co.ty.powiesz
11.04.05, 18:53
No, nie napracował się pan Bielecki - streścił nieco bzdury z włoskiego
dziennika i tyle. Po co więc dawać dwa razy to samo?
Ciekawe też co hieny teraz będą wypisywać. Przez pewien czas mieli samograja
w postaci umierającego Papieża, a teraz trzeba ruszyć głową, żeby nakład nie
spadał. Najprostsze to obrzucenie błotem kogoś. A kto w tej chwili
najbardziej na to się nadaje? Wiadomo: ten kto już nie może się bronić.
Przyjemnej lektury...