mc99
04.02.05, 08:31
tak sie sklada ze procedura nakazuje pozostanie w porcie startu o ile warunki
nie pozwalaja na wyladowanie w porcie docelowym. wiec albo ktos porzucil
procedure, albo warunki zmienily sie megadiametralnie.
jesli samolot zawraca to tez jest procedura, ma wyznaczone lotnisko
alternatywne - nie musi to byc lotnisko z ktorego przylecial, raczej lotnisko
w poblizu planowanego miejsca ladowania, o ile warunki pozwalaja tam
wyladowac. wiec znowu: albo ktos porzucil procedure, albo warunki byly takie
ze trzebabylo wrocic samolot.
100[*]