Dodaj do ulubionych

Żart przeznaczenia zabił włoskiego agenta

05.03.05, 11:31
Napewno zapłacili....
Obserwuj wątek
    • openmind.desk.pl oby włosi się wreszcie wycofali z tego piekła usa 05.03.05, 11:41
      • mis22 Rzad włoski popieral Hitlera, teraz popiera Busha 05.03.05, 11:52
        Rzad wloski kiedys popieral expansje Hitlera w Europie. Teraz popiera ekspansje
        Busha w roponosnych krajach arabskich. A ludzie sa zabijani w tych kolonialnych
        wojnach.
        • slon2002 Amerykanie chcieli przejć kasę ale spóżnili się 05.03.05, 12:08
          zaatakowali, kiedy włosi już przekazali okup porywaczom
          • speev Re: Amerykanie chcieli przejć kasę ale spóżnili s 05.03.05, 14:34
            widzę, że dla coraz większej liczby irańskich pastuchów porywanie staje sie
            całkiem dochodowym interesem. pare dni strachu i już mamy 20mln $.
            • komentator44801 Re: Amerykanie chcieli przejć kasę ale spóżnili s 05.03.05, 14:36
              Mysle, ze to co napisales swietnie podsumowuje zrozumienia swiata. Mozesz czuc
              sie dumny. Jestes w doborowym towarzystwie GWB.

              Iranskich?
          • xxx-man Re: Amerykanie chcieli przejć kasę ale spóżnili s 05.03.05, 17:07
            slon2002 napisała:

            > zaatakowali, kiedy włosi już przekazali okup porywaczom

            pewnie naogladali sie tych filmow jak "Zloto dla zuchwalych" ale cos nie
            wyszlo. Latwiej jest to zrobic na filmie jak w Iraku.
            • piotr.kraczkowski Re: Amerykanie chcieli przejć kasę ale spóżnili s 07.03.05, 17:06
              Raczej wyglada to na polityke:
              Premier Wloch Berlusconi nie jest
              lewakiem i przeciwnikiem napasci na
              Irak!

              Nie wyglada na to, ze strzelano do niej, by
              zamknac jej usta. Przeciez jej rzekome
              informacje Irakijczycy mogliby przekazac na
              Zachod po jej smierci przez kogos innego.
              A jej smierc tylko zwiekszalaby wymowe
              tych informacji.

              Nie, zachowanie Berlusconiego i jego politykow
              oraz tego oficera wywiadu wskazuje, ze chodzi
              o polityke. Berlusconi nie musial sie az
              tak bardzo angazowac, rzadzi mediami i mogl
              sprawe maksymalnie wyciszac, tak jak to zwykle
              manipuluje. Zamiast tego sprawe maksymalnie
              naglosnil - bo sam wyslal ta "dziennikarke"
              do Iraku.

              To ze zona zabitego wloskiego oficera wywiadu
              pracuje dla Berlusconiego, ze Berlusconi
              publicznie stana "na czele ruchu" dla jej
              uwolnienia, a potem zaplacil ponoc
              ponad milion dolarow, choc za te pieniadze
              mozna kupic bron do zabijania Wlochow w Iraku
              i we Wloszech, a prawicowy oficer wywiadu kierujacy
              akcja jej uwolnienia i negocjacjami oddal za nia zycie
              swiadczy raczej o tym, ze byla wloskim szpiegiem,
              a Amerykanie postanowili dac Wlochom (i innym sojusznikom)
              nauczke, by nie prowadzili w Iraku wlasnej polityki.
        • michalmoczulski wyjaśnienie; co do sugestii 05.03.05, 14:05
          Drogi Misiu!

          nie wiem czy dobrze rozumiem ale moim zdaniem w opublikowanym przez Ciebie
          komentarzu zawarta jest sugestia jakoby postacie Busha I Hitlera niczym się nie
          rózniły. Niestey moim zdaniem jest to nadużycie i proponowałbym przypomnienie
          sobie historii II Wojny Światowej.
          Konsekwentnie sugerujesz że istnieje znak równości pomiedzy rządami
          Musolliniego a Berlusconiego, co nie jest zgodne z prawdą.
          śpieszę wyjaśnić
          Michal
        • chram7 głupowi i głupom 05.03.05, 20:46
          gdybyś łaził do szkoły ,a nie tylko na zebrania głupoli tobys wiedział ,że
          Włosi prowadzili własną ekspansję w Europie i Afryce. I to Niemcy ich
          wspierali ,jak była potrzeba.

          I jakbys już tak nadrobił zaległości ,ale pewnie ci się nie uda,tobys może
          też przeczytał że USA nie prowadzą wojen kolonialnych
      • tompay Re: oby włosi się wreszcie wycofali z tego piekła 05.03.05, 12:49
        Nie żart a kule amerykańskich żołnieży.
        To tragiczna pomyłka.
        To być może potworne co powiem
        ale osobiście sądzę że życie stu takich pismaków
        którzy pchają się tam gdzie nie trzeba
        mimo że się ich ostrzega prosi błaga
        nie jest warte tego jednego życia żołnierza
        profesjonalisty w każdym calu.

        Zeby jeszcze robili to w imie zasad
        ale nie - glownie po to zeby zrobic fotke
        ktora opchna tabloidowi za kilkadziesiat tysiecy dolarow
        najlepiej jakies rozszarpane zwloki bo to najlepiej "schodzi".

        Gdy to sie nie uda i sami wpadaja w lapy terrorystow
        tylko dlatego zeby ratowac wlasna skore
        domagaja sie bezczelnie od swego kraju
        - ktory na kazdym kroku ich przestrzegal - pomocy
        (czytaj koniecznosci poswiecenia zycia mlodych ludzi
        ktorzy musza ich ratowac
        bo co prawda nie udalo sie pstryknac fotek
        ale im samym tez nie jest spieszno do tego aby stac sie
        glownym bohaterem w potwornym widowisku podrzynania gardla).

        Nawiasem to cud ze te potworne spektakle
        nie zostaly jednak wykorzystane przez Tv
        widac jednak ze resztki przywoitosci gdzies tam sie ostaly.

        Spojrzmy jednak tu na nasze spokojne podworko
        a okaze sie ze tu wcale nie jest lepiej.
        Codzień w podobnych sytuacjach występują np GOPR-owcy
        którzy musza narazac swoje zycie czesto za psie pieniadze
        i ratowac palantow nie turystow ktorych sie ostrzega
        poucza tablice wystawia a oni wciaz swoje -
        czesto w adidaskach w kurteczce
        nawet rekawiczek nie wezmie i mimo ostrzezen o lawinach
        i mozliwosci wystapienia sniezyc "lezie" w gory - Rambo pier..lony
        traktujac ta wyprawe jak spacer po parku.

        I pozniej ratujac tego debila ginie mlody czlowiek
        osieracajac swe dzieci zostawiajac zone
        bo wypelnia swoj obowiazek do konca z poswieceniem.

        Pytam sie w imie jakich zasad czy wartosci
        ci wspaniali ludzie maja narazac wlasne rodziny na osierocenie
        dla podobnych potworow?
        • komentator44801 Re: oby włosi się wreszcie wycofali z tego piekła 05.03.05, 13:00
          Bardzo slusznie piszesz. Niestety taka jest praca ludzi ze sluzb. I tych
          wojskowych i cywilnych. Troche to dziwne myslenie w dzisiejszych czasach -
          narodowe. Lece ratowac jakas nieodpowiedzialna dziennikarke bo tez jest z Wloch.
          Ale nie wszystko musi byc spojne.

          Niestety czasem panstwo musi myslec za obywateli. Troche smutne, ze na pewno ta
          sama dziennikarka bedzie w kraju narzekac na swoj kraj ze wtraca jej sie w jej
          wolnosc osobista i takie tam bzdety.

          W ogole nie rozumiem dlaczego poglady komunistyczne sa w przeciwienstwie do
          faszystowskich legalne w zachodniej Europie.
        • zylioner Re: oby włosi się wreszcie wycofali z tego piekła 05.03.05, 13:01
          >To być może potworne co powiem
          Tak, tak to potwornie niemądre. Gdyby nie kontrola spoleczna to "żołnierze
          profesjonaliści w każdym calu" robiliby dużo, dużo więcej rozszarpanych
          zwlok(ktore nawet nie musialyby schodzic w gazetach)bo tak jest im latwiej i
          zabawniej. Gdyby zas rzad wloski posluchal wiekszosci spoleczenstwa, ktore
          prosilo, ostrzegalo i protestowalo nie byloby tej wojny! Bezczelnoscia jest zas
          oskarzanie dziennikarza o to, ze z jego winy Amerykanin zabil Wlocha. Warto
          pamietac kim sa zolnierze koalicji w Iraku - O K U P A N T A M I !
          • critto nie każda okupacja jest zła 05.03.05, 20:27
            nie należy się tak podniecać na dźwięk słowa 'okupacja', aby pisać je dużymi
            literami (czyli krzyczeć w Internecie). Wiem, rozumiem że niektórym każda
            okupacja może się kojarzyć z okupacją Polski przez hitlerowskie Niemcy
        • abba14 Tompaj - popieram, popieram. 05.03.05, 13:41
          Spodziewalem sie inwazji antyamerykanow w tym temacie, Nie pomylilem sie, lecz
          Twojego, bardzo trafnego, wywodo zaden z tych pedalow nie bedzie czytal. A
          szkoda- pozdrawiam
          • critto nie obrazaj "pedalow" 05.03.05, 20:35
            co Ci zawinili homoseksualisci? ludzie jak ludzie. antyamerykanizm natomiast to
            choroba, ktora co poniektorzy chcieliby zarazic nasz kraj. Ale i tak im sie nie
            uda ...
            • zigzaur Re: nie obrazaj "pedalow" 06.03.05, 10:49
              Antyamerykanizm wcześnie wykryty jest uleczalny.
        • maruda.r Dywagacje Kalego - postać wzorcowa 05.03.05, 13:50
          tompay napisał:

          > Nie żart a kule amerykańskich żołnieży.
          > To tragiczna pomyłka.
          > To być może potworne co powiem
          > ale osobiście sądzę że życie stu takich pismaków
          > którzy pchają się tam gdzie nie trzeba
          > mimo że się ich ostrzega prosi błaga
          > nie jest warte tego jednego życia żołnierza
          > profesjonalisty w każdym calu.

          *********************************

          Niezła bolszewicka dialektyka. Gdyby zastrzelona dziennikarka była pracownicą
          prorepublikańskiego amerykańskiego pisma, to swoją pisaninę mógłbyś jedynie
          wydrukować i podetrzeć nią dupę.

          • komentator44801 Re: Dywagacje Kalego - postać wzorcowa 05.03.05, 13:55
            Wydaje mi sie ze on pisal o wszystkich dziennikarzach.
        • yurek11111 tompay,"napisales sie",, a zapomniales o... 05.03.05, 14:57
          ...najwazniejszym ! Ten komandos zostal zabity przez zolnierzy amerykanskich
          wiozac uwolniona dzinnikarke.A wiec nie zginal w czasie akcji uwalniania
          zakladniczki ale zostal zabity przez "SWOICH".Moze komentarz Twoj powinien sie
          skupic na tym FAKCIE gdyz abstrachujac od "madrosci" w Twoim "poscie" , ten
          fakt jest NAJTRAGICZNIEJSZY!!!
          *****************************************************************************
          Odpowiadasz na :
          tompay napisał:

          > Nie żart a kule amerykańskich żołnieży.
          > To tragiczna pomyłka.
          > To być może potworne co powiem
          > ale osobiście sądzę że życie stu takich pismaków
          > którzy pchają się tam gdzie nie trzeba
          > mimo że się ich ostrzega prosi błaga
          > nie jest warte tego jednego życia żołnierza
          > profesjonalisty w każdym calu.
          >
          > Zeby jeszcze robili to w imie zasad
          > ale nie - glownie po to zeby zrobic fotke
          > ktora opchna tabloidowi za kilkadziesiat tysiecy dolarow
          > najlepiej jakies rozszarpane zwloki bo to najlepiej "schodzi".
          >
          > Gdy to sie nie uda i sami wpadaja w lapy terrorystow
          > tylko dlatego zeby ratowac wlasna skore
          > domagaja sie bezczelnie od swego kraju
          > - ktory na kazdym kroku ich przestrzegal - pomocy
          > (czytaj koniecznosci poswiecenia zycia mlodych ludzi
          > ktorzy musza ich ratowac
          > bo co prawda nie udalo sie pstryknac fotek
          > ale im samym tez nie jest spieszno do tego aby stac sie
          > glownym bohaterem w potwornym widowisku podrzynania gardla).
          >
          > Nawiasem to cud ze te potworne spektakle
          > nie zostaly jednak wykorzystane przez Tv
          > widac jednak ze resztki przywoitosci gdzies tam sie ostaly.
          >
          > Spojrzmy jednak tu na nasze spokojne podworko
          > a okaze sie ze tu wcale nie jest lepiej.
          > Codzień w podobnych sytuacjach występują np GOPR-owcy
          > którzy musza narazac swoje zycie czesto za psie pieniadze
          > i ratowac palantow nie turystow ktorych sie ostrzega
          > poucza tablice wystawia a oni wciaz swoje -
          > czesto w adidaskach w kurteczce
          > nawet rekawiczek nie wezmie i mimo ostrzezen o lawinach
          > i mozliwosci wystapienia sniezyc "lezie" w gory - Rambo pier..lony
          > traktujac ta wyprawe jak spacer po parku.
          >
          > I pozniej ratujac tego debila ginie mlody czlowiek
          > osieracajac swe dzieci zostawiajac zone
          > bo wypelnia swoj obowiazek do konca z poswieceniem.
          >
          > Pytam sie w imie jakich zasad czy wartosci
          > ci wspaniali ludzie maja narazac wlasne rodziny na osierocenie
          > dla podobnych potworow?


        • lolo11 Male pytanie? 05.03.05, 15:03
          W Iraku zginal rowniez znany polski dziennikarz. Czy sadzisz o nim tak samo?
        • rollingstone Re: oby włosi się wreszcie wycofali z tego piekła 06.03.05, 05:33
          "To tragiczna pomyłka."

          Wcale nie pomylka. A przynajmniej nie ze strony Amerykanow. Z tego co podaja to
          auto jechalo z za duza predkoscia i zamiast zwolnic gnalo dalej w kierunku
          blokady zorganizowanej przez US Army.

          Tyle bylo zamachow na posterunki policji irackiej i sily koalicyjne, ze wcale
          sie nie dziwie ze otwarli ogien. Wloska dziennikarka ma na sumieniu zycie tego
          wloskiego "szpiona" - nie powinno sie bylo jej tam do Iraku wpuscic.
    • baby1 Po takiej wypowiedzi przewiduje krótki żywot 05.03.05, 11:45
      polityczny Finiego. Stracił dobrą okazję do milczenia.
    • gieroy_asfalta zapłacili okup, na 100% 05.03.05, 11:54
      swoją drogą, to ta, za przeproszeniem, dziennikarka jako przedstawicielka
      komunistycznego pisma, czyli popierająca ideologię komunistyczną (komunizm-
      ideologia zbrodnicza!100 mln ofiar)prosiła o pomoc rząd "faszysty"
      Berlusconiego?;)
      • yrzyk Re: zapłacili okup, na 100% 05.03.05, 12:03
        to zbliżone ideologie więc cóż się dziwisz.Coś w rodzaju Ribentropp-Mołotow,
        czy Giertych -Miller. A swoją drogą po co ta durna baba sie tam pchała, niechby
        tam została.
        • gieroy_asfalta durna baba 05.03.05, 12:07
          pojechała tam aby pokazać "zbrodnie amerykańskich imperialistów";) Dzielni
          partyzanci miłującego pokój Al-Zarkawiego to dla niej sojusznicy w walce z USA.
          Cóż, Armii Czerwonej już nie ma...
          • komentator44801 Re: durna baba 05.03.05, 12:21
            I udowodnila swoj poglad. Do ludzi w cywilnym samochodzie, ktorzy nie stwarzali
            dla nikogo zagrozenia otworzyl ogien amerykanski zolnierz.
            • yarixch do komentator44801 hihi a samobojcy to pewnie jezd 05.03.05, 13:40
              za wojskowymi wozami, jestes wasc pewnie tzw islamskim rozmiekczaczem spod znaku
              zarkawiego i to jeszcze fatalnie przygotowanym do swojej roli
              • komentator44801 Re: do komentator44801 hihi a samobojcy to pewnie 05.03.05, 13:41
                Jak zwykle typowy argument. Obrazic kogos. Porownac do komunisty, terrorysty.

                Rozmiekczanie to chyba trafne slowo. Rozmieczkam twarde glowy ludzi, ktorzy
                wszystko widza jednostronnie.
          • komentator44801 Re: durna baba 05.03.05, 12:22
            Dzielni partyzanci miłującego pokój Al-Zarkawiego to dla niej sojusznicy w walce
            z USA

            W przeciwienstwie do ideologow Busha, nie wszyscy uwazaja, ze "albo jestescie z
            nami albo z terrorystami". Sporo ludzi w Europie popiera koalicje
            antyterrorystyczna, ale jest przeciwko interwencji w Iraku.
      • zylioner Re: zapłacili okup, na 100% 05.03.05, 12:49
        Czy chrzescijan nie nalezy ratowac ze wzgledu na zbrodnie mnichow z IV-V w.,
        krzyzowcow, inkwizycji, frankistow.... ? Podaje ten akurat przyklad bo zdaje sie
        ze mozesz sie akurat z nim zwiazany emocjonalnie (ja z komunizmem nie jestem,
        ale wolalbym zeby ludzi oceniac po konkretnie ich czynach, a nie wyznawanych
        idejkach).
    • major59 Re: Żart przeznaczenia zabił włoskiego agenta 05.03.05, 12:10
      Niech ta pacyfistyczna ci*pa spojrzy w oczy rodzinie włoskiego funcjonariusza.
      Serdeczne wyrazy współczucia dla rodziny Włocha.
      • komentator44801 Re: Żart przeznaczenia zabił włoskiego agenta 05.03.05, 12:23
        JEGO ZABILI AMERYKANIE! Nie ona i nie Irakijczycy!!!
      • zylioner major-rambo-dwubitowiec 05.03.05, 13:05
        Masz zupelna racje! Po co sie schylala - to ja mieli sprzatnoc Amerykanie bo za
        duzo widziala, a nie kamrata wojaka ;-)
    • lokalny7 Re: Żart przeznaczenia zabił włoskiego agenta 05.03.05, 12:19
      mbabic napisał:

      > Napewno zapłacili....
      Sprawą jest ś mierć włoskiego agenta
      brak współpracy między wywiadem włoskim a amerykańskim
      Wojna to wojna .
    • haggis Żart przeznaczenia? 05.03.05, 12:23
      Żart przeznaczenia? Myślałem, że po polsku mówi się "ironia losu"...
    • marcus_crassus jesli amerykanie nie wiedzieli nic o akcji 05.03.05, 12:28
      ciezko jest ich winic.glupi zbieg okolicznosci.smutne tym bardziej ze zginal dobry zolnierz i to wojsk koalicyjnych.

      rownie smutne byloby gdyby zginal Polak,Amerykanin czy Ukrainiec.
    • schlagbaum Re: Żart przeznaczenia zabił włoskiego agenta 05.03.05, 12:34
      Takie "zarty" to niech sobie urzadzaja w Texasie.
      Wieksza bedzie szansa, ze sie bedzie mozna posmiac.
    • zylioner "Niezly tytul" 05.03.05, 12:43
      Kpina dziennikarza
    • cailczuk Kilka miesiecy temu w Afganistanie zginal Pat Till 05.03.05, 13:02
      Kilka miesiecy temu w Afganistanie zginal Pat Tillman, slawny gracz futoblu
      amerynanskiego, ktory przerwal swoj kontrakt klubowy na wiele miliono dolarow i
      na ochotnika zglosil sie do wojska. Przyczyna smierci: friendly fire, strzaly z
      broni kolegow z odzialu na skutek pomylki i fatalnego zbiegu okolicznosci.
      Tragedia dla wszystkich uczestniczacych w incydencie i wszystkich, ktorzy o nim
      slyszeli. Przypadek bardzo podobny do tego. O takich sprawach trzeba pisac z
      szacunkiem.
      • zylioner Re: Kilka miesiecy temu w Afganistanie zginal Pat 05.03.05, 13:07
        >O takich sprawach trzeba pisac z szacunkiem.

        Raczej z politowaniem!!!
        • komentator44801 Re: Kilka miesiecy temu w Afganistanie zginal Pat 05.03.05, 13:10
          No nie wiem. Generalnie friendly fire jest znanym zjawiskiem na wojnie. Smutnym,
          ale znanym. To brzmi smiesznie ale przy olbrzymich dysproporcjach w uzbrojeniu i
          liczebnosci typu USA:Irak liczba zabitych z powodu friendly fire moze byc wyzsz
          niz liczba zabitych przez wroga.
          • yarixch do komentaror44801 hihihgosciu jestes beznadziejny 05.03.05, 13:43
            • komentator44801 Re: do komentaror44801 hihihgosciu jestes beznadz 05.03.05, 13:44
              Moze jakis argument a propos faktow a nie obelgi?
              • komentator44801 Do USOfili 05.03.05, 13:48
                Nie rozumiem waszych ciaglych tyrad. Czy naprawde wszystko co robi USA jest
                takie wspaniale? Strzelanie do cywili tez. Mowicie ze wina za zabojstwo Wlocha
                lezy po stronie "komunistki dziennikarki". A tak naprawde zabil ja amerykanski
                zolnierz. To wtedy mowicie, ze zamachowcy tez jezdza w cywilnych samochodach. I
                w ogole, ze chyba dobrze ze amerykanie strzelali. To jakis obled.

                Nie wiem czy to normalne popierac armie ktora za stosowne uwaza strzelac do
                cywilnych samochodow bez ostrzezenia.
                • kaczory11 Re: Do "Komentatora" z Bozej laski.... 05.03.05, 14:09
                  Komentatorze "z Bozej laski". Cywilnymi samochodami i nie reagujacymi na
                  sygnaly jezdza rowniez "chlopcy Zarqawiego" - czy wiesz o kim mowie ?? Nie
                  zatrzymywani podjezdzaja pod meczet lub komisariat policji i robia "wielkie
                  buuum". Czy rozumiesz juz teraz dlaczego jankesi strzelali "do cywilnego
                  samochodu" jadacego z duza szybkoscia i nie reagujacego na nakazy zatrzymania
                  sie przed punktem kontrolnym ? Czy ty amerykanozerco rowniez cierpisz na "zbyt
                  dlugi przewod myslowy" ??? Czego ta lewacka idiotka, pomimo ostrzezen swego
                  rzadu, szukala w Iraku ? Mozesz mi madralo powiedziec?
                  • komentator44801 Re: Do "Komentatora" z Bozej laski.... 05.03.05, 14:14
                    0. Nie obrazaj osoby z ktory rozmawiasz, bo swiadczy to o slabosci twoich
                    argumentow.

                    1. Dlaczego sadzisz ze 4 wykwalifikowanych agentow wloskiego wywiadu nie
                    zatrzymaloby sie do kontroli przy oznaczonym punkcie patrolowym amerykanskiego
                    wojska

                    2. Wiem o czym mowisz piszac chlopcy Zarqawiego.

                    3. Nie jestem amerykanozerca (patrz 0.). Ale nie rozumiem, jak W TYM WYPADKU
                    mozna zarzucac cos dziennikarce (chocby komunistce) a rozgrzeszach amerykanskich
                    tchorzy strzelajacych do wszytkiego co sie rusza.

                    4. Czego dziennikarze szukaja w Iraku? No nie wiem. Nie moja sprawa.

                    5. Jakby miala "prawidlowe" poglady to by jej amerykanie zapewnili ochrone i nic
                    by sie jej nie stalo. Oczywiscie pod warunkiem, ze ogladalaby tylko to co chca
                    jej pokazac.

                    6. Zolnierze amerykanscy myla operatorow z kamerami z terrorystami nawet siedzac
                    w czolgu gdy operator stoi od nich 20 metrow.
                    • kaczory11 Re: Do "Komentatora" z Bozej laski.... 05.03.05, 14:25
                      Wykwalifikowani wloscy agenci - nie kwestionuje ich umiejetnosci - jechali o
                      godz. 9 wieczorem, wiec po ciemku z szybkoscia 80 km / godz w kierunku punktu
                      kontrolnego nie reagujac na dawane im sygnaly, w tym nawet strzaly w
                      powietrze. Nie nazywaj wiec zolnierza na punkcie kontrolnym tchorzem, bo kazdy
                      rozsadny czlowiek na jego miejscu strzelalby do takiego "cywilnego" samochodu.
                      Wlosi rowniez NIE powiadomili jankesow, ze z uwolniona LEWACZKA (ktora na
                      wlasne zyczenie napytala sobie biedy) jada na lotnisko. Musisz wiedziec, ze
                      droga laczaca Bagdad z lotniskiem jest ulubionym celem chlpcow Zarquawiego.
                      Wlosi sami niedopatrzyli wymogow wlasnego bezpieczenstwa. Rozumiem, ze moze po
                      uwolnieniu IDIOTKI nastapilo wielkie rozluznienie psychiczne agentow i po
                      prostu zapomnieli. Zdarza sie cos takiego czesto.
                      Przenosna kamera telewizyjna nawet z odleglosci 30 metrow, przy slabym swietle
                      jest podobna do lufy wyrzutni granatnika p.pancernego. Facet w wiezy czolu nie
                      ma czasu do namyslu.....
                      • komentator44801 Re: Do "Komentatora" z Bozej laski.... 05.03.05, 14:29
                        Jesli chodzi o kamere to sa to slynne zdjecia ktore obiegly caly swiat. Samochod
                        ekipy telewizyjnej zatrzymany na pustej drodze na srodku pustyni w srodku dnia.
                        Operator filmuje przejezdzajacy czolg, ktory rozpruwa go seria z karabinu.
                        Wszyscy dziennikarze stali na ulicy. Nie byli schowani za wydma, nie mieli
                        kalachow. Po prostu spanikowany gowniarz w czolgu za***al czlowieka bo s**l ze
                        strachu.

                        Nie wiem skad masz tak dokladne informacje o okolicznosciach zabicia Wlocha.
                        Wydaje mi sie ze dorabiasz teorie by moc bronic swojej pozycji. Ale to typowe w
                        internetowych dyskusjach. Nie wnioskuje sie Z faktow O pogladach a odwrotnie:
                        poglady okreslaja percepcje faktow.

                        Skoro ty nazywasz ludzi o lewicowych pogladach idiotami, to pozwol, ze ja bede
                        amerykanskich zolnierzy nazywal tchorzami, ktorzy swoim strachem wyrzadzaja
                        olbrzymie szkody ludnosci cywilnej ktorej nie rozumieja.

                        Fajnie ze NA PEWNO to Wlosi popelnili blad. Nie Amerykanie. Niemozliwe, prawda?
                        • kaczory11 Re: Do "Komentatora" z Bozej laski.... 05.03.05, 14:37
                          Ja wiadomosci o Swiecie czerpie nie tylko z GW i polskiej TV.
                          Trudno nie nazwac dziennikarke KOMUNISTYCZNEJ gazety idiotka. Dzisiaj a propos
                          obchodzimy rodznice smierci idola lewakow i komunistow wujaszka Stalina.
                          Nie twierdze, ze Amerykanie nie popelnili bledu. Jezeli Ty i nie tylko,cala
                          wine za tragedie zwalasz na jankesow, to ja probuje wykazac Ci, ze rowniez
                          Wlosi nie byli bez winy i tez popelnili blad.
                          A pani lewaczka, przyczyna calej tragedii, to skonczona idiotka. I nic tego
                          faktu nie moze zmienic....
                          • komentator44801 O.K. 05.03.05, 14:43
                            Pozostanmy przy tych mniej niz na poczatku rozbieznych pogladach.
                            • kaczory11 Dobre i to... 05.03.05, 15:13
                              Jak wyzej.
                              • marcus_crassus kaczory :pytanie off topic - jestes z kanady??? 05.03.05, 15:51


                          • hummer Wyborcza i Irak - obiektywne źródła :-) 06.03.05, 12:59
                            kaczory11 napisał:
                            > Ja wiadomosci o Swiecie czerpie nie tylko z GW i polskiej TV.

                            Czy to nie aby Wyborcza TV głosiły o tym, że w Iraku jest broń masowego rażenia, co było przedmiotem okupacji tego suwerennego kraju?

                            > Trudno nie nazwac dziennikarke KOMUNISTYCZNEJ gazety idiotka. Dzisiaj a propos
                            > obchodzimy rodznice smierci idola lewakow i komunistow wujaszka Stalina.

                            Ja choć mam polgądy centro-lewicowe o takich "świętach" nie pamiętam.
                            A co do źródeł, ponoć włoska prasa i TV RAI podają:
                            LA REPUBBLICA
                            ---------------------------------------------------------
                            www.repubblica.it/2005/c/sezioni/esteri/iraq45/nveloc/nveloc.html
                            Giuliana Sgrena interrogata dai giudici
                            "Non correvamo, attacco senza motivo"

                            ROMA - "Non andavamo molto veloce, date le circostanze, non
                            riuscivamo nemmeno a spiegare di essere italiani". Lo ha detto
                            Giuliana Sgrena a Rai News 24, poco prima che il pm Franco Ionta,
                            che indaga sulla sparatoria di ieri a Bagdad, iniziasse ad
                            ascoltarla.
                            ---------------------------------------------------------
                            TLUMACZENIE: "NIE JECHALISMY SZYBKO, W TEJ SITUACJI NIE
                            BYLYSMY W STANIE TLUMACZYC ZE JESTESMY WLOCHAMI". POWIEDZILA
                            GIULIANA SGRENA DO RAI NEWS 24..."
                            • dragger noz kurrr*****a..... 06.03.05, 13:15
                              > Czy to nie aby Wyborcza TV głosiły o tym, że w Iraku jest broń masowego rażenia
                              > , co było przedmiotem okupacji tego suwerennego kraju?

                              Po pierwsze - polskiego sie poducz. "bron byla przedmiotem okupacji"? Przedmiotem okupacji moze byc kraj, bron moglaby ewentualnie byc "przyczyna/uzasadnieniem" dla okupacji :D

                              Po drugie - upraszczasz, jak wielu powierzchownie podchodzac do faktow. Przyczyna wojny NIE BYL FAKT POSIADANIA PRZEZ IRAK BMR! Przyczyna wojny bylo polaczenie dwoch faktow:
                              a. uzasadnionych PODEJRZEN, ze Irak ma BMR
                              b. fakt NIEDOTRZYMANIA przez Irak rezolucji nakazujacych mu PELNA kooperacje z inspektorami rozbrojeniowymi. Co w polaczeniu z a. oraz dowodami na stosunek saddama do rezolucji (vide rakiety o zbyt duzym zasiegu) uzasadnialo uzycie sily.
                              ---------------
                              > TLUMACZENIE: "NIE JECHALISMY SZYBKO, W TEJ SITUACJI NIE
                              > BYLYSMY W STANIE TLUMACZYC ZE JESTESMY WLOCHAMI". POWIEDZILA
                              > GIULIANA SGRENA DO RAI NEWS 24..."

                              GOWNO PRAWDA. Tlumaczenie z wloskiego brzmi "nie jechalismy BARDZO szybko" - co znaczy, ze jechali NORMALNIE (ok. 80 kmh). Podczas gdy ograniczenia przed check-pointami pewnie sa do max 30kmh. Poza tym sprobuj z jadacego 80 kmh samochodu wytlumaczyc cos zolnierzom stojacym 100m przed toba...
                            • rollingstone Re: Wyborcza i Irak - obiektywne źródła :-) 06.03.05, 14:04
                              hummer napisał:

                              > kaczory11 napisał:
                              > > Ja wiadomosci o Swiecie czerpie nie tylko z GW i polskiej TV.
                              >
                              > Czy to nie aby Wyborcza TV głosiły o tym, że w Iraku jest broń masowego
                              rażenia
                              > , co było przedmiotem okupacji tego suwerennego kraju?
                              >
                              > > Trudno nie nazwac dziennikarke KOMUNISTYCZNEJ gazety idiotka. Dzisiaj a p
                              > ropos
                              > > obchodzimy rodznice smierci idola lewakow i komunistow wujaszka Stalina.
                              >
                              > Ja choć mam polgądy centro-lewicowe o takich "świętach" nie pamiętam.
                              > A co do źródeł, ponoć włoska prasa i TV RAI podają:
                              > LA REPUBBLICA
                              > ---------------------------------------------------------
                              > www.repubblica.it/2005/c/sezioni/esteri/iraq45/nveloc/nveloc.html
                              > Giuliana Sgrena interrogata dai giudici
                              > "Non correvamo, attacco senza motivo"
                              >
                              > ROMA - "Non andavamo molto veloce, date le circostanze, non
                              > riuscivamo nemmeno a spiegare di essere italiani". Lo ha detto
                              > Giuliana Sgrena a Rai News 24, poco prima che il pm Franco Ionta,
                              > che indaga sulla sparatoria di ieri a Bagdad, iniziasse ad
                              > ascoltarla.
                              > ---------------------------------------------------------
                              > TLUMACZENIE: "NIE JECHALISMY SZYBKO, W TEJ SITUACJI NIE
                              > BYLYSMY W STANIE TLUMACZYC ZE JESTESMY WLOCHAMI". POWIEDZILA
                              > GIULIANA SGRENA DO RAI NEWS 24..."


                              I Ty oczywiscie bezgranicznie wierzysz w to co ona powiedziala. Tak jak
                              Czyrakowi, ktory wierzy Putinowi, ze w Rosji jest demokracja i Rosja jest
                              szerzacym pokoj krajem, a przedstawiciele opozycji to bandyci.
                    • dragger prawdopodobnie dali znac ze bedzie akcja 05.03.05, 16:29
                      ale info gdzies po drodze "wloskie spec-sluzby > zolnierze na posterunku" zaginela... I ten kto sie do tego przyczynil jest winien smierci wloszki...

                      w drugiej kolejnosci wine ponosza porywacze

                      w trzeciej - sama wloszka

                      a i wloscy agenci i us-zolnierze robili swoja robote, postepujac zgodnie z procedurami...
                • rollingstone Re: Do USOfili 06.03.05, 13:54
                  Problem jest taki, ze gdyby Wlosi nie jechali pedem w kierunku zapory, zwolnili
                  tak jak jest wymagane od wszystkich aut wymagane to Amerykanie nie otworzyliby
                  ognia. A tak to pomysleli, ze to nastepny samobojca i ..... efekt koncowy jest
                  jaki jest.
    • kaczory11 Zginal dzielny czlowiek ratujac lewacka idiotke... 05.03.05, 13:22
      Zginal dzielny czlowiek ratujac lewacka idiotke. I to jest najsmutniejsze w
      calej sprawie. Gorace wyrazy wspolczucia rodzinie Calipariego.
      Czego ta idiotka szukala w Iraku ? Pojechala tam przeciez uprawiac
      antyamerykanska i lewacka propagande. Gdy "wspolnicy w wierze i nienawisci" do
      jankesow porwali te lewaczke, inni lewacy i ich pismidla milczaly, teraz
      zaczynaja wrzeszczec.
      Szkoda zycia Calipariego za nia......
      • komentator44801 Re: Zginal dzielny czlowiek ratujac lewacka idiot 05.03.05, 13:26
        Jesli pojechala udowodnic ze amerykanscy zolnierze strzelaja w Iraku do
        wszystkiego co sie rusza i w ogole nie mysla, to mysle, ze bardzo dobrze
        wykonala swoja robote.
      • yurek11111 Re: Zginal dzielny czlowiek ratujac lewacka idiot 05.03.05, 15:30
        kaczory11 napisał:

        > Zginal dzielny czlowiek ratujac lewacka idiotke. I to jest najsmutniejsze w
        > calej sprawie. Gorace wyrazy wspolczucia rodzinie Calipariego.
        > Czego ta idiotka szukala w Iraku ? Pojechala tam przeciez uprawiac
        > antyamerykanska i lewacka propagande. Gdy "wspolnicy w wierze i nienawisci"
        do
        >
        > jankesow porwali te lewaczke, inni lewacy i ich pismidla milczaly, teraz
        > zaczynaja wrzeszczec.
        > Szkoda zycia Calipariego za nia......
        **********************************************************************
        <>Dziennikarka pojechala pokazac swiatu jak Amerykanie "kwiatami sa witani"
        przez Irakijczykow za szerzenie demokracji,a jankesi chcieli ja za to zabic, i
        jak na nieudacznikow przystalo zabili komandosa.
    • herr7 raczej strach amerykańskiego "supermena" 05.03.05, 13:36
      ciekawe ilu niewinnych ludzi ginie tam w ten sposób?
    • maruda.r Proamerykańscy durnie 05.03.05, 14:02


      Skrajny prymitywizm proamerykańskich durniów daje o sobie znać. Gdyby w ten sam
      sposób zginął amerykański republikański dziennikarz, to gdzie byłyby wasze
      racje? W kiblu.

      • kaczory11 Re: Proamerykańscy durnie 05.03.05, 14:15
        Poziom marudy siegnal dna. Zreszta nigdy wysoko sie nie wznosil.....
        • yurek11111 Re: Proamerykańscy durnie 05.03.05, 15:35
          kaczory11 napisał:

          > Poziom marudy siegnal dna. Zreszta nigdy wysoko sie nie wznosil.....
          ********************************************************************************
          <>Raczej trafil w sedno.Ty skupiles sie na pogladach dziennikarki,pomijajac
          fakt ze samochod zostal ostrzelany przez zolnierza
          amerykanskiego ,ktory "spieszyl sie" , wymienic pieluche...
    • mars_99 nie zart a okupanci Debilja 05.03.05, 14:38
      czyli idole polaczkowatych buszewikow
    • dolenicz Do not mess with Uncle Sam, assholes 05.03.05, 15:43
      Nawet Wlosi oficjalnie przyznali, ze samochod nie zwolnil na punkcie
      kontrolnym, jadac z duza predkoscia, i to momo kilkakrotnych ostrzezen
      Amerykanow.
      Durna komunistka i jej cwoki-towarzysze postanowili najwyrazniej zignorowac
      Amerykanow. Ich zachowanie wskazywalo na jeszcze jeden samobojczy atak
      terrorystyczny, wiec dostali to, na co sobie swoja glupota zasluzyli. Niech sie
      ciesza, ze w ogle ktos wyszedl z zyciem.

      • yurek11111 Jeszcze troche czasu ,a problem okupacji Iraku... 05.03.05, 15:54
        ...sam sie rozwiaze....
        "Z ponad 1,5 tys. żołnierzy USA, którzy zginęli w Iraku, jedna trzecia to
        ofiary wypadków - omyłkowego własnego ostrzału, katastrof helikopterów czy
        wreszcie bardzo częstych wypadków drogowych."

        <>Dziennikarz mówi do prezydenta Busha:
        -Rebelianci twierdza, że zestrzelili brytyjski samolot.
        - Jak zwykle kłamia! To my go zestrzeliliśmy!
        * * *
        • dragger ile razy potrafisz sie smiac z jednego dowcipu? 05.03.05, 16:29
          w dodatku dennego?
      • meerkat1 Do Yankee podjezdza sie POWOLI i z rukami w WIERCH 05.03.05, 15:55
        KTO ZNA USA CZUJE MOJRE
        ALE JEDEN NIE ZNAL JEJ
        I DLATEGO SIE NARAZIL NA DINTOJRE
        SKOCZYL SIE Z PRZYCZYNY TEJ!

        refren:

        HARMONIA Z CICHA NA TRZY CZWARTE RZNIE
        FERAJNA TANCZY - JA NIE TANCZE!
        Z S Z A C O N K I E M BO SIE MOZE SKONCZYC ZLE!
        Z U-S-A BAWIMY SIE."

        (stara ballada czerniakowska; adaptacja: <meerkat>)
        • dolenicz Re: Do Yankee podjezdza sie POWOLI i z rukami w W 05.03.05, 16:03
          Meerkat, ty jestes facet na ogol nieomylny, ale to-to nie jest warszawskie, a
          lwowskie - jeszcze z przed wojny, i to chyba jeszcze tej pierwszej.


          meerkat1 napisał:

          > KTO ZNA USA CZUJE MOJRE
          > ALE JEDEN NIE ZNAL JEJ
          > I DLATEGO SIE NARAZIL NA DINTOJRE
          > SKOCZYL SIE Z PRZYCZYNY TEJ!
          >
          > refren:
          >
          > HARMONIA Z CICHA NA TRZY CZWARTE RZNIE
          > FERAJNA TANCZY - JA NIE TANCZE!
          > Z S Z A C O N K I E M BO SIE MOZE SKONCZYC ZLE!
          > Z U-S-A BAWIMY SIE."
          >
          > (stara ballada czerniakowska; adaptacja: <meerkat>)
          • meerkat1 Re: Do Yankee podjezdza sie POWOLI i z rukami w W 05.03.05, 16:15
            Dolenicz!

            Nie bede sie spieral, bo <z szaconkiem..> :))), a ja nie lwowiak, tolko Jankes.

            Ale otrzymalem z PR nagranie tej piosenki (oraz podobnych, typu "Ostatnia
            Niedziela") ze 30 lat temu na kasecie zatytulowanej
            "Folklor Przedwojennej Warszawy"!
            Moze ktos sie rypnal? A moze nie....

            P.S. Wydaje mi sie takze, ze gdyby to byla ballada lwowska, to w tekscie nie
            byloby <harmonia>, tolko, z ukrainskiego, <HARMOSZKA>! nie sadzisz?


            P.P.S. Czy znasz proweniencje popularnej w polskich dyskotekach studenckich w
            latach 70tych piosenki "THEO! Wir fahrn nach LODZ!"? ;-))))))))))))))))))))))))

            Obsuwa byla wtedy STRAAASZNA i ladnych paru DJ-ow polecialo! :-(((
            • dolenicz Re: Do Yankee podjezdza sie POWOLI i z rukami w W 05.03.05, 16:53
              Meerkat - 'harmoszka' we lwowskiej balladzie byc nie moze, bo piosenka jest
              polska, tak jak polski byl przedwojenny Lwow (i nadal, wierze,jest:))))
              A to 'Wir fahren nach Lodz' brzmi slicznie, nie znam, ale melodia musi byc na
              3/4?!


              meerkat1 napisał:

              > Dolenicz!
              >
              > Nie bede sie spieral, bo <z szaconkiem..> :))), a ja nie lwowiak, tolko
              > Jankes.
              >
              > Ale otrzymalem z PR nagranie tej piosenki (oraz podobnych, typu "Ostatnia
              > Niedziela") ze 30 lat temu na kasecie zatytulowanej
              > "Folklor Przedwojennej Warszawy"!
              > Moze ktos sie rypnal? A moze nie....
              >
              > P.S. Wydaje mi sie takze, ze gdyby to byla ballada lwowska, to w tekscie nie
              > byloby <harmonia>, tolko, z ukrainskiego, <HARMOSZKA>! nie sadz
              > isz?
              >
              >
              > P.P.S. Czy znasz proweniencje popularnej w polskich dyskotekach studenckich w
              > latach 70tych piosenki "THEO! Wir fahrn nach LODZ!"? ;-
              )))))))))))))))))))))))
              > )
              >
              > Obsuwa byla wtedy STRAAASZNA i ladnych paru DJ-ow polecialo! :-(((
              • meerkat1 "THEOOO! Wir fahr'n nach LODZ!" jest na 2/4! 05.03.05, 17:36
                Otoz jest to niemiecka piosenka w rytmie i tempie konskiego stepa, w ktorej
                jeden Niemiec mowi do drugiego (Tadzia) , ze trzeba jechac do Lodzi, bo to
                jest fajne miasto, i ze jak tam przyjada, to sie niezle zabawia!

                Szlo do w studenckich dyskotetach ( w tym w "Stodole" i "Jaszczurach") dluzszy
                czas, az ktos gdzies nagle odkryl, ze jest to piosenka z PIERWSZEJ WOJNY
                SWIATOWEJ, ktora spiewa dwoch niemieckich kawalerzystow (stad step!) jadacych
                zajmowac LODZ!!!!!:-))))

                Sprawa oparla sie az o KC, ale polecialo tylko, dla porzadku, kilku Dj-ow,
                bowiem nawet KC-owcy (przepraszam za dwuznacznosc skrotu!) nie podejrzewali, by
                grano ja na dyskotekach z poduszczenia (i za kase!) 'niemieckich rewizjonistow'!

                P.S. A popularny slunski napoj na <k>, to po prostu <krzynka piwa>!

                Popularniejszy na Slunsku jest chyba tylko napoj na <d>: DWIE krzynki piwa!
                • dolenicz Dzieki Meerkat - m. Lodz to jest jednak to! 05.03.05, 17:40
                  • meerkat1 Re: Dzieki Meerkat - m. Lodz to jest jednak to! 05.03.05, 18:15
                    Widzisz, Dolenicz,

                    Rzecz w tym , ze tych dwoch niemieckich <turystow> nie podejrzewalo, ze w m.
                    LODZ moga ich obedrzec ze SKORY!!!:-))))))))

                    Inaczej, to by sie pewnie na Hirshberg, Oppeln czy Bielitz skierowali!
        • meerkat1 Re: Do Yankee podjezdza sie POWOLI i z rukami w W 05.03.05, 16:04
          "Wykwalifikowani wloscy agenci - nie kwestionuje ich umiejetnosci - jechali o
          godz. 9 wieczorem, wiec po ciemku z szybkoscia 80 km / godz w kierunku punktu
          kontrolnego nie reagujac na dawane im sygnaly, w tym nawet strzaly w
          powietrze. Nie nazywaj wiec zolnierza na punkcie kontrolnym tchorzem, bo kazdy
          rozsadny czlowiek na jego miejscu strzelalby do takiego "cywilnego" samochodu-
          zauwaza <kaczory11>

          Jako ktos, kto ma "odrobine" doswiadczenia od strony amerykanskiej moge tylko
          stwierdzic, ze ja, na miejscu tego GI, nie z M-16cie, tylko z BAZOOKI, bym
          KOORVA PIERDOOLNAL, a dopiero potem szczatki we wraku o paszporty pytal!!!;-((((
          • dolenicz Re: Do Yankee podjezdza sie POWOLI i z rukami w W 05.03.05, 16:14
            Benissimo, czyli dokladnie. Ponadto czego tez komunistyczni wyrobnicy piora
            szukaja akrat w Iraku, moze w bratniej Korei Polnocnej, albo takiej na przyklad
            Kubie witano by ich z wiekszym entuzjazmem?
            Meerkat, a propos, kawal z czasow PRL-u - jakie sa trzy kraje na K?







            meerkat1 napisał:

            > "Wykwalifikowani wloscy agenci - nie kwestionuje ich umiejetnosci - jechali o
            > godz. 9 wieczorem, wiec po ciemku z szybkoscia 80 km / godz w kierunku punktu
            > kontrolnego nie reagujac na dawane im sygnaly, w tym nawet strzaly w
            > powietrze. Nie nazywaj wiec zolnierza na punkcie kontrolnym tchorzem, bo
            kazdy
            > rozsadny czlowiek na jego miejscu strzelalby do takiego "cywilnego" samochodu-

            > zauwaza <kaczory11>
            >
            > Jako ktos, kto ma "odrobine" doswiadczenia od strony amerykanskiej moge tylko
            > stwierdzic, ze ja, na miejscu tego GI, nie z M-16cie, tylko z BAZOOKI, bym
            > KOORVA PIERDOOLNAL, a dopiero potem szczatki we wraku o paszporty pytal!!!;-
            (((
            > (
          • maciek770 Re: Do Yankee podjezdza sie POWOLI i z rukami w W 05.03.05, 16:17
            Czytam wypowiedzi niektorych specjalistow od prowadzenia dzialan zbrojnych i az
            sie za glowe lapie ...... ludzie zrozumcie gdyby amerykanie strzelali jak to
            mowicie "w paniece" to z tego samochodu nie zostalo by nic i nie skonczylo by
            sie na jednym trupie a zgineli by wszyscy .... wiem jak wyglada szkolenie
            zolnierzy piechoty morskiej i wiem ze wiekszosc z was nie wytrzymalaby
            psychicznie szkolenia nie mowiac juz o braniu udzialu w walce .... banda
            gowniarzy siedzacych przed komputerami i zygajaca zolcia na lewo i prawo .....
            chcialbym was zobaczyc marudo lub yurku jakie by z was byly twardziele
            gdybyscie zobaczyli w nocy pedzacy samochod ktory jak juz byscie wiedzieli z
            doswiadczenia jak sie nie zatrzymuje to zaraz wyleci w powietrze i bedziecie
            ogladac ciala jeszcze kilku kolegow rozerwanych na strzepy o ile przezyjecie
            (na pewno byscie spokojnie czekali co sie stanie )..... Wlosi powinni byli
            poinformowac amerykanow o przejezdzie samochodu z zakladniczka ... nie zyjemy w
            sredniowieczu i nie trzeba wysylac poslancow konno aby kogos o czyms
            poinformowac .... wystaczy telefon i tragedi by nie bylo .
            • meerkat1 Re: Do Yankee podjezdza sie POWOLI i z rukami w W 05.03.05, 16:43
              DOKLADNIE, Macku!

              A poza tym sa tez RADIOtelefony, telefony SATELITARNE, i wreszcie, ustrojstwo,
              ktore w armii USA ma KAZDY D-ca PLUTONU: POZYCJONER GPS!

              Wystarczylo zeby wloski wywiad wpakowal identyfikator (10cmx10cmX6cm) FoF na
              samochod z zakladniczka i Amerykance by se go spoko obserwowali od momentu
              przejecia KOMUCHY az do jej "wyzwolenia"! A tak... ;-(((

              P.S. Kilka lat temu nad Aleutami jeden z naszych B-1 mial awarie FoF i omalo
              nie doszlo do tragedii! Na szczescie d-ca klucza F-15cie, ktory mial go
              przechwycic - nad ALEUTAMI! Masz POJECIE jaki to ciasny perymetr i jak malo
              mial czasu??!- poszedl na <visual>, i rozpoznal bombowiec PO SYLWETCE!!!:-)))
              (pilot B-1 mial <cisze radiowa>)!
              No, ale to bylo w DZIEN! A jakby to, koorva, bylo w NOCY???!
              Ja i kuzden ktorego znam, po dwoch wezwaniach Sidewindera by odpalil! :-(((

              P.S. As the saying goes: "Damn if you do, and damn if you don't!"
    • kaczory11 Re: No to jak z tymi panstwami na <K>? : 05.03.05, 17:17
      Meerkat. Cytowales powyzej moja wypowiedz dotyczaca strzelania na punkcie
      kontrolnym. Czyzbym napisal cos nie tak ?? Mozesz wyjasnic mi, co oznaczal Twoj
      komentarz ??
      Pozdrawiam - Kaczory11
      • meerkat1 Do <kaczory11>, ale nie na <k>!!!:-))) 05.03.05, 18:05
        Przeciwnie!!!! :-)))

        Poparlem cie w calej rozciaglosci, "dajac zdecydowany odpor wrazym silom", co
        to jakby UNE SAME na tej warcie STALY, to by najpierw poprosily kierowce o
        prawo jazdy, potem o dowod rejestracyjny pojazdu, potem o OC, potem o dowod
        wplaty okupu, a potem... swietego Piotra o wpuszczenie ich do nieba, jakby tam
        juz, po mahmuckiej eksplozji, dolecialy!
        [No, ale ja bym tam takich debili do nieba ZA CHINY, a nawet... ChRL!!:-(((]

        Chociaz osobiscie zawsze bylem wstrzemiezliwym zwolennikiem gradacji:

        1.najpierw tylko NAPALM!

        2.Potem tez tylko MOAB-y! (i to najwyzej 10-cio tonowe!) [co to je C-130H :-)))]

        3.A dopiero potem, jak naprawde nie na wyjscia: BOMBA NEUTRONOWA (tez max.5 MT!)

        Po co od razu z grubej rury?!

        I dlatego nie winie tego GI, ze on tylko z M-16cie...

        P.S. Podobnie bedzie z Damaszkiem, choc tam chyba od M-16cie nie zaczniemy!:-)))
      • marcus_crassus kaczory,moze nie zauwazyles mojego pytanka :) 05.03.05, 18:18
        czy jestes z kanady czy ze stanow??

        po tej stronie wlasciwy Marcus_crassus a nie ta lewacka podrobka z inna iloscia zer.bylbym wdzieczny za odpowiedz :)
        • meerkat1 SPOKO <marcus> tyn 2-gi to ZAWSZE DWA ZERA!:-))) 05.03.05, 20:07
        • kaczory11 Re: kaczory,moze nie zauwazyles mojego pytanka :) 05.03.05, 23:29
          Jestem z Holandii, Marcus.
          Pozdrawiam - Kaczory11
          • marcus_crassus to Tobie tez jutro wysle maila :))) 06.03.05, 03:12
            dzis juz sily nie mam :)) jutro tak w godzinach wieczornych :)) tylko sprawdz dobrze czy to od wlasciwego nicka doszlo bo moje podszywy kraza na forum i nie wiadomo co moze im przyjsc do glowy :)))
    • dolenicz Re: No to jak z tymi panstwami na <K>? : 05.03.05, 17:22
      Meerkat - co do 3k patrz wyzej. Kawal o Kubie znam, a jakze.
      Co do ballady to wyglada na to, ze masz racje, bo jej tytul jest przeciez 'Bal
      na Gnojnej, a we Lwowie Gnojnej na pewno nie bylo (choc byla na Gnoinskiego na
      Zniesieniu) a w Warszawie kiedys byla w Srodmiesciu.
      Zwracam honor.




      meerkat1 napisał:

      > W oczekiwaniu, Dolenicz, dowcip o Kubie, o ktorej wspomniales.
      >
      > Pewnego dnia nad Kuba zawisla nisko na niebie doooopna DOOOPA.
      >
      > Zaniepokojony Castrata wzywa szefa wywiadu domagajac sie wyjasnien, ale un
      tyz
      > nic nie kuma. W koncu mowi: "Jak to jest na niebie, to moze jakis ksiadz
      bedzie
      >
      > wiedzial co to znaczy. Mamy chyba jeszcze jednego, co wciaz dogorywa w
      > lochach.."
      >
      > "SPROWADZIC!" -warczy Fidel.
      >
      > Sciagniety w kajdanach ksiadz patrzy w niebo zmruzonymi, bo odwyklymi od
      > swiatla oczyma i mowi:- No tak! Wszystko jasne.
      > JAK KUBA BOGU - TAK BOG KUBIE!!!
      >
      > P.S. A jaki jest znany slunski napoj na <k>?
      • meerkat1 Att.Dolenicz re: Agent Orange & Pomaranczowa Rewol 05.03.05, 17:47
        No tosmy sie zmineli, bo ja Cie wlasnie o te ULICE mialem zapytac, jako ze
        GNOJNA byla znana nie tylko z TEJ ballady, ale jako SERCE knajackiego skadinad
        Czerniakowa!

        No, ale ja Lwowa nie znam, bo mnie, jeszcze przed Pomaranczowa Rowolucja nie
        chcieli tam na amerykanskim paszporcie wpuscic - moze sie bali ze prez.
        Kuczme "Agent Orange" poczestuje?! - a mialem ochote, bo bylem tuz nieopodal,
        na krotkiej wycieczce w Ustrzykach Gornych! [krwawymi sladami gen. Waltera!]

        No to za chwile poludniowy dowcip (dluuugi) o KKK i KK! :-)))
        • i-love-2-ski Re: Att.Dolenicz re: Agent Orange & Pomaranczowa 05.03.05, 17:58
          meerkat1 napisał:

          > No tosmy sie zmineli, bo ja Cie wlasnie o te ULICE mialem zapytac, jako ze
          > GNOJNA byla znana nie tylko z TEJ ballady, ale jako SERCE knajackiego skadinad
          > Czerniakowa!
          >
          > No, ale ja Lwowa nie znam, bo mnie, jeszcze przed Pomaranczowa Rowolucja nie
          > chcieli tam na amerykanskim paszporcie wpuscic - moze sie bali ze prez.
          > Kuczme "Agent Orange" poczestuje?! - a mialem ochote, bo bylem tuz nieopodal,
          > na krotkiej wycieczce w Ustrzykach Gornych! [krwawymi sladami gen. Waltera!]
          >
          > No to za chwile poludniowy dowcip (dluuugi) o KKK i KK! :-)))

          kolego,czy ul.Gnojna to nie czasem Stare Miasto?
          • wj_2000 Gnojna, zwana później Rynkową 05.03.05, 20:29
            Z jezdni Gnojnej zostało ze 20m wzdłuż krótkiego (wschodniego) boku tzw Hali
            Gwardii (jednej z dwóch Hal Mirowskich). Reszta tej krótkiej uliczki pokryta
            jest obecnie parkiem, a na końcu (raczej na początku, bo ulice numeruje się od
            południa ku północy) przy Grzybowskiej na miejscu kawałka jezdni Gnojnej stoi
            budynek, będący siedzibą PSL.
            • i-love-2-ski Re: Gnojna, zwana później Rynkową 05.03.05, 20:37
              wj_2000 napisał:

              > Z jezdni Gnojnej zostało ze 20m wzdłuż krótkiego (wschodniego) boku tzw Hali
              > Gwardii (jednej z dwóch Hal Mirowskich). Reszta tej krótkiej uliczki pokryta
              > jest obecnie parkiem, a na końcu (raczej na początku, bo ulice numeruje się od
              > południa ku północy) przy Grzybowskiej na miejscu kawałka jezdni Gnojnej stoi
              > budynek, będący siedzibą PSL.

              No wlasnie ja te czesc Placu Grzybowskiego znam,gdzie byla kiedys slawna
              Gnojna,ale zobaczylam na tej website, ze jest jakas ulica Celna,dawniej gnojna
              (zbudowana w 1833r) i byla ona czescia Starego Miasta. Jak myslisz czy sa to 2
              rozne ulice?
              www.trasbus.com/histzmianyulic.htm
              • dragger kup sobie telefon? Albo zaloz e-mail, co? 06.03.05, 03:06
                Smiecisz kobieto na wszystkich watkach wtryniajac posty majace sie do tematu watku jak piesc do nosa... Zaloz sobie prywatne forum 'pierdoly' i tam rozmawiaj o polozeniu ulic ok? Forum swiat to NIE NAJLEPSZE miejsce do tego, a twoje zachowanie to brak kultury - do kina tez chodzisz spiewac?
    • calber Żarty językowe Gazety Wyborczej 05.03.05, 17:53
      Kochana Gazeto!
      Mam wrażenie, że żart przeznaczenia w języku polskim nazywa się ironią losu -
      ale nie jest wykluczone, że Wasz tłumacz ma jakieś poczucie humoru inaczej.
    • sonostanco GW klamie! SGRENA mowila"NIE JECHALISMY SZYBKO" 06.03.05, 01:15
      JESTEM WLOCHEM, MIESZKAM W POLSCE I JESTEM W SZKOKU
      ZE GAZETA WYBORCZA I PAP KLAMIA 100% NA SPRAWY
      PORWANEJ DZIENNIKARKI GIULIANA SGRENA!

      ONA POWIEDZIALA "NIE JECHALISMY SZYBKO"
      A NA GW PISZE: "JECHALISMY SZYBKO"!!!!!!!!!!!!

      GAZETA WYBORCZA
      ---------------------------------------------------------
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2586573.html
      Uwolniona Wloszka o pomylce Amerykanów
      PAP 05-03-2005, ostatnia aktualizacja 05-03-2005 14:49

      (...)
      "Reporterka powiedziala, ze samochód, którym podrózowala
      z agentami wloskiego wywiadu, jechal szybko. Tym miedzy
      innymi strona amerykanska tlumaczyla, dlaczego pojazd
      zostal ostrzelany przez amerykanski patrol."
      ---------------------------------------------------------

      LA REPUBBLICA
      ---------------------------------------------------------
      www.repubblica.it/2005/c/sezioni/esteri/iraq45/nveloc/nveloc.html
      Giuliana Sgrena interrogata dai giudici
      "Non correvamo, attacco senza motivo"

      ROMA - "Non andavamo molto veloce, date le circostanze, non
      riuscivamo nemmeno a spiegare di essere italiani". Lo ha detto
      Giuliana Sgrena a Rai News 24, poco prima che il pm Franco Ionta,
      che indaga sulla sparatoria di ieri a Bagdad, iniziasse ad
      ascoltarla.
      ---------------------------------------------------------
      TLUMACZENIE: "NIE JECHALISMY SZYBKO, W TEJ SITUACJI NIE
      BYLYSMY W STANIE TLUMACZYC ZE JESTESMY WLOCHAMI". POWIEDZILA
      GIULIANA SGRENA DO RAI NEWS 24..."
      • dragger duzo razy to KLAMSTWO bedziesz wklejal? 06.03.05, 03:05
        Non andavamo molto veloce - nie jechalismy BARDZO szybko. A to BARDZO duza roznica czy jedziesz wolno, czy NIE BARDZO SZYBKO.
        • data1 Re: wiadomo komuniści kłamią. 06.03.05, 09:47
          • gucio60 Re: wiadomo komuniści kłamią. 06.03.05, 12:37
            cale porwanie i ten atak, to ukartowana antyamerykanska prowokacja stworzona
            przez ta dziennikarke i jej komunistyczych mocodawcow w celu wymuszenia na
            rzadzie Berloscuniego, wycofania wojsk wloskich z Iraku
            to jest tak jasne, ze az przerazliwe
            • dragger poluzuj majtki, bo cos cie cisna... 06.03.05, 13:03
              Amerykanie ukartowali prowokacje majaca na celu oslabienie koalicji?? Co ty pier****sz, czlowieku? Co brales - tez chce pare tych pigul :D
      • rollingstone Re: GW klamie! SGRENA mowila"NIE JECHALISMY SZYBK 06.03.05, 14:49
        Ach jesli Sgrena tak powiedziala to z pewnoscia tak bylo. Dla laika jednak
        takiego jak ja to cala akcja uwolnienia stala sie tak szybko, ze niejedna osoba
        byla by zdezorientowana. No, ale Sgrena z pewnoscia caly czas zachowala trzezwy
        i bystry umysl w przeciwienstwie do tych znerwicowanych amerykanskich
        zolnierzy, ktorzy otworzyli ogien akurat do tego jednego, jadacego z "normalna
        szybkoscia" auta.

        Niech zyje spiskowa teoria dziejow i propaganda a'la Goebels - wszyscy
        powtarzaja , ze Amerykanie zastrzelili Wlocha, ale nikt nie zastanawia sie
        dlaczego, albo neguja argumenty drugiej strony ( Amerykanie nie moga miec
        przeciez racji !)

        sonostanco napisał:

        > JESTEM WLOCHEM, MIESZKAM W POLSCE I JESTEM W SZKOKU
        > ZE GAZETA WYBORCZA I PAP KLAMIA 100% NA SPRAWY
        > PORWANEJ DZIENNIKARKI GIULIANA SGRENA!
        >
        > ONA POWIEDZIALA "NIE JECHALISMY SZYBKO"
        > A NA GW PISZE: "JECHALISMY SZYBKO"!!!!!!!!!!!!
        >
        > GAZETA WYBORCZA
        > ---------------------------------------------------------
        > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2586573.html
        > Uwolniona Wloszka o pomylce Amerykanów
        > PAP 05-03-2005, ostatnia aktualizacja 05-03-2005 14:49
        >
        > (...)
        > "Reporterka powiedziala, ze samochód, którym podrózowala
        > z agentami wloskiego wywiadu, jechal szybko. Tym miedzy
        > innymi strona amerykanska tlumaczyla, dlaczego pojazd
        > zostal ostrzelany przez amerykanski patrol."
        > ---------------------------------------------------------
        >
        > LA REPUBBLICA
        > ---------------------------------------------------------
        > www.repubblica.it/2005/c/sezioni/esteri/iraq45/nveloc/nveloc.html
        > Giuliana Sgrena interrogata dai giudici
        > "Non correvamo, attacco senza motivo"
        >
        > ROMA - "Non andavamo molto veloce, date le circostanze, non
        > riuscivamo nemmeno a spiegare di essere italiani". Lo ha detto
        > Giuliana Sgrena a Rai News 24, poco prima che il pm Franco Ionta,
        > che indaga sulla sparatoria di ieri a Bagdad, iniziasse ad
        > ascoltarla.
        > ---------------------------------------------------------
        > TLUMACZENIE: "NIE JECHALISMY SZYBKO, W TEJ SITUACJI NIE
        > BYLYSMY W STANIE TLUMACZYC ZE JESTESMY WLOCHAMI". POWIEDZILA
        > GIULIANA SGRENA DO RAI NEWS 24..."
    • as31 Pytanie:po co ta głupia ciota tam się pchała?A pot 06.03.05, 22:21
      em same kłopoty...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka