stranger.pl
12.04.05, 14:44
Terroryzm albański na terenie Kosowa i Metohii, ukierunkowany na wypędzenie
ludności serbskiej oraz innej, pochodzenia nie albańskiego, trwa od wieków.
Szczególnie nasilił się w wieku XIX, kiedy liczebność ludności serbskiej
zmniejszyła się drastycznie z powodu fizycznej likwidacji, zagarnięcia mienia
i nacisku, wymuszającego wysiedlenie.
Potem w tym dziele każdy sojusznik był dobry. Między innymi faszystowskie
Włochy i hitlerowskie Niemcy. W zamian za obietnice pomocy w
stworzeniu "Wielkiej Albanii", która wchłonie terytoria Serbii, Czarnogóry i
Macedonii, Albańczycy sformowali własną dywizję SS. Zasłynęła ona z
okrucieństwa w mordowaniu przedstawicieli innych narodowości. W Polsce żyją
jeszcze weterani ruchu oporu, którzy walczyli w partyzantce antyhitlerowskiej
na terenie Kosowa. Opowiadają, że zbrodniarze niemieccy pod względem
okrucieństwa nigdy nie dorównali zwyrodnialcom z formacji albańskiej. Ich
potomkowie żyją dziś głównie na terenie Niemiec, ale także w Szwecji i innych
państwach europejskich. Ochoczo zaciągali się do tzw. Wyzwoleńczej Armii
Kosowa, gdy zyskała ona poparcie następnego agresora, napadającego na
Jugosławię – NATO!
Całość pod adresem:
www.myslpolska.icenter.pl/index.php?menu=swiat&nr=20050410195112