krystian71
16.05.05, 16:44
momenty tez byly,Fredziu
Wlasciwie przedwczoraj, na TVP1 , dokumentalny,brytyjski.
A ze ty masz tylko dostep do satelitarnej Polonii to ci w skrocie opowiem.
To bylo o brytyjskich dziennikarzach,ktorzy przyjechali krecic film w Gazie ,
o Palestynczykach i paru dzialaczach pokojowych co wlasna pierwsia probowali
nie dopuscic buldozerow do domow mieszkalnych.
W tle ciagle chodzily spychacze i slychac bylo ich warkot przez cala godzine.
Domek za domkiem , rowno pod sznurek
Taka jedna wolontariuszka stanela na drodze buldozera,a ten po niej sie
przejechal.Jak ja wyciagneli to tylko pare razy pomachala rekami i umarla.
Potem pokazywali takiego mlodego dziennikarza,tez brytyjczyka,stal wsrod
dzieciakow, a potem lezal w kaluzy krwi z przestrzelonym mozgiem.Byl jeszcze
taki fajny reportaz ,jak idzie sobie trzech dziennikarzy z wielkim napisem
Press i macha biala flaga,bang-bang i juz idzie dwoch.
To byly takie fajne momenty,a oprocz tego pare banalnych.
Rakieta wystrzelona w tlum,i pelno rannych,ktorych potem odwiedzaja z kamera
w szpitalu,prawie same dzieci,z cialkami podziurkowanymi jak durszlak.
Jakas zaplakana niewidoma dziewczynka i rozpaczajaca rodzinka,bo pocisk wpadl
do szkoly i postrzelil ja w glowe.
Ale najlepsze bylo na koncu.Rzeczniczka armii israelskiej, mloda pulchna
blondyneczka z furazerka pod pagonem,przedstawiala wyniki dochodzenia.
Kobiety nie przejechal buldozer,tylko spadla na nia plyta
budowlana,dziennikarze zostali postrzeleni w wyniku ataku zbrojnego na
israelskie czolgi,etc,etc
Bladyneczka nawijala rowno,i byla tlusciutka nie moja wina,ze przyszla mi na
mysl Dana.