marcus_crassus
03.03.05, 18:54
serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,2583385.html
mowilem juz o tym ze Rosja jest dla USA jak kartagina po II wojnie punickiej???slaba - ale wciaz wywoluje niepokoj.slaba - bo nie moze sie nawet mierzyc z amerykanskim kolosem...
ale to nie koniec.nie mozna pozwolic imperium zyc nawet z zmniejszonej formie.
ile dajesz czasu swojej uwielbianej rosji zanim stanie sie to ze ostatecznie zostanie zniszczona jako imperium??? :)))))
dzien za dniem sie zblizamy do tej chwili...biedny wladzio putin...miota sie jak chory drapieznik liczac ze jeszcze wroca chwile jego wielkosci..ale jest biedny,slaby i ciezko ranny...
rannego zwierza czeka smierc :)))tak jak imperium rosyjskie :)))