Dodaj do ulubionych

za 3 lata arabowie palestynscy nie bede wiecej

13.04.05, 10:25
pracowac w israelu. dokladnie jak juz pisalam, nie bedzie mozliwosci pracy u
nas dla arabow palestynskich. autonomia w koncu bedzie musiala sie sama
zatroszczyc o miejsca pracy dla swoich obywateli:

www.ynetnews.com/articles/0,7340,L-3071641,00.html

abu maazen! masz teraz dwa wazne zadania: zlikwidowanie grup terrorystycznych
i stworzenie miejsc pracy dla wlasnego narodu. zabieraj sie do roboty!
Obserwuj wątek
    • meerkat1 Jak Abu Mazen zlikwiduje palestynskich terrorystow 13.04.05, 10:28
      To zwolni sie szereg "stanowisk pracy" dla nowych!
      A jak ci sie tez wysadza, to bezrobocie sie zmniejszy jeszcze bardziej!

      capisce?
      • dana33 Re: Jak Abu Mazen zlikwiduje palestynskich terror 13.04.05, 10:38
        widzisz, meerkat, jak abu maazen nie zlikwiduje terrorystow, to my bedziemy
        musieli to zrobic, a wiesz co to znaczy. a tymczasem mur buduje sie dalej,
        coraz trudniej przedostac sie im na nasze tereny. po naszym opuszczeniu gazy,
        jesli wtedy hamas & co przesuna granice blizej tel avivu i dalej beda
        ostrzeliwac rakietami nasze miasta, to nie tylko wlazimy tam znowu, ale o
        rozmowach co do west bank nie bedzie mowy. albo abu maazen likwiduje terror,
        albo moze zapomniec o wlasnym panstwie. farsztejst, meerkat? git.
        • goldbaum Re: Jak Abu Mazen zlikwiduje palestynskich terror 13.04.05, 11:20
          dana33 napisała:

          > widzisz, meerkat, jak abu maazen nie zlikwiduje terrorystow, to my bedziemy
          > musieli to zrobic, a wiesz co to znaczy.

          Wiemy dana. Wy ich a oni was - na kawalki.


          > a tymczasem mur buduje sie dalej, coraz trudniej przedostac sie

          z obu stron...



          • dana33 Re: Jak Abu Mazen zlikwiduje palestynskich terror 13.04.05, 11:26
            mylisz sie drzewiecki, my tam mozemy wejsc w kazdej chwili.
            • goldbaum Re: Jak Abu Mazen zlikwiduje palestynskich terror 13.04.05, 11:28
              dana33 napisała:

              > mylisz sie drzewiecki, my tam mozemy wejsc w kazdej chwili.

              ..i wrocic w kawalkach albo wcale.
              • dana33 Re: Jak Abu Mazen zlikwiduje palestynskich terror 13.04.05, 11:39
                nu, drzewiecki, wracamy tez w calosci... i przeciez ciagle krzyczysz, ze ich
                ginie wiecej, niz nas.... wiec mnie tu nie strasz, tylko pomysl, co tam z nimi
                bedzie sie dzialo, jesli wejdziemy.
                • goldbaum Re: Jak Abu Mazen zlikwiduje palestynskich terror 13.04.05, 11:44
                  dana33 napisała:

                  > nu, drzewiecki, wracamy tez w calosci...

                  i wtedy mowicie o sobie "szczesciarze" :-)

                  > i przeciez ciagle krzyczysz, ze ich ginie wiecej, niz nas....

                  a gdzie? :-)

                  > wiec mnie tu nie strasz, tylko pomysl, co tam z nimi bedzie sie dzialo, jesli
                  > wejdziemy.

                  To samo, co dzieje sie z wami, gdy oni wchodza... Nie wiesz tego?
                  • dana33 Re: Jak Abu Mazen zlikwiduje palestynskich terror 13.04.05, 11:49
                    drzewiecki, wszedzie, wszedzie....
                    widzisz, chlopczyku, oni do nas nie wchodza... oni sie przedzieraja,
                    pojedynczo, z ladunkiem wybuchowym na brzuchu, oni NIGDY nie wracaja, nie daje
                    im sie tej szansy...
                    nu, to u nas zawsze dlugo trwa, bo my musimy byc bardziej papiescy niz papiez,
                    ale drzewiecki jak nam peknie sznur cierpliwosci, to przeciez sam zdajesz sobie
                    sprawe, ze beda zwiewac, tak samo, jak to robili w czasie czarnego wrzesnia...
                    oj, drzewiecki, drzewiecki, slepys, chlopysiu, slepys...
                    • goldbaum Re: Jak Abu Mazen zlikwiduje palestynskich terror 13.04.05, 11:54
                      "wchodza"... "wdzieraja sie" i co? Wy sie nie "wdzieracie"?

                      Fakt jest faktem, ze wy rozrywacie ich a oni rozrywaja was. Ale wy boicie sie
                      duzo bardziej bo boicie sie nie tylko u siebie ale i wszedzie na swiecie - o
                      wiele bardziej od nich.

                      I boicie sie coraz bardziej.

                      Niedawno przeczytalem gdzies, ze ilosc atakow na Zydow w USA przewyzsza
                      znacznie ilosc atakow na Zydow w Europie.... gdzie Europe uznajecie juz za tak
                      antysemicka...
                      • dana33 Re: Jak Abu Mazen zlikwiduje palestynskich terror 13.04.05, 12:20
                        wow, gdzies to przeczytal, drzewiecki? tez bym chciala przeczytac, to daj link.
                        nie, drzewiecki, my sie nie boimy, my dorosli. my sie najwyzej boimy o nasze
                        dzieci. a na swiecie to ja sie niczego nie boje i mysle, ze reszta israelczykow
                        tez nie, bo cholercia, na pessach wyjezdzaja tysiace "zastrachanych"
                        israelczykow za granice, mam wrazenie, ze nikt nie zostanie w kraju....
                        uj, drzewiecki, coraz trudniej z toba sie klocic, bo dajesz mi glupie argumenty,
                        a to zawsze bylo tak fajnie zadzierac z toba...
                        • krystian71 Re: Jak Abu Mazen zlikwiduje palestynskich terror 13.04.05, 12:40
                          my sie nie boimy, my dorosli. my sie najwyzej boimy o nasze
                          > dzieci.

                          albo-my sie nie boimy , bo my nie mamy zamiaru nigdzie wyjezdzac
                          • dana33 Re: Jak Abu Mazen zlikwiduje palestynskich terror 13.04.05, 14:31
                            ciebie krystianku nie nauczyli rozumiec czytanego? bo wyraznie napisalam, ze
                            wszyscy israelczycy wyjezdzaja na swieta pessah, a ty mi tutaj, ze "my sie nie
                            boimy , bo my nie mamy zamiaru nigdzie wyjezdzac". czytaj uwazniej, moze w
                            koncu zrozumiesz...
                            • krystian71 Re: Jak Abu Mazen zlikwiduje palestynskich terror 13.04.05, 14:41
                              pitolisz kolezanko, do granic bolu i smiesznosci.
                              Wiec jeszcze raz zwracam ci uwage na TWOJE wlasne zdanie-"my sie nie boimy , my
                              o wlasne dzieci najwyzej sie boimy."
                              I coz ma takie stwierdzenie znaczyc?Macie pietra czy nie?
                              Czy juz mozna bardziej sie niepokoic , gdy w gre wshodzi bezpieczenstwo
                              wlasnych dzieci?Wytlumacz mi to Dana , jako matka-zydowka, bo dla mnie nie sa
                              jasne wasze priorytety.Tak z ogolno-ludzkiego doswiadczenia wynikaloby,ze nie
                              ma wiekszego zmartwienia , niz te, o przyszlosc i bezpieczenstwo wlasnych
                              dzieci.
                              Moze u Zydow wyglada to inaczej?
                              • dana33 Re: Jak Abu Mazen zlikwiduje palestynskich terror 13.04.05, 14:49
                                pitolisz to ty kolego. wyraznie napisales: "albo-my sie nie boimy , bo my nie
                                mamy zamiaru nigdzie wyjezdzac"
                                wiec jesli nie zrozumialam, to moze wyjasnij ty mi, o co ci chodzilo w tym
                                zdaniu.

                                nie, kolego, nie mamy pietra. boimy sie o nasze dzieci, oczywiscie, ale nie
                                boimy sie o siebie. i jak widzisz, robimy wszystko, zeby nasze dzieci byly
                                bezpieczne.
                                a u zydow oczywiscie wszystko wyglada inaczej. nu, ale ty tego nie jestes w
                                stanie zrozumiec. tobie nie dano. i nie pitol, bo wystawiasz sobie zle
                                swiadectwo, jeszcze gorsze, niz juz masz.
                                • goldbaum do krystiana 13.04.05, 14:55
                                  Nu "u zydow to wszystko inaczej" nie boja sie ale boja sie :-)
                                  • krystian71 Re: do krystiana 13.04.05, 14:59
                                    patrz nizej :)
                                    Tez mnie to rozbawilo,bo nie ma wiekszego stracha jak strach o bezpieczenstwo
                                    swoich dzieci.Coz z tego , ze sam jestem bezpieczny ...
                                    • goldbaum Re: do krystiana 13.04.05, 15:22
                                      krystian71 napisała:

                                      > Coz z tego , ze sam jestem bezpieczny ...

                                      Bardzo w to watpie. Dana ma sklonnosc do przesady ale takie zdanie: "my sie nie boimy, my dorosli. my sie najwyzej boimy o nasze dzieci" pasuje mi bardziej do "Listy Szindlera" niz do czasow dzisiejszych.

                                      Jesli dana chciala dac do zrozumienia, ze sie nie boi to dobrala tak slowa, ze wyszlo zupelne przeciwienstwo.
                                • krystian71 Re: Jak Abu Mazen zlikwiduje palestynskich terror 13.04.05, 14:57
                                  wyraznie napisalem , moje ty zastrachane sloneczko , ale wyraznie w odpowiedzi
                                  na twoje wlasne zdanie.
                                  Gdyz taki sam ma sens , czyli jego brak.
                                  "My sie nie boimy , my o wlasne dzieci sie boimy"
                                  jak
                                  "my sie nie boimy wyjezdzac, bo nigdzie nie wyjezdzamy"(bez obstawy , jak
                                  slusznie zauwazyl goldi)
                                  Czy teraz dla ciebie jasne?
                                  Sorry,ze zapomnialem , zes Zydowka i wszystko trzeba ci tlumaczyc dwa razy.I
                                  tak jestes pod tym wzgledem wyjatkiem, i to doceniam, Fredziowi trzebaby
                                  napisac ze cztery.
                        • goldbaum Re: Jak Abu Mazen zlikwiduje palestynskich terror 13.04.05, 14:46
                          dana33 napisała:

                          > wow, gdzies to przeczytal, drzewiecki? tez bym chciala przeczytac, to daj link.

                          Jak mam to rozumiec? Nie wierzysz, ze ilosc napadow na Zydow w ("prozydowskich") USA jest wyzsza niz w (antysemickiej) Europie?
                          Naprawde w to nie wierzysz? Czy moze nie chcesz?

                          Czy wasze wycieczki nie jezdza za granice z obstawa? Czy termin "antysemityzm" odnosi sie do Arabow czy do was?
                          Czy moze.... nie ma "antysemitow" atakujacych was i waszych obiektow?

                          Ktorych ty sie oczywiscie wcale nie boisz :-)
    • fredzio54 Re: za 3 lata arabowie palestynscy nie bede wiece 13.04.05, 11:41
      niech zra piach i pija solna wode z martwego moza
      amen Israel
    • queen.of.kibbutz.dana33 za 3 lata arabowie palestynscy nie bede wiecej 13.04.05, 12:38
      platac w Izraelu i wogole nigdzie.

      Wkrotce zaczyna sie sezon polowan na araba jak tylko skonczymy budowac mur.
      Moja corka ktora do tej pory grala ze mna w duecie na perkusji,zmienila
      zainteresowania.Od jakiegos czasu wraz ze swoimi rowiesnikami wchodzi na mur
      strzelajac sobie dla rozrywki do wszystkiego co sie rusza.
      Nie powiem wyniki ma na razie marne ale to ambitna dziewczyna , obiecuje
      poprawe w co gleboko wierze poniewaz to pomoze rozwiazc problem o ktorym
      wspomnialam w swoim tytulowym poscie.

      Izrael bez araba to nasz pierwszy cel
      Palestyna bez araba(palestynczyka) to cel nastepny
      i jak fredzio przewiduje Wielki Izrael od jednego brzegu Jordanu do drugiego to
      cel ostateczny

      • dana33 Re: za 3 lata arabowie palestynscy nie bede wiec 13.04.05, 12:44
        krolowo, cusik ci sie pikickalo i szczegolnie smieszne i inteligentne to to nie
        bylo. do tego niedokladne. fredzio nie jest idiota, jak ty, i nigdy nie napisal
        nic o wielkim israelu od jednego brzegu jordanu do drugiego, natomiast pisal o
        wielkim israelu od wisly do jordanu. ostatnio nawet tak sie rozpedzil, ze chce
        juz wielki israel od wolgi do jordanu. bo farsztejst, jordan od jednego brzegu
        do drugiego to ma chyba w najszerszym 5 metrow....
        nastepnym razem postaraj sie lepiej... :)))
        • krystian71 Re: za 3 lata arabowie palestynscy nie bede wiec 13.04.05, 13:40
          nie trzeba tlumaczyc z polskiego na nasze.
          Wiadomo , co pisze idiota fredzio, wiadomo co pisze krolowa kibutzow.
          A ze Jordan to taka szajs rzeczka , szerokosci mojej sypialni-tos mnie
          zaskoczyla
          • dana33 Re: za 3 lata arabowie palestynscy nie bede wiec 13.04.05, 14:34
            hmm, zastanawiam sie, dlaczego ty krystianku odpowiadasz dzisiaj na wszystkie
            moje [posty skierowane rowniez do innych... nie tu i tam, ale na wszystkie...
            czy ty piszesz moze pod tymi wszystkimi nikami? chociaz watpie, zeby ci
            drzewiecki uzyczyl swojego... pewnie ci nudno.....
            • krystian71 Re: za 3 lata arabowie palestynscy nie bede wiec 13.04.05, 14:49
              hmm, coz danusiu, nie oglaszalem BOJKOTU forum , wiec chyba mi wolno ...?
              A czemu mam pisac pod roznymi nickami , skoro mam swoj najladniejszy :)
              Nawet gdybym sie mial wyglupic , zawsze to lepsze, niz doznawac rozdwojenia
              jazni jako wyksztalcona dama, przyglupi Fredzio i wulgarna guciowa w jednej
              osobie , osobie , ktora oczywiscie swoja pierwsza ojczyzne kocha nad zycie
              Itd,
              ple,ple,ple
        • manny_ramirez Re: za 3 lata arabowie palestynscy nie bede wiec 13.04.05, 13:57
          :)))))
        • wyrodnamatka Re: za 3 lata arabowie palestynscy nie bede wiec 13.04.05, 13:58
          no , ja to najbardziej lubię te twoje obrażalskie i wojownicze wcielenia
          a te fredka teksty o erec izrael od wisły do jordanu czytałem
          dobre jajca i widziałem dzisiaj żydów , młodziaków na grzybowskiej ,
          przepychali się , rozłazili i olewali - ten nauczyciel nie mógł ich zapędzić
          w stado , znaczy się normalni - olewka , wycieczka , ciepło to trza
          dziewczynami się raczej zajmować , a nie jakieś tam artefakty oglądać
          waleczny to już tylko fredek został , reszta olewa - to bardzo amosowy był widok
          • dana33 Re: za 3 lata arabowie palestynscy nie bede wiec 13.04.05, 14:36
            ty to tak do mnie, mamusiu, z tymi obrazalskimi i wojowniczymi wcieleniami?
            wojownicze sie zgadzam, przyjmuje to z zadowoleniem, jako ze to co ja tu robie,
            to wlasnie walcze o dobre imie mojego kraju, ale co do obrazania? tys widzial,
            zebym ja sie obrazala??? nie mam przeciez juz lalki, zeby sie obrazic i pojsc
            na swoje podworko... :))))
    • lolo11 Nisamowite! 13.04.05, 18:10
      To zydzi sami sie wezma do pracy? Faktycznie, smierc JPII czyni cuda.
      • dana33 Re: Nisamowite! 13.04.05, 18:12
        ty lepiej, zamiast wypisywac bzdury, zacznij oszczedzac na paczki zywnosciowe
        dla obywateli autonomii.
        • pypcinski Nie bój nic! 13.04.05, 18:35
          Dadzą sobie rady, dadzą.

          Ale pod warunkiem, że:

          A. Dacie im możność budowy portu w Gazie

          B. Nie będziecie im siedzieć na granicy z Egiptem

          C. Nie będziecie im blokować dostępu do Jordanu i (tym samym granicy) z Jordanią

          D. Nie podzielicie Zachodniego Brzegu na dwie oddzielne połówki

          E. Podzielicie SPRAWIEDLIWIE zasoby wody.

          O resztę oni9 sami się już postarają. Nie bój nic.


          A swoją drogą, to tak sobie myślę, że nie jest to wieść, która napawałaby jakimś optymizmem. W moich oczach to nie Wasz sukces, a wręcz przeciwnie - klęska.

          Zamiast korzystać z usług i pracy ludzi, którzy znają teren, warunki klimatyczne, miejscową florę i faunę, i znają Wasz język, będziecie musieli sprowadzać ludzi z jakiegoś Syjamu czy innych Filipin albo Ukrain - ludzi, dla których Wasz kawałek Bliskiego Wschodu nic nie znaczy, obojętnych na wszystko poza pieniędzmi. Jeśli myślisz, że sprowadzanie setek tysięcy tego rodzaju robotników nie jest obarczone ryzykiem, to się grubo mylisz. Oni też po pewnym czasie będą się domagać praw obywatelskich. I świat będzie im przychylny.

          Świat już się zmienił, droga Dano.
          • dana33 Re: Nie bój nic! 13.04.05, 18:45
            cepku, my mamy tutaj tailandczykow, rumunow, polakow i chinczykow od lat. i
            dostaja obywastelstwo, jesli sa do tego podstawy, a ich dzieci tez. i nie tylko
            tajlandczycy, ale i jordanczycy tez.
            a arabowie palestynscy niech sobie siedza w swojej wolnej palestynie i pokaza
            swiatu, co moga. a co do twoich punktow to:
            A. gaza bedzie ich juz zaraz i moga sobie tam robic co chca, oprocz rzucania na
            nasze miasta rakiet.

            B. to zalezy od nich i od egiptu: jak przestana szmuglowac bron, to nie musimy
            tam siedziec, jak nie przestana, to bedziemy.

            C. MY im napewno nie bedziemy blokowac dostepu do jordanii, zabawa polega na
            tym, ze JORDANIA ich tam nie chce i nie wpusci. jordanczycy to nie my, ktorzy
            daja im ciagle nowe szanse. jordanczycy raz mieli z nimi zabvawe" i sie
            nauczyli od razu z kim diela.

            D. mam nadzieje, ze nie podzielimy, bo wtedy nie beda mieli ciaglosci
            terytorialnej...

            E. nu, slowo sprawiedliwosc mozna w tym konflikcie roznie rozumiec. wielu
            rozumie, ze sprawiedliwie jest wysadzac w powietrze dyskoteke z mlodzieza, a
            bardzo niesprawiedliwie jest zlikwidowac yasina.

            nu, ja sie nic nie boje, cep. ja juz dawno to mowie, ze oni maja byc u siebie,
            a my u siebie, posrodku granica, zamknieta, i ja bede sie patrzec, jak oni
            sobie daja rade i liczyc dnie, kiedy przyleca do na po pomoc.
            • krystian71 Re: Nie bój nic! 13.04.05, 18:51
              maly wtret dotyczacy punktu B.
              Jak w wypadku suwerennego rzekomo kraju mozna mowic o jakims szmuglowaniu broni?
              To sie Dano nazywa IMPORT.
              Suwerenny kraj moze rowniez otworzyc wlasne fabryczki.A to sie nazywa PRODUKCJA
            • pypcinski Re: Nie bój nic! 13.04.05, 18:58
              Tu są jakieś nieporozumienia.

              Jak będą mieli własne państwo, to nie będą musieli szmuglować żadnej broni. Będą ją mogli kupować na wolnym światowym rynku, włącznie z bronią ciężką i pancerną - jak tylko będą mieli na to środki.

              A. Czytałem, że nie dostaną nawet metra bieżącego plaży. Co Ty na to?

              B. Jeśli uważasz, że wy będziecie kontrolować, co oni mogą a czego nie mogą importować zza granicy, to tym samym stwierdzasz, że nie będą mieli wolnego państwa.

              C. Jak sobie ułożą stosunki bilateralne z Jordanią, to ich sprawa. Zrobią tak, jak sami uznają. Abyście tylko nie zamykali im dostępu do Jordanu.

              D. Widziałem mapki (również w Y. A. ). Zachodni Brzeg ma zostać de facto podzielony. Co Ty na to?

              E. Sprawiedliwość to sprawiedliwość, nie ma co mówić o kontekście. Ustanowić parytet i do roboty. Tylko że wtedy może się okazać, że trzeba będzie u Was zamknąć parę basenów i nakłonić ludność, żeby się nie kąpała parę razy dziennie. Z podlewaniem sadów i upraw ogrodowych też mogą się zacząć kłopoty. Śpieszcie się z technologią odsalania wody, bo może być źle. Świat patrzy.

              Ciekawe -
              • dana33 Re: Nie bój nic! 14.04.05, 00:20
                cepku drogi. nie ma zadnych nieporozumien. to ze opuszczamy teraz gaze nie
                znaczy, ze rowniez w tej chwili powstaje niezalezne panstwo palestynskie. jak
                takie powstanie, to oczywiscie nie bedziemy kontrolowac ich granic, tylko i
                wylacznie nasze. ale tymczasem to wychodzimy tylko z gazy, ktora ciagle jeszcze
                nie jest suwerennym panstwem i w takiej sytuacji owszem, bedziemy sprawdzac,
                czy szmugiel bronia dalej idzie pelna para, czy nie. potem, jak beda mieli to
                suwerenne panstwo, to oczywiscie beda mogli sprowadzac, kupowac, produkowac i
                szmuglowac bron. nu, i sam rozumiesz, ze jak nas zaatakuja ze swojego
                suwerennego panstwa, to wtedy bedziemy mogli uderzyc w nich pelna sila.... jako
                panstwo przeciwko panstwu. mysle, ze wiesz, jakie beda tego konsekwencje, wiec
                lepiej nie bron tak ich prawa do produkowania czy tez kupowania broni, bo jesli
                bedzie tam panowal hamas, to przyszlosc tego suwerennego panstwa wyglada mi juz
                dzisiaj bardzo zle.
                a propos hamas, wiesz, ze wg ostatnich ankiet, hamas ma w gazie przewage ponad
                50%? pokazuje to wyraznie pokojowe zamiary arabow palestynskich.

                nie wiem, gdzie czytales o tych plazach, ale to bzdury. gaza lezy tam gdzie
                lezy, czyli nad morzem, i tak jak maja dzisiaj dostep do plaz, tak beda mieli
                rowniez pozniej i nawet wiecej, bo dostaja przeciez te osiedla nasze, ktore sa
                rowniez polozone nad morzem. ale nie ma zadnych watpliwosci, ze bedziemy
                bardziej uwaznie kontrolowac nasze wodne granice.

                juz ci napisalam, cepie, ze my im dostepu do jordani nie zamkniemy. zamknie im
                jordania, wiec uspokoj sie z powtarzaniem tych bzdur.

                widziales takie mapki? bo ja nie. gdzie widziales? daj link. osobiscie mam
                nadzieje, ze nie podzielimy zachodniego brzegu. ale jesli ministerstwo
                bezpieczenstwa uzna, ze trzeba, nu, to znaczy, ze bedzie podzielone. tymczasem
                nie bardzo widzimy jakiekolwiek znaki, ze autnomia walczy z terrorem. i cala
                sprawa zachodniego brzegu zalezy dzisiaj od tego, jak sie beda zachowywac w
                chwili, kiedy opuscimy gaze...
                jak widac, hamas ma ogromne poparcie wsrod ludnosci cywilnej gazy. jesli
                przesuna granice i beda teraz ostrzeliwac z netzarim nie tylko shderot, ale tez
                ashdod, ashkelon i tel aviv, to z zachodniego brzegu nie dostana nawet
                centymetra, podzielony czy nie podzielony. no i wezma na siebie ryzyko, ze znow
                zajmiemy gaze.

                cepku, ja ci nie zagladam w lazienke i nie mowie ci ile razy dziennie mozesz
                sie kapac i ile razy tygodniowo mozesz podlewac swoje kwiatki. mysle, ze lekko
                przekraczasz granice dobrego smaku.

                nie, nie dostaniesz obywatelstwa. ci ludzie, ktorzy dostaja obywatelstwo, nie
                przyjezdzaja tutaj na "jakis czas", zeby zarobic na samochod lub dom i potem
                wrocic. ci ludzie mieszkaja tu duzo lat i nie chca nigdzie indziej wracac. maja
                dzieci, ktore sie tutaj urodzily i dla ktorych israel jest ojczyzna. tacy
                ewentualnie moga dostac obywatelstwo, jesli o to poprosza. i nawe wtedy nie
                zawsze je dostaja, a dostaja dostaja dokument stalego mieszkanca israela.

                cheers, cepku.
                • krystian71 Re: Nie bój nic! 14.04.05, 00:43
                  tiaaa, to akurat widzialem niedawno na BBC.
                  Brak wody w palestynskich osadach , na wpol wyschle studnie,kolejki i limity i
                  ciecie a potem rzut kamery do izraelskiego osiedla, tzw nielegalnego zreszta.
                  A tam szemrza fontanny i niebieszcza sie osiedlowe baseny.
                  Duze wrazenie,zapewniam cie.Te BBC-many to patentowe manipulatory, potrafia na
                  ludzkich uczuciach grac jak na organkach.
                • pypcinski Re: Nie bój nic! 14.04.05, 14:25
                  dana33 napisała:

                  > cepku drogi. nie ma zadnych nieporozumien. to ze opuszczamy teraz gaze nie
                  > znaczy, ze rowniez w tej chwili powstaje niezalezne panstwo palestynskie. jak
                  > takie powstanie, to oczywiscie nie bedziemy kontrolowac ich granic, tylko i
                  > wylacznie nasze. ale tymczasem to wychodzimy tylko z gazy, ktora ciagle jeszcze
                  >
                  > nie jest suwerennym panstwem i w takiej sytuacji owszem, bedziemy sprawdzac,
                  > czy szmugiel bronia dalej idzie pelna para, czy nie. potem, jak beda mieli to
                  > suwerenne panstwo, to oczywiscie beda mogli sprowadzac, kupowac, produkowac i
                  > szmuglowac bron. nu, i sam rozumiesz, ze jak nas zaatakuja ze swojego
                  > suwerennego panstwa, to wtedy bedziemy mogli uderzyc w nich pelna sila.... jako
                  >
                  > panstwo przeciwko panstwu. mysle, ze wiesz, jakie beda tego konsekwencje, wiec
                  > lepiej nie bron


                  Nie musze bronic. Takie prawo się po prosatu ma, kiedy się jest niezawislym państwem.


                  tak ich prawa do produkowania czy tez kupowania broni, bo jesli
                  >
                  > bedzie tam panowal hamas, to przyszlosc tego suwerennego panstwa wyglada mi juz
                  >
                  > dzisiaj bardzo zle.
                  > a propos hamas, wiesz, ze wg ostatnich ankiet, hamas ma w gazie przewage ponad
                  > 50%? pokazuje to wyraznie pokojowe zamiary arabow palestynskich.
                  >
                  > nie wiem, gdzie czytales o tych plazach, ale to bzdury. gaza lezy tam gdzie
                  > lezy, czyli nad morzem, i tak jak maja dzisiaj dostep do plaz,

                  Mają dzisiaj? Droga Dano, wyślij mi link do jakichś zdjęć przedstawiających Palestyńczyków nad morzem. Jakieś spacery, kąpiele, pensjonaty - no wiesz, to co normalnie jest nad morzem. Może być nawet wata cukrowa.


                  tak beda mieli
                  > rowniez pozniej i nawet wiecej, bo dostaja przeciez te osiedla nasze, ktore sa
                  > rowniez polozone nad morzem. ale nie ma zadnych watpliwosci, ze bedziemy
                  > bardziej uwaznie kontrolowac nasze wodne granice.
                  >
                  > juz ci napisalam, cepie, ze my im dostepu do jordani nie zamkniemy. zamknie im
                  > jordania, wiec uspokoj sie z powtarzaniem tych bzdur.

                  Ależ ja nie powtarzam bzdur. Ja tylko opisuję to, co widziałem na mapkach publikowanych w Y.A. A jeśli będą mieli swobodny dostęp do Jordanu i tym samym do granicy z Jordanem, to będzie już całkowicie ich sprawa, jak sobie ułożą stosunki z Jordańczykami. Już Ty się tak bardzo o nich nie troszcz.

                  >
                  > widziales takie mapki? bo ja nie. gdzie widziales? daj link.

                  Dawałem link w zeszłym roku. Teraz nie mam czasu, żeby to odszukiwać. Jaki mi coś wpadnie pod rękę, na pewno Ci prześlę.


                  osobiscie mam
                  > nadzieje, ze nie podzielimy zachodniego brzegu. ale jesli ministerstwo
                  > bezpieczenstwa uzna, ze trzeba, nu, to znaczy, ze bedzie podzielone. tymczasem
                  > nie bardzo widzimy jakiekolwiek znaki, ze autnomia walczy z terrorem. i cala
                  > sprawa zachodniego brzegu zalezy dzisiaj od tego, jak sie beda zachowywac w
                  > chwili, kiedy opuscimy gaze...
                  > jak widac, hamas ma ogromne poparcie wsrod ludnosci cywilnej gazy. jesli
                  > przesuna granice i beda teraz ostrzeliwac z netzarim nie tylko shderot, ale tez
                  >
                  > ashdod, ashkelon i tel aviv, to z zachodniego brzegu nie dostana nawet
                  > centymetra, podzielony czy nie podzielony. no i wezma na siebie ryzyko, ze znow
                  >
                  > zajmiemy gaze.
                  >
                  > cepku, ja ci nie zagladam w lazienke i nie mowie ci ile razy dziennie mozesz
                  > sie kapac i ile razy tygodniowo mozesz podlewac swoje kwiatki. mysle, ze lekko
                  > przekraczasz granice dobrego smaku.

                  Nie, nie przekraczam. Absolutnie. Kwestia podziału wody będzie musiała zając mnóstwo miejsca na stole rokowań. Każdy to wie, i nie ma powodu, żeby o tym nie mówić. Jak dotąd nie ma sprawiedliwego podziału zasobów, i to będzie musiało być zmienione. Przecież jest jasne, że dlatego właśnie Wasz rząd buduje rurociąg z Turcji (nie wiem, na ile ten projekt jest zaawansowany, i dlatego wykłada spore środki na badania związane z wdrażaniem technologii odsalania morskiej wody.

                  >
                  > nie, nie dostaniesz obywatelstwa. ci ludzie, ktorzy dostaja obywatelstwo, nie
                  > przyjezdzaja tutaj na "jakis czas", zeby zarobic na samochod lub dom i potem
                  > wrocic. ci ludzie mieszkaja tu duzo lat i nie chca nigdzie indziej wracac. maja
                  >
                  > dzieci, ktore sie tutaj urodzily i dla ktorych israel jest ojczyzna. tacy
                  > ewentualnie moga dostac obywatelstwo, jesli o to poprosza. i nawe wtedy nie
                  > zawsze je dostaja, a dostaja dostaja dokument stalego mieszkanca israela.
                  >
                  > cheers, cepku.

                  No to nie mam szans.

                  Bye-bye tajemniczy czulencie ---------------
                  • dana33 Re: Nie bój nic! 14.04.05, 15:10
                    owszem, cepku, maja dojscie:
                    www.infoplease.com/atlas/country/gazastrip.html

                    az do przejscia erez (na samej gorze) maja dojscie do morza. israelskich wojsk
                    nie ma w gazie, jesli ci to nie jest wiadome. chociaz powinno, bo przeciez w
                    ciagu tych ostatnich 5 lat intifady, to ciagle tam wchodzilismy i potem
                    wychodzilismy. zdjec pensjonatow nie mam, bo nie wybudowali tam nawet drogi,
                    wiec watpie, czy wybudowali pensjonaty. natomiast mamy ciagle patrole wodne
                    przed plazami gazy. kiedys pokazywano interview z jakim tzw. palestynczykiem,
                    ktory przyjechal ze stanow z forsa i wybudowal hotel. tylko jakos turystow nie
                    ma w gazie, a tubylcy nie maja forsy na chleb, wiec na hotel tez nie, to chyba
                    facet zbankrutowal i wrocil do usa. a jesli chodzi o spacery, kapiele i waty
                    cukrowe, to lepiej zglos sie do biura turystyki w autonomii, bo my to
                    propagujemy nasze plaze a nie ich.

                    gdzies ty widzial, ze ja sie o nich troszcze? bo nie troszcze sie zupelnie. ja
                    ci tylko przypomnialam i przypominam, ze jordanczycy ich nie chca. nawet
                    kontaktow tymczasem z nimi nie chca. wiesz, oni nie zapomnieli. tak ze lepiej
                    niech abu maazen nie liczy na jakies gesty milosci ze strony abdulli.

                    kwestia podzialu wody bedzie zalatwiona tak, jak my to uznamy. nie martw sie
                    tak bardzo o nich. jak kilkakrotnie powiedziales, jak ci podsuwalam linki o
                    historii israela, to jest od ciebie taaaaaak daleko, ze nie bardzo cie
                    interesuje. tzw palestynczycy i ich problemy sa od ciebie dokladnie tak samo
                    oddaleni jak israel.
                    wkurzasz mnie ta twoja jednostronnoscia.
                    • pypcinski Re: Nie bój nic! 14.04.05, 15:17
                      dana33 napisała:

                      > kwestia podzialu wody bedzie zalatwiona tak, jak my to uznamy.

                      No nie za bardzo, jak Wy. Zdaje się, że jednak ktoś tam Wam przez ramię do granka zagląda i coś tam dokłada.. Z czulentu może wyjść kapuśniak.


                      > wkurzasz mnie ta twoja jednostronnoscia.

                      Że wkurzam, to nic nowego. Ale nieporozumienie w tym, że to nie jednostronność. Widzę to co widzę. Niektóre rzeczy mnie niepokoją, i daję temu wyraz. Czy to źle? Tak sobie nieraz myślę -
                      • dana33 Re: Nie bój nic! 14.04.05, 15:34
                        nu, widze, ze cie przynajmniej uspokoilam co do plaz palestynskich. teraz
                        mozesz spac spokojnie, ze palestynki lataja w bikini po plazy i jedza wate.
                        • pypcinski Re: Nie bój nic! 14.04.05, 16:06
                          Nadal się niepokoję.

                          Widziałem fotki. Ale z drugiej strony jest ten artykuł Benveniste'a, a tam mowa o "zerze metrów plaży dla Palestyńczyków". Jak to mam rozumieć? Bo nie chciałbym się niepokoić. Szczerze. W tym wpisie link:


                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=22667131&a=22736782

                          • explicit Re: Nie bój nic! 14.04.05, 17:03
                            Nie tylko to pyp , w ostatniej chwili w Camp David Accord , Barak wyskoczyl z
                            kilkoma "sucker punches" , mianowicie : Przestrzen powietrzna , dostep do
                            morza ,... Pod kontrola Izraela . Export-Import , wylacznie przez Israel ,
                            (totalna kontrola) , jesli dorzucisz do tego fizyczny podzial zydowskimi
                            osadami i autostrada Zachodniego brzegu i kontynuacja egzystencji kilku baz
                            wojskowych na palestynskiej ziemi , to zrozumiesz dlaczego Arafat nie podpisal
                            na takich warunkach .

                            Zio-naziole potrzebuje bydlo robocze do fizycznej roboty za pol darmo i stajnie
                            dla bydla na noc - Suwerenne panstwo pod ich nosem nie jest i nigdy nie bylo w
                            ich planach i nie jest w ich interesie .

                            Gastarbeiterzy zajmuja miejsce , zapuszczaja korzenie i psuja demografie
                            czystego rasowo narodu , ferschteist ?

                            uklony

                            ==============================================================================

                            "zerze metrów plaży dla Palestyńczyków".
                          • dana33 Re: Nie bój nic! 15.04.05, 00:28
                            nie mam sil teraz jeszcze czytac calego artykulu. dlaczego napisal co napisal,
                            to sie go zapytaj. ja nie tylko wiem, ja widzialam reportaze, gdzie pokazywano
                            brzeg morza nalezacy do gazy. a jak dlugo tu zyje, to jeszcze nie widzialam
                            palestynki kapiacej sie w morzu. nu, ale ja nie widzialam przeciez wszystkiego.
                            • pypcinski Re: Nie bój nic! 15.04.05, 00:42
                              > jak dlugo tu zyje, to jeszcze nie widzialam
                              > palestynki kapiacej sie w morzu.

                              Ja też nie. Ale te osoby, które się kąpią, nie mają napisane na bikini czy nie przymierzając pupie do jakiego narodu czy wyznania przynależą.

                              Jak Ty sobie radzisz z ich rozpoznawaniem?
                              • dana33 Re: Nie bój nic! 15.04.05, 19:55
                                drogi cepku. na plazach gazy nie ma ani jednej zydowki, israelskiej, polskiej,
                                francuskiej czy chinskiej. tam nie ma nikogo oprocz arabow palestynskich i paru
                                kretynow-pacyfistow. wiekszosc arabek chodzi w dlugich kieckach, galabijach i w
                                chustach na glowie, to one myslisz wrzuca sie w bikni????
                                hmmm, zeby ich odroznic, to trzeba zyc tu pare lat. na poczatku nie moglam
                                nikak odroznic syda sfaradyjskiego od araba. potem juz odrozniasz.
                                • pypcinski Re: Nie bój nic! 15.04.05, 19:59
                                  dana33 napisała:

                                  > na poczatku nie moglam
                                  > nikak odroznic syda sfaradyjskiego od araba.

                                  To po co się kłócicie, jak jesteście tacy sami?

                                  A -
                                  • dana33 Re: Nie bój nic! 15.04.05, 20:30
                                    :))))
                                    prawie, tylko ze blizniaki sie kloca a nie zazynaja....
                                    • aaki Re: Nie bój nic! 15.04.05, 20:33
                                      a kain & abel? hihi
                                      co mówi pismo? czy byli bliżniakami?
                                      • dana33 Re: Nie bój nic! 15.04.05, 21:00
                                        nie, byli bracmi zwyklymi, abel pierworodny chyba... :)))
                                        • manny_ramirez nie Dano 15.04.05, 21:04
                                          Kain byl pierworodny
                                          • dana33 Re: nie Dano 16.04.05, 00:03
                                            zoll zejn, napisalam chyba, bo nie bylam pewna, ale wiem przynajmniej, ze to
                                            kain zabil abla... :))))
        • meerkat1 Jak Abu Mazen zlikwiduje panstwo palestynskie 13.04.05, 18:35

          razem z Fatah i Hamasem, wkrotce po jego utworzeniu! :-)))

          "Palestynczycy zawsze potrafia wyrwac kleske z paszczy zwyciestwa" ;-)))))))))))
      • nosh Re: Nisamowite! 13.04.05, 18:40
        To rozumiem.
        -----------------
        Kocham żydów w Izraelu
      • krystian71 Re: Nisamowite! 13.04.05, 18:47
        skromnie powiem,ze i mnie taka mysl przebiegla po glowie,lecz uchodzac tu za
        zydozerce-ahmeda nie chcialem pogarszac swojej sytuacji :)))
        • nosh Re: Nisamowite! 13.04.05, 18:52
          i interesyjące zarazem - kto im będzie sprzątał ulice ...


          ------
          Kocham żydów w Izraelu
          • dana33 Re: Nisamowite! 14.04.05, 00:23
            drogi noshu. jak widac, nie znasz dobrze historii israela. my ten kraj
            zbudowalismy sami, wlasnymi rekoma. ulice budowali i sprzatali inzynierowie,
            adwokaci i lekarze.
            i tobie tak jak i innym powiem: najpierw pomartw sie o sprzatniecie wlasnych
            ulic, a potem dopiero martw sie o czystosc naszych.
            • krystian71 Re: Nisamowite! 14.04.05, 00:46
              ty wiesz Dana, ty sie tak o te stara Europe martwisz,jak piszesz , dlatego,ze
              polowa z was z niej pochodzi, to my tak ze szczerej sympatii o czystosc ulic w
              israelu, bo jak wiesz,polowa z was to nasi byli sasiedzi i takie wszyscy
              naturalne cieple odczucia wzbudzaja.
              • dana33 Re: Nisamowite! 14.04.05, 08:16
                musze powiedziec, krystianku, ze zawsze sprawiacie mi duzo przyjemnosci tak
                bardzo interesujac sie israelem. szczegolnie duzo przyjemnosci mam, jak widze,
                jak was szlag trafia, ze ten kraj istnieje, umie sie bronic, stawia czolo i to
                z duzym sukcesem, swoim wrogom, rozwija sie, moze sie poszczycic wieloma
                osiagnieciami, jakimi wiele innych panstw poszczycic sie nie moze... wlacznie z
                polska. i to kraj, ktory prawde mowiac, ciagle jest w stanie wojennym,
                atakowany bez przerwy fizycznie przez swoich sasiadow i moralnie przez reszte
                swiata. nu, mozecie najwyzej sie wsciekac. wiecej nic. a my, jak to juz wiesz,
                i tak zrobimy to, co dla nas najlepsze, bez ogladania sie na czyjes zdanie, a
                szczegolnie na zdanie krystiankow i noshow. milego dnia jeszcze, zlotko :)))
                • j-k dana, dalej nie rozumiem jednego. 14.04.05, 08:26
                  w strefie Gazy byly 3 rejony osiedli zydoskich
                  jedno (najwieksze) przy granicyz egipzem drugie w srodku i trzecie przy
                  granicy, w kierunku Tel Avivu.
                  Nie mozna bylo tylko odddac to srodkowe, a tamte dwa po prostu przylaczyc do
                  Izraela, przesuwajac granice.
                  • dana33 Re: dana, dalej nie rozumiem jednego. 14.04.05, 08:46
                    oczywiscie, ze moznaby bylo tak zrobic. mozna bylo wogole niczego nie oddac,
                    ostatecznie te tereny zostaly zdobyte w krwawych wojnach, ktore nam nasie mili
                    sasiedzi narzucali co 10 lat, jak dotychczas... ale prawde mowiac, to
                    dotychczas uwazalam, ze powinni dostac to spowrotem, w ramach rozpoczecia
                    normalnych stosunkow z arabami palestynskimi, rozpoczecia normalnego zycia i
                    dla nas i dla nich. ale ostatnio cos zaczynam sie lamac... :)))
                    sam rozumiesz, ze ci ludzie mieszkaja tam od prawie 40 lat. poszli na pustynie
                    i zrobili z niej raj. owszem, dostawali pieniadze, ale jakos nie zauwazylam, ze
                    jak wsadze szkla w ziemie, to mi tam narychmiast wyrosnie pomidor. albo roza.
                    pracowali ciezko, w trudnych warunkach klimatycznych. zbudowali domy, zalozyli
                    sady, ogrody, cieplarnie... ich dzieci i wnuki znaja ten kawalek ziemi jako
                    swoj dom. byli popierani przez wszystkie rzady israela. wiekszosc z nich to
                    ludzie z idealami i z ideologia. nagle im sie mowi wynocha. ich 40-letni trud
                    idzie na marne, bo wiadomo nam z gory, ze w ciagu 2-3 lat tam znow bedzie tylko
                    piach. i dzisiaj, slyszac okrzyki hamasu, majac wyniki ankiet, ze w gazie ponad
                    50% populacji opiera wlasnie hamas, a nie abu maazena, po 100 rakietach
                    zrzuconych w ostatnim tygodniu na nasze miasta..... obawiam sie, ze ci ludzi
                    byli nie tylko rolnikami ale i pierwsza linia w obronie kraju. wychodzac z gazy
                    dajemy wszystkim grupom terrorystycznym okazje na przyblizenie granicy dod tel
                    avivu, dajemy im szanse, ze ich rakiety beda spadac na ashkelon i ashdod i moga
                    dotrzec tez i do herzlii.... nie widze ze strony arabskiej zadnego wysilku w
                    zwalczaniu terroru.... bardzo mozliwe, ze robimy duuuuzy blad. mam ciagle
                    nadzieje, ze bedzie inaczej, ale jesli robimy blad, to konsekwencje tego beda
                    bardzo, bardzo ciezkie, wg mnie. dla obu stron. bo nie mam watpliwosci, ze
                    mozemy zajac gaze znow, ale to pochlonie mase ofiar z obu stron. nie mam
                    watpliwosci, ze jesli abu maazen nie zacznie natychmiast, ale to natychmiast
                    walczyc z terrorem, my to zrobimy na jego miejscu. znow zacznie sie likwidacja
                    pojedynczych terrorystow, a to pociaga za soba rowniez zabijanie cywilistow,
                    znow wejdziemy w ich miasta i wioski. no i wszelkie rozmowy o oddaniu west bank
                    zakoncza sie natychmiast i caly proces pokojowy zatrzyma sie na dluugie lata...
                    nie wesola perspektywa. ale jak sam wiesz, do tanca trzeba dwoje. zapowiedziano
                    im juz niejednokrotnie: zaprzestac terroru. to tez pierwszy warunek road map.
                    nie spelnia go, beda w ciezkiej sytuacji, gorszej niz nasza, to napewno.
                    • bielawicz Re: dana, dalej nie rozumiem jednego. 14.04.05, 09:23
                      dana...takie mam wrazenie ze ty nie tylko brzmisz jak syjonistka, ty wydajesz
                      sie byc jedna z tych rasistowskich-pomylencow, ideologiczno-biblijnych paranoikow.
                      • dana33 Re: dana, dalej nie rozumiem jednego. 14.04.05, 09:46
                        jak zawsze, bielawicz, masz dobre wrazenie.
                • krystian71 Re: Nisamowite! 14.04.05, 09:10
                  powtarzasz sie danusiu i to malo inteligentnie.
                  Ciagle i ciagle to samo, ze MY (jacy my? To jestpolakozerstwo!) wsciekamy sie
                  na to,ze Israel istnieje i ma sie dobrze.
                  Jest wrecz przeciwnie, ja zawsze bede trzymal kciuki, by twoje marionetkowe
                  panstewko istnialo jak najdluzej.Scislej -zawsze modlic sie bede o jak
                  najdluzsza wytrzymalosc amerykanskiego polityka i podatnika.
                  Wyobrazasz co by sie stalo w razie jakiejs katastrofy?
                  Gdyby ta banda 5 milionow nierobow nie nawyklych do normalnej pracy na swoje
                  utrzymanie nagle rozlala sie po swiecie?
                  • dana33 Re: Nisamowite! 14.04.05, 09:27
                    chcialbys te 5 milionow nierobow miec u siebie w polsce, krystianku,
                    chcialbys.... :))))
                    • krystian71 Re: Nisamowite! 14.04.05, 09:34
                      nie strasz dana, taka wizja moze sie tylko zdarzyc w sennym koszmarze
                      • dana33 Re: Nisamowite! 14.04.05, 09:47
                        nic nie strasze, krystianku.... mysle, ze jakby nasi lekarze przejeli polskie
                        pogotowie ratunkowe, to nie mielibyscie dzisiaj skandalu o "skory" i pare osob
                        pozyloby jeszcze pare lat.
                        • krystian71 Re: Nisamowite! 14.04.05, 10:04
                          zamilcz kobieto, przynajmniej w porze sniadania.
                          Ci sami lekarze, ktorzy odmowili pomocy rodzacym na przejsciu granicznym
                          Palestynkom?Ci sami, ktorzy nie pozwolili udzielic pomocy zranionemu w wypadku
                          dziecku, ktoremu wystarczylo uniesc glowke, by nie zadlawil sie wlasna krwia.
                          Bo w tym czasie trzeba bylo zydowi, zreszta sprawcy wypadku nalepic plaster.
                          Pamietasz, podsuwalem ci artykul, bodajze z Polityki, a wlasciwie list polskich
                          zbulwersowanych lekarzy, z obsady tej karetki co zaraz po tym incydencie
                          zerwali kontrakt i praktyke, bo inna przysiege skladali?
                          • dana33 Re: Nisamowite! 14.04.05, 10:29
                            nu, ty dalej z tymi manipulacyjkami? wiesz dobrze wszystko o karetkach
                            pogotowia szmuglujace bron i terrorystow. wiec nie krzycz duzo.

                            • krystian71 Re: Nisamowite! 14.04.05, 10:39
                              kto pierwszy zaczal? Nie podsuwaj pod nos tych swoich israelskich lekarzy i
                              bedzie git.Lepiej by swiat zapomnial,ze tacy istnieja.
                              A karetki co bron szmugluja?Masz na mysli ten ONZ-towski ambulans, ktory wegle
                              waszych zdjec satelitarnych przewozil rakiety?
                              Pamietasz, to bylo wtedy co sie z was caly swiat nabijal...:)))A geograf
                              wtracalski nie potrafil na lotniczych mapach dostrzec Biskajow.
                              Ja sie z niego prywatnie ponabijalem :)
                              • dana33 Re: Nisamowite! 14.04.05, 11:08
                                sluchaj prowokatorze.... ambulanse byly przepuszczane normalni zawsze, dopoki
                                nie znalezlismy w jednym z nich przemycanej broni. wtedy zaczlo sie je
                                sprawdzac bardzo dokladnie i kazdy bez wyjatku. potem juz przemycali nie tylko
                                bron ale i terrorystow. zaczeli oni, tak jak zawsze oni zaczynali wojny i
                                intifady. przestan klamac i manipulowac, bo w koncu nazwe cie po imieniu.
                                • krystian71 Re: Nisamowite! 14.04.05, 12:26
                                  no ja o tym wlasnie pisze, jeden taki ambulans sfotografowaliscie, ONZ-tu, a
                                  zdjecie poszlo w swiat.
                                  Ubawu bylo po pachy, caly swiat sie z was nabijal, ale to u was chyba
                                  typowe,wtracalski tez Biskajow na mapie nie dostrzegl.
                                  I nie bujaj, ze jakies ambulanse sprawdzaliscie, swiat ma dobra pamiec.Tym
                                  uwiezionym na przejsciu ciezarnym i roniacym Palestynkom szans nie dano.Zaden
                                  ambulans nie byl dopuszczony.Wlasnie JA ciebie zapytywalem, czemu nie
                                  wpuszczono chocby arabskiego 100 razy na wszystkie strony przetrzepanego.
                                  Swiat wam tego tez nie zapomni, wiec sie nie wysilaj z tymi dzisiejszymi
                                  obelgami w bezsilnej zlosci
                                  • dana33 Re: Nisamowite! 14.04.05, 13:01
                                    krystianku, ty naprawde nie kumasz, ze takie typy jak ty nie sa w stanie mnie
                                    zdenerwowac? oj krystianku krystianku.... chore ego masz tez...
                                    • krystian71 Re: Nisamowite! 14.04.05, 13:27
                                      powtarzasz sie, o tym ego juz dzisiaj z dwa razy napisalas.
                                      I nie slowna deklaracja sie liczy , ale fakty.
                                      Mozesz 10 razy napisac o swoim stoickim spokoju, ale jeden post z zydowskim
                                      argumentem , ze twoj rozmowca smierdzi zadaje temu klam :)))
                                      Ciesze sie , ze tak na ciebie dzialam , bo to jest moj cel ( na dzien
                                      dzisiejszy) Sama rozumiesz, to tak z nudow tylko w te dyskusje z toba sie
                                      wdaje.:DDD
                            • maska00 Re: Nisamowite! 14.04.05, 11:40
                              Cały czas usiłuję z r o z um i e ć -jak myśli się, mieszkając w
                              Izraelu.Dana, Ty - o ile dobrze zrozumiałam - byłaś niedawno w Polsce. No. albo
                              ktoś bujał, ja tu jestem z dopadu / na forum/. Ale Polska to nie Europa!
                              Gó..arze w Łodzi wypisują głupoty na murach, potem inni to czyszczą itd.Tu
                              inwektywy pt.Zyd, komuch, itp. to są puste słowa i doskonale o tym wiesz. Tak,
                              jak Fredzio uwielbia podpuszczać antysemitów, tak forumowi "antysemici"
                              podpuszczają Was. Mieszkałaś tu przecież!Przecież nie zapomniałaś, że wzsystkie
                              szkoły organizowały wycieczki do Auschwitz i mikt nie mówił, że zginęli tam
                              wyłącznie Polacy. Nie mówiło sie o zamordowanych Zydach? Naprawdę? Mówiło sie
                              o "polskich obywatelach",to prawda, całkiem zresztą prawdziwa.I w Polsce to
                              całe gadanie to zwykłe bzdety.
                              Natomist Europa j e s t antysemicka, coraz bardziej.I jest to skutek
                              działania państwa Izael.Tak, zostaliście napadnięci, ale potem napadaliście Wy!
                              Korzystając z przewagi militarnej, którą uzyskaliście z cudzych pieniedzy.
                              Tak pięknie piszesz - i to jest prawda - o ogrodach wydartych z pustyni
                              gołymi rękami...W Gazie też. A u nas Erika Steinbach, Niemka, córka oficera
                              Wermachtu, też zaliczyła się do wypędzonych.No, bo tu było miejsce jej
                              dzieciństwa, przeszła całą koszmarną drogę odwrotu z Polski...
                              Osadnicy harowali, tyle - że nie na swoim. Rezolucja ONZ pozostaje w mocy,
                              to u Was interpretuje sie ją "na swój strój".A teraz wracam do antysemickiej
                              Europy: Wy dostawaliście kasę, ale Unia też ma od cholery pieniędzy, widzimy to
                              na własne rodzone oczy.Jeśli antysemicka Europa zechce sfinansować odbudowę
                              Palestyny, to pójdzie to szybko. Nigdzie nic na ten temat nie czytałam, ale mój
                              mały paluszek mówi mi,że chyba zechce. Zwyczjnie - z europejskiego punktu
                              widzenia działania Izraela są nieuprawnione.Ty też piszesz tak, jakbyś
                              przemawiała na wiecu,Twoje posty są pełne gróźb i, niestety,rasizmu.Nie
                              zauważasz, że Was inkdoktrynują, że każdy rząd-szukając poparcia-/a, do
                              cholery, Szaron tego poparcia szuka/ - musi znaleźć wroga zewnętrznego, aby
                              zcementować naród.To stary sposób, przedtem było na Zydów, jak źle się działo w
                              państwie,prawda?
                              A na kogo ma byc w Izraelu?
                              No i jescze jedno:kolejny znak, że jesteście do tyłu, to fragment o
                              Polakach -nieudacznikach. "Skóry" - to prawda, ale to jest wynaturzenie.
                              Zbrodniarze są wszędzie. Ale tak w ogóle - to my przecieramy oczy ze zdumienia:
                              polskie produkty są zżerane w mgnieniu oka przez Unię, proszą się własnie o
                              naszych lekarzy, pielęgniarki, w angielskiej prasie cymesem są anonse o firmie
                              zatrudniającej Polaków wszędzie, w każdym rodzaju usług. U nas kiepsko uczyli
                              języków, więc narazie są to stanowiska robotnicze, ale jakie opinie! I nie da
                              rady zegnać wszystkiego na "taniość".Nikt nie chce spapranej żywności- bo
                              tania, ani bylejakiego fachowca - bo tani. Sami tak myśleliśmy, ale okazało się
                              nieprawdą.Tylko Gierek, który Zachód znał, wymyślił hasło:"Polak potrafi"...co
                              my sami obśmiewaliśmy.
                              Dana, ja akurat Ciebie staram się zrozumieć:obie jesteśmy łodziankami, ja
                              byłam świadkiem dramatów wyjazdowych, a człowiek który po wypędzeniu znalazł
                              ojczyznę, musi przecież w nią wierzyć. Zwłaszcza, kiedy ta ojczyzna jest
                              zagrożona.Ale nie można usprawiedliwiać wszystkiego, bo to jest woda na młyn
                              źle rządzących. Chyba będzie truizmem jeszcze raz przypominać, że Palestyńczycy
                              się wysadzją w dyskotekach, bo -jak na razie - to jedyny sposób.
                              • maska00 Ari/maska00/ jeszcze do Dany 14.04.05, 12:28
                                Kiedyś była dyskusja w sprawie wypędzenia:ja twierdziłam,ze nikt Polaków o
                                zdanie nie pytał, inni- w tym chyba Ty -że to nieprawda, no - albo nie cała
                                prawda.
                                Czytałam niedawno wywiad z Jaruzelskim, który był wtedy ministrem
                                obrony.Mówił tak: wojna 67r. ich przeraziła, znaczy -to jak sie sprawy
                                potoczyły. Araby miały identyczne uzbrojenie jak my, zwłaszcza takie same
                                samoloty, obronę przeciwlotniczą itd.Wszystko to można było wyrzucić na szmelc.
                                Ale jeszcze bardziej przeraził ich entuzjazm, wybuch żywiołowej radości osób
                                pochodzenia żydowskiego w Polsce.Antysemici, odczepcie sie na razie, my też
                                byśmy się cieszyli na - niejako- emigracji,gdyby nasi komuś nakładli!
                                Kontynuując: zważywszy na tę ogólną radość Komitet Centralny nagle skojarzył,
                                że mnóstwo tych osób pracuje na eksponowanych stanowiskach, mających związek
                                zarówno z obronnością kraju, jak z nauką związaną z tąże obronnością.Obywatele
                                byli polscy, zdawali sobie sprawę, żemy też możemy nie tylko przegrać ew.
                                wojnę, ale przegrać ją tak samo doszczętnie.
                                Ja nie cytuję i nie dam linku, bo już nawet nie pamiętam, gdzie to
                                przeczytałam.Ale Jaruzelski rzadko wypowiada się publicznie, jak chcecie to
                                poszukajcie, w internecie będzie na pewno.W każdym razie przeraziła ich zarówno
                                masowośc tej radości( choć osoby jako Polacy mogły podzielić wspólny los), jak
                                i masowość dostępu do tajemnic państwowych.Wyprać mózgów się nie dało, więc
                                wysłano Zydów do Izraela.
                                Nie komentuję.Piszę tak, jak zapamiętałam, ale- powtarzam - wywiad był
                                niezbyt dawno i napewno jest do odszukania.
                                • tomek448 Re: Ari/maska00/ jeszcze do Dany 14.04.05, 12:42
                                  Jak to mowia, ja tam bylem, miod i wino pilem. Napisales prawde, ktora
                                  przedstawiona w ten sposob jest calkowitym klamstwem. Tak wiec dokonales nie
                                  bywalej sztuczki. Prawda=klamstwo. Zupelnie jak na szkoleniach propagandowych
                                  dawnego rezimu. Nie mam czasu teraz na dluzszy wywod, ale mysle, ze to
                                  wystarczy, aby zrozumiec o co chodzi.
                                  • maska00 Re: Ari/maska00/ jeszcze do Dany 14.04.05, 14:33
                                    Ja nie twierdzę, że tak było, jak mówi Jaruzelski, ani nic mi nie ulżyło.Tylko,
                                    że on mówi przekonywująco: wszystkie lotniska wojskowe miały dosłownie zejść
                                    pod ziemię (policzcie sam beton).
                                    Ale z drugiej strony osoby "zainteresowane polską klęską", piszę to w
                                    uproszczeniu oczywiście, raczej się np. internuje, jeśli mają niepożądane
                                    wiadomości, albo zaprzysięga, albo co...ale ich sie z tymi wiadomościami nie
                                    wypuszcza w świat. Tu mi nie gra, więc nie autoryzuję tej wypowiedzi, tylko ją
                                    przytaczam.
                                    Nie ulżyło mi, Dana.Ja sie w ogóle interesuję tym forum, bo przymusowo
                                    wyjechali moi znajomi. No, przytoczę nazwisko: Zbyszek Kabulski /z Łodzi/,
                                    zakochany w mojej koleżance Hani.Sprawa beznadziejna: miał 16. lat, rodzice
                                    wyjeżdżali. Ona - Polka,katoliczka, też nieletnia. Co mieli zrobić? Ale ja tych
                                    dzieciaków znałam znacznie więcej. Rzućcie hasło "Kurs na Zarzewskiej" w 56
                                    roku.Oni wyjeżdżali pierwsi. Jeszce wtedy na Jaracza, Narutowica,
                                    Próchnika/moja ulica/ było mnóstwo sklepików jak z Bruno Schultza. Ja tych
                                    ludzi znałam, rozumiecie?To była młodzież, oni byli w wojsku - i nikt nic o
                                    nich nie wie.Znaczy - nie kupcy byli w wojsku, tylko dzieciaki.
                                    A że z Waszego punktu widzenia to wszystko wygląda inaczej, niż stąd to
                                    nie jest wcale dziwne.Mnie intryguje jedno: czy z Waszej strony nie widać, że
                                    wszystko sie zmienia - układy, jakieś sojusze, jakieś opinie...Jeśli
                                    inteligentna kobieta, Zydówka z narodu umęczonego,a także z Polski, w żaden
                                    sposób nie może zrozumieć, że dla nas, tu w Europie okupant jest po prostu
                                    okupantem i wszystko, co naród okupowany czyni -jest usprawiedliwione z natury
                                    rzeczy, to czym gadać? My to po prostu podkładamy pod znaną nam sytuację.
                                    My się nie wysadzaliśmy w samobójczych zamachach, ale za to wysadzaliśmy
                                    pociągi z rannymi.Tak było - i nich mi nikt nie mówi, że nie.
                                    A ja teraz poznaję matki tych rannych niemieckich żołnierzy i wyobraźcie
                                    sobie :nie mogę wzbudzić w sobie wyrzutów sumienia...Niedawno też poznałam
                                    matkę -staruszkę, której trzy tygodnie przed zakończeniem wojny wzięli
                                    16.letniego synka i wcielili do SS! Zginął trzy wsie dalej, tego samego dnia. A
                                    gdyby przeżył - jakie miał szanse w niewoli?Ale sama mówi:"tak, głosowałam na
                                    Hitlera,obiecywał wyciągnąć Niemcy z tego g....Kto mógł wiedzieć?"
                                    Ja się nie dziwię temu,ze ktoś kocha swoją ojczyznę.Ja się dziwię, że są
                                    narody działające w totalnym zaślepieniu: "moja chata z kraja."Toć Niemcy
                                    działali dokładnie tak samo! Niegdyś szanowany naród,który narobił sobie
                                    mnóstwo wrogów włsnymi ręcamy.Jescze dotąd w Paryżu, mimo całej tej przyjaźni,
                                    są sklepy, w których nie obsługuje się Niemców i od progu sie to oznajmia.
                                    • dana33 Re: Ari/maska00/ jeszcze do Dany 14.04.05, 15:15
                                      po 3 takim dlugim poscie to powinno ci juz ulzyc.
                                • dana33 Re: Ari/maska00/ jeszcze do Dany 14.04.05, 13:06
                                  ulzylo ci? git.
                              • krystian71 Re: Nisamowite! 14.04.05, 12:35
                                dobrze napisane, wiec niestety odpowiedzi sie nie spodziewaj
                        • aaki oj nie jestem pewien 14.04.05, 10:45
                          p.s.pozdr z pragi
                          • dana33 Re: oj nie jestem pewien 14.04.05, 11:05
                            aaa, juz w polowie drogi.... fajnie...
                            a czego nie jestes pewien, bo nie zrozumialam...
                            • aaki Re: oj nie jestem pewien 14.04.05, 11:08
                              mysle, ze jakby nasi lekarze przejeli polskie
                              pogotowie ratunkowe, to nie mielibyscie dzisiaj skandalu o "skory" i pare osob
                              pozyloby jeszcze pare lat.
                              z pragi to tylko godzina i kwadrans

                              • dana33 Re: oj nie jestem pewien 14.04.05, 11:11
                                aa, rozumiem.... nu, jak widac miales doswiadczenie z israelskimi lekarzami aki.
                                i jak widac wiesz, ze jakby polskie pogotowie przejeli nasi lekarze, to tez
                                ladowaliby w pacjentow trucizne i czekali z papierosem jak sie "wykoncza'....
                                git.
                                dobrej podrozy.
                                • aaki Re: oj nie jestem pewien 14.04.05, 11:14
                                  przeciez to nie byli lekarze tylko sanitariusze
                                  wyroki jeszcze nie zapadly......
                                  • dana33 Re: oj nie jestem pewien 14.04.05, 11:17
                                    z tego co podawala gw byli w te afery zamieszani i sanitariusze i lekarze. nu,
                                    to co z tego, ze nie zapadly jeszcze wyroki? fakty sa, nie?
                                    • aaki Re: oj nie jestem pewien 14.04.05, 11:20
                                      wyrok nie zapadl winy nie ma.takie jest prawo
                                      zadnemu lekarzowi nie postawiono oskarzenia.nie wszzystko co prasa pisze´to
                                      prawda
                                      • dana33 Re: oj nie jestem pewien 14.04.05, 11:29
                                        ok, przypomne ci to zdanie, jak bedzie dyskusja o naszej prasie...
                                        • aaki Re: oj nie jestem pewien 14.04.05, 11:32
                                          nie ma sprawy.ale pokaz informacje ze jakis z polskich lekarzy zostal oskarzony
                                          no pa.narazie
                                          • dana33 Re: oj nie jestem pewien 14.04.05, 11:44
                                            tutaj:

                                            "Z notatnika sądowego

                                            Słysząc wyjaśnienia sanitariusza, Paweł W. (lekarz oskarżony o spowodowanie
                                            śmierci czterech chorych) śmiał się.... "
                                            serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,2650709.html

                                            ale pierwszy raz to czytalam o tym pare dni temu i nie ma juz tego artykulu.
                                            aki, ciagle jeszcze nie kumasz, ze ja nie klamie? moge sie mylic, moge byc
                                            niedokladna, moge zapomniec, ale bujac z premedytacja, to juz powinienes
                                            wiedziec lepiej.
                                            dobrej podrozy.
                                            • dana33 Re: oj nie jestem pewien 14.04.05, 11:47
                                              i jeszcze jedno, aki, to moje "zagadniecie" o polskich lekarzach, to tylko
                                              odpowiedz na kretynskie twierdzenia krystiankowo-goldbaumkowo & co, ktorzy od
                                              wczoraj nic, tylko bluzgaja na moj kraj. nu, i tak jestem cacy, ze dopiero
                                              dzisiaj im dokopalam, a nie zaczelam zaraz po pierwszym poscie tej bandy.
                                              ty tak zawsze bronisz ich tutaj, to im wytlumacz na ucho, ze jak nie beda
                                              bluzgac w moja strone na moj kraj i na moich ziomkow, to nie bede musieli ode
                                              mnie wysluchiwac niemilych przypomnien na to, co sie dzieje w polsce.
                                              • krystian71 Re: oj nie jestem pewien 14.04.05, 12:45
                                                komus ty nabluzgala serdenko, to tylko propaganda sukcesu , nawet tego nie
                                                potrafisz.
                                                Coz to za argument wyciagniety z pitawala sadowego w jeszcze nie zamknietej
                                                sprawie.Wobec powszechnych protestow na warunki panujace w sluzbie zdrowia ,
                                                takie cymesiki byly jak najbardziej na reke rzadzacym.
                                                Ja pisalem o czym innym, metodycznej i podbudowanej ideologia odmowie
                                                udzielania pomocy ze wzgledu na narodowosc.
                                                , a nie kryminalnym incydencie.
                                                I jeszcze jedno , czy z powodu odmowy pomocy tym rodzacym Palestynkom, czy
                                                umierajacemu w wypadku dziecku , jakis wasz lekarz stanal przed sadem
                                                israelskim?Nie? To znaczy u was to normalne.
                                                Afera lodzka, to tylko sprawa kryminalna i incydentalna , oskarzeni zostali
                                                postawieni przed sadem , zobaczymy co bedzie dalej.
                                                • dana33 Re: oj nie jestem pewien 14.04.05, 13:12
                                                  jasne, krystianku, zabijanie regularne ludzi udajacych sie pod opieke lekarska,
                                                  w ambulansach, trwajace pare czy parenascie lat, to tylko "afera"... no badz
                                                  dokladniejszy, bo nie tylko lodzka.... taka sobie afera ogolnopolska, powiedzmy.

                                                  taaak, dobrze, ze cie twoje serduszko, pelne wiary i milosci do boga, tak boli
                                                  jak sie mowi o "biednych" tzw. palestynczykach. pewnie umrzesz z zalu, jak
                                                  nareszcie beda mieli swoje panstwo i my im kompletnie zamkniemy granice. wtedy
                                                  ani ambulanse ich nie beda do nas wjezdzac, nie z chorymi i nie z terrorystami,
                                                  wtedy beda szukac pracy u siebie, a nie u nas.... a ty bedziesz wrzeszczal, jak
                                                  to my ich glodzimy....
                                                  wiesz, krystianek, oni maja swoje szpitale... dlaczego chca na sile do naszych?
                                                  nie przepuszczamy ich, bo nam wazne jest nasze bezpieczenstwo. nie podoba sie
                                                  im to i tobie tez nie, to poradz im jazde do ich szpitali. farsztejst? git.
                                                  • krystian71 [...] 14.04.05, 13:43
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                          • tomek448 Re: oj nie jestem pewien 14.04.05, 11:47
                                            Przy okazji podam Ci taka informacje.
                                            Pozdrowienia
                                            Tomek44
                                            • marcus_crassus Tomek. wyslalem Ci informacje 14.04.05, 11:59


    • queen.of.kibbutz.dana33 za 3 lata arabowie palestynscy -farsztejst?git i 14.04.05, 13:45
      nu kto to sa arabowie palestynscy czy palestynscy arabowie??
      My mamy swoj cel - wolna Palestyna bez Palestynczykow i nasz wodz Sharon do
      tego chce doprowadzic.
      Niestety wyglada na to ,ze ten cel mozna osiagnac jedynie jesli Izrael bedzie
      bez izraelitow.

      nu farsztajest,git i shit jak to zrobic zeby mialo rece i nogi.

      O rekach mozna zapomniec ale nogi beda potrzebne zeby gdzies wiac.
      Oczywiscie antysemici powiedza ze opcja jest Madagaskar ale my twardo stoimy
      przy naszym : Izrael od jednego brzegu Jordanu do drugiego.
      Niektorzy antysemici twierdza ze Jordan czasami ma tylko 5 m szerokosci ale
      czy to nie wystarczy zeby swobodnie splynac do...
      • lechu1 Ta qurva arabska z Kanady-Vancouver falszuje Dane 14.04.05, 14:06
        queen.of.kibbutz.dana33 napisała:

        > nu kto to sa arabowie palestynscy czy palestynscy arabowie??
        > My mamy swoj cel - wolna Palestyna bez Palestynczykow i nasz wodz Sharon do
        > tego chce doprowadzic.
        > Niestety wyglada na to ,ze ten cel mozna osiagnac jedynie jesli Izrael bedzie
        > bez izraelitow.
        >
        > nu farsztajest,git i shit jak to zrobic zeby mialo rece i nogi.
        >
        > O rekach mozna zapomniec ale nogi beda potrzebne zeby gdzies wiac.
        > Oczywiscie antysemici powiedza ze opcja jest Madagaskar ale my twardo stoimy
        > przy naszym : Izrael od jednego brzegu Jordanu do drugiego.
        > Niektorzy antysemici twierdza ze Jordan czasami ma tylko 5 m szerokosci ale
        > czy to nie wystarczy zeby swobodnie splynac do...
        • queen.of.kibbutz.dana33 wojo dupku-Vancouver teraz spi!! tam jest 5am 14.04.05, 14:10
    • explicit Re: za 3 lata arabowie palestynscy nie bede wiece 14.04.05, 15:52
      A kto bedzie pracowal , ciucka , toz u was same doktory i lojery ,...

      Biedny Salomon musial pozyczac architektow i budowniczych od Krola Hirama z
      Tyru , zeby zbudowac Swiatynie :))) Nawet przy budowie Przybytku Bozego dla
      waszego Zbawcy wyreczyliscie sie mysla i rekoma niewiernych .

      Chce to widziec , he , he , jesli bedzie was jeszcze widac po tygodniu zza gor
      smieci ,...

      uklony

      ==============================================================================

      pracowac w israelu. dokladnie jak juz pisalam, nie bedzie mozliwosci pracy u
      nas dla arabow palestynskich.

      • dana33 Re: za 3 lata arabowie palestynscy nie bede wiece 14.04.05, 15:57
        nu, nastepny kretyn sie obudzil....
        nie martw sie o nas, rozlupaniec, dalismy sobie jakos zawsze rade.
        • maska00 Dacie sobie radę, jeżeli... 14.04.05, 16:35
          zastosujecie się do jakiegoś prawa, chocbyscie mieli wymusićje np.na ONZ.
          • maska00 Re: Dacie sobie radę, jeżeli... 14.04.05, 17:45
            A w ogóle, Dana, co Cię użarło? To ja, Ari, nigdy nikt mnie nie posądzał o
            antysemityzm. Z tym nowym systemem nikogo nie mogę rozpoznać.

            Ale jeślijuż muszę bawić się w credo, to proszę bardzo:

            uważam,ze każdy naród ma prawo do życia w pokoju.Każdy - łącznie z Izraelem
            i Palestynczykami.
            Nie trawię rasizmu - byłam już "podludziem", nie mówiąc o Tobie, czy
            Twoich przodkach
            Napewno nie mam nic do narodu żydowskiego, zasymilowanego czy nie. Co
            mogę miec do ludzi, którzy tu np. zostali i ciągną ten wózek, pracują jak
            wszyscy wokół?
            Napewno nie kocham Arabów w całości - patrz: Sudan.

            Napewno jestem przeciw tym,którzy swój nacjonalizm posuwają do faszyzmu -
            to już było.
            W związku z tym jestem nie tylko przeciw działaniom Szarona /zimą była
            dyskusja o wojnie na macice, trudno nagle przypisywać mu dobrą wolę/, ale
            uważam że robi krzywdę własnemu narodowi. Bo to się źle skończy bez jego
            naprawdę dobrej woli.
            I jestem polakożercą, jeśli dotyczy to tych wszystkich, którzy - na swoją
            i moją hańbę wysłali wojsko do Bogu ducha winnego kraju, aby go nawracać na
            amerykański model demokracji.
            Można było ostatecznie ustrzelić Saddama, tak jak Yassina.
            I jeszcze raz o Szaronie : on Was ogłupia. Nie wejdziecie już tam, skąd
            wyszliście. Już raz Was naraził na kolejny exodus. To są czcze obiecanki. Nie
            ma na to tzw. "atmosfery", nie ma przyzwolenia świata. Jeszcze nie jesteście
            Stanami, a oni też lada moment będą musieli sie układać ze światem.
        • nosh Re: za 3 lata arabowie palestynscy nie bede wiece 15.04.05, 02:20
          tak, tak dawaliście sobie rade za wujka sama pieniądze
      • negevmc Re: za 3 lata arabowie palestynscy nie bede wiece 15.04.05, 02:00
        explicit napisał:

        > A kto bedzie pracowal , ciucka , toz u was same doktory i lojery ,...



        rattler napisał:

        > Czy wiecie gdzie i jaka jest wasza przyszlosc ? W biednej Polsce narod
        > swietuje, drugi dzien z rzedu, a w bogatej Ameryce zaczyna sie nowy dzien
        > pracy. Cos tu nie gra.
        >
        > narazie

        Ciekawe jak to jest w innych krajach i w Polsce. Jest tu na forum duzo ludzi z
        roznych stron swiata. Ciekawe byloby porownanie ile wolnych dni w ciagu roku
        jest w roznych krajach i ile prawem zapewnionego urlopu.

        Wolne od prawcy dni w Izraelu:
        Rosz ha-Szana (Nowy Rok) 2
        Jom Kipur (Sadny Dzien) 1
        Sukot+Simhat Tora (Sw. Szalasow) 2
        Pesah 2
        Yom ha-acmaut (Dzien niepodl.) 1
        Szawuot 1

        Razem 9

        Przez pierwsze 6 lat pracy przysluguje 12 dni urlopu w roku.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=22136190&a=22136564
        -------------------


        Tutaj wszystko zalezy od indywidualnej umowy miedzy toba i pracodawca czy
        zwiazkiem, ktory cie reprezentuje. Jedno jest pewne, federalni, stanowi i
        miejscy pracownicy, swietuja czesciej i dluzej od tych, w prywatnym sektorze. O
        naszym publicznym sektorze edukacji szkoda gadac.

        Pozatym u nas jest troche inaczej, powiedzmy ze 4-th of July wypadnie w weekend
        czy czwartek to zazwyczaj pracodawca wspanialomyslnie dorzuca platny lub nie
        piatek czy poniedzialek jako dzien wolny od pracy.

        Nowy rok potencjalnie 3 dni
        Easter (wypada w niedziele)
        July 4-th (weekend) potencjalnie 3 dni
        Labor Day (pierwszy weekend we wrzesniu) potencjalnie 3 dni
        Thanksgiving Day (weekend) potencjalnie 3 dni
        Christmas 1 dzien potencjalnie 3 dni

        Ci na panstwowych posadkach maja duzo wiecej, np. Presidents, M L King,
        Veterans, Kolumbus, Days and on...


        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=22136190&a=22137088



        • explicit Negew ! 15.04.05, 19:13
          Nie rozumiem co tym postem zwojujesz :))) Ze co , ze macie mniej wolnych dni ?
          Moze pogadamy w takim razie o wydajnosci ? :)))

          Ale do rzeczy ,... Powiedz mi ilu znasz murarzy , betoniarzy , asfalciarzy
          Zydow , kto wywozi twoje smieci ?

          Rozumiesz o co mi chodzi ?

          uklony
          • manny_ramirez Re: Negew ! 15.04.05, 19:15
            split , a ty byles w Izraelu i widziales kto te czynnosci wykonuje???
            • krystian71 Re: Negew ! 15.04.05, 19:50
              no wlasnie , kto , manius.Ja tez nie bylem, slucham co mowi perry...
              • manny_ramirez Re: Negew ! 15.04.05, 19:51
                he, he perry mowisz
                wiesz sluchaj dalej duzo ciekawych rzeczy sie dowiesz;)
                • krystian71 Re: Negew ! 15.04.05, 21:38
                  lubie ciekawe rzeczy, kocham zmiany, przepadam za konwertytami.
                  Przeciez to nieszczescie nie tylko abe spotkalo :)))
                  i poza tym , sa to jakby zeznania naocznego swiadka, co nie?
                  • manny_ramirez tak krystian 15.04.05, 22:32
                    pewnie:)
                    pamietasz ten post perrego ktory WYMUSIL niby na tobie aby moj nick sobie
                    odtajnic? Spojsz na te linki co on tam daje jeszcze raz i pomysl sobie troche o
                    tym:)
                    • krystian71 Re: tak krystian 15.04.05, 23:48
                      sorry mani, nic nie pamietam , altzheimer.Kiedy to bylo?
                      Z perrego tylko jedno pamietam, jak te smutne, niskoplatne ludziki rozsylal
                      kiedyc po katach, narzucajac im co maja pisac, a kiedy milczec.
                      Wtedy cie chyba jeszcze nie bylo
          • dana33 Re: Negew ! 15.04.05, 20:02
            nu rozlupaniec.... smieci wywoza nam zydzi. wywozenie smieci jest swietnie
            oplacane i bez protekcji nie dostaniesz tej pracy. natomiast arabowie pracuja u
            nas jako robotnicy budowlani zaraz obok zydow. rowniez jako ogrodnicy. rowniez
            jako lekarze, adwokaci i urzednicy bankowi. ci pierwsi wyksztalceni na
            israelskich uniwersytetach.
            a tobie kto smieci wywozi? polacy w usa czy murzyni?
            • negevmc Hahah Dana - no zobacz w tej kwestii przynajmniej 15.04.05, 20:22
              jestesmy zgodni ;-) (tzn Ty i ja)
              spojrz na mój post poniżej

              • dana33 Re: Hahah Dana - no zobacz w tej kwestii przynajm 15.04.05, 20:33
                my i w innych kwestiach jestesmy zgodni, tylko ta drogi do celu sie ciut
                roznia.... :)))))
          • negevmc Re: Negew ! 15.04.05, 20:18
            explicit napisał:

            > Nie rozumiem co tym postem zwojujesz :))) Ze co , ze macie mniej wolnych dni ?
            > Moze pogadamy w takim razie o wydajnosci ? :)))

            W takim razie pogadajmy.
            Zaczynaj.

            > Ale do rzeczy ,... Powiedz mi ilu znasz murarzy , betoniarzy , asfalciarzy
            > Zydow , kto wywozi twoje smieci ?
            >
            > Rozumiesz o co mi chodzi ?

            Rozumiem o co Ci chodzi.
            W moim, średniej wielkości mieście czynności te wykonują Żydzi.
            Czy w skali całego kraju jest więcej Arabów czy Zydów nie wiem - ale
            zapewne Ty przytoczysz udokumentowane dane.
            Pytasz jednak czy ja osobiście znam - oczywiście.
            Niedawno wykonałem remont w miszkaniu zamówiłem fachowcow brygada to 3 Żydów,
            jeden uczeń arabski.
            Kilka miesięcy temu był strajk śmieciarzy arabskich i rzeczywiście
            tzw. dolny Nazaret był zawalony śmieciami bardziej niż zwykle (bo to na codzień
            dośc brudne miasto). Górny, żydowski funkcjonował normalnie.
            Radzę Ci poszukać danych stat. dotyczących studentów uniwersytetu hajfijskiego
            Zaskoczy Cie nieproporjonalna do całego społeczeństwa ilość Arabów.
            Bardzo często bywam w hajfijskim szpitalu, moją córką opiekuje sie tam
            stała ekipa: 2 Żydów i 2 Arabów.
            Więc jeżeli chodzi Ci o moje doświadczenia to i Żydzi i Arabowie wykonują
            mniej więcej te same prace - zapewne są róznice ale nie są znacząco wielkie.

            Ty jednak masz cos innego na myśli, bo wiesz, że dzwonią ale nie wiesz, w
            którym kościele. Tobie chodzi o zmonopolizowanie swojego czasu przez Arabów z
            terenów okupowanych przemysłu budowlanego. Tak to było do przwidzenia.
            Żydzi niechetnie szli na budowe pracować bo mało zarabiali. Dlaczego ?
            Bo przesiębiorcy mieli tanią siłę roboczą z "terenów".
            To jest pewnien problem i państwo opracowało program naprawy tej sytuacji
            ale trudno z tego powodu nazywać Żydów nierobami.
            Pracuje w firmie gdzie, 250 godz/m-c to jest taka sobie średnia.

            NAWET jeśli to co powiedziałem Cie nie przekonuje, a jestem pewnien, że nie
            bo Ciebie się nie da przekonać to powiedz mi czy jak ich nazawłeś
            murarze , betoniarze , asfalciarze wykonują cięższą prace niż prawnicy,
            lekarze czy programiści czy ich praca robi z nich pracusiów w przeciwieństwoie
            do leniuchów Żydów ?
            Jeśli "zabraknie" Arabów poradzimy sobie. Nie martw się Żydzi to bardzo
            pracowity naród a nauczyć człowiek betonować czy asfaltować czy wywozić smieci
            jest o wiele łatwiej i robi siw to taniej i szybciej niż leczyć i programować
            Nie będzie z tym problemu.

            • manny_ramirez negev obawiam sie 15.04.05, 20:25
              ze to walenie glowa w sciane, on tak wie lepiej

              przeczytaj to;)
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=22778499&wv.x=2&a=22789933
              • explicit Re: negev obawiam sie 15.04.05, 23:11
                Skoro juz mowa o scianie , to siem o niom rozwal , najlepiej o tom koszernom
                Scianem Placzu !!! Gengasz stary daleko od meritum , unikasz odpowiedzi , robisz
                siem zlosliwy , zamiast gadac do rzeczy ,... Nie chcem ci wytykac , ale zamiast
                wtykac sfoje uwagi , prosze zajmij sie porzednim postem , zamiast krasc ideas
                do nowych ,...

                uklony i przypominam :)

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=22710255&a=22749480
                ==============================================================================

                ze to walenie glowa w sciane, on tak wie lepiej
                • manny_ramirez Re: negev obawiam sie 16.04.05, 14:14
                  odpowiedzialem. Prosilbym tez abys juz wiecej w tej formie do mnie nie pisal bo
                  nastepnym razem juz nie odpowiem
            • queen.of.kibbutz.dana33 Negew ! ja pracuje prawie 24/7 15.04.05, 23:59
              > Negew napisal

              > To jest pewnien problem i państwo opracowało program naprawy tej sytuacji
              > ale trudno z tego powodu nazywać Żydów nierobami.

              to tez przejaw antysemityzmu,godny pozalowania
              My jestesmy przykladem jak zydzi ciezko pracuja

              > Pracuje w firmie gdzie, 250 godz/m-c to jest taka sobie średnia.

              Negew serce moje popatrz na mnie - 14-16 godz dziennie spedzam na forum
              swiat,na innych tez pare godz. i tak 7 dni w tygodniu .
              Ile to wychodzi godz. na miesiac???? latwiej byloby policzyc ile spie.

              ps. lubie ciebie Negew jestes porzadny czlowiek gdybym miala czas bylbys moim
              krolewiczem
              pzdr.
    • fredzio54 Re: za 3 lata arabowie palestynscy nie bede wiece 15.04.05, 20:26
      araby nie beda ale zostwaja nam swoje wielblady :))))))
      • aaki fredzio wylazł ze swej dziury w natanii??? 15.04.05, 20:29
        nt
        • queen.of.kibbutz.dana33 fredzio prosilam!! najpierw wytrzezwiej i dopiero 15.04.05, 23:45
          pisz jak musisz-najlepiej jednak nie pisz nic
          • fredzio54 Re: fredzio prosilam!! najpierw wytrzezwiej i do 16.04.05, 15:02
            a ty wiesz dalczego polacy nie stworzyli Kibuc
            bo zawsze kradan
            a araby nie maja kibuc
            bo zawsze morduja albo gwalcal kobiet co pokazuja gloe nogi
            ostrzegam cie :)))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka