Dodaj do ulubionych

Chirac broni Polski

18.04.05, 22:13
Powiem szczerze ze bede zachwycony gdy Francuzi odrzuca tzw. konstytucje UE.
Bylaby to dobra nauczka dla wszystkich ze rzeczy powinny isc swoja droga a nie
byc sterowane przez grupke "jasnie oswieconych". Jesli kiedys przyszle
pokolenia uznaja ze potrzebuja konstytucji europejskiej to ja uchwala. Na
razie kazde panstwo ma swoja konstytucje i niech tak zostanie.
Obserwuj wątek
    • mbishop To jest w pewnym sensie pocieszające... 18.04.05, 22:16
      ... że podobnie jak u nas, we Francji ludzie (i odpowiednio politycy) wygadują
      bzdury i wierzą w nie.
      Może u nas nie jest wcale tak źle.
      • pogromca_mrowek Wsiowa UE przeszkadza Supermocarstwu Francuskiemu 19.04.05, 07:28
        ...ktore powinno w ogole wpierdut odłaczyc sie do Uni i podazyc wlasna droga, szybko doganiajac i przeganiajac smieszne USA.
        • ethebor Re: Wsiowa UE przeszkadza Supermocarstwu Francusk 19.04.05, 18:06
          Proponuje droge ma Marsa, niektorzy ich politycy wygaduja takie rzeczy jakby z
          tamad przybyli.

          > ...ktore powinno w ogole wpierdut odłaczyc sie do Uni i podazyc wlasna droga
    • j-k Jako Smakosz , lubie zabie udka... na patelni 18.04.05, 22:19
      nie ma co ukrywac...

      a vino zawsze sie znajdzie.

      w tym wypadku wybiore biale, wloskie.
      • ethebor Re: Jako Smakosz , lubie zabie udka... na patelni 19.04.05, 18:07
        Szwajcarzy maja tez niezle biale wina...

        j-k napisał:

        > nie ma co ukrywac...
        >
        > a vino zawsze sie znajdzie.
        >
        > w tym wypadku wybiore biale, wloskie.
    • dox1 Re: Chirac broni Polski 18.04.05, 22:20
      Niewidze w tym jakejs obrony Polski.
      • niezapowiedziany Re: Chirac broni Polski 18.04.05, 22:39
        nie jestes odosobniony. ale tu nie chodzi czy obrona Polski byla, czy nie.
        Chodzi o to, ze teraz Chirac musi byc w Polsce lubiany bo 1) jest za
        konstytucja, 2) Francja jest przeciwko niemu ;)
    • mbishop Re: Chirac broni Polski 18.04.05, 22:20
      pantera01 napisał:

      > Powiem szczerze ze bede zachwycony gdy Francuzi odrzuca tzw. konstytucje UE.
      > Bylaby to dobra nauczka dla wszystkich ze rzeczy powinny isc swoja droga a nie
      > byc sterowane przez grupke "jasnie oswieconych".

      Wolałbyś być "sterowany" przez jaśnie zdebilałych? Ja wolę to pierwsze.

      Jesli kiedys przyszle
      > pokolenia uznaja ze potrzebuja konstytucji europejskiej to ja uchwala. Na
      > razie kazde panstwo ma swoja konstytucje i niech tak zostanie.

      Tzw "konstytucja" europejska, to po prostu traktat systematyzujący i zbierający
      do kupy istniejące już i funkcjonujące przepisy. Dzięki temu prawo europejskie
      stanie się przejrzystsze i będzie łatwiej je stosować.
      Wejście konstytucji w życie nie zmieni w żaden sposób istoty sytuacji prawnej
      państw członkowskich, więc to co piszesz, jest bez sensu.
      • j-k niekoniecznie i nie tylko. 18.04.05, 22:25
        Konstytucja europejska stwarza podstawy do wspolnej polityki zagranicznej
        i obronnej.

        Uwazam, ze na taka polityke daleko ZA WCZESNIE.
        • y.y Re: niekoniecznie i nie tylko. 19.04.05, 02:34
          To uważasz, że za wcześnie na to co już od dawna istnieje huh? Czyli mówiąc
          prościej: nie wiesz o czym mówisz. UE ma wpisane wspólne dzialania w polityce
          zagranicznej i obronnej w swoich trzech filarach od ponad 10 lat, realizuje to
          od kilku lat z powodzeniem, zupełnie nie wchodząc w kompetencje krajowych
          resortów, bo to zupelnie inna płaszczyzna. nie wiesz, nie pisz, bo bredzisz.
          • j-k bzdury - polityczny igorancie 19.04.05, 11:33
            polityke zagraniczna i obronna kazdy z krajow EU realizuje calkoliwcie
            samodzielnie. EU w obecnej formie nie ma tu NIC DO GADANIA.

            np. Polska swoje decyzje dotyczace tej polityki konsultuje czasami z USA,
            czy NATO, ale nigdy z EU - gdyz nie musi.
            • podpisany Re: bzdury - polityczny igorancie -ale forsa z UNI 19.04.05, 12:13
              J-K - piszesz, ze Polska przez duze "P" - ma swoje decyzje i konsultuje cz
            • podpisany Re: bzdury - polityczny igorancie -ale forsa z UNI 19.04.05, 12:13
              J-K - piszesz, ze Polska przez duze "P" - ma swoje decyzje i konsultuje czy z
              NATO
            • podpisany Re: bzdury - polityczny igorancie-a forsa z Uni 19.04.05, 12:15
              j-k napisał:

              > polityke zagraniczna i obronna kazdy z krajow EU realizuje calkoliwcie
              > samodzielnie. EU w obecnej formie nie ma tu NIC DO GADANIA.
              >
              > np. Polska swoje decyzje dotyczace tej polityki konsultuje czasami z USA,
              > czy NATO, ale nigdy z EU - gdyz nie musi.

              -------------------------
              Ale Polska po FORSE leci do Uni.
              Uwazam, ze Polske nalezaloby wylaczyc z UNI i wlaczyc do USA - wtedy bedzie
              lepiej dla kazdej strony.
              USA zyska nowego "glipola", UNIA pozbedzie sie "maciciela".
              • j-k dobrze, ale to gdybanie. 19.04.05, 17:17
                Ty piszesz o twoich marzeniach.

                ja pisze o realiach.
      • polonic Czyli jednak sterowany buahahaha!!! 18.04.05, 22:31
      • pantera01 Re: Chirac broni Polski 18.04.05, 23:55
        Hm, chyba jednak wole byc sterowany przez zdebilalych. Ja szanuje wszystkich
        ludzi i wierze w ich zdrowy rozsadek. Nie wierze w zdrowy rozsadek "jasnie
        oswieconych elyt".
        Ten kawalek o przejrzystosci "konstytucji" to wloze miedzy bajki a koledze
        polecam przeczytanie tych wypocin.
        Skoro wejscie konstytucji nie zmieni sytuacji prawnej panstw czlonkowskich to po
        co komu taki nic nie dajacy dokument. Zdanie wczesniej kolega pisal cos o
        stosowaniu prawa europejskiego a teraz kolega pisze ze nikt go nie bedzie
        stosowal. Cos kolega ma klopoty z logicznym rozumowaniem.
        • podpisany Re: Chirac broni Polski-i Francji przed KOMUNA 19.04.05, 09:51
          Pantera01 - ty braciszku musisz byc ex-komuna, piszesz czyste bzdury, typowo
          komunistyczne pranie mozgu.

          Francja powinna glosowac TAK, aby sie obronic przed zalewem-pogromem komunistow
          (mlodych poczciarzy typu Olivier.....trockistow typu Lionel......)ktorzy chca
          rozlozyc Francje na cztery lopatki.
          • czlowiek4 Re: Chirac broni Polski-i Francji przed KOMUNA 19.04.05, 10:49
            Masz racje, we Francji od czasu "krolestwa" Mitteranda, Jospin - jest KOMUNA.
            Typowa czerwona komuna. Obecny rzad nie moze p...c, aby w odzewie nie bylo
            strajku, czerwonych banderoli.

            Konstutycja Uni, czerwona czesc Francji (a jest ich ponad 50%), podburzona
            przez elementy komunistyczne, uwaza, ze jest to jedyna okazja aby przez glos
            NIE - protestowac przeciwko odwaznej polityce rzadu.

            To oni, ci komunisci, krzycza na kazdym rogu ulicy - ze prawo Bolsteina nie
            jest "korzystne" dla nieroba Francuskiego. To oni boja sie utracic swoje
            komunistyczne przywileje - 35 godzin prawy i hop na rybki, emerytura
            funkcjonariuszy z sektoru kolejnictwa, elektrycznosci, gazu - 50 lat i hop na
            rybki, albo praca na czarno. Te "ich" wszystkie prawa socjalne, ktore nie sa
            stosowane dla sektoru prywatnego, spoleczenstwo "asystowane" tzw RMI, SMIC, itd.

            Druga polowa Francji (jezeli mozna to nie matematycznie nazwac ), ktora pracuje
            na tych nierobow bedzie glosowala TAK, ta grupa, ktora liczy na zdrowa polityke
            marketingowa.
            Jezeli przedsiebiorca (patron) chce przeniesc swoja fabryke do Polski, Chin,
            Rumuni, .........to jest jego decyzja, jego PIENIADZE i jego ZYSK.
            Uwazam, ze zakladanie fili duzych firm francuskich w Polsce, jest doskonala
            LEKCJA dla KOMUNARDA-NIEROBA Francuskiego, ktory nie chce pracowac we Francji.
            Jak Polsko-Francuski produkt (samochod, pralka, mebel), znajdzie sa na rynku
            francuskim z cena konkurencyjna - ten nierob francuski bedzie pierwszym, ktory
            go kupi.

            Nie jestem fanatykiem Pana Chiraca, ale uwazam, ze jego rzad robi wszystko co
            mozliwe, aby uchronic Francje od KOMUNY, i pewnie dlatego nie jest lubiany.
            Czytam czesto, ze Polacy go nie "nawidza", po zastanowieniu, rozumiem dlaczego -
            poprostu w Polsce jest duzo komunistow (nawet jezeli staraja sie zaprzeczac,
            ze nie sa) - i tu lezy problem Polski - za duzo komunistow.

            Europa powinna sie bronic rekami i nogami przed KOMUNA!
    • olewin tytuł artykułu jest mainpulacją !!! 18.04.05, 22:23
      Chirac nie broni Polski ale odsłania rąbek prawdy po to aby przeszła korzystna
      dla Francji a nie Polski regulacja .. Poza tym Polska nie jest tu broniona ale
      uprzedmiotowiona ..

      --------
      Europa potrzebuje konstytucji !!! ale nie za cenę bubla ..
      • j-k tak dokladnie bedzie. 18.04.05, 22:26
        na wspolna konstytucje Europy
        (skadinad potrzebna)

        daleko za wczesnie.
    • gery2 Opasły gniot zwany konstytucją. 18.04.05, 22:38
      To jest wielki i opasły gniot prawny, nie wiem czy 0,1% europejczyków go
      czytała a pewnie mniej niż 0,01% coś z niej kapuje. Po co komu takie wypociny
      dziadków po 70-tce (konwent). USA sa czymś wiecej niż UE bo federalnym państwem
      z realną władzą centralną a ich konstytucja to kilkanasćie artykółow i drugie
      tyle poprawek razem kilka stron a ten gnoit to opasły tom prawniczego bełkotu,
      nie ma szans żeby normalni ludzie go poparli na szczęście.

      Dodatkowa korzyść dla europy z odrzucenia tego "czegoś" to koniec tej kanlji
      Chiraca przez którego nie możemy mieć normalnych stosunków z Francją.
      • niezapowiedziany Re: Opasły gniot zwany konstytucją. 18.04.05, 22:41
        cicho! cicho! teraz Chriac jest cacy, bo jest za konstytucja (jak sie okazuje
        nie tylko Polacy nie sa Europejczykami ;)
        • ethebor Re: Opasły gniot zwany konstytucją. 19.04.05, 18:12
          Ponoc w Polsce jest 69% za (tylko z frekwencja moze byc problem). We Francji
          jest 54% przeciw. I kto jest bardziej europejski? ;-))) Francuzji zrobia chyba
          aborcje na kostytucji, ktora sami spoldzili. I dowala brudna robote za nas. W
          tym wypadku jestem za aborcja - ciaza jest wynikiem gwaltu (m.in. na nas) a plod
          ma wyrazne wady wrodzone.

          niezapowiedziany napisał:

          > cicho! cicho! teraz Chriac jest cacy, bo jest za konstytucja (jak sie okazuje
          > nie tylko Polacy nie sa Europejczykami ;)
      • podpisany Re: Opasły gniot zwany konstytucją.- glupoty 19.04.05, 10:03
        Gery2 - opowiadasz glupoty. Marze Ci sie USA, tyran, terrorysta swiatowy.
        Nie czytalas, nie rozumiesz Konstytucji! Wcale sie nie dziwie. Jak poswiecisz
        codziennie 0.5 godziny = 30 minut na czytanie Konstytucji Uni, moze troche
        zrozumiesz (skapujesz - to jest twoj slownik).
        Wyobraz sobie, ze dziadkowie 70 letni - wielokrotnie maja wiecej OLEJU w glowie
        niz te "wymadrzale" mlodziaszki (pewnie jestes jednym z nim).

        Uwazasz, ze k.....Chirac - jest przeszkoda w dobrych stosunkach z Francja? -
        Kto ci naopowiadal takich bzdur, gdzie je wyczytales (jezeli wogole rozumiesz
        co czytasz!). Przeszkoda w dobrych stosunkach z Francja - SA LUDZIE TWOJEGO
        POGLADU, obrazajacy szefa panstwa, ktory byl JEDNYM Z NIELICZNYCH walczacym aby
        Polska weszla do UNI. Niektorzy Polacy maja krotka pamiec - i to jest
        najwieksza przeszkoda.

        Powazam Chiraka, lubie Francje i jestem za TAK - jezeli chodzi o Konstytucje.
        Czytalem, zrozumialem, nie ze wszystkim sie zgadzam, ale 90% jest sensowne i
        przydatne dla UNI. Wlasnie, aby USA nie sialy teroru na calym swiecie -
        potrebujemy UNI, silnej i solidarnej!

    • felietonista.pl Lepsza taka niż żadna 18.04.05, 22:52
      Lepsza konstytucja w obecnym brzmieniu, niż jej brak. Zresztą, może sam brak nie
      byłby zbyt dotkliwy, bo póki co UE jakoś funkcjonuje bez konstytucji (choć na
      bazie licznych traktatów założycielskich), natomiast sam fakt jej odrzucenia
      zapoczątkuje przypuszczalnie dość poważny kryzys UE.

      Doprawdy nie ma się co cieszyć. O ile się nie jest eurosceptykiem, oczywiście.

      Niestety prawdą jest, że tzw. konstytucja europejska jest nieogarnialnym zbiorem
      prawniczej degrengolady. To duży błąd, bo jak tu takie coś „sprzedać”
      społeczeństwom krajów członkowskich.

      Dokument ten jest kolejnym tworem brukselskiej biurokracji. Tyle, że odrzucenie
      go przyniesie ogromne straty, a znikome zyski, prócz doraźnego może poklasku
      lokalnych społeczności. Odrzucenie konstytucji cofnie nas wiele lat wstecz.

      Nie wiem, czy Unia jest zdolna do nakreślenia jasnego i czytelnego traktatu
      założycielskiego. Niemniej wydaje się, że droga w kierunku osiągnięcia tego celu
      wiedzie poprzez przyjęcie konstytucji w obecnym kształcie. A przynajmniej
      znacznie krótsza droga.

      Felietonista.pl
      • pjuk Re: Lepsza taka niż żadna 18.04.05, 23:10
        Felietonista - piszesz ze odrzucenie Konstytucji przyniesie ogromne straty.

        Mozesz podac uzasadnienie, konkretnie jakie straty ?
        • felietonista.pl Re: Lepsza taka niż żadna 18.04.05, 23:31
          > Felietonista - piszesz ze odrzucenie Konstytucji przyniesie ogromne straty.
          > Mozesz podac uzasadnienie, konkretnie jakie straty ?

          - Kryzys i tak już dość wątłego zaufania społecznego.

          - Kryzys instytucjonalny, który doprowadzi do paraliżu agendy unijne
          nieprzygotowane do obsługi 25, czy większej ilości państw. Przypomnijmy, że te
          ramy były projektowane dla kilku państw, nie kilkudziesięciu.

          - Zachamowanie, lub zarzucenie tych kilku nieśmiałych reform podjętych przy
          okazji opracowywania traktatu.

          - Opóźnienie wejścia Polski do strefy euro.

          I pewnie parę innych jeszcze mniej lub bardziej uciążliwych konsekwencji.

          F.
          • mike-great Odrzucić konstytucję!!! i Euro!!! 18.04.05, 23:46
            Odrzucić konstytucje i Euro!!! Pierwsze jest bublem prawnym i bełkotem bez
            sensu, drugie nikomu w Europie na dobre nie wyszło-chyba że spekulantom-a
            Polsce i Polakom, takim przeciętnym, to już na pewno na dobre nie wyjdzie.
            Głupi przykład - już właściciele automatów do kawy i Coli planują jak to
            zamienią jeden złoty na 1 Euro, fajnie, nie? Notabene kawa w Warszawie w wielu
            miejscach kosztuje 8 zł a w Zurichu 3 zł. Można jeszcze mnostwo przykladów
            podać.

            NIE DLA KONSTYTUCJI EUROPEJSKIEJ!!! NIE DLA EURO!!!
            • felietonista.pl Re: Odrzucić konstytucję!!! i Euro!!! 18.04.05, 23:58
              mike-great napisał:

              > Odrzucić konstytucje i Euro!!! Pierwsze jest bublem prawnym i bełkotem bez
              > sensu, drugie nikomu w Europie na dobre nie wyszło-chyba że spekulantom-a
              > Polsce i Polakom, takim przeciętnym, to już na pewno na dobre nie wyjdzie.
              > Głupi przykład - już właściciele automatów do kawy i Coli planują jak to
              > zamienią jeden złoty na 1 Euro, fajnie, nie? Notabene kawa w Warszawie w
              > wielu miejscach kosztuje 8 zł a w Zurichu 3 zł. Można jeszcze mnostwo
              > przykladów podać.

              Demagogia.

              Euro znakomicie uprości wewnątrzunijną wymianę gospodarczą i wyeliminuje ryzyko
              kursowe. Ceny można podnieść z każdej okazji, nawet z powodu zbliżającej się
              pełni księżyca. Poza tym, o ile mnie pamięć nie myli, to euro dzieli się również
              na mniejsze jednostki.

              Gdzie widziałeś puszkę Coli za złotówkę? To porównanie 1 euro - 1 złoty jest
              nadużyciem.

              F.
              • czlowiek4 Re: Odrzucić konstytucję!!! i Euro!!!-do MikeGreat 19.04.05, 10:56
                Mike-Graet a gdzie ty chlopie widziales kawe za 3zl w Zurichu, pomylilo Ci sie,
                za 3 Franki (szwajcarskie) to bylo moze 15 lat wstecz.

                3 kwietnia bylem na lotnisku w Zurichu (w tranzycie) i zaplacilem za kawe marne
                4 franki (1 Euro = 1.68 franka).
                Twoje stwierdzenia to czysta Demagogia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                • orbitki Re: Odrzucić konstytucję!!! i Euro!!!-do MikeGrea 19.04.05, 15:35
                  kawa francuska z automatu koszuje €0,4 a dobre expresso €1
            • y.y Re: Odrzucić konstytucję!!! i Euro!!! 19.04.05, 02:36
              Nie dla idiotów?...
          • meerkat1 "Zachamowanie," Taaaaak, Istoooootnie! :-((((((((( 19.04.05, 08:37
            Zachamowanie, lub zarzucenie tych kilku nieśmiałych reform podjętych przy
            okazji opracowywania traktatu- pisze felietonista z pl.

            "zaCHamowanie"...

            Taaaaak, Istoooootnie! :-(((((((((
            • meerkat1 Ale zab z PL to importowac ZABOJAD nie chce!!! n/t 19.04.05, 08:38
            • felietonista.pl Re: "Zachamowanie," Taaaaak, Istoooootnie! :-(((( 19.04.05, 08:41
              meerkat1 napisał:

              > "zaCHamowanie"...

              Ups, wymsknęło się. Czy wnosisz coś merytorycznego do dyskusji wytykając literówki?

              F.
      • pantera01 Re: Lepsza taka niż żadna 19.04.05, 00:03
        Felietonista
        Wbiles mi noz w serce (zartuje oczywiscie)! Czytajac poprzednie posty myslalem
        ze moge popierac Twoja linie. W tym przypadku calkowicie sie nie zgadzam. UE
        funkcjonuje bez konstytucji i funkcjonawalaby lepiej bez KE, tych darmozjadow z
        Brukseli. Fakt odrzucenia konstytucji nie zapoczatkuje zadnego kryzysu.
        Biurokracja bedzie zarzadzac glosowanie tyle razy az w koncu stanie na tym co
        sobie wydumali.
        Piszesz ze ta tzw. "kon-stytucja" ( bo tylko kon bylby zadowolony z czegos
        takiego) jest prawnicza degrengolada a z drugiej strony chcesz zeby cos takiego
        przyjac! Czyzbys nie wiedzial ze nie ma nic gorszego niz zle prawo poniewaz uczy
        ludzi lekcewazyc prawo?
        Droga do jednosci Europy nie zalezy od uchwalenia tego gniota.
        • felietonista.pl Re: Lepsza taka niż żadna 19.04.05, 08:38
          Byłoby nudno, gdyby się zawsze zgadzać.

          Ja, szczerze mówiąc, nie jestem do końca przekonany do tego dokumentu. Wydaje mi
          się natomiast, że jest to kompromis, który warto poprzeć. W przeciwnym razie ten
          cały brukselski aparat się zawali pod własnym ciężarem.

          Znowu - biurokrację i inercję trzeba reformować, ale poprzez przyjęcie traktatu,
          a nie jego odrzucenie. Ten traktat będzie stanowił o nowym, bardziej skutecznym
          sprawowaniu władzy. W obecnym kształcie, ciała legislacyjne UE chyba nie będą w
          stanie wydać z siebie czegoś bardziej spójnego i czytelnego.

          Tak naprawde to nie jest konstytucja, tylko nowy traktat założycielski. Do
          konstytucji potrzeba państwa, albo federacji.

          F.
          • pantera01 Re: Lepsza taka niż żadna 20.04.05, 04:21
            Chyba masz racje ze byloby nudno.
            Biurokracji nie da sie reformowac-trzeba ja ograniczac.
            • felietonista.pl Re: Lepsza taka niż żadna 20.04.05, 10:51
              > Chyba masz racje ze byloby nudno.
              > Biurokracji nie da sie reformowac-trzeba ja ograniczac.

              Ależ jak najbardziej się zgadzam z tą opinią. I myślę, że sumarycznie zmierzamy
              w tym kierunku, chociaż po wszystkich ruchach pozornych, politykierstwie i
              demagogii, na pierwszy rzut oka nie jest to tak oczywiste.

              Reasumując, bez entuzjazmu jestem za. Piszę tekst, gdzie w sposób bardziej
              ułożony naświetlę swoje stanowisko. Ale to jeszcze z dzień-dwa mi zajmie.

              Pozdrowienia,

              Felietonista.pl
    • homophob_and_racist no shit ??! :) 18.04.05, 23:16
      Jak to mowia w Hameryce:

      With 'friends' like Czyrak
      who needs enemies ?
    • eva15 Soltyk ekonomista zabytek 18.04.05, 23:27
      "Oczywiście takie zestawienie nie pomniejsza dramatu np. kobiet z pewnej
      miejscowości w Bretanii, które straciły pracę, bo ich zakład produkujący sprzęt
      gospodarstwa domowego przeniósł produkcję pod Wrocław. Globalnie jednak to
      Francja na przyjęciu do Unii Polski zarobiła. I to grube miliardy. Teraz
      powinna je wydać, by tym kobietom pomóc2.
      _________________________________

      Ekonomia Soltyka jest z innego swiata, ktory odszedl zanim Polska na dobre
      weszla do Unii. Ja go jeszcze z lat 80. i 1. polowy lat 90. pamietam, ale bylo,
      minelo, teraz to juz bajka z innej rzeczywistosci.

      Dzis jest tak, ze ci co te "grube miliardy" zarabiaja ani mysla wydawac je na
      to "by tym kobietom pomoc" ani tym ani innym, ani nikomu. Koncerny powoli maja
      zwyczaj nigdzie (prawie) nie placic podatkow i przenosic kapital dalej tam,
      gdzie stopa zysku (niskie place, brak zabezpieczen soc.) jest jeszcze wyzsza.
      Czyli mozna sobie wyobrazic, ze grube francuski, niemieckie czy inne milony
      zarobione w Polsce powedruja do Rumunii, Chin, wszedzie, ale napewno nie
      spowrotem do wlasnego kraju. Z wlasnego kraju ciagnie sie subwencje i dalsze
      ulgi.
      Soltyk uzyl slowa "globalnie zarobila". No wlasnie i globalnie zainwestuje
      dalej.
      • borrek Re: Szefowie koncernow inwestuja... 18.04.05, 23:47
        we francuskie trunki....:-)))

        cagle.slate.msn.com/working/050415/wuerker.gif
      • czlowiek4 Re: Soltyk ekonomista zabytek 19.04.05, 11:07
        Eva15 - takie jest prawo ekonomii i "wolnego rynku". Zarobili w Polsce,
        stworzyli miescaz pracy dla Polakow ( nikt nie moze zaprzeczyc), kapital nie
        wrocil do Francji (normalne), i ten kapital zostanie zainwestowany w Rumuni,
        Chinach, Mongloli, Tunezji, .......bo tanieju, mniej kosztow socjalnych dla
        przedsiebiorstwa.

        A we Francji, trzeba bedzie wyslac ludzi na bezrobocie.

        Jezeli rzad francuski nie ma sily i ODWAGI przeprowadzic potrzebne reformy
        (uciac polowe zupelnie wygurowanego socjalu), przedluzyc wiek emerytalny,
        podniesc 35 godzin pracy do 45 lub wiecej (przyklad USA, inne kraje) - to sila
        faktu, francuski obywatel bedzie ponosil konsekwencje!

        Z tego prostego powodu, potrzebujemy konstytucji europejskiej, aby Polski
        specjalista, robotnik, nawet niewyksztalcony - mial prawo i szanse znalesc
        zatrudnienie we Francji, Holandi, Anglii, etc. Identycznie V/v Francuz w Polsce
        lub w Hiszpanii. Na zasadach jakie obowiazuja w danym kraju. To sie nazywa Unia.

        Jezeli ludzie beda na tzw bezrobociu - musza dolozyc staran aby znalesc prace,
        jak nie w Polsce to w Rumuni, jak nie w Rumuni to na Wegrzech. Jestesmy w
        Europie!
        • rs_gazeta_forum Prawa ekonomii? 19.04.05, 17:08
          Opisany przez ciebie proces to nie jest żadne prawo ekonomii, tylko jeden ze
          sposobów, w jakich objawia się wrodzona u nas, ludzi, chęć do powiększania stanu
          posiadania, niezależnie od już posiadanych środków.
          Rzecz jasna z naturą ludzką trzeba się liczyć, ale nie znaczy to, że trzeba jej
          zawsze i wszędzie ulegać.
          Słusznie wspominasz przy okazji o "wolnym rynku". Też biorę go w cudzysłów, bo
          jest on wolny nie pod każdym względem i nie dla każdego. Mało tego, nie może być
          tak naprawdę zupełnie "wolny", bo to zakłada brak jakichkolwiek jego
          uwarunkowań, choćby przez normy moralne.
          Co wg mnie jest głównym twoim błędem - przedstawiasz ten proces jako jedyny
          możliwy - a tak nie jest. Świat nie poddaje się prostym teoriom - przypomnę
          tylko, że ci, którzy mieli na ten świat proste recepty, stwarzali najczęściej
          innym piekło na Ziemi.
          Nazywając rzecz po imieniu - w twoim ujęciu potrzebne reformy to
          podporządkowanie się wymogom właścicieli kapitału. Niezależnie od chwilowych
          intencji czy korzyści, takie podporządkowywanie ma tendencję do coraz większej
          monopolizacji zysków i coraz brutalniejszych warunków dla osób sprzedających
          własną pracę.
          Zwróć tylko uwagę na przyczyny tego, co opisałeś: jeśli zakład zostanie
          przeniesiony z Francji do Rumunii, to wcale niekoniecznie dlatego, że we Francji
          nie przynosi zysków, tylko dlatego, że w Rumunii przyniesie większe. Komu?
          Właścicielom kapitału. W konsekwencji co może zrobić robotnik z zakładu we
          Francji? By zapobiec przeniesieniu, postulujesz, by ograniczył swoją płacę do
          rumuńskiej - czyli robotnik francuski straci tak, czy tak.
          A nie da się konkurować z zakładem w Chinach bez ograniczenia swoich warunków do
          warunków tamtejszych - pod względem czasu pracy, płacy, ochrony środowiska itp.
          W chwili obecnej (mam na myśli ostatnie kilkanaście lat szczególnie) kapitał
          zyskał olbrzymią swobodę i broni jej jak może, między innymi przez popieranie
          takich nauk jak twoje. Jednak w życiu nie liczy się tylko gospodarka i takie
          zachwianie równowagi na rzecz jej pierwszeństwa przed życiem społecznym i
          kulturą prędzej czy później odbije się nam czkawką. Nam - może nie tobie, może
          nie mnie, ale tak ogólnie wszystkim dokoła.
          Nie ma prawdopodobnie w tej chwili struktur na Ziemi mogących się przeciwstawić
          się temu procesowi - stare, jak państwa narodowe np. Francja miotają się
          bezsilnie. Albo więc dojdzie do ich wykształcenia (struktur będących w stanie
          zrównoważyć wykorzystywanie przez kapitał narzędzi, jakie ten dostał do ręki
          bądź wzmocnił), albo znów wszystko się przy jakiejś sprzyjającej okazji
          przewróci jak w Rosji carskiej, albo właściciele kapitału w obronie swojej jakże
          słusznie przez ciebie podkreślanej własności i w celu dalszego jej powiększania
          będa w stanie przy pomocy współczesnych środków technicznych zgotować nam coś w
          rodzju roku 1984.
          Pewnie masz weselszą wizję świata jako efekt opisywanego przez ciebie procesu...
          • polski_francuz Re: Prawa ekonomii? 19.04.05, 17:27
            Byla propozycja tzw podatku Tobina (jesli nie przekrecam nazwiska), ktora miala
            by na celu opodatkowanie wszystkich transferow zwiazanych z globalnych ruchem
            pieniedzy.
            Ale nie przechodzi to gdyz w skali miedzynarodowej prawo jest w powijakach i
            czesto, gesto rzadzi prawo silniejszego.

            Dla mnie wynikaja z tego 2 wnioski:
            1. Konstytucja europejska to moze "gniot" ale lepszy rydz niz nic i od czegos
            trzeba zaczac.
            2. Wlasnie po to aby miec jakies europejskie "normy" czy "prawo" czy "reguly
            gry" warto za nia glosowac. Co tez zrobie 29 maja.

            Jeden z dyskutantow (j-k chyba) uzyl argumentu, ze za wczsesnie na kosntytucje.
            Problem polaga na tym, ze inni nie spia i centrum swiata sie przesuwa coraz
            bardziej w strone Azji (pacific rig). I ze moim zdanie, nalezy sie pospieszyc
            bo grozi nam (tzn Polakom, Francuzom, Niemcom,...) dekadencja i upadek.

            PF

    • olewin CHIRAC BRONI NIE POLSKI A POLSKĄ SIĘ BRONI 19.04.05, 01:14
      po prostu ..
    • ampolion Re: Chirac broni Polski 19.04.05, 04:27
      A kto będzie bronił polską gramatykę? Kto będzie bronił POLSKĘ przed gazetowymi
      nieukami?
    • rsrh "Broni"Polski,cytuje JPII "Nie bójcie się" 19.04.05, 06:03
      A dopiero kazał nam "siedzieć cicho" !!!! On nikogo nie broni tylko za wszelką
      cene chce uniknać kompromitacji Francjii i utraty resztek swojego autorytetu.
      Słusznie prasa tego kraju podnosi,że aby zachęcić do głosowania TAK - powinien
      im obiecać że odejdzie.
      A tak na marginesie- to "obrona" Polski przez Francje ma historyczne złe
      konotacje!!
    • leszek1023 Re: Chirac broni Polski 19.04.05, 06:33
      Niech żabojady trzymają się od Polski z daleka,w calej historii stosunków
      polsko francuskich dostawaliśmy tylko w dupę od żabojada a oni nas okradali
      jak mogli.Nigdy nie byli i nie są naszymi przyjaciółmi i na pewno nie będą.A
      supermarkety Polacy sami potrafią sobie wybudować.Zaś Polski rolnik też potrafi
      zrobic świetne wędliny.Tak że żabojad nie jest nam do niczego potrzebny.Amen
    • herr7 Chirac nie broni Polski a polityki rozszerzania Un 19.04.05, 06:42
      Chirac nie broni Polski, a polityki rozszerzania Unii o nowe kraje, która ma
      miejsce wbrew opini społecznej w większości krajów starej Unii. Ta polityka
      ignorowania opinii wyborców może się teraz zemścić. Jeżeli Konstytucja we
      Francji przepadnie trzeba będzie poszukać kozła ofiarnego. Polska się doskonale
      do tej roli nadaje, a rewanż nastąpi szybko, bo już przy uchwalaniu budżetu
      Unii. Przypuszczam, że efektem tego będzie faktyczne dopłacanie przez nas do
      Unii. Dadzą nam 2 mld euro w ramach pomocy, ale będzie to obwarowane szeregiem
      warunków, często niemożliwych do spełnienia, a Polska będzie musiała wpłacać 3
      mld, żeby budżet się "domknął".
    • calber Re: Chirac broni Polski 19.04.05, 07:04
      Prezydent Chirac zaskoczył redaktora Sołtyka.
      Gratuluję, panie redaktorze!
    • alebaba17 Re: Chirac broni Polski 19.04.05, 08:05
      Chirac miał duży wpływ na treść Konstytucji... a tu taki blamaż... na
      emeryturę !
    • brynk NIE WIERZMY CHIRAKOWI ! 19.04.05, 08:06
      CHIRAK TO TAKI SAM TYP JAK KAZDY CZŁONEK SLD ZE SZCZYTÓW WŁADZY , CZYLI CYNIK ,
      KŁAMCA , CWANIAK, BEZCZELNY , AROGANCKI ...
    • podpisany Re: Pantera01 - puknij sie w glowe! 19.04.05, 09:45
      Chlopie pantero, puknij sie w glowe.
      Jezeli Francja bedzie glosowala NIE (mam nadzieje, ze bedzie TAK), straci na
      tym Polska i inne biedne kraje Uni.
      We Francji za NIE jest KOMUNA, czerwona flaga, mlot i sierp plus
      miedzynarodowka - pozostalosci komunistycznego radzieckiego systemu, ktory
      finansowal Francuska KOMUNE.
      Ludzie rozsadnie myslacy we Francji nie chca KOMUNY, chca zyc, pracowac i miec
      z tego wyniki finasowe. Nie chca NEDZY KOMUNISTYCZNEJ.

      Jestem za Konstytucja i TAK we Francji.
    • tysprag Re: Spóźnony finisz Chirac 19.04.05, 10:15
    • jacekk6 Re: Chirac broni Polski 19.04.05, 11:26
      Chirak cytuje Ojca Dyrektora.Ciemnogród się szerzy!
    • xxr Re: Chirac broni Polski 19.04.05, 14:14
      Panie Chirac dzięki, że wreszcie powiedział Pan prawdę o tym kto zyskał, a kto
      stracił. To my Polacy dostaliśmy najbardziej po łbie i to nie przystępujac do
      UE tylko w podpisanym dawno temu traktacie przedakcesyjnym, o którym mało kto
      pamięta. Pamięta to dobrze natomiast Chirac, który wie, że przez 10 lat na mocy
      traktatu przedakcesyjnego, który był mocno asymetryczny firmy z Unii wycinały
      polską konkurencję będąc bezpieczne na swoim terenie. Ocenia się, że na skutek
      tegoż traktatu około 1 mln miejsc pracy wyprowadzono z Polski do krajów UE. W
      sumie to my dzięki serwilizmowi i braku wyobraźni oraz sprzedajności naszej
      klasy politycznej zrobilismy kiepski interes z UE, a nie unia z nami. Jedna
      trzecia naszego bezrobocia to efekt tej transakcji. Jeszcze raz dzięki
      Chiracowi, że powiedział głośno to o czym nasza klasa polityczna boi się mówić.
      • nowopolski1 Pomoze, jak pomogl Napoleon w swoim czasie 19.04.05, 15:27
        • dolenicz Bron nas Panie Boze od takich przyjaciól! 19.04.05, 17:15
          "Kto mi powie, ze francuzi,
          sa to 'amis' dla Polaków,
          temu równo dam po buzi,
          i zwymyslam go od śmaków!"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka