z_daleka
18.03.05, 13:14
Troche juz tego za duzo jak dla starego zyda. Kiedys swiat byl prosty i
zrozumialy
...dzis skomplikowal sie nie do wytrzymania. Kiedys zyd to byl zyd. Dzsiaj
nie jest to wcale takie pewne...Zyd moze byc zydem, problem religijno-
gramatyczny, do przelkniecia... Zyd moze nie byc zydem, gdy jest wyznania
mojzeszowego ale bez matki zydowki... Zyd moze byc Celtem - tego jeszcze nie
pojalem...moze w koncu, jesli aszkenazyjski byc Chazarem...i to szczegolnie
mnie pociaga.
Dlaczego akurat to? Wiadomo. Blizsza koszula...niz marynarka
Jesli bowiem ja z Chazarow, to nie ma na mnie zadnych kwitow (nawet w
testamencie, ani starym, ani nowym. Nawet o ukrzyzowanie rabego Joshuy -
Chrystusem zwanego, nie mozna sie do mych korzeni przyczepic.
W swietle tego caly ten antysemityzm w stosunku do aszkenazich (kto z was
widzial sfaradich) jest normalnie nielegalny i nieadekwatny. Nalezy go czym
predzej odwolac.
Czego sie w ramach porzadkow wiosennych na FS (tylko narazie) domagam.