Dodaj do ulubionych

czy europejczycy w XV wieku byli dzikusami?

06.03.05, 08:13
prosze o niekasowanie tego watku bo MK przedstawil mi ciekawa teze.a ja
chcialbym sie czegos wiecej dowiedziec....

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=20888267&a=20888267
Ludnosc, ktora niemal w calosci skladala sie z analfabetow zyjacych od
pokolen glownie z hodowli zwierzat i prymitywnego rolnictwa, nie znajaca z
oczywistych powodow nowoczesnych, zachodnich metod produkcji przemyslowej i
organizacji porownalem do "europejskiego sredniowiecza".

MK sugeruje, ze ludzie tacy to "dzikusy".

Czy europejczykow doby sredniowiecza, ktorzy rowniez w zdecydowanej
wiekszosci byli analfabetami zyjacymi glownie z hodowli zwierzat i z
oczywistych powodow nieznajacych nowoczesnych, metod produkcji przemyslowej i
organizacji mozna nazwac "dzikusami"?

interesuje mnie to poniewaz nie widze innej mozliwosci jak:

a)jestes matolem.
b)nieznosisz arabow.

inaczej nie mozna tego uzasadnic.

czekam MK

ps-mowiac szczerze tak debilnych pogladow ze europejczycy okresu
sredniowiecza byli dzikusami to sie po tobie nie spodziewalem.

obrzydliwe :-)


Obserwuj wątek
    • marcus_crassus goldbaum - twoje klamstwa sa zalosne :D 06.03.05, 09:14
      1)nie znam regul skladni arabskiego bo moze sa inne niz polskie ale X = 10 wiek a nie 15 a

      "dzikusy tkwiace mentalnie w średniowieczu" = dzikusy + dodatkowo tkwia mentalnie w sredniowieczu.

      naucz sie polskiego zanim zaczniesz go uzywac.

      b)to nie moja teza tylko Twoja wiec dowolnie ja rozwin wlasciwie :))) to ty tak uwazasz...

      a wiec uscislasz ze ty uwazasz ze europejczycy byli dzikusami i arabowie obecnie sa na ich poziomie.

      wyglada na to ze pytasz sie samego siebie o to co napisales.ja nie wiem co myslisz.nie spodziewaj sie w tym pomocy.

      c)nadal nie odpowiedziales na ten plan ze my Polacy musimy przeprosic hitlerowcow za sprowokowanie ich do agresji zeby dac dobry przyklad zydom aby przprosili arabow.

      d)to nie jest goldbaum stragan w jakiejs arabskiej miescinie zebys mogl sie licytowac dowoli.to jest forum dyskusyjne i sie odpowiada na temat.
      • goldbaum MK - twoje klamstwa i nieudolnosc jak na talerzu 07.03.05, 08:45
        "prawnik" :-)

        marcus_crassus napisał:

        > "dzikusy tkwiace mentalnie w średniowieczu" = dzikusy + dodatkowo tkwia
        > mentalnie w sredniowieczu.

        > to nie moja teza tylko Twoja

        Widzisz drogi MK, ty "prawniku" :-) Kazdy moze teraz zobaczyc, jaki z
        ciebie "prawnik", dobry tylko w jednym, w osmieszaniu sie swoja nieudolnoscia.
        Nigdzie nie napisalem, ze arabowie to "dzikusy". To ty juz ktorys raz z rzedu
        okreslasz arabow jako "dzikusy" nieudolnie klamiac, ze to moja teza.

        Kazdy moze sie o tym przekonac tutaj:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=20888267
        i tutaj:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=21340093&a=21340717&t=1110180249445

        > naucz sie polskiego zanim zaczniesz go uzywac. (ha ha ha ha) :-)

        Teraz prosze o zacytowanie mojej wypowiedzi, gdzie wobec arabow uzylem rzekomo
        okreslenia "dzikusy".
        Podaj po prostu link.... :-)
        • marcus_crassus buuuuu...ojej...wstydzimy sie wlasnej historii??? 07.03.05, 10:02
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=20872636&a=20876824
          "analfabeci na poziomie europejskiego sredniowiecza":)))

          az zarchiwizowalem watek :)))

          no nie wiem goldus..ja tam europejskich chlopow ze sredniowiecza do tytanow kultury nie zaliczam :)))))

          ale dla ciebie to i tak moze awans...zawsze przeciez przejscie z jaskiniowca do poziomu sredniowiecznego chlopa to awansik no nie??? :)))
          • goldbaum huuuu.. pokazujemy tylko twoja nieudolnosc 07.03.05, 10:11
            ... nawet w produkowaniu klamstw :-)

            Czyli jak mk z "analfabety" zrobil "dzikusa" i jeszcze probowal wcisnac, ze
            sztuki tej dokonal ktos inny.

            Archiwujesz watek i jedyne, na co sie to zdaje to ukazanie twojej
            nieudolnosci....
            • marcus_crassus to zdefinuj mi jaki poziom kultury przedstawia 07.03.05, 10:21
              "analfabeta tkwiacy mentalnie w sredniowieczu" :))))

              no opowiedz cos prosiaczku...

              a)wysoki
              b)sredni
              c)niski

              ps-wiesz dlaczego inna nazwa sredniowiecza to rowniez "dark ages" :))))
              • goldbaum Europejskie sredniowiecze to dla mk "dzikusy" 07.03.05, 10:27
                jednak :-)

                Boi sie teraz bardzo sam otwarcie to przyznac i lawiruje pociesznie okreznymi
                drogami pytajac: "to zdefinuj mi jaki poziom kultury przedstawia analfabeta
                tkwiacy mentalnie w sredniowieczu: a)wysoki b)sredni c)niski"

                Czyz on nie jest pocieszny? :-)

                • marcus_crassus pojde ci na reke 07.03.05, 10:39
                  kwestia nazewnictwa jest drugoplanowa bo nie bede kruszyl kopii o twoje miotania sie.

                  sredniowiecze bylo w europie wiele wiekow temu.w takim razie uwazasz ze arabowie sa kulturowo opoznieni o 1000 lat :)))) (powiedzmy ze najbardziej kulturalni sa opoznieni o 500 zebys sie nie czepial) :)))

                  czy w takim razie jesli to sugerujesz w stosunku do kultury zachodu nie sa to opoznione cywilizacyjnie dzikusy???na swoje czasy kultura sredniowiecza jest ciezka do oceny ale panstwo zyjace w tym porzadku dzis nie nalezaloby do zaawansowanych kulturowo :)))

                  jakkolwiek wyglada kwestia dzikusow stwierdziles ze arabowie kulturowo sa 1000 lat za europa...

                  nie polemizuje...nie polemizuje :)))
                  • goldbaum dlaczego mialbym dyskutowac z kims takim jak ty? 07.03.05, 10:54
                    Dlaczego mialbym dykutowac z kims, kto jest na tyle tepy, ze "analfabeta" to
                    automatycznie dla niego "dzikus"?

                    Dlaczego mialbym dyskutowac z kims, kto dowodu wlasnej glupoty oczekuje od
                    innych? ("czy arabowie to dzikusy tkwiace mentalnie w X w??")

                    Dlaczego mialbym dyskutowac z kims, kto ma tak infantylnie wyobrazenie o
                    kulturze, ze kulture kregu, z ktorym usiluje sie identyfikowac uwaza
                    za "najbardziej kulturalna" i jedyna rzeczywista forme kultury?

                    laczego mialbym dyskutowac z takim matolem? Co?
                    • marcus_crassus ptysiu...ja ci na reke ide 07.03.05, 10:59
                      wycofuje sie z "dzikusow"

                      uznajmy ze "sa 1000 lat za kultura europejska"

                      to juz twoje slowa z odwolaniem sie do sredniowiecza..

                      ja tylko sie pytalem takiego tytana intelektu jak ty o potwierdzenie bo wezme z ciebie przyklad i od dzis tez tak bede uwazal :))))

                      madrze prawisz goldbaum wiec sie od ciebie czegos naucze :)))

                      to jak - zapoznienie cywilizacyjne 1000,500 czy ile latek?? :)))
                      • goldbaum I ja ci na reke ide, "ptysiu" 07.03.05, 11:33
                        marcus_crassus napisał:

                        > wycofuje sie z "dzikusow"

                        Cieszy mnie niezmiernie, ze czegos mogles sie dzieki mnie nauczyc. Mam
                        nadzieje, ze nastepnym razem, gdy ktos bedzie mowil lub pisal o ludziach
                        bedacych analfabetami, zyjacymi glownie z hodowli zwierzat i prymitywnych form
                        rolnictwa nie nazwiesz ich automatycznie "dzikusami".

                        > uznajmy ze "sa 1000 lat za kultura europejska"

                        Przy calym bezmiarze swojej infantylnosci wolno ci sobie "uznawac" wszystko,
                        czego pragniesz ale co mnie do tego?
                        Roznica miedzy nami polega na tym, ze moje wyobrazenia na temat kultury nie sa
                        na twoim poziomie, czyli 6-laka.
                        Nie uwazam kultury europejskiej jako jedynie wlasciwego, "najbardziej
                        kulturalnego" (ze cie zacytuje) modelu kultury. Nie zwyklem "wartosciowac"
                        kultur. Zabawe ta pozostawiam prymitywom, takim jak ty.

                        Dlatego musze pozostawic cie samego z twoimi dziecinnymi dywagacjami i
                        rankingami na temat, ktora kltura jest "za" ktora i o ile lat....
                        • marcus_crassus alez dziekuje za rozwijanie tematyki :))) 07.03.05, 11:51
                          znaczy sie obecnie mamy wobec naszej kultury kulture ktora smialo mozna porownac do kultury analfabetow zyjacych mentalnie w epoce sredniowiecza ,zyjacych z prymitywnego rolnictwa i hodowli zwierzat..

                          *******************************************************************************

                          NO DO CIEBIE TYLKO TO ZE TO TY WLASNIE TAK SADZISZ - BO TAK WLASNIE SWEGO CZASU WYJASNIALES TE KLESKI ARABOW W WOJNIE Z ZYDAMI - TYM ZE BYLI TAK KULTUROWO W INNEJ EPOCE :))

                          ale to jak nazwiesz taka kulture w porownaniu do naszej???

                          -zacofana
                          -prymitywna
                          -dzika

                          bo przeciez chyba nie zaczniesz mi udowadniac ze

                          "kultura ktora smialo mozna porownac do kultury analfabetow zyjacych mentalnie w epoce sredniowiecza ,zyjacych z prymitywnego rolnictwa i hodowli zwierzat.."

                          to jakas zaawansowana kultura w epoce gdy cywilizacja wokol lata w kosmos i prowadzi badania genetyczne???
                          • goldbaum no to rozwijaj sobie ja dalej :-) 07.03.05, 12:14
                            Napisalem, ze "wartosciowanie" i rankingi kultur pozostawiam prymitywom.

                            Ty - jak nalezalo sie spodziewasz - wyciagasz z tego godne cie wnioski
                            i "smialo" porownujesz dalej...

                            No to porownuj i ukladaj rankingi. Nie zapomnij jeszcze, ze kultura zachodu ma
                            wiecej odkurzaczy, takich z kolorowymi swiatelkami, ktore mrugaja, jak worek z
                            kurzem jest pelny.

                            :-)
                            • marcus_crassus no coz...chyba lepiej miec odkurzacze 07.03.05, 12:48
                              i badania genetyczne i loty w kosmos niz analfabetyzm,kozy i prymitywne rolnictwo...

                              chyba nie probujesz gledzic ze kazda kultura jest tak samo rozwinieta - i ta z rakietami i ta ganiajaca kozice gorskie?? :)))))

                              to tak absurdalne jakbys mowil ze kazde jedzenie jest tak samo wartosciowe :

                              i makaronik z grzybkami i gowno to wg ciebie to samo?? :))) i nie mozna porownywac???

                              to zjedz to gowno i nam opowiedz :)
                              • goldbaum a jeszcze lepiej tym odkurzaczem zbadac cie 07.03.05, 22:32
                                genetycznie i wtedy moze okaze sie, czy rzeczywiscie "masz" te "loty kosmiczne"
                                czy nie.

                                Dobrze, ze poruszyles temat "jedzenia". Nie dlatego ze "gowno" jest wedlug
                                ciebie "jedzeniem" ale dlatego, ze jedzenie jako takie dobrze moze zilustrowac
                                roznice miedzy nami.

                                Sa ludzie, chocby tacy jak ja, ktorzy lubia i cenia roznorakosc potraw. Nie
                                mozna porownac ostryg do scampi. Kuchnia wloska rozni sie od japonskiej. Kazda
                                potrawa ma cos innego, oryginalnego. Idiotyzmem i strasznym zubozeniem zycia
                                byloby porownywanie czegos, co nie jest porownywalne.

                                Sa tez i inni ludzie, tacy jak chocby ty. Wedlug nich grochowa jest
                                ukoronowaniem wszech potraw. Nic poza nia sie nie liczy. Jesli juz mowia o
                                innych potrawach to tylko w kontekscie tego, co brakuje im zeby mogly byc
                                uwazane za grochowe, ktora oni spozywaja dzien w dzien w swietym przekonaniu,
                                ze jest szczytem osiagniec kulinarnych...

                                Nie zebym osobiscie mial cos przeciw dobrej grochowie... :-)
                            • goidbaum i poza gloszeniem tej durnej, islamskiej folozofii 07.03.05, 22:33
                              nic wiecej, mustafa-g, Ci nie pozostaje.
                              to oczywiste dla kazdego.
                              • goldbaum jasiu? 07.03.05, 22:40
                                Czy salowa dala ci dzisiaj tez pobawic sie telefonem? Do wyborczej
                                telefonowales? :-)
                                • goidbaum Jasio Ci znowu napastowal seksualnie? 07.03.05, 22:47
                                  a gdziez masz, mustafa-g, ISLAMSKI przyglupie, prokurature Polska
                                  i kodeks karny?
                                  zwroc sie do nich o pomoc.
                                  polecam adresy:
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=10477896
                                • marcus_crassus te goldbaum 07.03.05, 22:48
                                  roznorodnosc potraw to jest roznorodnosc miedzy befsztykiem a smazona rybka (bo sa powiedzmy tej samej klasy)

                                  jaka jest roznorodnosc jak porownujesz zacofanych poganiaczy koz do cywilizacji zachodniej :)))

                                  ja nie mowie ze oni sa gorsi :)) ja po prostu mowie ze sa prymitywni :))) a prymitywni to sa wlasnie dzikusy :))) ale nie oznacza to ze ich nie lubie :))))

                                  a co do potraw - ja nie mowie ze gowno jest takie straszne...np muchy to jedza :))))

                                  ps-zalosny jestes wyplochu.
                                  • goldbaum "te" - grochowa 07.03.05, 23:09
                                    marcus_crassus napisał:

                                    > jaka jest roznorodnosc jak porownujesz zacofanych poganiaczy koz do
                                    cywilizacji zachodniej :)))

                                    Nikt nie oczekuje tutaj od wyznawcy grochowy, ze zacznie zachwycac sie suszi
                                    lub aromatem agrestu...

                                    :-)
        • marcus_crassus ps-zastanawia mnie twoj opor wobec faktow :goldus 07.03.05, 10:05
          nawet jak cos sam powiesz to sie pozniej tego wypierasz...

          i po co przybledo???czy sadzisz ze jak powiesz 100 x ze biale jest czarne a czarne biale to tak sie stanie??

          nie blaznie.bedzie jak jest.ale ty zrobisz z siebie glupa...:)
          • goldbaum faktow, ze"analfabeta" znaczy dla ciebie "dzikus"? 07.03.05, 10:18
            przeciez pieknie wylozylem i udokumantowalem to, jaki z ciebie jelop i maly
            kretacz....
            Widac jak czarne na bialym :-)

            Jeszcze jakies watpliwosci?
            • goidbaum mustafa-g, alez pieknie sie "wykladzasz" 07.03.05, 23:01
              przeciez jestes na obcym Ci mentalnie forum, w obcej Ci pro-zydoskiej Gazecie,
              wykladasz sie totalnie, byle tylko moc chociaz troche ugrysc w kostke ZYDA,

              nie wstyd Ci Mustafa-g?
    • aaki nie byli!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 06.03.05, 10:29
      posiadali filozofów, poetów malarzy,rzeżbiarzy.bez żelbetonu,komputerów,maszyn budowlanych stworzyli ogromne katedry,które do dziś budzą podziw nie tylko rozmiarami ale i pięknem.Wyprawy odkrywcze morskie i lądowe prowadzone przez ludzi tamtych czasów wymagały wiecej odwagi i przedsiębiorczości niż dzisiejsze loty kosmiczne.I były bardziej niebezpieczne takoż...
    • goldbaum oczywiscie, ze nie byli 07.03.05, 08:56
      tak samo jak nie byli i nie sa nimi arabowie, ktorzy w okresie sredniowiecza
      reprezentowali kulture o takim poziomie, ze to my europejczycy od nich sie
      uczylismy a nie na odwrot.

      Nie zmienia to w niczym faktu, ze prosta ludnosc z tego okresu, (niezaleznie
      czy arabska czy europejska) skladala sie niemal wylacznie z analfabetow
      zyjacych z hodowli i pymitywnego rlictwa.

      MK okresla ich mianem "dzikusy". Bo MK umie czytac i ma odkurzacz a oni nie :-)
      • marcus_crassus czego takiego sie nauczylismy od arabow??? :))) 07.03.05, 09:56
        mi sie wydaje ze cywilizacja europejska miala tak bogata wlasna kulture z przeszlosci (rzym,grecja) ze jakos nie widze zbyt wielu pol gdzie uczylismy sie od arabow...

        swoja droga kiedys to rzeczywiscie arabowie mieli swoj zloty wiek...ale to bylo dawno temu.

        z drugiej strony nie rozumiem twojego belkotu - jesli zwykla ludnosc ganiala kozy i nie umiala czytac to to byly dzikusy czy nie???

        a teraz wyobraz sobie takiego niepismiennego pasterza koz ktorego oderwano od zwierzakow i daj mu kalasznikow i komorke :)))

        nie smiesznie to wyglada??? :)
        • goldbaum chocby cyfr... arabskich 07.03.05, 10:14
          A poza tym? Dlaczego mialbym na tym watku, dyskutowac z kims, kto na temat
          kultury posiada wyobrazenie 6-latka?
          • marcus_crassus buhahaha...a wiesz nieuku kto wymyslil te 07.03.05, 10:24
            "cyfry arabskie" :DDD

            ps-nie byli to arabowie :)))
            • goldbaum ktos "wymyslil" liczby :-) 07.03.05, 10:31
              Juz twoja dziecieca terminologia moze budzic tylko smiech politowania.
            • z_daleka Re: buhahaha...a wiesz nieuku kto wymyslil te 07.03.05, 10:32
              Goldbauma nie trzeba wykanczac, Goldbaum, najlepiej wykancza sie sam.
              • goldbaum ooo "ucziwy" Zyd sie odezwal 07.03.05, 10:34
                ten, co to 7 marca 2005 roku (bardzo delikatnie) polemizowal z fredkiem-
                psycholem :-)
                • z_daleka Re: ooo "ucziwy" Zyd sie odezwal 07.03.05, 10:43
                  goldbaum napisał:

                  > ten, co to 7 marca 2005 roku (bardzo delikatnie) polemizowal z fredkiem-
                  > psycholem :-)
                  ---------------------
                  Spojrz tylko ile prawdy jest w tych kilku slowach: Goldbauma nie trzeba
                  wykanczac, Goldbaum, najlepiej wykancza sie sam.
                  • goldbaum Re: ooo "ucziwy" Zyd sie odezwal 07.03.05, 10:46
                    "prawdy"? Tej waszej "prawdy"?

                    Owszem, sporo....
                  • marcus_crassus dac malpie dynamit to przeciez sama sie wysadzi 07.03.05, 11:00
                    z goldbaumem podobnie :)
              • marcus_crassus zwodnik z numerem 5 goldbaum przeprowadzil 07.03.05, 10:41
                wpanialy rajd przez lewa strone boiska,zmylil doskonala gra ciala bramkarza i strzelil sobie przeslicznego samoboja :)))))

                publika wyje z zachwytu :)))
                • goldbaum musialbys tego "samoboja" tylko jeszcze udowodnic 07.03.05, 10:45
                  "prawniku" he he he...

                  A to, jak zwykle znow nie jest w stanie ci sie powiesc :-)
                  • marcus_crassus po pierwsze prymitywie naucz sie odrozniac 07.03.05, 10:55
                    "cyfry" i "liczby" bo nawet nie rozumiesz subtelnej roznicy miedzy nimi (no nic dziwnego,jak sie zachwycasz europejska kultura sredniowiecza to w ogole cud ze pismienny jestes).po drugie naucz sie kto pierwszy zaczal ich uzywac...

                    NIE ARABOWIE DZIKUSIE
                    • goldbaum Czy ty 5 minut nie mozesz wytrzymac 07.03.05, 11:24
                      bez kompromitowania sie?

                      Ja nie musze sie "uczyc" ani roznicy miedzy "cyframi" i "liczbami" ani tego,
                      kto pierwszy zaczal uzywac cyfr arabskich bo jedno i drugie jest mi znane od
                      dawna.

                      Ty "prawniku" za to ciagle jestes jeszcze na etapie dokonywania odkryc...
                      I jak to wtedy bywa, ustawicznie sie osmieszasz swoja glupota.

                      Ale nie zrazaj sie. probuj dalej.... :-)
                      • marcus_crassus te...to w takim razie jaki byl wklad 07.03.05, 11:46
                        kultury arabskiej w te cyfry arabskie??? :)))) no slucham cos o jakis wiekopomnych odkryciach kultury arabskiej nawet w ich zlotym wieku ktorych sie od nich nauczylismy :))


                        wiesz co to znaczy tworczosc wlasna i czemu nie zaliczamy do niej zzynania tego co wymyslili inni ludzie?? :)))

                        chyba ze jestes na tyle infantylny ze o pomnikach kultury arabskiej bedziesz mowil w sensie tego co oni nauczyli sie od innych :))) ale to zalosne ptysiu :)))

                        jak poszperasz to cos znajdziesz...czasem jak to sie mowi nawet slepiej kurze sie ziarenko trafi :)))
                        • goldbaum a taki, ze Europejczycy nauczyli sie od nich 07.03.05, 12:09
                          cyfr arabskich cpunie :-)

                          Zrezygnowales juz z dowodzenia tego "samoboja"? :-)

                          Rozsadna decyzja. Po raz kolejny okazaloby sie to, co okazalo sie juz
                          wielokrotnie, tzn. to, ze jestes skonczonym palantem.
                          • marcus_crassus ??? no i ????? 07.03.05, 12:51
                            przeciez miales udowadniac ze kultura arabska byla zaawansowana a my nauczylismy sie jakis odkryc arabskich :)))))))

                            jak probujesz sie bronic ze europejczycy przejeli cos co arabowie przejeli od kogos innego to w jaki sposob ma to swiadczyc o kulturze arabskiej?????

                            przeciez nijak w tym pomyslu arabow :))))

                            znaczy sie kultura arabska nie zaoferowala europie NIC oprocz ewentualnego wycia rano z lokalnego meczetu ??? :))))
                            • goldbaum a to, ze znow okazalo sie, zes jelop i cpun 07.03.05, 22:05
                              spytales mnie: "czego takiego nauczylismy sie od arabow" a ja ci odpowiedzialem
                              ze "cyfr arabskich" a ty na to jak zwykle bez sensu, ze strzelilem "sobie
                              samoboja".

                              I teraz znow nie potrafisz powiedziec na czym ten "samoboj" ma polegac bos
                              jelop i cpun.

                              Wiesz juz?
                              • marcus_crassus nie wiem :D 07.03.05, 23:16
                                w takim razie wychodzi jednak ni mniej ni wiecej to samo - nie nauczyli sie europejczycy niczego z wielkiej kultury arabskiej :)))

                                niuanse slowne mozemy sobie odpuscic :))

                                bo zalosnie z toba wyglada sprawa jesli sie musisz w nie bawic...widzisz durniu - twoj pradziadek nie wymyslil nic wartosciowego kiedy nasi europejscy pradziadowie budowali okrety ktorymi doplynelismy do nowego swiata i budowali kaplice sykstynska :))))

                                twoi pradziadowie byli w tym samym miejscu gdzie sa teraz - w epoce wypasu koz...

                                tylko kalasznikowy dostaja i szaleja z nimi jak stado szympansow :))
                                • goldbaum wiem, ze nie wiesz MK. Bo co ty w ogole wiesz? 08.03.05, 08:40
                                  Zaloz nowy watek z prosba o informacje na temat kultury Islamu, jesli tak cie
                                  to interesuje.
                                  Tutaj cos na poczatek:
                                  www.levity.com/alchemy/islam15.html
                                  Postudiuj historie Polski, zobacz jak sie ubierala polska szlachta, jakiej
                                  uzywala broni, skad czerpala wzorce.
                                  • marcus_crassus goldbaum.co to ma do rzeczy 09.03.05, 15:24
                                    probujesz caly czas bronic sie ze oni w ogole czasem cos zrobili.to co robisz to mowiac powaznie absurd.nawet zupelny duren czasem zrobi cos madrego.


                                    moje szydzenie z twojego zacietrzewienia jest totalne.facet.caly sens dyskusji sprowadzal sie do jednej bardzo waznej rzeczy:

                                    a)twojego stwierdzenia ze Zydzi zlali arabom dupe bo byli oni na poziomie sredniowiecza,na poziomie cywilizacji analfabetow co pozniej rozwinales i pasterzy koz.

                                    zeszlo sie zas do punktu kiedy probojac sie bronic zaczynasz podawac strony ze kultura arabska W OGOLE KIEDYKOLWIEK COS WYMYSLILA.

                                    WYMYSLILA - TYLKO ZE JAK TO SIE MA TO DO MOJEGO PIERWOTNEGO WATKU KTOREMU POSWIECILES SWOJ WATEK ZE WYJASNIASZ NIEPOWODZENIA ARABOW ICH ZACOFANIEM W STOSUNKU DO NORMALNEGO SWIATA.

                                    facet.jasno sugerujesz ze arabowie sa 1000/500 lat cywilizacyjnie za nami.to sa Twoje slowa odnosnie meritum tematu a wiec lania jakie zrobili im Zydzi.

                                    wroc do tego punktu centalnego bo zaraz zejdziesz na temat ornitologii albo entomologii.

                                    sam powiedziales ze arabowie sa cywilizacyjnie setki lat za izraelem

                                    ja zas zapytalem Ciebie co oprocz chorobliwego antysemityzmu albo bycia samemu arabem sklania cie do popierania strony ktora sam uwazasz za cywilizacyjnie opozniona - bo nie da sie ukryc ze nie da sie porownac zasad spolecznych obecnego spoleczenstwa do zasad spolecznych spoleczenstwa sredniowiecznego

                                    CO WIEC SKLANIA CIE DO SYMPATYZOWANIA ZE STRONA KTORA SAM UWAZASZ ZA ZACOFANA CYWILIZACYJNIE W STOSUNKU DO IZRAELA JESLI NIE

                                    A)ANTYSEMITYZM
                                    B)BYCIE ARABEM

                                    czy sie jasno wyrazilem???
                                    • goldbaum jeszcze raz do MK 09.03.05, 20:13
                                      marcus_crassus napisał:
                                      >
                                      > czy sie jasno wyrazilem???

                                      Wyraziles sie jak zwykle chaotycznie, bezgranicznie glupio i zupelnie bez
                                      sensu. Przeczytaj ten swoj belkot to moze to sam dostrzezesz - w co watpie.

                                      Z ludzmi, ktorzy pisza tak jak ty "arabowie sa 1000/500 lat cywilizacyjnie za
                                      nami" "kultura arabska W OGOLE KIEDYKOLWIEK COS WYMYSLILA" NIE MA wspolnej
                                      podstawy do sensownej dyskusji.

                                      Moze powinienes zmienic proporcje twego jadlospisu? Mniej "gowna" i
                                      wiecej "makaronu z grzybkami"?
                                      • goidbaum lubie popatrzec, mustafa-g, jak kwiczysz... 09.03.05, 20:29
                                        otoz Twoi milusinscy, Mustafa-g, nic madrego w ostatnich 500 latach
                                        nie wymyslili...
                                        przeciez dobrze wiesz, ze moglbym Cie politycznie zniszczyc na tym forum...
                                        ale kopanie lezacego, to nie moja zabawa...

                                        to jak? - Z Libanu w koncu sie wycofujecie...
                                        mysle, ze i z Syrii, sie wycofacie...?
                                        to jedyny, (obecnie-)islamski kraj, jaki widzialem...
                                        wiesz, jaka piekna bedzie Syria bez islamuskow?
                                        • goldbaum och jasiu, "zniszcz mnie politycznie" :-) 09.03.05, 20:46
                                          goidbaum napisała:

                                          > otoz Twoi milusinscy, Mustafa-g, nic madrego w ostatnich 500 latach
                                          > nie wymyslili...

                                          to dokladnie tak jak i Pani, droga Pani Goidbaumowa :-)
                                          • goidbaum ale po co, mustafa-g? 09.03.05, 21:02
                                            kim bym sie tu bawil?
                                            • goldbaum czyli pogrozki stetryczalego impotenta :-) 09.03.05, 21:08
                                              moglby.... ale nie moze i w zwiazku z tym pyta "po co?"
                                              Bo coz mu pozostalo....

                                              Strasznie.... miekki z ciebie jasiu :-)
                                              • i-love-2-ski Re: czyli pogrozki stetryczalego impotenta :-) 09.03.05, 21:11
                                                goldbaum napisał:

                                                > moglby.... ale nie moze i w zwiazku z tym pyta "po co?"
                                                > Bo coz mu pozostalo....
                                                >
                                                > Strasznie.... miekki z ciebie jasiu :-)

                                                e nie jasio dzisiaj twardziel,zobacz jaki mnie OPR spotkal za zniewazanie
                                                forumowego zlotego chlopczyka.
                                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=21438013&a=21477597
                                                • goldbaum o ja cie....! Ale burza! 09.03.05, 21:17

                                                  Czego to ta mala niebieska pastylka nie zdziala... nawet u jasia!

                                                  Nie przypuszczalbym.
                                                  • i-love-2-ski Re: o ja cie....! Ale burza! 09.03.05, 21:20
                                                    goldbaum napisał:

                                                    >
                                                    > Czego to ta mala niebieska pastylka nie zdziala... nawet u jasia!
                                                    >
                                                    > Nie przypuszczalbym.

                                                    tupot bialych mef a poklad pusty. nawet mnie podobno czyta na forum
                                                    towarzyskim,jasio sie nam rozwija,niebezpiecznie rozwija ze zwidami i majakami
                                                    jakimis.
                                                  • goldbaum Re: o ja cie....! Ale burza! 09.03.05, 21:25
                                                    rozwija albo zwija... Zobacz tylko jakie jasiu ma zwidy i majaki.
                                                    B-52! Widzialas kiedys tego.... olbrzyma? Jaki dlugi.... i jaki gruby?
                                                    A jaki potezny ladunek w srodku?

                                                    Oba nasze cieple misie (JK i MK) uwielbiaja go wrecz! Jasiu podeslal mi nawet
                                                    kiedys jego zdjecie!

                                                    Co na to wszystko powiedzialby Zygmunt Freud?
                                                  • goldbaum no i prosze bardzo :-) 09.03.05, 21:26
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=21486028
                                                  • i-love-2-ski Re: o ja cie....! Ale burza! 09.03.05, 21:30
                                                    goldbaum napisał:

                                                    > rozwija albo zwija... Zobacz tylko jakie jasiu ma zwidy i majaki.
                                                    > B-52! Widzialas kiedys tego.... olbrzyma? Jaki dlugi.... i jaki gruby?
                                                    > A jaki potezny ladunek w srodku?
                                                    >
                                                    > Oba nasze cieple misie (JK i MK) uwielbiaja go wrecz! Jasiu podeslal mi nawet
                                                    > kiedys jego zdjecie!
                                                    >
                                                    > Co na to wszystko powiedzialby Zygmunt Freud?

                                                    freud takich nie przerabial,wtedy przypadki byly latwiejsze. a B-52 rzeczywiscie
                                                    jest tlusty,ciekawe,ze chlopaki nie rzucaja jakim stealth (em),to juz bardziej
                                                    nowoczesne. widocznie sa oldfashion boys.
                                                  • goldbaum Re: o ja cie....! Ale burza! 09.03.05, 21:35
                                                    w przypadku jasia... gdy bylo sie swiadkiem dwoch wojen swiatowych oldfashion
                                                    jest jak najbardziej adekwatne..
                                              • j-k poplakiwania islamuska, 09.03.05, 21:16
                                                no i jak, Amerykanie sprowadzili pare B-52 w poblize strefy
                                                "wzmozonego napiecia"...

                                                domyslasz sie, dlaczego?
                                                • goldbaum ach jasiu gdybys mogl mnie "zniszczyc politycznie" 09.03.05, 21:21
                                                  lub gdybys mogl cokolwiek....
                                                  to i te twoje fantazje o B-52 by moze ustaly (jaki on wielki i gruby, co?) :-)

                                                  A tak biedaku dalej musisz kompensowac fantazjami o B-52 i "bombardowankach"
                                                  • j-k no, goldbaum, zeby mi tu nie bylo 09.03.05, 21:35
                                                    ze cie wczesniej nie ostrzegalem.

                                                    dobranoc.
                                                  • i-love-2-ski Re: no, goldbaum, zeby mi tu nie bylo 09.03.05, 21:39
                                                    j-k napisał:

                                                    > ze cie wczesniej nie ostrzegalem.
                                                    >
                                                    > dobranoc.

                                                    tylko nie zapomnij o naparze z lipy,pomaga zasnac szybciej.
                                                  • i-love-2-ski Re: no, goldbaum, zeby mi tu nie bylo 09.03.05, 21:42
                                                    j-k napisał:

                                                    > ze cie wczesniej nie ostrzegalem.
                                                    >
                                                    > dobranoc.

                                                    no golbaum jesli gdzies cie na sybir przez jasia wysla, to daj znac,gdzie ci
                                                    cieple gacie poslac, mysle,ze nasz dobrotliwy jk,ci na to pozwoli,on jest bardzo
                                                    ludzki jakby na to nie spojrzec.
                                                  • goldbaum ty sie smiejesz 09.03.05, 21:47
                                                    a ja caly w nerwach. Ojej-ojej! Czy jasiu "zniszczy" mnie teraz "politycznie"?

                                                    A z tymi cieplymi gaciami to jeszcze zaczekaj. Jak jasiu zalatwi mi Guantanamo
                                                    (u wujka Busza wzglednie u swoich kolesi, ktorzy "robia polityke") to chyba nie
                                                    beda potrzebne. Ciekawe czy chociaz mnie przewioza tam B-52?
                                                  • i-love-2-ski Re: ty sie smiejesz 09.03.05, 21:52
                                                    goldbaum napisał:

                                                    > a ja caly w nerwach. Ojej-ojej! Czy jasiu "zniszczy" mnie teraz "politycznie"?
                                                    >
                                                    > A z tymi cieplymi gaciami to jeszcze zaczekaj. Jak jasiu zalatwi mi Guantanamo
                                                    > (u wujka Busza wzglednie u swoich kolesi, ktorzy "robia polityke") to chyba nie
                                                    >
                                                    > beda potrzebne. Ciekawe czy chociaz mnie przewioza tam B-52?

                                                    o Jezu jak dobrze,ze jeszcze jestes na forum,jasio musi miec zajeta linie,albo
                                                    twoja teczka gruba i jasio musi okulary lepsze sobie sprawic,aby te grube krechy
                                                    pododawac.
                                                  • goldbaum Re: ty sie smiejesz 09.03.05, 21:56
                                                    Jeszcze jestem! Jeszcze sie trzymam! Ale nie wiem jak dlugo jeszcze wytrzymam.
                                                    Co chwile spogladam trwoznie w strone drzwi i za okno....

                                                    Uzbroic sie w cos, czy moze lepiej nie, zeby ich nie prowokowac, gdy po mnie
                                                    przyjada?

                                                    Boze jak sie boje ..... :-)

                                                    Dobra, ide spac. Jak jutro sie nie odezwe to zapal za mnie swieczke, skop jasia
                                                    i poslij krotkie spodenki i klapki do Guantanamo.
                                                  • i-love-2-ski Re: ty sie smiejesz 09.03.05, 21:59
                                                    goldbaum napisał:

                                                    > Jeszcze jestem! Jeszcze sie trzymam! Ale nie wiem jak dlugo jeszcze wytrzymam.
                                                    > Co chwile spogladam trwoznie w strone drzwi i za okno....
                                                    >
                                                    > Uzbroic sie w cos, czy moze lepiej nie, zeby ich nie prowokowac, gdy po mnie
                                                    > przyjada?
                                                    >
                                                    > Boze jak sie boje ..... :-)
                                                    >
                                                    > Dobra, ide spac. Jak jutro sie nie odezwe to zapal za mnie swieczke, skop jasia
                                                    >
                                                    > i poslij krotkie spodenki i klapki do Guantanamo.

                                                    lubisz boxers ma sie rozumiec,jaki rozmiar? na tym sie znam lepiej niz na
                                                    polityce bo ciagle albo je piore,albo kupuje:)))

                                                    ktos musi nie spac,aby spac mogl ktos.
                                                    pozdr.
                                                  • goldbaum Re: ty sie smiejesz 09.03.05, 22:19
                                                    boxers XL ma sie rozumiec. Kwestie doboru koloru i wzoru powierzam ufnie tobie.
                                                    Wiem, ze moge liczyc na twoj dobry gust. Jak pomysle, ze te spodenki i klapki
                                                    beda jedynymi rzeczymi przypominajacymi mi wolnosc.....

                                                    Zaczynam sie chyba rozklejac. Ale jest jeszcze cien nadzieji. Moze jasiu
                                                    zapomni - w jego wieku! Moze w tej bestii obudzi sie czlowiek? Moze mnie
                                                    oszczedzi?

                                                    byc moze to moja ostatnia noc na wolnosci....

                                                    Teraz to juz wybywam. Pozdrowionka.
                                                  • goldbaum i jeszcze cos na koniec 09.03.05, 22:27
                                                    jak chcesz zobaczyc, do czego prowadzi spozywanie "gowna" na przemian
                                                    z "makaronikiem z grzybkami" - a jednego i drugiego o wiele za malo - to
                                                    przeczytaj sobie ku przestrodze to tutaj:

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=21340093&a=21488125
    • fredzio54 Re: czy europejczycy w XV wieku byli dzikusami? 07.03.05, 13:55
      i araby tez
      • aaki a żydzi? co z żydami fredziu ? 07.03.05, 22:28
    • negevmc Zadziwiająca zbieżność poglądów 07.03.05, 22:45
      goldbaum napisał:

      > Ludnosc, ktora niemal w calosci skladala sie z analfabetow zyjacych od
      > pokolen glownie z hodowli zwierzat i prymitywnego rolnictwa, nie znajaca z
      > oczywistych powodow nowoczesnych, zachodnich metod produkcji przemyslowej i
      > organizacji porownalem do "europejskiego sredniowiecza".

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=18902376&a=18959955

      Moja prywatna teoria (w ktorej juz w trakcie pisania tego postu widze powazne
      luki) twierdzi, ze przy zalozeniu iz w podobnych warunkach demograficzno-
      socjolicznych kazda religia powinna sie mniej wiecej rozwijac podobnie. W
      konsekwencji, biorac pod uwage fakt powstania islamu gdzies na przelomie VI i
      VII wieku powinien on byc gdzies w okolicach "chrzescijanskiego" XV-XVI, w
      ktorym jatki, pogromy i inne okropnosci w imie Boga byly na porzadku dziennym.
      Zdaje sobie sprawe z niedoskonalosci tej teorii ale chyba nikt na tym forum nie
      ma ochoty na w glebianie sie w nie wiec sobie odpuszcze.
      • goldbaum Re: Zadziwiająca zbieżność poglądów 07.03.05, 23:03
        negevmc napisał:

        > wiec sobie odpuszcze.

        Bardzo rozsadna decyzja.
        • negevmc Re: Zadziwiająca zbieżność poglądów 07.03.05, 23:10
          goldbaum napisał:

          > Bardzo rozsadna decyzja.

          Jeden z moich adwersarzy forumowych gdy zarzuciłem mu, że widze w jego postach
          ironie stwierdził, że niesłusznie bowiem użycie jej jest oznaką słabości.
          • goldbaum Re: Zadziwiająca zbieżność poglądów 07.03.05, 23:12
            Niech ci bedzie.
            • negevmc rzekłeś n/t 07.03.05, 23:19
            • xavras_wyzhryn Podsumowanie... 08.03.05, 01:08
              Obaj i crassus i goldbaum jestescie lagodnie mowiac BEZNADZIEJNI i ZALOSNI
              Obaj wykazujecie sie zadziwiajaca ignorancja oraz ograniczeniem umyslowym.

              Crassus nie ma nawet bladego pojecia o sredniowieczu. Cos kiedys mu jakas
              glupia pani od historii powtorzyla idiotyczna komunistyczna sztampe o "mrokach
              sredniowiecza", czy innych "dark ages", a on to zapamietal i powtarza, jak
              papuga.

              Otoz przyrownywanie tych islamskich (na milosc boska nie arabskich!) zgnilkow
              do ludzi epoki sredniowiecza, byloby tylko i wylacznie dla nich niezasluzonym
              zaszczytem. W epoce Sredniowiecza cudownie rozwijala sie architektura, muzyka,
              taniec, malarstwo, rzezba, nauki scisle, przyrodnicze, szachy, etc. etc.
              Dopiero pojawienie sie reformacji i inkwizycji zaczelo niweczyc ten piekny
              dorobek. Nie umiem na chwile dzisiejsza wskazac zadnego polityka, o tak
              szerokich horyzontach i zdolnosciach, tak otwartym umysle, jak chociazby Alfons
              Madry, zeby nie szulkac daleko. Mam wiec prosbe Crassusie: jesli juz musisz,
              porownuj tych islamskich zgnilkow do neandertali, chociaz nie wiem, czy to nie
              bedzie obrazac naszych wymarlych kuzynow, swiec Panie nad ich duszami.

              Co do ciebie goldbaumie: zaiste "wspaniala" jest "kultura", ktora glosi
              nienawisc do wszystkiego, co jest od niej inne, ktora sprowadza kobiety do roli
              bydlaka domowego, ktora naklada im na glowy zelazne maski (Pakistan), rznie im
              krocza brudnym kawalkiem szkla (Somalia, Sudan), zeby przypadkiem nie mialy
              przyjemnosci z seksu, gdzie aprobata ciesza sie takie praktyki jak bicie zony,
              oblewanie jej twarzy kwasem i odprawianie, gdy sie znudzi, kamienowanie za to,
              ze zostala zgwalcona, ktora jak rowniez pelna aprobata darzy tzw. morderstwa
              honorowe (gdzie tu k-u-r-w-a honor, jak ojciec dusi zwiazana corke, bo
              osmielila sie umowic na randke z chlopakiem!!!) i tym podobne plugastwa, od
              ktorych samego pisania robi mi sie mdlo z wscieklosci!

              Wiec nie p-i-e-r-d-o-l mi, gosciu, ze ta "kultura" (podkreslam islamska nie
              arabska) jest tak samo dobra jak kazda inna, ze jej nie nalezy porownywac, ze
              sie trzeba nia zachwycac jak kazda inna.

              Zaden zdrowo myslacy czlowiek sie na to nie zgodzi!
              • goldbaum i przemowil qrvas_wyrzhyn o szachach etc. 08.03.05, 08:36
                i "k-u-r-w-a" uswiadomil nam bladzacym, jak zaiste wspaniala byla kultura
                europejskiego sredniowiecza, "p-i-e-r-d-o-l-a-c" cos o tym, jak to bezzebni,
                niepismienni chlopi zyjacy w gaszczach lasow rozwijali architekture, muzyke,
                taniec a nawet rzezbe, nauki scisle przyrodnicze i szachy (?) etc.
                Europa byla wtedy istnym rajem i oaza pokoju. Powietrze bylo zdrowe a srednia
                dlugosc zycia mezczyzny siegala zabojczych 36 lat. Nikt nikogo nie zarzynal i
                nienawidzil a zwlaszcza pogan czyli tych innych bo wszyscy byli przeciez
                kochajacymi sie chrzescijanami. Wyprawy krzyzowe sluzyly kulturalnemu
                poznawaniu swiata i szerzeniu demokracji, milosci blizniego... i gry w szachy..



                • xavras_wyzhryn odnosnie belkotu goldsrauma 08.03.05, 11:16

                  Czlowieku (docen, jak niezasluzenie cie komplementuje) jezeli nie masz na jakis
                  temat nawet miernego pojecia, to lepiej nic nie pisz, a wykorzystaj ten czas na
                  zajrzenie do... hmm wyszukiwarki internetowej chyba, poniewaz nie posadzam cie o
                  zrozumienie tekstu, zawartego w ksiazkach.

                  Pojdz sobie tez moze na spacer do najblizszego empik-u i popros pana/pania
                  sprzedawce, zeby ci pokazal/pokazala polke z muzyka sredniowieczna, ta wlasnie,
                  ktora wedlug ciebie tworzyli bezzebni chlopi. Wybierz sie na jakas wycieczke i
                  obejrzyj monumentalne sredniowieczne katedry i zamki, od ktorych az roi sie w
                  calej Europie, rowniez w Polsce. Pewnie stwierdzisz, ze zamki i katedry to nie
                  architektura, co? A moze, ze wybudowali to ufoludki?

                  Wez do reki jakakolwiek ksiazke o historii szachow i poczytaj, zdziwisz sie jak
                  wielki postep zanotowala ta gra w sredniowieczu wlasnie.

                  Przejrzyj sobie jakikolwiek poczet wladcow Polski i wskaz ktory z nich umarl z
                  przyczyn naturalnych nie przekroczywszy 36 roku zycia. Jesli to potrafisz,
                  jestes wielki, heh.

                  Jeszcze raz z dobrego serca ci radze: jesli nie masz o czyms pojecia nie pisz,
                  nie kompromituj sie i nie rob z siebie jeszcze wiekszej miernoty umyslowej niz
                  jestes w istocie.
                  • goldbaum co wlasciwie usiluje powiedziec nam qrvas? 08.03.05, 12:43
                    co rzucajacy "k-u-r-w-a-m-i" i omdlewajacy z wscieklosci ekspert od kultury
                    qrvas chce nam wlasciwie powiedziec?
                    Z wielkim wysilkiem i "p-i-e-r-d-o-l-a-c" bez sensu qrvas pragnie nas
                    przekonac, ze w okresie sredniowiecza Europe zamieszkiwali wylacznie "wladcy",
                    zyjacy niemal bez wyjatku dluzej niz 36 lat a nie niepismienni chlopi
                    wywalajacy odchody przed swoje domostwa, zracy na przednowku kore z drzew i
                    padajacy jak muchy.

                    Wladcy ci oczywiscie spedzali swoj czas zajmujac sie architektura, muzyka,
                    malarstwem, rzezba, naukami scislymi i przyrodniczymi a takze szachami, co
                    oczywiscie nie bylo do pomyslenia w Arabii zamieszkalej wylacznie przez
                    dzikusow nie majacym o tym wszystkim pojecia a zwlaszcza o szachach.

                    Dzikusi ci lub tez "zgnilki" roznli sie od "wladcow" europejskich nie tylko
                    tym, ze nie uprawiali zupelnie, malarstwa, architektury, nauk scislych i
                    przyrodniczych a takze szachow (mozna o tym przeczytac w kazdym empiku) lecz
                    takze tym, ze glosili nienawisc do wszystkiego, co bylo od nich "inne".

                    Cos takiego w "cudownie" rozwijajacym sie europejskim sredniowieczu zaludnionym
                    wylacznie przez "wladcow" o "szerokich horyzontach i zdolnosciach" bylo
                    oczywiscie nie do pomyslenia.
                    Nikt tych "innych" a wiec pogan, sasiadow zamieszkujacych zyzne tereny,
                    heretykow, Zydow lub czarownic nie zarzynal, nie przypalal, nie odrabywal im
                    glow i wszystkiego, co tylko sie dalo, nie obdzieral zywcem ze skory, nie
                    topil, nie lalaml kolem ani nawet nie kaleczyl kawalkiem szkla lub wbijala na
                    pal. O nie!

                    To wszystko chce nam wmowic qrvas, ktory dowiedzial sie tego w osiedlowym
                    empiku.



                    Kazdy przeciez wie, co spotykalo tych, ktorzy uznani zostali za "innych"
                    • xavras_wyzhryn Re: co wlasciwie usiluje powiedziec nam qrvas? 08.03.05, 23:25
                      Tym postem skompromitowales sie juz ostatecznie. Oszczedz sobie wstydu,
                      naprawde nie bawi mnie kopanie lezacego, nie jestem islamista.

                      Wszyscy na tym forum (no, byc moze poza toba) potrafia chyba czytac ze
                      zrozumieniem i nie jest potrzebne tlumaczenie moich slow (co nieudolnie starasz
                      sie czynic) z polskiego na "nasze". Zwlaszcza, ze poslugujesz sie przy tym
                      niska manipulacja i przekrecaniem sensu. Takie jarmarczne sztuczki w dyskusji
                      moga stosowac dzieci w wieku przedszkolnym, przezywajace sie na boisku, a nie
                      dorosli ludzie. Tym samym nie stanowisz dla mnie zadnego partnera w dyskusji.

                      1. Nikogo nie pragnalem przekonywac, ze sredniowieczna Europe zamieszkiwali
                      wylacznie dlugowieczni wladcy. To byla tylko odpowiedz na twoja idiotyczna
                      manipulacje, wedle ktorej esencja mieszkancow naszego kontynentu w tym czasie
                      byli "niepismienni chlopi wywalajacy odchody przed swoje domostwa, zracy na
                      przednowku kore z drzew i padajacy jak muchy" - zwlaszcza to zarcie kory na
                      przednowku to wyjatkowo gleboki przejaw twojego plytkiego intelektu (duzo
                      ryzykuje stosujac to slowo w odniesieniu do ciebie). Wedlug ciebie nie bylo
                      rycerzy, ksiezy, cesarzy, papiezy, poetow, artystow, kronikarzy, lekarzy,
                      alchemikow, etc. tylko wlasnie chlopi babrajacy sie we wlasnych
                      nieczystosciach - GRATULUJE!

                      "Wladcy ci oczywiscie spedzali swoj czas zajmujac sie architektura, muzyka,
                      malarstwem, rzezba, naukami scislymi i przyrodniczymi a takze szachami"
                      dokladnie tak poczytaj sobie np. o Alfonsie Madrym na przyklad.

                      W ogole dalem przyklad wladcow, poniewaz najlatwiej sprawdzic ich czas zycia,
                      nikt nie zapisywal dokladnie zycia chlopow w kronikach, bo i po co mialby to
                      robic.

                      Nigdznie nie napisalem, ze w sredniowiecznej Arabii byli tylko dzikusy -
                      pisalem o wspolczesnej degeneracji kultury arabskiej, ktora jest wynikiem
                      dzialalnosci slepych z nienawisci islamskich imamow. Co wiecej wielokrotnie
                      podkreslalem roznice miedzy slowami arabski, a islamski, poniewaz to nie sa
                      synonimy, kulturoznawco za dyche.

                      2. Mojej wiedzy nie wynioslem z "osiedlowego empiku" - to byla rada dla CIEBIE,
                      manipulatorze-przekretasie. Podalbym lepsze zrodla, ale wiem, ze nie dorosles
                      do nich intelektualnie. Ja swoja wiedze czerpie z przeczytanych setek opracowan
                      dotyczacych tego okresu, poniewaz sie nim interesuje od ponad 15 lat. Niech
                      strace - podam ci dwie najlatwiejsze i najlatwiej dostepne pozycje:
                      T. Manteuffel "Sredniowiecze", J. LeGoff "Kultura sredniowiecznej Europy". Nie
                      wierze, ze to czytales, albo przeczytasz, ale niech tam.

                      3. Nigdzie nie pisalem, ze ludzie sredniowiecza to byly aniolki i nikogo nie
                      mordowano, ani nie scinano. Niemniej jednak od tamtego czasu Europa zanotowala
                      pewien postep, natomiast kraje muzulmanskie wrecz przeciwnie, tam postepuje
                      degradacja. Przyklady traktowania kobiet, opisywane przeze mnie sa WSPOLCZESNE,
                      jesli to nie przekracza mozliwosci twojego mozgowia (znow przesadzam z
                      okresleniami) to ocen sobie roznice i... naprawde oszczedz wstydu.
                      • goldbaum qrvas usiluje nadal.... sie artykulowac 09.03.05, 09:41
                        ze zmiennym szczesciem choc bez "k-u-r-e-w" ale za to "p-i-e-r-d-o-l-a-c" nadal
                        zupelnie bez sensu.

                        qrvas nie pragnal nikogo przekonywac, "ze sredniowieczna Europe zamieszkiwali
                        wylacznie dlugowieczni wladcy". O nie!
                        qrvasa oburzylo tylko dosyc oczywiste stwierdzenie dotyczace SREDNIEJ dlugosci
                        zycia w tym okresie. Oburzony i omdlewajacy "z wscieklosci" qrvas
                        kontrargumentuje calym poczetem "wladcow Polski" pytajac przebiegle "ktory z
                        nich umarl z przyczyn naturalnych nie przekroczywszy 36 roku zycia"??

                        Ile procent owczesnej populacji stanowili "wladcy"? Wiekszy czy mniejszy od
                        wspolczesnego udzialu procentowego w populacji miliarderow?
                        Zapamietaj czytelniku! Jesli ktos kiedys nieswiadomie krytycznie bedzie
                        opisywal sytuacje materialna przecietnego amerykanina lub europejczyka spytaj
                        przebiegle: "ktorego z miliarderow nie stac na odrzutowiec i wille na Bahamach"?

                        Jak bedzie mial jeszcze jakies watpliwosci to zdemaskuj
                        jego "manipulacje", "przekrecanie sensu" i "jarczmarczne sztuczki" a potem
                        wyslij go "do najblizszego empik-u, na spacer"

                        I dalej...
                        qrvas_wyzhryn napisał:

                        > Wedlug ciebie nie bylo rycerzy, ksiezy, cesarzy, papiezy, poetow, artystow,
                        > kronikarzy, lekarzy, alchemikow, etc. tylko wlasnie chlopi

                        Gdyby qrvas kiedykolwiek uslyszal lub przeczytal cokolwiek o takich pojeciach
                        jak sredniwiecze i populacja to moze wiedzialby, ze "wladcy" "rycerze",
                        "cesarze" jak i inni "papieze", "artysci" i "kronikarze" stanowili nie
                        wiekszosc a znikomy odsetek calej owczesnej populacji.
                        Wiedzialby moze wtedy, jak prymitywne i dziecinne jest przy porownywaniu
                        sredniowiecza europejskiego i muzulmanskiego zestawianie z jednej strony samych
                        superlatyw a z drugiej tego co najgorsze...

                        > W ogole dalem przyklad wladcow, poniewaz najlatwiej sprawdzic ich czas zycia,
                        > nikt nie zapisywal dokladnie zycia chlopow w kronikach, bo i po co mialby to
                        > robic.

                        Ale argument, nie? Czy taki qrvas wie cokolwiek o istnieniu historykow,
                        zajmujacych sie sredniowieczem?

                        > 3. Nigdzie nie pisalem, ze ludzie sredniowiecza to byly aniolki i nikogo nie
                        > mordowano, ani nie scinano.

                        Oczywiscie qrvasie. O wszystkich tych i innych okropnosciach pisales tylko i
                        wylacznie odnoszac sie do kultury islamskich "zgnilkow".
                        Piszac o europejskim sredniowieczu poinformowales nas za to bardzo obiektywnie
                        co wtedy sie tam "cudownie rozwijalo" a wiec "architektura, muzyka, taniec,
                        malarstwo, rzezba, nauki scisle, przyrodnicze", i oczywiscie......"szachy".

                        • xavras_wyzhryn Re: qrvas usiluje nadal.... sie artykulowac 09.03.05, 23:23
                          jak juz pisalem wczesniej nie stanowisz dla mnie zadnego partnerstwa w
                          dyskusji, poniewaz poslugujesz sie karczemna manipulacja

                          twoja odpowiedz na moj post swiadczy o tym, ze nie potrafisz czytac ze
                          zrozumieniem, a na to to ja juz nic nie potrafie poradzic

                          ja wiem, ze ty musisz sobie wszystko tlumaczyc z polskiego na "nasze", a raczej
                          na "twoje", ale rob to chociaz rzetelnie

                          niestety twoj umysl jest bardziej mialki niz piasek na pustyni arabskiej

                          chodzilo mi o to, abys to ty w swoim wiejskim empiku obejrzal jakies ksiazki i
                          ne pisal bzdur

                          nie porownywalem sredniowiecza europejskiego i arabskiego, tylko zarzucalem
                          crassusowi, ze sredniowieczu przypisuje tylko mrok, a tobie, ze gloryfikujesz
                          islamistow, ktorzy wlasnie ta piekna ARABSKA (nie islamska!!!) kulture najpierw
                          zatrzymali w rozwoju, a przez to zniszczyli, na co dalem WSPOLCZESNE przyklady
                          traktowania kobiet, jak rowniez, o czym milczysz, bo to dla ciebie niewygodne,
                          nie wnosza nic do szachow. Szachy rozwijali w sredniowieczu ARABOWIE (NIE
                          MUZULMANIE) pozniej sila rozpedu po przyjeciu islamu jeszcze w nie grano, by
                          potem posunac sie nawet do zakazu uprawiania tej krolewskiej gry, o czym nie
                          masz pojecia oczywiscie, bo i skad. Wymien madralo za 3 grosze jakiegokolwiek
                          islamskiego wspolczesnego arcymistrza, no prosze, popisz sie przed
                          forumowiczami swoja wiedza. Wskaz jakikolwiek sukces panstwa muzulmanskiego na
                          jakiejkolwiek olimpiadzie szachowej. Moze jakis wklad do teorii szachow???
                          Wedlug ciebie moze muzulmanskimi graczami sa , lub byli Rubinstein, Tartakower,
                          Kasparow, Kramnik, anand, Macieja, Krasenkow, Wojtkiewicz, etc. Zalosny jestes.

                          Podtrzymuje to, co napisalem o sredniowiecznym rozwoju architektury, sztuki etc.
                          za to z twoich jakze obiektywnych dywagacji wynika, ze chocby taki Kopernik byl
                          bezzebnym, babrajacym sie w nieczystosciach, zracym kore na przednowku chlopem,
                          ktory umarl srednio w wieku lat 36.. Moja gratulacje, brawo, odklamujesz i
                          wnosisz ozywczy powiew do historii. Szkoda tylko, ze w tym powiewie czuc tylko
                          won twoich spoconych skarpetek, a niczego madrego doszukac sie nie mozna.

                          Chyba jestes masochista, ze tak uwielbiasz sie kompromitowac.
                          • manny_ramirez porada 09.03.05, 23:47
                            goldbaum i mirmil to sciany, zadne argumenty ich nie przekonaju, a mirmil
                            jeszcze uprawia manipulacje, nie warci sa czasu

                            ABsolutnie sie zgadzam z twa obrona sredniowiecza, widac w wielu miejscach sie
                            zgadzamy
                            • xavras_wyzhryn Re: porada 09.03.05, 23:51
                              Dzieki za porade. Po prostu kocham historie i nie moge patrzec na to, gdy ktos
                              ja probuje zasmiecac.
                              • manny_ramirez do xavras pytanie 10.03.05, 00:06
                                jestes historykiem czy tylko to hobby?
                                • xavras_wyzhryn Re: do xavras pytanie 10.03.05, 14:18
                                  Jestem rozdarty pomiedzy dwie pasje. Jestem historykiem, ale rowniez,
                                  niejako "przy okazji", pisze doktorat z sieci neuronowych.
                                  Moze uda mi sie polaczyc te dwie galezie wiedzy...:)))
                                  Wbrew pozorom umiejetnosc scislego, syntetycznego myslenia bardzo sie w
                                  historii przydaje.

                                  Pozdrawiam serdecznie
                                  • manny_ramirez Re: do xavras pytanie 10.03.05, 14:20
                                    O Jezu:))))))0
                                    mi historia calkiem wystarczy, nawet nie wiem co to sieci neutronowe :)))
                                    pozdrawiam nawzajem i powodzenia
                            • i-love-2-ski Re: porada 10.03.05, 01:59
                              manny_ramirez napisał:

                              > goldbaum i mirmil to sciany, zadne argumenty ich nie przekonaju, a mirmil
                              > jeszcze uprawia manipulacje, nie warci sa czasu
                              >
                              > ABsolutnie sie zgadzam z twa obrona sredniowiecza, widac w wielu miejscach sie
                              > zgadzamy

                              a powiedz mi manius czy ty,jk,krasul i inni to nie sciany? jednego nie
                              rozumiem,dlaczego ciagle leca te slowa "manipulacja",czy kazdy musi myslec
                              wedlug czyjejs ideologii,czy mozemy myslec po swojemu bez wyzwisk manipulantow.
                              przestanmy byc dziecmi na tym forum,jesli mamy swoje zdanie to je poprostu mamy,
                              a manipuluja ci,ktorzy chca nam to zdanie zmienic, tylko dlatego,ze sie z nami
                              nie zgadzaja i musza koniecznie w ten sposob oglosic to swiatu..
                              • manny_ramirez Re: porada 10.03.05, 02:04
                                w tym przypadku jako manipulacje mam na mysli przekrecanie slow i mysli innych
                                i wkladanie im slow i mysli niewypowiedzianych. Tylko dzis mirmil zastosowal te
                                taktyke wobec mnie kilkrakotnie . Tu nie chodzi aby sie ze mna nie zgadzal ale
                                o to aby to robil NIE manipulajac tym co ja pisze

                                a jesli chodzi o sciane, wiesz tak hisotrycznie patrzac to ja jestem jedna z
                                bardzo niewielu osob ktorzy sie tu potrafia przyznac do beldu na tym forum wiec
                                jakos nie moge sie w tym rpzypadku z twym osadem zgodzic
                                • i-love-2-ski Re: porada 10.03.05, 02:11
                                  manny_ramirez napisał:

                                  > w tym przypadku jako manipulacje mam na mysli przekrecanie slow i mysli innych
                                  > i wkladanie im slow i mysli niewypowiedzianych. Tylko dzis mirmil zastosowal te
                                  >
                                  > taktyke wobec mnie kilkrakotnie . Tu nie chodzi aby sie ze mna nie zgadzal ale
                                  > o to aby to robil NIE manipulajac tym co ja pisze
                                  >
                                  > a jesli chodzi o sciane, wiesz tak hisotrycznie patrzac to ja jestem jedna z
                                  > bardzo niewielu osob ktorzy sie tu potrafia przyznac do beldu na tym forum wiec
                                  >
                                  > jakos nie moge sie w tym rpzypadku z twym osadem zgodzic

                                  ja mysle,ze mirmil akurat mysli bardzo logicznie i raczej zawsze stara sie
                                  poprzec swe slowa dowodami. fakt,ze ty i inni sie z nim nie zgadzacie,czy
                                  inaczej odbieracie jego slowa nie upowaznia do faktu nazwania jego wypowiedzi
                                  manipulacjami. kazdy z nas wykreca tak czy inaczej slowa drugiego bo mamy tylko
                                  komputer jako srodek komunikacyjny a nie telefon. badz bardziej cierpliwy i
                                  wyrozumialy,bo tok ludzkiego myslenia jest inny dla kazdego.
                          • goldbaum Re: qrvas usiluje nadal.... sie artykulowac 10.03.05, 09:08
                            Dobrze qrvasie, ze piszesz cos o "manipulacji". Kazdy mianowicie na wlasne oczy
                            i bez wiekszego trudu moze zobaczyc kto z nas obu porownuje dwie kultury
                            ograniczajac sie w przypadku pierwszej jedynie do wskazania superlatyw a w
                            przypadku drugiej wylacznie najjaskrawszych wypaczen.

                            Otrzymujemy w ten sposob obraz dwoch kultur, w ktorym "cudowny" rozwoj,
                            wspaniale dziela sztuki i wyjatkowe osiagniecia naukowe zarezerwowane sa tylko
                            dla jednej z nich podczas gdy wszelkie przejawy brutalnej przemocy i
                            "k-u-r-w-a" (cytuje ciebie) zwyrodnien "zgnilkow" wylacznie dla drugiej.

                            Czy trzeba byc tytanem intelektu, zeby odpowiedziec sobie na pytanie, co to ma
                            wspolnego z obiektywizmem i jak sie ma do "karczemnej manipulacji"?

                            Dobrze, ze napisales cos o "czytaniu ze zrozumieniem".
                            Kazdy moze przekonac sie rowniez, jakimi "argumentami" usilujesz podwazyc dosyc
                            oczywiste FAKTY dotyczace chocby SREDNIEJ zycia mezczyzny w tym okresie
                            przeciwstawiajac tej SREDNIEJ dlugosc zycia "wladcow" i.... Kopernika.
                            Przeciez nawet kilkuletnie dziecko jest w stanie zrozumiec roznice miedzy
                            SREDNIA wynikajaca z zestawienia danych calej populacji i jednostkowymi danymi
                            poszczegolnych jednostek (wybranych w tendencyjny sposob).
                            Przecietnie inteligentny osmiolatek jest w stanie zrozumiec ze przy obliczeniu
                            sredniej dlugosci zycia uwzglednia sie cala populacje a nie tylko tych, ktorzy
                            mieli szczescie zyc w najbardziej komfortowych i bezpiecznych warunkach.

                            Ty jak widac pojac tego jeszcze nie mozesz, choc w empik-u (o to gotow jestem
                            sie zalozyc!) z pewnoscia nie brak dobrych zrodel na ten temat.
                            • xavras_wyzhryn goldsraum belkocze w malignie 10.03.05, 15:12
                              goldsraum wydalil z siebie co nastepuje:

                              >(xavras - przyp. red.} uswiadomil nam bladzacym, jak zaiste wspaniala byla
                              >kultura
                              >europejskiego sredniowiecza, "p-i-e-r-d-o-l-a-c" cos o tym, jak to bezzebni,
                              >niepismienni chlopi zyjacy w gaszczach lasow rozwijali architekture, muzyke,
                              >taniec a nawet rzezbe, nauki scisle przyrodnicze i szachy (?) etc.
                              >Europa byla wtedy istnym rajem i oaza pokoju. Powietrze bylo zdrowe a srednia
                              >dlugosc zycia mezczyzny siegala zabojczych 36 lat.

                              >Z wielkim wysilkiem i "p-i-e-r-d-o-l-a-c" bez sensu qrvas pragnie nas
                              >przekonac, ze w okresie sredniowiecza Europe zamieszkiwali wylacznie "wladcy",
                              >zyjacy niemal bez wyjatku dluzej niz 36 lat a nie niepismienni chlopi
                              >wywalajacy odchody przed swoje domostwa, zracy na przednowku kore z drzew i
                              >padajacy jak muchy.

                              Oto dowody twojej kompromitacji. To nie ja pisalem, ze Europe zamieszkiwali
                              wylacznie wladcy, tylko ty z uporem godnym maniaka usilowales przepchnac
                              idiotyczna teze, jakoby jedynymi mieszkancami kontynentu byli bezzebni chlopscy
                              analfabeci.Dalem przyklad wladcow i rycerzy, poniewaz wydawal mi sie
                              najlatwiejszy i mialem nadzieje, ze dotrze do twojej tepej lepetyny, niestety
                              tu sie pomylilem... Oczywiscie moglem dac przyklad mieszczanstwa, ale
                              stwierdzilbys klamliwie i glupio, ze mieszczanie sredniowieczni to byli tacy
                              chlopi, tylko mieszkajacy na kupie, prawda? Gratuluje szerokich horyzontow.

                              Wiem, ze to dla ciebie zbyt trudny temat i przemawia przez ciebie frustracja
                              spowodowana glebia twojej niewiedzy. Otoz dowiedz sie, ze i ci chlopi, ktorymi
                              tak chcesz pomiatac wcale tacy glupi nie byli. Zapewne nie masz pojecia, ze
                              chocby na ziemiach polskich we wczesnym sredniowieczu wiekszosc ludnosci
                              stanowili tzw. wolni kmiecie. Zdziwilbys sie co potrafili i jacy na swoje czasy
                              byli pomyslowi i przedsiebiorczy.

                              Wskaz mi nastepco molotowa w ktorym miejscu napisales, ze Europe zamieszkiwal
                              ktokolwiek inny niz chlopi i w ktorym miejscu ja napisalem, ze zamieszkiwali ja
                              wylacznie wladcy. Nie dosc, ze nie umiesz czytac ze zrozumieniem, smiem
                              twierdzic, ze w ogole czytanie przychodzi ci z wielkim trudem, wspolczuje.
                              Jak powszechnie wiadomo zarowno towarzyz wiaczeslaw jak i ty jestescie tytanami
                              obiektywizmu.

                              A propos kolejnej glupoty srednia dlugosc zycia czlowieka 36 lat to czasy
                              staroztnego Egiptu a nie sredniowiecza. Poza tym sam napisales, ze (co prawda
                              wyciagnieta z rekawa lub kapelusza) jest to srednia dlugosc zycia chlopow (tych
                              bezzebnych, zracych kore), a gdzie uwzgledniles w tych przedszkolnych
                              wyliczeniach dlugosc zycia innych, wcale nie nielicznych warstw spoleczenstwa?
                              Obiektywizm jak ta lala... zalosne. Dlatego wlasni eprzeciwstawilem tu
                              Kopernika, o ktorym chyba nawet taki ktos jak ty slyszal, chyba, ze sie myle...

                              > Przecietnie inteligentny osmiolatek jest w stanie zrozumiec ze przy
                              >obliczeniu
                              > sredniej dlugosci zycia uwzglednia sie cala populacje a nie tylko tych,
                              >ktorzy
                              > mieli szczescie zyc w najbardziej komfortowych i bezpiecznych warunkach.

                              Z powyzszym twoim tekstem sie zgadzam, tylko ze w takim razie ty jestes
                              osmiolatkiem inteligentnym ponizej przecietnie, czyli opoznionym w rozwoju,
                              mowiac dosadnie, poniewaz wlasnie w swoich wielkopomnych obliczeniach calej
                              populacji pod uwage nie wziales.
                              Wynika to zapewne z faktu, ze w szkole nie ucza cie ani myslec, ani
                              wykorzystywac posiadanych strzepkow wiadomosci.

                              • goldbaum qrvas jeszcze podryguje 10.03.05, 23:22
                                xavras_wyzhryn napisał:

                                > Oto dowody twojej kompromitacji. To nie ja pisalem, ze Europe zamieszkiwali
                                > wylacznie wladcy, tylko ty z uporem godnym maniaka usilowales przepchnac
                                > idiotyczna teze, jakoby jedynymi mieszkancami kontynentu byli bezzebni
                                > chlopscy analfabeci.

                                Oto dowod twojej kompromitacji. To nie ja pisalem, ze "jedynymi" mieszkancami
                                Europy byli bezzebni chlopi, tylko ty z uporem godnym schizola usilowales
                                przepchnac idiotyczna teze, ze "wladcy" i inne Koperniki uosobialy przecietnego
                                europejczyka tych czasow.

                                > Dalem przyklad wladcow i rycerzy, poniewaz wydawal mi sie najlatwiejszy

                                Gdybys nie byl krancowo tepym matolem, to moze zrozumialbys, ze nie chodzilo
                                wcale o latwe "przyklady" (bo i po co?) tylko chodzilo o najnizsze stany
                                spoleczenstwa sredniowiecznego.

                                > Zdziwilbys sie co (wolni kmiecie) potrafili i jacy na swoje czasy byli
                                > pomyslowi i przedsiebiorczy.

                                Byli z pewnoscia o wiele bardziej inteligentni od ciebie :-)

                                Wskaz mi nastepco Masturbowa, w ktorym miejscu wspomniales w ogole chlopow,
                                ktorzy stanowili zdecydowana wiekszosc spoleczenstwa srednoiecznego (bo o to
                                biedny maly matole chodzilo w calej tej dyskusji) i w ktorym miejscu ja
                                napisalem, ze w Europie zyli tylko chlopi.
                                Widzisz teraz jakim jestes matolem?

                                > A propos kolejnej glupoty srednia dlugosc zycia czlowieka 36 lat to czasy
                                > staroztnego Egiptu a nie sredniowiecza.

                                A propos twojego krancowego matolstwa, wedlug Prof. Dr. Johannesa Frieda,
                                niemieckiego eksperta sredniowiecza srednia dlugosc zycia w okresie
                                sredniowiecza (przy uwzglednieniu b. wysokiej smiertelnosci dzieci) wynosila w
                                przypadku mezczyzn zaledwie 30 lat - i to w odniesieniu do calej populacji,
                                ktora i tak w zdecydowanej wiekszosci skladala sie... no jak myslisz matole z
                                kogo? z "wladcow"? :-)

                                > a gdzie uwzgledniles w tych przedszkolnych wyliczeniach dlugosc zycia
                                > innych, wcale nie nielicznych warstw spoleczenstwa?

                                Nie musialem bo zrobil to za mnie Prof. Dr. Fried.
                                Jak "wcale nieliczna" warstwa spoleczna w sredniowieczu stanowili "wladcy"
                                matole? Pewnie "wcale nieliczna" :-)


                                Jakos pominales milczeniem twoje przezabawne "karczemne" zestawienia kultur,
                                gdzie "cudowny" rozwoj, wspaniale dziela sztuki i wyjatkowe osiagniecia naukowe
                                zarezerwowane sa tylko dla jednej z nich podczas gdy wszelkie przejawy
                                brutalnej przemocy i "k-u-r-w-a" (cytuje ciebie) zwyrodnien "zgnilkow"
                                wylacznie dla drugiej.


                                P.S. Czy zauwazyles maly wiejski matolku, ze odkad ze mna dyskutujesz nabrales
                                oglady? Przestales uzywac tych slow, zdradzajacych w dosyc oczywisty sposob
                                twoje niskie pochodzenie...
                                • xavras_wyzhryn Re: qrvas jeszcze podryguje 11.03.05, 00:39
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=21340093&a=21411651
                                  w ktorym miejscu w powyzszym watku, debilu kwadratowy, napisales, ze Europe
                                  zamieszkiwal ktokolwiek inny niz "bezzebni chlopi"??? I kto i co z uporem
                                  maniaka przepychal? Zajmij sie lepiej przepychaniem sedesu, manipulancka
                                  miernoto - tam sie lepiej sprawdzisz.

                                  > Gdybys nie byl krancowo tepym matolem, to moze zrozumialbys, ze nie chodzilo
                                  > wcale o latwe "przyklady" (bo i po co?) tylko chodzilo o najnizsze stany
                                  > spoleczenstwa sredniowiecznego.
                                  tylko krancowo tepy matol, taki jak ty, ocenia spoleczenstwo na podstawie
                                  najnizszej warstwy, gratuluje polotu.

                                  > Wskaz mi nastepco Masturbowa, w ktorym miejscu wspomniales w ogole chlopow,
                                  > ktorzy stanowili zdecydowana wiekszosc spoleczenstwa srednoiecznego (bo o to
                                  > biedny maly matole chodzilo w calej tej dyskusji) i w ktorym miejscu ja
                                  > napisalem, ze w Europie zyli tylko chlopi.
                                  > Widzisz teraz jakim jestes matolem?

                                  nie jestem twoim nastepca, Masturbowie i nie mam problemow ze wzwodem tak jak
                                  ty, stad zapewne wynika twoja idiotyczna i smieszna agresja, podskakujesz
                                  pieniac sie jak maly pajacyk.

                                  dokladnie w tym miejscu tak napisales, matole :
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=21340093&a=21411651
                                  > A propos twojego krancowego matolstwa, wedlug Prof. Dr. Johannesa Frieda,
                                  > niemieckiego eksperta sredniowiecza srednia dlugosc zycia w okresie
                                  > sredniowiecza (przy uwzglednieniu b. wysokiej smiertelnosci dzieci) wynosila
                                  >w przypadku mezczyzn zaledwie 30 lat - i to w odniesieniu do calej populacji,
                                  tylko idiota taki jak ty wlicza umierajace niemowleta jako wazacy czynnik do
                                  sredniej dlugosci zycia populacji, daje to doprawdy rzetelny obraz... Wlicz
                                  jeszcze moze zabiegi aborcji, ewentualnie niezaplodnione komorki jajowe,
                                  wydalane w cyklach miesiecznych przez kobiety, albo plemniki, wydostajace sie
                                  podczas samogwaltu (jako Masturbow wiesz o tym najlepiej), a wyjdzie ci, ze
                                  srednia dlugosc zycia nie przekraczala minuty, paradne heh

                                  > Jakos pominales milczeniem twoje przezabawne "karczemne" zestawienia kultur,
                                  > gdzie "cudowny" rozwoj, wspaniale dziela sztuki i wyjatkowe osiagniecia
                                  >naukowe

                                  no wlasnie, pominalem, poniewaz nie zauwazam u wspolczesnych muzulmanow zadnych
                                  osiagniec ani w technice, ani kulturze

                                  a co z tymi muzulmanskimi arcymistrzami szachow???
                                  jakos pominales ich milczeniem rowniez, wypowiedz sie, nie krepuj, osiolku
                                  w koncu jest ich na ziemi 1,3 mld, nie ma nikogo inteligentnego?

                                  dlaczego po islamizacji szachy wsrod Arabow upadly? rozumiem, ze to wynik
                                  islamskiej oglady, heh

                                  elementem kultury spoleczenstwa sa prawa przez nie ustanowione. Nadrzednym
                                  prawem muzulmanow jest prawo religijne, wedlug ktorego kobieta jest workiem
                                  treningowym i workiem na sperme. Taka kultura nie budzi mojego szacunku. Wrecz
                                  przeciwnie z cala odpowiedzialnoscia moge na jej przedstawicieli mowic: zgnilki.
                                  O kulturze swiadczy dynamika rozwoju, szerokorozumianego postepu. Islamizacja
                                  zniszczyla piekna kulture arabska tak, ze w tej chwili w porownaniu z Zachodem
                                  panuja tam czasy krola Cwieczka.

                                  Gdzie w kulturze zachodniej masz usankcjonowana prawnie i akceptowana
                                  spolecznie przemoc wobec kobiet?????

                                  Ciesze sie, ze tez nabierasz oglady, cytujesz jakichs badaczy, wiec zajrzales
                                  do ksiazki, chwali sie gluptasku, moze poprawisz sie z czytania, zajrzales w
                                  koncu do empiku na osiedlu, jak ci radzilem, naprawde sie ciesze.

                                  A propos.. ty uzywasz slow i retoryki, zdradzajacej co najmniej wielkoksiazece
                                  pochodzenie... Pochwal sie wiec moze nam wszystkim na forum swoim herbem..?

                                  Zaraz, zaraz.. kniaz Goldsraum Masturbator herbu oklaply kalafior, wspiety(no
                                  moze desperacko probujacy sie wspiac.. :-) )... w polu zgnilym z labrami koloru
                                  tych nieczystosci, co to sie ci bezzebni chlopi, co to zamieszkiwali te
                                  puszcze, sie wedlug ciebie, babrali o to chyba bedzie to... musi byc w
                                  Niesieckim, zaraz po niego siegne na polke, zeby sie upewnic, heh

                                  >zdradzajacych w dosyc oczywisty sposob twoje niskie pochodzenie...
                                  ojoj.. twoje kompleksy wylaza z ciebie niemal tak gesto, jak sloma, ktora masz
                                  w butach, pozalowania godne...
                                  • goldbaum Re: qrvas jeszcze podryguje 11.03.05, 01:24
                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=21340093&a=21408526
                                    w ktorym miejscu w powyzszym watku alfonsie ciemny napisales, ze Europe
                                    zamieszkiwali rowniez chlopi a nie tylko wladcy?

                                    qrvas_wyzhryn napisał:

                                    > tylko krancowo tepy matol, taki jak ty, ocenia spoleczenstwo na podstawie
                                    > najnizszej warstwy, gratuluje polotu.

                                    Widzisz, jaki z ciebie matol? Zabierasz glos w dyskusji i teraz jeszcze nie
                                    wiesz o co chodzisz i ciagle zgadujesz. Nie chodzilo wcale ciezki matole o ani
                                    o "latwe przyklady" ani o "ocenianie spoleczenstwa". teraz zgaduj dalej albo
                                    wreszcie przeczytaj i postaraj sie zrozumiec (trud daremny) posty, z ktorych
                                    wziela sie cala ta dyskusja.... Co za ciemniak.


                                    > dokladnie w tym miejscu tak napisales, matole :
                                    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=21340093&a=21411651

                                    Czy ty naprawde nie rozumiesz tak prostego pytania?
                                    Ponawiam je: w ktorym miejsu w powyzszym watku napisalem, ze "jedynymi"
                                    mieszkancami europy byli chlopi? Co za ciemniak....

                                    > tylko idiota taki jak ty wlicza umierajace niemowleta jako wazacy czynnik do
                                    > sredniej dlugosci zycia populacji, daje to doprawdy rzetelny obraz...

                                    Ha ha ha... Bijesz juz wszystkie rekordy tepoty...
                                    Po pierwsze wszystkie statystyki, nawet wspolczesne uwzgledniaja w sredniej
                                    dlugosci zycia smiertelnosc niemowlat (bo to tez ludzie, czego pewnie nie
                                    wiesz)
                                    Po drugie az nadto wyraznie zacytowalem ze chodzi o smiertelnosc DZIECI a nie
                                    tylko niemowlat. Matoly czyli qrvasy nie wiedza oczyiscie niczego o dwoch
                                    barierach podwyzszonej smiertelnosci w wieku 6 i 10 lat, ktore szczegolnie
                                    dotkliwie daja sie we znaki w spolecznosciach o niskich standardach zdrowotnych
                                    i sanitarnych.

                                    > no wlasnie, pominalem, poniewaz nie zauwazam u wspolczesnych muzulmanow
                                    > zadnych osiagniec ani w technice, ani kulturze

                                    A coz ty wiesz w ogole qrvasie o.... kulturze? Dlaczego zatem chcesz cokolwiek
                                    widziec, czego nawet nie rozumiesz? :-)

                                    Ach posmiejmy sie troche....

                                    > elementem kultury spoleczenstwa sa prawa przez nie ustanowione.

                                    np. do eutanazji i aborcji?

                                    > Nadrzednym prawem muzulmanow jest prawo religijne, wedlug ktorego kobieta
                                    > jest workiem treningowym i workiem na sperme.

                                    Czy ja tez moge pobawic sie troche w qrvasa-matola? Sprobuje :-)
                                    Nadrzednym prawem zachodu jest obowiazek konsumpcyji i cyklu maszynowego, gdzie
                                    czlowiek ma jedynie produkowac, konsumowac i ogladac TV, wedlug ktorego starych
                                    ludzi odstawia sie do domu starcow, wyskrobuje setki tysiecy nienarodzonych
                                    dzieci i to mimo to, ze te dzieci sa niezbednie konieczne dla przezycia
                                    tej "cywilizacji".
                                    Zadna cywilizacja nie zabila w tak rekordowym czasie takiej masy ludzi i nie
                                    zrujnowala srodowiska naturalnego do tego stopnia, ze zapewne doprowadzi to do
                                    katastrofalnych skutkow o nieznanych do tej pory rozmiarow.

                                    > Taka kultura nie budzi mojego szacunku. Wrecz przeciwnie z cala
                                    > odpowiedzialnoscia moge na jej przedstawicieli mowic: zgnilki
                                    :-)
                                    > .
                                    > O kulturze swiadczy dynamika rozwoju, szerokorozumianego postepu.

                                    O kurcze, wiecie-rozumiecie :-) No to mamy wreszcie definicje kultury godna
                                    qrvasa: wazne, zeby bylo wiecie-rozumiecie dynamicznie. niewazne w jakim
                                    kierunku ale dynamicznie... przy szerokopjetym postepie :-)

                                    Zapomnijcie Egipt, Babilon, Japonie, Indie... Tam wiecie-rozumiecie to przez
                                    cale tysiaclecia nic sie nie ruszylo a przeciez musi byc dynamicznie :-)

                                    > Gdzie w kulturze zachodniej masz usankcjonowana prawnie i akceptowana
                                    > spolecznie przemoc wobec kobiet?????

                                    Ach te kobiety i biedny qrvas masturbow, ktory z ich powodu spac nie moze :-)
                                    Kultura zachodnia nie sankcjonuje (od niedawna) przemocy wobec kobiet ale
                                    sankcjonuje masowy mord na dzieciach dojrzewajacych w lonie swych matek,
                                    sankcjonuje eutanazje, sankcjonuje wojny zaborcze, ktore realnie pochlonely
                                    zycie dziesiatek tysiecy niewinnych ludzi, bron, z ktorej co roku zabija sie
                                    kilka tysiecy amerykanow, technologie rujnujace podstawy zacia na planecie.
                                    Wiesz juz qrvasie?


                                    • xavras_wyzhryn ekwilibrystyka ksiecia Goldsrauma Masturbowa 11.03.05, 23:09
                                      Wasza ksiazeca wysokosc Goldsraumie Masturbatorze, herbu zwiedly kalafior z
                                      przykroscia zauwazam, ze pograza sie wasza wysokosc w odmetach ignorancji coraz
                                      glebiej i glebiej, a ja jako niemuzulmanin musze ksieciunia intelektualnie
                                      kopac i kopac...

                                      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=21340093&a=21408526
                                      > w ktorym miejscu w powyzszym watku alfonsie ciemny napisales, ze Europe
                                      > zamieszkiwali rowniez chlopi a nie tylko wladcy?

                                      Pisalem ogolnie o spoleczenstwie, idioto, nie uzylem tam zadnej nazwy
                                      okreslajacej poszczegolne warstwy spoleczne
                                      Niejednokrotnie podkreslalem, ze nie potrafisz zrozumiec tego, co z wielkim
                                      wysilkiem starasz sie przesylabizowac. Wynika to zapewne z faktu, ze skladajac
                                      wyrazy po literce zapominasz po prostu to o czym czytasz, jak na osmiolatka,
                                      ktorym sam sie nazwales to KATASTROFA.
                                      KOMPROMITUJESZ SIE I OSMIESZASZ KAZDYM NAPISANYM SLOWEM, PAJACU, A CO GORSZA
                                      TEGO NIE DOSTRZEGASZ, ale nic to ja mam chociaz zabawe, heh

                                      > Czy ty naprawde nie rozumiesz tak prostego pytania?
                                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=21340093&a=21408526
                                      > Ponawiam je: w ktorym miejsu w powyzszym watku napisalem, ze "jedynymi"
                                      > mieszkancami europy byli chlopi?

                                      zacytuje wiec, bo sam nie umiesz znalezc:
                                      >"i "k-u-r-w-a" uswiadomil nam bladzacym, jak zaiste wspaniala byla kultura
                                      >europejskiego sredniowiecza, "p-i-e-r-d-o-l-a-c" cos o tym, jak to bezzebni,
                                      >niepismienni chlopi zyjacy w gaszczach lasow rozwijali architekture, muzyke,
                                      >taniec a nawet rzezbe, nauki scisle przyrodnicze i szachy (?) etc"
                                      dokladnie w tym miejscu, debilu, juz sam nie wiesz o czym piszesz, ale to
                                      normalne u takich jak ty. Napisales, ze bezzebni, niepismienni chlopi, zyjacy w
                                      gaszczach lasow rozwijali kulture, nie wspomniales o nikim innym

                                      Nadal twierdzisz idioto, ze pisales nie tylko o chlopach??? Moze zrobiles to
                                      sympatycznym atramentem i zobaczyles to sam dopiero w chwili, gdy spopieliles
                                      swoj monitor, heh Bardziej zalosnego osobnika od ciebie nie ma nie bylo i chyba
                                      nie bedzie na naszej planecie...

                                      > Po pierwsze wszystkie statystyki, nawet wspolczesne uwzgledniaja w sredniej
                                      > dlugosci zycia smiertelnosc niemowlat
                                      Otoz wlasnie nie wszystkie, nie uwzgledniaja rowniez aborcji
                                      Dlatego sa wlasnie oddzielne statystyki, dotyczace umiwralnosci niemowlat, oraz
                                      dzieci do 18 roku zycia, rowniez podzielone na grupy wiekowe. Tylko takie
                                      statystyki daja rzetelny obraz, ale skad ty mialbys o tym wiedziec, mosci
                                      ksiaze, twoja wysoce urodzona glowe zaprzataja przeciez zapewne wazniejsze
                                      sprawy, np. polowania, heh...

                                      > Zapomnijcie Egipt, Babilon, Japonie, Indie... Tam wiecie-rozumiecie to przez
                                      > cale tysiaclecia nic sie nie ruszylo a przeciez musi byc dynamicznie :-)
                                      Chamstwem jest wasza ksiazeca wysokosc Masturbowie, wkladani ludziom w usta
                                      tego, czego nie powiedzieli. Wdzieczny bede za podanie linka i zacytowanie w
                                      kotrym iejscu napisalem, ze w Egipcie, Babilonie, Japonii, czy Indiach
                                      napisalem, ze nic sie nie ruszylo i to przez tysiaclecia.
                                      Przeciwnie "cywilizacja" muzulmanska nigdy nie osiagnie nawet milionowej czesci
                                      tego, co wymienione w dowolnym okresie czasu.

                                      > A coz ty wiesz w ogole qrvasie o.... kulturze?
                                      tym zdaniem wasza ksiazeca wysokosc udowodnil, jak wiele on w calej swej
                                      laskawosci i majestacie o kulturze wie...

                                      > Nadrzednym prawem zachodu jest obowiazek konsumpcyji i cyklu maszynowego,
                                      >gdzie czlowiek ma jedynie produkowac, konsumowac i ogladac TV, wedlug ktorego
                                      >starych ludzi odstawia sie do domu starcow, wyskrobuje setki tysiecy
                                      >nienarodzonych dzieci i to mimo to, ze te dzieci sa niezbednie konieczne dla
                                      >przezycia tej "cywilizacji".
                                      no coz, jezeli wasza ksiazeca masturbujaca sie wysokosc ma takie pojecie o
                                      kulturze zachodu, to ja moge jedynie wspolczuc... rodzinie ksiecia...
                                      jak rozumiem ksiaze Masturbow produkuje, potem konsumuje, a potem idzie ogladac
                                      telewizje. W odpowiednim czasie odstawi ksiecia Masturbowa seniora, oraz
                                      ksiezne-matke do domu starcow, a zaraz potem wyskrobie swoim poddanym
                                      nienarodzone dzieci. Ja wiem ze to wyzsze sfery, ale... od konsumpcji i
                                      ciaglego siedzenia przy telewizorze i konsumpcji, moze sie wasza ksiazeca mosc
                                      nabawic hemoroidow w odbycie (a moze, o zgrozo juz sie nabawil..?) oraz
                                      otluszczenia miesnia sercowego...

                                      Mam tylko pytanie mosci ksiaze, czy ktos NAKAZUJE ksieciuniowi Masturbatorkowi
                                      prowadzenie takiego trybu zycia??? A jesli tak, to kto jest tak niegodziwy..???
                                      Pomoge zdetronizowac tyrana...

                                      Jestes wyjatkowo tepym i zalosnym manipulatorem ksiaze.

                                      > Kultura zachodnia nie sankcjonuje (od niedawna) przemocy wobec kobiet ale
                                      > sankcjonuje masowy mord na dzieciach dojrzewajacych w lonie swych matek,
                                      > sankcjonuje eutanazje, sankcjonuje wojny zaborcze, ktore realnie pochlonely
                                      > zycie dziesiatek tysiecy niewinnych ludzi, bron, z ktorej co roku zabija sie
                                      > kilka tysiecy amerykanow, technologie rujnujace podstawy zacia na planecie.
                                      Mosci ksiaze nasz kraj, Polska nalezy do kultury zachodniej. Czy moze mi wasza
                                      wysokosc wskazac na polski akt prawny sankcjonujacy masowa aborcje???
                                      Czy moze mi wasza wysokosc wskazac na polski akt prawny sankcjonujacy
                                      eutanazje ??? Ile zabiegow eutanazji dokoano w Polsce w tym roku???
                                      Czy moze mi wasza wysokosc wskazac jakikolwiek kraj europejski, gdzie
                                      powszechnie i za calkowita aprobata spoleczenstwa dokonuje sie eutanazji???

                                      Czy moze wasza wysokosc udowodnic, ze kraje muzulmanskie nie prowadza i nie
                                      sankcjonuja wojen zaborczych ktore realnie pochlonely zycie dziesiatek tysiecy
                                      niewinnych ludzi, albo bron, z ktorej co roku zabija sie kilka tysiecy
                                      muzulmanow ??? Wskazac jakas regulacje prawna???
                                      Czy wedlug waszej masturbatorowosci panstwa muzulmanskie nie posiadaja, ani nie
                                      probuja pozyskac/rozwinac technologii rujnujacych podstawy zycia na planecie???

                                      A na koniec, co z tymi muzulmanskimi szachistami, ksiaze, dowiem sie
                                      wreszcie????? :))))

                                      Czy wasza ksiazeca mosc Masturbator Goldsraum slyszal kiedykolwiek o
                                      demokracji??
                                      Czy ktos ksieciunia-pajacunia zmusza do aborcji, eutanazji, oddawania ludzi do
                                      domu starcow, ogladania TV i innych podobnych rzeczy???
                                      Jesli tak, to powiedz, pomozemy wszyscy, uciszymy dziada :)))

                                      Bardziej paradnie glupiego idioty niz ksiaze nie znajde w calym wszechswiecie.
                                      • goldbaum qrvas masturbow lezacy twarza do ziemi :-) 12.03.05, 10:49
                                        ale jeszcze sie miotajacy jak mysz. Szkoda, ze nawet chcac mi "dolozyc" nie
                                        stac go na nic innego jak na kopiowanie moich oryginalnych okreslen. Biedny
                                        nasz prostatcki masturbow.

                                        > "Pisalem ogolnie o spoleczenstwie"
                                        No jasne! qrvas masturbow wymienil przeciez "wladcow" i ...... Kopernika,
                                        czyli "ogolnie" "spoleczenstwo".
                                        Co ze "spoleczenstwem" sredniowiecznym mieli wspolnego chlopi stanowiacy
                                        zaledwie jakies 80-90%? :-)

                                        > "dokladnie w tym miejscu, debilu" "zacytuje wiec, bo sam nie umiesz znalezc"

                                        Dokladnie "w tym miejscu debilu" (musze przeprosic w tym miejscu za qrvasa
                                        masturbowa - czlek to prosty i wulgarny) jest napisane WYRAZNIE "jedynymi".
                                        Kazdy moze sie przekonac, na podstawie ponizszego cytatu:
                                        "i "k-u-r-w-a" uswiadomil nam bladzacym, jak zaiste wspaniala byla kultura
                                        europejskiego sredniowiecza, "p-i-e-r-d-o-l-a-c" cos o tym, jak to bezzebni,
                                        niepismienni chlopi zyjacy w gaszczach lasow rozwijali architekture, muzyke,
                                        taniec a nawet rzezbe, nauki scisle przyrodnicze i szachy (?) etc"

                                        Czy uwazny czytelnik znalazl tam slowo "jedynymi"? Nie? Alez ono tam
                                        jest "dokladnie w tym miejscu debilu". Prosze poszukac jeszcze raz i jeszcze
                                        raz. qrvas masturbow je tam "dokladnie" zobaczyl :-)

                                        > "Dlatego sa wlasnie oddzielne statystyki, dotyczace umiwralnosci niemowlat,
                                        > oraz dzieci do 18 roku zycia"

                                        Co qrvas masturbow chce nam tym powiedziec? Prosty to czlek i nielatwo mu sie
                                        artykulowac. qrvas masturbow uwaza, ze jesli "sa" statystyki umieralnosci
                                        dzieci do 18 roku zycia, to.... nie uwzglednia sie ich w ogolnych statystykach
                                        dlugosci zycia calej populacji :-) Bo "umrzec" (tak naprawde) mozna dopiero po
                                        osiagnieciu pelnoletnosci?

                                        >"Chamstwem jest wasza ksiazeca wysokosc Masturbowie, wkladani ludziom w usta
                                        > tego, czego nie powiedzieli"

                                        Czy pisalem juz, ze qrvas masturbow to czlek prosty i z wielkim trudem
                                        pojmujacy najprostsze zaleznosci? Czy powinno zatem dziwic, ze wyciaganie
                                        oczywistych wnioskow z jego prostackiego belkotu uwaza za akt agresji wobec
                                        niego i "wkladanie" mu czegos?
                                        Wedlug qrvasa masturbowa "o kulturze swiadczy dynamika rozwoju i" wiecie-
                                        rozumiecie "szeroko rozumianego postepu" - ale mi sie to podoba :-)
                                        Kazdy w miare wyksztalcony czlowiek (do ktorych qrvas masturbow niestety sie
                                        nie zalicza) wie doskonale, ze wysoka "dynamika rozwoju" cechujaca kulture
                                        zachodnia od czasow mniej wiecej oswiecenia jest wyznacznikiem.... tej wlasnie
                                        kultury. Kazdy w miare wyksztalcony czlowiek (do ktorych qrvas masturbow
                                        niestety sie nie zalicza) wie, ze "dynamiki rozwoju" kultur Babilonu albo
                                        Egiptu nie sposob porownac do "dynamiki rozwoju" wspolczesnej kultury
                                        zachodniej bo w starozytnym Egipcie lub Babilonie - mimo niewatpliwych
                                        osiagniec tych kultur - wszelkie, nawet minimalne zmiany odbywaly sie nie na
                                        przestrzeni lat albo miesiecy jak teraz a na przestrzeni wiekow. Czy cos w tym
                                        wniosku jest niezgodne z prawda? Czy w starozytnym Egipcie co miesiac
                                        dokonywano rewolucyjnych odkryc zmieniajacych calkowicie sposob zycia ludzi?
                                        Prosze nie "wkladac" niczego qrvasowi mastrbowi :-)

                                        >"no coz, jezeli wasza ksiazeca masturbujaca sie wysokosc ma takie pojecie o
                                        > kulturze zachodu"

                                        Takie wlasnie pojecie o kulturze w ogole ma qrvas masturbow i tak brzmi
                                        to "pojecie" jesli przeniesie sie je na inna dowolna kulture. Wynika to dosyc
                                        jasno z krotkiej przedmowy: "Czy ja tez moge pobawic sie troche w qrvasa-
                                        matola? Sprobuje :-)"
                                        Czy pisalem juz, ze qrvas masturbow to czlek prosty i z wielkim trudem
                                        pojmujacy najprostsze zaleznosci?

                                        >"Mosci ksiaze nasz kraj, Polska nalezy do kultury zachodniej.Czy moze mi wasza
                                        > wysokosc wskazac na polski akt prawny sankcjonujacy masowa aborcje???"

                                        Co qrvas masturbow chce nam tym znow powiedziec? Czyzby na Zachodzie nie
                                        odbywaly sie masowo aborcje? Chyba rozumiem.... qrvas masturbow wkrotce
                                        przytoczy egipski (Egipt nalezy do krajow muzulmanskich) akt prawny
                                        sankcjonujacy uzywanie kobiet jako (cytuje qrvasa) "worek treningowy" i "worek
                                        na sperme".
                                        Czekamy w napieciu :-)

                                        > "Czy moze wasza wysokosc udowodnic, ze kraje muzulmanskie nie prowadza i nie
                                        > sankcjonuja wojen zaborczych ktore realnie pochlonely zycie dziesiatek
                                        > tysiecy niewinnych ludzi"

                                        Moja wysokosc moze udowodnic, ze wszystkie wojny lacznie prowadzone przez kraje
                                        muzulmanskie nie pochlonely chocby w przyblizeniu (zwlaszcza w tak rekordowo
                                        krotkim czasie) tylu milionow ofiar, ile pochlonely tylko dwie wojny (swiatowe)
                                        rozpetane przez Zachod.
                                        Moja wysokosc moze rowniez udowodnic (bez trudu), ze najbardziej zabojcze
                                        narzedzia do mordowania za jednym zamachem nawet tysiecy ludzi wykoncypowaly i
                                        rozpowszechnily na caly swiat kraje zachodnie.
                                        Energia, "dynamika rozwoju" i "szeroko rozumiany postep" (ha ha ha), ktore
                                        zainwestowano w wymyslenie tych smiercionosnych narzedzi mozna bylo oczywiscie
                                        uzyc inaczej. Ale tylko pod warunkiem, jesli w obrebie tej kultury istnialyby
                                        mechanizmy potrafiace kierowac ta wiecie-rozumiecie "dynamika rozwoju"
                                        i "szeroko rozumianym postepem" :-)

                                        "Czy panstwa muzulmanskie nie posiadaja, ani nie probuja pozyskac/rozwinac
                                        technologii rujnujacych podstawy zycia na planecie???"

                                        Skoro zostaly juz wypracowane (przez kogo?) i rozpowszechnione (przez kogo?)???
                                        Gdyby qrvas masturbow potrafil myslec, to wiedzialby moze, jak zabojcze dla
                                        innych kultur moga byc tendencje, normy zachowan. Moze wiedzialby ze nawet
                                        najbardziej pokojowi sposrod ludzi jakimi byli mnisi buddyjscy w Tybecie kiedys
                                        siegneli po bron - tylko dlatego, ze doszlo do zetkniecia z komunistycznymi
                                        Chinami.

                                        Szkoda, ze tego wszystkiego qrvas masturbow pojac nie jest w stanie bo qrvas
                                        masturbow to czlek zbyt prosto zszyty.





                                        • xavras_wyzhryn Masturbow Goldsraum, ksiaze, lezy i pokwikuje... 13.03.05, 21:49
                                          Lezy i pokwikuje w sposob chaotyczny i nieartykulowany, nie potrafiac odniesc
                                          sie merytorycznie do zadnego postawionego przeze mnie pytania, czy tezy.

                                          Nie daje sie tez nie zauwazyc pewna prawidlowosc.. ze im posty Goldsrauma
                                          ksiecia sa dluzsze, tym bardziej glupawe. Dzieje sie tak dlatego, ze wklada w
                                          nie calego siebie, a bedac przerazliwie glupim, im wiecej siebie wlozy, tym...

                                          Masturbow Goldsraum, pan bezzebnych, nurzajacych sie w nieczystosciach chlopow,
                                          robi to tylko co umie, czyli belkocze, usilujac przetlumaczyc sobie po raz juz
                                          nie wiem ktory z polskiego na "swoje" wszystko, co sie do niego pisze.

                                          Nie mozna jednak zbyt wiele od niego wymagac, poniewaz porywajac sie na
                                          przetlumaczenie sobie oczywistych rzeczy, musialby je przedtem zrozumiec, a to
                                          zadanie jest ponad jego sily, zdecydowanie go przerasta...

                                          j.o. ksiaze goldsraum nie jest w stanie pojac rowniez mojej, jakze czytelnej
                                          drwiny, tylko probuje z glupia mina brac ja za dobra monete i pisze nawet o
                                          sobie per "Moja wysokosc". Zachowuje sie wiec, jak chlopina, ktory usilujac
                                          zamaskowac ciagle wysypujaca mu sie z chodakow slome, opluwany, obciera sie
                                          kulakiem i mowi, ze to deszcz pada. Nie wymagajmy jednak od goldsraumka zbyt
                                          wiele, robi co moze, biedaczek..

                                          Robi co moze i nie zauwaza, ze robi z siebie tylko pajaca... zupelnie tak, jak
                                          moskiewscy poslowie, przyslani do Warszawy w XVII wieku...
                                          Otoz podkanclerzy koronny zawiadomil ich, ze wydaje obiad na ich czesc...
                                          Niestety im bardziej zblizala sie godzina uczty, w tym gorszym humorze
                                          znajdowal sie podkanclerzy, poniewaz nie mial ochoty na obcowanie z dwoma
                                          wyjatkowo nieokrzesanymi, glupimi, gburowatymi i antypatycznymi (zupelnie jak
                                          nasz Goldsraumik, ksieciunio) indywiduami zza wschodniej granicy.
                                          W pewnym momencie nie wytrzymal i (nie baczac na skandal dyplomatyczny) kazal
                                          im poslac jedzenie do gospody.
                                          Moskiewskie dzikusy-moczymordy nie dosc, ze nie poczytaly tego za obraze(bo tez
                                          i zniewaga byla to na owe czasy straszliwa) byli zadowoleni, ze jedzenie samo
                                          do nich przyszlo i jeszcze wyslali poslanca z podziekowaniem.. :))))

                                          Ksieciunio Goldsraumik musi byc chyba ich potomkiem w prostej linii... :)

                                          Ale dosyc dygresji, czas na konkrety, ktorymi, w odroznieniu do Goldsraumka
                                          Masturbowa, wylacznie operuje.

                                          > No jasne! qrvas masturbow wymienil przeciez "wladcow" i ...... Kopernika,
                                          > czyli "ogolnie" "spoleczenstwo".
                                          > Co ze "spoleczenstwem" sredniowiecznym mieli wspolnego chlopi stanowiacy
                                          > zaledwie jakies 80-90%? :-)

                                          1. Nie jestem spokrewniony z Goldsraumem, wiec nie nazywam sie Masturbow
                                          2. wymienilem wladcow, kupcow, mieszcan, rycerstwo i Kopernika, zaznaczajac
                                          wyraznie, ze oprocz chlopow (koniecznie bezzebnych) Europe XV w. zamieszkiwali
                                          i oni. - nedzna i glupia manipulacja goldsrauma, ksiecia na nieczystosciach
                                          3. Chlopi nie stanowili ani 80%, ani tym bardziej 90% spoleczenstwa, te dane
                                          (jak wszystkie, ktorymi sie posluguje, goldsraum wzial z zanieczyszczonego
                                          przez siebie powietrza chyba)
                                          chlopi stanowili maksymalnie 72% ogolu spoleczenstwa, (7% rycerstwo, 1% wladcy
                                          z rodzinami, dworami i ksiazetami krwi, 3% -z tendencja wzrostowa-
                                          duchowienstwo, 3% kupcy i podroznicy, co najmniej 13% mieszczanstwo, 1% inni -
                                          np. uczeni)

                                          zalosny pajacyk goldsraumik, ciekawe tylko kto za sznureczki ciagnie...

                                          > Czy uwazny czytelnik znalazl tam slowo "jedynymi"?
                                          Jesli ktos pisze: "bezzebni, niepismienni chlopi zyjacy w gaszczach lasow
                                          rozwijali architekture, muzyke, taniec a nawet rzezbe, nauki scisle
                                          przyrodnicze i szachy (?) etc",
                                          to nie znaczy, wedlug goldsraumika, ze chodzilo jedynie o chlopow. Przeciez
                                          goldsraumik piszac o chlopach, mial na mysli wieloczynnosciowe roboty kuchenne,
                                          kombajny zbozowe, statki kosmiczne a takze wilka i zajaca...
                                          To takie oczywiste.....
                                          Jak sie napisze zdanie: "Matka karmila dziecko piersia." To bez slowa "jedynie"
                                          nie wolno go rozumiec, ze to matka karmi dizecko piersia, tylko ze moze to byc
                                          ojciec, babcia, siostra, ewentualnie piecyk na dwoch nozkach...

                                          Mowilem juz kiedys, ze sie kompromitujesz, polglowku????
                                          Nie rozumiesz nawet tego, co sam piszesz.

                                          > uwaza, ze jesli "sa" statystyki umieralnosci
                                          > dzieci do 18 roku zycia, to....
                                          To tluku pancerny nalezy sie poslugiwac nimi, poniewaz tylko takie statystyki
                                          daja prawdziwy obraz biologicznej zdolnosci spoleczenstwa do zycia.

                                          > Kazdy w miare wyksztalcony czlowiek (do ktorych qrvas masturbow
                                          > niestety sie nie zalicza) wie, ze "dynamiki rozwoju" kultur Babilonu albo
                                          > Egiptu nie sposob porownac do "dynamiki rozwoju" wspolczesnej kultury
                                          > zachodniej bo w starozytnym Egipcie lub Babilonie - mimo niewatpliwych
                                          > osiagniec tych kultur - wszelkie, nawet minimalne zmiany odbywaly sie nie na
                                          > przestrzeni lat albo miesiecy jak teraz a na przestrzeni wiekow. Czy cos w
                                          >tym wniosku jest niezgodne z prawda? Czy w starozytnym Egipcie co miesiac
                                          > dokonywano rewolucyjnych odkryc zmieniajacych calkowicie sposob zycia ludzi?

                                          porownac oczywiscie mozna, trzeba tylko dobrac odpowiednia skale tego
                                          porownania (goldsrauma to by przeroslo oczywiscie)
                                          Zdziwilbys sie co odkryto w starozytnym Egipcie. Problem polegal tylko na tym,
                                          ze "wynalazcy" nalezeli zazwyczaj do szczelnej kasty kaplanskiej, ktora wrecz
                                          utrudniala innym dotarcie do wiedzy, nie mowiac o dzieleniu sie nia. Ale gdy
                                          sie juz podzielili.. efekty byly piorunujace: chociazby piramidy, ktorych
                                          zbudowanie w rozsadnym czasie nawet przy obecnym poziomie techniki byloby
                                          zadaniem niezwykle trudnym. Goldsraum nie wie jednak, zapewne, co to sa
                                          piramidy...
                                          Oczywiscie rozpowszechnianiu zdobyczy cywilizacyjnych nie sprzyjala rowniez
                                          slabosc owczesnych srodkow komunikacji i wymiany mysli miedzyludzkiej.

                                          > "Mosci ksiaze nasz kraj, Polska nalezy do kultury zachodniej.Czy moze mi
                                          > wasza
                                          > wysokosc wskazac na polski akt prawny sankcjonujacy masowa aborcje???"
                                          > Co qrvas masturbow chce nam tym znow powiedziec? Czyzby na Zachodzie nie
                                          > odbywaly sie masowo aborcje? Chyba rozumiem.... qrvas masturbow wkrotce
                                          > przytoczy egipski (Egipt nalezy do krajow muzulmanskich) akt prawny
                                          > sankcjonujacy uzywanie kobiet jako (cytuje qrvasa) "worek treningowy"
                                          i "worek
                                          > na sperme".
                                          > Czekamy w napieciu :-)

                                          1.Czy moze mi wasza
                                          wysokosc wskazac na polski akt prawny sankcjonujacy masowa aborcje???
                                          Czy moze mi wasza wysokosc wskazac na polski akt prawny sankcjonujacy
                                          eutanazje ??? Ile zabiegow eutanazji dokoano w Polsce w tym roku???
                                          Czy moze mi wasza wysokosc wskazac jakikolwiek kraj europejski, gdzie
                                          powszechnie i za calkowita aprobata spoleczenstwa dokonuje sie eutanazji???

                                          Na zadne z powyzszych pytan nie uzyskalem ZADNEJ odpowiedzi. Czym unikanie
                                          odpowiedzi jest - wiadomo. Podobnie z pytaniem o muzulmanskich szachowych
                                          arcymistrzow:)))

                                          Co uzyskalem - belkot, manipulacje i przerzucanie pileczki (niezwykle nieudolne)
                                          Goldsraum Masturbow, ksiaze na nieczystosciach i pan bezzebnych chlopow, uzywa
                                          retoryki Jerzego Urbana z czasow komunistycznych i jest rownie wiarygodny.
                                          Wspomniany pan Urban na pytanie dziennikarza Washington Post o lamanie praw
                                          czlowieka w Polsce (chodzilo o Pyjasa), odpowiedzial:"A u was to murzynow bija,
                                          nastepne pytanie".
                                          Dalszego komentarza juz chyba nie potrzeba...

                                          Ja odpowiedzi nie unikam i aby z tego napiecia Goldsraum nie popuscil w
                                          spodnie, odpowiadam:
                                          Egipt jako kraj muzulmanski uznaje prawo religijne szariat za nadrzedne.
                                          Szariat w calosci opiera sie na Koranie, a Koran glosi:
                                          "Muzułmanie, którzy pragnęliby widzieć kobiety wyzwolone, byliby w sprzeczności
                                          z samymi sobą."(sura IV, w. 34).
                                          Kobiety widziane są przez Koran jedynie jako OBIEKTY SEKSUALNE(czyli worki na
                                          sperme), i do tego nieczyste (sura IV, w. 43). A pożycie seksualne pozostaje do
                                          całkowitej dyspozycji mężczyzn, kobiet o zdanie się nie pyta(jesli o
                                        • xavras_wyzhryn Goldsraum ksiaze pokwikuje c.d. 13.03.05, 21:55
                                          Ja odpowiedzi nie unikam i aby z tego napiecia Goldsraum nie popuscil w
                                          spodnie, odpowiadam:
                                          Egipt jako kraj muzulmanski uznaje prawo religijne szariat za nadrzedne.
                                          Szariat w calosci opiera sie na Koranie, a Koran glosi:
                                          "Muzułmanie, którzy pragnęliby widzieć kobiety wyzwolone, byliby w sprzeczności
                                          z samymi sobą."(sura IV, w. 34).
                                          Kobiety widziane są przez Koran jedynie jako OBIEKTY SEKSUALNE(czyli worki na
                                          sperme), i do tego nieczyste (sura IV, w. 43). A pożycie seksualne pozostaje do
                                          całkowitej dyspozycji mężczyzn, kobiet o zdanie się nie pyta(jesli odmawiaja
                                          dopuszcza sie bicie - czyli WOREK TRENINGOWY).

                                          I widzisz karliku umyslowy???

                                          > > "Czy moze wasza wysokosc udowodnic, ze kraje muzulmanskie nie prowadza i
                                          > nie
                                          > > sankcjonuja wojen zaborczych ktore realnie pochlonely zycie dziesiatek
                                          > > tysiecy niewinnych ludzi?"

                                          znow bez odpowiedzi, tylko belkot nie na temat w celu jej unikniecia:

                                          > Moja wysokosc moze udowodnic, ze wszystkie wojny lacznie prowadzone przez
                                          kraje
                                          > muzulmanskie nie pochlonely chocby w przyblizeniu (zwlaszcza w tak rekordowo
                                          > krotkim czasie) tylu milionow ofiar, ile pochlonely tylko dwie wojny
                                          (swiatowe)
                                          > rozpetane przez Zachod.
                                          > Moja wysokosc moze rowniez udowodnic (bez trudu), ze najbardziej zabojcze
                                          > narzedzia do mordowania za jednym zamachem nawet tysiecy ludzi wykoncypowaly
                                          > i rozpowszechnily na caly swiat kraje zachodnie.

                                          1. Pierwsza wojne swiatowa rozpetywala rowniez Turcja - kraj muzulmanski
                                          2. Kraje arabskie nie koncypuja zadnych smiercionosnych narzedzi?


                                          > Energia, "dynamika rozwoju" i "szeroko rozumiany postep" (ha ha ha), ktore
                                          > zainwestowano w wymyslenie tych smiercionosnych narzedzi mozna bylo
                                          oczywiscie
                                          > uzyc inaczej. Ale tylko pod warunkiem, jesli w obrebie tej kultury istnialyby
                                          > mechanizmy potrafiace kierowac ta wiecie-rozumiecie "dynamika rozwoju"
                                          > i "szeroko rozumianym postepem" :-)

                                          tak... i wlasnie w obrebie kultury islamskiej istnieja mechanizmy potrafiace
                                          kierowac ta wiecie-rozumiecie "dynamika rozwoju" i "szeroko rozumianym
                                          postepem" w sposob inny, czyli pokojowy. Okreslenia djihad, czyli swieta wojna
                                          religijna nigdy w krajach islamskich nigdy nie funkcjonowaly, wedlug
                                          Goldsraumusia

                                          Rzeczywiscie te "smiercionosne narzedzia" sa w islamie wykorzystywane inaczej,
                                          np. do wysadzania w powietrze przedszkoli, pelnych niewinnych dzieci.

                                          Zalosny jestes, palancie.


                                          > Skoro zostaly juz wypracowane (przez kogo?) i rozpowszechnione (przez
                                          kogo?)???
                                          > Gdyby qrvas masturbow potrafil myslec, to wiedzialby moze, jak zabojcze dla
                                          > innych kultur moga byc tendencje, normy zachowan. Moze wiedzialby ze nawet
                                          > najbardziej pokojowi sposrod ludzi jakimi byli mnisi buddyjscy w Tybecie
                                          >kiedys
                                          > siegneli po bron - tylko dlatego, ze doszlo do zetkniecia z komunistycznymi
                                          > Chinami.

                                          tak.. muzulmanie to zawsze byli pacyfisci... i zawsze ta biedna Turcje
                                          najezdzala Rzeczpospolita, a nie odwrotnie... to pewnie dlatego, ze RON byla
                                          komunistyczna, heh... glupku, litosc mnie ogarnia patrzac na to co wypisujesz...
                                          a zanim te dwa panstwa sie zetknely, to Turcja nie miala pojecia o istnieniu
                                          jakiejkolwiek broni... walczyli tepymi trzonkami od lopat.. ktore i tak w
                                          porownaniu z intelektem ksieciunia-goldsrauma musialy byc niezwykle lotne...
                                          • manny_ramirez do xavras 13.03.05, 22:05
                                            smieje sie tych postow Twoich tak okropnie razem z zona. piszesz genialnie.
                                            Chyba spadne z krzesla. Dawno sie juz tak nie sumialem
                                            Tak trzymaj:)))))
                                            • xavras_wyzhryn Re: do xavras 13.03.05, 22:09
                                              wszystko to zasluga mojego ulubionego ksieciunia :)))
                                              • meerkat1 Czy ja sie w koncu DOCZEKAM TEJ LISTY czy NIE?! 13.03.05, 22:13
                                                Juz z kilkadzisiat razy prosilem tu o podanie mi listy ARABSKICH laureatow
                                                nagrod naukowych Nobla od chwili ich ufundowania do chwili obecnej.

                                                I nie moge sie doczekac.
                                                Cyzzby byla rownie dluga jak Lista Bronka W.?
                                                • xavras_wyzhryn Re: Czy ja sie w koncu DOCZEKAM TEJ LISTY czy NIE 13.03.05, 22:28
                                                  ksieciunio Goldsraum Masturbow produkuje ta liste w pocie czola, podobnie jak
                                                  lista muzulmanskich arcymistrzow szachowych dla mnie :)))
                                            • goldbaum do wiernego maniusia 14.03.05, 10:28
                                              Fajnie manius, ze spedzasz niedziele posilkujac sie pomoca zony przy pisaniu
                                              postow. Pozdrow ja ode mnie i przekaz wyrazy wspolczucia z powodu meza-kretyna.
                                              Mala prosba. Jak nastepnym razem bedziecie spadac z krzesla uwazajcie, zeby
                                              znow nie potluc sobie glow.
                                              • manny_ramirez glodbaum naucz sie 14.03.05, 12:23
                                                dyskutowac bez przezwisk jak maly dzieciak to bedzie mozna pomagac a jak nie
                                                wiesz to sie swojej dziweczyny, zony albo chlopaka zapytaj co to kultura
                                                • goldbaum do wiernego maniusia 14.03.05, 13:28
                                                  manny_ramirez napisał:

                                                  > naucz sie dyskutowac bez przezwisk

                                                  Boisz sie, ze zrobie konkurencje tak "genialnie" rzucajacemu "k-u-r-w-a-m-i" i
                                                  innymi prostackimi bluzgami qrvasowi, ze az wraz z zona spadacie z krzesla
                                                  na glowe?

                                                  Nie boj manius. Wiem, ze wasze glowy tego by juz nie wytrzymaly.

                                                  Zone pozdrowiles i wyrazy wspolczucia przekazales?
                                                  • manny_ramirez goldbaumusiu widac zes zazdrosny 14.03.05, 17:32
                                                    niestety daleko Ci do stylu piasania, humoru i przede wszystkim wiadmosci
                                                    Xavrasa. zamiast sie osmieszac to bys troszke poczytal chocby o sredniowieczu ,
                                                    wszyscy bysmy na tym dobrze wyszli a ty najlepiej
                                                  • i-love-2-ski Re: goldbaumusiu widac zes zazdrosny 14.03.05, 17:34
                                                    manny_ramirez napisał:

                                                    > niestety daleko Ci do stylu piasania, humoru i przede wszystkim wiadmosci
                                                    > Xavrasa. zamiast sie osmieszac to bys troszke poczytal chocby o sredniowieczu ,
                                                    >
                                                    > wszyscy bysmy na tym dobrze wyszli a ty najlepiej
                                                    >

                                                    ta ta stoneage,dobrze na kulture wplywa,pan xavras rozwija w niej watki
                                                    masturbacyjne,a te jak wiadomo rodem ze sreniowiecza mnius. wtedy tez to
                                                    studiowali,tylko technike kamienna mieli,stad humory nie zawsze dobre po
                                                    eksperymentach.
                                                  • manny_ramirez rachelko, pozbadz sie na chwilke zacmienia 14.03.05, 17:44
                                                    spwodowanego Twoimi "likes" i "dislikes"
                                                    i poczytaj posty goldbauma i te xavrasa z otwartym umyslem, sama dojdziesz
                                                    wtedy o co chodzi'
                                                    ale jak pisze, na to trzeba miec umysl otwarty
                                                  • goldbaum maniek ma "otwarty umysl" 15.03.05, 09:37
                                                    bo przedwczoraj spadl z krzesla na glowe. Trachnelo i mu sie otworzyl.

                                                    Nie bylo posluchac rachelki i kupic chelm albo porzadne meble?
                                                  • ghotir Re: maniek ma "otwarty umysl" 15.03.05, 11:55
                                                    uwazam ze bardzo czesto masz dobre pomysly i lubie Twoje generalne podejscie do
                                                    zagadnien swiatowych (wciaz nie wiem o co chodzi w sprawie zydow ale nawet
                                                    gdybym wiedzial to przez pewien czas i tak nie bede mial mozliwosci
                                                    ustosunkowania sie do tego). w sumie, nie jestem Twoim wrogiem. z tej pozycji
                                                    proponuje abys troche ograniczyl swoja napastliwosc wobec przeciwnikow na forum.
                                                    powtarzam: zamiast odpowiadac 'te kretyn' zapytaj o co dokladnie chodzilo
                                                    Twojemu rozmowcy. to taka sugestia.
                                                    zapraszam na forum watkow swiatowych: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=27433
                                                    tam mozesz otworzyc wlasny watek, ktory nie przestaje istniec razem z artykulem
                                                    ktory komentujesz.
                                                  • goldbaum Re: maniek ma "otwarty umysl" 15.03.05, 13:26
                                                    Dzieki za zyczliwie pomyslane porady ale w przypadku maniusia naprawde nie
                                                    musze pytac, o co "dokladnie" mu chodzilo.

                                                    Manius w rzeczy samej nie jest napastliwy. On tylko posty rzucajacego na lewo i
                                                    prawo "kur...", "pier..." tudziez iinymi pomyjami qrvasa uwaza za "genialne" i
                                                    tak "okropnie" sie z nich sie "smieje", ze az spada "razem z zona" z krzesla.

                                                    Zauwaz, ze wcale nie nazwalem maniusia wprost kretynem. Poprosilem go tylko o
                                                    to, zeby pozdrowil swoja zone i przekazal wyrazy wspolczucia. Kobieta nie ma w
                                                    koncu lekkiego zycia.

                                                    Podobnie jest w przypadku qrvasa. Nasza dyskusja byc moze wcale nie
                                                    eskalowalaby, gdyby juz w pierwszym poscie nie wylal swoich pomyji z "k...",
                                                    "pie..." i w ogole nie omdlewal z "wscieklosci" nie wiedzac nawet, do jakiej
                                                    dyskusji w ogole sie odnosi.
                                                    Tego z reszta nie wie do dzisiaj.
                                                  • goldbaum Re: goldbaumusiu widac zes zazdrosny 15.03.05, 09:34
                                                    Och maniusiu, i to jaki zazdrosny! Najbardziej to zazdroszczem qrvasowi jego
                                                    prasnych pierzyn, butow z cholewami i kolorowych kurali jego baby.

                                                    A w dniu, w ktorym moj styl pisania i humor przypadlby do gustu takiemu
                                                    maniusiowi jak ty zaczalbym w siebie watpic.
                                              • i-love-2-ski Re: do wiernego maniusia 14.03.05, 16:01
                                                goldbaum napisał:

                                                > Fajnie manius, ze spedzasz niedziele posilkujac sie pomoca zony przy pisaniu
                                                > postow. Pozdrow ja ode mnie i przekaz wyrazy wspolczucia z powodu meza-kretyna.
                                                >
                                                > Mala prosba. Jak nastepnym razem bedziecie spadac z krzesla uwazajcie, zeby
                                                > znow nie potluc sobie glow.

                                                od tego mamy w USA kaski,my jestesmy przygotowani na wszelkie nieprzewidziane
                                                upadki.
                                • xavras_wyzhryn a propos smiesznych wygibasow goldsrauma 11.03.05, 01:01
                                  Tu masz probke szczytowych osiagniec kultury muzulmanskiej:

                                  Wg badań światowych organizacji w Turcji 35% kobiet doświadczyło gwałtu w
                                  małżeństwie od czasu do czasu, a 16% często(razem 51% - przyp. x_w).
                                  W Pakistanie prawie połowa kobiet przyjmuje przemoc jako część swojego losu a
                                  1/3 uważa, iż jest zbyt bezsilna, aby się jej przeciwstawić. Na świecie żyje
                                  ponad 130 mln kobiet, które poddane zostały okaleczeniu zewnętrznych narządów
                                  płciowych, w różnych formach - od częściowej do całkowitej amputacji. Na
                                  szeroką skalę odnotowano je w 28 krajach muzułmańskich w Afryce i ośmiu w Azji.
                                  Wraz z nasilającą się emigracją Arabów zjawisko narasta również w USA,
                                  Australii i przede wszystkim w Europie. W dużym stopniu problem ten dotyczy
                                  Francji będącej od lat oazą emigracji algierskiej - według ostatnich danych
                                  mieszka tam około 30 tys. okaleczonych lub ryzykujących okaleczenie dziewcząt i
                                  kobiet. W Bangladeszu połowa wszystkich morderstw stanowią morderstwa
                                  popełnione na kobietach przez ich partnerów. W Iranie w przeciągu dwóch
                                  miesięcy 2003 roku 45 kobiet w wieku poniżej 20 lat zostało zamordowanych przez
                                  bliskich krewnych w tzw. "honorowych" zabójstwach.
                                  • goldbaum a propos smiesznych wygibasow qrvasa 11.03.05, 01:29
                                    Gdybym byl tak ciemny jak przecietny qrvas to przytoczylbym teraz jakies dane
                                    na temat stopnia narkomanii, AIDS, prostytucji, ilosci zgonow z powodu nadwagi,
                                    ilosci aborcji i zabitych z broni palnej w USA, moze tez cos z II wojny
                                    swiatowej i zatytulowalbym to qrvaso-pdpbnie jako:


                                    ----
                                    • xavras_wyzhryn Re: a propos smiesznych wygibasow qrvasa 11.03.05, 23:12
                                      > Gdybym byl tak ciemny jak przecietny qrvas to przytoczylbym teraz jakies dane
                                      > na temat stopnia narkomanii, AIDS, prostytucji, ilosci zgonow z powodu
                                      nadwagi,
                                      >
                                      > ilosci aborcji i zabitych z broni palnej w USA, moze tez cos z II wojny

                                      Madrosc ksiecia Masturbowa powala wszystkich... ze smiechu :)

                                      Kto kogo w Europie zmusza zgodnie z prawem i z przyzwoleniem spolecznym do
                                      narkomanii, zarazenia sie AIDS, prostytucji, umierania z powodu nadwagi,
                                      zabijania, etc. ???
                                      • xavras_wyzhryn GOLDSRAUM-WYMIGIWACZ MASTURBATOR 13.03.05, 21:59
                                        a na wczesniejszy post w ogole nie udzielil odpowiedzi, pewnie nie umie

                                        Jesli tak, rozumiem to sa rzeczy, sa sprawy trudne, o ktorych Masturbujacy sie
                                        Goldsraumowie nie maja pojecia
                                        • i-love-2-ski Re: GOLDSRAUM-WYMIGIWACZ MASTURBATOR 13.03.05, 22:10
                                          xavras_wyzhryn napisał:

                                          > a na wczesniejszy post w ogole nie udzielil odpowiedzi, pewnie nie umie
                                          >
                                          > Jesli tak, rozumiem to sa rzeczy, sa sprawy trudne, o ktorych Masturbujacy sie
                                          > Goldsraumowie nie maja pojecia

                                          bardzo dowcipne i madre,szczegolnie o tym masturbatorze. czy to z wlasnej
                                          sypialni wyciagniete doswiadczenia,czy spod koldry przy latarce po cichu
                                          czytanych pisemek dla duzych chlopcow? moze nam podeslesz pare
                                          szczegolikow,skoro rozmowy zeszly na tematy X-rated filmiku.obiecujemy sie nie
                                          rumienic.
                                          • xavras_wyzhryn Re: GOLDSRAUM-WYMIGIWACZ MASTURBATOR 13.03.05, 22:34
                                            niestety, a raczej na szczescie, nie z mojej to sypialni, tylko goldsraumowej,
                                            to od niego sie dowiedzialem, ze tak wlasnie pragnie byc nazywany (Masturbow),
                                            jak rowniez domaga sie, aby tytulowac go ksieciem, co tez czynie...

                                            tak wiec zawiadamiam z przykroscia, ze nie moge odpowiedziec na te, jakze
                                            oczywiscie sluszne i rzeklbym nawet, frapujace pytania, jak rowniez podac
                                            szczegolikow, dotyczacych ksiazecej sypialni Goldsrauma (raczej nawet nie
                                            chcialbym ich znac)

                                            moge tylko odeslac panienke do ksieciunia

                                            Unizony sluga :)
                                          • goldbaum do i-love-ski 14.03.05, 10:26
                                            No coz, jak sama widzisz, qrvas-masturbas daje z siebie wszystko ciagnac
                                            resztkami sil i omdlewajac – jak to sam okreslil - „z wscieklosci“.
                                            Czy moze zatem dziwic, ze jedyne co mu pozostalo to nieudolne i jak zwykle
                                            prostackie proby imitowania „Jego Wysokosci“ „Ksiecia“ (takich okreslen wobec
                                            mnie uzylo to to) Goldbauma?
                                            Ma to tez swoje dobre strony. Z czasem, w skutek mojego wplywu nabral nieco
                                            oglady i nie uzywa juz tak czesto skrajnie wulgarnych okreslen tak
                                            charakterystycznych dla jego stanu.
                                            • i-love-2-ski Re: do i-love-ski 14.03.05, 16:00
                                              goldbaum napisał:

                                              > No coz, jak sama widzisz, qrvas-masturbas daje z siebie wszystko ciagnac
                                              > resztkami sil i omdlewajac – jak to sam okreslil - „z wscieklosci&#
                                              > 8220;.
                                              > Czy moze zatem dziwic, ze jedyne co mu pozostalo to nieudolne i jak zwykle
                                              > prostackie proby imitowania „Jego Wysokosci“ „Ksiecia“
                                              > (takich okreslen wobec
                                              > mnie uzylo to to) Goldbauma?
                                              > Ma to tez swoje dobre strony. Z czasem, w skutek mojego wplywu nabral nieco
                                              > oglady i nie uzywa juz tak czesto skrajnie wulgarnych okreslen tak
                                              > charakterystycznych dla jego stanu.

                                              o qrvas a o tym nie pomyslalam. ale jak to mowiom na mej wsi najgorzej jak z
                                              chama na pana siem wychodzi,bo to smrod jednak zawsze sie za toba ciagnie, a
                                              slomka przewaznie w bucie uwiera. ja tam sie ciesze,ze nasz jasio jeszcze daje
                                              ci pozyc,ale gacie juz zakupilam,lacznie z komiksami,gdyzbys czegos potrzebowal
                                              w naszym international guantanamo.
                                              ps.jasiowi popsul sie humor,ale ma przemilego trolla,chemicznego jasia:)))
                                  • goldbaum No i zacial sie nam qrvas-masturbas :-) 14.03.05, 10:24
                                    Istna lawina postow, Trzy godziny mozolnej pracy qrvasa-masturbasa! I znow
                                    wszystko na marne. No moze nie calkiem. Jak pominac coraz bardziej wymykajacy
                                    sie spod kontroli "k-u-r-w-a" (cytuje qrvasa-masturbasa) belkot tego prostego
                                    czlowieka to mozna – jak zwykle - niezle sie posmiac.

                                    Co ciagle trapi naszego qrvasa i nie daje mu spac po nocach? Sporo tego, bo
                                    czlek to bardzo ograniczony i do nadrobienia ma niemalo.

                                    1. Nasz qrvas nie moze przebolec, ze odziedziczona po jego chlopskich
                                    przodkach sluzalczosc ciagle nakazuje mu zwracanie sie do inteligentniejszych i
                                    wyksztalconych rozmowcow per "Wasza wysokosc" i "Ksiaze". Qrvas-masturbas miota
                                    sie wiec, tlumaczac, ze to "drwina". :-)

                                    2. qrvas (mimo swego uposledzenia) zaczyna chyba powoli (bardzo powoli)
                                    pojmowac, ze kwestionowanie sredniej dlugosci zycia calej populacji w oparciu o
                                    dlugosc zycia „wladcow“ wzglednie... Kopernika (lol) jest (delikatnie mowiac)
                                    glupsze od tego, co dopuszcza nawet jego uposledzenie. Dlatego qrvas w
                                    osiedlowym empik-u dokonal odkrycia o czym informuje nas pelen
                                    entuzjazmu: „Chlopi nie stanowili 80% spoleczenstwa (tu nastepuja
                                    charakterystyczne dla ludzi pokroju qrvasa tzw. bluzgi) chlopi stanowili
                                    maksymalnie 72% ogolu spoleczenstwa“! I kto jeszcze powie, ze qrvas mimo swego
                                    prostactwa nie jest pocieszny? „Maksymalnie“ he he he „72%“. To przeciez
                                    diametralna roznica.
                                    Pominmy milczeniem fakt, ze szereg zrodel fachowych ocenia procentowy udzial
                                    chlopow w ogole populacji nawet na 95%(!) Qrvas-masturbas srednia dlugosc zycia
                                    w sredniowieczu nadal bedzie opierla na dlugosci zycia “wladcow” i Kopernika.

                                    3. Jak nalezalo sie spodziewac, qrvas – jako jedna z najprymitywniejszych
                                    odmian kregowcow - zachowal sie dokladnie tak, jak przewidzialem. Po
                                    wielokrotnych bezskutecznych probach znalezienia w przytoczonym przez siebie
                                    cytacie slowa „jedynymi“, ktore bylo ponoc „dokladnie w tym miejscu“ qrvas-
                                    masturbas zrozumial, ze nie tedy droga i probuje wytlumaczyc nam, ze choc tego
                                    slowa nie uzylem zapewne mialem go „na mysli“.
                                    Wiem, ze to przekomiczne ale teraz moge juz wyznac moj zamiar. Kilka postow
                                    wczesniej, gdy qrvas kwestionowal SREDNIA (!) dlugosc zycia w sredniowieczu
                                    powolujac sie na dlugosc zycia „wladcow“(!) zarzucilem mu, ze ze nie mozna
                                    mowic o sredniej, jesli mowi sie „wylacznie“ o wladcach. Qrvas oczywiscie
                                    narobil rwetesu twierdzac, ze nigdzie nie uzyl slowa „wylacznie“.
                                    No coz. Teraz wiemy, ze choc go nie uzyl, to z pewnoscia mial go „na mysli“.

                                    Moj Boze – qrvas-masturbas jest tak przewidywalny jak ameba.

                                    4. Nastepny postep! Qrvas chyba zaczyna pojmowac, ze choc istnieja oddzielne
                                    statystyki umieralnosci dzieci do 18 roku zycia, to uwzglednia sie je rowniez w
                                    ogolnych statystykach dlugosci zycia populacji. Czy decydujaca dla qrvasa
                                    okazala sie wskazowka, ze dzieci do 18 roku zycia to tez ludzie? Ze mozna tez
                                    umrzec, wzglednie zginac przed 18 rokiem zycia?

                                    5. qrvas-masturbas chyba nadal jest przekonany, ze „dynamika rozwoju“ w
                                    starozytnym Egipcie i Babilonie w niczym nie ustepowala wspolczesnej „dynamice
                                    rozwoju“ na Zachodzie. „Zdziwilbys sie co odkryto w starozytnym Egipcie“ (lol)
                                    (zwlaszcza jak szybjko) No coz, nie wymagajmy od niego za wiele. Nie wszystko
                                    naraz. Robi przeciez niezle postepy. Byc moze nastepna wizyta w empik-u
                                    zaowocuje jakimis reakcjami ukladu wegetatywnwgo qrvasa? Przyznaje, ze
                                    nieopatrznie chcialem uzyc slowa „przemysleniami“.

                                    6. Qrvas-masturbas jako czlek o niskich instynktach nie moze zyc bez klamstw i
                                    kretactw. Dlatego pisze, ze Egipt jako kraj muzulmanski uznaje „prawo religijne
                                    szarjat za NADRZEDNE“. Skad poprzez Koran dochodzi do traktowania
                                    kobiet „JEDYNIE“(!) jako „OBIEKTY SEKSUALNE“ czyli (jak qrvas rozwija
                                    dalej) „WORKI NA SPERME“ i „WORKI TRENINGOWE“. Czy ten czlowiek naprawde ma
                                    nadzieje, ze nikt tutaj nie wie, ze w Egipt jako republika prezydialna od 1953
                                    roku jest krajem o SCISLYM podziale miedzy panstwem i religia? O tym, ze Egipt
                                    w informatorach dla turystow zachodnich opisywany jest jako „liberalny“ kraj a
                                    jego prawo karne „w wielu pnktach nie odbiegajace od zachodnioeuropejskiego“?
                                    Co islamskie qrvasy mysla o Zachodzie? Czy dlatego, ze konstytucje krajow
                                    zachodnich zakorzenione sa w chrzescijanstwie islamskie qrvasy (podobnie jak
                                    nasz qrvas) przekonuja, ze w Europie uznaje sie palenie na stosach niewiernych?

                                    No coz. Dajmy szanse qrvasowi. „Egipt jako kraj muzulmanski uznaje prawo
                                    religijne szariat za nadrzedne“
                                    „Kobiety widziane są przez Koran jedynie jako OBIEKTY SEKSUALNE(czyli worki na
                                    sperme)“ I to wszystko jest z pewnoscia „dokladnie w tym miejscu“. Ponizej mamy
                                    tekst konstytucji Egiptu i qrvas-masturbas wskaze nam miejsca, gdzie kobiety
                                    zdefiniowane sa jako „OBIEKTY SEKSUALNE“ czyli „WORKI NA SPERME“ i te, w
                                    ktorych dopuszcza sie bicie kobiet przez mezczyzn. Po tym, z jakim znawstwem
                                    wyrazal sie na temat norm prawnych w Egipcie, wskazanie nam “tych miejsc” nie
                                    powinno byc dla qrvasa problemem.
                                    www.parliament.gov.eg/EPA/en/Levels.jsp?levelid=6&levelno=1&parentlevel=0
                                    5. Co qrvas-masturbas usiluje nam powiedziec, przytaczajac liczby kobiet
                                    zgwalconych w malzenstwie w Turcji, albo to, ze czesc kobiet maltretowanych w
                                    Pakistanie przez mezow „uważa, iż jest zbyt bezsilna, aby się jej
                                    przeciwstawić“? Co chce nam powiedziec twierdzac, ze “W Bangladeszu połowa
                                    wszystkich morderstw stanowią morderstwa popełnione na kobietach przez ich
                                    partnerów”?

                                    Czy qrvas-masturbas z wrodzona sobie pociesznoscia chce nam wmowic, ze na tzw.
                                    Zachodzie nie maja miejsca gwalty i molestowanie seksualne kobiet i dzieci w
                                    rodzinie? Ze nie ma kobiet „zbyt bezsilnych, zeby sie im przeciwstawic“? Ze na
                                    tzw. Zachodzie olbrzymia czesc (jesli nawet nie wiekszosc) mordow dokonywana
                                    jest na osobach spokrewnionych ze sprawca?

                                    A moze qrvas chce nam wmowic, ze organy scigania w Turcji lub Bangladeszu
                                    pracuja „zupelnie inaczej“?
                                    „Kiedyś poskarżyłam się policjantowi, że mąż mnie gwałcił. Odpowiedział: "To
                                    trzeba się było rozluźnić i czerpać z tego przyjemność". Mówię mu: "On na mnie
                                    narzygał". A ten policjant: "Jak pani wychodziła za mąż, to przecież pani
                                    wiedziała, jakie się z tym wiążą obowiązki".
                                    „Irena: - Pierwszy raz w życiu sama dostałam po gębie. Zaraz wezwałam policję.
                                    Nie było jeszcze wylewu i sińca, więc policjant mnie wyśmiał: "Nawet nie widać,
                                    że panią uderzył. Chce pani naszymi rękami męża wsadzić?". I chociaż mama
                                    potwierdzała, straszył, że za fałszywe wezwanie mnie ukarze. Czułam się winna,
                                    że dobrze wyglądam“


                                    kobieta.gazeta.pl/wysokie_obcasy/1,53581,2592854.html?as=1&ias=4

                                    8. Qrvas usiluje dac nam chyba do zrozumienia, ze szable damascenskie byly tak
                                    samo zabojcze jak bomba atomowa i I wojna swiatowa nie doszlaby do skutku bez
                                    udzialu Turcji.

                                    9. Jaki wniosek wyciaga qrvas z tego, ze Zachod kolosalna czesc swej „dynamiki
                                    rozwoju“ i „szeroko rozumianego postepu“ (he he he) kumuluje w rozwoj i
                                    rozpowszechnianie najbardziej smiercionosnych narzedzi od ktorych w rekordowo
                                    krotkim czasie zginelo tak wielu ludzi jak nigdy dotad w historii ludzkosci?
                                    Wskazujac swoim paluchem na kraje Islamu, ktore owe narzedzia rowniez zaczely
                                    uzywac pomijajac przy tym fakt, ze ilosc ofiar spowodowanych prze
                    • xavras_wyzhryn Re: co wlasciwie usiluje powiedziec nam qrvas? 09.03.05, 00:52
                      I tak a propos degradacji.. podaj mi nazwisko jakiegos wspolczesnego, liczacego
                      sie na swiecie arabskiego szachowego arcymistrza...
                      • goldbaum Re: co wlasciwie usiluje powiedziec nam qrvas? 09.03.05, 09:50
                        I tak apropos, czy kogokolwiek to dziwi? Skoro szachy tak sie "cudownie
                        rozwinely"..... w Europie? :-)

                        I tak apropos degradacji, ktory kraj islamski ma wiekszy wklad w
                        zanieczyszczenie atmosfery, ocieplenie atmosfery i kreacje narzedzi
                        umozliwiajacych zniszczenie calej planety niz USA?
                        • xavras_wyzhryn Re: co wlasciwie usiluje powiedziec nam qrvas? 09.03.05, 23:26
                          to ze ktos ma brzytwe, to jeszcze nie jest zadnym zagrozeniem dla swiata
                          grozne jest, gdy ktos moze sie posluzyc brzytwa tak, jakby zrobila to malpa
                          (mam na mysli Iran, (do niedawna) Irak, Pakistan, etc.)
                          • goldbaum Re: co wlasciwie usiluje powiedziec nam qrvas? 10.03.05, 09:21
                            qrvas_wyzhryn napisał:

                            > to ze ktos ma brzytwe, to jeszcze nie jest zadnym zagrozeniem dla swiata

                            Jestes tego aby pewien? Nie brak takich - i to wcale nieglupich ludzi - ktorzy
                            sa przekonani, ze zmiany klimatyczne spowodowane przez czlowieka (glownie przez
                            technologie i styl zycia propagowane przez tzw. Zachod) sa juz nieodwracalne.
                            Skutkiem ich maja byc katastrofy o niespotykanej do tej pory skali.

                            Gdy nastepnym razem udasz sie na spacer, zajrzyj do osiedlwego empik-u i popros
                            pania o informacje chocby na temat kryzysu kubanskiego lub berlinskiego. Byc
                            moze dotrze wtedy do ciebie ile mielismy (nie tylko my obaj) szczescia, ze ten
                            przyslowiowy "wlosek", na ktorym wisialy losy naszej planety nie zerwal sie...
                            • xavras_wyzhryn nie masz nic madrego do powiedzenia 10.03.05, 15:17
                              poki co zimna wojna juz sie skonczyla i wlosek miedzy zachodem a rosja poki co
                              przeksztalcil sie w stalowa line

                              bardziej balbym sie na twoim miejscu co zrobi pakistan przeciwko indiom,
                              ewentualnie iran przeciwko izraelowi, ewentualnie korea polnocna przeciwko..
                              hmm komukolwiek, oni, mimo, ze nie muzulmanie, sa nieobliczalni
                              • goldbaum mam, tyle ze ty nie rozumiesz 10.03.05, 23:32
                                I dlatego nie masz nic a nic do powiedzenia na temat katastrofalnych zmian
                                klimatycznych spowodowanych przez cywilizacje Zachodu, objawiajaca sie w tak
                                elementarnych kwestiach jako krancowo bezmyslna i rabunkowa.

                                Podoba mi sie twoje podsumowanie zimnej wojny i niczym niezmacony optymizm na
                                przyszlosc. "Wlosek przeksztalcil sie w stalowa line" he he he...
                                Czyli wszystko jest cacy....

                                Nie brak rzeczywiscie gowniarzy jezdzacych 150 km/h przez miasta. Wielu z nich
                                rzeczywiscie udaje sie nie zabic siebie ani jakichs przypadkowych ludzi, o
                                przyslowiowy "wlosek".
                                No ale dopoki nic sie nie stalo... wszystko jest cacy i dowodzi to tylko
                                przewidywalnosci tego gowniarza, ktory pewnie rozni sie czyms od przyslowiowej
                                malpy :-)
                                • xavras_wyzhryn Re: mam, tyle ze ty nie rozumiesz 11.03.05, 00:54
                                  naczytales sie bredni w Pani domu, albo innym szmatlawcu i teraz, podniecony
                                  powtarzasz, jak maly przedszkolaczek. Pewnie problemem roku 2000 w komputerach
                                  tez sie podniecales i przewidywales katastrofe, co? Smieszniutki jestes.

                                  Pomijalem to milczeniem, bo to bzdura, ale nie, ty brniesz dalej (zupelnie jak
                                  ci chlopi przez nieczystosci) wiec dobrze..

                                  Otoz wszystko pieknie, tylko teorii o cieplenia klimatu nikt jeszcze ponad
                                  wszelka watpliwosc nie dowiodl. Co wiecej powstala kontr-teoria, opracowana
                                  przez uczonych rosyjskich, wedlug ktorych klimat bedzie sie oziebial, a na
                                  poparcie tego przedstawili pomiary grubosci pokryw lodowych na biegunach.
                                  Okazuje sie, ze grubosc tej pokrywy systematycznie rosnie, a obszar lodu wolno,
                                  ale systematycznie sie powieksza.

                                  Poza tym kretynstwem jest sadzic o i aproksymowac zmiany klimatu na podstawie
                                  kilkunastu, czy kilkudziesieciu lat badan.
                                  Nawet jezeli dzialalnosc czlowieka ma jakis wplyw na klimat to i tak ta zmiana
                                  moze miec WYLACZNIE charakter lokalny, podobnie jak to bylo z bakami,
                                  puszczanymi przez dinozaury.

                                  Znane ci sa moze pojecia : glacjal, interglacjal???
                                  Watpie, sprawdz sobie w tym empiku, gdy znow go odwiedzisz. Sprawdz ile czasu
                                  trwaly takie zjawiska i przestan gledzic na temat, ktory cie wyraznie przerasta.

                                  > Podoba mi sie twoje podsumowanie zimnej wojny i niczym niezmacony optymizm na
                                  > przyszlosc. "Wlosek przeksztalcil sie w stalowa line" he he he...
                                  > Czyli wszystko jest cacy....
                                  Mi tez sie podoba: Cold War is OVER, zapamietaj to

                                  Natomiast klamiesz i manipulujesz sugerujac mi wypowiedz, ze wszystko jest
                                  cacy, otoz wcale nie, poniewaz jakis nieobliczalny debil sposrod twoich idoli
                                  muzulmanow, taka malpa, trzymajaca w reku atomowa brzytwe, moze jej przeciwko
                                  komus uzyc i wtedy bedzie "fajnie" i to nie jest cacy i tego sie obawiam.

                                  P.S. Porownanie tych islamskich malp do gowniarzy, ktorego uzyles bardzo mi sie
                                  podoba.
                                  • goldbaum qrvas uspokaja :-) Klimat uratowany 11.03.05, 01:34
                                    Golfstrom nigdy nie ustanie i zmian klimatycznych nie bedzie, choc juz sa :-)

                                    I oczywiscie prostuje... nie "jest" oczywiscie cacy. "Bylo" cacy w czasach
                                    dobrej zimnej wojny. Kryzys kubanski to byla przyslowiowa pestka wobec zlych
                                    (nawet bardzo zlych!) muzuzlmanow, ktorzy moga dostac kiedys w swoje rece
                                    taka.... bombe :-)


                                    Boze co za matol.....
                                    • xavras_wyzhryn Jego Wysokosc Ksiaze Masturbator alarmuje... 12.03.05, 01:22
                                      > Golfstrom nigdy nie ustanie i zmian klimatycznych nie bedzie, choc juz sa :-)
                                      Oczywiscie ze sa... zmiany byly na dlugo zanim pojawili sie na ziemi ludzie i
                                      geda, gdy nas juz dawno nie bedzie.
                                      Gdyby wasza ksiazeca Masturbowa mosc ie byla takim cwokiem, jakim jest,
                                      wiedzialaby, ze kilkaset tysiecy lat temu Golfstromu istotnie nie bylo, kilka
                                      tysiecy lat temu mial inny przebieg niz teraz i wielokrotnie go zmienial i
                                      jeszcze zmieni.
                                      Zmienial go rowniez w czasach dinozaurow, wiec pewnie wasza ksiazeca mosc
                                      powie, ze to bylo na skutek tego, ze dinozaury degradowaly srodowisko swoimi
                                      fabrykami i trujacymi wyziewami (chyba z tylkow, heh)

                                      >"Bylo" cacy w czasach
                                      > dobrej zimnej wojny. Kryzys kubanski to byla przyslowiowa pestka
                                      nigdzie tak nie napisalem, stwierdzilem tylko, ze kryzys taki nam juz nie
                                      grozi, bo skonczyla sie zimna wojna.


                                      >wobec zlych
                                      > (nawet bardzo zlych!) muzuzlmanow, ktorzy moga dostac kiedys w swoje rece
                                      > taka.... bombe :-)

                                      to prawda i podtrzymuje to, poza tym pragne ksieciunia-masturbunia (hmm a moze
                                      mastodonta) poinformowac, ze juz ja maja (Pakistan, Iran)

                                      > Boze co za matol..... - oj tak, matol z ksiecia najjasniejszego jest
                                      niezwykly :)
                                      • goldbaum qrvas objasnia swiat :-) I to jak! 12.03.05, 11:04
                                        "kilkaset tysiecy lat temu Golfstromu istotnie nie bylo" dlatego nic sie nie
                                        stanie jak go .... zatrzymamy. :-)
                                        -30 stopni w Londynie i redukcja terenow nadajacych sie pod uprawe o polowe
                                        moze byc nawet niczego sobie :-)
                                        bo "kilkaset tysiecy lat temu Golfstromu istotnie nie bylo" tak samo z reszta
                                        jak i kilku miliardow ludzi bedacych w stanie zniszczyc w przeciagu godziny
                                        cala planete, gdy nie beda mieli nagle co jesc bo ich pola uprawne zamarzna lub
                                        zmienia sie w pustynie.

                                        Dla qrvasa masturbwa (jak to na czleka prostego i niespomplikowanego przsytalo)
                                        nie gra roli czy zmiany klimatyczne odbywaja sie na przestrzeni setek tysiecy
                                        lat czy kilkunastu pokolen. Nie gra roli, ze czlowiek jest obecnie w stanie
                                        zatrzymac bez watpienia niekorzystne zmiany klimatyczne ale tego nie robi.
                                        No ale czego oczekiwac od qrvasa skoro "kulturze swiadczy dynamika rozwoju,
                                        szerokorozumianego postepu". O kurcze, jak mi sie to podba :-)

                                        "nigdzie tak nie napisalem, stwierdzilem (ze bylo cacy) tylko, ze kryzys taki
                                        nam juz nie grozi, bo skonczyla sie zimna wojna."

                                        Acha... I to tez jest dowodem wyzszosci kultury Zachodu nad kultura muzulmanska
                                        bo "kryzys nam juz nie grozi" :-)

                                        qrvasa naprawde mozna polubic, i to mimo jego prostactwa :-)

                                        • xavras_wyzhryn Re: qrvas objasnia swiat :-) I to jak! 13.03.05, 22:08
                                          > Dla qrvasa masturbwa (jak to na czleka prostego i niespomplikowanego
                                          przsytalo)
                                          > nie gra roli czy zmiany klimatyczne odbywaja sie na przestrzeni setek tysiecy
                                          > lat czy kilkunastu pokolen
                                          bzdura wierutna:
                                          zmiany klimatyczne odbywaja sie na przestrzeni setek tysiecy lat odbywaly i
                                          beda sie odbywac, a od kilkunastu pokolen to dopiero umiemy je obserwowac.
                                          Twoja wypowiedz niczego nie wnosi, przyglupie

                                          > Nie gra roli, ze czlowiek jest obecnie w stanie
                                          > zatrzymac bez watpienia niekorzystne zmiany klimatyczne ale tego nie robi.

                                          No to rewelacja! Zglos sie po Nobla!
                                          Uwaga Uwaga Goldsraum ksiaze Masturbow wie nie tylko jak zmieniac i oddzialywac
                                          na pogode, ale umie jeszcze to robic globalnie, na klimat!! i to bez
                                          watpienia :)))
                                          To lepsze niz "odkrycie" teleportacji... swiatla przez Australijczykow..:)))))

                                          Dobra Goldsraumus, to jak umiesz, to ja zamawiam na jutro sloneczko, 25 st. C,
                                          wilgotnosc powietrza 83% i lekka bryze z polnocnego zachodu:))))

                                          GOLDSRAUM - DEBIL ROKU, heh

                                          > "nigdzie tak nie napisalem, stwierdzilem (ze bylo cacy) tylko, ze kryzys taki
                                          > nam juz nie grozi, bo skonczyla sie zimna wojna."
                                          >
                                          > Acha... I to tez jest dowodem wyzszosci kultury Zachodu nad kultura
                                          muzulmanska
                                          >
                                          > bo "kryzys nam juz nie grozi" :-)

                                          ze strony Zachodu nie grozi, ze strony muzulmanskiej - jak najbardziej.
                                          I owszem jest to dowod wyzszosci.

                                          Koncze i ide pisac maila do szwedzkiej akademii nauk o przyznanie Nagrody Nobla
                                          dla Goldsraumusia :)))
                                          • goldbaum Re: qrvas objasnia swiat :-) I to jak! 14.03.05, 11:06
                                            Wiem, ze trudno w to uwierzyc ale sa jeszcze ludzie (lub cos w tym rodzaju)
                                            przekonani, ze zanieczyszczenie srodowiska i emisja gigantycznych ilosci CO2 i
                                            innych gazow do atmosfery spowodowana przez technologie krajow przemyslowych
                                            nie ma wplywu na zmiany klimatyczne.

                                            To wcale nie zart! Takie indywiduum jest na tym forum i jest nim – a jakzeby
                                            inaczej – qrvas-masturbas.

                                            :-)
                • marcus_crassus nie bede sie wdawal w dysputy o arabach ;))). 08.03.05, 13:11
                  bo wg mnie to ze goldbam powiedzial ze arabowie to ludzie zyjacy mentalnie w epoce sredniowiecza kwalifikuje sie na paragraf :)))))

                  to takie rasistowskie :)))

                  wiec ja tylko dopytuje goldbauma w tej kwestii zeby mi opowiedzial o tym wiecej :)))))

                  i goldbaum to robi - np juz mi wyjasnil ze np jak ktos sugeruje sie ze cyfry arabskie wymyslili arabowie to wierutna bzdura :))))

                  goldbaum w tym watku porownal arabow o ile sie nie myle nawet do mentalnego sredniowiecza,analfabetow i pasterzy koz :)))

                  ja tego nie powiem w zyciu :))) bo potem by mnie jeszcze mogli po sadach ciagac :)))

                  mam nadzieje ze ktos mi zaprzeczy tym rasistowskim bredniom goldbauma i poda nazwiska jakis bardziej znanych dzisiejszych uczonych arabskich,laureatow nagrody nobla co zaneguje cale rasistowskie brednie goldbauma :))))
              • ghotir do xavras_wyzhryn 09.03.05, 11:22
                xavras_wyzhryn napisał: 'Obaj i crassus i goldbaum jestescie lagodnie mowiac
                BEZNADZIEJNI i ZALOSNI Obaj wykazujecie sie zadziwiajaca ignorancja oraz
                ograniczeniem umyslowym.'
                -------------
                nie wiem o crassus bo jego wypowiedzi mnie nie zainteresowaly ale protestuje
                przeciwko powyzszym okresleniom w stosunku do goldbaum. ten forumowicz nie tylko
                posiada wiedze ale takze umiejetnosc ustawienia jej w schemacie. przeciez jego
                kulinarny pomysl to perelka. dodaj do tego jego podejscie i do islamu i do
                chrzescijanstwa a nie bedziesz mial podstaw do oskarzania go o 'ograniczenie
                umyslowe'. przeciwnie, on zdaje sie rozszerzac nasze horyzonty umyslowe. nie
                lubisz tego to Twoja broszka, ale nie zniechecaj goldbaum do uczestnictwa w
                forum. ja go sobie cenie.
                ______________

                xavras_wyzhryn napisał: 'nie p-i-e-r-d-o-l mi, gosciu, ze ta "kultura"
                (podkreslam islamska nie arabska) jest tak samo dobra jak kazda inna, ze jej nie
                nalezy porownywac, ze sie trzeba nia zachwycac jak kazda inna. zaden zdrowo
                myslacy czlowiek sie na to nie zgodzi!'
                ----------
                po pierwsze co to za roznica, kultura arabska czy islamska; oba okreslenia sluza
                do wyeliminowania jakiejs kultury z kregu tych 'oswieconych'.
                Twoje zarzuty wobec kultury islamskiej sa mialkie i dotycza raczej tradycji
                plemiennych niz tych wynikajacych z religii. pewnie mysle 'choro' bo z reguly
                zgadzam sie z uwagami goldbaum. oczywiscie mam zastrzezenia do Twojej syntezy
                tych uwag ale to juz inna sprawa.


                • manny_ramirez Re: do xavras_wyzhryn 09.03.05, 13:55
                  przeciez jego
                  kulinarny pomysl to perelka. dodaj do tego jego podejscie i do islamu i do
                  chrzescijanstwa a nie bedziesz mial podstaw do oskarzania go o 'ograniczenie
                  umyslowe'. przeciwnie, on zdaje sie rozszerzac nasze horyzonty umyslowe. nie
                  lubisz tego to Twoja broszka, ale nie zniechecaj goldbaum do uczestnictwa w
                  forum. ja go sobie cenie.+

                  ghotir mam nadzieje ze to ironicznie bo inaczej to bardzo sie zawiodlem,
                  goldbauma sobie cenisz????????????????????????????????????
                  • ghotir Re: do xavras_wyzhryn 09.03.05, 14:26
                    nie musimy sie zgadzac we wszystkich sprawach. ja bronie goldbaum w pewnych
                    sprawach ale podejrzewam ze jemu moze sie watroba przewracac od mojej akceptacji
                    teorii negevmc. po prostu, zgodzmy sie na akceptowanie roznic opinii miedzy
                    nami. goldbaum mnie stymuluje ale to nie oznacza ze on musi tak samo wplywac na
                    Ciebie. nie widze tu powodow do 'zawodu'; pamietaj, ja przestalem byc studentem
                    jakis czas temu i 'rozczarowania' moich kolegow i studentow na mnie nie
                    dzialaja. na marginesie, przyczepie sie do Ciebie o faszyzm ale teraz juz nie
                    mam czasu, sen tez jest wazny a wciaz nie potrafie spac w samolotach.

                    • manny_ramirez do ghotir 09.03.05, 15:43
                      ja faszysta????????? Bardzo niecierpliwie oczekuje na uzasadnienie tej teorii.
                      Napewno bedzie ciekawa:)

                      A tak na serio, oczywiscie ze sie nie tylko mozemy ale wrecz musimy roznic, po
                      to kazdy czlowiek ma swoj wlasny rozum, tylko mam nadzieje ze to nie teorie
                      goldbauma na temat Izraela Ciebie tak stymuluja bo to naprawde byloby smutne

                      i jak lubisz szukac faszystow to polecam jego watki na ten temat, tam
                      znajdziesz bardzo latwo to czego szukasz
                      • ghotir manny_ramirez na pewno nie jest faszysta 09.03.05, 22:42
                        baaaardzo Cie przepraszam za niewlasciwe sformulowanie. napisalem: 'przyczepie
                        sie do Ciebie o faszyzm', zamiast 'przyczepie sie do Ciebie o to co napisales o
                        faszyzmie'. bylo pozno (wczesnie) a ja jeszcze mialem pakowanie na glowie.
                        przepraszam Cie. dzieki ze sie nie obraziles chociaz miales wszelkie powody do tego.

                        teorie polakow na temat i zydow i izraela omijam szerokim lukiem. denerwuja mnie
                        ale gdybym mial zwracac na nie uwage musialbym przestac czytac i rozmawiac po
                        polsku. te teorie zasmiecaja myslenie ludzi ale dyskutowac z tymi teoriami nie
                        sposob.

                        jeszcze raz bardzo Cie przepraszam za niefortunne sformulowanie. jestem tu z
                        doskoku i obawiam sie ze bateria mi slabnie, ale chcialem jak najszybciej
                        wyjasnic swoja niedbalosc.

                        szukam tekstu do ktorego pilem (bylo to coz w szerszym kontekscie) i odezwe sie
                        kiedy to znajde; moze za godzine, moze jutro.
                        • manny_ramirez do ghotir 09.03.05, 22:46
                          dzieki,, to duzo znaczy i rzadko na forum spotykane, ale wlasciwie z twojej
                          strony to powinienem zalozyc ze dbasz o naukowa uczciwosc
                          nawet mi przeszlo obruszenie o goldbauma:)))
                          czekam niecierpliwie na post
                          • manny_ramirez ps do ghotir 09.03.05, 23:44
                            dlaczego mialbym sie obrazic, raczej uwazalem to za smieszne i ciekawy bylem
                            jak to uzasadnisz
                            mnie tu wyprowadzil z rownowagi tylko czlowiek co zaatakowal ma rodzine i to
                            jeszcze bezsensownie
                            a zreszta dla naukowcow mam wiecej wyrozumialosci:))))
                • marcus_crassus specjalnie do ghotira 09.03.05, 15:11
                  cenie sobie tak nisko twoje umijetnosci intelektualne ze nawet nie podejme sie odpowiedzi chocby w formie ironii.
                  • manny_ramirez do marcusa 09.03.05, 15:45
                    marcus zaczynasz mnie martwic, juz nawet nie chodzi o Twe chamstwo ale brak
                    pewnego zrozumienia ludzi, dlatego ze sie ktos rozni nie znaczy ze jest od razu
                    glupi a uwierz mi ze ghotir glupi nie jest
                    choc uwaza ze jestem faszysta, co jest dosc smieszne
                    • marcus_crassus odp - wyjasnienie zrodel sprawy 09.03.05, 15:59
                      powod: sugerowanie ze goldbaum posiada jakakolwiek wiedze jest zalosne.facet stwierdzil X watkow temu w temacie:

                      "agresje arabskie:ochotnicy"

                      ze izrael wygral te wojne przez fakt iz najezdzcy arabscy byli mentalnie na poziomie sredniowiecza i dlatego przegrali.

                      drugim odkryciem tego pana bylo stwierdzenie ze powstanie niepodleglego Izraela to powod tej agresji arabskiej na izrael bo przeciez wczesniej mimo ze arabowie mogli nie wyrzneli zydow ktorzy tam mieszkali.

                      *******************************************************************************

                      a)w sprawie pierwszej zapytalem wiec co sprawia ze popiera arabow jesli sam stwierdza ze sa cywilizacyjnie setki lat za izraelem -

                      -czy jest arabem
                      -czy nienawidzi zydow

                      DO CHWILI OBECNEJ NIE DOCZEKALEM SIE ODPOWIEDZI NATOMIAST POWSTALO JUZ X WATKOW NA TEN TEMAT...

                      przeciez wystarczy odpowiedziec w kilku zdaniach.jesli ktos ma posiadac wiedze i do tego potrafi ja uporzadkowac chyba nie mialby problemow z odpowiedzia.

                      b)zapytalem sie czy takim samym powodem dla agresji niemiec byl fakt powstania niepodleglej Polski i czy sytuacja nie jest adekwatna.

                      nie ma do tej pory odpowiedzi - wystarczy przeciez tak/nie + male uzasadnienie.

                      ja nie lubie filozofowac co uwielbia tutaj masa ludzi.dla mnie licza sie konkretne argumenty.ktos kto ceni sobie kogos tak jawnie blaznujacego jak goldbaum sam sie skazuje na pewna opinie.
                      • manny_ramirez Re: odp - wyjasnienie zrodel sprawy 09.03.05, 16:03
                        ktos kto ceni sobie kogos tak jawnie
                        blaznujacego jak goldbaum sam sie skazuje na pewna opinie== w tej sprawie sie
                        zgadzam i sam do niego o tym pisalem
                        ale ja ghotira troszke znam i powod czemu tu nie pisze czesciej jest taki za ma
                        poswieca tu malo czasu to po pierwsze a po drugie czyta watkie tylko niektore,
                        moze wiec Twego nawet nie przeczytal
                        jak chcesz zwrocic jego uwage to musisz zatytulowac post "do ghotir"
                        a zapewniam cie ze facet moze ma inne poglady polityczne ale glupi nie jest

                        swoja droga swietna robota , wiesz o co chodzi
                        • marcus_crassus Re: odp - wyjasnienie zrodel sprawy 09.03.05, 16:14
                          ok.nie mam juz czasu na dywagacje.nie czytam go - tylko zobaczylem jeden post.nie czytam bo zauwazylem w jago odpowiedziach duzo filozofowania i malo konkretow.

                          moja odpowiedz tyczyla sie tego postu.niestety,ale nie mam czasu na badanie glebi intelektu ghotira wiec zlamie moja bezkompromisowosc z racji Twojej osoby i skoncze ten temat.

                          to tak wyjatkowo bo nigdy tego nie robi.

                          ps-dzieki :)),ale to nawet nie 25% :))) ps-bluzgi ograniczam tylko do forum swiat na na wszelki wypadek powiem jakbys sie bal co do mojej kultury :)))))

                          to taki maly relaksik :)))

                          a teraz basta na ten temat.sprawdz pozniej poczte to w nocy moze jak znajde czas napisze na jeden temat na mail.
                          • manny_ramirez Re: odp - wyjasnienie zrodel sprawy 09.03.05, 16:21
                            on filozofuje bo to sklonnosc uwarunkowana jego praca, ale robi to bardzo madrze

                            ok
                          • ghotir do marcus_crassus 10.03.05, 01:33
                            marcus_crassus napisał: 'nie mam juz czasu na dywagacje.nie czytam go [ghotir] -
                            tylko zobaczylem jeden post.nie czytam bo zauwazylem w jago odpowiedziach duzo
                            filozofowania i malo konkretow.'

                            masz racje, ja zakladam ze konkrety znamy i kloce sie o interpretacje tych
                            konkretow, stad to filozofowanie. to moje skrzywienie zawodowe, teoria
                            socjologii to tylko jeden stopien ponizej filozofii. Ty jestes zainteresowany
                            sledzeniem konkretow i chwala Ci za to. to powazna praca i gdyby tacy jak Ty
                            znikneli to ja nie mialbym o czym filozofowac. z drugiej strony, gdyby tacy jak
                            ja znikneli to Ty nie wiedzialbys jakie konkrety sa wazne a jakie nie. jestesmy
                            sobie nawzajem potrzebni co nie oznacza, ze musimy osobiscie rozmawiac ze soba.
                            zdaje sie ze nawzajem sie nie czytamy i nie mam z tym problemow.

                            roznice miedzy Toba a goldbaum to Wasza sprawa. wtracilem sie bo nie lubie
                            wyrzucania sensownych opinii do smieci jak to sugerowal jakis forumowicz.
                            oczywiscie ze goldbaum, tak samo jak PRAWDOPODOBNIE Ty, ma swoje limitacje.
                            Manny_Ramirez wskazuje na jego stosunek do sprawy zydow/izraela. ja nauczylem
                            sie ignorowac te sprawy w polskich rozmowach i moj glos w sprawie goldbaum nie
                            dotyczyl jego stosunku do zydow/izraela, na ktory nie zwrocilem uwagi. gorzej,
                            nie zamierzam zwracac na to uwagi. po prostu, w tej sprawie nie mam opinii i nie
                            zwracam uwagi na pro lub anty-zydowskie sentymenty nie tylko w stosunku do
                            goldbaum ale takze do reszty polakow. nie mam czasu na wypoczynek w wariatkowie.
                            • marcus_crassus Re: do marcus_crassus 10.03.05, 08:22
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=21340093&a=21488125
                              wiec odnies sie do tego jesli uwazasz ze goldbaum cos potrafi - bo on jakos nie jest w stanie odpowiedziec.

                              dyskusja o czyms innym niz konkrety to strata czasu.jesli znasz Kartezjusza to chyba wiesz dlaczego.nie ma zadnej mozliwosci udowodnienia jakiejs interpretacji chocby najbardziej oczywistej.
                              • ghotir do marcus_crassus 10.03.05, 17:37
                                marcus_crassus napisał:
                                'forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=21340093&a=21488125 wiec odnies sie do
                                tego jesli uwazasz ze goldbaum cos potrafi - bo on jakos nie jest w stanie
                                odpowiedziec.'
                                ---------
                                w poczcie do dany goldbaum stwierdza ze (1) miedzynarodowe rezolucje dotyczace
                                ustanowienia panstwa izrael byly krzywdzace dla palestynczykow. (2) on uwaza ze
                                sprzeciw zbrojny arabow wobec ustanowienia panstwa izrael byl usprawiedliwiony
                                krzywda palestynczykow. (3) te rezolucje i sprzeciw wobec nich rozpoczely
                                spirale terroru miedzy arabami i izraelczykami pomimo ze wczesniej arabowie i
                                zydzi zgodnie koegzystowali. zatem on sugeruje ze istnienie panstwa izrael (a
                                nie obecnosc zydow wsrod arabow) jest podstawowa przyczyna napiec na bliskim
                                wschodzie.
                                stosujac sie do Twojej uwagi ze nie ma dyskusji bez konkretow mozemy
                                zoperacjonalizowac pojecie 'krzywdy palestynczykow' i skoncentrowac sie na
                                konkretach takich jak wlasnosc ziemi, organizacja spoleczno-polityczna
                                palestynczykow, wskazniki rozwoju ekonomicznego, itd. to samo mozna zrobic z
                                punktem (3), oczywiscie uzywajac innych konkretow. tak wiec ja nie widze w
                                poczcie goldbaum niczego glupiego. oczywiscie to dotyczy tej jednej wypowiedzi.
                                nie wiem jak ona sie ma do problemu ktory Ty przedstawiles do dyskusji na tym
                                watku. niedawno pojawilem sie na tym forum, nie mieszkam w polsce od dluzszego
                                czasu wiec nie zawsze zalapuje w biegu o co Wam chodzi. nie zalapalem tego z
                                wprowadzenia do watku, zdaje sie ze przeniesliscie tutaj cos z innego watku, i
                                dlatego nie wiem czy goldbaum rozmawial tutaj na temat czy nie.
                                Ty w swojej odpowiedzi calkowicie pominales tezy goldbaum i ustosunkowales sie
                                do jego pojedynczych stwierdzen. wyrwane z kontekstu, te stwierdzenia nie maja
                                zadnego sensu.
                                odnosze wrazenie ze obaj dyskutujecie wychodzac z odmiennych pozycji
                                teoretycznych ale nie staracie sie ich zdefiniowac. w rezultacie klocicie sie o
                                nieistotne szczegoly i wyrwane z kontekstu stwierdzenia. mozecie tak sobie
                                dyskutowac do usmiechnietej smierci. to Wasza broszka. ja tu tylko wsadzilem
                                lape miedzy drzwi i zawdzieczam Manny_Ramirez ze mi jej nie przytrzasneliscie.
                                _______________

                                marcus_crassus napisał:'dyskusja o czyms innym niz konkrety to strata
                                czasu.jesli znasz Kartezjusza to chyba wiesz dlaczego.nie ma zadnej mozliwosci
                                udowodnienia jakiejs interpretacji chocby najbardziej oczywistej.
                                ---------------
                                oczywiscie ze nie ma dyskusji bez konkretow. jest tu tylko jeden problem. kazda
                                analiza, nawet ta najbardziej konkretna, jest prowadzona na dwoch poziomach:
                                konkretnym, gdzie uzywamy szkielka i oka; i abstrakcyjnym, bo musimy jakos
                                podlaczyc nasze konkretne odkrycia do 'body of knowledge'. na tym drugim
                                poziomie szkielko i oko sa zastapione teoriami. ja operuje glownie na tym drugim
                                poziomie. opieram sie na konkretach odkrytych przez bezposrednich badaczy (stad
                                moje zalozenie ze konkrety znamy) a spieram sie o interpretacje tych odkryc,
                                czyli o to jak one pasuja lub nie do istniejacej 'body of knowledge'. niewielu
                                ludzi sie tym zajmuje ale bez nich utonelibysmy w morzu konkretow. mam nawyki
                                wyniesione z dyskusji teorii i to czasami laduje mnie w goracej wodzie na forum.
                                Probuje sie uczyc Waszego podejscia ale to zabiera troche czasu.



                                • manny_ramirez Re: do marcus_crassus 10.03.05, 17:46
                                  te rezolucje = problem w tym ze on za te reolucje nie wini tych co je
                                  przeglosowali lub na to glosowanie wplyneli ale tylko i wylacznie pewna grupe
                                  narodowosciowa,
                                  • ghotir Re: do marcus_crassus 10.03.05, 18:59
                                    manny_ramirez napisał: 'te rezolucje = problem w tym ze on za te reolucje nie
                                    wini tych co je przeglosowali lub na to glosowanie wplyneli ale tylko i
                                    wylacznie pewna grupe narodowosciowa,'
                                    ---------
                                    nie zwrocilem na to uwagi. mysle ze to moze byc bledem, ale musialbym zobaczyc o
                                    co jemu konkretnie chodzi. teraz nie moge bo wlasnie 'otworzylem drzwi' i bede
                                    mial przerywniki.
                                • marcus_crassus odpowiedzi-masz zupelna racje 10.03.05, 20:13
                                  (1) miedzynarodowe rezolucje dotyczace
                                  > ustanowienia panstwa izrael byly krzywdzace dla palestynczykow.

                                  no i????znaczy sie odrzucamy rezolucje ktore sie nie podobaja???

                                  (2) on uwaza ze
                                  > sprzeciw zbrojny arabow wobec ustanowienia panstwa izrael byl usprawiedliwiony
                                  > krzywda palestynczykow.

                                  odrzucenie prawa ONZ jest jasne.tym samym palestynczycy odrzucili prawo pokoju.wybrali sami prawo wojny.to czysta logika.

                                  nie mozna wdawac sie w interpretacje czy byly krzywdzace czy nie.slynny przyklad - czy jak wilk zje zajaca to krzywdzace jest czy nie??

                                  tak dla zajaca i nie dla lisa.wiec wszystko jest w tej kwestii wzgledne.jesli jest wzgledne trzeba odwolac sie do faktow.

                                  1)arabowie odrzucaja prawo pokoju
                                  2)arabowie swoim postepowaniem wybieraja prawo wojny bo prawo pokoju uznali za krzywdzace.
                                  3)arabowie przegrywaja takze na gruncie prawa wojny
                                  4)arabowie wracaja do punktu wyjscia bo proba uzycia prawa wojny skonczyla sie kleska.

                                  to o co im chodzi??zachowuja sie jak 4 letni gowniarz- najpierw straszy ojca ze zbije talerzyk jak nie dostanie cukierka,potem ojciec daje mu klapa w dupe a gowniarz widzac ze nic nie osiagnal szantazem uderza w placz.

                                  bylo nie szantazowac /w przypadku arabow bylo nie wybierac prawa wojny/ wczesniej.

                                  pozniej to juz po ptokach.

                                  *******************************************************************************

                                  zatem on sugeruje ze istnienie panstwa izrael (a
                                  > nie obecnosc zydow wsrod arabow) jest podstawowa przyczyna napiec na bliskim
                                  > wschodzie.

                                  zgadza sie - tak samo jak spirale przemocy w 1939 nakrecilo istnienie niepodleglej Polski.

                                  dokladnie tak samo.czy oznacza to ze nie zaslugujemy na niepodleglosc???


                                  *******************************************************************************

                                  czy cos pominalem?
                                  • ghotir Re: odpowiedzi-masz zupelna racje 10.03.05, 21:51
                                    co jest zlego w odrzucaniu rezolucji ktore okazuja sie zle? przeciez nikt ich
                                    nie zlobil w kamieniu.

                                    nie chce sie wglebiac w to co zaadresowales a co pominales. co jest tu wazne to
                                    to ze stosujesz wobec mnie ten sam zabieg ktory stosujesz wobec goldbaum:
                                    dyskutujesz z wyrwanymi z kontekstu stwierdzeniami ale nie adresujesz calego
                                    problemu. rozumiem te tendencje; sam to robilem gdzies do drugiego, trzeciego
                                    roku programu doktoranckiego. w koncu zdalem sobie sprawe z tego ze to bylo
                                    pomocne dla prac moich profesorow ale prowadzilo mnie na manowce.
                                    nie bardzo wiem jak z Toba dyskutowac. autorytetu zadnego tu nie mam, przebic
                                    sie przez Twoje zacietrzewienie nie potrafie a Ty nie wydajesz sie chetny do
                                    analizowania swoich wlasnych twierdzen; wiec chyba powinnismy sobie odpuscic.
                                    alternatywa byloby trzymanie sie naszych tez i definiowanie pojec o jakich
                                    dyskutujemy. jak chcesz sprobowac to zapraszam Cie na forum watkow swiatowych
                                    ktore otworze wieczorem (wczesnie rano polskiego czasu).
                                    na marginesie, czy Ty i dragger to ta sama osoba?
                                    • marcus_crassus Re: odpowiedzi-masz zupelna racje 10.03.05, 22:44
                                      na jakiej zasadzie i kto bedzie decydowal ktore rezolucje sa krzywdzace a ktore nie???to jakis absurd.to tak samo jakbys odrzucil werdykt sadu bo bys stwierdzil ze jest "krzywdzacy".jaki masz do tego mandat????

                                      uznajac ze jedne rezolucje sa OK a inne nie sa OK podwaza sie w ogole sens uznania rezolucji za jakiekolwiek zrodlo prawa.

                                      goldbaum moze sobie stwierdzic ze decyzje ONZ z konca lat 40 tych sa niesprawiedliwe i sa "be" a rezolucje pozniejsza sa "cacy".

                                      przeciez to logiczna paranoja.ja nie traktuje spraw wybiorczo.skupilem sie na jedynej rzeczy ktora mozna rozstrzygnac na bazie uzycia jasnych kryteriow.

                                      gdzie tutaj jest zacietrzewienie????

                                      zacietrzewieniem jest stwierdzenie ze uzanie najbardziej podstawowych rezolucji w tej kwestii za krzywdzace i danie jednej stronie mandatu do nie uznania ich bo byly na korzysc izraela to zacietrzewienie???

                                      jak tak to rzeczywiscie dyskusja z toba jest dosc groteskowa.oznacza to ze nie opierasz sie na jakiejkolwiek bazie faktycznej a twoje wywody to jedynie efekt tego co ci sie widzi albo "nie widzi".rownie interesujaco mozna rozmawiac z drzwiami albo stolem

                                      prawem staniw
                                      • ghotir Re: odpowiedzi-masz zupelna racje 10.03.05, 22:48
                                        dziekuje Ci za odpowiedz. nie mam nic do powiedzenia poza tym co powiedzialem
                                        wczesniej.
                                        • marcus_crassus czyli sie nie pomylilem 10.03.05, 23:47
                                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=21340093&a=21520881
                                          jak w obliczu tego watku stac cie jedynie na filozofowanie to nie masz zbyt wiele madrego do powiedzenia.poinformuje cie zreszta ze mozliwe ze znajdziesz z goldbaumem bardzo bliski jezyk.on tez lubi filozofowac i bredzic.

                                          filozofowanie i bredzenie sa konieczne w przypadku gdy logika mowi zupelnie jasno ze nie ma sie racji.w tym momencie trzeba pofilozofowac bo inaczej glupio wyglada
                      • goldbaum a jak bylo naprawde? 09.03.05, 21:05
                        marcus_crassus napisał:

                        > "goldbaum" stwierdzil X watkow temu: ze powstanie niepodleglego Izraela
                        > to powod tej agresji arabskiej na izrael bo przeciez wczesniej mimo ze
                        > arabowie mogli nie wyrzneli zydow ktorzy tam mieszkali.

                        A teraz jak bylo naprawde, po kolei:

                        Pytanie goldbauma(8:57): "dlaczego (muzulmanie) tego nie zrobili (wymordowali
                        Zydow) choc mieli tysiace mozliwosci przez wiele, wiele wiekow?"

                        Proba odpowiedzi MK (13:27):
                        "a po co arabowie mieliby chciec wymordowac Zydow?" (wcale nie glupio)

                        Sugestia goldbauma (14:04):
                        "Dlatego, ze sa krwiozerczymi, dzikimi muzulmanami?"

                        Odpowiedz MK (14:07):
                        "bo nie bylo izraela"

                        Czy teraz kazdy juz widzi kto "stwierdzil X watkow temu: ze powstanie Izraela
                        to powod tej agresji arabskiej na izrael"?

                        I jak (i po co???) dyskutowac z kims, kto ma tak masywnie przemeblowane pod
                        stropem? Po co dyskutowac z kims, dla kogo "gowno" i "makaron z grzybkami"
                        to "jedzenie"?

                        Wszystko mozna przeczytac tutaj:
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=21228521&a=21230148


                        • marcus_crassus przepraszam...wiedzialem ze powiedziales cos 09.03.05, 22:10
                          glupszego :))))

                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=21228521&a=21230148
                          przestan pieprzyc.to jest twoje zasadnicze pytanie.i odpowiedz jaki sens ma twoje absurdalne i bezensowne pytanie.

                          arabowie nawet w XX wieku nie podnosili jakiegos hasla wymordowania zydow jako zydow.tylko koniecznosc ZNISZCZENIA IZRAELA.

                          NIE MA ZADNEGO HASLA ELIMINACJI ZYDOW JAKO NARODU WIEC JAKI SENS MA TWOJE PYTANIE.

                          odpowiedz dlaczego nie chcieli zniszczenia izraela wczesniej a nie pozniej chyba nie jest skomplikowana.ciezko chciec zniszczyc cos czego nie ma.

                          twoje absurdalne pytanie mozna dostosowac w takim razie do analogii "czy hitlerowcy byli zli - ile czasu zajeloby im totalne zniszczenie narodu polskiego - dzien??tydzien??miesiac??a przeciez tego nie zrobili"

                          twoje pytania sa absurdalne.odpowiadasz nie do rzeczy,pytaniem ktore nie odnosi sie do sedna tematu.

                          przykladem jest twoja odpowiedz w kwestii czego sie nauczyli europejczycy od arabow.przy porownaniu kultur.chyba logiczne jest ze zasadniczym sednem tematu jest kwestia osiagniec wlasnych cywilizacji.

                          ty zas odpowiadasz ze cyfr arabskich.logiczne jest ze tematem zasadniczym sa osiagniecia wlasne kultur.tylko idiota tego nie zrozumie.

                          probujesz udawac ze odpowiedz z formalnego puntu widzenia jest poprawna.nie jest nawet tak poprawna poniewaz pajacu w rozmowie nie powtarza sie caly czas pewnych tez ktore wydaja sie jasne i sa domyslnie rozumiane przez kazda osobe ktora dyskutuje.

                          twoja odpowiedz jest tak samo poprawna jak odpowiedz oskarzonego na pytanie gdzie znajdowal sie 17 X 2003 r ktora wygladalaby tak "znajdowalem sie na planecie ziemia"

                          odpwiedz jest poprawna gramatycznie.jednak sens pytania wynika kretynie z jego kontekstu.logiczne jest ze odpowiedz udzielona w ten sposob JEST ODPOWIEDZIA NIE NA TEMAT.

                          DOSZLO BLAZNIE????

                          PS-JA WIEM ZE TWOICH BLAZENSKICH TEZ NIE DA SIE OBRONIC.DLATEGO ZASTANAWIA MNIE MIERNOTO PO CO STARASZ SIE TO ROBIC??
                          • goldbaum nie Mareczku, powiedzialem to co powiedzialem 10.03.05, 09:43
                            i ty tez. Dlatego przytoczylem nasza dyskusje, z ktorej jasno wynika, ze to ty
                            stwierdziles ze dopiero "powstanie niepodleglego Izraela to powod agresji
                            arabskiej na izrael".

                            Strasznie chaotyczne to twoje pisanie ale zadam sobie jeszcze trud i odpowiem
                            przanajmniej na niektore twoje pytania.

                            > to jest twoje zasadnicze pytanie.i odpowiedz jaki sens ma twoje absurdalne i
                            > bezensowne pytanie?

                            Az tak "absurdalne" i "bezsensowne" to pytanie byc nie moglo, skoro zadales
                            sobie tyle trudu, zeby na nie odpowiedziec i to wcale nie glupio!

                            Przypomnijmy je: "dlaczego (muzulmanie) tego nie zrobili (nie wymordowali
                            Zydow) choc mieli tysiace mozliwosci przez wiele, wiele wiekow?"
                            Pytanie jest jak najbardziej usprawiedlwione. Szereg ludzi na tym forum nie
                            ustaje w wysilkach przedstawienia muzulmanow jako krwiozercze bestie mordujace
                            gdzie tylko popadnie wszystkich tych, ktorzy sa inni od nich. Tak na przyklad
                            jak robili to chrzescijanie na opanowanych przez nich terenach, chocby w
                            krucjatach. Miejscowa ludnosc musiala albo przyjac ich wiare albo byla
                            zarzynana, cwiartowana, topiona wzglednie palona.
                            Dlaczego zatem garstka Zydow, ktorzy jak wiadomo nie sa muzulmanami mogla tak
                            dlugo prztrwac na terenach calkowicie kontrolowanych przez muzulmanow? dana33
                            udzielila mi odpowiedzi, ze nie zrobili tego, poniewaz zydzi "porafili sie
                            bronic". Tak wiec muzulmanie bali sie ich wybic bo wiedzieli, ze im sie to nie
                            uda... hmmmm.
                            Tutaj ciag dalszy, bo przeciez juz odpowiedzialem na to pytanie... Nie kaz mi
                            sie powtarzac:
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=21273038
                            • goldbaum Do Mareczka - 2 10.03.05, 09:52
                              Zarzucasz mi, ze wyszedles na durnia pytajac: "czego Europejczycy nauczyli sie
                              od Arabow?". Czy to moj problem, ze odpowiedz "chocby cyfr arabskich" jest jak
                              najbardziej poprawna? Czy to ja mam czytac w twoich skoltunionych myslach i
                              kierowac cie piszac np. "spytaj moze mareczku, co wymyslili Araowie?"

                              Po co mam to robic? Po co mam robic cos takiego wobec jelopa,
                              ktory "osiagniecia wlasnej cywilizacji" postrzega jako cos, co powstalo w
                              zupelnym oderwaniu od innych kultur? wobec jelopa, ktory nie zdaje sobie
                              sprawy, ze dziedzictwo kulturalne to dziedzictwo swiatowe, ze cywilizacji
                              Zachodu, takiej jaka jest teraz nie byloby nigdy bez Babilonu, Egiptu, Arabii,
                              Zydow a nawet Hindusow?

                              Jezeli chcesz sie dowiedziec, jaka role odgrywala kultura arabska szczegolnie w
                              sredniowieczu to przestan snuc sie za mna jak jakas sierota z domu dziecka a
                              poszperaj chocby w internecie albo zaloz nowy watek pod tytulem: "Chce zdobyc
                              informacje na temat kultury araskiej".

                              Czy to takie trudne?
                              • marcus_crassus przestan gledzic parobie 10.03.05, 12:47
                                normalny czlowiek lapie meritum dyskusji.juz ci wyjasnilem parobie z przyklaem "bylem na ziemi".kretyn nie majacy nic do powiedzenia tez bedzie udawal ze jest ok.jak nie lapie to albo nie ma nic do powiedzenia i musi sciemniac albo jest tepym pasterzem koz.to juz kolejne pytanie do ciebie pajacu.ktora odpowiedz jest wlasciwa w stosunku do ciebie??

                                a)nie mam nic do powiedzenia.
                                b)jestem prostym pasterzem koz.

                                na temat kultury arabskiej mam z 6 ksiazek w domu wiec jakos nie potrzebuje dodatkowo zasiegac wiedzy o niej.

                                *******************************************************************************

                                kwestia "b" smierdzielu.

                                w kwestii bycia terrorystami.to co insynuujesz jest rownie absurdalne jak slynny zart ze stalinem - podchodzi do stalina dziewczynka i mowi "wujciu,daj cukierka",a stalin na to:WYPIER...J!!!!

                                i w tym momencie pojawia sie napis "kochany przywodca J.STalin - a przeciez mogl zabic"

                                twoje idiotyczne pytania sa skrajnym debilizmem.dlaczego hitlerowcow przedstawia sie jako zbrodniarzy???przeciez wymordowanie wszystkich Polakow bylo dla nich realne.czy dlatego ze tego nie zrobili to sa "cacy".

                                stuknij sie blaznie w swoja glowe.gardze toba zarowno intelektualnie jak i w calej reszcie.
                                • goldbaum i po co jeszcze wierzgasz Mareczku? 11.03.05, 00:02
                                  Ale postaram ci sie jeszcze pomoc bo wspolczje ludziom jedzacym gowno.

                                  Jesli ktos zada pytanie: "kto nauczyl cie dodawania i odejmowania" to
                                  odpowiedz "nauczycielka matematyki w mojej szkole podstawowej" jest jak
                                  najbardziej poprawna i wlasciwa. Odpowiedz ta bowiem udziela konkretnej
                                  informacji, pozwalajacej pytajacemu przyporzadkowanie jej do jednej konkretnej
                                  sytuacji sposrod wielu mozliwych. Osobe pytana dodawania i odejmowania mogla
                                  przeciez nauczyc tez mama albo starszy brat....

                                  Jesli ktos na pytanie dotyczace miejsca jego pobytu w danym dniu odpowie
                                  ze "znajdowal sie wtedy na ziemi" nie udzieli wlasciwie zadnej odpowiedzi,
                                  poniewaz dla pytajacego taka odpowiedz ma wartosc zerowa.
                                  Wiesz z jakiego powodu mareczku? Bo (z wyjatkiem kilku astronautow) cala
                                  ludzkosc przez caly czas znajduje sie na ziemi.
                                  Odpowiedz nie umozliwiajaca pytajacemu przyporzadkowanie podanej informacji
                                  jednej konkretnej sytuacj SPOSROD WIELU MOZLIWYCH mija sie z celem i jest
                                  debilizmem. Ale czy w twoim przypadku powinno to dziwic?

                                  Kwestia b czubku.
                                  Wymordowanie wszystkich Polakow nie bylo dla hitlerowcow realne. Nie bylo
                                  realne nawet wymordowanie wszystkich Zydow. Wielu przeciez zdolalo przezyc,
                                  choc zginac mieli wszyscy. O tym chyba ktos ci juz cos powiedzial?
                                  Hitlerowcy chcieli zabic wszystkich Zydow co do jednego i to mimo to, ze Zydzi
                                  nie utworzyli na zamieszkalych przez Niemcow terenach swego panstwa.

                                  Muzulmanie, jak sam stwierdziles potepowali i postepuja calkiem inaczej. Oni
                                  Zydow nie wymordowali, choc mogli i NAWET teraz nie chca wymordowac Zydow choc
                                  ci zalozyli na ich ziemi panstwo!
                                  Gdziez im do hitlerowcow!

                                  Wiesz, ze jarek i dana 33 uwazaja muzulmanow za cos znacznie gorszego od
                                  hitlerowcow? Jak ty im spojrzysz w twarz z takimi antysemickimi pogladami?
                                  • marcus_crassus Re: i po co jeszcze wierzgasz Mareczku? 11.03.05, 00:14
                                    a)jesli ktos cie spyta kto cie nauczyl odejmowania i dodawania to odpowiedz ze "czlowiek" nie bedzie poprawna.zreszta nieistotne goldus.pokaz nam wreszacie te epokowe wynalazki arabow i ich pomniki kultury ktore przejmowali europejczycy.przestan gledzic o regulach rozumienia zdan wroc do tematu arabow.

                                    b)buhahaha...hilerowcy nie mieli mozliwosci wymordowania Polakow?? :)) taaaa...no wlasnie.hitlerowc chcieli zabic zydow a Polakow przeciez nie.powinnismy wiec uwazac ze byli w sumie sympatyczni :))) mogli nas wozic jak zydow a tego nie zrobili :))) tylko sie wkurzyli na nasza niepodleglosc :))

                                    czy dlatetgo ze muzulmanie nie chca wymordowac wszystkich zydow bez wyjatku a jedynie marzylo im sie zniszczenie izraela sa fajni????to jak hilterowcy znow.oni tez nie chcieli mordowac wszystkich Polakow tylko zniszczyc Polske.

                                    toczka w toczke to samo.

                                    a powtarzam po raz kolejny-dopoki nie bylo izraela arabowie nie mieli czego niszczyc.jak juz powstal zydzi sie swietnie obronili.moge ci wyslac swietne zdjecia z 1973 kiedy biedni arabscy czolgisci wyskakuja w ognistej ;))) atmosferze ze swoich czolgow :))))

                                    goldus.mieli swietny najnowszy rosyjski sprzet..i dostali takie lansko od malego izraela...

                                    powiedz ty mi wreszcie.dlaczego????

                                    bo sa cywilizacyjnie jacy.....??????:DDD
                                    • goldbaum Re: i po co jeszcze wierzgasz Mareczku? 11.03.05, 01:54
                                      marcus_crassus napisał:

                                      > a)jesli ktos cie spyta kto cie nauczyl odejmowania i dodawania to odpowiedz
                                      ze "czlowiek" nie bedzie poprawna.

                                      Brawo! Robisz postepy mareczku. Widze, ze pojales roznice miedzy odpowiedzia
                                      poprawna i godna idioty czyli ciebie.


                                      > b)buhahaha...hilerowcy nie mieli mozliwosci wymordowania Polakow?? :))

                                      Nie mieli mareczku. Nie wiesz, ze nie udalo im sie to nawet w przypadku zydow,
                                      ktorzy byli skazani na smierc a mimo to niektorym udalo sie przetrwac? Nie
                                      zdazyli....

                                      > no wlasnie.hitlerowc chcieli zabic zydow a Polakow przeciez nie.powinnismy
                                      > wiecuwazac ze byli w sumie sympatyczni :)))

                                      Dla estonskich, rumunskich, slowackich mareczkow byli jak
                                      najbardziej "sympatyczni". te mareczki cieszyly sie wtedy, ze maja takiego
                                      mocnego sojusznika, ktory sprawia "lomot" ich wspolnym wrogom..

                                      > czy dlatetgo ze muzulmanie nie chca wymordowac wszystkich zydow bez wyjatku a
                                      jedynie marzylo im sie zniszczenie izraela sa fajni????

                                      To twoja opinia mareczku czyli opinia antysemity. Nie chce cie straszyc ale
                                      wsrod twoich wspolwyznawcow zostaniesz pewnie zakwalifikowany jako czarna owca -
                                      zdrajca. Swoimi pogladami rujnujesz jeden z glownych aksjomatow takiej dany z
                                      daleka albo jarka zyda ktorzy od lat uswiadamiaja nas, ze muzulmanie chca
                                      wymordowac nie tylko ich ale nawet nas!

                                      > to jak hilterowcy znow.oni tez nie chcieli mordowac wszystkich Polakow tylko
                                      > zniszczyc Polske.

                                      Chyba przesadziles na kolacje z tym gownem... Hitlrowcy chcieli nie zniszczyc a
                                      podbic Polske i oczyscic ja z Polakow lub akceptowac ale jako Niemcow.

                                      Zydow mogli wymordowac i tego dokonali w 90%.
                                      Muzulmanie mogli wymordowac wczesniej Zydow nie raz ale tego nie zrobili.

                                      > a powtarzam po raz kolejny-dopoki nie bylo izraela arabowie nie mieli czego
                                      > niszczyc.

                                      Wiem, wiem mareczku... twoj antysemityzm i proarabskosc sa wzruszajace.
                                      • marcus_crassus bredni sieroty ciag dalszy 11.03.05, 02:08
                                        1)> Brawo! Robisz postepy mareczku. Widze, ze pojales roznice miedzy odpowiedzia
                                        > poprawna i godna idioty czyli ciebie.

                                        co z tymi osiagnieciami naukowymi arabow sieroto???w przypadku gdy sie posiada wszystkie atuty za soba nie trzeba sie skupiac na szczegolach.twoja indolencje umyslowa jestem w stanie jak widzisz udowodnic nawet "popuszczczajac ci" i idac ci na latwizne.

                                        czekam pajacu - wielkie odkrycia naukowe arabow ktore przydaly sie europie...

                                        ps-ten temat kiedys juz byl :DDD Wielkiemu czarownikowi udalo sie znalezc jakis prymitywny odpowiednik lodowki i tzw "camera obscura".moze uda ci sie znalezc cos jeszcze :DDDD choc z ta lodowa to naciagane i nigdy nikt nie pokazal nic takiego :DDDD

                                        2)skazani na smierc a mimo to niektorym udalo sie przetrwac? Nie
                                        > zdazyli....

                                        bredzisz po raz kolejny.czy wiec arabowie byli kiedykolwiek w stanie wymordowac wszystkich zydow???

                                        NIE BLAZNIE.PODOBNIE JAK HITLEROWCY.BYLI W STANIE NAJWYZEJ JAKAS CZESC NA OGRANICZONYM TERENIE.

                                        hitlerowcy jak najbardziej mieli mozliwosc gdyby sie bardzo uparli dokonac wielkiego ludobojstwa na Polakach az do zniszczenia prawie calkowicie narodu.nie zrobili tego bo nie bylo to potrzebne.tak samo jak nie bylo potrzebne wymordowanie przez arabow zydow.do czego zmierzasz blaznie???

                                        czy hitlerowcy w takim razie byli przyjaciolmi Polakow blaznie???

                                        3)te mareczki cieszyly sie wtedy, ze maja takiego
                                        > mocnego sojusznika, ktory sprawia "lomot" ich wspolnym wrogom..

                                        znow bredzisz gnido.fakt ze sie darzy sympatia kogos kto lomocze tych ktorych sie sympatia nie darzy jest chyba naturalny-ale moze w twoim marnym swiecie ogranicza sie do porownania do hitlerwcow...

                                        glupi jestes jak but

                                        4)> To twoja opinia mareczku czyli opinia antysemity. Nie chce cie straszyc ale
                                        > wsrod twoich wspolwyznawcow zostaniesz pewnie zakwalifikowany jako czarna owca
                                        > -
                                        > zdrajca.

                                        spytaj sie wiec ich.podajac to co ja pisze.nie tobie na pewno to gnido oceniac.

                                        5)Swoimi pogladami rujnujesz jeden z glownych aksjomatow takiej dany z
                                        > daleka albo jarka zyda ktorzy od lat uswiadamiaja nas, ze muzulmanie chca
                                        > wymordowac nie tylko ich ale nawet nas!

                                        nie zauwazylem.spytaj sie wiec moze ich gnido

                                        6) Muzulmanie mogli wymordowac wczesniej Zydow nie raz ale tego nie zrobili.

                                        tak samo jak hitlerowcy Polakow.nie zdazyli.
                • xavras_wyzhryn do ghotir 09.03.05, 23:33
                  1. goldbaum nie ma wiedzy, tylko umiejetnosc manipulacji zaslyszanymi gdzies
                  polprawdami
                  2. jego podejscie do islamu jest takie jak putina do obchodow 9 maja w moskwie
                  jezeli ono rozszerza twoje horyzonty, to wypada mi tylko ci wspolczuc
                  3. wlasnie to, ze nie widzisz roznicy miedzy slowami "arabska" i "islamska",
                  dyskwalifikuje twoje kompetencje w dyskusji na ten temat
                  4. to ze masz zastrzezenia do mojej syntezy, to juz twoj problem.
                  zadne nakazy plemienne nie byly tak glupie jak szarijat. Po raz kolejny
                  popisujesz sie albo niewiedza, albo naiwnoscia. Zycze ci tylko, zeby jakas
                  kobieta z twojej rodziny wyszla za maz za muzulmanina, zmienisz wtedy
                  radykalnie front.
                  • ghotir Re: do ghotir 10.03.05, 02:06
                    xavras_wyzhryn napisał: '[...] 3. wlasnie to, ze nie widzisz roznicy miedzy
                    slowami "arabska" i "islamska", dyskwalifikuje twoje kompetencje w dyskusji na
                    ten temat'
                    ----------
                    oczywiscie rozumiem roznice. pilem do tego ze jakkolwiek zwiemy cywilizacje
                    bliskiego wschodu, te nazwy sluza nam do usuwania tych cywilizacji z kregu
                    'postepowych' cywilizacji (niedawno zmarly e. said: orientalism).
                    _____________

                    xavras_wyzhryn napisał: '4. to ze masz zastrzezenia do mojej syntezy, to juz
                    twoj problem.'
                    -----------
                    owszem, dlatego nie wglebialem sie w Twoje syntezy. zostawmy to, niepotrzebnie
                    otworzylem te puszke.
                    _____________

                    'zadne nakazy plemienne nie byly tak glupie jak szarijat. Po raz kolejny
                    popisujesz sie albo niewiedza, albo naiwnoscia.'
                    -------
                    to produkt nie tylko religii ale takze 'pre-existing' sytuacji spolecznej, do
                    tego pilem.
                    _________________

                    'Zycze ci tylko, zeby jakas kobieta z twojej rodziny wyszla za maz za
                    muzulmanina, zmienisz wtedy radykalnie front'.
                    --------
                    znajac sie troche, frontu bym nie zmienil ale poswiecilbym sie wlaczeniu tego
                    muzulmanina do rodziny zdajac sobie sprawe z tego ze bylyby to prozne wysilki.
                    jak na razie mam na koncie odradzenie jednego malzenstwa (kobieta z indii, facet
                    ze stanow) bo, zwazywszy na moje wlasne klopoty z miedzynarodowym malzenstwem,
                    uwazalem ze roznice cywilizacyjne byly zbyt wielkie miedzy tymi ludzmi.
                    jednak, co sprawa malzenstw mieszanych ma wspolnego z problemem czy to religia
                    czy 'pre-existing' kondycje spoleczne wplynely tak a nie inaczej na rozwoj
                    bliskiego wschodu?

                    • xavras_wyzhryn Re: do ghotir 10.03.05, 15:38
                      to fajnie ze rozumiesz roznice, ktorej nijak nie potrafi pojac goldbaum, zrozum
                      wiec jeszcze i to, ze przed pojawieniem sie islamu Arabowie stworzyli piekna
                      cywilizacje. Od momentu islamizacji Arabowie spowalniali, spowalniali, tak, ze
                      w tej chwili daleko odstaja od tzw. zachodu. Ja ich za to pochwalic nie moge,
                      przykro mi.

                      > to produkt nie tylko religii ale takze 'pre-existing' sytuacji spolecznej, do
                      > tego pilem.
                      alez 'pre-existing' sytuacja spoleczna w Europie na poczatku tez nie byla
                      najciekawsza, a jednak...

                      ano ma, poniewaz kultura pozycia malzenskiego swiadczy dobrze/lub zle o
                      kulturze spoleczenstwa widzisz czesc Arabow (bardzo niewielka) wyznaje
                      chrzescijanstwo i oni jakos dziwnym trafem traktuja kobiety o niebo lepiej
                      • ghotir Re: do ghotir 10.03.05, 18:29
                        xavras_wyzhryn napisał: '[...] zrozum wiec jeszcze i to, ze przed pojawieniem
                        sie islamu Arabowie stworzyli piekna cywilizacje. Od momentu islamizacji
                        Arabowie spowalniali, spowalniali, tak, ze w tej chwili daleko odstaja od tzw.
                        zachodu.'
                        ---------
                        zakladam ze, zwazywszy na zachodnie wskazniki rozwoju, masz racje. powstaje
                        jednak pytanie czy religia byla glowna przyczyna takiego rozwoju wydarzen.
                        oczywiscie pozostaje tez pytanie (podniesione przez Rammy_Ramirez) czy te
                        wskazniki sa odpowiednie do oceny rozwoju krajow arabskich. za kilka godzin
                        otworze forum watkow swiatowych. proponuje przeniesienie dyskusji do tego forum.
                        nie chce wchodzic na sliskie sprawy malzenstw mieszanych.
                        • manny_ramirez ghotir uwazaj 10.03.05, 18:31
                          ranny_ramirez to podszywka, zwracaj uwage bo on mnie czasem malpuje
                          • ghotir Re: ghotir uwazaj 10.03.05, 19:31
                            dzieki za ostrzezenie, zauwazylem podobne wczesniej. ze mna nie ma problemu,
                            mysle ze potrafie Cie rozpoznac.
      • ghotir do negevmc 08.03.05, 10:08
        negevmc napisał: 'moja prywatna teoria (w ktorej juz w trakcie pisania tego
        postu widze powazne luki) twierdzi, ze przy zalozeniu iz w podobnych warunkach
        demograficzno- socjolicznych kazda religia powinna sie mniej wiecej rozwijac
        podobnie. W konsekwencji, biorac pod uwage fakt powstania islamu gdzies na
        przelomie VI i VII wieku powinien on byc gdzies w okolicach "chrzescijanskiego"
        XV-XVI, w ktorym jatki, pogromy i inne okropnosci w imie Boga byly na porzadku
        dziennym. Zdaje sobie sprawe z niedoskonalosci tej teorii ale chyba nikt na tym
        forum nie ma ochoty na w glebianie sie w nie wiec sobie odpuszcze.'
        --------
        ja mam ochote na wglebianie sie w Twoja teorie. jezeli poprawnie zrozumialem, to
        mowisz ze OBECNIE islam powinien byc na poziomie chrzescijanstwa w
        pietnastym-szesnastym wieku i traktujesz wplywy zewnetrzne jako stala wartosc.

        mowisz o podobnych warunkach demograficzno-socjologicznych (w tym drugim
        rozumiem ekonomie, polityke i spoleczenstwo). ja jestem ciekaw jak
        ustosunkowujesz sie do wplywow zewnetrznych na dana cywilizacje. na przyklad,
        czy i jaki wplyw na islam miala chrzescijanska europa. dla Twojej teorii (tak
        jak ja zrozumialem) wazne byloby wykazanie ze zewnetrzne wplywy na
        chrzescijanstwo i islam byly podobne.

        nie zrozum mnie zle. nie zamierzam rozpirzac niczyich teorii. grzebie sie w
        teoriach po to aby rozbudowac moja wlasna. stad moje zainteresowanie.
        • negevmc Re: do negevmc 08.03.05, 13:32
          ghotir napisał:

          > ja jestem ciekaw jak
          > ustosunkowujesz sie do wplywow zewnetrznych na dana cywilizacje. na przyklad,
          > czy i jaki wplyw na islam miala chrzescijanska europa. dla Twojej teorii (tak
          > jak ja zrozumialem) wazne byloby wykazanie ze zewnetrzne wplywy na
          > chrzescijanstwo i islam byly podobne.
          >

          Jestem ze wszech miar amatorem w dzidzinie religioznastwa i historii wiec
          prosze traktuj moje wynurzenia w ten wlasnie sposob.

          Moja tzw teoria opiera sie na bardzo kontrowersyjnym zalozeniu, na ktore
          zwrociles uwage. Islam zapewne mial bardzo rozniace sie od chrzescijanstwa
          warunki zewnetrzne. Co wiecej, mial zapewne diametralnie rozne warunki
          poczatkowe. Chrzescijanstwo, nie dosc, ze wyrosle z wielowiekowej tradycji
          judaizmu to rozwijalo sie w najwiekszym i najbardziej cywilizowanym
          spoleczenstwie europejskim. Gdy na poczatku IV wieku Konstantyn Wielki
          w edykcie mediolanskim dal chrzescijanom calkowita swobode wyznania, co uwaza
          sie za poczatek panowania tej religii mialo juz za soba 200-300 lat istnienia!
          Mozna takze siegnac znacznie glebiej. Cywilizacja rzymska, ktora uksztaltowala
          chrzescijanstwo sama wczesniej przejela tradycje greckie - zobacz jak daleko
          w glab historii mozna w ten sposob dojsc. Oczywiscie chrzescijanstwo bylo
          rewolucyjne, roznilo sie zasadniczo od wszystkiego co uznawal swiat rzymski
          ale jasne jest, ze rozprzestrzeniajac sie w tym swiecie musialo pojsc na wiele
          "kompromisow" i przystosowac sie lub nie obalac calkowice utartych i bardzo
          starych jego tradycji. Trywialnym przykladem jest np. obchodzeine Bozego
          Narodzenia. Sama tradycja obchodzenia urodzin byla judaizmowi raczej obca
          a Rzymianie przejeli ja prawdopodobnie z perskiego kultu Mitry bardzo
          popularnego na przelomie ery. Takze sama data jego obchodow pokrywa sie
          zadziwjajaco z Swietem Slonca obchodzonego w tym kulcie.
          Jakim wplywom zewnetrznym moglo ulegac chrzescijanstwo juz po ustaleniu sie jego
          zasadniczego trzonu ideologicznego? Wielkie najazdy plemion ze wschodu
          zasadniczo ustaly - one zreszta natychmiast przyjmowaly nowa religie i pod
          koniec istnienia imerium zachodniego to wlasnie oni Wandalowie, Goci i cala
          plejada innych plemion byli najwiekszymi i najgoretszymi jej wyznawcami. Jesli
          ktos rozpaczliwie chcial zachowac stare tradycje to byli to przede wszystkim
          rodowici Rzymianie.
          Pozniej nie widze juz jakichs wielkich interakcji zewnetrznych mogacych w
          zasadniczy sposob zmienic lub wplynac na rozwoj chrzescijanstwa.

          Gdy na poczatku VII wieku powstaje islam mial skad czerpac wzorce.
          Mahometowi nie byly obce obecne na plw. arabskim i w okolicy inne religie
          monoteistyczne: chrzescijanstwo, judaizm czy iranski kult Ahura Mazdy.
          We wszystkich wladca i stworzycielem swiata byl jeden wszechmogacy bog i mial
          on swojego przeciwnika szatana i we wszystkich ludzie byli rowni przed bogiem.
          Zapewne dzieki tym wplywom (jako ateista nie biore pod uwage wplywu samego Boga
          na religie) oraz temu, ze sam Mahomet mial dosc trudne dziecinstwo i nie
          nalezal do arystokracji stworzony przez niego islam zawiera kilka
          fundamentalnych praw z nimi (tymi wplywami) zgodnych:
          - muzulmanin powinien byc sprawiedliwy (czyt. bogobojny)
          - muzulmaninowi nie wolno zabijac innych ludzi (lub tylko muzulmanow - musze to
          sprawdzic, nie pamietam)
          - nie wolno wykorzystywac i zle traktowac kobiet, dzieci i starcow.
          Ponadto ustalowynch jest piec tzw filarow (obowiazkow i prawd) wiary:
          - Jedynym Bogiem jest Allah a Mahomet jest jego prorokiem
          - Pieciokrotna codzienna modlitwa z twarza zwrcocona do Mekki
          (w Europie wypada to na wschod co czesto jest zle interpretowane)
          - jalumuzna. Nie pamietam czy to akurat dziesiata czesc dochodow ale na pewno
          konkretnie ustalona, oddawana musi byc na zbozne cele, za ktore uwaza sie pomoc
          biednym i chwale islamu.
          - Post. Slawny miesiac ramadan, w ktorym Mahomet przebywajac w samotnosci na
          pustyni przyjal poprzez
          aniola pierwsze sury Koranu a takze wlasne poslannictwo.
          - Pielgrzymka do Mekki, do ktorej muzulmanin jest zobowiazany przynajmniej raz
          w zyciu.

          Islam szybko sie rozprzestrzenia. Na wschodzie walczy w Bizancjum bez wiekszych
          sukcesow wiec kieruje sie
          na zachod poprzez polnocna Afryke do Hiszpanii.
          Tu nastepuje spotkanie z zachodim chrzescijanstwem. Islam przezywa swoj
          rozkwit, zachodni kalifowie
          sa stosunkowo tolerancyjni, popieraja rozwoj sztuki i nauki. Poprzez Hiszpanie
          islam niewatpliwie wywiera wplyw na kulture europejska ale.. traktuje ja zawsze
          jak wroga.Takze krucjaty podejmowane kilkakrotnie z krotkotrwalymi sukcesami
          Panstwa Krzyzowcow w Palestynie wplywaly zapewne na wymiane kulturowa - choc
          znow ograniczona bo muzulmanie i chrzescijanie od zarania islamu
          byli wrogami. Wrogosc ta a pewnie i sposoby szerzenia islamu zapoczatkowane juz
          przez Mahometa bardziej mieczem niz slowem dotrwala do dzis.
          Islam wydaje sie byc niezbyt jednolity. Od (czyzby historycznie uwarunkowanego)
          bardziej tolerancyjnego na zachodzie (Marokko, Algieria) poprzez bardziej
          ortodoksyjny podazajac na wschod (Arabia saudyjska, Iran, Afganistan)
          by znow stac sie swobodniejszym (moze dzieki wplywon "filozoficznych" religii
          dalekiego wschodu) w Indonezji.
          Liberalizacja tej religii, rozwoj i stopniowe uleganie wplywom zachodu -
          szczegolnie w XX wieku nie ulega dla mnie watpliwosci.

          Widac, ze moja teoria tak jak sie spodziewalem legla w gruzach, nie bylem
          zreszta do niej zbytnio przywiazany ;-)


          • manny_ramirez Re: do negevmc 08.03.05, 13:42
            Bardzo ciekawe,. Chyba jednak ghoti dotyka czegos waznego tutaj. Wlasnie ta
            odmiennosci wplywow swiata zewnetrznego na chrzescijanstwo i islam. otoz biorac
            pod uwage tylko jeden maly element, to znaczy technologie a przede wszystkim
            jej rozwoj w dziedzinie komunikacji to wplyw swiata zewnetrznego na rozwoj
            chrzescijanstwa byl jednak duzo mniejszy chocby z powodu znaczej szysbszej
            wymiany wiadomosci.

            Chta szybkosc w wymianie informacji napewno ma wplyw na doktrynalny rozwoj
            islamu dzisiaj i wplyw teorii naukowych z calego swiata na glowne osrodki mysli
            islamskiej. Choc sprawe czy Ty koniecznie musi zaowocowac liberlizacja musze
            jeszcze przemyslec.

            A na marginesie jak tam zycie???
            • negevmc Re: do negevmc 08.03.05, 13:55
              manny_ramirez napisał:

              > Bardzo ciekawe,. Chyba jednak ghoti dotyka czegos waznego tutaj. Wlasnie ta
              > odmiennosci wplywow swiata zewnetrznego na chrzescijanstwo i islam. otoz
              biorac
              >
              > pod uwage tylko jeden maly element, to znaczy technologie a przede wszystkim
              > jej rozwoj w dziedzinie komunikacji to wplyw swiata zewnetrznego na rozwoj
              > chrzescijanstwa byl jednak duzo mniejszy chocby z powodu znaczej szysbszej
              > wymiany wiadomosci.

              W sensie rozwoju poczty, druku a potem radia itp ?
              Latwiejsza (czyt. szersza i latwiej dostepna) wymiana mysli moze wplynac na
              liberalizacje pogladow
              natomiast mniejsza wymiana ze swiatem zewnetrznym chyba odwrotnie - sprzyja
              skostnieniu i doktrynalizacji.

              > A na marginesie jak tam zycie???
              Dzieki jakos leci. Pracuje jak wol.
              • manny_ramirez Re: do negevmc 08.03.05, 14:06
                Latwiejsza (czyt. szersza i latwiej dostepna) wymiana mysli moze wplynac na
                liberalizacje pogladow
                natomiast mniejsza wymiana ze swiatem zewnetrznym chyba odwrotnie - sprzyja
                skostnieniu i doktrynalizacji==
                takie tez bylo moje pierwsze wrazenie ale mam jednak watpliwosci
                z latwiejszym dostepem do informacji przychodzi tez latwiejszy dostep do teorii
                anty-zachodnich, jako pierwszy z brzegu przyklad wezmy tu Chomskiego albo
                faszyzm,

                takie teorie moga byc i byc moze sa uzywane do zaostrzenia anty-zachodnich
                pogladow wiec dlatego mysle ze jest to sprawa dyskusjna i warta przemyslenia

                czy ludzie swiata arabskiego maja tyle kontaktow osobistych i czy podrozuja na
                tyle do innych czesci swiata aby zliberalizowac swe pogaldy i ejsli tak to jaki
                procent tej ludnosci to jst?
                Chyba jednak wplyw edukacyjnych osrodkow islamu jest ciagle tu wieksza



                Zapraszam wszytkich do dyskusji o historii Rzeczpospolitej Obojga Narodow
                forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25220
                • ghotir faszyzm i Manny (jeszcze raz przepraszam) 10.03.05, 01:02
                  manny_ramirez napisał: 'Latwiejsza (czyt. szersza i latwiej dostepna) wymiana
                  mysli moze wplynac na liberalizacje pogladow natomiast mniejsza wymiana ze
                  swiatem zewnetrznym chyba odwrotnie - sprzyja skostnieniu i doktrynalizacji==
                  takie tez bylo moje pierwsze wrazenie ale mam jednak watpliwosci.'
                  -------------
                  mozna sobie zalozyc ze Twoja obserwacja jest poprawna i udac sie na poszukiwanie
                  innych elementow ktore wplywaja na kostnienie, np. przez analize porownawcza
                  japoni i chin w pewnych okresach historycznych. z tego co wiem to niewielu ludzi
                  na zachodzie probowalo to robic bo taka praca wymaga olbrzmymich umiejetnosci i
                  dyscypliny. zainteresowala mnie teoryjka negevmc bo ona moze dac podstawy do
                  znalezienia jakiegos skrotu w tej sprawie. dluga droga przed ta teoryjka ale
                  nigdy nie wiadomo co moze z tego wyjsc; pamietajmy darwina. ta sprawa jednak
                  bardziej pasuje do wymiany miedzy negevmc i mna niz do tej poczty.
                  ________________

                  manny_ramirez napisał: 'z latwiejszym dostepem do informacji przychodzi tez
                  latwiejszy dostep do teorii anty-zachodnich, jako pierwszy z brzegu przyklad
                  wezmy tu Chomskiego albo faszyzm, takie teorie moga byc i byc moze sa uzywane do
                  zaostrzenia anty-zachodnich pogladow wiec dlatego mysle ze jest to sprawa
                  dyskusjna i warta przemyslenia.'
                  -------
                  co do faszyzmu, masz i nie masz racji. faszyzm rozprzestrzenial sie przez kregi
                  rzadzace ktore posiadaly w tym czasie srodki wzajemnej komunikacji porownywalne
                  z tymi jakimi teraz dysponuja spoleczenstwa zachodnie. oni spotykali sie na
                  popijawach i konferencjach my spotykamy sie na internecie.

                  jednak nie masz racji przypisujac faszyzmowi anty-zachodniosc (o to przyczepilem
                  sie w mojej niefortunnej poczcie, za ktora jeszcze raz Cie przepraszam). faszyzm
                  czerpal oprawe ideologiczna z rzymu, z ktorego takze i nie tylko ideologicznie,
                  czerpie zachod. faszyzm to najmlodsze dziecie oswiecenia, po liberalizmie i
                  komunizmie. niemiecki faszyzm czerpal takze z niemieckich filozofow i trudno ich
                  wylaczyc z cywilizacji zachodniej. faszyzm wloski i niemiecki nie byl skierowany
                  przeciwko zachodowi ale przeciwko nie-zachodowi (etiopia, rosja sowiecka). skad
                  wiec nagle wyskakuje Ci anty-zachodniosc faszyzmu?

                  przejdzmy do chomsky. znowu sie z Toba nie zgadzam. krytyka zachodu a w
                  szczegolnosci stanow, nie musi wynikac z nastawienia anty-zachodniego. wrecz
                  przeciwnie, moze wynikac z troski o to ze zachod przyczynia sie do swoich
                  wlasnych problemow z nie-zachodem. nie chce abys teraz tracil czas na czytanie
                  'manufacturing consent' bo jestem bardzo zainteresowany Twoim wlasnym forum, ale
                  opowiem Ci o moich wlasnych przezyciach z 'anty'. od 1982 roku oficerowie sluzby
                  bezpieczenstwa w polsce tlumaczyli mi jak krowie na miedzy ze jezeli mi sie nie
                  podoba to co sie dzieje w polsce to powinienen sobie wyemigrowac zamiast gnic w
                  pierdlach. ja jednak nie mialem wtedy ochoty na emigrowanie bo uwazalem ze swoja
                  krytyka tego co dzialo sie w polsce skromnie przyczynialem sie do tego ze w
                  przyszlosci sprawy polskie bylyby prowadzone troche lepiej. oficerowie sb
                  oskarzali mnie o anty-polskosc a ja po prostu bylem anty-sowiecki i bardzo
                  pro-polski. wiem ze zgadzasz sie ze mna ze na indywidualnym poziomie krytyka
                  jest podstawa rozwoju. sprobuj to rozciagnac na bardziej ogolny poziom w
                  przypadku chomsky.

                  pozostaje nam sprawa islamu i nastawien anty-zachodnich. Ty widzisz saczenie sie
                  krytyki zachodu do krajow islamskich jako pewne zagrozenie dla zachodu. ja
                  patrze na to z perspektywy panstw islamskich. przeciez taka krytyka, pochodzaca
                  od ludzi ktorzy znaja zachod, moze byc bardzo pomocna w podejmowaniu decyzji o
                  tym co warto przyjac i odrzucic z rozwiazan zachodnich. krytyka zachodu saczaca
                  sie od ludzi z krajow trzeciego swiata (spivak, na przyklad) znowu moze stac sie
                  przyczynkiem do podejmowania decyzji o adaptacji rozwiazan zachodnich tak aby
                  uniknac bledow popelnionych przez inne kraje.

                  z drugiej strony, oczywiscie, pozostaje nam sprawa fundamentalistow. ci nie maja
                  ochoty na zmiany i, czasami doslownie (wahabi), twierdza ze ziemia jest plaska.
                  roznie mozna podejsc do tego zagadnienia. krzaczek wysyla im bomby (afganistan)
                  lub pieniadze (arabia saudyska, pakistan), ale ja uwazam ze lepszym rozwiazaniem
                  byloby zwiekszenie doplywu roznych mysli o zachodniej cywilizacji (wlacznie z
                  chomsky i spivak) do tych krajow, bo to odebraloby fundamentalistom duza czesc
                  wyznawcow poprzez oferowanie alternatyw do calosciowego odrzucania rozwiazan
                  zachodnich.

                  wracajac do Twojej wstepnej obserwacji mysle ze masz racje: wiecej wplywow
                  zewnetrznych moze zaowocowac liberalizacja. jednak takie wplywy intelektualne
                  nie powinny ograniczac sie do bezwarunkowej afirmacji cywilizacji zachodniej ale
                  takze wlaczac krytyke tej cywilizacji. wylaczylbym faszyzm z tych dywagacji,
                  chyba ze jako przedmiot krytyki zachodu i ostrzezenie dla nie-zachodu.
                  • manny_ramirez do ghotira, negeva, migselv i innych zainteresowa 10.03.05, 14:55
                    1. Na poczatku wydaje mi sie ze problemem najwiekszysm nie tylko tutaj na forum
                    ale takze I w swiecie realnym jaki I akademickim to jest to ze operujemy pewna
                    terminologia ktora niby kazdy z nas rozumie ale tak naprawde czesciowo lub
                    zupelnie inaczej sobie definujemy pewne koncepty to po pierwsze a po drugie
                    robimy blad w tym ze przyjmujemy ze te koncepty sa takze rownozanczne dla ludzi
                    z innych kultur I ze pelnia ta sama funkcje w innych kulturach

                    Przyklad==kostnienie kultur= Juz kilku z nas uzylo tego terminu, nikt nie
                    pokwapil sie aby go zdefiniowac poniewaz kazdy z nas przyjmuje ze wychodzac z
                    tych samych korzeni wszyscy rozumiemy ten termin tak samo, ale jest tak?

                    Ja na przyklad nie za bardzo w ogole jestem przekonany ze taka terminologia w
                    ogole cos znaczy, no bo kostnienie wzgledem czego?, czy mamy tu na mysli to ze
                    w islamie nie bylo Oswiecenia jako pradu intelektualnego I zwiazanym z tym
                    sekretem w kierunku racjonalnosci, sekularyzacji zycia publicznego, wiekszego
                    udzialu I wplywu spoleczenstwa na polityke czyli tzw “demokracji”, I
                    generalnego zepchniecia religi ze sfery publicznej do prywatnej?? Czy dlatego
                    ze islam jeszcz takiej fazy nie przeszedl to znaczy ze jest skostnialy?
                    Albo ze chodzi tu raczej o rozwoj w naukach scislych I technologii I powiazanie
                    tej rewolucji z modernizacja I wlasnie Oswieceniem, czy to ze kraje arabskie
                    nie sa technologicznie na tyle rozwiniete znaczy ze sa skostniale?
                    Czy chodzi tu o materialism i. kapitalizm vel socjalizm ale przede wszystkim
                    zwrot ku wydajnej gospodarce? Czy dlatego ze kraje arabskie sa tutaj nie na
                    czele to oznacza ze sa skostaniale??
                    Czy moze wszystko razem??

                    I czy w rzeczywistosci nie stawiamy tu naszej kultury jako tej najbardziej
                    rozwinietej I zaawansowanej mowiac o innych ze sa skostniale??????? Czy sa ku
                    temu naprawde przeslanki, Czy mamy do tego prawo?? Czy rozwoj naszej zachodnej
                    cywilizacji w tych aspektach ktore wspomnialem naprawde znaczy ze jest to
                    cywilizacja najbardziej zaawansowane wedle ktorej trzeba mierzyc zaawansowanie
                    czy tez skostenienie innych kultur???????

                    Czy nie jest to absurdalnie Europocentryczne I progresywnocentryczne wedlug
                    standartow naszej kultury myslenie I mierzenie???????????????

                    Ja nie jestem pewien czy w ogole jestesmy uprawnieni do uzywania tego typu
                    jezyka wlasnie bez jasnego stwierzdzenia co to skostnienie znaczy . I jasnego
                    stwierdzenia czy afirmacji ze mierzymy to skostnienie wedle standartow naszej
                    kultury ktora przez samo w sobie inherentnie uwazamy za najbardziej rozwinieta
                    I stawiamy ja jako “yardstick” dla innych kultur.
                    To jest jedno. Wklejam to jako osobny post bo juz I tak dlugie ale bedzie
                    kontynuacja
                    • manny_ramirez kontynuacja 10.03.05, 16:00
                      Teraz do faszyzmu I Chomskiego

                      Tutaj znow problem z definicja. Najpierw co mialem na mysli jako “zachodniosc”
                      w tym przypadku. Otoz “ zachodniosc “ jak ja pojmuja, wedle tego co sie NAM
                      wydaje, radykalni islamisci. Czyli system polityczny oparty na wyborach I
                      czesciowym choc wplywie przez to obywateli na polityke, kulture oparta na
                      materializmie bez znaczenia czy to kapitalizm czy socjalizm, zaawansowana
                      sekularyzacja spoleczenstwa I tendencje do imperializmu/ kolonializmu.

                      I co chcialem powiedziec ze w dzisiejszym swiecie z bardzo rozwinieta
                      technologia komunikacji kontakty z swiatem zewnterznym wcale nie musza
                      prowadzic do liberalizacji, cokolwiek to oznacza, pogladow w swiecie islamskim
                      poniewaz Ci ktorzy kontroluja srodki I miejsca masowego przekazu w swiecie
                      islamskim moga sie koncentrowac I przekazywac z “naszego” swiata poglady I
                      teorie wlasnie te ktore sa krytyczne wobec NASZEJ cywilizacji takie jak te
                      propagowane przez Chomskiego, Churchilla czy innych.
                      Przykladem tu jest Al-Jazeera ktora bardzo czesto uzywa wlasnie pogladow I
                      teorii “zachodnich” uczonych do propagowania anty”zachodniosci”

                      Oczywiscie zgadzam sie ze te teorie sa takze produktem naszej “zachodniej”
                      kultury ale moga I sluza radykalom islamskim I innym do
                      udowadowadniania “dekadencji” naszej kultury.

                      Jezeli zas o to ze to moze byc pomocne aby odrzucic to co jest zle z Zachodu.
                      Widze tu dwa problemy. Jeden ciagle to ze wychodzi z ghotira przeswiadczenia o
                      wyzszosci naszej kultury nad ta islamska bo sugeruje ze powinni przyjac to co
                      jest dobre, to tak jakby stwierdzic ze nam nie zaszkodziloby przyjac to co jest
                      dobre w islamie. Nie wiem czy to jest prawidlowe rozumowanie. Kazda kutura
                      rozwija sie inaczej.

                      Po drugie niekoniecznie to co jest “zle” w naszej kulturze wedlug Chomskiego,
                      Hitlera czy Ghotira znaczy ze jest pojmowane jako zle przez wszystkich czlonkow
                      naszej kultury . Jezeli wiec nawet my wszyscy jako czlonkowie “zachodniej”
                      kultury nie mozemy sie zgodzic co jest “dobre” a co “zle” to trudno aby mowic o
                      tym ze “dobrze” aby islam nie przyjmowal tylko “dobre’ No bo co jest to “dobre
                      tak naprawde? Czy juz wszyscy sie w naszej kulturze zgodzilismy co do
                      tego?????? Oczywiscie ze nie I ta dyskusja bedzie trawac wiecznie bo sie uczymy
                      wiecznie. Nie jestem tez pewien czy w islamie czy tez innych kulturach nie-
                      zachodnich zgoda co do tego co to jest “dobro” tez zostala juz osiagnieta.

                      Wiec najwazniejsze jest aby islam I inne kultury mialy jak najszerszy dostep
                      do informacji o naszej I innych kulturach a nie tylko wyrywkowy. Bo Chomsky
                      czy Churchill to nie jedyne autorytety z wszechmocna wiedza co jest dobre a zle
                      w naszej “zachodniej” kulturze.
                      • ghotir Re: kontynuacja 10.03.05, 18:53
                        manny_ramirez napisał: 'Oczywiscie zgadzam sie ze te teorie [krytykujace
                        zachod] sa takze produktem naszej ?zachodniej? kultury ale moga I sluza
                        radykalom islamskim I innym do udowadowadniania ?dekadencji? naszej kultury.'
                        --------------------
                        oczywiscie ze one sluza celom o ktorych mowisz. sluza takze innym celom, na
                        przyklad rozeznaniu sie w tym co warto przyjac od zachodu. nie sadze, ze
                        problemem jest saczenie sie krytycznych opinii o zachodzie do nie-zachodu. kazdy
                        wyciagnie z tego to co chce, ale roznorodnosc opinii moze pomoc w oderwaniu
                        wielu ludzi od fundamentalizmu (ciasno pojmowane przykazania doktryny i zakaz
                        ich krytyki). z kolei jezeli zabronimy (jezeli to jest w ogole mozliwe)
                        rozpowszechniania opinii chomsky lub churchill to sami wkraczamy na sliska droge
                        fundamentalizmu.
                        ___________

                        'wychodzi z ghotira przeswiadczenia o wyzszosci naszej kultury nad ta islamska
                        bo sugeruje ze powinni przyjac to co jest dobre, to tak jakby stwierdzic ze nam
                        nie zaszkodziloby przyjac to co jest dobre w islamie. Nie wiem czy to jest
                        prawidlowe rozumowanie. Kazda kutura rozwija sie inaczej.'
                        ---------
                        caly dowcip z kulturami polega na ich przenikaniu sie. bez tego nie mielibysmy
                        kultury grecji czy rzymu nie wspominajac o cywilizacji zachodniej. decyzje o tym
                        co przyjac a co odrzucic z innej cywilizacji podejmowane sa na wielu poziomach i
                        przez wielu ludzi. krytyka innych kultur pomaga w podejmowaniu takich decyzji.
                        to nie ma wiele wspolnego z wyzszoscia jednej cywilizacji nad inna a wiele z tym
                        co sie ludziom podoba, nawet nie co jest dobre bo, jak slusznie zauwazyles, nie
                        mamy tu definicji 'dobrego'.
                        ________

                        Wiec najwazniejsze jest aby islam I inne kultury mialy jak najszerszy dostep do
                        informacji o naszej I innych kulturach a nie tylko wyrywkowy. Bo Chomsky czy
                        Churchill to nie jedyne autorytety z wszechmocna wiedza co jest dobre a zle w
                        naszej ?zachodniej? kulturze.
                        ------
                        amen

                        • manny_ramirez do ghotir re kontynuacja 10.03.05, 18:59
                          widac ze sie rozumiemy i zgadzamy, przynajmniej na tym poziomie
                          • ghotir Re: do ghotir re kontynuacja 10.03.05, 21:33
                            manny_ramirez napisał: 'widac ze sie rozumiemy i zgadzamy, przynajmniej na tym
                            poziomie'.
                            -------
                            zgadzamy sie na ogolnym poziomie metodologii (trudno sie dziwic), roznimy sie w
                            sprawach teoretycznych. pierwszy punkt pozwala nam na dyskusje pomimo roznic
                            teoretycznych. jezeli utrzymamy sie przy definiowaniu pojec mamy duze szanse na
                            utrzymanie szacunku wobec siebie nawzajem i zdefiniowanie punktow teoretycznej
                            niezgody. a wiec mamy szanse na wzajemna swiadoma stymulacje (wielu forumowiczow
                            stymuluje mnie ale nie wie dlaczego) i popychanie sie nawzajem. chcialbym tak
                            trzymac z Toba.
                    • ghotir Re: do ghotira, negeva, migselv i innych zainter 10.03.05, 18:19
                      (1) sprawa definicji. przestalem sie o to czepiac na tym forum bo albo obrywalem
                      po lapach albo nie mialem odzewu.
                      (2) zachodnio-centryzm. dzieki wejsciu do akademii zachodniej wielu ludzi z
                      krajow trzeciego swiata ten problem nareszcie stal sie 'legitimate' i mamy dzial
                      w socjologii i kulturoznawstwie ktory sie tym zajmuje. jednak jest tu powazny
                      problem. nauki spoleczne, wlacznie z historia, wyodrebnily sie w 19tym wieku,
                      okresie kolonializmu, i ich glownymi zadaniami byly wymyslenie sposobow na
                      regulowanie spoleczenstw zachodu (foucault o tym pisze) i usprawiedliwienie
                      kolonializmu; tzw sub-altern approach tym sie zajmuje. said ozenil obie sprawy w
                      orientalism. najwiekszy impakt na potoczne podejscie do relacji zachod -
                      nie-zachod miala tutaj (kontynuowana do tej pory) dyskusja o wyjatkowosci
                      rozwoju ekonomicznego zachodu, gdzie to co dzialo sie w zachodniej europie,
                      szeczegolnie anglii jest traktowane jako typowa droga rozwoju spolecznego przez
                      ktora wszystkie kraje musza przejsc (podejscie yardstick, jak zauwazasz). to o
                      czym mowisz w tej poczcie jest bardzo przystepnie przedstawione w 'unthinking
                      social science' by wallerstein. problem jednak polega na tym ze
                      zachodnio-centryzm jest niejako wpisany w nauki spoleczne i dlugo jeszcze
                      bedziemy sie o niego obijac; mniej w socjologii, troche dluzej w historii ale
                      przez bardzo dlugi czas w ekonomii i naukach politycznych, ktore zdaja sie
                      pozostawac zamkniete na krytyke taka jak Twoja. bardzo sie ciesze ze podjales
                      ten watek.
                      • manny_ramirez Re: do ghotira, negeva, migselv i innych zainter 10.03.05, 18:28
                        metodologia mojego doktoratu bazuje glownie, nie calkowicie bo wyprawa
                        Wladyslawa to skomplikowana sprawa wpadajaca w dyplomacje, sprawy wojskowe,
                        kulture, religie, dychotomie wschod-zachod, na teoriach "military history". Ja
                        ogolnie posuwam sie tu w sladach Jeremy Blacka ktore krytykuje europocentryzm i
                        teore uogolniajce w ogole i radzi koncentrowac sie na konkretnych kulturach,
                        sytuacjach, konkretnychc czasach i wstrzymacwac sie przynajmniej na poziomie
                        monografii od za daleko idacych uogolnien i uproszczen. Strescilem go tu
                        baaaaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo pobieznie. Polecam lekture jesli nie czytales.
                        Przesle tytuly trzech najwazniejszych ksiazek przez email z domu
                        • ghotir Re: do ghotira, negeva, migselv i innych zainter 10.03.05, 19:22
                          Twoj doktorat.
                          no i mialem racje podejrzewajac ze byles zbyt skromny w swojej poczcie do mnie
                          na temat teorii.
                          nie znam Jeremy Black, wnoszac z tego co napisales on czerpie ogolnie z prac
                          krytykow zachodnio-centryzmu (nie lubie okreslenia euro-centryzm bo to, na
                          pierwszy rzut oka, pozostawia usa i kanade nietkniete a one tez maja ten problem).
                          mnie w Twoje pracy interesuja dwa watki: religia, ktora zajme sie powaznie po
                          wymysleniu o co mi chodzi, i dychotomia wschod-zachod. to drugie to sprawa mojej
                          teorii wiec jezeli masz jakies kawalki juz troche ulozone nie mialbym nic
                          przeciwko ich przeczytaniu; Tobie moga sie przydac moje komentarze a mnie Twoj
                          tekst. gdybym chcial Cie cytowac to dalbym Ci wczesniej znac (sprawa praw
                          autorskich).
                          przeslij tytuly, jak bede mial troche czasu w bibliotece to je przejrze bo on
                          moze miec interesujaca metode syntezy. znowu pokazuje sie korzysc z przebijania
                          sie przez to forum.

                          • manny_ramirez Re: do ghotira, negeva, migselv i innych zainter 10.03.05, 19:24
                            odpisze na emailu z domu jak wroce
                            dzieki za propozycje
                      • manny_ramirez re Said 10.03.05, 18:29
                        pomimo jego genialnosci niestety zbyt byl w to emocjonalnie zaangazowany aby
                        jego teorie byly czyms wiecej niz dobrym wstepem do sprawy.
                        • ghotir Re: re Said 10.03.05, 19:29
                          owszem, said to palestynski punkt widzenia (i takze fantastyczna znajomosc
                          literatury zachodniej). jednak nie dyskwalifikowalbym go calkowicie bo on zrobil
                          dobry uzytek z foucault a wiec zapewnil sobie pewien poziom objektywizmu w tym
                          co pisal. co do wstepu, zgadzam sie calkowicie. dzieki niemu, kiedys sam
                          chcialem pisac o 'western construction of eastern europe'. przeszlo mi dosc
                          szybko ale nie wiadomo czy do tego kiedys nie wroce.
                          • manny_ramirez re foucault 10.03.05, 19:31
                            czytam go bezposrednio, wiecej z tego mam, said niestety zbyt dawal upust swym
                            emocjom nawet w pracy naukowej
          • migselv Re: do negevmc 09.03.05, 02:55
            "...Islam zapewne mial bardzo rozniace sie od chrzescijanstwa warunki
            zewnetrzne..."

            I wewnetrzne, moim zdaniem.

            Dlaczego kraje muzulmansjie nie sa demokratyczne?

            Dwie najwieksze monoistyczne religie - chrzescijanska i muzulmanska sa ze soba
            spokrewnione; obie narodzily sie na Bliskim Wschodzie i obie maja powiazania z
            judaizmem. Jedna z nich ma problem z demokracja, druga nie. Mozna to
            wytlumaczyc tym, ze "problem" powstal juz w czasie narodzin tych religii.

            Jezus byl biednym, wedrujacym rzecznikiem swoich przekonan. Nigdy nie ubiegal
            sie o swiecka lub inna wladze, malo tego, zostal skazany za swoje nauki na
            smierc. Biedni byli rowniez jego uczniowie, ci rowniez nie ubiegali sie o
            wladze. Podzial na panstwo i kosciol jest wiec czyms naturalnym dla
            chrzescijanstwa.

            Muhamed natomiast zostal zamoznym politycznym przywodca. On i jego uczniowie
            stworzyli sila-podbojami wielkie arabskie mocarstwo. Tak wiec islam od
            poczatkow swojego istnienia zostal powiazany z polityczna i militarna wladza.
            Ta czesc historii jest dla muzulmanow idealem. To nie jest ideal demokratyczny
            i dlatego nie ma w islamie tradycji podzialu na panstwo i religie. W islamie
            wladzcy/rzadzacy maja Boga po "swojej stronie", a ich przeciwnicy, zgodnie z
            prawem i tradycja sa rowniez wrogami Boga, a takich, jak wiadomo nalezy
            likwidowac. (Podobnie bylo w chrzescijanstwie, ale to skonczylo sie w
            sredniowieczu.) W obecnych czasach, odnosi sie wrazenie, ze w islamie nastapil
            silny powrot do "starych" idealow.

            To tylko moja "mala teoria":)
            • ghotir Re: do negevmc 09.03.05, 12:05
              ja trzymalbym sie Twojej teorii i zastanowilbym sie jak wlaczyc do niej
              zewnetrzne wplywy. poczatkowe teorie z reguly sa do kitu. ja tak dlugo krece
              moimi przyglupimi teoriami poczatkowymi az w koncu dochodze do 'rewelacji'. stad
              juz jest z gorki bo nareszcie mam jakis organizacyjny koncept. wlasnie szukam
              tego na roznych forach.

              Manny_Ramirez wlacza technologie infrormacji. dlaczego jednak nie wlaczyc innych
              aspektow, o ktorych i tak wlasnie rozmawiamy, np. zdobycze terytorialne, srodki
              materialne posiadane przez wyznawcow tej i innych religii. ktos (nie zwrocilem
              uwagi kto) ogranicza sprawe wplywow zewnetrznych do liberalizacji religii. lubie
              zawezanie ale to tutaj wydaje mi sie przechodzeniem do tylko jednego aspektu
              rozwoju religii. a co z zewnetrznymi wplywami na spoleczenstwo (polityka i
              ekonomia), ktore ksztaltuje religie. te i wiele innych aspektow warto by bylo
              wlaczyc w Twoja teorie zamiast porzucania tej teorii. w rezultacie takich
              dodatkow, Twoja poczatkowa teoryjka przeksztalci sie w teorie nie podobna do
              poczatkowej ktora pracuje jako kotwica. to tyle o pozytywach.
              ____________

              piszesz: 'Jezus byl biednym, wedrujacym rzecznikiem swoich przekonan. Nigdy nie
              ubiegal sie o swiecka lub inna wladze, malo tego, zostal skazany za swoje nauki
              na smierc. Biedni byli rowniez jego uczniowie, ci rowniez nie ubiegali sie o
              wladze. Podzial na panstwo i kosciol jest wiec czyms naturalnym dla
              chrzescijanstwa.' Nastepnie mowisz ze 'Muhamed [?] zostal zamoznym politycznym
              przywodca.'
              ----------
              Zgoda co do samego jezusa, niezgoda co do reszty. Uczniowie jezusa ubiegali sie
              o 'rzad dusz'. Podzial na panstwo i kosciol nie byl 'czyms naturalnym' az do
              oswiecenia. Przeciez to papiez byl zwierzchnikiem krolow europy (wladza pochodzi
              od boga, a papiez jest jego namiestnikiem i europejscy krolowie byli lennikami
              papieza). Jakkolwiek henryk viii wyrzucil papiestwo z anglii to sam stal sie
              glowa kosciola anglikanskiego. Tak wiec rozdzial kosciola od panstwa nie byl
              czyms naturalnym. Stal sie takim dopiero pod wplywem oswiecenia a i to w
              limitowanym zakresie.

              Chrzescijanstwo, to wychodzace z watykanu, nie jest idealem demokratycznym bo
              jest oparte na hierarchicznej strukture. Owszem, po lutrze czesc chrzescijanstwa
              oderwala sie od struktur hierarchicznych ale to byl bunt wobec watykanu, nie
              jego afirmacja.
              __________________

              Piszesz: 'W islamie wladzcy/rzadzacy maja Boga po "swojej stronie", a ich
              przeciwnicy, zgodnie z prawem i tradycja sa rowniez wrogami Boga, a takich, jak
              wiadomo nalezy likwidowac.'
              ------------
              To samo dotyczylo chrzescijanstwa (popatrz na wyprawy krzyzowe i na stosunki z
              'barbarzyncami'). Nawet nie mozemy sie pocieszac ze to odeszlo w niebyt:
              krzaczek takze twierdzi ze dziala w imie boga a reszta ludzkosci albo jest z
              ameryka albo przeciwko niej.
              ______________

              Historyku, gdzie jestes? Zaspales wypowiedzi migselv? Ja jestem cienki w religii
              ale Ty przeciez znasz fakty. Odezwij sie.
              • manny_ramirez do ghotira wedle Re: do negevmc 10.03.05, 14:30
                1. spojrz na ma odpowiedz do migselv re czesc gdzie sie do niego odnosi
                2. odpowiem szerzej na ten temat zaraz do Twojegu postu re faszyzm ale tylko
                chcialem tu nadmienic ze wplywy zewnetrzne nie koniecznie musza miec tylko
                wplyw liberalizujacy na dana kulture
                3. wplyw ruchow konsliarystycznych w kosciele w sredniowieczu w duzym stopniu
                informowal rozwoj idei demokratycznych, nie popelniajmy tu anachronizmu
            • goldbaum Re: do negevmc (mc to na czesc crassusa)? 09.03.05, 20:44
              Twoje teorie uwazam za bardzo mocno przegiete, nie podobaja mi sie wcale ale o
              ile cie znam, nie bedziesz mial mi tego za zle.

              "Dlaczego kraje muzulmansjie nie sa demokratyczne?"

              A dlaczego wlasciwie mialyby byc? Ludzkosc poradzila sobie jakos tysiace lat
              bez niej. Czy demokracja jest jakas nowa "jedyna sluszna" religia, ktora nalezy
              uszczesliwiac innych nawet za cene ich zycia? Przerabialismy to juz
              wielokrotnie.
              Dlaczego przedstawiciele poteznej, wielowiekowej cywilizacji mieliby przejac
              model wypracowany w ramach zupelnie innej cywilizacji, ktory na dobra sprawe
              jest jej swierzutkim i nie do konca sprawdzonym pomyslem?

              "Jedna z nich (religii) ma problem z demokracja, druga nie."
              I co z tego? To chyba zrozumiale, ze przejmowanie modeli wytworzonych w innych
              cywilizacjach nie jest oczywistoscia i nawet jesli zostaja one przyswajane to
              sila rzeczy wiazac sie to musi z opoznieniami. Czym jest tych kilka dekad
              demokracji w skali dziejach ludzkosci? Kilka minut.

              Ty po tych kilku minutach jestes juz caly niespokojny i nie mozesz sie
              nadziwic, dlaczego oni maja z tym taki "problem", jakby przejecie tego modelu
              bylo jedyna logiczna konsekwencja.

              I jeszcze pewien inny aspekt. Chrzescijanstwo to tylko jeden istotny ale
              niekoniecznie najistotniejszy czynnik, ktory wplynal na uksztaltowanie sie
              demokracji.
              Rosjanie aczkolwiek chrzescijanie jeszcze dlugo nie beda mogli poradzic sobie z
              demokracja, w rozwoju ktorej praktycznie nie partycypowali.
              Rozne czastkowe formy demokracji zakorzenione byly mocno w tradycji
              europejskiej na wiele wiekow przed rozpowszechnieniem sie chrzescijanstwa.
              Swoista rownosc praw w wielu zakresach byla szeroko rozpowszechnionym modelem w
              plemionach germanskich. Alemanowie, ktorych nazwa pochodzi od okrzyku "alle man"
              czyli cos w rodzaju "wszyscy razem" gwarantowali kazdemu rowne prawa przy
              wypasie bydla na wszystkich lakach znajdujacych sie w obrebie ich terenow. Te
              laki nalezaly po prostu do wszystkich i wszyscy, niezaleznie od pozycji w
              grupie i stanu posiadala mieli tam dokladnie takie same prawa.
              Caly szereg obyczajow, rytualow, przejetych nawet przez kosciol ma swe korzenie
              w czasach poganskich. Tradycja rycerstwa, ktora odegrala tak wazna role w
              ksztaltowaniu sie kultury europejskiej nie jest niczym innym jak kontynuacja
              germansko-celtyckich rytualow uksztaltowanych na wiele wiekow przed
              rozprzestrzeniem sie w Europie chrzescijanstwa.
            • manny_ramirez do migslev 10.03.05, 12:22
              To nie calkiem tak

              od czasow Konstantyna wielkiego chrzescijanstwo bylo jak najbardziej splecione
              z panstwem, po upadku cesarstwa zachodniego ta "symfonia" stala sie wlasciwie
              defincja systemu rzadow w Bizancjum a potem po jego upadku przyjmujemy ze w
              duzym stopniu takze informowala ideologie panstwa moskiewskiego. Pisze
              przyjmujemy bo od czasu publikacji prac historycznych Edwarda Keenana jest nurt
              w historiografii ktory wlasciwie zaprzecza jakims wiekszym wplywom
              ideologicznym na panstwo moskiewskie od strony Bizancjum. Keenan i jego szkola
              postuluja ze kosciol byl prawie calkowicie zalezny od aparatu wladzy w Moskwie
              a wedlug Keenana przynajmniej do polowy 17go wieku elita swiecka Moskwy byla
              prawie w calsoci niepismienna i niezainetresowana w ideologicznych przeslankach
              przekazywanych przez kosciol.
              To tak na marginesie wracajac do sprawy. rozlaczenie panstwa od kosciola na
              Zachodzi to zjawisko powstala wlasnie dopiero po upadku zachodniej czesci tego
              cesarstwa. wobec zapasci instytucji panstwowych Kosciol przejal wiele jego
              funkcji w Italii, Galli i Germanii. Gdy Frankowie reaktywowali Cesarstwo
              Rzymskie za karola wkrotce doszlo do scysji meidzy kosciolem i imperium o to
              kto ma wieksza wladze tutaj mamy Canosse

              Jezeli zas chodzi o demokracje to jej zrodla w sredniowieczu zanim odkryto na
              nowo kalsyke mialy swoje miejsce takze w kosciele, ale w ruchach
              koncyliarystycznych. Byly informowane przez debate wewnatrzkoscielna na temat
              struktury tegoz Kosciola

              To tak w bardzo pobieznym skrocie na ten temat
              • ghotir Re: do migslev 10.03.05, 17:47
                manny_ramirez napisał: 'Jezeli zas chodzi o demokracje to jej zrodla w
                sredniowieczu zanim odkryto na nowo kalsyke mialy swoje miejsce takze w
                kosciele, ale w ruchach koncyliarystycznych. Byly informowane przez debate
                wewnatrzkoscielna na temat struktury tegoz Kosciola'.
                --------------
                no prosze, warto sie przebijac przez to forum; wlasnie dorzuciles mi cos o czym
                nie myslalem. znalezienie czegos o ruchach koncyliarystycznych nie jest
                problemem. jednak pomogloby mi gdyby sie okazalo ze wiesz cos o pracach na temat
                wplywu tych ruchow na polske.
                • manny_ramirez Re: do migslev 10.03.05, 17:50
                  Polska byla wiodaca sila w ruchach konsiliarystycznych
                  poczytaj albo ich albo o nich =Piotr Wlodkowic, Stanislaw ze Skarbimierza
                  i o roli polski na synodach 14 i 15 wieku
                  • ghotir Re: do migslev 10.03.05, 20:09
                    manny_ramirez napisał: 'Polska byla wiodaca sila w ruchach konsiliarystycznych
                    poczytaj albo ich albo o nich =Piotr Wlodkowic, Stanislaw ze Skarbimierza i o
                    roli polski na synodach 14 i 15 wieku'
                    --------
                    to o czym mowisz dotyczy samego ruchu i jego interakcji z kosciolem. moje
                    pytanie dotyczylo bardziej szczegolowej sprawy: jaki impakt mial ten ruch na
                    spoleczenstwo polskie. bylbym wdzieczny za odeslanie do szczegolowych prac.
                    jezeli nie masz ich pod reka, to nie ma sprawy. mam tylko nadzieje ze takie
                    prace istnieja.
                    • manny_ramirez Re: do migslev 10.03.05, 20:10
                      rozumiem, w domu sprawdze, to troche wczesniej niz moj okres wiec z glowy nie
                      pamietam
              • migselv Re: manny_ramirez... 11.03.05, 23:49
                Dziekuje za wyjasnienie! Zdaje sobie sprawe, ze zrobilem wielki "skok", jesli
                chodzi o rozwoj tych dwoch religii.

                Ja nie jestem historykiem, i przyznam sie szczerze, ze nie bardzo mnie historia
                interesuje, szczegolnie historia religii. Mysl o demokracji nasunela mi sie
                czytajac "Why I Am Not a Muslim" Ibn Warraq'a.
                Mam nadzieje, ze to wiele tlumaczy:)
    • samsone Ale w XV wieku napewno w krajach podbitych przez 08.03.05, 12:22
      Arabow wszyscy wyznawcy pedofila, gerofila z Mekki umieli pisac, tylko nie
      umieli czytac i cos ta umiejetnosc pisania w ciagu nastepnych 3 wiekow stracili.
      Pierwsza drukarnie w kraju musulmanskim zalozono w roku jesli sie nie myle 1709
      w Istambulu i zalozyl ja pewien Wegier.
      • krystian71 Re: Ale w XV wieku napewno w krajach podbitych pr 08.03.05, 13:04
        www.wsp.krakow.pl/whk/arabska.html
        W początkowej fazie tworzenia państwowości arabskiej dużą rolę w rozwoju nauki
        odegrała bagdadzka biblioteka kalifa Harun al-Raszyda i jego syna al-Mamuna, w
        której na język arabski przekładano rękopisy grecki oraz w późniejszej fazie
        także perskie oraz syryjskie tłumaczenia z greckiego.

        Dalszy rozwój cywilizacyjny państwa Arabów wiązał się ze zbiorami odnalezionymi
        w północnej Afryce i w Hiszpanii. Szczególną rolę odegrała biblioteka dynastii
        Fatymidów w Kairze, licząca ponad sto tysięcy tomów. Podczas najazdu Turków w
        1068 roku została prawie całkowicie zniszczona. Zlikwidowano ją w XII wieku,
        część zbiorów przechowała się jednak do dnia dzisiejszego na terenie
        dzisiejszego Jemenu. W jej skład wchodziły rękopisy Koranu i innej literatury
        religijnej, ale także dzieła matematyczne, astronomiczne, filozoficzne, prawne
        oraz językoznawcze.
        W pracach nad zachowaniem dziedzictwa starożytnej kultury nie sposób pominąć
        roli uczonych żydowskich.

        Drugą znaczącą książnicą tamtego okresu była biblioteka Omajadów założona w
        hiszpańskim mieście Kordoba. Zbiory jej wzbogacano dzięki inicjowanym przez
        władcę al-Hakama masowym zakupom dokonywanym na terenie całego imperium
        islamskiego. Dwór jego słynął z utrzymywania licznych pisarzy, korektorów i
        introligatorów. Biblioteka Omajadów ucierpiała w późniejszym czasie na skutek
        pożarów i grabieży, a wraz z upadkiem dynastii w 1031 r. przestała istnieć.
        Okres największego rozkwitu tego przybytku wiedzy to, dokonywane na dużą skalę
        przekłady literatury greckiej na arabski. Tę olbrzymią wiedzę uratowano dla
        kultury chrześcijańskiej dzięki przekładom na łacinę dokonywanym z ksiąg
        arabskich. Umożliwiło to średniowiecznym uczonym poznanie Arystotelesa,
        Hipokratesa, Galena oraz innych znakomitości ówczesnego czasu.

        Więcej o bibliotekach arabskich na stronie Biblioteki muzułmańskie
        • goldbaum na jareczka alias samosone czasu bym nie tracil 08.03.05, 13:07
          moze trudno w to uwierzyc ale to kaliber ameby czyli fredzia-psychola a wiec
          dwa lewle nizej niz MK albo JK.
          • krystian71 Re: na jareczka alias samosone czasu bym nie trac 08.03.05, 13:42
            to tak ogolnie, i tylko przypadkowo pod jarusia sie podkleilo:DDD
            Byla juz taka dyskusja, gdzies tam w moim linku jest o POWSZECHNOSCI tych
            bibliotek,mozna bylo z nich korzystac BEZPLATNIE , przespac sie na miejscu i
            nawet na jakis poczestunek zalapac.
            Eh,przypomnialy mi sie studenckie czasy, wszystko to samo , nawet darmowa zupa
            z chlebem w stolowce obok.:)))
            • jarek-jude Male pytania dla islamofila,,,,, 08.03.05, 18:29
              1.Kto spalil wszelkie pisma w Bibiotece w Alessandri
              2. Kto zabronil Numikom i Berberom uzywanie ich mowy i pisma,
              3. Kto spalil zbiory w Samarcandzie
              4.Kto zniszczyl pisma w pisowni Farsi.
              5.Dlaczego wiernym w Allahu zabroniono czytania dziel w innych jezykach i kto
              dla nich klasykow przetlumaczyl.
              6. Dlaczego njie przeprpwadzono araboizacji Hiszpani..
              itd
              • krystian71 Re: Male pytania dla islamofila,,,,, 08.03.05, 18:37
                ty mi lepiej odpowiedz na pierwsze pytanie.
                W ktorym roku powstala pierwsza arabska biblioteka.Bo ze ksiazki musialy
                istniec wczesniej , to nawet taki zydowski glab jak ty zrozumie.
                I nie cofaj sie do Cesara , ktory pierwszy mial nieszczescie zniszczyc te
                biblioteke 48/47 pne
                • jarek-jude ha,ha,ha-arabska wersja historii 08.03.05, 18:49
                  Cos z tym Ceasarem ci nie wyszlo, nawet to ze Rzymianie spalily czesc
                  bibliotekik i niechcaco a Araby to zeobily w taki sam sposob jak to ich uczen
                  Adolf pozniej zrobil.
                  • krystian71 Re: ha,ha,ha-arabska wersja historii 08.03.05, 21:39
                    i co za hahaha gudlaju, masz cos na udowodnienie swoich tez, gudlaju?
                    w ktorym roku powstala pierwsza biblioteka, ciemniaku zydowski , a w ktorym
                    pierwsza ksiazka
    • dokowski Już częściowo nie. Od XIV w. zaczęli się rozwijać 08.03.05, 21:33
      Przełomowe dla Europy były trzy epizody historii powszechnej jakie miały
      miejsce w połowie XIII w.

      Pierwszym był szok, którego autorem był Batu-chan ze swym stosunkowo nielicznym
      korpusem. Tatarska ekspedycja karna rozbiła dwie wielkie armie, w Polsce i na
      Węgrzech, zebrane z rycerstwa całej Europy, i dotarła bez przeszkód nad
      Adriatyk. W całej Europie powiało grozą, że oto w oparach siarki armia z Piekła
      rodem przybyła położyć Europie kres. Na szczęście Tatarzy nie byli
      zainteresowani podbojem zachodniej dziczy, chcieli tylko pokazać barbarzyńcom,
      że nie wolno mordować posłów (co im się bardzo dobrze udało – od tej pory
      zasada immunitetu poselskiego jest święta także w Europie, chociaż niektórzy
      barbarzyńcy do dziś jej nie rozumieją).

      Drugim epizodem był przełom w rekonkwiście. Po decydujących zwycięstwach
      chrześcijańskie dzikusy opanowały spory kawał terytorium należącego do wyższej
      cywilizacji islamsko-żydowskiej, której zdobycze w naturalny sposób zaczęły
      przenikać na północ.

      Trzecim epizodem było odzyskanie Konstantynopola przez Bizancjum. Potomkowie
      dzikusów, którzy w IV krucjacie zdobyli Konstantynopol, powrócili do Europy
      jako ludzie cywilizowani i dali Europie impuls do rozwoju cywilizacyjnego.

      Największe znaczenie miała oczywiście groźba poważnej inwazji Tatarów.
      Praktyczni wszyscy władcy europejscy czuli się całkowicie bezbronni, a kiedy
      pierwszy szok minął, zaczęli zdawać sobie sprawę, że Tatarzy nie są bynajmniej
      demonami o nadprzyrodzonych mocach, nie są bogami ani diabłami, ale są zwykłymi
      ludźmi, tyle tylko, że dużo lepiej wyszkoleni i wyposażeni niż prymitywni
      rycerze chrześcijańscy nieznający żadnej sztuki walki, żadnej taktyki czy
      szermierki, nie mówiąc już o strategii. Mądrzy doradcy przekonali światłych
      władców, że muszą uczyć się od Wschodu wszystkiego, co tylko może przyczynić
      się do wzmocnienia militarnego i ekonomicznego Europy. Europa otrząsnęła się z
      szoku i przygnębienia nie chciała już tylko czekać na łaskę lub niełaskę Boga,
      czy na kaprys Tatarów, czy zechce im się zająć Europę czy nie zechce. Nastroje
      w Europie były bardzo kiepskie, ale pod koniec XIII w. nadzieja wstąpiła w
      serca władców, Tatarzy nie atakowali, „może jednak zdążymy się przygotować”? –
      to była kluczowa zmiana nastrojów na dworach władców europejskich.

      Pamiętajmy, że były to czasy, gdy pod ciosami hord islamskich padły już centra
      ówczesnej cywilizacji leżące na Szlakach Jedwabnych. Mongołowie stosowali
      jeszcze wtedy chińskie sztuki walki i używali chińskich wynalazków, ale z
      powodu islamizacji ich cywilizacja zaczęła już upadać. Upadł Chorezm, dawno już
      upadło Tysiąc Miast – centrum cywilizacji Szlaków Jedwabnych. Jednak arabscy
      barbarzyńcy, którzy zniszczyli tę cywilizację, ale częściowo też się dzięki
      niej ucywilizowali, przez Europejczyków byli postrzegani jako wyrafinowani
      przedstawiciele wyższej cywilizacji Wschodu. Kiedy jednak Tatarzy rozbili z
      taką łatwością rycerstwo europejskie, okazało się, że gdzieś daleko na
      wschodzie znajduje się ośrodek cywilizacji jeszcze wyższej i potężniejszej niż
      cywilizacja Arabów, Persów i Hellenów. Okazało się, że Saraceni to dzieciaki,
      które muszą zostać prędzej czy później pobite przez nowoczesne armie mongolskie
      wyposażone w chińskie wynalazki i walczące wg zasad chińskiej sztuki wojennej.
      Wenecja, Węgry i Polska stały się więc kluczowymi państwami, które miały
      przygotować Europę na ewentualność inwazji mongolskiej. Misja Marko Polo była
      pierwszym krokiem na drodze do skoku cywilizacyjnego Europy.

      Na szczęście Mongołowie nigdy więcej nie zaatakowali Europy, co ich zresztą
      mogły obchodzić jakieś dzikusy na zachodzie, kiedy cały czas mieli problemy z
      Chinami, Arabami, Rusią i Indiami.

      Jednak Europa cywilizowała się zaskakująco powoli. Jeszcze 300 lat później,
      kiedy w Polsce wybrano pierwszego króla elekcyjnego - Henryka Walezego -
      okazało się, jak bardzo ten dzikus z Francji zaskoczony jest poziomem
      cywilizacyjnym, który osiągnęła Polska dzięki bliskim kontaktom z Węgrami i ze
      Wschodem. Francuzi nie znali wtedy jeszcze nawet wynalazku ubikacji – na dworze
      francuskim wszyscy sikali w kącie pokoju, a srali do nierozpalonych kominków
      albo po prostu na podłodze w rzadziej używanych komnatach. Do Europy północno-
      zachodniej cywilizacja zaczęła wkraczać na dobre dopiero pod koniec XVI w. i
      tam nagle rozkwitła w wyniku rewolucji w Niderlandach, ale to już zupełnie inna
      historia –to początek nowej ery, nowej cywilizacji, która błyskawicznie
      wyprzedziła wszystkie kultury Wschodu dzięki nowym nieznanym wcześniej ideom:
      wolnego człowieka, wolnego handlu i wolnego przemysłu. Wolny przemysł
      holenderski błyskawicznie wyniósł ten malutki lud na sam szczyt, pozwolił
      Holendrom przez kilkadziesiąt cieszyć się sławą najpotężniejszego imperium
      światowego.

      Pod koniec XVII w. kiedy armia Zachodu (pod wodzą Sobieskiego) po raz pierwszy
      pokonała w poważnej bitwie armię Wschodu, zdobyty przez chrześcijan obóz
      turecki wciąż jeszcze jawił się w oczach rycerzy jako okruch wyższej kultury –
      upadającej już cywilizacji Wschodu, która miała paść ostatecznie pod ciosami
      imperium brytyjskiego

      • henrics do dokowski 08.03.05, 22:45
        W calosci podoba mi sie to co napisales. Jednak jestes bardzo tajemniczy w
        sprawie trzeciego decydujacego elementu, Bizancjum. Konstantynopol byl bardzo
        wazny w tym czasie a Ty nam mowisz o przejeciu Konstantynopola przez Bizancjum,
        lub odwrotnie. To to samo miasto. Moglbys rozwinac o co Ci tutaj chodzi?
        • dokowski Wcześniej Bizancjum napadli krzyżowcy i zajęli ... 09.03.05, 00:58
          henrics napisał:

          > mowisz o przejeciu Konstantynopola przez Bizancjum,
          > lub odwrotnie. To to samo miasto. Moglbys rozwinac o co Ci tutaj chodzi?

          ... Konstantynopol. Zwano ich później łacinnikami, jako synonim barbarzyńców.
          Ja piszę o odbiciu Konstantynopola przez Greków (Bizantyjczyków) z cesarstwa
          nicejskiego.
      • goldbaum Re: Już częściowo nie. Od XIV w. zaczęli się rozw 09.03.05, 10:02
        malo znanym aspektem historii i dopiero stosunkowo niedawno zbadanym jest
        import niewolnikow z Europy przez Arabow. Europa byla dla Arabow w okresie
        sredniowiecza tym, czym wiele wiekow pozniej dla Europy i Ameryki byla Afryka -
        zaglebiem pozyskiwania i wykorzystywania sily roboczej w postaci niewolnikow.

        Korsarze Arabscy - o ile dobrze sobie przypominam dane z artykulu, ktory jakis
        czas temu czytalem - regularnie najezdzali wybrzeza Europy uprowadzajac tysiace
        niewolnikow skutych w dyby. tTerenem ich dzialania bylo nie tylko morze
        srodziemne ale nawet polnocne wybrzeza Francji, wyspy brytyjskie i .....
        Islandia, skad rowniez importowali niewolnikow.
        • de_oakville Re: Już częściowo nie. Od XIV w. zaczęli się rozw 09.03.05, 14:16
          goldbaum napisał:

          > malo znanym aspektem historii i dopiero stosunkowo niedawno zbadanym jest
          > import niewolnikow z Europy przez Arabow. Europa byla dla Arabow w okresie
          > sredniowiecza tym, czym wiele wiekow pozniej dla Europy i Ameryki byla Afryka -
          > zaglebiem pozyskiwania i wykorzystywania sily roboczej w postaci niewolnikow.

          W czasach nam blizszych Imperium Radzieckie tez pozyskiwalo niewolnikow w
          Polsce, krajach baltyckich, w Japonii, nawet w Niemczech (po klesce III Rzeszy,
          a i podczas pokoju za czasow Stalina mozna bylo wyjechac z NRD "na biale
          niedzwiedzie" za udzial w demonstracjach antyradzieckich, co stalo sie podobno
          udzialem wielu 15-to, 16-to latkow). Nie swiadczy to jednak o tym, ze
          slowiansko-tureckie Imperium Radzieckie (jezykiem tureckim mowia podobno Uzbecy,
          Azerbejdzanie, Jakuci i "wielu wielu innych") stalo cywilizacyjnie wyzej od Europy.
          • goldbaum Re: Już częściowo nie. Od XIV w. zaczęli się rozw 09.03.05, 20:05
            Z podobnymi reklamacjami powinienes zwrocic sie nie do mnie a do MK lub JK,
            ktorzy takimi wlasnie kryteriami usiluja "mierzyc kultury" (kto komu bardziej
            potrafi dolozyc).

            Ty jak widac po twoim komentarzu rowniez nie jestes wolny od takiego sposobu
            rozumowania.

        • dokowski My o tym w Polsce dobrze wiemy. U nas to się ... 09.03.05, 22:00
          ... nazywało jasyr. Turcy i Tatarzy polowali na Polaków i Rusinów.
          • goldbaum ano tak 09.03.05, 22:23
            ale temat lowow na niewolnikow w Europie Zachodniej (lacznie bylo chyba ich
            okolo miliona, co na owe czasy bylo niemalo) a nawet na wyspach brytyjskich byl
            do tej pory raczej nieznany.
      • manny_ramirez do dokowski i innych dyskutantow 11.03.05, 20:27
        bardzo ciekawie piszesz ale mysle ze zapomniales o jeszcze jednym wydarzeniu
        ktore chyba bylo jeszcze wazniejsze niz te trzy

        Otoz zdobycie Konstantynopola przez Turkow w 1453.
        Turcy przejeli kontrole nad drogami handlowymi do Chin i przez zmobilizowali
        europejczykow do podrozy dalekomorskich. stad odkrycie, kolonializm,
        imperilizm, rozwoj Europy itd......
        Jak szukamy jakiegos punktu przelomowego w tej historii to ten chyba byl jednak
        najwazniejszy
        ale jestem otawrty na krytyke
        • dokowski Drogi do Chin zostały zamknięte kilka wieków ... 13.03.05, 21:13
          manny_ramirez napisał:

          >w 1453. Turcy przejeli kontrole nad drogami handlowymi do Chin

          ... wcześniej. Już pierwsze podboje arabskie bardzo mocno uderzyły w handel
          jedwabiem. W X w. Szlak Jedwabny już nie istniał
          • samsone Re: Drogi do Chin zostały zamknięte kilka wieków 14.03.05, 10:26
            I juiz w tych samych latach Portugalczycy Afryke oplyneli i znow handel z
            Indiami i Chinami umozliwily, tylko Chiny nie chcialy z nikim handlowac i jako
            zaplate czyste srebro rzadali.
    • manny_ramirez Re: czy europejczycy w XV wieku byli dzikusami? 09.03.05, 20:17
      goldbaum, czytajac juz wiele Twych tekstow mam przeswiadczenie, jak jest
      inaczej to mnie "enlighten", ze Twe podejscie do Zydow jest mniej wiecej takie
      jak marcusa do islamcow wiec czy nie uwazasz ze taki tekst to troche
      hipokryzja??????????
      • manny_ramirez do goldbauma 09.03.05, 20:18
        we wczensijeszym poscie mialem na mysli Twoj post "jeszcze raz do MK"
      • goldbaum Re: czy europejczycy w XV wieku byli dzikusami? 09.03.05, 20:49
        z twoimi "przeswiadczeniami" musisz sobie poradzic juz jakos sam. Ja ci pomoc
        niestety nie moge.
      • mirmilek Re: czy europejczycy w XV wieku byli dzikusami? 09.03.05, 20:59
        na podstawie ktorych konkretnych tekstow goldbauma doszlas do takiego
        przeswiadczenia, siostro? :D bardzo mnie to interesuje.
        • goldbaum Re: czy europejczycy w XV wieku byli dzikusami? 09.03.05, 21:09
          on do tych przeswiadczen doszedl chyba na podstawie swoich.... przeswiadczen.

          Pozdrowienia.
          • mirmilek Re: czy europejczycy w XV wieku byli dzikusami? 09.03.05, 21:12
            mam podobne wrazenie, wiec dlatego tez pytam. :)

            3maj sie.
            • manny_ramirez ojej widze ze zawiazala sie spoldzielnia 09.03.05, 21:55
              mirmilkowo-goldbaumowa , j-k jednak calkiem cos do rzeczy o tym gdzies tam
              pisal. panowie, wasza propaganda jest zbyt przejrzysta i naiwana aby sie ja w
              ogole przejmowac
              • i-love-2-ski Re: ojej widze ze zawiazala sie spoldzielnia 09.03.05, 22:02
                manny_ramirez napisał:

                > mirmilkowo-goldbaumowa , j-k jednak calkiem cos do rzeczy o tym gdzies tam
                > pisal. panowie, wasza propaganda jest zbyt przejrzysta i naiwana aby sie ja w
                > ogole przejmowac

                uwazaj manny,uwazaj do kogo mowisz,gdyz mlodym jak ty to grozi indoktrynacja bez
                wyjscia. o tym pisal nasz jasio wedrowniczek,a ja jestem marnym,wrednym pionkiem
                tego spisku,czyhajacym na takich mlokosow,bez stazu forumowego. ty sie lepiej
                sluchaj jasia i tu nie zagladaj,abys nie przesiakl czyms zlym.
                • manny_ramirez oj rachelko 09.03.05, 22:03
                  nie wiem, nie wiem, kto tu bardziej mlokosiasty jest
              • goldbaum Re: ojej widze ze zawiazala sie spoldzielnia 09.03.05, 22:22
                manny_ramirez napisał:

                > panowie, wasza propaganda jest zbyt przejrzysta i naiwana aby sie ja w
                > ogole przejmowac

                no to sie nia tak nie przejmuj. Ot co.
                • xavras_wyzhryn Re: ojej widze ze zawiazala sie spoldzielnia 09.03.05, 23:36
                  zycze ci tego, co ghotirowi: zeby jakas kobieta z twojej rodziny (moze mlodsza
                  siostra?) poslubila muzulmanina. Jestem ciekaw twoich pogladow, gdy bedzie
                  kilka lat po slubie.
                  • i-love-2-ski Re: ojej widze ze zawiazala sie spoldzielnia 10.03.05, 01:56
                    xavras_wyzhryn napisał:

                    > zycze ci tego, co ghotirowi: zeby jakas kobieta z twojej rodziny (moze mlodsza
                    > siostra?) poslubila muzulmanina. Jestem ciekaw twoich pogladow, gdy bedzie
                    > kilka lat po slubie.

                    a moze przestaniemy uogolniac na tym forum. czy ty rozrozniasz ludzi,czy
                    operujesz stereotypami? ja znam wiele przypadkow zlych malzenstw w obrebie tej
                    samej religii,rasy czy kultury, i wcale nie jest powiedziane,ze jak poslubisz
                    polaka tos szczesliwa,a jak zyda to nie. nie sadzisz,ze to sprawa osobistych
                    preferencji i czas skonczyc z tymi utartymi stereotypami. nie trzeba kazdego
                    kochac,ale widziec swiat w bialo-czarnych kolorach to troche naiwno dzieciece.
                    • manny_ramirez ok rachelko 10.03.05, 02:02
                      ostatnio jakos wyglada ze jestesmy na drodze do porozumienie wiec tylko jedna
                      uwaga
                      to co napisalas tu jest bardzo madre
                      wiekszosc mojego oburzenia na to co piszesz bierze sie wlasnie stad ze bardzo
                      czesto uogolniasz i upraszczasz w swoich sadach o Ameryce
                      wiec gdybys sie trzymala zasad ktore tu wyliczasz w tamtych przypadkach to
                      byloby super. Bo to nie chodzi mi o to ze w USA jest super tylko ze czesto
                      uogolniasz swoj krytycyzm zapominajac o roznorodnosci stanow
                      ten median w cenach domow byl najlepszym przypadkiem bo okazalo sie ze jednak
                      az 50 procent domow w calych USA kosztuje ponizej 147000 wiec mozna takie
                      znalezc i to latwo
                      pozdrw
                      • i-love-2-ski Re: ok rachelko 10.03.05, 02:08
                        manny_ramirez napisał:

                        > ostatnio jakos wyglada ze jestesmy na drodze do porozumienie wiec tylko jedna
                        > uwaga
                        > to co napisalas tu jest bardzo madre
                        > wiekszosc mojego oburzenia na to co piszesz bierze sie wlasnie stad ze bardzo
                        > czesto uogolniasz i upraszczasz w swoich sadach o Ameryce
                        > wiec gdybys sie trzymala zasad ktore tu wyliczasz w tamtych przypadkach to
                        > byloby super. Bo to nie chodzi mi o to ze w USA jest super tylko ze czesto
                        > uogolniasz swoj krytycyzm zapominajac o roznorodnosci stanow
                        > ten median w cenach domow byl najlepszym przypadkiem bo okazalo sie ze jednak
                        > az 50 procent domow w calych USA kosztuje ponizej 147000 wiec mozna takie
                        > znalezc i to latwo
                        > pozdrw

                        manius ja cie moge od gamoni wyzwac,ale ten manipulant to troche traci 1 klasa.
                        co do ceny domow to podalam ci rowniez website,gdzie mowia o troche innych
                        danych i chyba nieco wyzszej cenie,ale co do mean to sie zgodze,gdyz byla to
                        moja pomylka. mysle,ze kazdy z nas inaczej mysli i niekoniecznie robimy to ze
                        zlej woli,ale te manipulacje to mozemy sobie darowac na tym forum. to slowo
                        uwielbia dana,jk,krasy i inni a mnie to jakos kojarzy sie z brakiem logiki i
                        argumentow. w naszym wieku tak czy tak zdania sie nie zmieni,chyba,ze kogos grom
                        z nieba trzasnie,ale wtedy zasilimy gorna stratosfere a nie to forum.
                    • xavras_wyzhryn Re: ojej widze ze zawiazala sie spoldzielnia 10.03.05, 15:51
                      nigdzie nie powiedzialem, ze jak poslubisz Polaka tos szczesliwa, a jak Zyda to
                      nie

                      niemniej nie moge nie zauwazyc muzulmanskich NAKAZOW religijno-obyczajowych
                      dotyczacych roli kobiety w zwiazku z mezczyzna i ogolnie w spoleczenstwie
                      na tej podstawie formuluje wniosek, na ktorego poparcie mam tysiace dowodow, ze
                      zwiazek z muzulmaninem jest dla kobiety z bardzo wysokim prawdopodobienstwem
                      niebezpieczny. To prawdopodobienstwo jest nieporownywalnie wyzsze niz w
                      przypadku jakiejkolwiek innej nacji. I to jest fakt obiektywny.
                      poszukaj sobie jakichs zestawien odnosnie aktow przemocy wobec kobiet w roznych
                      krajach i stopnia ich brutalnosci, potem zrob synteze i wyciagnij wnioski.

                      jezeli pchasz reke miedzy drzwi, to owszem, masz niewielka szanse, ze ci nie
                      przytna palcow, ale znacznie wieksza szanse masz, gdy ich nie podlozysz wcale.
                      Czyz nie slusznym jest wiec wniosek, ze pchanie reki miedzy drzwi jest
                      niebezpieczne?
                      • ranny_ramirez Re: ojej widze ze zawiazala sie spoldzielnia 10.03.05, 17:08
                        Podsun jakies informacje na temat tych "tysiecy dowodow" "ze zwiazek z
                        muzulmaninem jest dla kobiety z bardzo wysokim prawdopodobienstwem
                        niebezpieczny" i tego, ze "prawdopodobienstwo" "odnosnie aktow przemocy wobec
                        kobiet (...) i stopnia ich brutalnosci" jest w tym przypadku "nieporownywalnie
                        wyzsze".

                        Z gory dziekuje.
                        • xavras_wyzhryn Re: ojej widze ze zawiazala sie spoldzielnia 10.03.05, 17:42
                          alez prosze bardzo:

                          1.Sprawa ukamienowanej Nigeryjki (muzulmanki) za to, ze inny czlonek rodziny ja
                          zgwalcil. nie uwiodl tylko ZGWALCIL to byla glosna sprawa protestowaly nawet
                          rozne organizacje miedzynarodowe - bez skutku

                          2.Muzulmanski maz ma prawo "odeslac" zone w przypadku, gdy w wyniku choroby lub
                          kalectwa straci atrakcyjnosc. Co robia wiec znudzeni muzulmanscy mezowie?
                          Oblewaja zonie twarz zraca substancja (najczesciej kwasem siarkowym)
                          ewentualnie karbuja uszy, wydlubuja oczy lub obcinaja nos i..
                          odsylaja "brzydule" rodzinie, nastepnie biora sobie mloda i ladna.
                          Najpowszechniej wystepuje w Pakistanie, ale na Bliskim Wschodzie rowniez.
                          niektore z tych kobiet w ramach miedzynarodowej pomocy przechodzily w Polsce
                          operacje plastyczne, dzieki ktorym chociaz odrobine odzyskaly twarze i godnosc.

                          3.Pakistan: zmuszanie kobiet, aby nosily powyjsciu z domu zelazna maske na
                          glowie. W okresie letnim to naprawde srednia przyjemnosc...

                          4.Tzw. zabojstwa honorowe: wystepuja wszedzie nawet wsrod muzulmanow
                          europejskich, we Francji, Albanii, Danii, Holandii, Niemczech, etc, Ich
                          ofiarami sa najczesciej corki, kore osmielaja sie umawiac na randki (prawda, ze
                          to zbrodnia?). Trabi sie o tym na okraglo, niemal codziennie. To raczej dramat
                          dzieci, ale czy dramat dziecka nie jest dramatem matki???

                          5. Swieza sprawa, Turcja (niby najbardziej zachodnia): kilku mezczyzn z
                          muzulmanskiej rodziny oskarzylo 11-letniego chlopca z sasiedniej wioski, ze
                          dopuscil sie czynow lubieznych (sic!) na ich 36-letniej (sic!)
                          siostrze. "Zloczynca" zostal porwany i zgwalcony grupowo na modle
                          homoseksualna. Krewni chlopca poskarzyli sie do sadu religijnego, a ten wydal
                          wyrok: skazal 36-latke na publiczny zbiorowy gwalt dokonany przez mezczyzn z
                          rodziny chlopca. Wyrok wykonano bardzo skwapliwie. Fajne?

                          6. Rytualne obrzezywanie (wycinanie lechtaczki oraz warg sromowych mniejszych)
                          dokonywane kawalkiem szkla lub ostra krawedzia puszki, rzadziej nozem, na
                          kilkunastoletnich dziewczynkach, zeby nie odczuwaly szatanskich
                          przyjemnosci. "Przyjemnosc" ta spotyka dziewczynki w calej polnocnej Afryce i..
                          Pakistanie. Jedna z najbardziej znanych ofiar - supermodelka Waris Dirie.

                          7. Doswiadczenia osobiste. Siostra mojego przyjaciela z lat szkolnych,
                          mieszkajaca obecnie w Tunezji - regularnie i metodycznie katowana w zaleznosci
                          od widzimisie mezusia.

                          Panstwa muzulmanskie sa jedynymi, gdzie takie traktowanie kobiet jest
                          ogolnoprzyjeta spoleczna norma, usankcjonowana przez prawo religijne.

                          Mam nadzieje, ze wystarczy juz tych przykladow, moglbym je mnozyc, ale jak dla
                          mnie sa nieco zbyt drastyczne i mam piszac to chec wbijania na pal wszystkich,
                          ktorzy wyczyniaja podobne plugawe bezecenstwa wobec slabszych, bezbronnych
                          istot.
                          • ranny_ramirez Re: ojej widze ze zawiazala sie spoldzielnia 10.03.05, 22:13
                            "sprawa ukamieniowanej nigeryjki" (jednej)

                            "znudzeni muzulmanscy mezowie Oblewaja zonie twarz zraca substancja"
                            (ile w ostatnim roku, konkretnie?)

                            "zabojstwa honorowe: wystepuja wszedzie" (ile konkretnie i gdzie?)

                            Sad "wydal wyrok: skazal 36-latke na publiczny zbiorowy gwalt" (jeden)

                            "Doswiadczenia osobiste" (no slicznie)

                            W dalszym ciagu czekam na i jakiekolwiek konkretne "zestawienia" i te "tysiace
                            dowodow" - prosilbym konkretnie!

                            • xavras_wyzhryn Re: ojej widze ze zawiazala sie spoldzielnia 10.03.05, 22:43
                              konkretnie to lepiej bys przestal sie podszywac pod mannyego_ramireza jest to
                              bardzo niska praktyka - to po pierwsze

                              konkretnie po drugie w krajach muzulmanskich nikt takich zestawien nie robi, bo
                              konretnie nie ma tam zadnych miejscowych organizacji d/s pomocy poszkodowanym,
                              probuja dzialac miedzynarodowe, ale sa szykanowane. Konkretnie wiele kobiet
                              jest zastraszonych i konkretnie nic nikomu nie mowia to troche tak jak w
                              Europie, gdzie statystyki gwaltow sa zanizone, poniewaz wiele kobiet z roznych
                              wzgledow konkretnie ich nie zglasza. Jest tylko konkretnie taka roznica, ze w
                              Europie gwalt spotyka sie z potepieniem spolecznym i jest przestepstwem,
                              natomiast w krajach muzulmanskich przemoc wobec kobiet to NORMA SPOLECZNA i
                              PRAWNA i wlasnie konkretnie to jest NAJWAZNIEJSZE i daje lepszy obraz problemu
                              niz jakiekolwiek statystyki.
                              Dlatego na tej podstawie konkretnie mozesz sobie sam aproksymowac: wez liczbe
                              rodzin muzulmanskich na calym swiecie, jako ze lubisz muzulmanow zrob
                              optymistyczne zalozenie, ze przemoc wystepuje tylko w co drugiej, i podziel
                              sobie na kalkulatorze. Otrzymasz okragly i konkretny wynik jakichs
                              kilkudziesieciu milionow.

                              Na swiat wydostaja sie konkretnie najbardziej drastyczne przypadki, przyklady
                              ktorych ci konkretnie podalem i na ktorych podstawie obiektywny i zdrowomyslacy
                              czlowiek jest w stanie wyciagnac konkretne wnioski.
                              • ranny_ramirez Re: ojej widze ze zawiazala sie spoldzielnia 10.03.05, 22:52
                                konkretnie okazuje sie wiec ze takich zestawien nikt nie robi dlatego
                                konkretnie mam sobie zalozyc, ze przemoc wystepuje w co drugiej rodzinie.

                                I to by bylo na tyle z tymi "zestawieniami", ktore rachela miala
                                sobie "poszukac" (gdzie jak ich nikt nie robi?) "faktami obiektywnymi"
                                i "tysiacami dowodow" "ktore masz" (ciekawe tylko gdzie?)

                                • xavras_wyzhryn Re: ojej widze ze zawiazala sie spoldzielnia 10.03.05, 23:03
                                  > konkretnie okazuje sie wiec ze takich zestawien nikt nie robi dlatego
                                  tego nie powiedzialem, mialem na mysli, ze nie robia tych zestawien ojczyste
                                  organizacje, robia je za to miedzynarodowe, ale te sa sila rzeczy zanizone

                                  > konkretnie mam sobie zalozyc, ze przemoc wystepuje w co drugiej rodzinie.
                                  to byl tzw. "sarkazm"

                                  > I to by bylo na tyle z tymi "zestawieniami", ktore rachela miala
                                  > sobie "poszukac" (gdzie jak ich nikt nie robi?) "faktami obiektywnymi"

                                  no wlasnie to rachela miala sobie poszukac, w zasadzie zrobila to, ale
                                  wykrecajac kota ogonem w innym watku

                                  > i "tysiacami dowodow" "ktore masz" (ciekawe tylko gdzie?)
                                  w pamieci, wybacz nie archiwizuje wszystkich numerow prasy codziennej, ktore
                                  przeczytalem na przestrzeni ostatniego roku chociazby

                                  "zrecznie" omijasz sedno sprawy. bo jest ono dla ciebie niewygodne, takie
                                  magiczne slowa:
                                  NORMA SPOLECZNA I SANKCJA PRAWNA
                                  • xavras_wyzhryn Re: ojej widze ze zawiazala sie spoldzielnia 10.03.05, 23:21
                                    chciales, to masz konkretow kilka:

                                    Wg badań światowych organizacji w Turcji 35% kobiet doświadczyło gwałtu w
                                    małżeństwie od czasu do czasu, a 16% często(razem 51% - przyp. x_w).
                                    W Pakistanie prawie połowa kobiet przyjmuje przemoc jako część swojego losu a
                                    1/3 uważa, iż jest zbyt bezsilna, aby się jej przeciwstawić. Na świecie żyje
                                    ponad 130 mln kobiet, które poddane zostały okaleczeniu zewnętrznych narządów
                                    płciowych, w różnych formach - od częściowej do całkowitej amputacji. Na
                                    szeroką skalę odnotowano je w 28 krajach muzułmańskich w Afryce i ośmiu w Azji.
                                    Wraz z nasilającą się emigracją Arabów zjawisko narasta również w USA,
                                    Australii i przede wszystkim w Europie. W dużym stopniu problem ten dotyczy
                                    Francji będącej od lat oazą emigracji algierskiej - według ostatnich danych
                                    mieszka tam około 30 tys. okaleczonych lub ryzykujących okaleczenie dziewcząt i
                                    kobiet. W Bangladeszu połowa wszystkich morderstw stanowią morderstwa
                                    popełnione na kobietach przez ich partnerów. W Iranie w przeciągu dwóch
                                    miesięcy 2003 roku 45 kobiet w wieku poniżej 20 lat zostało zamordowanych przez
                                    bliskich krewnych w tzw. "honorowych" zabójstwach.

                                    wystarczy?????
                                    • ranny_ramirez Re: ojej widze ze zawiazala sie spoldzielnia 11.03.05, 00:19
                                      xavras_wyzhryn napisał:

                                      > chciales, to masz konkretow kilka:
                                      >
                                      > Wg badań światowych organizacji w Turcji 35% kobiet doświadczyło gwałtu w
                                      > małżeństwie od czasu do czasu, a 16% często

                                      A czy wiesz ile kobiet w Europie lub na Zachodzie doswiadcza gwaltu od czasu do
                                      czasu a ile czesto?
                                      Wiesz ilu ludzi ginie od broni palnej rocznie w USA?
                                      • xavras_wyzhryn Re: ojej widze ze zawiazala sie spoldzielnia 11.03.05, 00:57
                                        > A czy wiesz ile kobiet w Europie lub na Zachodzie doswiadcza gwaltu od czasu
                                        > do czasu a ile czesto?
                                        > Wiesz ilu ludzi ginie od broni palnej rocznie w USA?

                                        Odpowiedz mi na jedno proste pytanie, jesli to cie nie przerasta:

                                        Czy gwalt w Europie, lub zabojstwo w USA sa sciganymi przestepstwami, czy
                                        NORMA SPOLECZNA I ELEMENTEM PRAWA RELIGIJNEGO???
                                        • ranny_ramirez Re: ojej widze ze zawiazala sie spoldzielnia 11.03.05, 02:01
                                          gwalt w Europie jest sciganym przestepstwem tak samo jak i w Turcji.
                                          W USA scigane jest zabojstwo ale nie jest scigane rozpowszechnianie broni
                                          palnej, ktora co roku zabija sie kilka tysiecy amerykanow.

                                          • xavras_wyzhryn Re: ojej widze ze zawiazala sie spoldzielnia 11.03.05, 22:22
                                            > gwalt w Europie jest sciganym przestepstwem tak samo jak i w Turcji.
                                            z tym, ze niekoniecznie, pamietasz moj przyklad, jak to sad w turcji NAKAZAL
                                            gwalt? owszem sady panstwowe maja kompetencje scigania gwaltow, ale tego nie
                                            robia, dzialaja tak naprawde sady religijne, a co robia, napisalem ci
                                            gwalt w panstwach muzulmanskich jest przyjeta norma spoleczna, w panstwach
                                            zachodu spotyka sie z jednoznacznym spolecznym potepieniem

                                            > W USA scigane jest zabojstwo ale nie jest scigane rozpowszechnianie broni
                                            > palnej, ktora co roku zabija sie kilka tysiecy amerykanow.
                                            a czy w panstwach muzulmanskich scigane jest rozpowszechnianie broni??? Otoz nie
                                            nie scigane sa rowniez, a wrecz pochwalane przez sady religijne,
                                            tzw. "zabojstwa honorowe", pod ktora to nazwe podciagnac mozna niemal dowolne

                                            Zauwazasz roznice?
                                            • ranny_ramirez Re: ojej widze ze zawiazala sie spoldzielnia 12.03.05, 16:03
                                              xavras_wyzhryn napisał:

                                              > z tym, ze niekoniecznie, pamietasz moj przyklad, jak to sad w turcji...

                                              Ale "dowod". Tak jakby w USA nie brakowalo "przykladow" skazywnia na smierc
                                              niewinnych ludzi bo sa czarni albo biedni.

                                              > owszem sady panstwowe maja kompetencje scigania gwaltow, ale tego nie
                                              > robia,

                                              I ty to wszystko wiesz i mozesz poprzec "tysiacami dowodow". Wiemy, wiemy...

                                              > gwalt w panstwach muzulmanskich jest przyjeta norma spoleczna,

                                              Na to tez masz oczywiscie "tysiace dowodow" he he he

                                              > a czy w panstwach muzulmanskich scigane jest rozpowszechnianie broni???
                                              > Otoz nie

                                              CNie wiedzialem, ze w Egipcie kazdy moze posiadac bron automatyczna. Nie
                                              wiedzialem, ze w obiegu sa tam miliony egzemplarzy tej broni i ze co roku
                                              zaboja sie z niej kilka tysiecy Egipcjan. Ty masz oczywiscie "tysiace dowodow"
                                              he he he

                                              > Zauwazasz roznice?

                                              Owszem. W USA ginie od broni palnej bedacej w posiadaniu niemal kazdego duzo
                                              wiecej ludzi niz w Egipcie.

                                              • xavras_wyzhryn Re: ojej widze ze zawiazala sie spoldzielnia 13.03.05, 22:40
                                                > Owszem. W USA ginie od broni palnej bedacej w posiadaniu niemal kazdego duzo
                                                > wiecej ludzi niz w Egipcie
                                                doliczasz zamachy terrorystyczne na turystow???

                                                > CNie wiedzialem, ze w Egipcie kazdy moze posiadac bron automatyczna. Nie
                                                > wiedzialem, ze w obiegu sa tam miliony egzemplarzy tej broni i ze co roku
                                                to szkoda, ze nie wiedziales, dowiedz sie wiec. W obozach Hamasu w Egipcie
                                                oczywiscie nigdy nie bylo zadnej broni automatycznej, heh

                                                > > gwalt w panstwach muzulmanskich jest przyjeta norma spoleczna,
                                                >
                                                > Na to tez masz oczywiscie "tysiace dowodow" he he he

                                                wiecej niz bys chcial... poszukaj sobie www.amnesty.org

                                                > Ale "dowod". Tak jakby w USA nie brakowalo "przykladow" skazywnia na smierc
                                                > niewinnych ludzi bo sa czarni albo biedni.

                                                przytocz wiec takie przyklady, posmiejemy sie



                                  • xavras_wyzhryn widze ze cie zatkalo 10.03.05, 23:34
                                    nie dziwie sie

                                    przykro mi ze obalilem twoj swiatopoglad
                                  • ranny_ramirez Re: ojej widze ze zawiazala sie spoldzielnia 11.03.05, 00:16
                                    xavras_wyzhryn napisał:

                                    > mialem na mysli, ze nie robia tych zestawien ojczyste organizacje, robia je
                                    > za to miedzynarodowe, ale te sa sila rzeczy zanizone

                                    i na poparcie tej tezy (ze sa zanizone) masz pewnie "tysiace dowodow".

                                    > to byl tzw. "sarkazm"

                                    Powoli zaczynam wierzyc, ze wszytsko co piszesz to sarkazm...

                                    > no wlasnie to rachela miala sobie poszukac, w zasadzie zrobila to, ale
                                    > wykrecajac kota ogonem w innym watku

                                    No wlasnie. To masz szanse odkrecic kota ogonem i podac wreszcie te "tysiace
                                    dowodow".

                                    > w pamieci,

                                    Szkoda, ze nie wiesz co to takiego dowod. Cos blizej nieokeslonego "w pamieci"
                                    nie jest dowodem. jako dorosly czlowiek powininens to wiedziec.

                                    > "zrecznie" omijasz sedno sprawy.

                                    Sedno sprawy mnie nie interesuje. Interesuja mnie te dowody, ktorych jak sie
                                    okazuje nie ma bo byly sarkazmem i w ogole gdzies w glowie...
                                    • xavras_wyzhryn Re: ojej widze ze zawiazala sie spoldzielnia 11.03.05, 00:58
                                      dowody masz podane powyzej, wiec nie wiem o co ci chodzi, konkretne liczby tak,
                                      jak chciales Zrodlo : www.amnesty.org

                                      > Sedno sprawy mnie nie interesuje.
                                      no i wlasnie ta wypowiedz cie dyskwalifikuje
                                      • ranny_ramirez Re: ojej widze ze zawiazala sie spoldzielnia 11.03.05, 02:03
                                        ciebie dyskwalifikuje twoj caloksztalt :)
                                        • ghotir do ranny_ramirez 11.03.05, 10:44
                                          ponawiam pytanie: zechcesz wycofac sie z pseudonimu podobnego do innego
                                          forumowicza czy chcesz tu tkwic jako 'podrobka'?
                                          • mirmilek Re: do ranny_ramirez 11.03.05, 10:54
                                            zwroc te sama uwage "goidbaumowi", to moze nieco zyskasz na wiarygodnosci...
                                        • xavras_wyzhryn Re: ojej widze ze zawiazala sie spoldzielnia 13.03.05, 22:42
                                          ranny_ramirez napisał:

                                          > ciebie dyskwalifikuje twoj caloksztalt :)

                                          Nie ma takiego bogactwa na swiecie, ktore skusiloby mnie do zamiany na twoj.
              • mirmilek maniek, zadalem ci proste pytanie 10.03.05, 13:32
                na podstawie jakich konkretnych tekstow goldbauma sadzisz, ze ma on stosunek do
                zydow taki sam jak crassus do arabow/muzulmanow.

                widzisz jakas trudnosc w odpowiedzeniu na to pytanie?
                • manny_ramirez Re: maniek, zadalem ci proste pytanie 10.03.05, 14:19
                  odpowiedzialem Ci juz na innym watku ze nie ma zamiaru dyskutowac z
                  propagandzista maniupulajacym wypowiedzi innych
                  • krystian71 Re: maniek, zadalem ci proste pytanie 10.03.05, 16:45
                    nie znalazlem , a to by byla ciekawa wypowiedz.
                    Czy mirmil sieszyl sie barwnymi plamami jakie zostawiaja zydowskie trupy ,
                    efektami dzwiekowymi jakie wydaje wysadzony rakieta wozek inwalicki , walorami
                    smakowymi zydowskiego mieska?
                    Strasznie obnizasz poziom , manny
                    • manny_ramirez masz bardzo zle pojecie 10.03.05, 16:50
                      na temat tego co to dobry pzoiom
                      nie mam najmniejszego powodu okazywac go w stosunku do osob do ktorych nie chce
                      na Twoje posty zawsze odpowiadam jak najbardziej na poziomie
                    • marcus_crassus krystian,nie krec 10.03.05, 23:41
                      a)gdzie pisze posty w ktorych ciesze sie ze gina arabowie i cieszy mnie to wlasnie z powodu ze byli oni arabami (to jest powod dla ktorego powinni zginac)

                      b)na wozku inwalidzkim jezdzil jeden skurw..syn - z checia podpisze sie nogami i rekami pod wszystkim co to zdechle truchlo obraza.moja pogarda dla bandytow jest pelna.

                      c)mirmilek zostal zbanowany na arabia.pl - portalu ARABSKIM bo nawet tam nie mogli wytrzymac jego bredni i manipulacji.uznali ze kompromituje arabow i islam :)))))

                      niezle to o nim swiadczy?? :D
                    • mirmilek tu nie o mnie chodzi, krystan :D 11.03.05, 00:08
                      tylko o goldbauma. ciekawe, dlaczego manius nagle sie taki pryncypialny zrobil i
                      jakos tych linkow nie podaje.

                      moze ty sie Jego Enigmatycznosci zapytasz. "TOBIE" zawsze odpowiada rzeczowo,
                      wiec... :))))))

                      p.d. mnie sie juz calkiem dawno rzucilo w oczy stosowanie przez manka danusinych
                      metod dyskusji...
                      • goldbaum Re: tu nie o mnie chodzi, krystan :D 11.03.05, 00:37
                        mirmilek napisał:

                        > tylko o goldbauma. ciekawe, dlaczego manius nagle sie taki pryncypialny
                        > zrobil i jakos tych linkow nie podaje.

                        bo manius caly czas ich szuka....
                    • samsone Re: maniek, zadalem ci proste pytanie 14.03.05, 10:28
                      A ktos sie cieszyl jak pojeb---ny ze mu sie prawie udalo z pewnego polskiego
                      krola pedofila zrobic.
                  • ranny_ramirez Re: maniek, zadalem ci proste pytanie 10.03.05, 17:10
                    mirmilek napisał:

                    > na podstawie jakich konkretnych tekstow goldbauma sadzisz, ze ma on stosunek
                    > do zydow taki sam jak crassus do arabow/muzulmanow.

                    Na podstawie takich:

                    manny_ramirez napisał:

                    > odpowiedzialem Ci juz na innym watku ze nie ma zamiaru dyskutowac z
                    > propagandzista maniupulajacym wypowiedzi innych
                    • manny_ramirez ranny_ramirez i ja to dwie rozne osoby 10.03.05, 17:16
                      aby bylo jasne
                      • ranny_ramirez i ten tez nie potrafi odpowiedziec sensownie 10.03.05, 22:28
                        mirmikowi na jego pytanie.
                        • ghotir do ranny_ramirez 10.03.05, 22:44
                          od pewnego czasu (dluzszego) urzeduje tu manny_ramirez. od niedawna pojawil sie
                          tu ranny_ramirez. nie zrozum mnie zle, nie mam nic przeciwko zbieznosci
                          pseudonimow ale nie bardzo rozumiem dlaczego ktos chcialby utrzymywac pseudonimu
                          ktory jest bardzo podobny do innego. nie myslisz ze wygodniej byloby ustawic
                          sobie pseudonim ktory nie myli Cie z inna osoba?
                          • ranny_ramirez Re: do ranny_ramirez 10.03.05, 22:45
                            masz problemy z odroznieniem mnie od mojej podroby?
                            • ghotir Re: do ranny_ramirez 10.03.05, 23:01
                              mam problemy z odroznieniem Cie od manny_ramirez kiedy ograniczasz sie do
                              krotkich stwierdzen. potrafie odroznic go od Ciebie kiedy pojawia sie pelne
                              zdanie. nie o to chodzi. Chcesz utrzymac swoj pseudonim to Twoja sprawa. nie
                              jestem uczulony na literowki (z reguly ich nie zauwazam) wiec sprobuje przekonac
                              manny_ramirez do wymyslenia innego pseudonimu celem unikniecia nieporozumien. w
                              koncu NAM chodzi o wymiane pogladow a nie o idiotyczne spory. jezeli bedziesz
                              probowac malpowac jego nastepny pseudonim to napuszcze na Ciebie
                              kolegow-elektronikow w nadziei ze potrafia odkryc Twoje personalia. wtedy
                              przestaniemy miec klopoty z Twoim pseudonimem; bedziemy rozmawiac z konkretna
                              osoba, wlacznie z jej fizycznym adresem i numerem stacjonarnego telefonu.
                              • manny_ramirez do ghotir i xavras 10.03.05, 23:06
                                dziekuje za wsparcie, widac musze byc "popularny" ze ktos sobie za honor wzial
                                podrobe mego nicku, mysle ze moze go zmienie , dam znac poufnie jaki to jezeli
                                tak
                                teraz musze leciec, zajmuje sie corka i mam troche emaili do napisania ale
                                wdzieczny jestem Panom bardzo
                                • ghotir Re: do ghotir i xavras 10.03.05, 23:33
                                  owszem, jestes popularny bo i 'mellow' i rzeczowy. poczekajmy ze zmiana Twojego
                                  pseudonimu. zna go wielu forumowiczow wiec ja wolalbym abys go utrzymal. jednak
                                  jezeli ten gosc naciska na utrzymywanie nieporozumienia to lepiej byloby zmienic
                                  pseudonim niz wdawac sie w bezsensowne klotnie. poczekajmy przynajmniej przez
                                  pare dni.
                                  corki, wnuki to naprawde to o co chodzi. trzymaj sie.
                                  • xavras_wyzhryn Re: do ghotir i xavras 10.03.05, 23:35
                                    zgadzam sie z szanownym przedmowca w calej pelni

                                    Pozdrowienia
                              • ranny_ramirez Re: do ranny_ramirez 10.03.05, 23:34
                                Zawiodlem sie na tobie ghotir. Te pogrozki to zupelne dno.
                                Dam ci dobra rade. Moja podroba uzywa innej sygnatury.

                                Czy teraz bedzie ci juz latwiej?
                                • ghotir Re: do ranny_ramirez 11.03.05, 01:42
                                  nie interesuja mnie Twoje rozczarowania. interesuje mnie rozwiazanie problemu, z
                                  Toba lub bez Ciebie.
                    • xavras_wyzhryn i manny_ramirez jak zwykle 10.03.05, 22:51
                      odpowiedzial niezwykle slusznie
                • mirmilek maniek, maniek, unikanie odpowiedzi to jedno 11.03.05, 00:03
                  ale szkalowanie forumowiczow to zupelnie inna sprawa. piszesz cos tam o
                  goldbaumie na podstawie jego tekstow, wiec badz laskaw te teksty zacytowac...

                  no chyba ze wolisz dalej unikac odpowiedzi.
                  • goldbaum widzisz mirmil, sam sobie jestes winien 11.03.05, 00:23
                    gdybys nie manipulowal wypowiedzi maniusia to by ci odpowiedzial.
                    To samo bylo z dana. Cytowalem jej wypowiedzi slowo w slowo (a wiec
                    manipulowalem) i reagowala tak samo jak manius.
                    • mirmilek Re: widzisz mirmil, sam sobie jestes winien 11.03.05, 00:32
                      tak, tak. i jak danusia maniek tez jest chwalony za rzeczowa dyskusje :)))))
                      ciekawe jednak, ze ta rzeczowosc jakos sie rozplywa nagle, gdy przychodzi do
                      udowadniania swoich twierdzen :)

                      czytales te wypowiedz manka, ze nie nalezy "tamtych wydarzen" (powstanie
                      izraela, etc) oceniac wg "dzisiejszej moralnosci"? i jak nagle skonczyla sie
                      "rzeczowa dyskusja", kiedy poprosilem zeby mi pospekulowal i jednak ocenil
                      "tamte wydarzenia" wg "dzisiejszej moralnosci". :D niezly numer.
                      • goldbaum Re: widzisz mirmil, sam sobie jestes winien 11.03.05, 00:39
                        Czy manius ocenia wydarzenia z czasow III Rzeszy wg. "dzisiejszej moralnosci"?
                        A jesli tak to czemu? Czyzby maniusie mialy moralnosc wybiorcza?
                        • mirmilek Re: widzisz mirmil, sam sobie jestes winien 11.03.05, 00:43
                          ty antysemito! ta wypowiedzia udowodniles, jaki z ciebie manipulant i jak bardzo
                          nienawidzisz zydow! dobranoc :D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka