Dodaj do ulubionych

pocztowka z Francji

11.04.05, 14:34
Tym co czytaja w tym jezyku:
www.lefigaro.fr/france/20050407.FIG0011.html
Ewentualnie w skrocie :
nauczyciel we francuskim gimnzjum oskarzony jest o rasistowskie
postepowanie bo do ucznia ktory skakal po krzeslach krzyknal:
'Przestan udawac malpe!'. No ale uczen jest czarny wiec sprawa
nabrala obrotu ...
Jak na razie nauczyciel ma od 5 tygdni zawieszenie wykonywania
pracy.
Obserwuj wątek
    • meerkat1 Podczas gdy tu na forum... :-((( 11.04.05, 14:42
      jakis <wojo> napisal o dzisiejszej wizycie premiera Izraela u Busha w Crawford,
      ze "szmul przylecial do Malpy po $$$$$$$"

      I czy go ktos zawiesi?

      Nieeee, jeszcze mu inni amerykanscy lewacy zaczna basowac! Zobaczycie! :-((((
    • biedronka24 Cher ami 11.04.05, 14:47
      aujourd´hui ca s´appelle un enfant instrumentalise..
      Mais ne cherche pas de reponses parmi les ´authorite scientifique´ de niveau de
      Merkat. Tu n´en trouvera pas....

      Par contre le cas de ´grille´ et beaucoup plus difficile a expliquer.
      Ceci demande une verfication un peu plus detaillee.

      • dana33 Re: Cher ami 12.04.05, 11:32
        uff, po francusku tez z bledami....
      • biedronka24 pour les pauvres ignorant qui s´entrainent 12.04.05, 11:53
        sur ma correspendance:
        correction:
        les authoritees scientifiques ;)
        • biedronka24 et ignorants bien sur ;) 12.04.05, 11:55
          il y manque les accents, mais
          j´espere que nos experts de ´forum des amis de ´Dieu Mamonne´ - leur chef en
          personne- viendra les corriger ;)
    • polski_francuz Francuski nauczyciel 11.04.05, 17:27
      ma coraz ciezsze zycie z uczniami o roznych kulturach, kolorach buzi a przede
      wszystkich motywacjach do pracy.

      Z jednej strony elitarne licea (jak Henri IV w Paryzu) ze 100 % zdanych matur i
      80% + matur z pochwala (mention, Le Point z ostatniego tygodnia) a z drugie
      strony Strefy Utrudnionej Edukacji (ZEP) w ktorych nauczyciele maja zycie
      naprawde trudne.

      Co jest godne pochwaly, to jest starania Panstwa aby kazdemu zapewnic mature i
      to bez wzgledu na kolor skory. Roznimy sie tu od ojczyzny wolnosci, gdzie dobre
      sa uniwersytety a szkoly i licea to nie za bardzo.

      Nauczyciel sie pewnie wkurzyl, lub z francuska sie zesmrodzil olowiem (a pété
      le plomb)co sie kazdemu moze zdarzyc i zostal urlopowany. Niedawano Depardieu
      przyblizyl nam te problemy filmem "Najpiekniejszy zawod swiata = Le plus beau
      métier du mode".

      PF
      • woyytek Re: Francuski nauczyciel 12.04.05, 10:14
        Moim zdaniem granice poprawnosci politycznej zostaly
        przekroczone : 13 letni gowniarz skacze po lawkach
        podczas lekcji a nauczyciel powinien siedziec cicho bo
        moze zostac posadzony o rasizm ...
        Co do motywacji to sie zgadzam : moja corka chodzila
        do college w ZEP a teraz jest w LLG, liceum 'przez miedze'
        sasiadujacym z Henrykiem IV .. roznica poziomow miedzy
        jej szkola a liceum w ZEP do ktorej chodzi wielu jej
        przyjaciol jest ogromna ale nie ma nic za darmo : nastolaty
        sa wyciskane jak cytryny i tyraja 3 razy wiecej niz
        ich 'poszkodowani' rowiesnicy z 'gorszych' szkol.
        • polski_francuz Trzeba tyrac 12.04.05, 10:58
          i skonczyc dobre "classes prépa" a potem dobra szkola inzynierska jak chce sie
          miec sukces w tym kraju. Czego Twojej i mojej corce zycze.

          PF
          • schlagbaum Re: Trzeba tyrac 12.04.05, 11:43
            polski_francuz napisał:

            > i skonczyc dobre "classes prépa" a potem dobra szkola inzynierska jak chce
            sie
            > miec sukces w tym kraju. Czego Twojej i mojej corce zycze.
            >
            > PF


            Przemysl jeszcze te "inzynierska szkole" dla corki.
            Jest przeciez tak wiele innych mozliwosci.
            • biedronka24 to na etapie ´szkoly inzynierskiej´ 12.04.05, 12:02
              jeszcze nie sama corka decyduje ? ;)
              Ha, ha. Ale czasy....
              • schlagbaum Re: to na etapie ´szkoly inzynierskiej´ 12.04.05, 12:08
                biedronka24 napisała:

                > jeszcze nie sama corka decyduje ? ;)
                > Ha, ha. Ale czasy....

                Decyzje w tym wieku podejmuje sie zwykle samemu ale do takiej decyzji sie
                dojrzewa i tu na pewno rola rodzicow nie jest bez znaczenia.
                Umiejetne podsuwanie roznych mozliwosci zwykle daje dobre rezultaty.
                Dzieci powinny chyba profitowac z doswiadczen rodzicow.
                • biedronka24 ech powinny. 12.04.05, 12:23
                  no wlasnie.
                  Ale najfajniej jest, gdy same do tego typu decyzji potrafia dojrzec.
                  Jesli moje nie beda w stanie wybrac liceum same- to podam sie do dymisji jako
                  mama. Gimnazjum to jeszcze zabawa. Przynajmniej w Europie. Bo co mozna wiedziec
                  o swoich checiach w 5 tej klasie? Niezbyt wiele...
              • polski_francuz Zycze 12.04.05, 12:12
                to znaczy co znaczy. W kazdym razie nie kaze.

                PF
            • polski_francuz Mamy czas 12.04.05, 12:17
              ona ma dopiero 7 lat.

              PF
              • biedronka24 c´ est pas grave 12.04.05, 12:19
                un peu tard pour l´ecole primaire. Mes trop tot pour telles decisions.
                C´est cq j pons ;)
                • polski_francuz Decyzje 12.04.05, 12:23
                  nie. Zyczenia tak.
              • schlagbaum Re: Mamy czas 12.04.05, 12:22
                polski_francuz napisał:

                > ona ma dopiero 7 lat.
                >
                > PF

                To faktycznie nie trzeba sie spieszyc ale Ty masz juz w podswiadomosci "szkole
                inzynierska".
                Czy ty nie chciales miec syna ?

                Zreszta wszysto jedno.
                Corze zycze osiagniecia sukcesu w dziedzinie jaka sobie wybierze.
                • polski_francuz Dobrych studentow 12.04.05, 12:28
                  sobie sam zycze bo jestem profesorem wlasnie w szkole inzynierskiej. Co prawda
                  nie nazywa sie ich studentami ale uczniami "élèves".

                  Co do syna, to jak sie lepiej poznamy to Ci opowiem o innych efektach moich
                  amorow.

                  PF
                  • schlagbaum Re: Dobrych studentow 12.04.05, 12:31
                    polski_francuz napisał:

                    > sobie sam zycze bo jestem profesorem wlasnie w szkole inzynierskiej.

                    To wyjasnia cos, niecos.
                    • biedronka24 wyjasnia ale nie usprawiedliwia 12.04.05, 12:35
                      rodzic ktory wybiera i eliminuje zamiast rodzica ktory otwiera szansy?
                      Nie bardzo widze siebie w takiej roli. Poza tym - w takim ukladzie zbyt mala
                      szansa na sukces. Bez motywacji ze strony dziecka- stawiam na nikla....
                • biedronka24 wnioski z mini wystawy o kosmonautach 12.04.05, 12:32
                  najbardziej podobala mi sie rywalizacja rosyjsko amerykanska kto wysle wiecej
                  pan w kosmos. Im starsze tym lepsze.. No tu USA przebilo.. 50 cio latki w kosmosie..
                  Moje dzieci byly zachwycone a ja zdegustowana...
                  Czy na tym polega pasja zyciowa? Na udowadnianiu sobie?
                  Ciekawam co bedzie po tym jak sobie udowodnimy juz ze kobiety moga byc Bogami,
                  ksiezmi (dzami)?, wielokrotnymi gwalcicielami i tymi co bawia sie przyciskami
                  nuklearnymi...
                  Ja moge tylko bazowac na doswiadczeniach ze swiata zwierzat. Otoz pieski jak sie
                  gryza (a sa organizmami z tego samego gatunku) jednak potrafia ustapic...nie
                  zawsze ale taka mozliwosc istnieje.. Krotko mowiac w ´gatunek´ meski wpisane sa
                  ustepstwa....
                  U kobiet tak nie ma.. Nie walcza od razu krwawo ale gdy walcza to do konca.
                  Zadna z nich sie nie podda. Przyklad? Spojrzcie jak biega za mna danut...
                  Do konca to znaczy do ciosow w plecy, do wydlubanych oczu, do chwytow nie fair.
                  Zwazcie to panowie zanim bedziecie walczyc o pelne rownouprawnienie.. Rowniez w
                  toalecie i zastanowcie sie jakiego rownouprawnienia kobiety tak naprawde pragna..
                  Dzis wychowuje sie dziewczynki wsrod mitow. Np ag- karate. Prawda ze swietny
                  pomysl? A co potem? Nie jest kontaktowe dla dzieci- no nie jest. A kto
                  zagwarantuje ze potem nie zapragna kontaktu? Urazy? Dziewczyna ze zlamanym
                  nosem? Mezczyzna ktory bedzie wolal kobiete znajaca karate od tej ktora potrafi
                  sie czasem przytulic i ma zgrabny nosek?! No coz nie sadze aby ta rewolucja
                  socjalna mogla pociagnac za soba taka ewolucje... Jestesmy zniewoleni wlasna
                  natura i wlasna biologia... Czy nie prosciej dzieciakow nie oklamywac?
                  A szkola inzynierska? Czemu nie- pod warunkiem ze dziecko samo wybierze i bedzie
                  widac ze nie ma naprawde babskich zainteresowan. Wtedy ma szanse..
                  Ale musi samo wybrac.
                  • polski_francuz Kobieta 12.04.05, 13:07
                    gwalciciel to ciekawe. Czyz nie wymaga to wspolpracy ofiary?
      • aurita Re: Francuski nauczyciel 12.04.05, 11:29
        ce n`est pas plus-tot "peter les plombs" ?
        i biedronka jak juz piszesz "les" to les accords doivent suivre: "authorites
        scientifiques" z "s"

        • biedronka24 merci bien 12.04.05, 11:59
          j´ai corrige la haut grace a votre ´schutzengel avec guziczek nuklearny´ ;).

          To sie nazywa przyczaic sie.
          Par contre- de ma part je n´aime pas trop quand on mele les langue. Surtout dans
          la meme phrase.
          Ma belle une authoritee ;)
          • biedronka24 j´ai une habitude de manger les s 12.04.05, 12:01
            comme tu l´a pus appercevoir.
            les langues ;)
            A bientot.
    • fedorczyk4 Re: pocztowka z Francji 12.04.05, 11:51
      woyytek napisał:

      > Tym co czytaja w tym jezyku:
      > <a href="www.lefigaro.fr/france/20050407.FIG0011.html"
      target="_blank">www.lefigaro.fr/france/20050407.FIG0011
      Przepraszam, ale gdzie jest ten tekst. Weszłam na stonę poczytalam sobie i
      jakoś nie znalazłam. W jakiej rubryce.
      • polski_francuz Figaro 12.04.05, 12:10
        bylo z wczoraj, jak sadze. Dlatego nie ta strona.

        PF
        • fedorczyk4 Re: Figaro 12.04.05, 12:12
          Dziekuje za info.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka