Dodaj do ulubionych

Czy Jan Paweł II był lewakiem??

07.04.05, 03:23
Zacznijmy oczywiście od tego czym jest słowo "lewak".
Jest to sztuczne i obraźliwe określenie powstałe w wulgarnych umysłach
faszystów, ultra liberałów gospodarczych, i tym podobnych. Zostawmy może
żałosną definicję tego dziwacznego agresywnego i obraźliwego tworu słownego,
a skupny się na tym jakie osoby są tak określane przez w/w osobniki.
Jak wiadomo faszyści i ultra-liberałowie gospodarczy mają swoją własną wizję
świata, kiedyś reprezentowaną przez narodowy imperializm carski i
zachodnioeuropejski, dziś przez państwo zła zwane USA. Są to ludzie głoszący
ideologię wyższych i niższych ras, pogardzający odmiennością i
sprawiedliwością społeczną, uznający militarną przemoc jako główną wykładnię
globalnej polityki czy nawet gospodarki (USA, dawne imperium brytyjskie). Są
również strasznie nienawistni, dlatego też nie lubią ludzi o odmiennych
poglądach, wymyślili więc dla nich obraźliwe określenie "lewak".
Papież Jan Pawel II głosił idee tolerancji i dogadywania się ponad podziałami
kulturowymi,rasowymi czy religijnymi, stanowczo sprzeciwiał się wojnie,
wyzyskowi krajów III świata, czy nieludzkiej ultraliberalnej polityce
społeczno-gospodarczej zakładającej wyzysk biednych ludzi i pogłębianie się
przestrzeni nędzy kosztem grupki najbogatszych. Jednym słowem głosił idee
sprzeczne z ideologią faszystów i im podobnych (ogólnie fanów Ameryki w jej
aktualnym kształcie). Nasuwa się więc banalna konkluzja, iż Karol Wojtyła był
dla tych ludzi lewakiem.
Obserwuj wątek
    • che.guvniara Czy Tomson jest durniem ? 07.04.05, 03:35
      • tornson Jaka jest różnica między mną a gó..arstwem, 07.04.05, 03:41
        każdy widzi.
      • claudiusz prosze tylko... 07.04.05, 03:44
        sie zastanowic przez chwilke..zmarly papiez byl wielkim i sprytnym komunikatorem
        z masami...te masy dzis zatarasowaly Rzym...jego widzenie Kosciola bylo typowe
        dla XII wieku....bizantyjskie bogactwo,w ktorym podloge sprzataly mniszki....ten
        papiez pograzyl Kobiete,nie widzac dla niej zadnej roli w Kosciele...ten papiez
        ma na sumieniu miliony ofiar AIDS,odmawiajac wszelkiej dyskusji i KATEGORYCZNIE
        zabraniajac uzywania srodkow anty-koncepcyjnych....pora na zmiany!!!! na umysl
        zdolny sprostac potrzebom XXI wieku....
        • tornson Wady JPII to temat na inną rozmowę, ja na czas 07.04.05, 03:50
          żałoby staram się ich na razie nie wymieniać. Jednak w głoszonych poglądów JPII
          było blisko do ludzi pogardliwie nazywanych lewakami.
        • marcus_crassus to stworz wlasna religie 07.04.05, 10:56
          wlasne dogmaty i wlasne reguly.zobaczymy ile osob ciebie poslucha.sadze ze w roznicy liczby osob ktore uznaja twoj autorytet i ktore uznaly autorytet JP II bedzie idealnie zawarta roznica klasy miedzy toba a nim
          • pandada Re: to stworz wlasna religie 07.04.05, 17:51
            Głupi argument, bo lud Izraela posłuchał Kajfasza, a Jezusem wzgardził (jeśli wiesz o czym mowa).
            • marcus_crassus nie za bardzo 07.04.05, 19:07
              ilu wyznawcow ma chrzescijanstwo a ilu judaizm???no to idz lepiej na plac zamkowy i zacznij glosic swoje prawdy.jak nie zjawisz sie do jutra bedziemy wiedzieli ze cie zabrali do tworek
              • aaki dziś Kajfasz jest znany tylko dzięki Jezusowi 07.04.05, 21:49
                a nie Jezus dzięki Kajfaszowi
        • headeater Re: prosze tylko... 07.04.05, 22:11
          O i to jest. Claudiusz, anonimowy szczekacz z internetu. To jest właśnie TEN
          umysł. Na szczęście nieszkodliwy, bo kocha sie w Dodzie i boi pani od
          polskiego. Raz na tydzień idzie pokrzyczeć na meczu, a tetem na wino za 2,50 z
          kolegami. Jak nie pije, to pożycza "Nie" od kolegów i mówi, że robi z tego
          doktorat.
      • dokowski Przypatrz się uważnie, to nie tomson, to podszywka 07.04.05, 10:42
    • artremi Re: Czy Jan Paweł II był lewakiem?? 07.04.05, 03:46
      Oczywiscie byl lewakiem, ale na pewno nie komunista, jak np Kwasniewski.
      • y.y Re: Czy Jan Paweł II był lewakiem?? 07.04.05, 04:21
        O rany, ale brednie. Zastanawiam się, czy ktoś Cie indoktrynował, czy ktoś ci
        to kazał napisać czy też sam to wszystko wymyśliłeś. Bo podobnego steku bzdur w
        jednym miejscu dawno nie widziałem. No, ale po kolei.

        Zacznijmy oczywiście od tego czym jest słowo "lewak".
        Jest to sztuczne i obraźliwe określenie powstałe w wulgarnych umysłach
        faszystów, ultra liberałów gospodarczych, i tym podobnych.

        >>>no to może naprostujmy, czym jest słowo "lewak", bo poza tym, że napisaleś
        kto to niby wymyślił (zresztą napisałeś bzdury, bo tego terminu używano już w
        19 wieku, kiedy o liberałach - których zreszta z lewactwem często się
        utożsamia - nikt nie słyszał)

        Lewactwo - skrajnie lewicowa postawa społeczno-polityczna, wyrażająca się w
        poglądach, że każde rozwarstwienie społeczeństwa jest złe, i należy stosować
        wszystkie dostępne sposoby zmniejszania lub likwidacji tych różnic. ->Przy
        czym, metody i sposoby osiągnięcia tych założeń, mają nie podlegać ocenie
        moralnej.<-

        Oparte jest na poglądach głoszonych przez:

        anarchizm
        komunizm
        populizm
        socjalizm


        Zostawmy może
        żałosną definicję tego dziwacznego agresywnego i obraźliwego tworu słownego,
        a skupny się na tym jakie osoby są tak określane przez w/w osobniki.

        >>>Haha, zostawmy oczywiście. Bo z tej definicji bardzo wiele wynika, więc
        zostawmy, bo to niewygodne. No i nad polszczyzną warto popracować. Odmiana
        przez przypadki się kłania.

        Jak wiadomo faszyści i ultra-liberałowie gospodarczy mają swoją własną wizję
        świata, kiedyś reprezentowaną przez narodowy imperializm carski i
        zachodnioeuropejski, dziś przez państwo zła zwane USA.

        >>>no to pojechałeś, no no, rzadko trafia mi się czytać podobne brednie. Po
        pierwsze co ma faszyzm wspólnego z caratem lub z USA nie wiem, bo powstał we
        włoszech, istniał krotko (na szczęście) i był ustrojem totalitarnym,
        rasistowskim, podobnym nieco do nazizmu. Ani w Europie Zachodniej, ani w USA
        nie mamy do czynienia z takim ustrojem, znakomita większość panstw kieruje się
        zasadami wolnego rynku, pluralizmu i demokracji (z greki: władza ludu jakbyś
        nie wiedział). Po drugie każdy ma jakąs wizję świata, lewcy również, nie wiem
        co w tym takiego dziwnego. Po trzecie, co to znaczy, że USA jest państwem zła?
        Dla mnie panstwem zła był na przykład ZSRR, rządzony przez Stalina, niemcy i
        Hitler na czele albo jest nim Kuba, od wielu lat wyniszczająca swoje
        społeczeństwo, mordująca własnych obywateli, zapychająca więzienia dysydentami,
        zresztą wszystko to mieliśmy 20 lat temu w Polsce. USA? anstwo zła? Ty chyba
        pastylek nie wziąłeś, bo farmazony straszne piszesz.

        Są to ludzie głoszący ideologię wyższych i niższych ras, pogardzający
        odmiennością i sprawiedliwością społeczną, uznający militarną przemoc jako
        główną wykładnię globalnej polityki czy nawet gospodarki (USA, dawne imperium
        brytyjskie).

        >>>Znaczy kto? Faszyści? owszem, głosili. Obecnie nie ma w Europie ani jednego
        panstwa, które posiada ustrój choćby zbliżony do faszystowskiego, najbliższe
        totalitarne panstwo to Białoruś. Liberałowie? Założeniem liberalizmu, jest
        swoboda gospodarcza, wolny rynek, wolny obrót pieniądza, kapitału. Liberalizm
        głosi wyższość ras nad innymi? co Ty chrzanisz człowieku? Co do wykładni. Ja
        rozumiem, skoro USA prowadzi wojnę w Iraku, czy tez prowadziło, to uważasz, że
        uprawnione jest stwierdzenie, że liberalizm popiera wojny. Niestety zawiodę
        Cię. raz, że repulikanie to konserwatyści, dwa że jedno z drugim 9tzn.
        liberalizm z obecnymi działaniami USA na świecie) nie ma nic wspólnego, bo
        liberalizm to koncepcja gospodarcza. naucz się podstawowych pojęć, bo strasznie
        bredzisz.

        Są również strasznie nienawistni, dlatego też nie lubią ludzi o odmiennych
        poglądach, wymyślili więc dla nich obraźliwe określenie "lewak".

        >>>Haha, a lewacy wymyślili inne słowa dla ludzi o odmiennych poglądach, no i
        co? Biedactwa, poniewierane takie. Ale to, że lewak Che Guevara zabijał ludzi w
        Boliwii to już Ci nie przeszkadza lbo że lewak tito trzymał jugosławię na twarz
        albo lewak lenin wymordował tzw. białych w trakcie rewolucji październikowej no
        nie? Hipokryto, daruj sobie, bo żałośc bierze.

        Papież Jan Pawel II głosił idee tolerancji i dogadywania się ponad podziałami
        kulturowymi,rasowymi czy religijnymi, stanowczo sprzeciwiał się wojnie,
        wyzyskowi krajów III świata, czy nieludzkiej ultraliberalnej polityce
        społeczno-gospodarczej zakładającej wyzysk biednych ludzi i pogłębianie się
        przestrzeni nędzy kosztem grupki najbogatszych. Jednym słowem głosił idee
        sprzeczne z ideologią faszystów i im podobnych (ogólnie fanów Ameryki w jej
        aktualnym kształcie).

        >>>I znowu klamstwa i brednie. Owszem papież tak głosił i chwala mu za to.
        tyle, że nie miał na myśli demokracji w ogóle i kapitalizmu w ogóle i nie
        wycieraj sobie teraz twarzy Papieżem, bo ani czas ani miejsce na to, trochę
        szacunku dla zmarłego. papież przestrzegał też przed łamaniem praw pracodawców,
        ale o tym oczywiście przypadkiem zapomnialeś prawda? I znowu wypisujesz jakieś
        brednie o faszystowskiej Ameryce. Poczytaj najpierw co to znaczy faszyzm, bo
        już nawet nie wiem jak to nazwac, te bzdury. Sprawiedliwość społeczna to jedno,
        liberalizm gospodarczy zas nie polega na jej łamaniu, nie takie są jego
        założenia i w ogóle nie ma tak naprawde ze sprawiedliwością spoleczną nic
        wspólnego. A po ente, sprawiedliwość spoleczną, czyli podzial dóbr już
        mieliśmy. Przez 50 lat. Dziękuję bardzo. Wtedy to dopiero grupka żyła kosztem
        całego narodu. teraz, ile się nauczysz, tyle masz szansę zyskać. Kiedyś,
        musiales oddać, bo nie mialeś prawa mieć. Sorry, wolę żyć w demokracji, a nie w
        kraju, gdzie partia rządzi moim życiem.

        Nasuwa się więc banalna konkluzja, iż Karol Wojtyła był dla tych ludzi
        lewakiem.

        >>>No to głupia konkluzja Ci się nasuwa. Nawet pewnie nie liznąłeś tego co
        pisał Papież. Nawet pewnie się nie zastanowileś nigdy nad choćby promilem jego
        słów i - co najważniejsze - nad ich sensem. Powatarzasz klamliwe slogany i
        brednie, jakieś skrawki informacji, na temat których nie masz jak widac
        zielonego pojęcia. Skończ waśc, wstydu (sobie) oszczędź.
        • tornson Re: Czy Jan Paweł II był lewakiem?? 09.04.05, 02:40
          y.y napisał:

          > >>>no to pojechałeś, no no, rzadko trafia mi się czytać podobne bre
          > dnie. Po
          > pierwsze co ma faszyzm wspólnego z caratem lub z USA nie wiem,
          Kult siły, przemocy, zamiłowanie do militaryzmu, narzucanie słabszym siłą
          swojej woli, itp.

          > bo powstał we
          > włoszech, istniał krotko (na szczęście) i był ustrojem totalitarnym,
          > rasistowskim, podobnym nieco do nazizmu. Ani w Europie Zachodniej, ani w USA
          > nie mamy do czynienia z takim ustrojem,
          Chyba sobie kpisz, w USA jeszcze do lat 80-ych panował apartheid, nie był
          usankcjonowany prawnie, ale czarnych traktowano niewiele lepiej niż w RPA.
          A co do Europy Zachodniej to najlepszym przykładem jest kolonializm. Zresztą
          Niemcy i Włochy to też Europa Zachodnia i nazizm oraz faszyzm to czyste twory
          tzw. Zachodniego Świata.

          > znakomita większość panstw kieruje się zasadami wolnego rynku,
          Wolny Rynek to fikcja. To poprostu osłabianie kontroli państwa nad gospodarką,
          by państwa w rodzaju Stanów Zjednoczonych mogły kontrolować gospodarki w
          słabszych krajach i wykorzystywać ich ludność jak niewolników (montownie
          amerykańskich koncernów).

          > pluralizmu i demokracji (z greki: władza ludu jakbyś nie wiedział).
          I gdzie ty masz tą władzę ludu? Może po trochu w Zachodniej Europie, ale
          napewno nie w USA gdzie rządzi reżim korporacyjny.

          > Po trzecie, co to znaczy, że USA jest państwem zła?
          Nie chce mi się wymieniać, ale nikt nie przelał więcej krwi po IIWŚ niż te
          bydlaki. I do tego globalny system gospdoarczy jaki ci bandyci zaserwowali
          świata, dzięki czemu rok rocznie umiera około 30mln ludzi z głodu na całym
          świecie.

          > Dla mnie panstwem zła był na przykład ZSRR, rządzony przez Stalina,
          Ameryki nie odkrywasz, już Breżniew nazwał Stalina ludobójcą.

          > niemcy i
          Tak zaszpanowałeś znajomością języka polskiego w swoim poście, a nie wiesz że
          nazwy państw piszemy z dużej litery.

          > Hitler na czele
          Hitler - wielka nadzieja Zachodniego Świata na rozgniecenie ZSRR, ale obrócił
          się przeciw tym którzy na niego stawiali (GB,USA).

          > albo jest nim Kuba, od wielu lat wyniszczająca swoje społeczeństwo,
          Tak wyniszcza, że ma ono najwyższy (po Kostaryce, drugie niezależne od USA
          państwo regionu) standard życia w Ameryce Środkowej.

          > mordująca własnych obywateli,
          Tu żeś pojechał, to ciebie całkiem dyskwalifikuje jako rozmówcę. Mam nauczkę by
          wpierw przeczytać całość, a dopiero potem odpowiadać, teraz jak już tyle
          napisałem, to odpowiem tobie do końca. :o/

          > zapychająca więzienia dysydentami,
          Dysedentów tam się nie zamyka, co dowiodła Hiszpania. W więzieniach siedzą
          przestępcy którym marzy się bandycki raj jak za batisty, albo bydlaki które za
          dolary z Waszyngtonu szkalują własny kraj.

          > zresztą wszystko to mieliśmy 20 lat temu w Polsce.
          20 lat temu mielismy w Polsce "zgliszcza" po solidaruszych burdach, które
          kosztowały nas około 20 lat zastoju gospodarczego.

          > USA? anstwo zła? Ty chyba
          > pastylek nie wziąłeś, bo farmazony straszne piszesz.
          No właśnie jesteś zwykły naziol i faszysta, bo co dla takich bydlaków jak ty
          znaczy życie jakiś tam "żółtóww',"arabów" czy "latynosów" masowo mordowanych, w
          tysiącach a nawet milionach (Wietnam), w okresie zimnej wojny przez USA lub ich
          marionetki kształcone w największej kuźni terrorystów i tyranów - szkole ameryk.

          > Są to ludzie głoszący ideologię wyższych i niższych ras, pogardzający
          > odmiennością i sprawiedliwością społeczną, uznający militarną przemoc jako
          > główną wykładnię globalnej polityki czy nawet gospodarki (USA, dawne imperium
          > brytyjskie).

          > >>>Znaczy kto? Faszyści? owszem, głosili. Obecnie nie ma w Europie
          > ani jednego
          > panstwa, które posiada ustrój choćby zbliżony do faszystowskiego,
          W Europie nie, Europa powoli odchodzi od swej bandyckiej imperialnej
          przeszłości. Ale takim państwem są dzisiaj USA.

          > najbliższe totalitarne panstwo to Białoruś.
          Lepszy totalitaryzm dobrego prezydenta, niż mafii i oligarchii jak mamy w
          Polsce.

          > Liberałowie? Założeniem liberalizmu, jest
          > swoboda gospodarcza, wolny rynek, wolny obrót pieniądza, kapitału.
          To tylko gadka propagandowa. Najważniejszym założeniem liberalizmu jest
          umożliwienie koncernom bogatych państw (które ten liberalizm stworzyły)
          wyzyskiwać biedne państwa, poprzez całkowite uzależnienie gospodarcze i
          wywoływanie kryzysów gospodarczych gdy państwa te "fikną".

          > Liberalizm głosi wyższość ras nad innymi? co Ty chrzanisz człowieku?
          Też. Jak chociażby wyzyskiwani przez US-koncerny latynosi w Ameryce Środkowej,
          czy gnojona przez neokolonializm Afryka. Liberalizm zakłada agresywną ekspansję
          gospodarczą bogatszych krajów nad biednymi, dając kożyści tylko tym pierwsze.
          A swoje korzenie ma już w kompanii wschodnioindyjskiej (pierwsze ze
          zbrodniczych globalnych koncernów) która ma na sumieniu miliony pomordowanych
          ludzi w Indiach, głównie w Bengalu (Wschodnie Indie,Bangladesz)

          > Co do wykładni. Ja
          > rozumiem, skoro USA prowadzi wojnę w Iraku, czy tez prowadziło, to uważasz, że
          > uprawnione jest stwierdzenie, że liberalizm popiera wojny.
          Liberalizm gospodarczy tak. Wojna ta została wywołana pod naziskiem rządzącej
          USA korporacyjnej kliki (głównie przemysł naftowy i zbrojeniowy). Prowadzona
          jest przedewszystkim dla celów gospodarczych Stanów Zjednoczonych,
          kosztem "jakiś tam Arabów", których życie nic nie znaczy dla Amerykanów. Ma
          więc zabarwienie rasistowskie i faszystowskie.

          > Niestety zawiodę
          > Cię. raz, że repulikanie to konserwatyści, dwa że jedno z drugim 9tzn.
          > liberalizm z obecnymi działaniami USA na świecie) nie ma nic wspólnego, bo
          > liberalizm to koncepcja gospodarcza.
          Przecząc ogromnemu wpływowi mega-koncernów na politykę widę dajesz świadectwo
          swojej zerowej wiedzy w temacie globalnej polityki. Teraz żałuję że z rozpędu
          zacząłem tobie odpowiadać, zmarnowałem tylko niepotrzebnie czas. :o(

          > Ale to, że lewak Che Guevara zabijał ludzi w
          > Boliwii to już Ci nie przeszkadza
          On bronił ludzi przez faszystowskim reżimem, gdzie doradcami byli uciekinierzy
          z pokonanej Rzeszy.

          > albo że lewak tito trzymał jugosławię na twarz
          Masz dziwną manię fanatycznego pisania o sprawach, o których nie masz zielonego
          pojęcia. Tito był wielkim wodzem i mężem stanu, który bez bezpośredniej
          zewnętrznej pomocy wyzwolił swoją ojczyznę i przezponad 30 lat w wielki sposób
          rządził wielonarodowym krajem, robiąc z niego potęgę gospodarczą i wspaniale
          łącząc zalety gospodarki socjalistycznej i kapitalistycznej. A za twarz trzymał
          sqrwysynów tego typu co ci, którzy, podpuszczani przez Zachód, zalali morzem
          krwi Jugosławię na początku lat 90-ych. Ale ci ludzie, to jak widzę twoi
          ideologiczni bracia.

          > albo lewak lenin wymordował tzw. białych w trakcie rewolucji październikowej
          Tak ci szkoda pro-carskiego ścierwa, które przez 123 lata niewoliło twój kraj.
          Bardzo dobrze zrobił, carskie kundle dostały to na co zasłużyły.

          > I znowu wypisujesz jakieś brednie o faszystowskiej Ameryce.
          Czysta prawda, inaczej nie da się określić tego co te ścierwa robią dziś w
          Iraku i tego co robili przez całą zimną wojnę, a nawet w czasie wojny
          (prawdopodobne jest przypuszczenie że szybki marsz wojsk radzieckich na Zachód
          w 1944 uratował ten kraj, a przy okazji i nas Polaków, przed sojuszem Rzeszy i
          Zachodnich Aliantów przeciw rosnącemu w siłę ZSRR).

          > Poczytaj najpierw co to znaczy faszyzm, bo
          > już nawet nie wiem jak to nazwac, te bzdury. Sprawiedliwość społeczna to
          jedno,
          > liberalizm gospodarczy zas nie polega na jej łamaniu, nie takie są jego
          > założenia i w ogóle nie ma tak naprawde ze sprawiedliwością spoleczną nic
          > wspólnego. A po ente, sprawiedliwość spoleczną, czyli podzial dóbr już
          > mieliśmy. Przez 50 lat. Dziękuję
          • tkuprian Bzdura totalna! 09.04.05, 12:01
            • tkuprian Re: Bzdura totalna! 09.04.05, 12:04
              Oto dlaczego uważam, że to bzdura:

              napuisałeś: > Po trzecie, co to znaczy, że USA jest państwem zła?
              Nie chce mi się wymieniać, ale nikt nie przelał więcej krwi po IIWŚ niż te
              bydlaki. I do tego globalny system gospdoarczy jaki ci bandyci zaserwowali
              świata, dzięki czemu rok rocznie umiera około 30mln ludzi z głodu na całym
              świecie.

              Jeżeli idzie o przelaną krew: O Chinach waszeci zapomniałeś, czy też nie
              krytykujesz ich programowo, bo są czerwoni? To samo można powiedzieć o
              Kambodży. Amerykanie nawet jeżeli doliczyć Irak nie zabili tylu ludzi co Pol
              Pot, o ofiarach rewolucji kulturalnej nie wspominając.
              • tornson Re: Bzdura totalna! 09.04.05, 13:31
                tkuprian napisał:

                > Oto dlaczego uważam, że to bzdura:
                >
                > napuisałeś: > Po trzecie, co to znaczy, że USA jest państwem zła?
                > Nie chce mi się wymieniać, ale nikt nie przelał więcej krwi po IIWŚ niż te
                > bydlaki. I do tego globalny system gospdoarczy jaki ci bandyci zaserwowali
                > świata, dzięki czemu rok rocznie umiera około 30mln ludzi z głodu na całym
                > świecie.
                >
                > Jeżeli idzie o przelaną krew: O Chinach waszeci zapomniałeś, czy też nie
                > krytykujesz ich programowo, bo są czerwoni?
                W Chinach toczyła się wojna domowa i znacznie więcej namordowali nacjonaliści.
                A co do ofiar głodu to niema tu żadnej winy komunistów, głód w Chinach był od
                tysięcy lat, tym bardziej tuż po IIWŚ w kraju zniszczonym wojną z Japonią,
                wojną domową i rządami tych co rządzili wcześniej. Głód w Chinach to był stan
                jaki komuniści zastali i komuniści po raz pierwszy od około 2tys wyelimowali
                całkowicie ten problem w latach 70-ych.

                > To samo można powiedzieć o
                > Kambodży. Amerykanie nawet jeżeli doliczyć Irak nie zabili tylu ludzi co Pol
                > Pot, o ofiarach rewolucji kulturalnej nie wspominając.
                Pol-Pot zabił około 3mln ludzi, Amerykanie w samym Wietnamie wymordowali około
                4mln. Do tego w latach 80-ych, gdy świat już znał zbrodnie Pol-Pota, a Ludowy
                Wietnam obalił tego psychopatę, Amerykanie finansowali jego bandycką
                partyzantkę.
                • tkuprian Re: Bzdura totalna! 09.04.05, 20:43
                  Jeżeli chodzi o staraty w wojnie wietnamskiej, to ja znam dane iż
                  Wietnamczyków zginęło 900 tys, nie 4 miliony (Bankowicz, Bankowicz, Dudek,
                  Leksykon historii XX wieku), Dmochowski staraty ludności cywilnej oblicza na
                  0,5 mln (Wietnam 1962-75), zresztą to tylko spekulacje bo Hanoi do dziś nie
                  ogłosiło listy zabitych, czy oficjalnych szacunków wielkości strat.
                  Jakie są Twoje źródła?


                  Co do Chin, wyraźnie wspomniałem Ci o rewolucji kulturalnej, nie o głodzie,
                  czy wojnie z nacjonalistami, jeżeli zaś nie wiesz o czym mowa, to wiedz, że
                  sama partia liczbę ofiar "niewinnych", czyli skazanych lub zlinczowanych
                  omyłkowo, bez powodu ocenia na 729 tyś (zapewne liczba ta była większa), a do
                  tego dolicz wąść ofiary spowodowane przez Chińczyków w Wietnamie, Tybecie i
                  inne mordy na swych własnych obywatelach (jak Tienanmen)


                  Ruscy też pewno mają na koncie więcej ofiar niż ludobójczy amerykanie. Kilka
                  milionów na samej Ukrainie. Zastanów się zanim coś powiesz.
    • savantess kazdy wielki czlowiek, oraz Bog, jest lewakiem 07.04.05, 04:08
      • ale-jajaja Nie lewakiem - tylko lewicowcem - lewakami 07.04.05, 04:23
        są tacy jak tomson - przeżytki komunizmu - którzy ciągle wierzą, że Stalin był
        dobrodziejstwem dla Rosji i Europy.
        • i-love-2-bike Re: Nie lewakiem - tylko lewicowcem - lewakami 07.04.05, 04:25
          ale-jajaja napisał:

          > są tacy jak tomson - przeżytki komunizmu - którzy ciągle wierzą, że Stalin był
          > dobrodziejstwem dla Rosji i Europy.

          co ten chlop wacha,ze takie dyrdymalki pisze-duchi lenina?
          • ale-jajaja Re: Nie lewakiem - tylko lewicowcem - lewakami 07.04.05, 05:13
            i-love-2-bike napisała:

            > ale-jajaja napisał:
            >
            > > są tacy jak tomson - przeżytki komunizmu - którzy ciągle wierzą, że Stali
            > n był
            > > dobrodziejstwem dla Rosji i Europy.
            >
            > co ten chlop wacha,ze takie dyrdymalki pisze-duchi lenina?

            Chyba wyziewy - samogonu :-)
          • uniaeuropejska1 Re: Nie lewakiem - tylko lewicowcem - lewakami 07.04.05, 15:36
            Wczesniej z artykułu można się dowiedzieć jak to prawicowe dyktatury nie
            wpuszczają misjonarzy a umożliwiają ekspansję różnych sekt,oczywiste w jakim
            celu.Ale nie powstała encyklika "O bezbożnych dyktaturach prawicowych".Jan
            Paweł II ma takie miękkie serce,że im tego oszczędził?
    • marcus_crassus na pewno nie majacym nic wspolnego z toba 07.04.05, 10:54
      nauka spoleczna kosciola zawsze byla nauka o zabarwieniu prospolecznym jak mozna to nazwac.nie myl tego z lewakami - a szczegolnie takimi jak ty.ty jestes pseudolewakiem - pajacem zapatrzonym w upadle sowieckie imperium - do ktorego upadku niewatpliwie przyczynil sie - w mniejszym lub wiekszym stopniu pontyfikat JP II.

      • nalewood Re: na pewno nie majacym nic wspolnego z toba 07.04.05, 11:38
        Coś mi mówi że gdyby opublikować papieskie encykliki społeczne na forum bez
        stosownego odnośnika zostały by one okrzyknięte jako lewackie czyli głupie,
        naiwne, zakłamane, a autor natychmiast posądzony zostałby o tęsknote za
        Związkiem Radzieckim. Obszerne fragmenty encyklik cytuje na wątku "Stosunek
        papieża do donaldowa" czy jakoś tak.
        • read1 Re: na pewno nie majacym nic wspolnego z toba 07.04.05, 11:59
          Coś mi mówi, że niektórzy nawet jak przeczytają papieskie encykliki i zacytują
          obszerne fragmenty na odpowiednim wątku to po analizie spójników w tych
          encyklikach są przekonani, że Papież myślał tak jak oni.
        • marcus_crassus what??? 07.04.05, 12:04
          mam wrazenie ze ZSRR bylo ostatnim panstwem gdzie realizowano wytyczne z encyklik papieskich :)) no,moze przed KRLD :)))

          katolicka nauka spoleczna byla jak mowie zawsze nastawiona na czlowieka i promowala solidaryzm spoleczny oraz spoleczna gospodarke rynkową.

          pokaz mi lewackie ugrupowania ktore daza do tego samego.bo mi sie wydaje ze jest to zbiezne z liberalizmem Milla-bardzo slusznym zreszta i o zabawieniu mozna rzec lewicowym.

          no chyba ze pokazesz mi ze ZSRR,lewacy albo ktokolwiek inny promuje tę samą wizje.

          rzucanie kamieniami w mcdonaldy,chec ograniczania wolnosci,terror panstwowy w komunizmie (kosciol wybitnie teskni do komunizmu oczywiscie - a ja jestem z marsa) oraz obrona rezimow saddama husajna i innych to niezupelnie encykliki papieskie...

          lepiej je poczytaj a pozniej dorabiaj teorie kim byl papiez
          • nalewood Cóż 07.04.05, 14:28
            Cóż jak najdalszy jestem od gloryfikowania nieludzkich i niedemokratycznych
            reżimów komunistycznych. Nie uważam abym zgadzał się z papieżem w stopniu
            szczególnym, jako osoba niewierząca o lewicowych poglądach nie tylko na
            gospodarkę, ale w dużej mierze także i na sprawy obyczjowe pod wieloma względami
            stoję w opozycji wobec nauki papieskiej. Po przeczytaniu jednej z encyklik
            papieskich oraz kilku innych jego wypowiedzi na tematy społeczne uznałem jednak
            że jego nauka pod tym względem jest mi bliska. Papież (co zresztą mnie zdziwiło)
            wypowiada się w sprawach społecznych konkretnie i zajmuje określone pozycjie
            zarówno wobec komunizmu (nie pochwala kolektywizacji) jaki i liberalnego
            kapitalizmu (postuluje daleko posuniętą ingerencje państwa i organizacji
            międzynarodowych rozumianych jako "pracodawca pośredni" w działanie rynku, który
            sam nie jest w stanie odpowiedzieć na wiele podstawowych praw i potrzeb
            człowieka). Podważa także "świętość" prawa własności, które jakkolwiek jest
            potrzebne i sprzyja aktywności ludzi będących "na swoim" to jest podrzędnym
            wobec prawa człowieka do godnego życia, a więc w pewnych szczególnych wypadkach
            może być zawieszone w imię wyższego dobra. Powyższe kwestie, a także postawa
            papieża wobec zjawisk globalizacji pozwala mi stwierdzić, że Janowi Pawłowi II
            bliżej było światopoglądowo (cały czas mam na myśli tylko kwestie społeczną) do
            altegglobalistów niż do nieszczęśliwie nam panujących neoliberałów. Co ciekawe
            zależność ta jest zauważana za granicą, gdzie papież Jan Paweł II ma opinie
            antykapitalisty, a jego sprzeciw wobec "twardego" kapitalizmu wydaje się być
            obecny w świadomości zachodnich społeczeństw na równi z ogromnym wkładem papieża
            w oblelenie komunizmu.
            • uniaeuropejska1 Re: Cóż 07.04.05, 15:30
              Bardzo ciekawe wywody.Czy Jan Paweł II był lewakiem ,lewicowcem? Na pewno dużo
              się zmieniło w papieskim nauczaniu od pontyfikatu choćby Leona XIII.Papież nie
              akceptuje twardego kapitalizmu.Nie akceptuje też komunizmu.Sam też kiedyś
              stwierdził,że gdyby żył wcześniej zainteresowałaby się nim inkwizycja czy
              Kongregacja Obrony Wiary.Właśnie co będą głosili papieże za 50 lat.Za co będą
              przepraszać?Co potępią?Język papieskich encyklik mówiący o "innych chrześcija-
              nach" nawet nie braciach odłączonych jest znamienny.I co na to papieże
              średniowiecza by powiedzieli,gdyby żyli?
            • marcus_crassus w kapitalizmie tez prawo wlasnosci nie jest 07.04.05, 18:15
              absolutne.zas twoj tekst ze papiez zajmuje okreslone pozycje wobec komunizmu "nie pochwala kolektywizacji" to demagogia.ujmujesz bowiem tematy do ktorych JPII odnosil sie z bardzo roznym natezeniem krytyki (nie porownuj nawet jego stosunku do komunizmu i systemu zachodniego)poza tym "nie pozwalaj sobie twierdziec" tylko czytaj dokladnie co tam jest napisane.jak ktos chce (a pewnie tak jest z toba) nawet z zielonego moze wywiesc posrednio czerwone albo czarne.wiec nie "wywodz" i nie pozwalaj sobie sadzic tylko przeczytaj dokladnie jego slowa.

              (cały czas mam na myśli tylko kwestie społeczną) do
              > altegglobalistów niż do nieszczęśliwie nam panujących neoliberałów.

              gdzie panuja neoliberalowie???W Polsce??a moze w E.Zachodniej???

              gdzie ty masz na swiecie "twardy kapitalizm"???bo ja go nie widzialem od XIX wieku
              • nalewood Re: w kapitalizmie tez prawo wlasnosci nie jest 07.04.05, 19:03
                "Koncepcja marksistowska poniosła klęskę, ale nadal występują na świecie
                zjawiska marginalizacji i wyzysku, zwłaszcza w Trzecim Świecie, a także zjawiska
                alienacji człowieka, zwłaszcza w krajach najbardziej rozwiniętych, przeciw
                którym stanowczo występuje Kościół. Wielkie rzesze ludzkie żyją nadal w
                warunkach skrajnej nędzy materialnej i moralnej. Upadek systemu komunistycznego
                w wielu krajach usuwa niewątpliwie jedną z przeszkód, które nie pozwalały
                skutecznie i w sposób realistyczny stawić czoła tym problemom, nie wystarcza
                jednak do ich rozwiązania. Istnieje wręcz niebezpieczeństwo rozpowszechnienia
                się radykalnej ideologii kapitalizmu, która odmawia nawet ich rozpatrywania,
                uważając a priori za skazane na niepowodzenie wszelkie próby stawienia im czoła,
                pozostawiając ze ślepą wiarą ich rozwiązanie swobodnej grze sił rynkowych."

                apropos jednoczesnego sprzeciwu papieża wobec komunizmu i neoliberalizmu

                "Nie chodzi bowiem jedynie o danie tego, co zbywa, ale o pomoc do włączenia się
                w proces rozwoju gospodarczego i cywilizacyjnego całym narodom, które są z niego
                wykluczone czy pozostawione na uboczu. Stanie się to możliwe nie tylko dzięki
                wykorzystaniu dóbr, które istnieją w nadmiarze, a które nasz świat wytwarza w
                obfitości, ale gdy zmienione zostaną style życia, modele produkcji i konsumpcji,
                utrwalone struktury władzy, na których opierają się dziś społeczeństwa. Nie ma
                to oznaczać zniszczenia elementów organizacji społecznej, które dobrze zdały
                egzamin, ale ukierunkowanie ich zgodnie z właściwym rozumieniem dobra wspólnego
                całej rodziny ludzkiej. Współcześnie dokonuje się proces powstawania
                współzależności gospodarczych na skalę światową. Zjawiska tego nie należy uważać
                za negatywne, gdyż może stwarzać niezwykłe możliwości osiągnięcia większego
                dobrobytu. Coraz bardziej jednak odczuwa się potrzebę, by w miarę narastającego
                umiędzynarodowienia gospodarki powstawały odpowiednie i skutecznie działające
                międzynarodowe organy kontrolne i kierownicze, dzięki którym gospodarka
                służyłaby dobru wspólnemu; pojedyncze Państwo, choćby najpotężniejsze, nie jest
                już w stanie tego dokonać. Dążenie do tego celu wymaga coraz bardziej
                harmonijnej współpracy wielkich krajów oraz równoprawnej reprezentacji w
                instytucjach międzynarodowych interesów całej wielkiej rodziny ludzkiej.
                Konieczne jest także, aby oceniając następstwa swych decyzji, instytucje te
                brały zawsze w stosownej mierze pod uwagę te narody i kraje, które nie mają
                dużego znaczenia na rynku międzynarodowym, ale najdotkliwiej cierpią z powodu
                niedostatku i które najbardziej potrzebują pomocy, aby się rozwijać.
                Niewątpliwie w tej dziedzinie wiele pozostaje do zrobienia."

                Tak właśnie rozumiem alterglobalizm i tak też rozumie go ogromna większość
                uczestników tego ruchu

                "Miłość Kościoła do ubogich, kierująca jego działaniem i należąca do jego stałej
                tradycji, każe mu zwracać się ku światu, w którym pomimo postępu
                techniczno-ekonomicznego istnieje niebezpieczeństwo, że ubóstwo przybierze
                gigantyczne formy. W krajach zachodnich istnieje różnorakie ubóstwo grup
                zepchniętych na margines, ludzi starych i chorych, ofiar konsumizmu i - w
                jeszcze większym stopniu - ubóstwo bardzo licznych uchodźców i emigrantów; w
                krajach rozwijających się może dojść do dramatycznych kryzysów, którym są w
                stanie zapobiec tylko podjęte na ezas i skoordynowane działania międzynarodowe."

                Świadomość zagrożenia spowodowanego stałym pomnażaniem się liczby "wykluczonych"
                na które zwracają uwagę także Zygmunt Bauman, czy też Naomi Klein jest jedną z
                podstawowych cech/motywacji ruchu alterglobalistycznego

                Tak trudno wam przyjąć że nauka społeczna Jana Pawła II stanowi ważną inspiracje
                dla współczesnej lewicy i że jest w durzej mierze tożsama z postulatemi tejże.
                Dlaczego?
                • marcus_crassus nie za bardzo rozmumiem do czego dazysz 07.04.05, 19:12
                  na swiecie jest nedza.trzeba to zmienic.jednym z dobrych sposobow jest solidaryzm spoleczny etc.

                  co ta nauka ma wspolnego z polityka??bo ja nie wiem.to raczej odwolanie do systemu wartosci kazdego czlowieka.nie wiem w takim razie co jest twoim alterglobalizmem.

                  nie wiem.jesli to jest twoj "alterglobalizm" to bardzo ladnie.tylko dla mnie te zasady dotycza prywatnego postepowania kazdego czlowieka a nie sa jakimis postulatami politycznymi ktore trzeba wprowadzac w inny sposob niz przez zachowanie kazdego czlowieka
                  • nalewood Re: nie za bardzo rozmumiem do czego dazysz 07.04.05, 19:32
                    Istnieje jednak także i etyka ponadindywidualna która pozwala nam oceniać
                    niektóre systemy społeczne jako lepsze i sprawiedliwsze inne zaś jako gorzej
                    służące człowiekowi. Gdyby było tak jak piszesz:
                    > co ta nauka ma wspolnego z polityka??bo ja nie wiem.to raczej odwolanie do syst
                    > emu wartosci kazdego czlowieka.nie wiem w takim razie co jest twoim alterglobal
                    > izmem.
                    to sama instytucja encykliki społecznej pozbawiona byłaby sensu. Jeżeli zaś
                    papież postuluje np. wzmocnienie roli istytucji międzynarodowych (wymienianych
                    przez niego niejednokrotnie z nazwy) w celu "uczłowieczenia" procesów
                    globalizacyjnych to jest to postulat polityczny podobnie jak i wiele innych w
                    encyklikach społecznych zawartych. Tym samym twoja odpowiedź jest dość niezdarną
                    pozbawioną merytorycznych podstaw próbą zaklinania rzeczywistości która z jakiś
                    powodów nie jest ci widać na rękę.
                    • marcus_crassus po raz kolejny nie rozumiem do czego dazysz 07.04.05, 20:19
                      i nie rozumiem jak sie do ciebie ustosunkowac.sam popieram to co jest tutaj napisane.

                      instyntkownie jednak czuje ze sie bardzo roznimy w naszych pogladach.

                      mam wrazenie ze dlatego ze ja wiem ze JP II pisal o rzeczach ktore powinien rozwazyc kazdy czlowiek-o pewnych wzorcach ktore dla postepowania czlowieka sa sluszne.a to czy ktos je wybierze czy nie - to jego sprawa.mozna najwyzej swoim postepowaniem wcielac je w zycie i zaczac wlasnie od siebie - aby inni rowniez zaczeli.

                      z jakiegos powodu jak mowilem mam wrazenie ze wiele nas rozni.chyba glownie dlatego ze jakos nie moge sobie wyobrazic aby te slowa wypowiadala obdarta holota robiaca manifestacje przeciwko wojnie w iraku i utozsamiajaca lewicowosc z haslem "busz to faszysta"
    • forrest_gump Re: Czy Jan Paweł II był lewakiem?? 07.04.05, 15:36
      czuje ze chcesz tylko sie wyroznic na forum podajac taki temat

      nie widze glebszego sensu w tym co napisales

      nawet nie wiem po co ja marnuje czas i ci odpisuje, powinienes sie glebiej
      zastanowic co wlasciwie chcesz napisac
    • barwis48 Re: Czy Jan Paweł II był lewakiem?? 07.04.05, 15:49
      zastanow sie czy ty jestes czlowiekiem????????????
    • bazyliszek_i_jego_pies Re: Czy Jan Paweł II był lewakiem?? 07.04.05, 17:21
      tornson napisał:

      > Zacznijmy oczywiście od tego czym jest słowo "lewak".

      niezłe. tomson, człowiek, który stworzył własną semantykę (wystarczy poczytać w
      jaki sposób używa terminów faszyzm lub neonazizm) bierze się za objaśnianie
      znaczenia słów.
      koń by się uśmiał...
      • pandada Re: Czy Jan Paweł II był lewakiem?? 07.04.05, 18:05
        To zobacz jak używany jest termin "komunizm". nie zgadzam się z takim rozszerzaniem znaczeń ani faszyzmu ani komunizmu. jeśli jest kilkanaście wyróżników tych zjawisk, a niektórzy dostrzegając jedną cechę już mają pełne rozpoznanie, to jest to walka na wyzwiska.
        Bez wątpienia nie ma obecnie postaci czystej faszyzmu, ale są partie faszyzujące (PiS, LPR, amerykańscy republikanie, partie prawicowe z Flandrii, północy Włoch, Austrii, nawet ci od Vortuina w Holandii). Obserwując ich ciągłą radykalizację, możemy obawiać się przeistoczenia w partie faszystowskie, rasistowskie. Jest jescze partia z Niemiec, która jednak ma małe szanse, bo nie przyzwyczajała społeczeństwa do radykalizmu i od razu wypaliła z grubej rury.
    • ben_shaprut Marzy ci się, pogrobowcu stalina... 07.04.05, 21:40
    • cassandra.corka.priama lewicowosc = apogeum czlowieczenstwa 09.04.05, 03:19
      i humanizmu. nie mylic z tym pojeciem pypaczen tzw. komuny.
    • bazyliszek_i_jego_pies jeszcze jedno 09.04.05, 16:08
      LEWACKI
      Tak się okresla te ugrupowania czy propozycje polityczne, którym lewicowości
      nie można odmówić, ale jednocześnie się potępia. W pewnych sytuacjach
      określenie mianem "lewacki" może być tak samo groźnym oskarżeniem jak
      pomówienie o odchylenie prawicowe. Epitet ten stosuje się do poszczególnych
      osób, kierunków w danej partii, a nawet państw (ostatnio do Chin). Określenie
      to nie ma ściśle sprecyzowanej treści, jak wszystko w propagandzie
      komunistycznej - zależy od chwilowych koniunktur.
      14 VIII 1970

      ----------------------------------------------------------------------------

      Michał Głowiński - "Marcowe gadanie"
    • aldo59 mój Boze! niewiarygodny bełkot!!! 09.04.05, 18:05
      niewątpliwie nadajesz się do psychiatry i równolegle do obserwacji dla ABW

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka