syria, Iran,
            Saudi Arabia or Turkey, it will be impossible to cross the border and vote:
            borders will be closed for three days. Inside Iraq there will be curfews - and
            even traffic will be blocked. Half of all candidates have already withdrawn. And
            there will be no international monitors. As the names of the roughly 7,700
            candidates on 80 party coalition lists are still unknown on the eve of polling
            day, no wonder the word on Baghdad's streets is that 'the Americans gave us the
            first secret elections in history'."

            The term 'secret ballot' in Iraq means it is a secret who you are voting
            for! In Kafka's great fictional work 'The Trial', no one will tell Joseph K.
            what he is accused of. In George Bush's great fictional work 'The Iraqi
            Election', no one will tell the people of Iraq who they are voting for. It's the
            ideal election, the election that the Powers That Be would like to see
            everywhere. Escobar continues with the $280 billion - and climbing - question:

            ". . . if the whole neo-conservative rationale for the invasion and
            occupation of Iraq was to facilitate the expansion of greater Israel and control
            a key energy source in the Middle East, how is it possible for Washington to
            even envision a retreat? The Pentagon has already announced that it is ready to
            keep at least 120,000 troops in Iraq for the next two years, under two pretexts:
            to train Iraqi security forces and to fight the guerrilla war. President George
            W Bush has spelled it all out: the US will not be leaving Iraq any time soon
            because he has interpreted his re-election as a confidence vote. Ask Vice
            President Dick Cheney (although he won't answer): the whole point of the US in
            Iraq is long-term domination over Arab oil."
            ______________________________

            atimes.com/atimes/Middle_East/GA27Ak07.html
            • Gość: ewa nie wiem czy beda mieli demokracje - ale jej chca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 20:13
              60% no musze przeznac ze to nawet na demokracje Europejskie bardzo duzo.
              I swiadczy to niewatpliwie ze obywatele Iraku demokracji chca.
    • Gość: Max Re: Irakijczycy nie chcą demokracji? IP: *.mad.east.verizon.net 31.01.05, 15:28
      Gucio oszaleje:-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka