Dodaj do ulubionych

Zarzucaja muzulmanom wspolprace z Hitlerem....

01.02.05, 19:41
Niektorzy zarzucaja muzulmanom wspolprace z Hitlerem.
Caly rozmiar zbrodni Hitlera poznano jednak i to stopniowo dopiero po wojnie.
Nie tylko dla muzulmanow do tego czasu Hitler byl strategicznym partnerem jak
kazdy inny np. dla Finow, Litwinow, Slowakow, Wegrow, Wlochow, Rumunow,
Bulgarow, Wlochow....

Ciekaw jestem co byloby, gdyby huncie rzadzacej obecnie w USA odbilo do
reszty i przystapilaby (rownie potajemnie, stopniowo i z odpowiednim podlozem
propagandystycznym) do... "ostatecznego rozwiazania kwestii" muzulmanskiej?

Ciekawe czy ktorykolwiek z naszych syjo- lub buszo-wspolforumowiczow ruszylby
chocby malym palcem, wyrazil sprzeciw lub ruszyl na barykady albo
przynajmniej ukryl u siebie jakiegos muzulmanina?

Macie kogos takiego na oku? Moze Dana ukrywajaca palestynskie 5-latki? Albo
Marcus wraz z jotka protestujacy u ich "wujka" w Nowym Jorku? Co by robili?
Przygladaliby sie tylko czy wspomagaliby...?

Pytanie jest oczywiscie zupelnie teoretyczne.
Obserwuj wątek
    • Gość: Zakaew ostatecznego rozwiazania kwestii muzulmanskiej IP: *.elartnet.pl / *.elart.com.pl 01.02.05, 19:54
      to cel sejonistow... ale dzieki Bogu tego nigdy nas nie spotka...
      • omnicorp [...] 05.02.05, 13:58
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • krystian71 Re: tylko jedna drobna uwaga. 05.02.05, 15:03

        • krystian71 Re: Twoje dni zakoncza sie kiedy spotkasz mnie ko 05.02.05, 15:05
          tylko jedna drobna uwaga,ponioslo cie
          Wspinac sie mozna jedynie do GORY


          omnicorp napisała
          Niszczycie swiat ktory
          > chce sie wspinac do przodu.
    • Gość: Gucio To tylko taka zydowska odmiana zabawy .... IP: *.ipt.aol.com 01.02.05, 20:01
      > w berka!
    • krystian71 Re: Zarzucaja muzulmanom wspolprace z Hitlerem... 01.02.05, 20:15
      Poteoretyzujmy zatem:

      > Niektorzy zarzucaja muzulmanom wspolprace z Hitlerem.
      > Caly rozmiar zbrodni Hitlera poznano jednak i to stopniowo dopiero po wojnie.

      > Ciekaw jestem co byloby, gdyby huncie rzadzacej obecnie w USA odbilo do
      > reszty i przystapilaby (rownie potajemnie, stopniowo i z odpowiednim podlozem
      > propagandystycznym) do... "ostatecznego rozwiazania kwestii" muzulmanskiej?


      czy panstwom wspolpracujacym obecnie z Bushem-przede wszystkim Israelowi,ale
      niestety i Polsce ,mozna by po latach oskarzac o ten sojusz?


      • goldbaum Re: Zarzucaja muzulmanom wspolprace z Hitlerem... 01.02.05, 20:25
        krystian71 napisał:

        > czy panstwom wspolpracujacym obecnie z Bushem-przede wszystkim Israelowi,ale
        > niestety i Polsce ,mozna by po latach oskarzac o ten sojusz?

        Zalezy od tego, kto pozostalby na placu boju. Zwyciezcow sie nie sadzi.
        Bardziej jednak chodzi mi o kwestie moralne, ktore dla niektorych istnieja
        tylko i wylacznie wtedy gdy obrywaja oni wzglednie ci, z ktorymi sie
        identyfikuja.
    • lechu1 Prosze tu mamy juz zebrana islamska V kolumne 01.02.05, 20:20
      na dywanik w innym poscie nie chcieliscie sie zglosic janczarzy islamu
      ale tutaj prosze , cale towarzystwo bredzi jak zwykle o muslimach i
      hitlerze.
      Stara milosc nie rdzewieje
      islam+faszyzm
      • goldbaum Witamy w gronie :-) 01.02.05, 20:22
        I co bys teraz z ta V kolumna zrobil?
        • lechu1 Re: Witamy w gronie :-) 01.02.05, 20:26
          goldbaum napisał:

          > I co bys teraz z ta V kolumna zrobil?

          my tu gadu gadu a rodzina w drodze do socjalu z EU )

          www.nakedterror.net/galleries/displayimage.php?album=5&pos=8
          • goldbaum Re: Witamy w gronie :-) 01.02.05, 20:33
            To juz wiemy. Dawniej dzieci straszylo sie w ten sposob:
            www.einsatzgruppenarchives.com/documents/posterjudsuss.html
          • Gość: Zakaew niestety holokaust niczego was nie nauczylo intere IP: *.elartnet.pl / 62.233.208.* 01.02.05, 20:51
            interesy nawet z tego wam dobrze ida... co mozna sie spodziewac po takich jak
            ty ktory dla swoich przodkow nie maja szacunek?
            wlasna matka bysz sprzedal....
            • lechu1 zasraew ty papugo islamska stale to samo gadasz 01.02.05, 20:53
              a faszyzm to islam

              www.srpska-mreza.com/handzar/handzar.htm
              • Gość: Zakaew Hitler Musulini Stalin Sharon wszysce to bywalce M IP: *.elartnet.pl / *.elart.com.pl 01.02.05, 21:06
                Mekki!
                zapomnialem dzieki wiesz starosc nie radosc skleroza nie boli
          • zejman1 Re: W gronie idiotow. 08.02.05, 13:27
            Wydaje mi sie, ze problemem dla tych poczciwych, pisujacych tu stale islamistow
            jest to, ze obecnie nie maja muzulmanie zadnego powaznego sojusznika
            poza...Stanami Zjednoczonymi.Te zas sa demokracja i mowia stale o "prawach
            czlowieka"...A wiec stykaja sie muzulmanie ze sprawami o wiele dla siebie za
            trudnymi, terminami, ktorych zrozumienie przekracza mozliwosci przecietnej
            muzulmanskiej glowy. To taka islamska...kwadratura kola.
            A zreszta, mowiac juz teraz powaznie, nie jest to wcale muzulmanom do niczego
            potrzebne: wszystkie zawilosci polityki i codziennego zycia reguluje ogloszony
            przed 1400 laty,Koran.
            (Z)
      • hans2 Re: Prosze tu mamy juz zebrana islamska V kolumne 11.03.05, 21:15
        lechu1 napisała:

        > na dywanik w innym poscie nie chcieliscie sie zglosic janczarzy islamu
        > ale tutaj prosze , cale towarzystwo bredzi jak zwykle o muslimach i
        > hitlerze.
        > Stara milosc nie rdzewieje
        > islam+faszyzm
    • mirmilek Re: Zarzucaja muzulmanom wspolprace z Hitlerem... 01.02.05, 20:43
      lepiej poczekajmy na gucia jak zaraz wrzuci nam linki do "zydowskich zolnierzy
      hitlera" i sprawa bedzie zalatwiona...


      > Macie kogos takiego na oku? Moze Dana ukrywajaca palestynskie 5-latki? Albo
      > Marcus wraz z jotka protestujacy u ich "wujka" w Nowym Jorku? Co by robili?
      > Przygladaliby sie tylko czy wspomagaliby...?

      goldbaum, no co ty. buszysci jako awangarda swiatowej moralnosci, dobrze
      wiedza, gdzie jest granica: dana jak narazie zgadza sie na oznaczanie
      palestynczykow czerwona farba (nikt inny nie zaprotestowal), crassusa (abstrakt
      w roli kibica) fascynuje palenie muzulmanow zywcem w meczetach...

      i ty w takich ludzi watpisz????
      • goldbaum Re: Zarzucaja muzulmanom wspolprace z Hitlerem... 01.02.05, 21:04
        Pytanie bylo oczywiscie teoretyczne...

        Myslisz, ze te wszystkie dany, tomki, marcusy i jotki z daleka, jarki, fredzie,
        jerze i diabli jeszcze kto przygladalyby sie tylko zagladzie, wzglednie nawet
        podskakiwalyby z radosci zagryzajac chipsami i kielbasa?

        To mocne posadzenie....

        To co zrobili Niemcy i ci, ktorzy z nimi kolaborowali w calej Europie mimo
        wszystko zyli w innych czasach. Nie znali z historii czegos tak makabrycznego i
        jedynego w swoim rodzaju jak Holocaust. Nie wiedzieli tego, co wiemy my. ich
        dosteop do wiedzy i informacji byl w porownaniu z naszym znikomy....

        I mimo to nic sie nie zmienilo?


        Nie trace nadzieji, ze ktoras z wymienionych osobistosci skoryguje nasze
        przypuszczenia...
        • mirmilek Re: Zarzucaja muzulmanom wspolprace z Hitlerem... 01.02.05, 21:19
          zwroc uwage, ze forumowe towarzystwo wylewa swoj jad nie na konkretnych ludzi,
          tylko ogolnie na arabow/muzulmanow. w hipotetycznej sytuacji czegos w rodzaju
          holokaustu trudno by im bylo znow, po tylu latach, nagle zobaczyc w nich
          zwyklych ludzi a nie znienawidzona wroga mase, ktora trzeba wyelimowac dla
          dobra ludzkosci.

          ja myslalem ze haselko "no arabs - no terror" jest forumowym wymyslem jakiegos
          degenerata, ale ostatnio w tv zobaczylem, ze zydowscy osadnicy w hebronie
          oplakatowali tak miasto. czyli sa ludzie, ktorzy tak mysla.

          czy niektorzy z naszych forumowych kolegow i kolezanek naleza do tej wlasnie
          kategorii?

          pomysl z oznakowaniem arabow oraz uciecha z palenia ludzi w meczetach daja mi
          do myslenia... oni JUZ sie posuneli o krok za daleko. za daleko w zla strone.
          • goldbaum Re: Zarzucaja muzulmanom wspolprace z Hitlerem... 02.02.05, 08:59
            Czym oni roznia sie od ludzi, ktorzy z aprobata przygladali sie Holocaustowi
            lub nawet aktywnie w nim uczestniczyli?

            Niczym. Przecietny nazista nie byl urodzonym morderca albo psychopata. To byly
            z reguly male posluszne dupy wolowe, takie jotki, dany, jarki, Tomki... a wiec
            ludzie widzacy tylko koniec wlasnego nosa (lub to, co w wlasnej glupocie za to
            uwazaja).

            Wszystko to juz przerabialismy. Zydow nie udaloby sie odizolowac, wywozic i
            mordowac gdyby uprzednio nie wystilizowano ich na bezksztaltna, grozna mase
            zupelnie odmienna i nieobliczalna, cos tylko czlowiekopodobnego.

            Czym roznia sie nasze dupy wolowe w ustawicznych wysilkach tworzenia wizerunku
            muzulmanina-potwora?

            Szczytem perwersji - musze sie powtorzyc - byla oczywiscie nasza droga dana,
            ktora nie cofnela sie nawet przed stylizowaniem malych dzieci na potwory.
            No coz, ochrona dzieci, sympatia do niego to jeden z podstawowych ludzkich
            instynktow. Takich odczuc jak widac nie wolno miec wobec muzulmanskich dzieci
            bo byc moze powstaloby przypuszczenie, ze muzulmanie to jednak ludzie tacy sami
            jak my. A to nie jest juz zupelnie po mysli dup wolowych.

            To wlasnie dzieki wysilkom takich dan niemieccy czy ukrainscy policjanci bez
            zmruzenia oka rozbijali glowki zydowskim dzieciom. Logika Holocaustu wcale nie
            jest jakas odlegla abstrakcja.
    • Gość: _____________ W gruncie rzeczy nic sie nie zmienilo IP: *.dip.t-dialin.net 01.02.05, 22:39
      I ludzie sie nie zmienili. Jak mozna cokolwiek zarzucac Niemcom i innym, ze
      przygladali sie lub przyklaskiwali mordowaniu Zydow, skoro jak widac dzisiaj,
      dzialoby sie to samo?

      Ci sami, ktorzy kilkadziesiat lat temu byli mordowani bez pardonu nie zrobiliby
      dzisiaj nic przeciwko mordowaniu innych. Mimo bez porownania wiekszego zasobu
      informacji i doswiadczenia.

    • krolowa_bona Re: Zarzucaja muzulmanom wspolprace z Hitlerem... 01.02.05, 23:11
      Moim zdaniem, Bush wlasnie zmierza w kierunku "Ostatecznego Rozwiazania Kwestii
      Islamskiej" w Europie. W tej chwili jest na etapie odbudowy zaufania
      Europejczykow, po czym przejdzie od ofensywy i aktywnego zachecania
      Europejczykow do wyeliminowania muzulmanow z kontynentu. Europejczycy maja duze
      doswiadczenie (nie tak dawno przeciez rozwiazywali kwestie zydowska) a wiec
      powinni sie spisac.
      To mnie wlasnie przeraza, i Europa daje sie znow otumanic jak najciemniejszy
      motloch.
      • Gość: juras O! To piękne jest! Istna perełka! IP: *.233.233.94.devs.futuro.pl 02.02.05, 00:40
        Jak dotąd "BuSSh" kierował swe wysiłki na Bliski Wschód w celu, jak wszystkim
        wiadomo, ukradnięcia arabskiej ropy i budowy wielkiego "ISSraela" od morza do
        morza, bądź nawet od oceanu do oceanu (a co tam). Porozumiał się ze swoim
        kumplem "SSharonem" i dawaj! Realizują swój niecny plan...Wychodzi im to o
        zgrozo, całkiem nieźle, ostatnio nawet wybory w Iraku poszły lepiej niż się
        wszyscy spodziewali. Ale to nie koniec jego wizji podboju świata
        (muzułmańskiego w szczególności). Oto szanowna przedmówczyni raczyła zwrócić
        uwagę na zakusy "BuSSha" względem europejskich muzułmanów. Ani chybi pozbędzie
        się ich z tego padołu i to na dodatek rękami samych Europejczyków wprawionych w
        kwestii "ostatecznych rozwiązań". Europa bowiem,bardzo podatna na wpływy
        amerykańskie, odpowiednio sterowana propagandą (wiadomo w czyich ona jest
        rękach) urządzi zaraz swoisty "holokaust" wyznawcom allaha, lub co najmniej
        przepędzi ich z tego kontynentu. Ale dokąd ma ich przepędzić? Na Bliski Wschód?
        Tam przecież wielki "ISSrael" ma powstać. Proponuję na Madagaskar! Nie udało
        się ulokować tam Żydów swego czasu, może te kikaset milionów muzułmanów się
        zmieści...



        Piszmy jak najwięcej bzdur, net jest nieskończenie cierpliwy :) I weselej będzie
        • krolowa_bona Re: O! To piękne jest! Istna perełka! 02.02.05, 00:44
          Trafna interpretacja mojego skromnego postu z malym wyjatkiem. Kto mowi o
          przepedzaniu? Nikt nie bedzie mial tego dylematu DOKAD ICH WYSLAC bo przeciez
          dobrze wiemy ze "Ostateczne Rozwiazanie" nie polegalo na relokalizaji ale
          eliminacji. To chyba rozwiaze Panski dylemat?
          BOna, Krolowa
          • Gość: Gerard Bona zniszczyla syfem Jagiellonow i dynastia IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 02.02.05, 00:57
            wymarla. A Ty kobylo nowozelandzka trujes Forum bzdurami. Gdzie Ty wybedziesz
            jak Maorysi zazadaja wysp dla siebie.
            • krolowa_bona Re: Bona zniszczyla syfem Jagiellonow i dynastia 02.02.05, 01:02
              Przyjade do ciebie i dam ci pozadnego kopa w dupsko, i tym sposobem znajdzie
              sie dla mnie miejsce na ziemi
      • goldbaum Re: Zarzucaja muzulmanom wspolprace z Hitlerem... 03.02.05, 11:45
        Nie pisz tak krytycznie o Europie (ciemny motloch) bo jakby nie bylo jej spora
        czesc wyraznie potrafila powiedziec Bushowi w twarz wyraznie "nie".

        Wyobrazasz sobie, co byloby dzisiaj, gdyby ta czesc Europy zadeklarowala swoja
        uleglosc wobec Busha jak niektorzy inni?
        • de_oakville Re: Zarzucaja muzulmanom wspolprace z Hitlerem... 03.02.05, 13:50
          Gosc portalu goldbaum napisal (a):

          >Ciekaw jestem co byloby, gdyby huncie rzadzacej obecnie w USA odbilo do
          >reszty i przystapilaby (rownie potajemnie, stopniowo i z odpowiednim podlozem
          >propagandystycznym) do... "ostatecznego rozwiazania kwestii" muzulmanskiej?

          Hitlerowi "odbilo" dawno zanim zostal wybrany kanclerzem i nikt w III-ciej
          Rzeszy nie mogl nic na to poradzic. Co wiecej, te jego "odbicia" bardzo podobaly
          sie spoleczenstwu, przynajmniej do Stalingradu, a moze jeszcze pozniej. Spiewano:
          "Adolf Hitler ist unser Retter, unser Held
          der edelste Fuehrer in der ganzen, ganzen Welt"
          (...)
          itd. aby wreszcie zaspiewac na koncu, ze "er ist unser gott" (celowo uzylem
          malej litery).
          Gdyby jakis prezydent USA zwariowal, to zostalby usuniety ze stanowiska (nawet
          za Monike Lewinsky o malo nie zostal usuniety). Spoleczenstwo amerykanskie
          potrafi odroznic normalnego muzulmanina od terrorysty i nie stosuje
          odpowiedzialnosci zbiorowej. Bylo i jest z pewnoscia nadal w swej masie bardziej
          humanitarne niz bylo spoleczenstwo III Rzeszy. Proby przyczepienia wlasnego
          "garba" innym w celu odczucia ulgi to chwyt na ktory da sie zlapac jedynie ktos
          malo rozgarniety. Muzulmanom nie mozna zarzucac wspolpracy z Hitlerem, poniewaz
          ta wspolpraca wyszla prawdopodobnie od Hitlera. Niemcy zbroili tez kiedys Turkow
          w karabiny maszynowe przeciwko Anglikom. Vive la vieille Europe!

          • goldbaum Re: Zarzucaja muzulmanom wspolprace z Hitlerem... 03.02.05, 16:56
            de_oakville napisał:

            > Hitlerowi "odbilo" dawno zanim zostal wybrany kanclerzem i nikt w III-ciej
            > Rzeszy nie mogl nic na to poradzic. Co wiecej, te jego "odbicia" bardzo
            > podobaly sie spoleczenstwu,

            I nie tylko. Hitler jeszcze w 39 roku byl powszechnie podziwianym mezem stanu.
            Mial wielu wielbicieli w calej Europie i za oceanem gdzie na poczatku 39 roku
            obrano go jako.... czlowieka roku 1938!

            > Gdyby jakis prezydent USA zwariowal, to zostalby usuniety ze stanowiska

            A co, jesli otaczajaca go i o0ddana mu junta "zwariowalaby" tak jak on?

            > (nawet za Monike Lewinsky o malo nie zostal usuniety).

            Faktycznie "zostal" usuniety. Ale Monica to przeciez o wiele wieksze
            przestepstwo niz spowodowanie smierci dziesiatek tysiecy niewinnych ludzi na
            podstawie posadzen wyssanych z palca.

            > Spoleczenstwo amerykanskie potrafi odroznic normalnego muzulmanina od
            > terrorysty

            Widac to najdobitniej po smierci kilkudziesieciu tysiecy Irakijczykow, ktorzy
            jak wiadomo wszyscy, co do jednego maczali swoje palce w zamachu na WTC.

            > i nie stosuje odpowiedzialnosci zbiorowej.

            Nie bardziej, niz stosowalo je spoleczenstwo niemieckie do 39 roku.

            > Bylo i jest z pewnoscia nadal w swej masie bardziej humanitarne niz bylo
            > spoleczenstwo III Rzeszy.

            Zwazywszy, ze ilosc ofiar III Rzeszy do momentu rozpoczecia 2 WS w porownaniu z
            dotychczasowa iloscia ofiar USA w Iraku to przyslowiowa "pestka".

            > Muzulmanom nie mozna zarzucac wspolpracy z Hitlerem, poniewaz
            > ta wspolpraca wyszla prawdopodobnie od Hitlera.

            "Prawdopodobnie"? Jak role odgrywa to, z ktorej strony wspolpraca "wyszla"?
            A co z Finami, Estonczykami, Litwinami, Ukraincami, Bulgarami, Wlochami,
            Wegrami, Slowakami, Japonczykami, Rumunami???
    • szyszkaaa bo współpracowali, nie ma się czego wstydzić;-) 03.02.05, 17:07
      i wypierać, czasem trzeba się walnac w piers i do czegoś przyznać, nawet jeśli
      to nie na raczkę,
      osobiście nie słyszałam aby muzułmanie do czegokolwiek się przyznawali, oni
      zawsze mają rację, nieomylni, wszechwiedzacy.....etc
      • de_oakville Irak nie byl winny, ale Saddam... 03.02.05, 18:48
        Irak nie mial nic wspolnego z zamachem na WTC, ale Saddam byl "goebbelsem
        antyamerykanizmu" w swiecie arabskim i sial nienawisc, co w polaczeniu z "duchem
        czasu" stworzonym przez te zamachy moglo miec bardzo grozne skutki. Hitler
        propagowal przed wojna antysemityzm w Europie. Hitlera powinni byli "zdjac" ze
        stanowiska przed 1939, jesli nie sily wewnetrzne Niemiec to sily z zewnatrz.
        Bylo to wtedy raczej niemozliwe, gdyz nikt nie byl dostatecznie silny, a potem
        zginelo przez te niemoc wielokrotnie wiecej ludzi. Zdetronizowanie Saddama bylo
        mozliwe. Antysemicka propaganda Hitlera zbierala swoje zniwo jeszcze przed
        holocaustem. Pisal o tym miedzy innymi Julian Tuwim w swoich wierszach, gdyz
        brunatna propaganda nie ominela takze Polski i znalazla tu swoich wyznawcow,
        nawet jesli nielicznych, to jednak. Glosil ja przeciez "geniusz" i niemal
        prorok, "czlowiek roku 1938".
        • goldbaum tak, tak.. saddam byl grozniejszy od Hitlera :-) 04.02.05, 09:24
          Irak byl przeciez mocarstwem militarnym Nr. 1 - tak samo jak hitlerowskie Niemcy
          :-)

          de_oakville napisał:

          > Irak nie mial nic wspolnego z zamachem na WTC, ale Saddam byl "goebbelsem
          > antyamerykanizmu" w swiecie arabskim i sial nienawisc, co w polaczeniu
          > z "duchem czasu" stworzonym przez te zamachy moglo miec bardzo grozne skutki.

          Acha... jesli kogos uzna sie za "goebbelsa antyamerykanizmu" i stwierdzi, ze "w
          polaczeniu z duchem czasu" (??)..... "MOZE"(!) to miec "bardzo grozne skutki"...
          to w zupelnosci wytstarcza to jako usprawiedliwienie agresji na spory kraj i
          zabicia kilkudziesieciu tysiecy jego mieszkancow i okaleczenia dalszych
          kilkuset tysiecy...

          Bardzo pouczajace. Wypada tylko jeszcze dorzucic, ze Irak do czasu wojny byl
          najbardziej swieckim sposrod krajow arabskich, gdzie problem ekstremizmu
          islamskiego praktycznie nie istnial. Kilka miesiecy temu CIA w swoim raporcie
          stwierdzila, ze po wielu latach dominacji Afganistanu jako kraju szkolacego i
          eksportujacego terrorystow islamskich na czolo wysunal sie.... Irak.

          > Hitler propagowal przed wojna antysemityzm w Europie.

          Kto tego nie robil mniej lub bardziej otwarcie w Europie? Wiesz w ogole
          poczciwy czlowieku od kogo nazisci niemieccy przejeli "pomysl" deportacji Zydow
          na Madagaskar? Wiesz, ze "kwestia zydowska" byla jednym ze stalych punktow
          konsultacji polsko-niemieckich, ktore mialy miejsce jeszcze do poczatku roku 39
          i ktore zaowocowaly min. wspolbna aneksja i podzialem Czechoslowacji?

          Junta Busha propaguje antyislamizm i wymordowala juz dziesiatki tysiecy
          zupelnie niewinnych ludzi. Co robisz przeciwko temu?

          > Hitlera powinni byli "zdjac" ze stanowiska przed 1939, jesli nie sily
          > wewnetrzne Niemiec to sily z zewnatrz.

          Na jakiej podstawie?

          > Zdetronizowanie Saddama bylo mozliwe.

          Tak samo mozliwe jak dla Hitlera mozliwe bylo "zdetronizowanie" polskiego
          rzadu. Polski rzad "sial" bowiem "nienawisc", co "w polaczeniu z duchem
          czasu" "moglo miec grozne skutki". Polska w 1933 roku namawiala Francje na
          wspolny napad na Niemcy!

          Widzisz jak w praktyce wyglada stosowanie twoich swiatlych "recept"
    • gosc.z.korony A TY JESTEŚ AŻ TAK PEWIEN SIEBIE I NA TYLE SIEBIE 04.02.05, 10:08
      znasz, że masz pewność jak zachowałbyś się w tak ekstremalnych warunkach?
      Przypomnę, że podczas minionych wojen tchórze okazywali się bohaterami, a
      bohaterowie kalali się tchórzostwem. Dlaczego więc podejmujesz tego rodzaju
      wycieczki przeciwko swoim adwersarzom, nie mając stuprocentowej pewności co do
      siebie samego? No chyba, że przeżyłeś już np. II wojnę światową i masz na
      koncie dokonania godne odznaczenia za odwagę.
      Mówiąc wprost: zarzucam Ci czczą gadaninę!
      • goldbaum Tego nikt pewien byc nie moze 04.02.05, 12:23
        Na szczescie nie jestesmy jeszcze w takiej sytuacji. Ale....

        Bywali juz mezowie stanu, niezwykle popularni, na calym swiecie! ktorzy niczego
        nie pragneli bardziej niz POKOJU! I tylko sie "bronili" przed wielkim strasznym
        zagrozeniem.... I potem nagle, zanim ktokolwiek sie obejrzal wszyscy tkwili
        w "sytuacji".

        Takim politykom mozna slepo wierzyc, ufac. Mozna tez patrzyc na to, co robia
        krytycznie, probowac im sie przeciwstawic, zanim nie bedzie za pozno.
    • negevmc Ciekawość goldbauma 04.02.05, 12:39
      goldbaum napisał:

      > Ciekawe czy ktorykolwiek z naszych syjo- lub buszo-wspolforumowiczow ruszylby
      > chocby malym palcem, wyrazil sprzeciw lub ruszyl na barykady albo
      > przynajmniej ukryl u siebie jakiegos muzulmanina?

      Może Ciebie to ciekawi, ja doprawdy nie mam ochoty sie przekonywać i to nie
      dlatego, że obawiam się ukrywania kogolowiek.
      Ukrywanie ludzi ściganych, co prawda nie za narodowość ale za poglądy
      i nie pod groźbą śmierci ale milicyjnego dochodzenia, usunięcia z uczelni,
      aresztu czy więzienia w każdym razie mam już to za sobą.

      > Macie kogos takiego na oku? Moze Dana ukrywajaca palestynskie 5-latki?

      Nie masz pojęcia do czego zdolna jest Dana, nie masz pojęcia kim są Izralczycy
      jakim moralnym dylematom muszą sprostać.
      Jes tak jak sądze poniważ prowadzisz podświadomą selekcje informacji do Ciebie
      dochodzących.

      Dlatego rzeczywiście jak się wyraziłeś:
      > Pytanie jest oczywiscie zupelnie teoretyczne.
      • goldbaum Re: Ciekawość goldbauma 04.02.05, 12:50
        negevmc napisał:

        > Nie masz pojęcia do czego zdolna jest Dana,

        Musze cie tu zaskoczyc. Otoz wiem i to DOSKONALE do czego zdolny jest czlowiek
        ktory w kilkadziesiat lat po Holocauscie otwarcie stylizuje kilkuletnie dzieci
        na "masowych mordercow", domaga sie "rozstrzeliwania na miejscu" ludzi nawet za
        nieudowodnione kontakty z "terrorystami" i nie widzi nic zdroznego w znakowaniu
        ludzi na podstawie ich przynaleznosci narodowej.

        > nie masz pojęcia kim są Izralczycy

        Dzieki takim Izraelczykom jak dana 8 a bylo i jest ich tu nie malo) otrzymalem
        swietny wglad w to kim sa izraelczycy lub bardzo duza czesc sposrod nich.

        > Dlatego rzeczywiście jak się wyraziłeś:
        > > Pytanie jest oczywiscie zupelnie teoretyczne.

        Nie. Pytanie jest teoretyczne, poniewaz z taka sytuacja dzieki Bogu nie
        jestesmy jeszcze w 100 procentach skonfrontowani.

        Brak jednoznacznej odpowiedzi ze strony kogokolwiek, kogo dotyczylo jest tez
        odpowiedzia.
        • mirmilek a ja dorzuce przyklad 04.02.05, 13:16
          danusia pisala kiedys, jak wchodzi sobie do apteki, widzi araba za lada i co
          mysli? ano mysli:

          jestem z siebie dumna, ze nasze panstwo ksztalci tych, ktorzy nas morduja.

          to tak dla przykladu, co mysli dana, kiedy sie spotyka z arabem.
          • de_oakville Re: tak, tak.. saddam byl grozniejszy od Hitlera : 04.02.05, 14:02
            Gosc portalu goldbaum napisal (a):

            >Kto tego nie robil mniej lub bardziej otwarcie w Europie? Wiesz w ogole
            >poczciwy czlowieku od kogo nazisci niemieccy przejeli "pomysl" deportacji Zydow
            >na Madagaskar? Wiesz, ze "kwestia zydowska" byla jednym ze stalych punktow
            >konsultacji polsko-niemieckich, ktore mialy miejsce jeszcze do poczatku roku 39
            >i ktore zaowocowaly min. wspolbna aneksja i podzialem Czechoslowacji?

            Chcesz przez to powiedziec, ze jesli ktos przejmie pomysl przestepstwa np. z
            filmu, to winny jest rezyser lub scenarzysta? Winny jest sprawca. A swoja droga,
            ciekawe byloby tlumaczenie w sadzie doroslego mezczyzny, ze pomysl podsunelo mu
            jakies dziecko. A przeciez Niemcy ogolnie, a nazisci w szczegolnosci uwazali
            slabsze panstwa oscienne ich ludnosc, ich rzady za "glupie jak dzieci" (juz
            samo istnienie tych nowo-powstalych krajow, "oslow trojanskich Anglii" jak bysmy
            to dzis powiedzieli, za "bezczelnosc"). Okazuje sie jednak, ze przejmowali od
            tych "czeresniakow" idee i pomysly, gdyz sami nie bardzo wiedzieli co robic. I
            teraz to wlasnie moze dla nich stanowic alibi. "Wszyscy moi uczniowie to robili,
            wiec ja, profesor etyki, nie bylem wyjatkiem."


            >Junta Busha propaguje antyislamizm i wymordowala juz dziesiatki tysiecy
            >zupelnie niewinnych ludzi. Co robisz przeciwko temu?

            Propaguje antyislamizm? Czy w USA plona meczety? Czy sie je burzy, a na ich
            miejscu zaklada np. parki? Czy sieje sie oficjalna, zwyrodniala nienawisc i
            pogarde a la Hitler? Nie, w USA nie szykuje sie zadna "Kristallnacht" ani zadne
            "Die Endloesung der islamischen Frage". To byly "specjalnosci" europejskie, a
            scislej mowiac "mittel-" (lub "mean-") europejskie. Zniknely miedzy innymi
            dzieki denazyfikacji przeprowadzonej w Niemczech przez aliantow po wojnie.

            >Tak samo mozliwe jak dla Hitlera mozliwe bylo "zdetronizowanie" polskiego
            >rzadu. Polski rzad "sial" bowiem "nienawisc", co "w polaczeniu z duchem
            >czasu" "moglo miec grozne skutki". Polska w 1933 roku namawiala Francje na
            >wspolny napad na Niemcy!

            O.K. Byc moze rzad polski sial nienawisc ("Hitler Hache wzial pod pache i
            zaprosil na kielbache" (...) "Protektorat poczul biede, Hitler mowi 'chce
            Klajpede' - Litwa mowi 'chce pokoju, masz Klajpede glupi gnoju'"). Tego typu
            glupie wierszyki, choc nie wiem czy propagowal je polski rzad, czy ktos inny,
            nie byly z pewnoscia szczytem madrosci i zdrowego rozsadku w obliczu
            niemieckiego zagrozenia. Niemcy w tego typu "dowcipach" nikomu nie ustepowali, a
            nawet innych wyprzedzali - oto podpis pod pomnikiem w jednym z zajetych polskich
            miast: "Auf dem deutschen Stein sitzt ........es Schwein"
            (w miejsce kropek wstawic przymiotnik od dowolnego kraju, ktory sie zrymuje i
            sie narazil Hitlerowi tj. polnisch, tschechisch, englisch, schottisch, russisch
            itd.).
            Jesli Bush prowadzi tak "madra" polityke jak kiedys Hitler, to za jakis czas
            bedziemy mieli ofensywe "Armii Zielonej" jakiegos islamskiego Zukowa lub
            Koniewa, ktora okrazy Waszyngton i zatknie flage z polksiezycem na Kapitolu.
            Rosji w wojnie pomogla Ameryka, im byc moze pomoze w ramach "rewanzu" "uwiazana"
            do Niemiec i Francji Unia Europejska.
            • goldbaum Re: tak, tak.. saddam byl grozniejszy od Hitlera 04.02.05, 19:43
              Nie zrozumiales zupelnie o co mi chodzilo.

              Nie przytoczylem przykladu polskiej prawicy, ktora wslawila sie pomyslem
              "Madagaskaru" po to, zeby zrzucic na nia wine za pozniejsze zbrodnie Hitlera
              ale po to, zeby pokazac ci, ze przed wojna w kazdym kraju europejskim dzialaly
              organizacje faszystowskie i antysemickie majace w swym programie takie lub
              inne "rozwiazenie kwestii zydowskiej".

              Ty z niezrozumialych wzgledow uczepiles sie Niemiec, ktore chcialbys za to
              bombardowac. Dlaczego nie inne kraje?


              Co do antyislamizmu amerykanow.

              W USA nie plona (poki co) meczety ale plona poza USA, i to o wiele intensywniej
              i liczniej niz bylo to w przypadku synagog w Niemczech - do czasu rozpoczecia
              wojny! Jak by nie bylo 6 lat rzadow nazistow.
              Bush po 4 latach ma na sumieniu bez porownania wiecej krwi niewinnych ludzi i
              zburzonych swiatyn niz Hitler po swoich pierwszych 4 latach.

              Skad wiesz, ze w USA nie szykuje sie "noc krysztalowa"???? Czy podboj Iraku w
              czyms ustepuje "nocy krysztalowej"? Czym? Podczas nocy krysztalowej zginelo 91
              Zydow! Ilu Irakijczykow zginelo podczas agresji USA? Kilkanascie tysiecy cywili
              plus do tej pory zupelnie nieznana ilosc irackich mezczyzn, ktorzy musieli
              ginac jak kaczki bo nie mieli szans na dezercje z armii Saddama!
              Jeden z amerykanskich bohaterow okreslil to niedawno jako "funny"!

              Nie myl poza tym pojec i czasow. W moim poscie wyraznie odnosze sie do Niemiec
              przed wojna. Zapewne tego nie wiesz, ale decyzja o ostateczny rozwiazaniu
              kwestii zydowskiej zapadla dopiero w 42 roku na konferencji w Wannsee. Heydrich
              jeszcze w 41 roku chcial zakladac "rezerwaty" dla Zydow.
              Niemieckie przywodztwo stopniowo "dojrzewalo" do tej decyzji, w mysl zasady "od
              rzemyczka do koniczka".

              Co zrobilby Bush, gdyby jakims paru szalencom udalo sie zabic znow kilka
              tysiecy amerykanow w ktorejs z metropolii amerykanskich? Takich decyzji jak w
              Wannsee nie podejmuje sie od tak.

              Opisujac sytuacje Polski w 39 roku rowniez wcale nie chodzi mi o dochodzenie
              racji, kto byl winien a przedstawienie mechanizmow, ktore prowadza do zbrodni,
              jaka przykladowo byla agresja na Hitlera na Polske ale i Busha na Irak!
              W obu przypadkach kraj o wiele silniejszy zaatakowal kraj o wiele slabszy na
              podstawie SFINGOWANYCH "dowodow"!

              To jak jednak widac wcale cie nie interesuje bo twoim jedynym problemem jest,
              czy muzulmanie beda mieli swojego Zukowa.
              Nie beda mieli swojego zukowa tak, jak nie mieli go Polacy i jeszcze
              szczegolniej nie mieli Zydzi! Stosunek sil miedzy USA a Irakiem jest jeszcze
              bardziej przytlaczajacy niz miedzy Niemcami a przedwojenna Polska lub
              bezbronnymi zydami europejskimi....

              Co zrobilbys, gdyby Bush po kolejnym zamachu (byc moze sfingowanym, o czym ty
              nigdy bys sie nie dowiedzial) wydal rozkaz zmazania z mapy swiata jednego lub
              dwoch krajow muzulmanskich?

              Protetowalbys, moze przynajmniej zastanowilbys nad tym co sie dzieje czy
              bronilbys nadal swego "wodza"?
        • negevmc Wolne żarty 04.02.05, 18:22
          goldbaum napisał:

          > Dzieki takim Izraelczykom jak dana 8 a bylo i jest ich tu nie malo)
          otrzymalem
          > swietny wglad w to kim sa izraelczycy lub bardzo duza czesc sposrod nich.

          Żartujesz sobie ze mnie prawda ?
          Nie wierze aby rozsądnie myślący człowiek mógł na podstawie wypowiedzi kilku
          ludzi na forum kształtować swój pogląd na cały naród.
          Moje dobre zdanie o Polakach (za którego także siebie uważam)
          ratuje raczej znajomość tego narodu ukształtowana w ciągu 25-ciu lat pobytu w
          Polsce. Na pewno nie to forum. Zadziwiające jest to, że inne fora w tej samej
          Gazecie Wyborczej wyglądaja zupełnie inaczej.


          > Brak jednoznacznej odpowiedzi ze strony kogokolwiek, kogo dotyczylo jest tez
          > odpowiedzia.
          Być może, pod warunkiem żeś pewien iz temu komukolwiek zadano pytanie czyli
          innymi słowy, że Dana czyta to forum.
          Jeśli nawet to pobieżnie. Pisałem już o tym w innym Twoim wątku.

          Na koniec. Nie mam ochoty dyskutować o Danie. To duża dziewczynka i jeśli
          zechce sama może się bronić a jeli tego nie robi to znaczy, że ma to serdecznie
          gdzieś. Jej prawo.
          • negevmc Niezbadane wyroki adminów 04.02.05, 18:35
            negevmc napisał:

            > Jeśli nawet to pobieżnie. Pisałem już o tym w innym Twoim wątku.

            który to niespodziewanie znalazłem w Oślej Ławce !!
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=20228216&a=20228216
            myślę, że kropka chciała nas zawstydzić. W moim przypadku jej się udało.
            • krystian71 Re: Niezbadane wyroki adminów 04.02.05, 18:40
              no i sam widzisz.Taki watek znalazl sie na oslej lawce.O czym to swiadczy?
            • goldbaum Mysle, ze admin cos do mnie ma 04.02.05, 19:14
              A jemu wolno tutaj wszystko.
          • krystian71 Re: Wolne żarty 04.02.05, 18:36
            negew,a odpowiedz mi powaznie.
            Na jakiej podstawie,my Polacy , urodzeni tyle lat po wojnie mamy opierac swoje
            wyobrazenie o Zydach.
            Historii?Lepiej nie tykac.
            Spojrz w media,kto sie do twojej narodowosci przyznaje?
            Urban.
            Jak defraudacje,to informuja nas do kad zbiegli hohsztaplerzy i dlaczego ich
            extradycja jest niemozliwa.
            Ja juz gwoli obiektywizmu naprawde wole to forum.Z przyglupim wojem i Jarkiem ,
            z Dana ,ktora uwaza,ze jest w stanie kazda nieprawosc uzasadnic.
            Nie ludz sie i nie opieraj swych pogladow na Polske na tym co bylo 20 lat temu.
            Tu juz obcy diabel ogonem zamieszal
            • dassies Re: Wolne żarty 04.02.05, 18:40
              krystian71 napisała:

              > negew,a odpowiedz mi powaznie.
              > Na jakiej podstawie,my Polacy , urodzeni tyle lat po wojnie mamy opierac swoje
              > wyobrazenie o Zydach.
              > Historii?Lepiej nie tykac.
              > Spojrz w media,kto sie do twojej narodowosci przyznaje?
              > Urban.
              > Jak defraudacje,to informuja nas do kad zbiegli hohsztaplerzy i dlaczego ich
              > extradycja jest niemozliwa.
              > Ja juz gwoli obiektywizmu naprawde wole to forum.Z przyglupim wojem i Jarkiem ,
              >
              > z Dana ,ktora uwaza,ze jest w stanie kazda nieprawosc uzasadnic.
              > Nie ludz sie i nie opieraj swych pogladow na Polske na tym co bylo 20 lat temu.
              > Tu juz obcy diabel ogonem zamieszal

              he,he Krystian ja po czesci zgodze sie z negevem,gdyz chociaz urodzona po wojnie
              z zydami mialam wiele do czynienia wszedzie gdzie bylam. Oczywiscie to forum nie
              jest miarodajne,ani obiektywne,ale zawsze daje ci jakies swiatlo na to
              co,kto,gdzie robi i jakie ma poglady. jedno co pewne to te tanie prowokacyjne
              haselka,jakie nasi wierni rzucaja,jak temperatura dyskusji na forum sie troche
              opusci:)))
              ps.sprawdz e-mail,w koncu ci poslalam:)))
              • krystian71 Re: Wolne żarty 04.02.05, 18:42
                i ja to tez napisalem
                > Ja juz gwoli obiektywizmu naprawde wole to forum
            • negevmc Re: Wolne żarty 04.02.05, 19:00
              krystian71 napisała:

              > negew,a odpowiedz mi powaznie.
              > Na jakiej podstawie,my Polacy , urodzeni tyle lat po wojnie mamy opierac
              swoje
              > wyobrazenie o Zydach.
              > Historii?Lepiej nie tykac.
              > Spojrz w media,kto sie do twojej narodowosci przyznaje?
              > Urban.

              Poniekąd masz racje. Widziałem tu kilka dni temu fajowu post.
              Ktoś przytoczył list otwarty jakiegos Izraelczyka.
              Stosując analogie do znanego listu Emila Zoli w sprawie Drayfusa (J'accuse,
              Oskarżam) oskarżał on światowe media o zakłamanie w sprawie Izraela (przy
              okazji faktu, ze panstwo to biorac pod uwage stosunek pomocy ofiarom tsunami do
              PKB zajmuje 1 miejsce na swiecie)
              Jakoś nie może mój racjonalny umysł przyjąć teorii o światowym spisku ani mediów
              ani Żydów - tak masz wiele racji w tym co mówisz.
              Z drugiej jednak strony jesteśmy ludzmi obdarzonymi czyms co się enigmatycznie
              określa inteligencją.
              • krystian71 Re: Wolne żarty 05.02.05, 13:34
                ze wszystkim sie zgadzam.I umawiam sie sam z toba,jesli bede pisal ironicznie
                umieszcze odpowiedni znaczek, takie tam :) polgebkiem.
                Bo w tym cholernym internecie nigdy nie wiadomo co kto pisze powaznie.
                PS.Skad masz dane nt pomocy ofiarom tsunami.Cala prasa podawala
                inne ,wyszczegolniajac Arabie Saudyjska na 1-szym miejscu , w ten wlasnie
                sposob liczac.Israel wogole sie w tej tabeli nie miescil???? :(((
          • goldbaum Nie. Nie zartuje sobie. 04.02.05, 19:12
            Tych ludzi z Izraela i z diaspory zydowskiej wcale nie jest tutaj az tak malo.
            Poki co, zdecydowana - by nie napisac wrecz przytlaczajaca - wiekszosc z nich
            blysnela wczesniej czy pozniej skrajnie rasistowskimi i wrecz nazostowskimi
            wypowiedziami na popziomie niejednokrotnie bardziej przerazliwym niz te, ktore
            mozna znalezc w hitlerowskich materialach propagandowych.

            Nie zyjemy w latach 30-tych, gdy nie wiedziano jeszcze do czego moga
            doprowadzic slowa i gdy dostep do informacji byl bez porownania mniejszy a
            mozliwosci manipulacji spoleczenstwa bez porownania wieksze!

            Co mozna poza tym sadzic o spoleczenstwie, ktore w zdecydowanej wiekszosci na
            premiera swego kraju wybralo pospolitego zbrodniarza? czlowieka majacego na
            sumieniu krew wielu niewinnych, bezbronnych ludzi?

            P.S. Dlaczego z takim znawstwem rzeczy wypowiadasz sie o danie? Jestes przeciez
            tutaj "nowy" i calkiem "przypadkowo" a 14 grudnia ubieglego roku dana
            oswiadczyla, ze jest to jej "ostatni dzien na tym forum"?

            ;-)
            • negevmc Nic nowego 04.02.05, 21:26
              goldbaum napisał:

              > Tych ludzi z Izraela i z diaspory zydowskiej wcale nie jest tutaj az tak
              malo.
              > Poki co, zdecydowana - by nie napisac wrecz przytlaczajaca - wiekszosc z nich
              > blysnela wczesniej czy pozniej skrajnie rasistowskimi i wrecz nazostowskimi
              > wypowiedziami na popziomie niejednokrotnie bardziej przerazliwym niz te,
              ktore
              > mozna znalezc w hitlerowskich materialach propagandowych.

              na co negev odpisal juz wczesniej :
              > Moje dobre zdanie o Polakach (za którego także siebie uważam)
              > ratuje raczej znajomość tego narodu ukształtowana w ciągu 25-ciu lat pobytu w
              > Polsce. Na pewno nie to forum.


              goldbaum napisał:
              > Nie zyjemy w latach 30-tych, gdy nie wiedziano jeszcze do czego moga
              > doprowadzic slowa i gdy dostep do informacji byl bez porownania mniejszy a
              > mozliwosci manipulacji spoleczenstwa bez porownania wieksze!

              > Co mozna poza tym sadzic o spoleczenstwie, ktore w zdecydowanej wiekszosci na
              > premiera swego kraju wybralo pospolitego zbrodniarza? czlowieka majacego na
              > sumieniu krew wielu niewinnych, bezbronnych ludzi?

              ale nie zauwazyl widzocznie poprzedniego wpisu negeva:
              > Jest tak jak sądze poniważ prowadzisz podświadomą selekcje informacji do
              > Ciebie dochodzących.

              goldbaum napisał:
              > P.S. Dlaczego z takim znawstwem rzeczy wypowiadasz sie o danie? Jestes
              przeciez
              >
              > tutaj "nowy" i calkiem "przypadkowo" a 14 grudnia ubieglego roku dana
              > oswiadczyla, ze jest to jej "ostatni dzien na tym forum"?

              ignorujac wczesniejsza uwage negeva:
              > Na koniec. Nie mam ochoty dyskutować o Danie.


              goldbaum napisał:
              > ;-)

              i tylko na to odpowiadam:
              ;-)
              • goldbaum Re: Nic nowego 07.02.05, 08:20
                negevmc napisał:


                > goldbaum napisał:
                > ale nie zauwazyl widzocznie poprzedniego wpisu negeva:
                > > Jest tak jak sądze poniważ prowadzisz podświadomą selekcje informacji do
                > > Ciebie dochodzących.

                Jaki ma to miec zwiazek z tym co napisalem? Na czym ma polegac ta "podswiadoma
                selekcja"? Na tym, ze morderce, jakim niewatpliwie jest Szaron nazywam
                morderca? A moze to, ze wiekszosc Izraelczykow tego morderce wybrala na
                premiera?

                > > Na koniec. Nie mam ochoty dyskutować o Danie.

                No i dobrze. Tyle tylko, ze to rowniez zadna lub bardzo wymijajaca odpowiedz na
                moje pytanie.
            • negevmc Dobry żart tynfa wart 04.02.05, 21:31
              goldbaum napisał:

              > ... [o Żydach]
              > blysnela wczesniej czy pozniej skrajnie rasistowskimi i wrecz nazostowskimi
              > wypowiedziami na popziomie niejednokrotnie bardziej przerazliwym niz te,
              > ktore mozna znalezc w hitlerowskich materialach propagandowych.

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=20253376
              • negevmc Sorry ! Wkradl sie blad 04.02.05, 21:34
                negevmc napisał:

                > goldbaum napisał:
                >
                > > ... [o Żydach]
                > > blysnela wczesniej czy pozniej skrajnie rasistowskimi i wrecz nazostowski
                > mi
                > > wypowiedziami na popziomie niejednokrotnie bardziej przerazliwym niz te,
                > > ktore mozna znalezc w hitlerowskich materialach propagandowych.

                sorki we wlasciwym wpisie zapomnialem dodac, ze ten link to jest wlasnie
                odpowiedz a nie goldbaum go umiescil jakby nieslusznie wynikalo
                z tekstu.

                > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=20253376
              • goldbaum Re: Dobry żart tynfa wart 07.02.05, 08:22
                ?????

                Wiadomość o podanym numerze nie istnieje lub została skasowana.


                • mirmilek A CO TAM BYLO POD TYM LINKIEM? 07.02.05, 11:23

                  • goldbaum Tez chcialbym wiedziec 07.02.05, 11:55
                    Pewnie cos, co sie naszemu adminowi nie spodobalo.
                    • negevmc kurcze nie pamiętam już... 07.02.05, 22:03
                      goldbaum napisał:

                      > Pewnie cos, co sie naszemu adminowi nie spodobalo.

                      ale chyba cos guciowego.
                      • goldbaum Re: kurcze nie pamiętam już... 08.02.05, 08:37
                        > ale chyba cos guciowego.

                        Nawet jesli. Na tym forum po "naszej" stronie masz przeglad wszystkich
                        mozliwych postaw od skrajnych poprzez umiarkowane do skrajnych po drugiej
                        stronie.
                        Ze strony wspolforumowiczow z diaspory zydowskiej mielisymy tu tylko i
                        wylacznie - az do znudzenia - te skrajnie i to z jednej okreslonej
                        antyarabskiej, skrajnie rasistowskiej, syjonistycznej strony.

                        Dlugo jestem na tym forum ale nie widzialem nigdy, zeby ktos z "was"
                        polemizowal z ekstremalnymi wypowiedziami fredzia, dany, jerzego, jarka, z
                        daleka itd. O wiele czesciej bylo wzajemne klepanie po ramieniu i
                        posylanie ":)" w dowod sympatii po szczegolnie miesistych postach, nawet
                        takich, na jakie nie pozwoliliby sobie najbardziej zatwardziali nazisci wobec
                        Zydow.

                        Wobec arabow lub muzulmanow jak widac wolno wszystko bo teraz oni stali sie tym
                        nowym uosobieniem zla, ktore do tej pory bylo zarezerwowane dla Zydow.
                        • negevmc Re: kurcze nie pamiętam już... 08.02.05, 11:19
                          goldbaum napisal:

                          > Ze strony wspolforumowiczow z diaspory zydowskiej mielisymy tu tylko i
                          > wylacznie - az do znudzenia - te skrajnie i to z jednej okreslonej
                          > antyarabskiej, skrajnie rasistowskiej, syjonistycznej strony.

                          O ile wiem z diaspory zydowskiej to tylko Perry tu od czasu do czasu gosci.
                          Nie widzialem u niego skrajnie rasistowskich wypowiedzi.
                          Jest pewnie jeszcze kilku Zydow z innych krajow w tym Polski ale chyba nie
                          deklaruja swojej narodowosci.


                          > Dlugo jestem na tym forum ale nie widzialem nigdy, zeby ktos z "was"
                          > polemizowal z ekstremalnymi wypowiedziami
                          > fredzia,
                          zaraz na poczatku odpowiedzialem mu. Potem nie probowalem (podobnie z reszta
                          jak Guciowi)

                          > dany
                          juz mowilem, wszedlem na forum akurat gdy ona je zostawila. Jakos nie
                          analizowalem
                          jej poprzednich postow za to poznalem ja osobiscie - bardzo mila
                          i rzeczowa osoba.

                          > jerzego, jarka
                          Nie kojarze

                          > z daleka
                          kilka razy zwrocilem mu uwage - w sposob jaki to robie wszystkim takze
                          strangerowi i splitowi.
                          Nie klne i nie uzywam ostrych slow, moze dlatego
                          nie zauwazyles.

                          > itd.
                          I tak dalej to bardzo ogolne sformulowanie. Kto konkretnie ?
                          A tak na marginesie: I Ty wyksztalcoeny i inteligentny czlowiek wyrabiasz sobie
                          zdanie o Zydach i Izraelczykach na podstawie 6 przedstawicieli (licze takze
                          siebie ale nie licze tego itd)
                          i to wcale nie reprezentatywnych ?

                          Dalczego niereprezentatywnych wyjasniam Ci:
                          Nie znam powodow, dla ktoych ludzie Ci wyjechali z Polski, moge jedynie sie
                          domyslac.
                          Po wojnie Zydzi nie za bardzo mieli czego szukac w Polsce a ostatnia duza fala
                          emigracji miala miejsce ze znanych powodow w 1968 roku.
                          Wielu z tych ludzi zywi w sercu gleboka uraze do Polakow za to, ze zostali po
                          prostu wypedzeni.
                          Nie sa w stanie obiektywnie sie do tego ustosunkowac bo zdusic w sercu zlosc
                          w dodatku usprawiedliwiana przez umysl jest bardzo ale to bardzo trudno.
                          Rozumiejac to i honorujac
                          ich bol nie dyskutuje z nimi, tak samo jak nie dyskutuje ze splitem na temat
                          jego osobistych
                          powodow nienawisci do Zydow jesli nie przenosi jej na caly narod zydowski.
                          Nieszczesciem Izraela jest to, ze stworzyli go ludzie "skazeni" cierpieniem II
                          WS.
                          Dotychczasowa polityka panstwa w zakresie wychowania i edukacji miala na celu
                          wytworzenie
                          w obywatelach poczucia wlsanej wartosci (ktora przez 2000 lat diaspory mocno
                          ucierpiala)
                          i bezgrnicznego i bezwarunkowego oddania ojczyznie, jako dobru nadrzednemu.
                          Wahadlo wychylilo sie w druga strone, jestem tego swiadom, w calym narodzie a
                          osobiste
                          urazy przybylych z Polski nie pomagaja w przywroceniu go do centralnej pozycji,
                          szczegolnie na polskim forum tym bardziej, ze Izrael rzadko daje "nam
                          forumowiczom" dobre argumenty
                          do reki.


                          > O wiele czesciej bylo wzajemne klepanie po ramieniu i
                          > posylanie ":)" w dowod sympatii po szczegolnie miesistych postach, nawet
                          > takich, na jakie nie pozwoliliby sobie najbardziej zatwardziali nazisci wobec
                          > Zydow.

                          Po pierwsze:
                          na kazdy "miesisty" post i poparcie "naszych" wspolforumowiczow moge przytoczyc
                          10 podobnych "waszych".

                          Po drugie:
                          jak probowalem uzasadnic wyzej probka nie jest reprezentatywna.

                          Po trzecie:
                          nie wiesz, nie zdajesz sobie sprawy, nawet nie mozesz sobie wyobrazic na co
                          pozwalali
                          sobie "najbardziej zatwardziali nazisci" wobec Zydow. Wiec prosze wiecej nie
                          porownywac
                          Zydow do nazistow, IDF do SS, Szarona do Hitlera i tym podobnych.
                          (moze nie Ty to robiles ale wielu na tym forum).

                          > Wobec arabow lub muzulmanow jak widac wolno wszystko bo teraz oni stali sie
                          tym
                          > nowym uosobieniem zla, ktore do tej pory bylo zarezerwowane dla Zydow.

                          Problem w tym, ze Ty to widzisz bo patrzysz pod pewnym tylko katem i z daleka.
                          Ja patrze pod innym i z bliska - twierdze, ze widze wiecej. Sa oczywiscie
                          objawy,
                          o ktorych mowisz ale w zadnym razie nie sa one ani popularne ani preferowane.
                          Sam fakt, ze o nich wiesz swiadczy o tym, ze Izraelczycy zdaja sobie z nich
                          sprawe i mowia o nich otwarcie krytykujac je.
                          • goldbaum Re: kurcze nie pamiętam już... 08.02.05, 12:57
                            Kazdy ocenia na miare swoich mozliwosci. Ja moglem zapoznac sie z pogladami
                            kilkunastu Zydow na tym forum i mam chyba prawo wyciagac moje wnioski na tej
                            podstawie?

                            Dlaczego mam uwazac wiekszosc Zydow za wspanialych ludzi, skoro tych kilkunastu
                            bez wyjatku okazalo sie sukinsynami jakich malo? Czy to moim obowiazkiem ma byc
                            tlumaczenie swiatu, ze te osoby nie sa reprezentatywne dla Izraela i Zydow?
                            Na jakiej podstaweie? Dlaczego mialbym to robic?

                            Twoje tlumaczenie w niczym nie zmienia faktu. Z pewnoscia maja jakies swoje tam
                            powody, wypedzenie, Holocaust... nie przecze. Kazdy ma swoje powody dlaczego
                            jest tym czym jest. Ale fakt pozostaje faktem, ci ludzie to sukinsyny.
                            Czlowiek, ktory peroruje o koniecznosci znakowania arabow albo okresla malenkie
                            dzieci palestynskie jako "masowi mordercy" nigdy nie bedzie w moich
                            oczach "mila" i "rzeczowa" osoba tylko najzwyklejszym sukinsynem, niezaleznie
                            od tego czy ma swoje "powody" "urazy" "nieszczescia" czy nie.

                            Dr. Mengele tez mial swoje "powody" i "urazy" i byli tez tacy, ktorzy cenili
                            jego "mila" i "rzeczowa" powierzchownosc i "jakos" "nie analizowali" tego, co
                            robi zawodowo...

                            --------------------------
                            > na kazdy "miesisty" post i poparcie "naszych" wspolforumowiczow moge
                            > przytoczyc 10 podobnych "waszych".

                            Powtorze sie, bo widze, ze swiatomie unikasz sedna sprawy. "Miesiste" posty sa
                            po obu stronach ale tylko po “naszej” stronie sa ludzie krytykujacy tez swoja
                            wlasna strone za takie posty. Z waszej strony nikogo takiego jeszcze nie
                            widzialem, poza toba ale ty jestes "nowy" :-), nie znasz postow dany ale znasz
                            ja "osobiscie". Co za zbieg okolicznosci :-)

                            --------------------------------------

                            Wlasnie dlatego, ze dobrze wiem na co pozwalali sobie "najbardziej zatwardziali
                            nazisci" i widze na codzien, na co pozwalaja sobie najbardziej zatwardziali
                            syjonisci bede porownywal jednych z drugimi jesli beda nadal robic to samo, co
                            robili “najbardziej zatwarziali nazisci”....

                            Argument o tym, ze nie wiem jak jest bo widze "z daleka" i "pod pewnym katem"
                            juz przerabialismy tak samo jak i ten, ze skoro wiem, to jest juz bardzo dobrze.
                            Oszczedz sobie i nam podobnych komunalow.
                            • negevmc Re: kurcze nie pamiętam już... 08.02.05, 13:36
                              goldbaum napisał:

                              > Dlaczego mam uwazac wiekszosc Zydow za wspanialych ludzi, skoro tych
                              > kilkunastu bez wyjatku okazalo sie sukinsynami jakich malo? Czy to moim
                              > obowiazkiem ma byc tlumaczenie swiatu, ze te osoby nie sa reprezentatywne dla
                              > Izraela i Zydow? Na jakiej podstaweie? Dlaczego mialbym to robic?

                              Nie rob jak nie chcesz. Myslem jedynie, ze chodzi Ci o objektywizm.
                              Nie zalezy mi na Tobie (na przekonaniu Cie o czymkolwiek)
                              ale to jets forum wiec wypowiedzialem sie.


                              > Wlasnie dlatego, ze dobrze wiem na co pozwalali sobie "najbardziej
                              > zatwardziali
                              > nazisci" i widze na codzien, na co pozwalaja sobie najbardziej zatwardziali
                              > syjonisci bede porownywal jednych z drugimi jesli beda nadal robic to samo
                              > co robili “najbardziej zatwarziali nazisci”....

                              Albo tylko wydaje Ci sie, ze wiesz albo jstes nieobiektywny.
                              Porownywanie najbardziej zatwardzialych syjonistow z nazistami jest
                              nieporozumieniem jak porownywanie blondynow z mrdercami.
                              Nie mowie, ze nie moga tak sami sie zachowywac tylko, ze to nie jest ta sama
                              "wielkosc" (tzn nie mozesz powiedziec, ze max predkosc mercedasa jest wieksza
                              niz masa forda).

                              > widzialem, poza toba ale ty jestes "nowy" :-), nie znasz postow dany ale znasz
                              > ja "osobiscie". Co za zbieg okolicznosci :-)

                              Powiedz mi co Ci chodzi to odpowiem a nie rzucaj niedomowieniami.


                              (nieprzyjemnie sie zrobilo, choc przeciez nikt nie obiecywal, ze bedzie milo)
                              • goldbaum Re: kurcze nie pamiętam już... 08.02.05, 14:25
                                negevmc napisał:

                                > Nie rob jak nie chcesz. Myslem jedynie, ze chodzi Ci o objektywizm.

                                Staram sie w tym, co robie byc jak najbardziej obiektywny. Widze wielu Zydow
                                wyrazajacych swoje opinie, widze spoleczenstwo izraela zachowujace sie tak a
                                nie inaczej.

                                > Albo tylko wydaje Ci sie, ze wiesz albo jstes nieobiektywny.

                                A kiedy bylbym "obiektywny"? Wtedy, gdybym napisal, ze tych kilkunastu Zydow (i
                                tych, ktorzy uwazaja ich za "mile" i "rzeczowe" osoby) wcale nie reprezentuja
                                Izraela? Dlaczego mialbym tak myslec?


                                > Porownywanie najbardziej zatwardzialych syjonistow z nazistami jest
                                > nieporozumieniem jak porownywanie blondynow z mrdercami.

                                Coz to ma znaczyc... ???????? :-)
                                Cos rownie absurdalnego nawet na tym forum jest rzadkoscia.... Czy wszyscy
                                syjonisci to blondyni? Bo ze wszyscy nazisci to mordercy, nie mamy oczywiscie
                                watpliwosci :-)

                                Czy moze bycie syjonista jest tak samo cecha wrodzona jak bycie blondyna
                                podczas, gdy bycie nazista uwarunkowane jest bycie morderca? :-)

                                > Nie mowie, ze nie moga tak sami sie zachowywac tylko, ze to nie jest ta sama
                                > "wielkosc" (tzn nie mozesz powiedziec, ze max predkosc mercedasa jest wieksza
                                > niz masa forda).

                                Ach, o "wielkosci" zatem chodzi... Nazisci mordowali jak mercedes a syjonisci
                                morduja jak Ford...? Czy dobrze zinterpretowalem twoje porownanie?

                                > Powiedz mi co Ci chodzi to odpowiem a nie rzucaj niedomowieniami.

                                Prosze bardzo. Piszesz, ze jestes tutaj "nowy" i zupelnie "przypadkowo" ale
                                okazuje sie, ze dziwnym zbiegiem okolicznosci znasz dane osobiscie, choc nie
                                znasz zupelnie jej postow.

                                No wiec mowie: uwazam, ze to co piszesz to ciezki kit. Wcale nie jestes az
                                taki "nowy" i wcale nie jestes tu az tak bardzo ...."przypadkowo". :-)
                                • negevmc Re: kurcze nie pamiętam już... 08.02.05, 14:53
                                  goldbaum napisał:


                                  > Coz to ma znaczyc... ???????? :-)
                                  > Cos rownie absurdalnego nawet na tym forum jest rzadkoscia.... Czy wszyscy
                                  > syjonisci to blondyni? Bo ze wszyscy nazisci to mordercy, nie mamy oczywiscie
                                  > watpliwosci :-)
                                  Wlasnie o prykladowy absurd mi chodzilo. Porownanie syjonizmu z nazizmem jest
                                  absurdalne.

                                  > Ach, o "wielkosci" zatem chodzi... Nazisci mordowali jak mercedes a syjonisci
                                  > morduja jak Ford...? Czy dobrze zinterpretowalem twoje porownanie?
                                  Zle, ale sadze, ze kazde moje porownanie zle zinterpretujesz. Chodzi mi to, ze
                                  nie mozesz porownywac dwoch ideologii dotyczacych zupelnie czegos innego.
                                  Slowa "wielkosc" uzylem w sensie fizycznym . Wielkoscia fizyczna jest np masa i
                                  predkosc ale nie mozesz powiedziec co jest wieksze.
                                  Tylko nie powiedz teraz, ze to jest najwiekszym absurdem na forum bowiem kazdy
                                  wie, iz nie ma zwiazku miedzy masa nazistow a predkoscia syjonistow ;-)

                                  > No wiec mowie: uwazam, ze to co piszesz to ciezki kit. Wcale nie jestes az
                                  > taki "nowy" i wcale nie jestes tu az tak bardzo ...."przypadkowo". :-)
                                  Oczywiscie bedziez uwazal tak niezaleznie od tego co powiem.
                                  Gwoli jednak porzadku i wg obietnicy, ze odpowiem czynie to.
                                  Dane poznalem na spotkaniu z Perrym i kilkoma jeszcze uczestnikami forum kilk a
                                  tygodni temu. Napisala do mnie na adres negevmc gdy zobaczyla moje posty.
                                  Wczesniej sie nie znalismy. Doszukujesz sie Moj Drogi czegos czego nie ma.
                                  • goldbaum Re: kurcze nie pamiętam już... 08.02.05, 14:58
                                    negevmc napisał:

                                    > Wlasnie o prykladowy absurd mi chodzilo. Porownanie syjonizmu z nazizmem jest
                                    > absurdalne.

                                    Swietna metoda :-)
                                    Jutro porownam katolikow do pralki a protstantow do... miksera.
                                    udowodnie w ten sposob, ze porownywanie katolikow z protestantami jest
                                    absurdalne.

                                    Tego ponizej nie chce mi sie nawet komentowac. Chyba sam widziesz, ze juz
                                    calkiem sie pogubiles.

                                    > Zle, ale sadze, ze kazde moje porownanie zle zinterpretujesz. Chodzi mi to,
                                    ze
                                    > nie mozesz porownywac dwoch ideologii dotyczacych zupelnie czegos innego.
                                    > Slowa "wielkosc" uzylem w sensie fizycznym . Wielkoscia fizyczna jest np masa
                                    i
                                    >
                                    > predkosc ale nie mozesz powiedziec co jest wieksze.
                                    > Tylko nie powiedz teraz, ze to jest najwiekszym absurdem na forum bowiem
                                    kazdy
                                    > wie, iz nie ma zwiazku miedzy masa nazistow a predkoscia syjonistow ;-)
                                    >

                                    > Oczywiscie bedziez uwazal tak niezaleznie od tego co powiem.
                                    > Gwoli jednak porzadku i wg obietnicy, ze odpowiem czynie to.
                                    > Dane poznalem na spotkaniu z Perrym i kilkoma jeszcze uczestnikami forum kilk
                                    a
                                    >
                                    > tygodni temu. Napisala do mnie na adres negevmc gdy zobaczyla moje posty.
                                    > Wczesniej sie nie znalismy. Doszukujesz sie Moj Drogi czegos czego nie ma.

                                    Slicznie dziekuje za naswietlenie sprawy. W swietle tego, co napisales
                                    doskonale teraz rozumiem, ze twoje spotkanie z dana nie mialo nic wspolnego z
                                    jej postami, ktorych - jak napisales - nie znasz. uwazasz ja przeciez za
                                    bardzo "mila" i "rzeczowa" osobe :-)
                                    • negevmc Re: kurcze nie pamiętam już... 08.02.05, 16:11
                                      goldbaum napisał:

                                      > Tego ponizej nie chce mi sie nawet komentowac. Chyba sam widziesz, ze juz
                                      > calkiem sie pogubiles.
                                      Ostatnia rzacza, na ktora mialbym ochote to zmuszac Cie do czegos czego Ci sie
                                      nie chce ;-)

                                      bywaj
                                      do nstepnego razu kiedy Ci sie zachce.
    • eres2 Re: Zarzucaja muzulmanom wspolprace z Hitlerem... 04.02.05, 14:49
      G: Niektorzy zarzucaja muzulmanom wspolprace z Hitlerem.

      eres: Niektórzy? Kolaboracja muzułmanów z hitlerowskimi Niemcami to nie jakiś
      czczy zarzut, to przecież znany fakt:
      Jak powszechnie wiadomo, pośród ponad 40 dywizji Waffen SS aż kilkanaście
      dywizji i pułków złożonych było z ochotników cudzoziemskich, a pośród nich były
      i dywizje muzułmańskie. Taką była przede wszystkim 13. Ochotnicza Dywizja
      Górska SS "Handschar" (handżar, inaczej kindżał). Składała się ona z ochotników
      muzułmańskich z rejonu Bałkanów, głównie jednak z Albanii i Jugosławii. Zapewne
      w większej lub mniejszej mierze z muzułmanów składały się następujące formacje:
      albańska Dywizja SS "Skanderbeg", Tatarska Brygada Górska, Wschodnioturkmeński
      Pułk SS, Kaukaski Pułk SS, Serbski Korpus Ochotniczy SS, Bułgarski Pułk
      Grenadierów, chorwacka Dywizja SS "Kama" oraz Indyjski Legion Wyzwoleńczy. Jak
      wiadomo, dużą rolę w utworzeniu muzułmańskich formacji SS odegrał sympatyk
      hitleryzmu i osobiście Hitlera - Wielki Mufti Jerozolimy Amin-Al-Huseini.
      Oto fragment przemówienia owego muftiego do muzułmańskich żołnierzy Waffen-SS z
      okazji utworzenia dywizji "Hanschar": “Stworzona z pomocą Wielkich Niemiec
      dywizja to przykład dla muzułmanów we wszystkich krajach. Nie ma innego ratunku
      przed imperialistycznym uciskiem, jak tylko walka o zachowanie wiary i domów.
      Świat islamski i Wielkie Niemcy mają wiele wspólnych interesów. Rzesza walczy
      przeciw tym samym wrogom, którzy zabrali muzułmanom ziemię i prześladowali ich
      religię w Azji, Afryce i Europie”.
      • osm123 KOLABORACJA ORGANIZACJI SYJONISTYCZNYCH 04.02.05, 15:14
        Byly jednostki muzulmanskie w armii III Rzeszy. Byly takze oddzialy skladajace
        sie z wyznawcow (kolejnosc przypadkowa): katolicyzmu, protestantyzmu,
        prawoslawia itd. Ale (UWAGA!!!) byla takze zapedy kolaboracyjne ze strony
        luminarzy ruchu syjonistycznego (sic!). Polecam bardzo ciekawa i dobrze
        udokumentowana ksiazke Lenni Brenner "Zionism in the Age of the Dictators"
        (miala recenzje w The Times, February 11, 1984).

        Cala ksiazka tutaj:

        www.marxists.de/middleast/brenner/index.htm

        I taki maly cytat z przedmowy do tej ksazki Edwarda Mortimera z The Times:

        -----------------------------
      • goldbaum Re: Zarzucaja muzulmanom wspolprace z Hitlerem... 04.02.05, 19:44
        eres2 napisał:

        > G: Niektorzy zarzucaja muzulmanom wspolprace z Hitlerem.
        >
        > eres: Niektórzy? Kolaboracja muzułmanów z hitlerowskimi Niemcami to nie jakiś
        > czczy zarzut, to przecież znany fakt:

        A czy ja to dobry czlowieku gdzies kwestionuje? Fajnie ze cos napisales ale
        szkoda rownoczesnie, ze w zab nie zrozumiales o co chodzi w poscioe, do ktorego
        sie ustosunkowujesz.
      • zakaria a ilu Zydow sluzylo w armii hitlera? 04.02.05, 21:19
        prawda boli?
        • eres2 A nie interesuje Zakarię liczba Polaków służącyh 11.03.05, 23:39
          w militarnych formacjach hitlerowskich?
          Fakt, że były to setki tysięcy boli najbardziej.
          • eres2 Korekta: oczywiście SŁUŻĄCYCH 11.03.05, 23:41
    • kropekuk TO NIE ZARZUT, TO FAKT!!! HEIL MUFTI !!! 04.02.05, 14:58
      Nb. A GDZIE ty,tumanie, do szkoly chodziles??? Pozwij ja do sadu - bo przez nia
      dzis posmiewisko tylko z siebie robisz.
      • kropekuk PS. I JESZCZE PARE FOTEK (bo zapominacie) 04.02.05, 15:04
        www.tellthechildrenthetruth.com/gallery/pages/Bosnian-Muslims-reading-pro_jpg.htm
        www.tellthechildrenthetruth.com/gallery/pages/Husseini-Hitler.htm
        www.tellthechildrenthetruth.com/gallery/pages/2-mufti2_jpg_jpg_jpg.htm
        www.tellthechildrenthetruth.com/gallery/pages/Nazi%20Salute%20in%20Palestine_jpg_jpg_jpg.htm
        www.tellthechildrenthetruth.com/gallery/pages/6-Mein%20Kampf_jpg_jpg_jpg.htm

        Wiecej:
        www.tellthechildrenthetruth.com/
      • goldbaum Fajnie, ze cos tu napisalas 04.02.05, 19:13
        Dobrze byloby jednak, zebys chociaz pobieznie przeczytala, zeby wiedziec o co
        chodzi.
        • kropekuk Nie myl plci - nie jestem kropka-cenzorem. A wiem 05.02.05, 14:01
          co napisales - genetyczny antysemityzm tylko na mowienie o zydowskiej dupie ci
          pozwala.
          • goldbaum wiem, ze nie jestes kropka cenzorem 07.02.05, 08:24
            kropekuk napisał:

            A to co napisalas - genetyczny antysemityzm tylko na mowienie o arabskiej dupie
            ci pozwala.

            Gdybys miala watpiwosci, spojrz na swoje "motto", ktore podczepiasz pod kazdy
            twoj post, niezaleznie od tematu i tresci.
            • kropekuk Ale ja im zycze wylacznie powrotu na ojczyzny lono 07.02.05, 11:33
              PO CO sie, qrwa, mecza w tej Europie? Z Zydami podobnych klopotow nigdzie nie
              ma - w kolejkach po socjal nie stoja!
              • goldbaum tak jak "zyczylo sie" Zydom wyjazdu na Madagaskar 07.02.05, 12:02
                bo uwazano, ze tyle klopotow sprawiaja...

              • krystian71 Re: A jak to jest w BDR-ograniczaja emigracje 07.02.05, 12:47
                rosyjskich zydow do Niemiec,wlasnie z powodu nieprzystosowania i liczenia na
                niemiecki socjal.To wiadomosci sprzed paru tygodni
    • zniwiarka Re: Zarzucaja muzulmanom wspolprace z Hitlerem... 04.02.05, 22:35
      czytam ten wątek i przypomina mi się pewna historia z dzieciństwa.
      Miałam 5 lat i wracałam z mamą z przedszkola. Przechodziłysmy koło Teatru
      Żydowskiego. Na budynku był spory neon, który zawsze głosno czytałam. Ale tym
      razem odbyła się rozmowa, którą pamietam do dziś.
      - mamo, ja nie lubię Żydów, oświadczyłam
      - dlaczego?
      - nie wiem. Nie lubię i już.
      - a pana Adama lubisz? A ciocię Basię?
      - bardzo lubię!
      - no widzisz. A oni są Żydami.
      - acha. To znaczy, że ja lubię Żydów
      Od tej pory nigdy nie zastanawiałam się kto jest jakiej narodowości, wyznania
      czy koloru. Interesowało mnie czy ktos jest mądry, głupi, dobry czy zły.
      Czytając ten wątek zastanawiam się, czy niektórzy tu piszący znają choc jednego
      Żyda? Pewnie tak, tylko o tym nie wiedzą.
      • eres2 Do Żniwiarki 05.02.05, 00:18
        Powtórzę to, co po wielokroć pisałem, a w odpowiedzi najczęściej przeczytałem
        obelgi, epitety: niezmiennie dzielę ludzi na tych zwyczajnych, uczciwych i tych
        innych - drani, oszustów, karierowiczów, hochsztaplerów. Natomiast narodowość
        czy konfesja jednych czy drugich jest dla mnie bez znaczenia; aferzysta,
        oszust, zbrodniarz jest dla mnie przestępcą, a czy płynie w nim szlachetna krew
        aryjskiego Sarmaty i nazywa się Grabek, Dzierżyński, Gudzowaty, Paetz,
        Tejkowski, Bender, Studnicki, Kolanowski, Grobelny, Wieczerzak, Gawronik,
        Czarzasty czy też jest obrzezanym Bermanem, Goldbergiem-Różańskim, Urke
        Nachalnikiem, Szeryńskim czy innym Rywinem jest także bez znaczenia.
        Oczywiście, wygłaszam wciąż truizmy, ale przecież wiemy, że są ludzie, dla
        których drań-Sarmata to nie to samo, co drań obrzezany, taki jest bowiem już
        spiskowcem działającym na szkodę przeszlachetnych "aryjczyków" i ściśle wg
        instrukcji zawartych w świętej dla niego księdze „Mędrców Syjonu”, to drań
        działający na pohybel wszystkim gojom.
        Pozdrawiam Cię Żniwiarko
    • hanes Hallo Goldbaum. 04.02.05, 23:20

      Zgadzam się z Tobą, z jednym małym wyjątkiem. Napisałeś, ze obecna sytuacja
      rożni się jednak od tej za czasów Hitlera. Ludzie są mądrzejsi o doświadczenia
      holokaustu. Nie jestem tego taki pewien. Być może nawet życie ludzkie staniało
      od tego czasu. Holokaust był i jest dla wielu szokiem, ale równie wielu
      przekonał, ze to idzie, ze ziemia kreci się dalej i a słonce świeci. Czy np.
      takie traktowanie jeńców wojennych, jakie obecnie stosują Amerykanie, nie
      wspominając już o Izraelczykach, było możliwe w czasie I Wojny Światowej?
      Niemcy, za czasów Hitlera, były państwem w stanie rozkładu i narodem żyjącym w
      nędzy. Takim ludziom łatwo wskazać wroga i uczynić go odpowiedzialnym za
      wszystko. Dzisiejszych szowinistów nic nie usprawiedliwia. Są prymitywni i
      głupi. Ich sympatie, czy antypatie można za pomocą telewizji zmieniać z dnia na
      dzień a gotowość do zabijania, która w Niemcach dojrzewała latami, posiedli już
      dawno.
      • de_oakville Re: Hallo Goldbaum. 05.02.05, 00:50
        goldbaum napisal (a):

        >Ty z niezrozumialych wzgledow uczepiles sie Niemiec, ktore chcialbys za to
        >bombardowac. Dlaczego nie inne kraje?

        Nigdzie nie napisalem, ze chcialbym kogokolwiek bombardowac. Moj stosunek do
        Niemiec jest wiecej niz przyjazny. W czasach komumizmu uwazalem Niemcy
        (zachodnie) za najlepszego reprezentanta tej demokracji, ktorej przedstawicielem
        za oceanem i glownym motorem byly USA. Byly to czasy Reagana i Kohla i wydawalo
        sie, ze przyjazn Niemiec i USA jest silna i trwala, ze do spraw II-giej wojny
        swiatowej nie bedzie sie juz wracac. To przeciez czasy niemal "przedpotopowe".
        Po co kogokolwiek wybielac i cokolwiek tlumaczyc? Europa w latach 80-tych byla
        myslami bardzo daleko od tamtych czasow, a teraz zamiast byc jeszcze dalej,
        roztrzasa je jak "gnoj na widlach", zastanawiajac sie, kto byl gorszy od kogo.
        Jaki to ma cel?
        • goldbaum Re: Hallo Goldbaum. 07.02.05, 08:47
          de_oakville napisał:


          > Nigdzie nie napisalem, ze chcialbym kogokolwiek bombardowac. Moj stosunek do
          > Niemiec jest wiecej niz przyjazny.

          Odnioslem sie do tego, co napisales o III Rzeszy. Postulowales "zdjecie"
          Hitlera za to, ze "propagowal antysemityzm". Pomijajac kwestie, ze stosujac
          takie kryterium musialbys "zdjac" wiekszosc przywodcow panstw europejskich jak
          wyobrazasz sobie "zdjecie" Hitlera bez bombardowania Niemiec?
      • goldbaum Re: Hallo Goldbaum. 07.02.05, 08:41
        Wielu ludzi dzisiaj z wielka latwoscia krytykuje Niemcow, za to, co zrobili
        kilkadziesiat lat temu. Dla wielu jest to niepojete. Ale najzabawniejsze jest
        to, ze ci wlasnie ludzie NICZYM od (tych) Niemcow lat 30-tych sie nie roznia!
        Byc moze sa nawet gorsi od nich.

        Napisalem, ze dziasiaj ludzie "sa madrzejsi" o doswiadczenie Holocaustu a wiec
        o doswiadczenie, ktorego Niemcy w latach 30-tych jeszcze nie mieli. Tak
        wlasciwie powinno byc. Dysponujac pryktycznie nieograniczonym dostepem do
        informacji, wolnoscia slowa a wiec wszystkim tym, o czym Niemcy w panstwie
        Hitlera nawet nie mogli marzyc mozna byloby zakladac, ze wspolczesnie zyjacy
        ludzie powinni roznic sie diametralnie od oglupialych Niemcow idacych slepo za
        swoim wodzem. Jest jednak - jak widac - zupelnie inaczej.

        Mimo nieograniczonego dostepu do informacji, mimo wiedzy, ktorej Niemcy zyjacy
        w III Rzeszy miec nie mogli, wspolczesni ludzie zdolni byliby i sa do dokladnie
        takich samych a moze i gorszych wyczynow.
        • niewybrany bardzo ci odbilo, czlowieku? 07.02.05, 08:48
          Nikt dzisiaj, zadne panstwa, partie, czy organizacje nie glosza hasla
          eksterminacji innych narodow.
          Amerykanie chca np. na Bliskim wschodzie zabezpieczyc swoje interesy, jezeli
          sie uda to narzucic demokracje. Ale nikt o zabijaniu zwyklych ludzi, tylko
          dltego, ze sa np. Irakijczykami, dzis nie mysli.
          Masz jakies urazy, czlowieku.
          • goldbaum nie sadz innych wedlug siebie 07.02.05, 08:53
            niewybrany napisała:

            > Nikt dzisiaj, zadne panstwa, partie, czy organizacje nie glosza hasla
            > eksterminacji innych narodow.

            To dokladnie tak jak Hitler, ktory jeszcze w 39 roku zapewnial, ze niczego nie
            pragnie bardziej niz pokoju. Zostal nawet za to wybrany w USA czlowiekiem roku.

            Nawet w Czechoslowacji i Polsce Niemcy chcialy "zabezpieczyc tylko swoje
            interesy".

            Masz jakies urazy czlowieku.
            • niewybrany do tego czlowieku, KLAMIESZ 07.02.05, 09:15
              Hitler juz w roku 1939, glosil program zaglady Zydow. Wszyscy to znali, tylko
              nikt w to nie wierzyl. Od Polakow prawdopodobnie nic nie chcial, ale glosil
              program przestrzeni zyciowej dla Niemcow na Wschodzie, a wiec ZABICIA milionow
              Rosjan, bo przeciez wszystkich ich na Syberie wywiezc by sie nie dalo.

              Z takimi jak Ty nie warto dyskutowac.

              • goldbaum Dlaczego sie odzywasz skoro jestes NIEDOUCZONY? 07.02.05, 09:25
                Decyzja o "ostatecznym rozwiazaniu kwestii zydowskiej" NIEDOUCZONY czlowieczku
                zapadla dopiero na poczatku 1942 roku podczas konferencji w Wannsee.
                Heydrich jeszcze w 41 roku planowal umieszczenie Zydow w "rezerwatach", ktore
                mialy powstac w okolicach Niska. Pozniej Zydzi mieli zostac przesiedleni na
                Syberie.
                Powtarzasz komunistyczne komunaly. Zaglada Zydow byla nawet dla wysokich
                namiestnikow niemieckich niemalym zaskoczeniem.

                Zydzi byli oczywiscie juz wczesniej mordowani ale pod przykrywka
                likwidacji "wrogow Rzeszy" "partyzantow", "bandytow". Tak wtedy okreslalo
                sie "terrorystow".

                Jak to ma sie do do lat 30-tych, gdy Niemcy (i nie tylko) widzieli w Hitlerze
                meza stanu, ktory wyprowadzil Niemcy z krancowego kryzysu i wprowadzil do
                pierwszej ligi narodow swiata - w roli najsilniejszego mocarstwa europejskiego?
                • niewybrany klamstwo OSWIECIMSKIE jest w Polsce karalne 07.02.05, 09:31
                  Program Zydow byl dobrze znany wszystkim w latach trzydziestych i realizowany
                  juz od 1938, tylko w malych dawkach. Podobnie byl znany program zaglady Rosjan
                  i rozumial go nawet Stalin.
                  W 1941 ( konferencja w Wannsee) podjeto juz tylko decyzje, co do przemyslowych
                  metod zabojstwa.

                  Jestes zwyklym klamca czlowieku, niegodnym rozmowy.
                  • goldbaum bredzisz biedny NIEDOUCZONY czlowieczku 07.02.05, 09:44
                    Propaganda komunistyczna calkowicie zacmila twoj umsysl. Gdzie i jak
                    ten "program Zydow" byl "realizowany" w 38 roku? Co ty bredzisz?

                    W 1942 (!) NIEUKU, dokladnie 22 stycznia, podjeto decyzje o "ostatecznym
                    rozwiazaniu kwestii zydowskiej" poprzez masowa eksterminacje Zydow.

                    Doucz sie czlowieczku na temat historii z troche powazniejszych zrodel
                    niz "Czterej pancerni".
          • hanes Re: bardzo ci odbilo, czlowieku? 08.02.05, 22:20
            niewybrany napisała:

            > Nikt dzisiaj, zadne panstwa, partie, czy organizacje nie glosza hasla
            > eksterminacji innych narodow.
            > Amerykanie chca np. na Bliskim wschodzie zabezpieczyc swoje interesy, jezeli
            > sie uda to narzucic demokracje. Ale nikt o zabijaniu zwyklych ludzi, tylko
            > dltego, ze sa np. Irakijczykami, dzis nie mysli.
            > Masz jakies urazy, czlowieku.

            Na pewno Żydzi nie mieli lekko w Trzeciej Rzeszy. Niektórzy z nich pracowali
            jednak z oddaniem dla swojej ojczyzny i.... bardzo owocnie. Taki np. Fritz
            Haber – noblista - duma narodu żydowskiego wynalazł w tych okropnych czasach
            bardzo praktyczny środek na szczury o nazwie zyklon-B. Jeżeli ktoś na
            jakiekolwiek wątpliwości, co do prawdziwych intencji wynalazcy, to jego
            doświadczenia z chlorem - na ludziach w czasie I W. Światowej – dowodzą jasno,
            o jakie szczury mu chodziło.
            W Izraelu może nie nawołuje się oficjalnie do zabijania arabów. Nawołuje się za
            to nieoficjalnie – nawet na tym forum. Żydowscy liberałowie żądają tylko
            wypędzenia, ale oni są w mniejszości i w razie czego łatwo będzie ich
            przekonać. Potrzeba tylko wodza. Gotowość posiedli już dawno.

    • rattler [...] 05.02.05, 01:18
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • kropekuk Heretical...Brytyjska nazistowska strona, pare raz 07.02.05, 11:35
        banowana... Fajne masz zrodla, rattler.
        • rattler Re: Heretical...Brytyjska nazistowska strona, par 07.02.05, 21:04
          Masz tu zydowskie zrodlo - Warto odnotowac ze headquarters World Zionist
          Organisation przez pierwsze dwa lata wojny miescilo sie w jaskini lwa i rzekomo
          wroga zionistow , w Berlinie . Wymowne co ?

          narazie

          -----------------------------
    • samsone Oni tylko razen z Hitlerem Islam bronili...... 07.02.05, 11:30
      a to juz cos calkiem innego, Hitler tez bronil Nazism, a Araby juz od 1360 lat
      islam bronia innych mordujac....
    • samsone I nie slusznie, to Hitler na ich ideologii sie 07.02.05, 12:30
      bazowal Mein Kampf piszac i potem sasiadow napadajac i mordujac.
      • goldbaum pewnie pewnie jareczku 07.02.05, 12:42
        araby przyczyna wszelkiego zla na ziemi. Gdyby nie oni to nawet z Hitlera bylby
        dobry syjonista.
    • yidele Re: Zarzucaja muzulmanom wspolprace z Hitlerem... 07.02.05, 13:10
      i słusznie. Poczytaj sobie o ss handzar.
      • krystian71 Re: blyskotliwa odpowiedz,ale dotyczy tylko 07.02.05, 13:45
        pierwszego zdania postu goldbauma
        • yidele Re: 07.02.05, 20:18
          Owzem. To jedyne zdanie z całego postu które ma cokolwiek wspólnego z
          rzeczywistoscią. Gdybac zawsze możemy, lecz jak mówia nasi sojusznicy
          amerykanie: "Never Assume. You'll make an ASS out of yoU and ME".
          • krystian71 Re: juz z zalozenia watek byl czysto teoretyczny 07.02.05, 20:43
            choc scenariucz niekoniecznie nieprawdopodobny.
            Wyjscia sa trzy: powiedziec cos na temat,gwaltownie probowac go
            zmienic,odpuscic sobie
            Ty wybrales czwarte
          • goldbaum Re: 08.02.05, 08:27
            yidele napisał:

            > Owzem. To jedyne zdanie z całego postu które ma cokolwiek wspólnego z
            > rzeczywistoscią.

            Nie tylko i co z tego? Szkoda, ze nawet to jedno zdanie, ktore skomentowales
            zrozumiales zupelnie na opak.
      • de_oakville Re: Potega Niemiec 07.02.05, 13:52
        goldbaum napisal:

        >Jak to ma sie do do lat 30-tych, gdy Niemcy (i nie tylko) widzieli w Hitlerze
        >meza stanu, ktory wyprowadzil Niemcy z krancowego kryzysu i wprowadzil do
        >pierwszej ligi narodow swiata - w roli najsilniejszego mocarstwa europejskiego?

        Z pewnoscia Hitler zrobil bardzo wiele dla Niemiec. Budowal miedzy innymi
        autostrady (w USA autostrady zbudowal Eisenhower dopiero po wojnie, byc moze
        bedac pod wrazeniem tego, co zobaczyl w Niemczech). Ale Hitler nie jest z
        pewnoscia "ojcem" potegi gospodarczej Niemiec. Przed I-sza wojna swiatowa kraj
        ten juz byl najsilniejszym mocarstwem europejskim i to zarowno pod wzgledem
        militarnym jak i gospodarczym. Bylo to zasluga Bismarcka i glownie Prus, podczas
        gdy np. Bawaria - ojczyzna ruchu nazistowskiego i takich ludzi jak Goering,
        Himmler lub Hitler (zza rzeki Inn, juz w Austrii, AH byl podobno dumny ze swego
        bawarskiego akcentu) nie byla centrum tego rozwoju.
        W kazdym razie, przd I-sza wojna swiatowa Niemcy wyprzeczily pod wzgledm
        produkcji przemyslowej byly "warsztat swiata" Wielka Brytanie i staly sie II-ga
        po USA podtega gospodarcza swiata. W zwiazku z tym zamarzylo im sie imperium
        podobne do imperium brytyjskiego, a moze nawet jeszcze wieksze. Poniewaz wieksza
        czesc swiata byla juz podzielona pomiedzy inne imperia, musialoby sie to odbyc
        kosztem kogos innego, przede wszystkim Anglii i Francji. Wilhelm II-gi nie
        chcial byc "gorszy" od swojego rodzonego kuzyna, krola Anglii i cesarza Indii
        Jerzego V-tego. I w zwiazku z tym kilka milionow mlodych Francuzow, Anglikow i
        Niemcow stracilo zycie w tej "grze cesarzy". USA przystapily w koncowej fazie do
        wojny i "przeciagnely sznur" na korzysc Ententy. Stad nizadowolony Hitler chcial
        potem rewanzu i przestrzeni zyciowej dla Niemiec, ktora im sie podobno slusznie
        nalezala. Podobno oni byliby lepsi od Aglikow w koloniach, Murzynom zyloby sie
        lepiej itd. Byc moze. Ja bardzo lubie Niemcy, ale pomiedzy Odra i Renem,
        pokojowe i spokojne jak Szwajcaria, a nie marzace o panowaniu nad kimkolwiek.
        • yidele Re: 07.02.05, 20:13
          drobna pomyłka. W US autostrady budowano w ramach wielkich federalnych
          projektów inzynieryjnych takich jak np. Hoover Dam Project czy Tennese Valley
          Authority jako min. sposób na zwalczanie bezrobocia w okresie po wielkim krachu
          giełdowym, nie po II wojnie swiatowej.Faktycznie to II wojna do reszty
          wyciagneła US z zapasci ekonomicznej.
      • zakaria a ilu Zydow wspolpracowalo z hitlerem? 07.02.05, 14:28
        odwracania uwagi ludzie... sytuacja jest taka ze israel okupuje ziem
        Palestynskie czas stworzyc pnastwo dla Palestynczykow a nie szukac dziury w
        calego o tym ze mufti Jerozolimy wspolpracowal z diablem ... to bylo i minylo
        dzis zabijaczy bezprawnie ludzie i okupujeczy ich panstwo!
        • yidele Re: ooo! a u was murzynów bija!!.... 07.02.05, 20:19
        • viri Re: a ilu arabow wspolpracowalo z hitlerem? 07.02.05, 20:22
          setki tysiecy wtedy i po wojnie ukrywali nazistow .
          islam z faszyzmem reka w reke szli i ida nadal
          • krystian71 Re: a ilu arabow wspolpracowalo z hitlerem? 07.02.05, 20:50
            Israel to samo zrobil ze swoimi.Gorzej,bo INSTYTUCJONALNIE.
            Bardzo jestem ciekaw,jak uzasadniano w Israelu koniecznoas przyjecia prawa,ze
            zaden Zyd nie odpowiada za swoje czyny na terenie Europy w czasie wojny
            • lechu1 Re: a ilu arabow wspolpracowalo z hitlerem? 08.02.05, 05:42
              -ahmedkrystian71 napisała:

              > Israel to samo zrobil ze swoimi.Gorzej,bo INSTYTUCJONALNIE.
              > Bardzo jestem ciekaw,jak uzasadniano w Israelu koniecznoas przyjecia prawa,ze
              > zaden Zyd nie odpowiada za swoje czyny na terenie Europy w czasie wojny

              Sluchaj ahmed , po co klamiesz ???
              Nie ma takiego prawa i nigdy nie bylo .
              Jestes kontytucjonalnym klamca !
              • krystian71 Re: he,he Icek , gadaj zdrow 08.02.05, 14:11

          • zakaria czy Zyd musi byc klamca? czemu nigdy prawa nie 07.02.05, 21:55
            mowic... kiedy caly swiat oglada w stronie bliskiego wschodu czas powrocic do
            granicy z przed 1967... to ciekawy co wymysliczy zeby odzyskac jezcie wiecej!
            • lechu1 czy Arab musi byc klamca? czemu nigdy prawa ni 08.02.05, 05:45
              zakaria napisał:

              > mowic... kiedy caly swiat oglada w stronie bliskiego wschodu czas powrocic do
              > granicy z przed 1967... to ciekawy co wymysliczy zeby odzyskac jezcie wiecej!

              A ty niewydarzony islamski propagandzisto bredzisz od rzeczy.
              Na tych ziemiach nigdy nie bylo zadnego panstwa arabskiego , a Jerozolima
              nigdy nie byla stolica arabskiego panstwa.
              Balestyna to arabski terrorystyczny bekart.
              • jarek-jude Bo taka juz jest arabsko-Islamska natura. 08.02.05, 08:44
                A tak pozatym, sprawa arabskiego islamu sama sie rozwiaze w taki sam sposob jak
                sie ci wierni bojownicy w Algerii przez saudi arabska i sudan popierani sie
                rozplynieli, ale wczesniej udalo im sie arabski islam broniac okolo 123 tys osob
                zabic i 34 tys kobiet zgwalcic( czy u nich gwalcenie jest tez obrona Islamu)....
                Ciekawe jest wywpowiedzi niedoszlych kamikaze w Israelskich wiezieniach
                poczytac, oni napewno nazistow przescigneli.
                • goldbaum kiedy jareczku kanonizujesz Hitlera? 08.02.05, 08:50
                  ciagle bierzesz w obrone nazistow i Hitlera, bo byli o niebo lepsi od arabow...
                  i by ich wcale nie bylo, gdyby nie to uososbienie zla jakim sa muzulmanie....

                  Zagazowalbys arabow? Mialbys cos przeciwko temu, gdyby kazano im nosic gwiazdy
                  (albo polksiezyce) jak wam kiedys i zamknieto w gettach? Juz pare miesiecy temu
                  nie odpowiedziales na to pytanie. Dlaczego?
              • zakaria a skad sie wzieli ludzie ktorzy tam mieszkali? 08.02.05, 10:59
                z kosmosu?
                no tak ziemia bez narodu dla narodu bez ziemi... czyli ci ktorzy tam byli
                chodzi o Palestynczykow to tylko ufo wymyslonych przez takich jak ja!
                powiem ci niektorzy tez uwazaja ze holokaust to klamstwo i niczym sie nie
                roznisz od takich!
                • samsone Wystarczy historie tej ziemi znac, pojawili sie 08.02.05, 13:09
                  tam razem z Saladinem ,ktory im po zwycienstwie na Krzyzowcami, poprzednio
                  przez krzyzowcow zagrabiona ziemie zydowska, swoim weteranom dal, a mial tych
                  weteranow okolo 220 tys.
                  Moze ich tam ktos zaprosil, tak samo jak Krzyzowcow.
                  • krystian71 Re: Wystarczy historie tej ziemi znac, pojawili s 08.02.05, 14:09
                    czyli,jesli dobrze rozumiem,Krzyzowcy poszli do ziemi Swietej wyzwalac Grob
                    Chrystusa i walczyc z Zydami, pokonaliZydow i zagarneli im ziemie.
                    Potem przybyl Saladyn,pokonal Krzyzowcow a odebrana im ziemie oddal w
                    posiadanie swoich weteranow.
                    To wynika z twojego postu, oraz to , ze jestes idiota
                    • zejman1 Re: Wystarczy historie tej ziemi znac, pojawili s 08.02.05, 14:18
                      Nudzi Cie, ale ciagle sie pojawiasz gdy "o wilku mowa". Zew krwi?
                      (Z)
                      • krystian71 Re: Wystarczy historie tej ziemi znac, pojawili s 08.02.05, 15:29
                        nie wazne czy mnie nudzi czy nie, wazne Jarek,ze nie odpowiedziales na
                        pytanie,czy dobrze zrozumialem twojw wizje
          • goldbaum Re: a ilu arabow wspolpracowalo z hitlerem? 08.02.05, 08:45
            viri napisał:

            > islam z faszyzmem reka w reke szli i ida nadal

            A syjonizm (religia wspolczesnych Zydow) stal sie de facto faszyzmem. Mamy wiec
            zwalczajace sie faszyszmy. Nic nowego w historii.
        • eres2 Ponawiam pytanie do Zakarii: 11.03.05, 23:52
          a czy Ciebie, Zakario, nie interesuje liczba Polaków służacych w militarnych
          formacjach hitlerowskich?
          Fakt, że były to setki tysięcy boli najbardziej.


    • hans2 Nowi i starzy nazisci w akcji 08.02.05, 12:47
      www.masada2000.org/ramallah.html
      ttp://www.srpska-mreza.com/handzar/handzar.htm

      islam z Hitlerem szedl i mordowal

      www.palestinefacts.org/pf_mandate_grand_mufti.php

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka